Dodaj do ulubionych

Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się ba...

11.10.09, 20:04
"Jednak rubel pozostaje pod silną presją, bo nie ustają plotki o ewentualnej
dewaluacji."

Tydzień lub dwa tygodnie temu bank rosyjski skupił ponad 2,5 miliarda dolarów,
by zapobiec nadmiernemu umacnianiu się rubla.
Kurs rubla na dzień dzisiejszy:
USD ЦБ 29,6090
EUR ЦБ 43,6052
a w szczyt kryzysu wynosił ca 36 rubli za $ i 46 rubli za euro.

Więc to jest ta presja?
Obserwuj wątek
    • Gość: real-wegierka Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się ba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 20:08
      Ale prezydenta mają jednego z przystojniejszych w Europie.
      • zigzaur Re: Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się 11.10.09, 20:38
        Photoshop czy botoksy?
      • mil1231 [...] 11.10.09, 20:41
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: LastBoyScout No dobra ale gszie jest, w tej sytuacji: JewUS? IP: *.nycmny.fios.verizon.net 11.10.09, 21:13
        Czyzby slepa milosc do Putina i Rosji przetarla oczka?
        • Gość: xxx Re: No dobra ale gszie jest, w tej sytuacji: JewU IP: *.toya.net.pl 12.10.09, 00:18
          Rozsjanie przespali swój najlepszy okres gdy ropa przynosila krociowe zyski:

          Ciekawy
          link...


          a swoja drogą wolę Miedwiediewa jako prezydenta niż Putina
    • st1111 Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się ba... 11.10.09, 20:13
      Głupie Ruskie nawet nie potrafią statystyk prowadzić mogli by się od Tuska
      dużo nauczyć-np jak mając tylko montownie uniknąć kryzysu.
    • leon.wdowiec Ale optymista z tego Miedwiediewa 11.10.09, 20:27
      Żeby po spadku o 10 i 11% w I i II kwartale prognozować tylko 7,5%
      spadek. Tylko surowce mogą ich uratować, nic innego w końcu nie
      potrafią.
      • zigzaur Re: Ale optymista z tego Miedwiediewa 11.10.09, 20:39
        No jak to?
        A największe w świecie mikroprocesory?
        A okręty podwodne o rekordowym zanurzeniu - najszybciej i najgłębiej?
        To co, że jednorazowe?
        • calcinus LOL! 11.10.09, 21:14
          Udalo Ci sie Ziggy :)))
        • lubat Re: Ale optymista z tego Miedwiediewa 11.10.09, 21:34
          zigzaur napisał:

          > No jak to?
          > A największe w świecie mikroprocesory?
          > A okręty podwodne o rekordowym zanurzeniu - najszybciej i najgłębiej?
          > To co, że jednorazowe?

          Nie podpuszczaj zigi i nie maskuj się. Ruskie uznają cię za swojego człowieka,
          swojego Stirlitza we wrażej Polszi.

          Bad Dancer
          сообщение 9.10.2009, 12:38

          "Вот тут на днях с грустью отметили, что старина Глюк начал сдавать потихоньку.
          Восьмой десяток, как-никак.
          Но пока есть Зигги - всё в порядке. Какой матёрый человечище, какая глыба!"

          Delet
          сообщение 9.10.2009, 12:44
          "И всё-таки Зигги наш агент. Ну не бывает таких."

          http://inoforum.ru/forum/index.php?showtopic=8596
          • Gość: z Re: Ale optymista z tego Miedwiediewa IP: 217.98.20.* 11.10.09, 22:43
            A kogo obchodzą wasze komentarze cyrylicą do postów na naszym
            polskim forum, czekisto? Bardzo się tam nudzicie, jak widać :/
    • Gość: ucho Dobrych wiadomosci ciag dalszy :))) IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 11.10.09, 20:29
      Zyczymy dwucyfrowej recesji w przyszlym roku :)
    • szabelka33 Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się ba... 11.10.09, 20:37
      rosja spóźniła sie o jakies 20 lat, chiny sprzątnęły jej sprzed nosa
      inwestorów. Ale dla rosji najgorsze są służby specjalne dzialające w
      na rzecz władzy, mafia i monstrualna korupcja. tam nikt nie
      zainwestuje ani nikt nie stworzy wolnej gospodarki bo mafia
      kontroluje tam wszzystko, a wsluzby kremlowskie daja sie rozwijac
      tylko swoim, więc nie ma tam żadnego wolnego rynku, wolnej
      gospodarki: to jest klincz w który sami wpadli, sami sobie stworzyli
      taki chory kraj, przeżarty przemocą i ukladami.
      • asmall4 Re: Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się 11.10.09, 21:36
        Dokładnie .

        CCCP miał podobno w 1989r. 50% PKB USA .

        Ile by mógł mieć dzisiaj przy rozwoju 6-8% rocznie przez 20 lat ??
    • heraldek Gdyby jeszcze Chinczycy skurczyli powierzchnie.... 11.10.09, 20:54
      .....Rosji, to obu wyszloby to na dobre.....Chiny mialyby przestrzen
      rozwoju na dekady a Rosja mniej klopotow z infrastruktura.....
      • Gość: Garth Chińczycy już chyba wyzwolili część Syberii w 2008 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 21:55
        Biorąc pod uwagę programy nauczania geografii i historii w szkołach
        chińskich to ziemie Chińskiej Syberii już niedługo wrócą do macierzy
        (na razie są zaznaczane jako chińskie na mapach).
    • eva15 Rosyjska dusza żywcem z Dostojewskiego w ekonomii 11.10.09, 21:31
      "Prezydent powiedział także, że Rosja stoi przed "znaczącym" przyszłorocznym
      deficytem budżetowym, ale "to nie tragedia"."
      __________________

      Nie tragedia, ale najwyraźniej dla Miedwiediewa poważny problem. Dostojewski
      się kłania z typowo rosyjskim szarpaniem własnej duszy i poczuciem winy.

      Amis mają budżet na minus 1.800 miliardów dol. I co? I NIC.
      Rosja być może (jak źle pójdzie) będzie miała po raz pierwszy minus 68 mrd.
      dol (sic!)i co ? I publiczne darcie szat...


      • cymber.gaj Re: Rosyjska dusza żywcem z Dostojewskiego w ekon 11.10.09, 21:41
        Tak, tak. Straszni wrażliwcy ci Rosjanie. Z pewnością strzelając jeńcom w tył głowy ci biedacy również okropnie cierpieli.
      • Gość: Garth Szkoda ze nie podarli szat za Holocaust na Ukranie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 21:52
        na początku lat 30 tych. Co więcej dalej czczą rosyjskiego Hitlera
        (Stalina).
      • herr7 jest pewna różnica... 11.10.09, 22:08
        Dolary drukuje się w Ameryce, a nie w Rosji. A skala deficytu budżetowego jest w
        Ameryce i Rosji podobna i wynosi 50% budżetu. Jeżeli kryzys się przedłuży to dla
        Rosji naprawdę trudny będzie rok 2011. W przyszłym roku starczy jej jeszcze
        rezerw, ale w 2011 będzie prawdziwa bieda. I to pomimo tego, że ceny ropy są
        raczej wysokie. I pomyśleć, że półtora roku temu Rosja miała trzecie co do
        wielkości rezerwy na świecie...
        • Gość: darrek Obecne 70$ za baryłkę to jak 35$ w 2004 herr7 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 22:25
        • berkut1 Herr 11.10.09, 22:27
          przyszłym roku starczy jej jeszcze
          > rezerw,

          Czy to Ty przypadkiem tutaj nie pisaleś kiedyś o tym jak to już w
          tym roku skończą sie rezerwy w Rosji ?
          Obecnie już od dłuższego czasu rezerwy nie odnotowały znacznych
          spadków i obecnie wynoszą nieco ponad 400 mld USD.

          I pomyśleć, że półtora roku temu Rosja miała trzecie co do
          > wielkości rezerwy na świecie...

          I nadal ma spore + kasa w róznych funduszach. I mają " zaledwie"
          około 600 mld USD
          • herr7 Re: Herr 11.10.09, 22:48
            Pisałem, że w przyszłym roku Rosja będzie musiała pożyczać pieniądze. Takie
            prognozy robiono kilka miesięcy temu, gdy cena ropy była niższa niż obecnie.
            Pomimo korzystnych cen ropy Rosja będzie musiał pożyczyć 18 mld $. Nie muszę
            chyba mówić, że na wyższy procent aniżeli jeszcze niedawno rosyjskie
            ministerstwo finansów kupowało amerykańskie bondy. Przy obecnym tempie wydawania
            zgromadzonych rezerw, a są one realnie niższe, gdyż Kudrin nie zgodzi się na
            wydanie wszystkich, miało starczyć najwyżej na dwa lata, czyli do 2011 r.
            • Gość: Berkut Re: Herr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 23:33
              >Takie
              >prognozy robiono kilka miesięcy temu, gdy cena ropy była niższa niż
              >obecnie.

              Robiono też prognozy jak to rezerwy walutowe skonczą się już pod
              koniec tego roku a tu dalej mają 400 mld USD przy czym od dłuższego
              czasu są już stabilne.
              • herr7 odejmij 150 mld 11.10.09, 23:45
                na pokrycie deficytu. A reszt Kudrin nie da już ruszyć. W końcu musi
                "stabilizować" rubla.
            • teaforme Re: Herr 12.10.09, 05:59
              @70 to za Brent, za slabej jakosci Ural, ktora posiada moskovia
              cena jest blizsza $65...wg putologow sprawiedliwa cena, to $90, choc
              experci mowia, ze3 cena ponizaej $100 nie przyniesie prdfitu. Dlug
              moskovi jest wiekszy o $200 mld niz ich rezerwy+fundusze. Moskovia
              jednak stoi przed dylematem splacac dlugi? czy latac budzet i
              podtrzymywac upada gospodarke? Prolem lezy w tym, ze rzucenie na
              rynek duzej ilosci bezwartosciowych moskalskich bubli zwiekszy i tak
              juz ogromna inflacje...to tak samo jak drukowanie nowych pieniedzy.
              Moskovia nie ma szans wyjsc z tego balaganu, to bankrupt.
          • teaforme Re: Herr 12.10.09, 00:46
            Nadwyzka dlugu moskovi nad rezerwami wlacznie z prawie juz nie
            istniejacymi funduszami wlasnie przekroczyla $200 bilionow(miliardow
            wg naszego nazewnictwa) przy czy dlugi w duzym stopniu sa tzw
            krotkoterminowe do splacenia w najblizszym czasie. Nic nie ukryje
            faktu ze moskovia to bankrupt.
        • eva15 Jak ta Rosja pięknie upada. Piękniej niż USA. 11.10.09, 22:51
          herr7 napisał:

          > Dolary drukuje się w Ameryce, a nie w Rosji.

          Tak, tu masz rację, ale z drugiej strony to Rosja, nie USA, siedzi na potężnych
          złożach, które zawsze, w każdej walucie się sprzedzą... W kryzysie nie ma nic
          gorszego niż kasa/cash i nic lepszego niż bogactwa naturalne i
          nieruchomości/najlepiej ziemia.

          >A skala deficytu budżetowego jest w Ameryce i Rosji podobna i wynosi 50%
          >budżetu.

          Ze cooo????? Z którego palca w OBU przypadkach to wysałeś?

          >Jeżeli kryzys się przedłuży to dla Rosji naprawdę trudny będzie rok 2011. W
          przyszłym roku starczy jej jeszcze rezerw, ale w 2011 będzie prawdziwa bieda. I
          to pomimo tego, że ceny ropy są raczej wysokie. I pomyśleć, że półtora roku temu
          Rosja miała trzecie co do wielkości rezerwy na świecie...

          A teraz ma które co do wielkości?
          • eva15 Re: Jak ta Rosja pięknie upada. Piękniej niż USA. 11.10.09, 23:02
            Korekta:
            Z którego palca w OBU przypadkach to wyssałeś?
            • herr7 deficyt? 11.10.09, 23:17
              Podawano w Izwiestaich oraz 1 Programie TV (ORT). Wydatki 9.5 biliona rubli,
              przychody budżetu - niecałe 5 bilionów. Łatwo z tego wyliczyć, że 4.5 biliona
              deficytu to jakieś 150 mld $. Suma ta pochodzi z rezerw, w tym z rezerwy dla
              przyszłych pokoleń oraz funduszu przeznaczonego na rozwój. Ale władze
              zapowiedziały znaczną podwyżkę emerytur. Widocznie spin-doktorzy uznali, że
              emeryci stanowią bazę wyborczą obecnej władzy. To jest budżet na przyszły rok.
              Ale w tym roku wydano już ponad 100 mld $ na wsparcie rubla oraz kilkadziesiąt
              na wsparcie banków oraz oligarchów (np. Abramowicza). Romek mógł dzięki temu
              sprawić sobie najdroższą chałupę na świecie...W sumie rezerwy Rosji zmalały w
              tym roku o ponad jedną trzecią.
              • eva15 Deficyt rosyjskiego budżetu - prawdy i mity 12.10.09, 07:58
                herr7 napisał:

                > Podawano w Izwiestaich oraz 1 Programie TV (ORT). Wydatki 9.5 biliona rubli,
                >przychody budżetu - niecałe 5 bilionów. Łatwo z tego wyliczyć, że 4.5 >biliona
                deficytu to jakieś 150 mld $.


                Z uporem powtarzasz jakieś głupstwa. Tymczasem deficyt Rosji zakładany na 2010
                r. to 64 MILIARDY euro (6,8% PKB), czyli ca 90 mrd. dol.

                de.rian.ru/russia/20090923/123225147.html

                Przychód budżetu zgodnie z oficjalnymi danymi rządowymi - 6,9 billiona rubli,
                wydatki - 9,8 bln. rubli. Czyli deficyt rzędu 2,9 bln. rubli, co = 64 mrd. euro
                (ca 90 mrd. dol.).

                de.rian.ru/russia/20090915/123117045.html

                Dla porównania deficyt USA: 1,5 bln. dol. czyli ok. 1,1 bln. euro (niecałe 12%
                US-PKB):
                www.spiegel.de/wirtschaft/soziales/0,1518,644360,00.html
          • herr7 no właśnie.. 11.10.09, 23:05
            to dlaczego Rosjanie zamieniają swoją ropę i gaz na tracący na wartości zielony
            papier? Jest tu jakiś sens, skoro oligarchowie i tak wywiozą te pieniądze
            zagranicę?

            A jest na trzecim miejscu? Co zrobili Chińczycy przez ten czas - wykupili złoża
            surowców na całym świecie oraz upadające firmy. Chińczycy nie musieli wydawać
            ani dolara ze swoich rezerw na podtrzymanie swojej waluty. Rosję kosztowało to
            ponad 100 mld $. A jaki jest sens w "urynkowieniu" rubla skoro Rosja i tak
            sprzedaje głownie swoje surowce, których cena rozliczana jest w dolarach lub euro?
            • eva15 Re: no właśnie.. 11.10.09, 23:18
              herr7 napisał:

              > to dlaczego Rosjanie zamieniają swoją ropę i gaz na tracący na wartości
              zielony papier?

              A skąd wiesz, że sprzedają TYLKO w dol.?

              >Jest tu jakiś sens, skoro oligarchowie i tak wywiozą te pieniądze
              > zagranicę?

              Nie każdy ma tak jak oligarchowie amerykańscy oazy podatkowe u siebie i dlatego
              walczy o zniszczenie ich w Szwajcarii (poprzez zniszczenie jej tajemnicy
              bankowej)tylko po to, by nie mieć konkurencji....

              > A jest na trzecim miejscu?

              A wg Ciebie nie? Masz jakiś palec do ssania na dowód?

              >Co zrobili Chińczycy przez ten czas - wykupili złoża surowców na całym świecie
              oraz upadające firmy.

              A CO robią aktualnie Rosjanie w Am. Płd.i Afr. Płn.?

              >Chińczycy nie musieli wydawać ani dolara ze swoich rezerw na podtrzymanie
              >swojej waluty. Rosję kosztowało to ponad 100 mld $.

              Chińczycy mają sztywny kurs (i słusznie!). Ruscy zaś interweniują raz przy
              zwyżce raz przy zniżce. Skąd wiesz, jak wygląda całościowy bilans interwencji
              pod kreską?

              >A jaki jest sens w "urynkowieniu" rubla skoro Rosja i tak sprzedaje >głownie
              swoje surowce, których cena rozliczana jest w dolarach lub euro?

              A Chińczycy sprzedają swe produkty w juanach?
              Pomyśl Ty trochę, proszę, bo masz przecież potencjał..
              • Gość: Berkut Re: no właśnie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 23:29
                A jest na trzecim miejscu?
                >
                > A wg Ciebie nie? Masz jakiś palec do ssania na dowód?
                >

                No proszę to ten zły Putin uzbierał prawie 800 mld USD a Rosja
                posiadała- posiada 3 co do wielkości rezerwy walutowe. Do tego
                dzięki nim zapobiegli powtórki z 98 r i wszystko przez złego Putina
              • herr7 jakie są korzyści ze spekulacji rublem? 11.10.09, 23:43
                a przede wszystkim kto na tym korzysta? Są to tzw. inwestorzy, czyli spekulanci.
                W większości zagraniczni. Państwo rosyjskie musi utrzymywać przez to odpowiednio
                duże rezerwy w obcych walutach płacąc tym samym rodzaj haraczu państwom które te
                waluty emitują, czyli głównie Ameryce i Unii. Inaczej mówiąc biedna i zacofana
                Rosja utrzymuje swoich najbardziej nieprzejednanych wrogów.

                Chiny które powinny być bardziej uzależnione ze względu na znaczenie swojego
                eksportu na Zachód takiego haraczu nie płacą. W rzeczywistości kraj ten prowadzi
                całkowicie suwerenną politykę, a skala chińskich inwestycji w amerykańską
                gospodarkę sprawia, że Ameryka nie może sobie pozwolić na takie działania
                względem Chin, jak na Ukrainie czy w Gruzji względem Rosji.

                Rosyjskie władze chwaliły się swoimi rezerwami, ale kryzys pokazał, że rezerwy
                te w niewielkim tylko stopniu służą interesom samych Rosjan, gdyż trudno jest
                uznać za sensowne wspieranie rubla jedynie w interesie moskiewskiej klasy
                średniej. Rosyjskie banki podobnie jak oligarchowie wyprowadziły te pieniądze
                zagranicę. Inaczej mówiąc znaczna część tych rezerw została po prostu
                rozkradziona.
                • mil1231 Oczywiście że tak w dodatku nikt nie potwierdzi 11.10.09, 23:47
                  rzeczywistego stanu rezerw -deklarować to sobie mogą, a ile jest naprawdę tego
                  nie wie nikt poza ścisłą moskiewską wierchuszką
                  • Gość: nestor rosyjskie rezerwy są tylko w papierach hipotecnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 00:29
                    i tym podobnych a nie w postaci płynnej. 150 mld dolarów jest
                    utopione w amerykańskie nieruchomości, nie da sie ich odzyskać
                  • zigzaur Rosyjskie rezerwy są na tajnych kontach 12.10.09, 11:37
                    w Dogger Bank.
                • eva15 Jakie są korzyści z wyssanego z palca bełkotu? 12.10.09, 00:41
                  herr7 napisał:
                  >A skala deficytu budżetowego jest w Ameryce i Rosji podobna i wynosi 50% >budżetu.

                  Buaha, ha. Ostro takimi bzdurami przeginasz, nadwyrężasz kredyt dotychczasowego
                  intelektualnego zaufania. Czyżbyś się upierał przy zaliczeniu Cię do forumowych
                  bystrzaków? Robisz w tym kierunku na prawdę wiele.
                  • herr7 Evo nie ośmieszaj się... 12.10.09, 08:12
                    Zaliczenie mnie do tzw. forumowych bystrzaków bardziej świadczy o Tobie niż o
                    mnie. Ja zresztą piszę o Rosji to co ostatnio mówi prezydent Miedwiediew. Czyżby
                    Dima oszalał?

                    Na temat rosyjskiego deficytu możesz poczytać w oficjalnych źródłach.
                    • eva15 Sorry, ale powtarzasz z uporem bzdury 12.10.09, 08:46
                      Niestety z uporem powtarzasz dane wyssane z palca (nigdy nie podając linków do
                      materiałów źródłowych) pisząc o deficycie rzędu 150 mrd. dol. podczas gdy
                      Miedwiediew oficjalnie
                      mówi o max. 64 mrd. euro czyli ca 90 mrd. dol. Dima
                      nie oszalał, po prostu mówi co innego, niż Ty podajesz, różnicie się o całe,
                      bagatela!, ca 60 mrd. dol.:

                      de.rian.ru/russia/20090923/123225147.html
                      piszesz także, co już zupełnie niepoważne, że deficyt budżetowy Rosji i USA
                      wynosi ok 50% ... budżetu. Kto liczy w ten sposób deficyt i od kiedy?
                      Deficyt liczy się w odniesieniu do PKB i wynosi on dla Rosji ca 6,8% PKB , dla
                      USA ca 12%. Linki do źródeł danych podałam w:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,30,101431452,101445394,Deficyt_rosyjskiego_budzetu_prawdy_i_mity.html


                      • eva15 Re: Sorry, ale powtarzasz z uporem bzdury 12.10.09, 09:07
                        Zresztą nawet jeśli podawać deficyt w odniesieniu do budżetu, czyli ustalać ile
                        budżetu jest finasowe z deficytu to nijak nie wychodzi 50%. Dla Rosji to ca 30%
                        (wydatki budżetowe - 9,8 bln. rubli, deficyt ca 2,9 bln. rubli), dla USA 37%
                        (wydatki budżetowe ca 4 bln. dol., deficyt 1.5 bln. dol.

                        • mara571 popenisz olbrzymi blad 12.10.09, 15:08
                          porownujac obydwa budzety:
                          przyjmij do wiadomosci domorosla ekonomistko, ze nie we wszystkich krajach
                          budzet centralny pokazuje wydatki panstwa.
                          Porownywac mozesz Rosje z Francja, Wlochami czy Polska.
                          Porownywac nie mozesz centralnych budzetow tych krajow z USA, Niemcami czy
                          Indiami, czyli z krajami federalnymi, w ktorych poszczegolne stany czy landy
                          maja wlasne zrodla dochodow i wlasne budzety.

                          • eva15 Orzełek nadleciał 12.10.09, 16:08
                            Wielki bystrzak z ciebie i pocieszny fachowiec.
                            Sęk w tym, że:
                            1) nie ja porównuję w tym wypadku, lecz Herr7
                            2) Rosja jest krajem federalnym podobnie jak USA czy Niemcy
                            3) w tym porównaniu chodzi o budżety FEDERALNE (rządu centralnego) w Rosji i USA.

                            Czemuż to nie można wg ciebie porównywać 2 budżetów centralnych, bystrzaku?
                            • mara571 oj golebico 12.10.09, 16:29
                              niczego nie rozumiesz nadal.
                              Zasady federalizmu sa rozne. I w zwiazku z powyzszym wydatki budzetu centralnego
                              federalnego panstwa tez.
                              Rosyjskie regiony dostaja pieniazki wlasnie z budzetu federalnego.
                              Amerykanskie stany maja wlasne wplywy podatkowe.
                              Podobnie jest w Niemczech: okreslone podatki wplywaja do kasy landu, gminy czy
                              miasta. I rzad Bundesrepubliki nie moze ich zabrac.
                              Z federalnego budzetu niemieckiego nie jest oplacana policja, sadownictwo i
                              oswiata. Te pozycje znajduja sie w budzetach landow.
                              Podzial w USA jest jeszcze bardziej skomplikowany.
                              Poniewaz wazne dziedziyn zycia finasowane sa roznych zrodel obywdu budzetow
                              Rosjii i USA nie mozesz porownywac...
                              Trzeba sie wybrac raz w podroz po swiecie i zaczac czytac prase nie tylko
                              rosyjska, ale miedzynarodowa, to sie troche wiecej zrozumie.
                              • eva15 O niemieckim systemie podatkowym lepiej zamilcz 12.10.09, 17:30
                                Po kolei wg twych nosensów:

                                1) nie chcesz przyjąć do wiadomości, że można porównywać ze sobą budżety centralne NIEzależnie od formy państwa
                                2)nie rozamawiamy WYDATKACH z budżetów centralnych lecz o wys. tych budżetów, czyli o przychodach i deicytach
                                3) jeśli już chcesz, Bóg wie czemu, zmienić temat i nagle mówić o wydatkach budżetowych Nimeiec, to informuję cię, że policja, sadownictwo i oswiata są WSPOŁFINANSOWANE z budżetu centralnego w Niemczech i jest to oczywista oczywistość, bo landy mają tylko dochody budżetowe jedynie z kilku typów podatków (np. podatek od piwa, od pojazdów mechanicznych, od dziedziczenia etc.) Jest tego zbyt mało, by sfinasować wydatki, więc następuje trasfer z budżetu centr. (tzw. Zuweisungen): Landy mają znacznie niższe dochody z podatków (niecałe 23 mrd. euro- 2007) niż gminy (51,4 mrd. euro - 2007). Cała Federacja miała w 2007 niecałe 540 mrd. euro. Z tego tylko nieco ponad 82 mrd. euro przypada samej Federacji, reszta jest do podziału na całe państwo wg przeróżnych schematów i współczynników.

                                Ech, poczciwcze, poducz ty się trochę, a później dyskutuj. Na początek daję ci link do raportu niem. Min. Finansów. Na pewno wiele zrozumiesz, buha, ha:

                                www.bundesfinanzministerium.de/nn_77970/DE/BMF__Startseite/Service/Broschueren__Bestellservice/Finanz__und__Wirtschaftspolitik/40210,templateId=raw,property=publicationFile.pdf

                                • meerkat1 Jakosc zycia w Fiedieracji 12.10.09, 19:24
                                  Poniżej info o losie niepełnosprawnych w Federacji Rosyjskiej.




                                  news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8302633.stm
                                • mara571 nie kompromituj sie milosniczko Rosji z niemieckim 12.10.09, 20:06
                                  paszportem.
                                  1. porownanie budzetow cetralnych jest bledem, czesto popelnianym przez wszystkich.
                                  Budzet Wielkiej Brytanii zawiera pozycje wydatki na ochrone zdrowia.
                                  Niemiecki nie, bo poza dotacja do Gesunheitsfond wydatki finansowane sa przez
                                  Krankenkassen i dotacje Landow na inwestycje szpitali publicznych. W przypadku
                                  deficytu kas chorych nalezaloby dopisac ich deficyt do ogolnego deficytu
                                  budzetowego, aby porownywac Niemcy i Wielka Brytanie.
                                  Amerykanski budzet zawiera jedynie wydatki na ochrone zdrowia bylych i obecnych
                                  zolnierzy ukryta w wydatkach resortu obrony.
                                  Rosjanie finansuja sluzbe zdrowia wylacznie z budzetu, ze znanym skutkiem:
                                  przecietna zycia mezczyzn zliza sie do przecietnie dla bardziej rozwiniety
                                  krajow afrykanskich.
                                  Czy jest sens porownywac takie budzety?
                                  2.A z czego to sie biorze wysokosc budzetu, jesli nie z koniecznosci
                                  sfinansowania wydatkow na konkretne cele?
                                  Wracajac do porownania W.Brytania-Niemcy : niemiecki budzet moze byc o okolo
                                  150 mld euro mniejszy, bo nie zawiera pozycji sluzba zdrowia poza dotacja ok. 12
                                  mld ( dla pokrycia kosztow leczenia osob korzystajacych z pomocy spolecznej,
                                  ktore skladek nie placa).
                                  3. Poduczyc to sie powinnas ty.
                                  Niemieckie wplywy podatkowe wynosily w roku 2008 ponad 500 mld euro, czego
                                  ponad 400 mld pochodzilo z tzw Gemeischaftlichen Steuern a tylko 80 mld z
                                  podatkow, ktore pobiera wylacznie Bund.
                                  Pomimo ponad 500 mld wplywow podatkowych i budzetu wynoszacego 272 mld,
                                  przewidziano okolo 20 mld deficytu budzetowego. I mimo wskazowek na broszury
                                  Min. Fin. jestes zbyt leniwa, aby je czytac.
                                  Wtedy bys sie dowiedziala, ze wiekszosc z tzw Gemeinscaftlichen Steuer pozostaje
                                  w tym landzie, gdzie je pobrano,
                                  a dopiero potem musza takie landy jak Bawaria, B-W czy NRW oddac sporo pieniadze
                                  w ramach tzw Länderausgleich finansujac S-H, Niedersachsen czy Berlin. Nie pomyl
                                  przez przypadek tego mechanizmu z podatkiem solidarnosciowym, bo to inna pozycja.
                                  Czyli wbrew temu co piszesz, dochody Landow nie ograniczaja sie do wymienionych
                                  przez ciebie podatkow.
                                  Kompetencja Budu i Landow sa podzielone zapisami w konstytucji niemieckiej,
                                  warto by sie z nia zapoznac, jesli sie w Niemczech zyje i prawdobodobne posiada
                                  niemiecki paszport.
                                  Tu link do podzialu wydatkow budzetowych Bundu w roku 2008
                                  www.bundesfinanzministerium.de/bundeshaushalt2008/pdf/vorsp/vsp_n.pdf
                                  Prosze mi wskazac, ktora pozycja wskazuje na finansowanie oswiaty, policji,
                                  sadownictwa itp.
                                  A jesli chodzi o twoje Zuweisungen, to nastepuja one w odwrotnym kierunku: Landy
                                  przekazuja swoje wplywy podatkowe z Umsatzsteuer, Einkommensteuer
                                  ,Körperschaftssteuer do kasy Bundesfinanzministerium w ustalonych ustawowo
                                  czesciach.
                                  Jesli nie dasz rady tego zrozumiec, skontaktuje cie z moja przyjaciolka, ktora
                                  ma obydwa egzaminy jako Steuerberater i Wirtschftsprüfler, mowi po polsku, zebys
                                  wszystko zrozumiala.


                                  • eva15 Poczciwcze pocieszny 13.10.09, 00:19
                                    Dałam ci linka do niemieckeigo ministertwa finansów, które, co oczywiste,
                                    przeczy twemu bełkotowi. A ty mi na to, nie rozumiejąc tematu i kompletnie myląc
                                    pojęcia, twierdzisz, że twoja kumpela wie lepiej.

                                    No i fajnie, pleć sobie, że razem z nią wiesz klepiej niż niemieckie
                                    ministerstwo finansów. Ja na taki bełkot czasu i ochoty nie mam.
                                    • mara571 tematu to ty nie rozumiesz 13.10.09, 08:42
                                      moj link byl tez do ministerstwa finansow.
                                      I to do budzetu Bundu na rok 2008.
                                      Znalazlas tam pozycje swiadczace o finansowaniu oswiaty, policji czy sadownictwa?
                                      W krajach federalnych rzadzonych decentralnie deficyt budzetu centralnego nie
                                      jest miernikiem prawdziwego zadluzenia panstwa.
                                      Zarowno w Niemczech jak i w USA nalezy do tego dodac deficyty krajow zwiazkowych
                                      i stanow.

                            • mara571 golebica z kalasznikowem sie odezwala 12.10.09, 16:40
                              niczego nie rozumiesz nadal. federacyjnosc Rosji jest pozorna i wynika z faktu,
                              ze Rosja jest panstwem wielonarodowym. Rzadzona jest nadal tak jak to bylo juz
                              za carow CENTRALNIE.
                              Zasady federalizmu sa rozne. I w zwiazku z powyzszym wydatki budzetu centralnego
                              federalnego panstwa tez.
                              Rosyjskie regiony dostaja pieniazki wlasnie z budzetu federalnego.
                              Amerykanskie stany maja wlasne wplywy podatkowe.
                              Podobnie jest w Niemczech: okreslone podatki wplywaja do kasy landu, gminy czy
                              miasta. I rzad Bundesrepubliki nie moze ich zabrac.
                              Z federalnego budzetu niemieckiego nie jest oplacana policja, sadownictwo i
                              oswiata i poza niewielka dotacja cala sluzba zdrowia. Te pozycje znajduja sie w
                              budzetach landow lub kas ubezpieczenia socjalnego.
                              Podzial w USA jest jeszcze bardziej skomplikowany.
                              Poniewaz wazne dziedzin zycia finasowane sa roznych zrodel obywdu budzetow
                              Rosjii i USA nie mozesz porownywac.

                              Trzeba sie wybrac raz w podroz po swiecie i zaczac czytac prase nie tylko
                              rosyjska, ale miedzynarodowa, to moze troche wiecej zrozumiesz i oczy ci sie
                              otworza...
          • zigzaur Co za durna, ta evcia! 12.10.09, 09:24
            A oczywiście USA i Kanada to nie mają żadnych bogactw naturalnych?

            Po zsumowaniu powierzchni USA i Kanady otrzymamy terytorium większe od obecnej
            Rosji. Z tą różnicą, że nic nie zapowiada rozpadu USA i Kanady.

            Po zsumowaniu ludności USA i Kanady otrzymamy kraj 3-krotnie większy od Rosji.

            Po zsumowaniu potencjałów gospodarczych USA i Kanady otrzymamy wielkość zupełnie
            nieporównywalną z Rosją.
            • eva15 Pomylony ziggi sumuje kraje 12.10.09, 10:21
              A po zsumowamniu Rosji z Kazachstanem, Ukrainą, Białorusią, Pribałtyką itd.
              otrzymamy terytorium większe od USA(/Kanady.
              • zigzaur Re: Pomylony ziggi sumuje kraje 12.10.09, 10:56
                Tylko że nikt na takie sumowanie nie ma ochoty i nikt do takiego sumowania nie
                dopuści.
                W przypadku Rosji odejmowanie jest bardziej prawdopodobne od dodawania.

                Niektórzy forumowi Rosjanie twierdzili, że rozpad CCCP i odpadnięcie Azji,
                Kaukazu, Ukrainy i Państw Bałtyckich to pozbycie się przez Rosję ciężaru. Że
                Rosja bez tych ziem jest silniejsza.
                Może i mają rację ze swego punktu widzenia.
                W każdym razie o sumowaniu mowy nie ma i nie będzie.
                • Gość: Berkut Re: Pomylony ziggi sumuje kraje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 11:17
                  Niektórzy forumowi Rosjanie twierdzili, że rozpad CCCP i odpadnięcie
                  Azji,
                  > Kaukazu, Ukrainy i Państw Bałtyckich to pozbycie się przez Rosję
                  ciężaru. Że
                  > Rosja bez tych ziem jest silniejsza.

                  Nie do końca. Odpadnięcie byłych republik ZSRR było dla Rosji/ZSRR w
                  chwili rozpadu ZSRR utratą około 50 % ludności, częśći przemsyłu itp
                  • zigzaur Re: Pomylony ziggi sumuje kraje 12.10.09, 19:36
                    Ja tylko wspominam wypowiedzi forumowych Rosjan. Właśnie twierdzili, że Kaukaz,
                    Azja Środkowa, Kraje Nadbałtyckie i Ukraina to była kula u nogi.

                    Zgadza się, że usamodzielnienie się byłych "riespublik" to utrata 50 % ludności
                    Sojuza. Można też z zupełnie dobrym przybliżeniem powiedzieć, że strata Krajów
                    Nadbałtyckich i Ukrainy to strata około 100 % przemysłu niezbrojeniowego.
            • indywidualismus Evcia i ziggi ! 12.10.09, 12:18
              Przestańcie się głupio spierać i sumować powierzchnię państw! To myślenie
              przedwojenne. Dodatkowa powierzchnia dla państwa to dzisiaj raczej kłopot niż
              zysk. Liczy się bogactwo, KASA , a nie hektary! Liczy się energia (i ta fizyczna
              i ta ludzka vide: Chiny). Stanom kanadyjskie świerki są tak samo potrzebne jak
              Rosji kazachskie piaski.
              • eva15 Re: Evcia i ziggi ! 12.10.09, 16:10
                Sęk w tym, że w kazachskich piaskach jest ropa i gaz, a w kanadyjskich świerkach
                nie bardzo.
                • zigzaur Re: Evcia i ziggi ! 12.10.09, 19:43
                  W kazachskich. Nie w rosyjskich.
              • zigzaur Re: Evcia i ziggi ! 12.10.09, 19:39
                Ależ oczywiście, że masz rację.
                Tylko że Rosjanie używają argumentu powierzchni państwa jako atrybutu
                mocarstwowości. Po prostej operacji matematycznej pokazałem, co to za
                "mocarstwowość" Rosji.
                Kanada to nie tylko świerki. Kanada jest potęgą przemysłową a bogactwa naturalne
                ma nie gorsze od rosyjskich.
                Bo jeśli porównywać ludność, to Rosja stoi poniżej Brazylii, Nigerii, Pakistanu
                i Bangladesz. Znaj proporcję, mocium panie!

                A już próby dodawania tzw. "Pribałtyki" do potencjału Rosji, w sytuacji, gdy
                Litwa, Łotwa i Estonia są w NATO i UE, świadczy o bardzo słabym kontakcie z
                rzeczywistością.
      • zegrz Re: Rosyjska dusza żywcem z Dostojewskiego w ekon 11.10.09, 22:15
        Tylko że gdy jest problem z gospodarką USA - to problem ma cały
        świat, a gdy jest problem z gospodarką Rosji - to problem ma...
        Rosja.
        Tak na marginesie - jeśli według Prezydenta Rosji (chyba koleś jest
        zorientowany?) za 15 lat może się udać taka przebudowa gospodarki
        Rosji, by aż 30-40% PKB pochodziło nie z sektora surowców
        energetycznych, to jaki % dziś z tego sektora nie pochodzi?!?
        • eva15 Re: Rosyjska dusza żywcem z Dostojewskiego w ekon 11.10.09, 23:08
          zegrz napisał:

          > Tylko że gdy jest problem z gospodarką USA - to problem ma cały
          > świat, a gdy jest problem z gospodarką Rosji - to problem ma...
          > Rosja.

          Tak, to prawda. Przynajmniej tak długo, jak długo obowiązuje
          złamany/zmodyfikowany system z Bretton Woods.

          > Tak na marginesie - jeśli według Prezydenta Rosji (chyba koleś jest
          > zorientowany?) za 15 lat może się udać taka przebudowa gospodarki
          > Rosji, by aż 30-40% PKB pochodziło nie z sektora surowców
          > energetycznych, to jaki % dziś z tego sektora nie pochodzi?!?

          Ktoś tu coś prekręcił, nie wiem kto i czemu, ale faktem jest, że dzisiejszy
          rosyjski PKB jest w ca 30% wytwarzany POZA sektorem surowców.
        • borrka1 Re: Rosyjska dusza żywcem z Dostojewskiego w ekon 11.10.09, 23:21
          zegrz napisał:

          > Tylko że gdy jest problem z gospodarką USA - to problem ma cały
          > świat, a gdy jest problem z gospodarką Rosji - to problem ma...
          > Rosja.

          ...i Polska!przypomnij sobiepoprzedni kryzys w Rosji,co się działo w Polsce!

          > Tak na marginesie - jeśli według Prezydenta Rosji (chyba koleś jest
          > zorientowany?) za 15 lat może się udać taka przebudowa gospodarki
          > Rosji, by aż 30-40% PKB pochodziło nie z sektora surowców
          > energetycznych, to jaki % dziś z tego sektora nie pochodzi?!?


          wyraźnie masz problemy ze zrozumieniem tekstu.Chodziło o stworzenie silnych
          sektorów gospodarki NIE związanych z rynkiem surowcowym, które to sektory
          odpowiadałyby za 30-40% procent PKB.Proste,co nie?pozostałe % to reszta
          gospodarki+ surowce.
          • ebiznes24eu Re: Rosyjska dusza żywcem z Dostojewskiego w ekon 11.10.09, 23:51
            > > Rosja.
            >
            > ...i Polska!przypomnij sobiepoprzedni kryzys w Rosji,co się działo w Polsce!

            Obecnie Polska już nie jest tak uzależniona od eksportu do Rosji. Rosjanie przez
            kilka ostatnich lat blokowali handel z nami i sami się przeorientowaliśmy na
            inne rynki. Więc kolejne kryzysy w Rosji nie będą odczuwalne w Polsce.
        • faolitarna Re: Rosyjska dusza żywcem z Dostojewskiego w ekon 11.10.09, 23:55
          Według CIA Factbook eksport rosyjski wyniósł w 2008 roku 471 mld
          dolarów.

          Większość niesurowcowego eksportu to wyposażenie wojskowe wartości
          8,6 mld dolarów.

          Może się mylę i zaledwie 95% eksportu stanowią materiały.

          Oczywiście eksport stanowi mniej, niż 25% GDP. Jeśli liczyć usługi i
          rolnictwo to już teraz ponad 60% PKB nie pochodzi z sektora surowców
          energetycznych, ale ja zrozumiałem, że Panu prezydentowi chodzi o
          przemysł. Jeśli tak to trochę im brakuje.
      • Gość: Xray rosyjska dusza to mieszanka faszyzmu i imperializm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 22:28
        występującymi pod różnymi nazwami.
    • eva15 Piszący o Rosji są pod presją 11.10.09, 21:33
      lubat napisał:

      > Więc to jest ta presja?

      Owszem, to jest presja. Tyle, że propagandy...
      • mil1231 niczego rusy nie macie 11.10.09, 22:24
        brak autostrad, infrastruktura wszelkiego rodzaju w opłakanym stanie, pensje jak
        w III świecie- przeciętny ruski to biedak, wasze pensje to śmiech na sali :) nic
        dobrego was nie czeka
        • Gość: Garth Czeka ich i to szybko -lepszy świat w wieku 59 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.09, 22:30
          (średnia długość życia w rosji)
        • eva15 Polska Rosję kładzie na łopatki to fakt 11.10.09, 23:00
          mil1231 napisał:

          > brak autostrad, infrastruktura wszelkiego rodzaju w opłakanym stanie,

          Cóż, miej litość. Nie każdy kraj może mieć taką sieć autostrad jak Polska. Nawet
          Niemcy czują, że mają w plecy a co dopiero taka Rosja...
          • mil1231 radzę ci idiotko zerknąc tutaj i nabawić się 11.10.09, 23:30
            kompleksu Polski kacapko:

            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=441854&page=178
            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=345003&page=127
            i porównać z kacapami:

            www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=506826&page=29
            no i jak kacapko?? boli, nie??
          • indywidualismus Re: Polska Rosję kładzie na łopatki to fakt 12.10.09, 12:24
            Nie rozumiem eva, dlaczego wdajesz się w pyskówkę z trollami. No bo jak nazwać
            gościa wyjeżdżającego z "idiotką", który w dodatku nie ma nic do powiedzenia?
            • Gość: ucho Re: Polska Rosję kładzie na łopatki to fakt IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 12.10.09, 13:11
              Jak to "nie ma nic do powiedzenia"? Przeciez podal linki, tam jest materialu na
              kilka tygodni czytania.

              A co do obrazania to poczytaj sobie jak ta cala eva15 obraza wszystkich dookola,
              jesli jestes Polakiem to Ciebie rowniez obrazila wielokrotnie, a Ty jej jeszcze
              bronisz...
            • eva15 Re: Polska Rosję kładzie na łopatki to fakt 12.10.09, 16:12
              indywidualismus napisał:

              > Nie rozumiem eva, dlaczego wdajesz się w pyskówkę z trollami. No bo jak
              nazwać> gościa wyjeżdżającego z "idiotką", który w dodatku nie ma nic do
              powiedzenia?

              No przecież wcale z nim nie dyskutuję.
      • Gość: LastBoyScout Putin chce ci Rosje wysprzedac,fuj! Sprywatyzowac! IP: *.nycmny.fios.verizon.net 11.10.09, 22:25

        No fakt, nawet propaganda moze byc jedyna sluszna ...

        To teraz beda socjalistyczno-sprywatyzowane Chiny i
        socjalistyczno-sprywatyzowana Rosja?
    • Gość: gringo Re: Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 22:17
      > Tydzień lub dwa tygodnie temu bank rosyjski skupił ponad 2,5
      miliarda dolarów,
      > by zapobiec nadmiernemu umacnianiu się rubla.
      Stany muszą gdzieś upchnąc swój deficyt budżetowy; nadrukowali parę
      wagonów zielonych papierków i jakieś jelonki jeszcze gdzieś
      pozostały...
    • teaforme Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się ba... 11.10.09, 22:52
      Jak ktos szuka karla z lbem mongola i bez szyji, to moze to ten
      przystojniak o ktorym piszeszon, ale znajdziesz jego w moskovi, a
      nie w Europie.
    • wikary69 Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się ba... 11.10.09, 23:21
      Jakie to wspaniale wiadomosci naplywaja ze wschodu. Gospodarka ruska spada na leb w dol. Wymiera caly narod diabelski, 1 milion ruskich rocznie ubywa, czyli nie bedzie kogo zaciagac do wojska i napadac na male oscienne panstwa !. Na ropie juz sa stracone ruskich zludzenia "fatamorgana", a to z tego powodu ze coraz wiecej tego surowca jest na rynku, nowi watazkowie wchodza na rynek (Irak odblokowany, Kadafi odblokowany). Teraz juz tylko Mandzuria dla Japonczykow i syberia dla Chin, ale to juz niebawem.Na samej Syberii , bialy rusek to mniejszosc narodowa !. No i jaki ruski byl mocny ? Upadajace mocarstwa jak np. mongolskie !. Kiedys byli mocarstwem a dzisiaj ? jest ich chyba tylko 20 milionow.Kiedys mongolowie byli imperium zla, napady,gwalty morderstwa, teraz ruskie, a pozniej...kto po ruskich ?
      • wi42 Re: Wikary - zazdroscisz swemu proboszczowi 11.10.09, 23:54
        i wyglaszasz kazania.
        Blizej tematu i konkretow nt. ekonomii ... a moze jestes po libacji?

        wikary69 napisała:

        > Jakie to wspaniale wiadomosci naplywaja ze wschodu. Gospodarka
        ruska spada na l
        > eb w dol. Wymiera caly narod diabelski, 1 milion ruskich rocznie
        ubywa, czyli n
        > ie bedzie kogo zaciagac do wojska i napadac na male oscienne
        panstwa !. Na ropi
        > e juz sa stracone ruskich zludzenia "fatamorgana", a to z tego
        powodu ze coraz
        > wiecej tego surowca jest na rynku, nowi watazkowie wchodza na
        rynek (Irak odblo
        > kowany, Kadafi odblokowany). Teraz juz tylko Mandzuria dla
        Japonczykow i syberi
        > a dla Chin, ale to juz niebawem.Na samej Syberii , bialy rusek to
        mniejszosc na
        > rodowa !. No i jaki ruski byl mocny ? Upadajace mocarstwa jak np.
        mongolskie !.
        > Kiedys byli mocarstwem a dzisiaj ? jest ich chyba tylko 20
        milionow.Kiedys mon
        > golowie byli imperium zla, napady,gwalty morderstwa, teraz
        ruskie, a pozniej...
        > kto po ruskich ?
      • nie-tak Re: Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się 12.10.09, 00:04
        wikary69 ty dopiero w następnym roku poczujesz jak spadnie polska gospodarka,
        wiec trzymaj się z twoja radością do przyszłego roku, tego roku uniknęliście
        kryzysu bo unia i Zachód pompowali właśnie pieniądze w polskie banki i polska
        gospodarkę a mimo tego nie mogli zatrzymać tępa likwidacji zakładów jak i
        powstrzymać zadłużania Polski. Coz w budżecie kolosalna dziura przy wielkim
        zadłużeniu Polski poza jej granicami, o zadowoleniu firm czy prywatnym już nie
        wspominajmy. Eksport nie pokrywa importu, pędzi jedna dziura finansowa druga
        ciekawe jak zwiąże to Polska w przyszłym roku, wiec właśnie tu będzie twoja
        radość potrzebna. O Rosję się nie martw, z tymi bogactwami surowców Rosja
        wyjdzie pokrzepiona bo dziś moda na inwestycje albo w Rosji albo w Afryce,
        Polska z ta złodziejska reputacja odpada.
        -----------------------------------------------------------------
        • Gość: Venus Ale ten Zachód kocha Polskę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 00:24
          A co do Rosji to samo jej istnienie jest darem Zachodu (dotacje
          bezzwrotne 250 mld$ rocznie za rope i gaz)
        • Gość: enki Ale ten Zachód kocha Polskę :) A Rosja za Albanią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 00:37
          w rankingu dotyczącym poziomu życia. I to tylko dzięki UE
          pozwalającej istnieć rosji swoimi dotacjami (250 mld $ rocznie za
          gaz i rope). A poza tym to jesteś strasznie głupiutka. Jakie
          pieniądze unijne w polskie banki? O czym ty bredzisz dzieweczko :)?
          A jeśli chodzi o złodziejską reputację to nikt nie przebije rosji.
          Zajmuje ona pierwszych 10 miejsc.
          • wi42 Re: O czym ty bredzisz z taką zaciekłością 12.10.09, 01:13

            chyba miałe(a)ś na myśli ranking własnej inteligencji. Zanim
            zaczniesz pleć głupstwa to zobacz przynajmniej internet, np:
            wg. IMF:

            50 Poland 17,537
            51 Latvia 17,106
            52 Russia 15,948


            Wg World Bank:

            39 Poland 17,625
            40 Latvia 17,101
            41 Saint Kitts and Nevis 16,224
            42 Russia 16,139

            wg CIA!:

            56 Poland 17,300 2008 est.
            57 Russia 16,100 2008 est
            żródło:

            en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_(PPP)_per_capita

            Gość portalu: enki napisał(a):

            > w rankingu dotyczącym poziomu życia. I to tylko dzięki UE
            > pozwalającej istnieć rosji swoimi dotacjami (250 mld $ rocznie za
            > gaz i rope). A poza tym to jesteś strasznie głupiutka. Jakie
            > pieniądze unijne w polskie banki? O czym ty bredzisz
            dzieweczko :)?
            > A jeśli chodzi o złodziejską reputację to nikt nie przebije
            rosji.
            > Zajmuje ona pierwszych 10 miejsc.
            • Gość: Anton Enki ma rację, ranking jakości życia, ONZ 2009 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.09, 02:30
              Polska 41 miejsce, Albania 70 Rosja 71. <a
              href"=http://hdr.undp.org/en/statistics/"> Jakość życia 2009 </a> Ty
              podałeś chyba PKB per capita, a to nie jest tożsame z jakością życia.
              • wi42 Re: Enki ma rację, ranking jakości życia, ONZ 200 12.10.09, 03:23
                Anton - zwróciłeś uwagę na rzecz istotną.
                Aczkolwiek gdy mówimy o ekonomii ( a o tym cały artykuł) to
                bardziej miarodajny jest PKB per capita.
                Quality of life index tak jak i każdy złożony index chce objąć
                wszystko i z pewnością oddaje wiele ale jest mniej ścisly.
                za r. 2009 QoL Norway -1, US -13.

                www.cbsnews.com/stories/2009/10/05/world/main5363901.shtml
                Gość portalu: Anton napisał(a):

                > Polska 41 miejsce, Albania 70 Rosja 71. <a
                > href"=http://hdr.undp.org/en/statistics/"> Jakość życia 2009 </a>
                T
                > y
                > podałeś chyba PKB per capita, a to nie jest tożsame z jakością
                życia.
            • teaforme Re: On mowi prawde ty nie 12.10.09, 02:38
              Podajesz nieaktualne dane za rok 2008, przed bankrupctwem moskovi, o
              8,5- 12%, ktore nastapi w tym roku, a to spowoduje upadek moskowi o
              kilkanascie lub kilkadziesiat pozycji w dol. Te dae to PKB per
              capita, co do calkowity PKB to moskovia spadla na 12
              pozycje...przyjrzyj sie najnowszym statystykom.z konca czerwca tego
              roku(choc i tak optymistycznine dla moskovi dane przewidywaly spadek
              tylko o 7,9%, dodajmy, ze w sierpniu MFW i BS skorygowaly te dane do
              8,5%, a obecnie bedzie to w granicach 9-10% ...w takiej sytuacji te
              liczby bylyby jeszcze gorsze dla moskovi). Dodam tylko niesmialo, ze
              jeszcze w czerwcu przewidywano spadek PKB Polski o okolo 1,2%, ale
              obecnie te instytucje przewiduja 1-2% wzrost, czyli nasza pozycja
              jest lepsza niz przedstawiono.Mexico moze wyprzedzic moskovie
              jeszcze w 2010r. Jednakze twoj poprzednik pisze o fatalnej pozycji
              moskovi w rankingu HDI(standardu zycia) za rok 2007, a nie o PKB,
              czytaj bardziej uwaznie.
              • teaforme Re: link 12.10.09, 02:42
                teaforme napisał:

                > Podajesz nieaktualne dane za rok 2008, przed bankrupctwem moskovi,
                o
                > 8,5- 12%, ktore nastapi w tym roku, a to spowoduje upadek moskowi
                o
                > kilkanascie lub kilkadziesiat pozycji w dol. Te dae to PKB per
                > capita, co do calkowity PKB to moskovia spadla na 12
                > pozycje...przyjrzyj sie najnowszym statystykom.z konca czerwca
                tego
                > roku(choc i tak optymistycznine dla moskovi dane przewidywaly
                spadek
                > tylko o 7,9%, dodajmy, ze w sierpniu MFW i BS skorygowaly te dane
                do
                > 8,5%, a obecnie bedzie to w granicach 9-10% ...w takiej sytuacji
                te
                > liczby bylyby jeszcze gorsze dla moskovi). Dodam tylko niesmialo,
                ze
                > jeszcze w czerwcu przewidywano spadek PKB Polski o okolo 1,2%, ale
                > obecnie te instytucje przewiduja 1-2% wzrost, czyli nasza pozycja
                > jest lepsza niz przedstawiono.Mexico moze wyprzedzic moskovie
                > jeszcze w 2010r. Jednakze twoj poprzednik pisze o fatalnej pozycji
                > moskovi w rankingu HDI(standardu zycia) za rok 2007, a nie o PKB,
                > czytaj bardziej uwaznie.
                global-economy.suite101.com/article.cfm/gdp_estimates_for_richest_countries_
                in_2009
        • mara571 chyba nie rozumiesz podstawowego problemu w 12.10.09, 16:04
          ekonomii.
          Bogactwo surowcow moze, podkreslam moze, zapewnic w niektorych krajach
          wysoka stope zyciowa jej mieszkancow.
          Kraje arabskie na poczatek rozdawaly pieniadze swoim obywatelom, sciagaly firmy
          do budowy infrastruktury i specjalistow do jej obslugi.
          Niektorzy szejkowe doszli do wniosku, ze to nie wystarczy w przyszlosci i
          inwestuja w przyszlosc jak szejk Mohamed z Dubaju, ktory juz zrobil z tego
          mini-panstwa cetrum turystyczne i handlowe.
          W innych krajach takich jak Nigeria, dzieki korupcji pieniadze laduja na
          zagranicznych kontach klasy rzadzacej. Infrastruktura pozostawiona jeszcze przez
          przebrzydlych kolonialistow sie rozpada.
          Pragne zwrocic twoja uwagen na fakt, ze pieniadze pochodzace ze sprzedazy
          rosyjskich surowcow w znacznej czesci juz trafily do bankow poza granicami Rosji
          i nadal tam plyna.
          W Rosji pozostaje niewiele, tyle akurat, aby zrealizowac prestizowe plany budowy
          np. biurowca Gazpromu i innych objektow w moskwie, St. Petersburgu i paru innych
          miastach.
          Rosyjscy oligarchowie nie inwestuja prawie nic w fabryki, huty czy zloza, ktore
          udalo sie im zagarnac w zlodziejskiej prywatyzacji. W zamian za to posiadaja juz
          wille i palace w na Lazurowym Wybrzezu, w Londynie czy nad jieziorem Como we
          Wloszech, najwieksze jachty i sa najlepszymi klientami firmy Maybach.
          Zawsze bawia mnie porownania USA z Rosja. Dokonujacy tych porownan zaponinaja o
          wadze czynnika ludzkiego.
          Otoz Amerykanin to taka dziwna istota, ze sam rozwiazuje swoje problemy i
          niechetnie zgadza sie na to, aby panstwo go do czegos zmuszalo ( czego
          przykladem jest dyskusja o powszechnym systemie zdrowotnym).
          W przeciwienstwie do Amerykanina Rosjanin jest istota czekajaca na to, ze wladza
          rozwiaze jego problem. Tak go nauczyla wladza carska i sowiecka. Wiem, ze w
          obydwu spoleczenstwach sa ludzie bierni i przedsiebiorczy: rosyjski problem
          polega na tym, ze procent biernych Rosjan jest dokladnie taki sam jak procent
          przedsiebiorczych Amerykanow. I wlasnie dlatego obydwa kraje dzieli
          technologiczna przepasc i wlasnie z tego powodu Rosjanie przegrali ze swoim
          modelem spolecznym i gospodarczym wyscig o tytul najwiekszego mocarstwa w XX wieku.


    • teaforme Skurczy sie nie mniej niz 10% 11.10.09, 23:36
      Ten nasz kremlinski ulubieniec niejaki Medo lubi fantazjowac i
      czesto klamie. Po pierwsze nikt nie prognozuje spadku (poza nim,
      putasem i paru innymi pajacami z kremlina) 7,5%...najnizsze prognozy
      IMF i Banku Swiatowego mowily o 8,5% (to bylo kilka miesiecy temu)
      obecnie te instytucje szykuja nowe estimates w ktorym
      najprawdopodobniej podwyzsza prognozy spadku GDP do 10% a moze i
      wiecej. Medo klamie tez co do ropy...$70 i mniej to cena, ktora
      utrzymuje sie od dawna i jest to ponad 50% mniej niz przed rokiem.
      Cena praktycznie stoji od pewnego czasu w miejscu, i jest to wciaz
      za malo zeby profitowac. Wg kremlinskich medrcow cena $90 bedzie
      sprawiedliwa(jednak wg expertow cena nizsza niz $100 nie popchnie
      ich gospodarki do przodu). Medo klamie tez co do ich
      waluty..niejakiego bubla....powszechny jest fakt, ze to sztuczna
      bezwartosciowa waluta, ktora dotowana i utrzymywana jest przez
      korczace sie rezerwy. Kurs bubla nie jest ksztaltowany przez rynek,
      a przez kremlin, dodajmy ze gdyby uwolnic jego kurs, upadl by on w
      kilka dni lub tygodni. Wlasnie w ubieglym tygodniu kremlin znowu
      wpakowal blisko dwa biliony(miliardy) dolarow dla ratowania
      slabnacego bubla. Kurs ten juz od dluzszego czasu utrzymuje sie na
      30-32 bubla do dolara. Kazdy kolejny ruch uwalniania duzych
      pieniedzy na rynek dziala tak jak ich drukowanie czyli wzmacnia
      inflacje. Inflacja w moskovi jest w granicach 14-16% 30-32 buble do
      dolara to troche lepiej od 36, pod koniec 2008 roku, ale wciaz duzo
      gorzej od 23 za dolara z przed napadu moskovi na Gruzje. Prawda jest
      taka, ze moskovia jest w ruinie i nalezy przyznac sie do tego
      otwarcie, a nie siac klamliwa propagande jaka stosuja pajace z tego
      ciemnogrodu.
    • Gość: misiooooo Miedwiediewowi chodzilo raczej o to.......... IP: *.static.petrus.pl 12.10.09, 00:14
      en.rian.ru/russia/20091011/156428675.html
    • teaforme Re: gospodarak i twojek pewnie nie 12.10.09, 02:21
      Bo jak tak to doopa? i zno? wyjdzi? ci? jak nigdy; D?

      Biedna ta gospodarka skoro nawet wyslowic sie nie potrafi, a i nie
      czyta moich postow to skandal!
    • Gość: xcva Miedwiediew: Rosyjska gospodarka skurczy się ba... IP: 67.159.44.* 12.10.09, 10:51
      i bardzo dobrze
    • zigzaur Re: glabie Stalin i Beria byli Gruzinami 12.10.09, 11:27
      I to właśnie dowód, że ten narodek nie umie sam się rządzić.
    • borrka Zapowieda sie piekny pazdziernik ! 12.10.09, 12:57
      Jeszcze nie ogloszono danych o wzroscie (ujenmym lol) PKB w chanacie
      w III kwartale.
      Nie moge sie doczekac, ile bedzie ?

      Chan juz pewnie wie, wiec powoli przygotowuje bezzebne babuszki z Miedwiedkowa do radykalnej zmiany diety na zdrowsza, bezbialkowa, oparta raczej o blonnik.

      Czekisci zagubieni, brak dyrektyw i ... kloca sie miedzy soba.

      Kto zgasi swiatlo ?
      • zigzaur Re: Zapowieda sie piekny pazdziernik ! 12.10.09, 19:40
        Światło już dawno zgaszone.
      • Gość: rrh Re: Zapowieda sie piekny pazdziernik ! IP: *.chello.pl 14.11.09, 12:31
        Zreć mydło i nie narzekać!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka