Dodaj do ulubionych

SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie -...

03.12.09, 23:39
"- Przez serwis WykręćNumer w tej chwili toczy się moja sprawa rozwodowa. Ktoś
napisał do mnie głupiego SMS-a, którego odczytał mój mąż. Nie uwierzył, że to
żart, a billing też niczego nie wyjaśnia. I kogo mam teraz podać do sądu?"

to co to za mąż, skoro bardziej ufa jakiemuś sms-owi niż własnej żonie.
Żal mi was oboje.
Obserwuj wątek
    • Gość: wolna uwaga I po reklamie b/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 23:53
      • krycha_z_gazowni Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 09:21

        SMSowym złodziejom mówimy NIE!
        • soul.brother Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 09:32
          SMSowym złodziejem jest operator, setki oszukańczych serwisów, co prawda bierze
          na siebie gniew ludu, lecz to właśnie operator daje narzędzia i zgarnia ogromny
          haracz za umożliwienie procederu, jednocześnie udając nie nie ma pojęcia po co
          służą SMS za 42PLN.
          • steady_at_najx Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 09:48
            > SMSowym złodziejem jest operator, setki oszukańczych serwisów, co
            prawda bierze
            > na siebie gniew ludu, lecz to właśnie operator daje narzędzia i
            zgarnia ogromny
            > haracz za umożliwienie procederu, jednocześnie udając nie nie ma
            pojęcia po co
            > służą SMS za 42PLN.

            A co ma do tego operator ? Operator oferuje usluge SMS-a za 42 PLN i
            tyle. Jesli ktos jest na tyle naiwny ze z niej korzysta to juz jego
            sprawa. Nie ma to jak wlasna glupote tlumaczyc "dzialaniami
            operatora".

            To moze zakazemy produkcji nozy i broni bialej bo przeciez mozna jej
            uzyc do zabijania ?
            • Gość: areq Re: I po reklamie b/t IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 04.12.09, 11:24
              > A co ma do tego operator ? Operator oferuje usluge SMS-a za 42 PLN
              i
              > tyle. Jesli ktos jest na tyle naiwny ze z niej korzysta to juz
              jego
              > sprawa. Nie ma to jak wlasna glupote tlumaczyc "dzialaniami
              > operatora".
              I tutaj się z Tobą nie zgodzę.Operatorzy komórkowi CELOWO
              wprowadzają takie "oferty" i każą sobie PŁACIĆ za blokadę tychże
              numerów.Zresztą nie wiem czy istnieje blokada na smsy za 42zł.
              Nie wystarczyły im "numery" z sms-ami zaczynające się od 7** to
              wprowadzili "specjalne" od 9*** bo ostatnio operatorzy coś cieńko
              przędą....:)
              Jak to nie jest celowe to ja jestem ksiądz klein.
              Steady.Zgodzę się z Tobą, że naiwny /czy też głupi/ da się
              nabrać...czyż nie powinno być tak, by
              państwo /organizacje,media,ludzie na forach:)/ podpowiedzieli tym
              głupszym by nie dali się naciąć na to chamskie oszustwo...To jest
              oszustwo...
              • olias Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 12:15
                wróćmy do początku. państwo to organizm założony przez ludzi mieszkających na
                określonym terenie. celem istnienia państwa jest obrona, zapewnienie poczucia
                bezpieczeństwa tym ludziom, teraz już obywatelom państwa. również tym "naiwnym",
                słabszym. nie żyjemy w Sparcie gdzie kalekich prowadzono nad przepaść. Argument
                że ktoś naiwny jest śmieszny, to nie argument. Podobnie niska szkodliwość czynu
                - akurat bardzo wysoka szkodliwość. bo .... powoduje brak zaufania do własnego
                państwa. prowadzi do wniosku że to państwo nie jest NASZE. To ICH państwo. ...
                ale to chyba jest prawda, bo powiecie że RP III jest waszym państwem? Ja raczej
                nie.
                I jeszcze jedno. funkcjonariusze państwa łaski mi nie robią. tworzenie państwa
                to zgoda na ograniczenie własnej wolności, to podatki na państwo.
                • Gość: grr Re: I po reklamie b/t IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.09, 00:09
                  zgadzam sie w calej rozciaglosci z tym humanistycznym wywodem,
                  naprawde... :) pozdrawiam!
            • Gość: :))) Re: I po reklamie b/t IP: 94.75.67.* 04.12.09, 12:27
              steady_at_najx napisał: (...)> A co ma do tego operator ? Operator
              oferuje usluge SMS-a za 42 PLN i
              > tyle. Jesli ktos jest na tyle naiwny ze z niej korzysta to juz jego
              > sprawa. Nie ma to jak wlasna glupote tlumaczyc "dzialaniami
              > operatora".

              Widzę, że ta "moralność" jest bardzo powszechna. Jeśliś frajerem i
              dałeś się okraść, to twoja wina i teraz nie becz, tak? Skąd takie
              poparcie dla złodziei i oszustów i taka pogarda dla słabszych? Na
              katechezie tego uczą? Nieźle by wyglądał ten kraj urządzony wg waszych
              zasad - wszystkie przestępstwa są legalne i bezkarne, bo to wina
              ofiary, że była tak głupia iż dała się ...okraść, zabić, ograbić,
              oszukać. Nasz kraj stoi drobnymi, wzajemnymi kradzieżami: on ukrad
              parę stów renty ("załatwił sobie rentę"), tamten worek ziemniaków z
              zakładu, ten kawałek torów sprzedał na złom. I tak kraj "gospodarzy".
              • emplo Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 12:45
                Jesli podpisujesz umowe bez jej uprzedniego przeczytania to TWOJA wina, jesli dales sie zrobic w balona. Jesli nie przeczytasz na stronie, ze SMS kosztuje 42 PLN i takiego SMSa wyslesz to jest to tylko TWOJA wina.

                A jesli administrator serwisu nie napisal, ile kosztuje SMS, albo napisal informacje bledna to nalezy go podac do sadu.

                Koniec, kropka.

                Ja rozumiem, ze homo sovieticus liczy, ze "panstwo" go poprowadzi za raczke przez zycie, ale tak na szczescie nie jest. Chociaz mamy juz UE wiec moze sie to zmienic...
              • Gość: mirek Re: I po reklamie b/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 14:50
                Chyba jednak jest różnica pomiędzy "była tak głupia iż dała się ...okraść,
                zabić, ograbić, oszukać" a "była tak głupia, iż wysłała smsa premium nie
                czytając warunków usługi, którą zamówiła".
                W pierwszym przypadku niewiele zależy od osoby poszkodowanej, w drugim od osoby
                wysyłającej smsa zależy wszystko, bo nikt jej do niczego nie zmusza.
                • unhappy Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 16:52
                  Gość portalu: mirek napisał(a):

                  > Chyba jednak jest różnica pomiędzy "była tak głupia iż dała się ...okraść,
                  > zabić, ograbić, oszukać" a "była tak głupia, iż wysłała smsa premium nie
                  > czytając warunków usługi, którą zamówiła".
                  > W pierwszym przypadku niewiele zależy od osoby poszkodowanej, w drugim od osoby
                  > wysyłającej smsa zależy wszystko, bo nikt jej do niczego nie zmusza.

                  W tym drugim przypadku możemy mieć do czynienia z wyzyskaniem błędu (KK 286).
                  Praktyka życiowa pokazuje, że CENA jest podana PRZY TOWARZE. Tak ludzie patrzą.
                  Jest opis USŁUGI i CENA. Zazwyczaj FAŁSZYWA. A prawdziwa jest w regulaminie. To
                  nie jest normalna praktyka i powinna być ścigana. Regulamin zazwyczaj reguluje
                  sprawy szczegółowe nie będące informacjami OCZYWISTYMI. Dlatego przeważnie się
                  go nie czyta ufając, że PRZEDSIĘBIORCA jest UCZCIWY i nie będzie działał na
                  SZKODĘ klienta. A tu ZONK. Kupiliśmy abonament a w regulaminie, w paragrafie
                  823, ustęp 11 napisane: rzeczywista cena usługi to milion złotych miesięcznie.

                  Napisz mi czemu operatorzy komórkowi tak nie robią? Mało kto czyta regulamin,
                  punkt po punkcie z prawnikiem przy telefonie.
                  • Gość: mirek Re: I po reklamie b/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 18:27
                    > W tym drugim przypadku możemy mieć do czynienia z wyzyskaniem błędu (KK 286).

                    Wątpię czy prokuratura podzieli twoją interpretację, ponieważ serwisy działają
                    zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną i jeżeli ją wypełniają
                    nie można mówić o "niekorzystnym rozporządzeniu własnym mieniem" gdyż wysyłając
                    smsa, użytkownik tym samym akceptuje regulamin serwisu.
                    Nie przekonuje mnie ciągle wytłumaczenie, że nikt nie czyta regulaminów.

                    > Napisz mi czemu operatorzy komórkowi tak nie robią? Mało kto czyta regulamin,
                    > punkt po punkcie z prawnikiem przy telefonie.
                    Bo operatorzy podają w reklamie, że abonament kosztuje tyle i tyle. I tego się
                    muszą trzymać.
                    Na stronach tych serwisów nie masz informacji, że sms kosztuje 1 PLN tylko, że
                    ta cena jest zarezerwowana dla określonej formy płatności.

                    To przykład z innej strony. Wyobraź sobie, że widzisz reklamę banku, która mówi
                    że oferują lokatę 10%. Przychodzisz do banku, bez czytania podpisujesz umowę
                    lokaty wpłacasz pieniądze i wychodzisz.
                    Po roku okazuje się, że założyłeś lokatę na 2%, bo te 10% to oferta dla
                    posiadaczy konta ze średnim saldem 100 tys. PLN. Oczywiście w umowie jest
                    wszystko, ale Ty nie czytałeś, bo zwyczajowo się nie czyta umów. Czy oskarżysz
                    bank o niekorzystne rozporządzenie mieniem (art. 286 KK)?
                    • unhappy Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 19:03
                      Gość portalu: mirek napisał(a):

                      > > W tym drugim przypadku możemy mieć do czynienia z wyzyskaniem błędu (KK 2
                      > 86).
                      >
                      > Wątpię czy prokuratura podzieli twoją interpretację, ponieważ serwisy działają
                      > zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną i jeżeli ją wypełniają
                      > nie można mówić o "niekorzystnym rozporządzeniu własnym mieniem" gdyż wysyłając
                      > smsa, użytkownik tym samym akceptuje regulamin serwisu.

                      Dlatego piszę: prawo obecnie jest kulawe.

                      > Nie przekonuje mnie ciągle wytłumaczenie, że nikt nie czyta regulaminów.

                      A ja tłumaczę, że powszechne rozumienie słowa regulamin i jego znaczenia jest
                      nieco inne. Słyszałeś o czymś takim jak regulamin sprzedaży chleba czy prasy? To
                      są zupełnie różne gatunkowo sprawy. Masz towar (usługę) i CENĘ.

                      > > Napisz mi czemu operatorzy komórkowi tak nie robią? Mało kto czyta regula
                      > min,
                      > > punkt po punkcie z prawnikiem przy telefonie.
                      > Bo operatorzy podają w reklamie, że abonament kosztuje tyle i tyle. I tego się
                      > muszą trzymać.

                      Dlaczego? Wystarczy, że w regulaminie będzie, że cena z reklamy dotyczy tylko
                      klientów albinosów.

                      > Na stronach tych serwisów nie masz informacji, że sms kosztuje 1 PLN tylko, że
                      > ta cena jest zarezerwowana dla określonej formy płatności.

                      Powinna być podana cena za usługę. Natomiast owe określone formy płatności NIE
                      DZIAŁAJĄ z definicji. Zauważyłeś jak zadałem pytanie "kofodze"?

                      > To przykład z innej strony. Wyobraź sobie, że widzisz reklamę banku, która mówi
                      > że oferują lokatę 10%. Przychodzisz do banku, bez czytania podpisujesz umowę
                      > lokaty wpłacasz pieniądze i wychodzisz.
                      > Po roku okazuje się, że założyłeś lokatę na 2%, bo te 10% to oferta dla
                      > posiadaczy konta ze średnim saldem 100 tys. PLN. Oczywiście w umowie jest
                      > wszystko, ale Ty nie czytałeś, bo zwyczajowo się nie czyta umów. Czy oskarżysz
                      > bank o niekorzystne rozporządzenie mieniem (art. 286 KK)?

                      Jeżeli na tej reklamie NIE BYŁO informacji o tym, że oferta nie jest dla
                      wszystkich to bank ma w sumie nieciekawą sytuację. Tylko, że sprzedaż usług i
                      towarów opiera się na umowie między dwiema stronami: jedna strona sprzedaje COŚ
                      a druga płaci za to ILEŚ TAM. W normalnych, życiowych sytuacjach cena jest jawna
                      i prawidłowa. Natomiast serwisy SMS celowo komplikują treść strony a kluczowe i
                      podstawowe informacje przenoszą do regulaminu żeby wyzyskać błąd w pojmowaniu.
                      Umowa z bankiem to gatunkowo cięższa sprawa.

                      Ale... dlaczego sytuacja jest zabagniona? Z bardzo prostego powodu - specyfiki
                      świadczenia usług drogą elektroniczną. W banku dostajesz regulamin i go
                      podpisujesz. W przypadku strony internetowej sytuacja jest o wiele bardziej
                      skomplikowana.

                      1. Nie da się dowieść treści strony.
                      2. Treść strony można bez problemu i bezśladowo modyfikować.
                      3. Nie ma gwarancji, że ta sama treść wyświetla się wszystkim.
                      4. Dostawca nie ma możliwości weryfikacji czy strona umowy ma pełną zdolność do
                      zawierania umów.

                      Dodatkowo przepisy wiążące dla świadczących usługi drogą elektroniczną są bez
                      sensu porozsiewane po wielu ustawach.
              • steady_at_najx Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 17:25
                > Widzę, że ta "moralność" jest bardzo powszechna. Jeśliś frajerem i
                > dałeś się okraść, to twoja wina i teraz nie becz, tak? Skąd takie
                > poparcie dla złodziei i oszustów i taka pogarda dla słabszych?


                Naucz sie czytac i argumentowac. To nie jest poparcie dla oszustow ale pogarda dla glupoty. Jesli ktos uwierzy ze wysle smsa i wygra BMW lub 100 tysiecy to jest zwyczajnie glupi/naiwny. I nie ma co dyskutowac. A jeszcze glupsze jest mowienie o jakiejs winie "operatora" ktory udostepnia usluge.
                • unhappy Re: I po reklamie b/t 04.12.09, 17:37
                  steady_at_najx napisał:

                  > Naucz sie czytac i argumentowac. To nie jest poparcie dla oszustow ale pogarda
                  > dla glupoty.

                  Dość wygodnie definiujesz sobie głupotę. A tak tytułem pozostania w temacie
                  wątku: nie głupoty tylko NIEWIEDZY. Niewiedzy na temat SMS'ów zaczynających się
                  na "7" i "9". Prosta luka a dająca dostęp do portfeli wielu ludzi.

                  To jest przykład prostej niewiedzy. Co z niewiedzą trochę bardziej
                  skomplikowaną? Jeśli, zakładając, że nie znasz się na samochodach mechanik wmówi
                  ci, że musiał wymienić połowę silnika podczas kiedy wystarczyło wymienić jeden,
                  prosty i tani element to działał zgodnie z prawem? Czy po prostu każdy kto dał
                  się w ten sposób oszukać jest GŁUPI?

                  > Jesli ktos uwierzy ze wysle smsa i wygra BMW lub 100 tysiecy to je
                  > st zwyczajnie glupi/naiwny. I nie ma co dyskutowac.

                  A skąd. Najgłupsi w/g tej "definicji" są ci co grają w LOTTO.

                  > A jeszcze glupsze jest mowi
                  > enie o jakiejs winie "operatora" ktory udostepnia usluge.

                  Operator oczywiście nie jest winien formalnie. Po prostu prawo mamy maksymalnie
                  kulawe, jeśli chodzi o umowy zawierane na usługi świadczone drogą elektroniczną.
                  Z wielu powodów. Efektem są oszukani ludzie.
                  • steady_at_najx Re: I po reklamie b/t 05.12.09, 19:35
                    > Dość wygodnie definiujesz sobie głupotę. A tak tytułem pozostania w temacie
                    > wątku: nie głupoty tylko NIEWIEDZY


                    Glupota sensu stricte. Powtorze sie jeszcze raz jesli ktos wysyla smsa z nadzieja na wygranie drogiego samochodu to jest zwyczajnie glupi. I nie porownuj tego do LOTTO bo to tez glupota. Kupujac los kupujesz ZAKLAD czyli umowe ze typujesz konkretne numery. Losowania sa jawne i widoczne natychmiast. W loteriach SMS wyniki losowani sa tajne i nie jestes w stanie sprawdzic czy faktycznie wygrales a sms nie jest zakladem . To jest ta "drobna" roznica.
              • Gość: grr Re: I po reklamie b/t IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.12.09, 13:49
                slusznie prawisz. jest to pochodna 50 lat promowania cwaniactwa i przebieglosci. niestety, nasz kraj funkcjonuje wedlug zasady "polaaczek polaczkowi wilkiem" :(
          • Gość: Mt Drwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 10:21
            A drwal Marcin w swoim filmie powiedział o smsowych naciągaczach
            tyle:

            www.komputerswiat.pl/drwal-marcin/filmy/drwal-marcin-i-sms-y-specjalne---wycena-naiwnosci.aspx
            • Gość: kl Re: Drwal IP: 86.47.59.* 04.12.09, 10:40
              Ale glupek. Za morderstwa winny jest producent nozy bo daje narzedzia! heheheheheh
              • olias Re: Drwal 04.12.09, 12:19
                tak, jeśli je będzie sprzedawał jako "noże do zabijania". to pzrecież robią
                operatorzy.
                przed wielu laty w podobnych sprawach ale związanych z telefonami (internet na
                linii telekomunikacji) kompy były non-stop atakowane pzrez dialerów łączących
                kompy z płatnymi stronami porno. wtedy 100% społeczeństwa oceniało to
                negatywnie. dzis duża część internautów widzi w tym przedsiębiorczość. ot,
                "squ...one" społeczeństwo.
                • unhappy Re: Drwal 04.12.09, 14:12
                  Podejście do dialerów było takie samo jak teraz do smsowych wyłudzeń. Wtedy też,
                  beneficjenci oszustw dowodzili jakim to głupim trzeba być, żeby się tak nabrać i
                  że wszystko jest full legal.

                  Na pewno najprostszym rozwiązaniem byłoby domyślne blokowanie numerów o
                  podwyższonej płatności. Na pewno jednak sprawa jest w tej chwili konkretnie
                  zabagniona jak sytuacja większości umów zawieranych na odległość, bez podpisu.
                  Póki co górą są oszuści.
                  • Gość: mirek Re: Drwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.09, 13:15
                    Nie porównuj dialerów do smsów.
                    Dialer potrafił się sam zainstalować i połączyć bez twojej wiedzy. W smsie ty
                    musisz podjąć decyzję i wykonać określone działania. Nie ma mowy o nieświadomym
                    wysłaniu smsa.
                    • unhappy Re: Drwal 05.12.09, 15:10
                      Gość portalu: mirek napisał(a):

                      > Nie porównuj dialerów do smsów.
                      > Dialer potrafił się sam zainstalować i połączyć bez twojej wiedzy. W smsie ty
                      > musisz podjąć decyzję i wykonać określone działania. Nie ma mowy o nieświadomym
                      > wysłaniu smsa.

                      Ależ w przypadku dialerów, pomijając marginalne przypadki o których piszesz
                      sytuacja była dokładnie taka sama. Serwisy erotyczne oferowały nagie fotki pod
                      warunkiem połączenia przez specjalny numer. I konstrukcja stron na których
                      wyrażało się zgodę na instalację dialera była taka sama - cena właściwa podana w
                      sposób utrudniający jej poznanie.
                      • Gość: mirek Re: Drwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 08:45
                        Być może masz większe doświadczenie z dialerami:) ale z moich doświadczeń to
                        dziadostwo czasami instalowało się samo po wejściu na stronę.
                        Jeżeli jednak przyjąć Twój punkt widzenia, to jest różnica pomiędzy jednym
                        kliknięciem w połącz a wklepaniem w telefon kodu "ZK.DIETA" i wysłaniem smsa na
                        jakiś numer. Tutaj człowiek musi pomyśleć i nie zrobi tego automatycznie, co
                        mogło się zdarzyć w przypadku dialerów.
                        • unhappy Re: Drwal 07.12.09, 11:12
                          Gość portalu: mirek napisał(a):

                          > Być może masz większe doświadczenie z dialerami:) ale z moich doświadczeń to
                          > dziadostwo czasami instalowało się samo po wejściu na stronę.

                          Bywały i takie przypadki ale wtedy kwalifikacja była już zupełnie inna.

                          > Jeżeli jednak przyjąć Twój punkt widzenia, to jest różnica pomiędzy jednym
                          > kliknięciem w połącz a wklepaniem w telefon kodu "ZK.DIETA" i wysłaniem smsa na
                          > jakiś numer.

                          Kluczem tutaj jest właśnie JAKIŚ numer. Brak świadomości dotyczącej połączeń i
                          smsów o podwyższonej opłacie. A propos usług PRS bardzo ciekawy artykuł:

                          prawo.vagla.pl/node/8359

                          I cytat z sędziego: Operator, który czerpie korzyści z udostępniania łączy
                          podmiotów świadczących wysokopłatne usługi ma chronić swych abonentów przed
                          takimi pułapkami. Zasada powinna być inna, niż przyjęta przez TP SA: to nie na
                          żądanie klienta blokada powinna być założona, lecz na jego żądanie odblokowana


                          > Tutaj człowiek musi pomyśleć i nie zrobi tego automatycznie, co
                          > mogło się zdarzyć w przypadku dialerów.

                          Myślę, że tu nie chodzi o automatyzm tylko o świadomość, że abonent może nie
                          wiedzieć ILE kosztuje dane połączenie bądź SMS.
                          • Gość: mirek Re: Drwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 14:01
                            > Myślę, że tu nie chodzi o automatyzm tylko o świadomość, że abonent może nie
                            > wiedzieć ILE kosztuje dane połączenie bądź SMS.

                            A wg mnie chodzi o to, czy mógł się dowiedzieć ile ten sms kosztuje. Bo jeżeli
                            na stronie jest taka informacja (choćby w regulaminie) to jego obowiązkiem jest
                            z tym regulaminem się zapoznać.

                            Zgadzam się z Tobą, że domyślne blokowanie numerów wysokopłatnych powinno być
                            standardem. Narazie jednak nie jest więc niech ludzie nauczą się myśleć a nie
                            liczyć że myśleć za nich będzie państwo.

                            Swoją drogą, to gazeta.pl i inne media zamiast robić reklamę tym "usługom"
                            powinny zrobić akcję zgłaszania do UOKIK serwisów tego typu a niezgodnych z
                            prawem. A jest to większość tego typu serwisów bo jedynym regulaminem serwisu (a
                            przeglądnąłem kilka) do którego się nie można za bardzo przyczepić jest
                            regulamin ze strony protestiq.pl (choć może i tam by się coś znalazło). Ale
                            lepiej zrobić tanią sensacyjkę niż podjąć realne działania.
                            • unhappy Re: Drwal 07.12.09, 14:31
                              Gość portalu: mirek napisał(a):

                              > > Myślę, że tu nie chodzi o automatyzm tylko o świadomość, że abonent może
                              > nie
                              > > wiedzieć ILE kosztuje dane połączenie bądź SMS.
                              >
                              > A wg mnie chodzi o to, czy mógł się dowiedzieć ile ten sms kosztuje. Bo jeżeli
                              > na stronie jest taka informacja (choćby w regulaminie) to jego obowiązkiem jest
                              > z tym regulaminem się zapoznać.

                              Cena zwyczajowo nie jest informacją umieszczaną w regulaminie a jeśli w nim jest
                              to jako dodatek. Praktyka jest taka, że cena jest PRZY sprzedawanej usłudze albo
                              produkcie. Właśnie na tym pojmowaniu znaczenia słowa regulamin oraz praktyce
                              podawania ceny PRZY towarze bądź usłudze bazują wydrwigrosze od SMSów.

                              > Zgadzam się z Tobą, że domyślne blokowanie numerów wysokopłatnych powinno być
                              > standardem. Narazie jednak nie jest więc niech ludzie nauczą się myśleć a nie
                              > liczyć że myśleć za nich będzie państwo.

                              No to zgadzamy się co do podstawy - domyślne blokowanie numerów o podwyższonej
                              płatności załatwia sprawę za jednym zamachem. Oczywiście to się da obejść ale
                              już będzie nieopłacalne.

                              > Swoją drogą, to gazeta.pl i inne media zamiast robić reklamę tym "usługom"
                              > powinny zrobić akcję zgłaszania do UOKIK serwisów tego typu a niezgodnych z
                              > prawem.

                              Ja tak robię jeśli dany serwis łamie prawo. M.in. nie podając (bo to jest
                              nagminne) namiarów na oferującego usługę.

                              > A jest to większość tego typu serwisów bo jedynym regulaminem serwisu (
                              > a
                              > przeglądnąłem kilka) do którego się nie można za bardzo przyczepić jest
                              > regulamin ze strony protestiq.pl (choć może i tam by się coś znalazło). Ale
                              > lepiej zrobić tanią sensacyjkę niż podjąć realne działania.

                              Myślę, że kampania pt. "Uważaj na siedem i dziewięć" mogłaby sporo pomóc.
                              • Gość: mirek Re: Drwal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 15:16
                                > Cena zwyczajowo nie jest informacją umieszczaną w regulaminie a jeśli w nim jes
                                > t
                                > to jako dodatek. Praktyka jest taka, że cena jest PRZY sprzedawanej usłudze alb
                                > o
                                > produkcie.

                                Tylko, że taki serwis można traktować jako jedną usługę i cena wtedy jest
                                umieszczona tam gdzie wymaga prawo czyli w regulaminie.

                                > No to zgadzamy się co do podstawy - domyślne blokowanie numerów o podwyższonej
                                > płatności załatwia sprawę za jednym zamachem.
                                Tak zgadzamy się, że operatorzy powinni domyślnie blokować te numery. To byłby
                                gest w stronę klienta jednak na to bym nie liczył.
                                Natomiast urzędnicy zamiast "pracować nad nową ustawą" mogliby zająć się
                                ściganiem tych serwisów za uchybienia które w nich są wg obowiązującego prawa
                                (np. regulaminy niezgodne z prawem do sądu i ukarać grzywną 20-50 tys. PLN).


                                > Ja tak robię jeśli dany serwis łamie prawo. M.in. nie podając (bo to jest
                                > nagminne) namiarów na oferującego usługę.
                                Czyli Ty się kryjesz za tymi artykułami? A swoją drogą masz jakiś odzew z UOKIK?
                                • unhappy Re: Drwal 07.12.09, 22:02
                                  Gość portalu: mirek napisał(a):

                                  > > Cena zwyczajowo nie jest informacją umieszczaną w regulaminie a jeśli w n
                                  > im jes
                                  > > t
                                  > > to jako dodatek. Praktyka jest taka, że cena jest PRZY sprzedawanej usłud
                                  > ze alb
                                  > > o
                                  > > produkcie.
                                  >
                                  > Tylko, że taki serwis można traktować jako jedną usługę i cena wtedy jest
                                  > umieszczona tam gdzie wymaga prawo czyli w regulaminie.

                                  Czy na owych stronach jest że cena jest podana w regulaminie czy też zamiast
                                  ceny są podawane zamotacze w stylu "teraz za darmo" albo 22 grosze (bo
                                  niedziałającą "metodą Paypal" - ale to jest wyjaśnione w regulaminie)?

                                  > > No to zgadzamy się co do podstawy - domyślne blokowanie numerów o podwyżs
                                  > zonej
                                  > > płatności załatwia sprawę za jednym zamachem.
                                  > Tak zgadzamy się, że operatorzy powinni domyślnie blokować te numery. To byłby
                                  > gest w stronę klienta jednak na to bym nie liczył.
                                  > Natomiast urzędnicy zamiast "pracować nad nową ustawą" mogliby zająć się
                                  > ściganiem tych serwisów za uchybienia które w nich są wg obowiązującego prawa
                                  > (np. regulaminy niezgodne z prawem do sądu i ukarać grzywną 20-50 tys. PLN).
                                  >
                                  >
                                  > > Ja tak robię jeśli dany serwis łamie prawo. M.in. nie podając (bo to jest
                                  > > nagminne) namiarów na oferującego usługę.
                                  > Czyli Ty się kryjesz za tymi artykułami? A swoją drogą masz jakiś odzew z UOKIK
                                  > ?

                                  Nie ja się kryję :) I ja wysyłam do UKE. I nie mam odzewu póki co ale jeszcze im
                                  terminy nie upłynęły.
    • wybitniemadry roznica miedzy bolszewia a zachodem 04.12.09, 00:35
      na prawdziwym zachodzie polaki, takie praktyki nieistnieja
      • Gość: daf Re: roznica miedzy bolszewia a zachodem IP: *.acn.waw.pl 04.12.09, 07:25
        Buehehe, to mało świata widziałeś, jeśli myślisz, że cokolwiek jest polskim
        wynalazkiem.
      • Gość: jednoreki.bandyta Re: roznica miedzy bolszewia a zachodem IP: *.acn.waw.pl 04.12.09, 07:30
        > na prawdziwym zachodzie polaki, takie praktyki nieistnieja

        Ta oczywiście. Dlatego firma od wykręcania numerów przeprowadziła się do GB :)
      • Gość: OOO Re: roznica miedzy bolszewia a zachodem IP: 212.160.172.* 04.12.09, 10:09
        proszę nie bądź śmieszny, istnieją i to w znacznie większej skali, przecież my
        kopiujemy pomysły od nich

        sprawdź
      • eadingas Re: roznica miedzy bolszewia a zachodem 04.12.09, 16:32
        az sie dam sprowokowac: na prawdziwym zachodzie potrafia pobierac
        oplaty za PRZYCHODZACE sms-y. I to bez zadnej informacji na rachunku,
        poki sie billingu nie zamowi.
        • unhappy Re: roznica miedzy bolszewia a zachodem 04.12.09, 16:47
          eadingas napisał:

          > az sie dam sprowokowac: na prawdziwym zachodzie potrafia pobierac
          > oplaty za PRZYCHODZACE sms-y. I to bez zadnej informacji na rachunku,
          > poki sie billingu nie zamowi.

          U nas też i nazywa się to usługa prenumeraty (akurat w Play'u). Wystarczy wysłać
          zamówienie na prenumeratę (jeden SMS) i voila :D

          Nie testowałem czy operatorzy prenumeraty łapią się na wysłanie zamówienia ze
          strony "wykręćnumer" i czy owa strona daje w ogóle taką możliwość ;)
    • taglinda to sami operatorzy są złodziejami i oszustami 04.12.09, 07:35
      powinno być tak, że korzystanie z "serwisów premium" jest usługą dodatkową,
      włączaną na życzenie klienta. Tymczasem w ogóle nie jest możliwe jej
      wyłączenie....

      Tłumaczenie jakiegoś debila z tel-komu sprzed kilku dni ("proszę nie
      oddzwaniać na numery, których państwo nie znają") jest godne debila właśnie i
      złodzieja jednocześnie.

      Gdyby Pani Streżyńska zechciała wziąć pod uwagę faktyczny interes konsumenta..
    • Gość: Cicumna Przeciez na stronie pisze ile zapłacimy ! IP: 195.225.246.* 04.12.09, 07:44
      Np. na stronie umieramy.pl wyraźnie jest napisane że 1 zł zapłacimy jesli
      dokonamy przelewu w systemie PAY PAL.
      Przy Sms nie ma podanej ceny...
      Tylko debile dają się naciągnąć. Dlatego powinni płacić.
      Bo zagrażają społeczeństwu.
      • Gość: Dytryk Re: Przeciez na stronie pisze ile zapłacimy ! IP: *.belchatow.msk.pl 04.12.09, 08:02
        Przy smsie jest podana cena. Na dole szarym drukiem na czarnym tle -
        słabo widoczne ale jest :)
        • Gość: Cicumna Re: Przeciez na stronie pisze ile zapłacimy ! IP: 195.225.246.* 04.12.09, 08:17
          Oczywiście, że jest :) Chodziło mi o to, że cena 1 zł odnosi się do systemu
          paypal. Nie odnosi się do ceny smsa.
          • unhappy Re: Przeciez na stronie pisze ile zapłacimy ! 04.12.09, 09:23
            Tylko, że kanał płatności PayPal jest przeważnie nieaktywny.
      • h5n1_kaczory Wyraźnie? 04.12.09, 09:18
        Wyraźnie to ty obrażasz ludzi na których zarabiasz. Sms-owi oszuści
        to dno! W jakiej innej branży swoich klientów wyzywa się od debili?!?
    • Gość: racjonalista SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie -... IP: *.limes.com.pl 04.12.09, 07:45
      wspólczuje tej kobiecie, no cóż myslę że to nie tylko wina serwisu
      ale przede wszystkim głupota jej męża, i brak zaufania które to
      stanowi podstawę każdego związku.
      Natomiast jeżeli chodzi o ceny smsów, no cóż jeśli ktoś jest
      analfabetą, a dziewięćdziesiat procent polskiego społeczeństwa
      stanowią właśnie analfabeci, to niech płaci, ja jeszcze nigdy nie
      wysłałem żadengo sms w podobnym stylu, na tym między innymi polega
      przedsiębiorczość, że ktoś ma dobry pomysł, na stronie jest
      informacja o cenie, trzeba czytać, gdyby jej nie było to już inna
      sprawa, a tak.
      • Gość: xyz Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 08:04
        Gorzej jest jak takie sms-y sa w zasięgu napalonego nastolatka,lub
        ojca,męża,faceta lubującego się w porno...Właśnie ostatno takiego sms-a
        znalazław w bilingu u swojego M...23,19netto...80bramek do porno:(
        Wszystkie reklamki w gazetach o tej tematyce (najbardziej tych szanowanych)
        powinny poznikac!!!! robią wodę z mózgu i naciągają idiotów,działając na
        najniższych instynktach!
        • luxie Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie 04.12.09, 08:54
          > znalazław w bilingu u swojego M...23,19netto...80bramek do porno:(
          > Wszystkie reklamki w gazetach o tej tematyce (najbardziej tych szanowanych)
          > powinny poznikac!!!! robią wodę z mózgu i naciągają idiotów,działając na
          > najniższych instynktach!

          Czy to oznacza, że Twój M... to idiota, któremu łatwo zagrać na najniższych
          instynktach ?
          • m0cna Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie 04.12.09, 12:38
            Gorzej faktycznie, gdy usługa staje się dostępna osobom, które nie
            są w stanie pojąć mechanizmów marketingowych, np. dzieciom,
            niepełnosprawnym intelektualnie, lub osobom chorym psychicznie.

            Proceder usług opisanych w artykule jest nieuczciwy sam w sobie i po
            prostu powinien być niedozwolony. Problemem jest zapewne stworzenie
            sensownej regulacji prawnej.

            m.
    • patman Jeśli chcesz poznać datę swojej śmerci 04.12.09, 08:13
      już jesteś martwy.
    • Gość: kofoga SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie -... IP: 195.150.133.* 04.12.09, 08:27
      A ja przed chwilą zapłaciłem przez paypala 25 groszy za kod dostepu. Zobaczymy
      czy przyjdzie :) Tyle mogę zaryzykować, do wyboru były 2 smsy po 30,50 brutto
      albo paypal za 0,25 złotego.
      • unhappy Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie 04.12.09, 09:24
        A na jakiej stronie?
        • Gość: kofoga Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie IP: 195.150.133.* 04.12.09, 09:46
          kiedyumrzesz.pl
          • unhappy Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie 04.12.09, 16:44
            Gość portalu: kofoga napisał(a):

            > kiedyumrzesz.pl

            No więc ten serwis akurat jest jeszcze w miarę w porządku bo nie stosuje
            brzydkich sztuczek. Oczywiście sama idea serwisu jest bezdennie głupia i
            nabierać się na to mogą akurat tylko te osoby które nie wiedzą co oznaczają
            cyfry "7" i "9" na początku SMS'a.

            Kiedyś był w sieci serwis "Death Clock" robiący właśnie dokładnie to samo.
            Oczywiście nikomu do głowy by nie przyszło brać za coś takiego pieniądze i była
            to po prostu ciekawostka. No ale możliwości i etyka ewoluują jak szalone :D
          • unhappy Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie 04.12.09, 17:09
            Gość portalu: kofoga napisał(a):

            > kiedyumrzesz.pl

            Kofoga, a na jaki adres e-mail wysłałeś tą płatność?

            Nie znalazłem na tej stronie wymaganych prawem informacji:

            1. Usługodawca podaje, w sposób wyraźny, jednoznaczny i bezpośrednio dostępny
            poprzez system teleinformatyczny, którym posługuje się usługobiorca, informacje
            podstawowe określone w ust. 2-5.

            2. Usługodawca podaje:
            1) adresy elektroniczne,
            2) imię, nazwisko, miejsce zamieszkania i adres albo nazwę lub firmę oraz
            siedzibę i adres.
    • Gość: xxx A może tego smsa mąż wysłał, żeby mieć pretekst do IP: *.acn.waw.pl 04.12.09, 08:39
      złożenia pozwu :))
      • Gość: Jasiek Re: A może tego smsa mąż wysłał, żeby mieć pretek IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.09, 08:57
        złodzieje w sejmie to i złodziejskie prawo
        wystarczy wyznaczyc masx cene za smsa np 1 zł
        z tak to sie okrada ludzi
        i nic nie mozna z tym zrobić
        • emplo Re: A może tego smsa mąż wysłał, żeby mieć pretek 04.12.09, 12:51
          Ceny maksymalne i minimalne, ustalane "na gorze" juz przerabialismy w naszej historii. Co z tego wyniklo wszyscy wiedza.

          Czlowiek to dziwne zwierze. Niby sie uczy na bledach, ale kolejne pokolenia maja takie same, glupie pomysly na funkcjonowanie panstwa. Vide Unia Europejska. Socjalizm powrocil tylko pod inna nazwa.
    • Gość: ktoś Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 08:58
      Każdy z nas może czegoś nie doczytać lub nie zauważyć.
      Serwisy piszą ogłoszenia tak aby żerować na nieuważnych
      czytelnikach. Niestety takim nieuważnym może być 99% czytających, co
      nie znaczy, że są niedouczeni. W tych serwisach osoby są specjalnie
      szkolone do tego aby robić ludziom wodę z mózgu. Oni doskonale znają
      ludzką psychikę.
      Powinni tego zabronić, wynaleźć na to jakiś paragraf.
      A jeśli chodzi o tą panią której mąż chce się z nią rozwieźć. Ja
      myślę, że taka sytuacja niekoniecznie miała miejsce, a jeśli tak to
      wydaje mi się, że mógł tego sms-a wysłać własnie ten mąż. Znalazł
      sobie kogoś i teraz się cieszy, iż pozbył się niechcianej żony.
      Każdy inny człowiek widząc do czego doprowadził przyznałby się do
      tego. No chyba, że to była przyjaciółka tej pani zakochana w jej
      mężu.
    • Gość: mirek Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 08:59
      Zamiast przygotowywać nowe prawo, które z pewnością niewiele zmieni, może
      urzędnicy zaczęliby egzekwować prawo już istniejące a gazeta zamiast na reklamę
      tych serwisów postawiłaby na edukację ludzi w kwestii ich praw i obowiązków.
      Póki co urzędnicy pozorują że coś robią a gazeta się cieszy, bo ma temat sensacyjkę.

      Wg istniejącego prawa podstawą działania każdego serwisu jest regulamin i tam
      powinno się znaleźć cennik oraz dane kontaktowe do podmiotu. Przeglądnąłem kilka
      tych serwisów i w 95% przypadków regulamin jest niezgodny z prawem, bo nie ma
      tam albo danych kontaktowych albo innych wymaganych prawem informacji.
      • unhappy Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie 04.12.09, 09:24
        A za brak tych danych grozi grzywna :)
        • Gość: mirek Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 10:09
          A co ma grozić? Więzienie? Jak wsadzisz do więzienia spółkę z ograniczoną
          odpowiedzialnością.
          Problemem nie jest to, że jest to grzywna, tylko to, że ta grzywna nie jest w
          ogóle nakładana, bo UOKIK nie interesuje się tym. Najlepiej powiedzieć
          "przygotowujemy nową ustawę" i mieć problem z głowy.
      • h5n1_kaczory To pokaż mi gdzie jest ten regulamin? 04.12.09, 09:37
        Ot wczoraj dostałem na fona taką wiadomość sms "Komunikat specjalny!
        Ten nr został wyłoniony z listy. Teraz jest 1 do wygranej 15.000 zł!
        Czy Euro jest walutą USA? Odp na 72203 wpisz: TAK lub NIE? 2,44zł"
        Sms od numeru 72203.

        I teraz powiedz mi mądralo gdzie jest ten twój regulamin?

        Tu nie ma nic! Nie wiadomo kto, jaka firma (firma to za dużo
        powiedziane, bardziej którzy oszuści), bo nikt się nie podpisał pod
        tym sms-em.
        Nie ma żadnej informacji o zasadach tej pseudo-gry!
        Nie ma żadnego regulaminu!
        Nie wiadomo kto wygrywa te pseudo-konkursy, bo listy zwycięców
        nigdzie nie znajdziesz. Itd. itp.

        Tu jest jakaś potężna dziura prawna, na której żerują te pseudo-
        firmy.
        • Gość: mirek Re: To pokaż mi gdzie jest ten regulamin? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 10:13
          Niech zgadnę, wysyłałeś kiedyś jakiegoś smsa na konkurs albo w inny sposób
          zgodziłeś się na dostawanie smsów? Ewentualnie wysłał Ci go operator gsm
          korzystając ze swoich uprawnień zawartych w regulaminie świadczenia usługi.
          Jeżeli tak nie jest, to tego smsa można podciągnąć pod "wysłanie niezamówionej
          informacji handlowej drogą elektroniczną". Zgłoś to do UOKIK. Kara za takie
          wykroczenie jest naprawdę dotkliwa (do 5000 PLN za jedną wiadomość).
    • Gość: cc I Operatorzy na takie coś przymykają oko ??? IP: 80.240.172.* 04.12.09, 09:03
      Do Sądu pozwać operatora jako współsprawcę oszustwa wykazując że
      cały proceder opera się na wyciągnięciu wysokiej opłaty za cichym
      udziałem operatora.

      Przecież to operator pobiera opłatę i wie dokładnie za co?
      Gdyby osoba fizyczna brała w tym udział od razu by stała przed Sądem.
    • Gość: M UWAGA TROJAN! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 09:10
      Uważajcie - na stronie www.pay-sms.pl/brzuch2.htm (na innych
      opisanych w artykule pewnie też) jest trojan:

      wykryto: Koń trojański Trojan.JS.Agent.ath Adres:
      www.pay-sms.pl/brzuch2.htm
      • Gość: asf TROJAN! Uwaga! Nie otwierać tego!!! nie otwierać!! IP: *.jmdi.pl 04.12.09, 11:10
        www.home-sms-ada-erp.pl
    • fotodiagnoza blokada 04.12.09, 09:15
      może ktoś mi doradzi jak mogę zablokować w Heyah smsy typu ("chcesz wygrać",
      "wygrałeś tylko jeszcze o tym nie wiesz")?
      są moim utrapieniem://
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: blokada 04.12.09, 09:42
        Należy nie brać udziału w konkursach ogłaszanych w TV
      • Gość: ff Re: blokada IP: 80.240.172.* 04.12.09, 09:43
        widocznie raz brałeś udział w takim konkursie i będą cię nękać do
        śmierci.

        Pisz pismo do operatora - ale pewnie w regulaminie konkursu był taki
        zapis o czym nie wiedziałeś
        • h5n1_kaczory Przepraszam, a kto wygrał Opla Astrę? 04.12.09, 10:58
          Ciekawostka. W tamtym roku w sieci Tecso (wiadomo o którą sieć
          chodzi) była loteria. Każdy kto robił zakupy bonem na kwotę minimum
          100,-zł miał brać udział w losowaniu chyba ośmiu samochodów Opel
          Astra (plus inne nagrody). Potwierdzenie zakupów i zgłoszenie do
          loterii sms-em za 1,-zł.
          Nowy telefon, nowy numer, wysłałem sms-a. I co się okazuje.
          Niechcący mój nowy numer trafił do bazy danych jednej z takich
          firm "SMS-krzak". Od następnego dnia zaczęło się. Co chwila
          sms "wygraj, wygraj to, wygraj tamto, czekamy na potwierdzenie,
          jesteś potencjalnym zwycięzcą, itd. itp."
          I tak sobie po czasie myślę, że chyba z tym konkursem to był pic na
          wodę, fotomontaż. Bo żadnej listy zwyciezców nie było. A wszystko
          było zrobione pod kątem zdobycia jak największej ilości numerów
          telefonów (nowych potencjalnych klientów, klientów "debili"). Żeby
          zasypać nas tym sms-owym spamem. W końcu trzy procent ogółu
          odpowiada na te sms-y (dane statystyczne).
          • Gość: areq Re: Przepraszam, a kto wygrał Opla Astrę? IP: *.171.65.147.static.crowley.pl 04.12.09, 11:14
            nowy numer, wysłałem sms-a.
            oraz
            zdobycia jak największej ilości numerów telefonów nowych
            potencjalnych klientów, klientów "debili"


            No masz!Zdobyli numer...:):)
    • Gość: Doe Większość ludzi MUSI się kilka razy sparzyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 09:35
      Jak dostaną kilka razy po kieszeni z powodu swojej głupoty, to jest szansa, że zmądrzeją. Generalnie ludzie to beznadziejnie głupi gatunek. Nie żal mi ich.
    • tbernard Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie 04.12.09, 09:39
      sportif napisał:

      > "- Przez serwis WykręćNumer w tej chwili toczy się moja sprawa rozwodowa. Ktoś
      > napisał do mnie głupiego SMS-a, którego odczytał mój mąż. Nie uwierzył, że to
      > żart, a billing też niczego nie wyjaśnia. I kogo mam teraz podać do sądu?"
      >
      > to co to za mąż, skoro bardziej ufa jakiemuś sms-owi niż własnej żonie.
      > Żal mi was oboje.

      Bardziej prawdopodobne, że to mąż szukał jakiegoś pretekstu, być może sam
      właśnie zorganizował tego SMS-a.
    • Gość: qwerty To ma znamiona zmowy ... IP: 80.240.172.* 04.12.09, 09:40
      Operatora z krętaczami w celu podzielenia się wysokim zyskiem z
      zawyżonych opłat z funkcjonowania tzw. serwisów służących tylko i
      wyłącznie wyłudzaniu pieniędzy.

      Ochydne działanie nie godne porządnych operatorów powinno byc
      ścigane z ustawy
      • steady_at_najx Re: To ma znamiona zmowy ... 04.12.09, 09:49
        Operatora z krętaczami w celu podzielenia się wysokim zyskiem z
        zawyżonych opłat z funkcjonowania tzw. serwisów służących tylko i
        wyłącznie wyłudzaniu pieniędzy.


        Jakiej zmowy co Ty bredzisz ? Wiesz na czym polega zmowa ? Czy tak
        sobie strzeliles glupote ?
        • Gość: cc Re: To ma znamiona zmowy ... IP: 80.240.172.* 04.12.09, 10:21
          Przecież krętacz ustala u Operatora jaką stawkę ma zedrzeć z
          jelenia. I Operator godzi się na to że razem z właścicielem numeru
          ciągna kasę z naiwnych fajerów których w Polsce jest cała masa.

          Co uważasz że Operator jest tak naiwny albo durny że wierzy w te tzw
          Serwisy. Myślisz że durnie w firmach telekomunukacyjnych pracują i
          ufają iż ich klient prowadzi rzetelną działaność. Oj naiwny, naiwny
          jak Polak .
          • Gość: policzmyglosy on nie jest naiwny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.12.09, 10:50
            on po prostu cieszy się z czyjegoś nieszczęścia, ot taka właśnie życzliwość
            typowa dla polaczka. Pewno się aż podniecił na myśl o tym jaki on jest bystry
      • Gość: nie Re: To ma znamiona zmowy ... IP: *.chello.pl 04.12.09, 23:08
        tak nie jest. operator ma umowę z kasynem internetowym. legalne zasilenia konta
        do gry w rulete, pokera, jednorękich itp. zasil konto kwotą 30 zł wyślij smsa
        premium za 30,50 zł. to jest jak najbardziej uczciwe. można zagrać, albo
        wypłacić od razu zasilenie na dowolne konto bankowe.

        złodziej ma konto w takim kasynie. on nie wysyła smsów premium w celu zasilenia
        konta. on od razu wyłudzone środki, które wpłynęły z smsów wysłanych przez
        "debili" jak wyżej czytam czyli osoby poszkodowane przelewa na własne konto bankowe.

        można w tym kraju kraść gruby hajs, policja nie przyjmuje zgłoszeń - to jest
        ciekawe.

        operatorzy raczej kasy z tego nie mają.

    • Gość: mafjmafj Dla mnie to oczywiste IP: 192.100.124.* 04.12.09, 09:43
      Przy wysokoplatnych rozmowach telefonicznych 0700 etc lub na ktorych zarabia
      strona trzecia polaczenie powinno byc poprzedzone bezplatna informacja o cenie
      w czasie ktorej mozna sie rozlaczyc, i to powinno byc zapewnione przez operatora.

      Co do smsow, to powinno byc to rozwiazane podobnie. Np. wysylasz smsa
      dostajesz od operatora info o cenie (jesli zarabia na tym smsie strona 3cia) i
      jak wyslesz do operatora akceptacje ceny to dopiero wtedy twoj poprzedni sms
      przechodzi.

      Wyglada skomplikowanie, ale byloby to fair. w koncu nikt sie nie bedzie
      procesowal dla 20 zl. I dodatkowo nie ma pozwow typu class action w polsce.
      • Gość: mirek Re: Dla mnie to oczywiste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 14:42
        I jeszcze powinna być pisemna zgoda współmałżonka na wysyłkę tych smsów, a jak
        ktoś nie ma współmałżonka to musi przedstawić zaświadczenie z USC.
        A na serio...
        Nie traktujmy ludzi jak idiotów, którzy nie potrafią czytać bo produkujemy
        społeczeństwo debili, którzy uważają, że to państwo ma za nich myśleć.
        A z drugiej strony należy bezwzględnie egzekwować obecne prawo w którym jest
        wyraźnie napisane, że musi być podany koszt smsa co najmniej w regulaminie
        serwisu. Jeżeli nie ma, niech właścicielem serwisu zajmie się UOKIK.
        • Gość: Gość Re: Dla mnie to oczywiste IP: *.acn.waw.pl 04.12.09, 15:41
          > Nie traktujmy ludzi jak idiotów, którzy nie potrafią czytać bo
          > produkujemy społeczeństwo debili, którzy uważają, że to państwo ma
          > za nich myśleć.

          Ułatwienia dla milionów konsumentów to nie jest traktowanie ludzi jak idiotów.
    • wedry SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie -... 04.12.09, 09:54
      Rozbój w biały dzień a policja umarza sprawy, to po co my płacimy podatki na
      policję?
    • Gość: przezorny SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie -... IP: *.cdma.centertel.pl 04.12.09, 10:10
      TO operatorzy są wspólnikami naciągaczy.
      Gazeta zresztą też nie powinna wsawiać ich linków.
      To oszuści.
    • h5n1_kaczory Tych wszystkich serwisów, konkursów czy loterii 04.12.09, 10:18
      nikt, ale to NIKT nie sprawdza! W tym kraju równie dobrze sieć
      warzywniaków zrobi megaloterię sms-ową, gdzie do niby-wygrania
      będzie 300 samochodów m-ki Bentley i będzie super.

      Super bo operator zarobi na kazdym sms-ie, państwo z każdego sms-a
      22 procent vatu też zarobi, no i warzywniaki podzielą się resztą
      kasy z firmą krzak, która będzie zbierać te sms-y do kupy i atakować
      klientów sieci warzywniaków nachalnym spamem "że już, że potwierdz,
      że 1 na liście".

      Firma krzak zrobi listę zwycięzców. Wiarygodność tej listy
      zwycięzców pozostawia wiele do życzenia, ale co tam i tak tego NIKT
      nie będzie sprawdzał. Na allegro da się kilka ogłoszeń typu sprzedam
      bentleya i gitara. Muzyka gra. Kasiorka idzie sama do rączek. A na
      forum najlepiej krzyczeć, że to "debile" tylko wysyłają.

      Chory kraj. Słowo "prawo" tu nic nie znaczy! W tym kraju nie ma
      prawa, jest bezprawie.
    • Gość: Michal Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie IP: *.adsl.xs4all.nl 04.12.09, 10:22
      Wydaje mi sie ze w Polsce to jeszcze nie jest duzy problem w porownaniu
      z krajami zachodnimi. W Polsce operatorzy nie umozliwjaja uslug w
      formacie MT czyli mobile terminated. Taka usluga to abonament w ktorym
      wysylane sa platne smsy do momentu kiedy obiorca przesle smsa stop.
      Firmy ktore pracuja w tym biznesie zbieraja krocie posiadajac w swojej
      bazie danych miliony ludzi ktorzy placa miesiecznie po 40 EUR za uslugi
      ktorych nie sa swiadomi zamowienia. W Polsce to sie dopiero zaczyna.
    • Gość: maksi Teraz pora wziąść się za CYFRE+ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 10:27
      co innego mowią obiecuja a co innego sie okazuje a to ktos
      zapomniał powiedziec a to nie dali całego regulaminu a to sie
      ktospomylil a juz 3 miesieczny okres wypowiedzenia to szczyt
      • Gość: ja Re: Teraz pora wziąść się za CYFRE+ IP: 10.201.55.* 04.12.09, 10:42
        i warto też wziąć się za naukę interpunkcji. A najlepiej poprawnego pisania
        całych zdań. No dobra, przeczytaj choć książkę, w każdej znajdziesz wiele
        przykładów jak poprawnie formułować wypowiedzi.
    • jantoni.jajcorz Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie 04.12.09, 10:36
      Miło mi, że znalazłem się w gronie naciągniętych, bo nieuważnych:P
      U mnie była klasyka: na początku 1,22zł, a pod koniec [gdy już
      wysłałem SMS'a] doczytałem się, że straciłem minimum 50PLN:O
      Stratę wpisałem w koszty nauki życia:P
    • Gość: a Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.09, 10:47
      moze to mąz nawet jest inicjaotorem tej rozróby ?

      > "- Przez serwis WykręćNumer w tej chwili toczy się moja sprawa rozwodowa. Ktoś
      > napisał do mnie głupiego SMS-a, którego odczytał mój mąż. Nie uwierzył, że to
      > żart, a billing też niczego nie wyjaśnia. I kogo mam teraz podać do sądu?"
      >
      > to co to za mąż, skoro bardziej ufa jakiemuś sms-owi niż własnej żonie.
      > Żal mi was oboje.
      • Gość: Ania Re: SMS-y w specjalnych serwisach kosztują krocie IP: *.comarch.com 04.12.09, 10:58
        ZŁODZIEJE !!!!

        ZŁODZIEJE !!!!

        ZŁODZIEJE !!!!

        ZŁODZIEJE !!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka