Dodaj do ulubionych

zwloki na balkonie

03.04.06, 09:34
golab, bez glowy i w sumie reszty, tzn korpus zostal :((
na II pietrze, balkon we wnece
skad mogl sie wziac?
i najwazniejsze, czy macie pomysly jak sie go pozbyc? spakowanie go w jakas
torebke i wyniesienie na smietnik nie wchodzi w gre :(
Obserwuj wątek
    • ziiba Re: zwloki na balkonie 03.04.06, 10:41
      Ja bym zadzwoniła po straż miejską lub pod numer podany na stronie władz urzędu
      miasta na okoliczność ptasiej grypy. Taka jest propozycja władz miasta na tę
      okoliczność:)
      • apartyda Re: zwloki na balkonie 03.04.06, 11:24
        a nie wysmieja mnie? o ile wiem to ptasia grypa nie pozbawia glow ...
        • chinique Może jednak kotek? 03.04.06, 11:36
          Albo może paramyksowiroza?
        • ziiba Re: zwloki na balkonie 03.04.06, 18:54
          Martwy ptak to martwy ptak. Wyśmiać nie powinni, powinni natomiast doradzić,
          jak się ptaka pozbyć (np. gdzie go wyrzucić...) swoją drogą nie zazdroszczę
          takiej niespodzianki na balkonie
          • apartyda Re: zwloki na balkonie 03.04.06, 21:36
            Wrocilam do domu ale nie mam odwagi podejsc do balkonu. Rano przy dziennym
            swietle ocenie sytuacje :((
            • chinique Nie graj na czas ... 03.04.06, 21:41
              ... bo niestety temperatury są już dodatnie, bakterie wzbudzone ze snu zimowego,
              poczekasz jeszcze 2 dni i będziesz mieć scenę jak w horrorze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka