apartyda
03.04.06, 09:34
golab, bez glowy i w sumie reszty, tzn korpus zostal :((
na II pietrze, balkon we wnece
skad mogl sie wziac?
i najwazniejsze, czy macie pomysly jak sie go pozbyc? spakowanie go w jakas
torebke i wyniesienie na smietnik nie wchodzi w gre :(