sportif
03.12.09, 23:39
"- Przez serwis WykręćNumer w tej chwili toczy się moja sprawa rozwodowa. Ktoś
napisał do mnie głupiego SMS-a, którego odczytał mój mąż. Nie uwierzył, że to
żart, a billing też niczego nie wyjaśnia. I kogo mam teraz podać do sądu?"
to co to za mąż, skoro bardziej ufa jakiemuś sms-owi niż własnej żonie.
Żal mi was oboje.