Dodaj do ulubionych

Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wie,...

    • Gość: blagier Hmm, cóż za odkrywczy artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 10:13
      To może ja od siebie - w zimie temperatura często spada poniżej zera.
    • Gość: gosc Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wie,... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.01.10, 11:19
      Wlosy staja mi jerza jak czytam o tych kredytach na postsocjalistyczne Mx -
      ludzie co wyscie powariowali? Placicie za mieszkania z "wielkiej plyty" jak za
      nowe budownictwo (gdyby takie istnialo, jak wiadomo buduja sie teraz
      uprzywilejowani tylko), tak jakby ktos te 30 i 40to letnie wiezowce wybudowal
      od nowa. Ale was nabieraja w balona, wierzyc mi sie nie chce. Te mieszkania
      powinny juz dawno przejsc na wlasnosc osob nalezacych do spoldzielni ktore od
      wiekow je zamieszkuja BEZ JAKICHKOLWIEK oplat!

      20 lat temu pensja przecietnego prolatariusza wynosila po przeliczeniu 40
      dolarow. Mieszkanie typu M3 szlo za trzy tysiace zielonych z pocalowaniem
      reki. Nagle w 1991 roku zachodnie banki zaczely konwertowac zlotowke na nowych
      warunkach i nic innego nie czyniac od zmienienia ukladow gospodarczych z dnia
      na dzien zlotowka 10 do 20 razy zyskala na wartosci.

      Ale ile razy mozna sprzedac jeden a ten sam towar za coraz wieksze sumy
      praktycznie nie stwarzajac nic nowego? W pale sie to nie miesci. W ogole ta
      wycena z nieba chyba sie bierze, nie zdziwi mnie, jak ceny mieszkan w tych
      starych wierzowcach runa na leb na szyje kiedys.

      Pozatym co to za porownanie z budownictwem typowym dla USA i kanady, niby dom
      mozna kupic tam za 160 000 dolcow. Mozna. Ale co to za dom? Z sklejki, drewna,
      dykty i gipsu. Po 20 latach uzytkowania mozna od razu rozebrac, bo tak
      zasyfione robalami jest i smierdzi wszystko, ze nieda sie sprzedac. To nie
      lokata kapitalu.

      Jak z utrzymaniem wolnostojacego domu jest kazdy wie, kto w takim mieszka. Jak
      sie regularnie nie inwestuje w koncu dom robi sie rudera do rozbiorki. Tak
      wiec sie placi caly czas.

      Nikogo tu nie bulwersuja podatki od nieruchomosci. Dziwi mnie to, bo jezeli
      nie zaplace z wolnej woli zwyklego mandatu za zle parkowanie, to moje kochane
      panstwo bedzie mnie tak dlugo scigac i przesladowac coraz srogszymi
      paragrafami, az skoncze w wiezieniu i juz nigdy z niego nie wyjde. A podatek
      od nieruchomosci jest sprzeczny z idea posiadania skrajka ziemi na wlasnosc.
      Tu musi byc jasno i bezwzglednie zmienione prawo na korzysc wlasciciela,
      nalezy dom w ktorym mieszka do niego. Moga odciac prad, wode, gaz, ale
      wyrzucic z wlasnej ziemi nigdy nie moga. Trzeba to zorganizowac tak, zeby
      kazdy obywatel mogl posiadac cos, co do niego nalezy. Ale banki i deweloperzy
      nabijaja nas w butelke, ssa nasza krew, a politykom to graj, przeciez przynosi
      obrot pieniedzy podatki i moga sobie zwiekszyc dochody.
      • mara571 wiekszych glupot to ja juz dawno nie czytalam 09.01.10, 12:42
        zacznijmy od czarnorynkowego kursu dolara.
        Tygodnik Polityka prowdzil w latach 70 i 80 koszyk dobr. Porownywano w nim ceny
        podstawowych towarow i uslug w Polsce i niektorych krajach zachodnich.
        Wychodzilo z tego, ze wartosc dolara jest faktycznie 5-6 krotnie mniejsza od tej
        czarnorynkowej.
        Najwiekszym sukcesem polityki Balcerowicza, nie jakis obcych bankow, bylo
        zlkikwidowanie tego rozdwojenia jazni i paru kursow dolara czy DM. Dzieki temu
        zlotowka jest znowu pieniadzem, a nie papierem.
        TE MIESZKANIA PRZESZLY JUZ NA WLASNOSC SPOLDZIECOW.
        Jedyny warunek jaki musieli spelnic to zaplacenie zalglych Nebenkosten, z czym
        wielu ma problemy.
        Oplaty zwiazane z wystawieniem odpowiednich dokumentow sa znikome w porownaniu z
        wartoscia mieszkania.
        Znasz niemieckie taryfy u notariusza lub oplaty przy wpisie w Grundbuch?
        Koszty utrzymania domu wolnostojacego w przeliczeniu na mkw sa nizsze od kosztow
        w blokowisku.
        Wysokosc podatku od nieruchomosci w Polsce jest nieduza. Za moj dom dzialke i
        garaz place okolo 100 euro. To jest mniej niz wliczane mi do rozliczenia
        Nebenkosten 150 euro w niemieckim miescie za 100 mkw mieszkania w domu na
        mniejszej dzialce niz moja w Polsce. W Polsce place za 140 mkw poierzchni
        mieszkalnej i 70 mkw piwnic.
        W sprawie podatkow to mozna powiedziec, ze co kraj to obyczaj. Moi amerykanscy
        przyjaciele z dochodami powyzej 150 tys dolarow razy dwa
        placa za swoj dom w dobrej okolicy Waszyngtonu ponad 10 tys dolarow rocznie do
        kasy powiatu. W zamian za to maja bezpieczna okolice i bardzo dobre szkoly dla
        dzieci. Nie musza ich posylac do szkol prywatnych.
    • Gość: doradca Re: Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wi IP: *.sltzn.katowice.pl 09.01.10, 11:43
      Symulator w internecie... Szkoda słów. Zamiast pójść do eksperta, specjalisty z
      jednej z wielu firm doradctwa finansowego to ludzie liczą sobie odsetki w
      internecie. A potem się dziwią, że jednemu wychodzi 200 tys mniej a innemu 200
      tys więcej.
      • Gość: mosze baran kretynofil to p-a-l-a-n-t IP: *.swipnet.se 09.01.10, 13:52
        .
      • Gość: R Re: Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wi IP: *.icpnet.pl 09.01.10, 15:59
        Gość portalu: doradca napisał(a):

        > Symulator w internecie... Szkoda słów. Zamiast pójść do eksperta,
        specjalisty z
        > jednej z wielu firm doradctwa finansowego to ludzie liczą sobie
        odsetki w
        > internecie. A potem się dziwią, że jednemu wychodzi 200 tys mniej
        a innemu 200
        > tys więcej.

        I pewnie ty jesteś takim mega ekspertem od finansów. Już tacy byli,
        bodajże w Open Fajansie. Okazało się później, że kobieta miała na
        karku dwa kredyty bo fahofcy zapomnieli o jednym papierku.
    • Gość: grr sorry, ale tzebya byc totalnym idiota zeby biorac IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.10, 14:04
      sorry, ale tzeba byc totalnym idiota zeby biorac kredyt na 30 lat
      nie przeprowadzic pelnej symulacji odsetek czy tez po porstu nie
      zazadac takowej od banku...
    • Gość: As TO niemoliwe,że są ludzie, którzy tego nie wiedzą IP: *.wroclaw.mm.pl 09.01.10, 14:06
      To zaprawdę nieprawdopodobne,że ktoś w ogóle daję jakiekolwiek pieniądze
      osobom, które nie zdają sobie sprawę, z tak oczywistej sprawy jak omówiona w
      artykule...jeśli tak jest naprawdę, to piękny kryzys jeszcze przed nami.
    • Gość: Kredyt A ja kredytu nie splacam IP: *.cust.tele2.se 09.01.10, 14:14
      Place tylko odsetki, i tak liczy sie glownie koszt miesieczny...
      • Gość: arek do czasu IP: *.swipnet.se 09.01.10, 15:44
        nie bój nie bój - ten system nie jest stabilny i opiera się na
        piramidzie. w końcu runie...
    • Gość: realista Re: Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wi IP: *.centertel.pl 09.01.10, 14:30
      Posluchajta Bery Łajta

      Do maminsynków siedzących kątem u mamusi i tatusia: to czy kupicie meiszkanie teraz czy kupiliście wcześniej czy kupicie później nie ma żadnego znaczenie jeśli kupujecie je dla siebie. Nie zarobicie na tym ani nie stracicie. Jeżeli kupicie dzisiaj taniej a będziecie chcieli je zmienic pozniej to jesli mieszkanai pdorozeja i sprzedacie drozej to za nowe tez bedziecie musieli zaplacic drożej i odwrotnie jeśli potanieją to wy sprzedacie taniej ale i kupicie nowe taniej. Czy to tak trudno zrozumieć ?

      Jak widzę dla niektórych trodno dlatego dalej siedźcie z rodzicami i kalkulujcie az będziecie mieli 50 lat na karku i stwierdzicie że niestety już po Waszej młodości.

      A teraz do mądrali co to mówią jak to można mieszkać na 30m2 - odpowiadam - można, kupiłem kawalerkę za gotówkę to w żadne kredyty sie nie pakuje, kupiłem ją po to by nie mieć 10 m od siebie mamusi ani tesciowej, jak uzbieram więcej gotówki to zamienie jak nie to nie, nie jestem obciążony kredytami, tesciami, jestem na sowim i jestem szczęśliwy. Oczywiście zgadzam się że jest to maks na 2 sooby i jest ciasne - ale jednak własne.

      Pzdr
    • Gość: Gość Oszczednosci.... IP: *.ien.pw.edu.pl 09.01.10, 15:00
      Wszystko fajnie, zgadza się kredyt jest jak młotek, dobre narzędzie ale
      niewprawny to i palec utłucze i w głowę się puknie.
      Po pierwsze jeśli ktoś ma ratę większa niż 30% dochodu netto to ma problem -
      ktoś pisał jak się liczy zdolność w DE.
      Po drugie nie ma u nas zwyczaju oszczędzania, w Niemczech rodzice zakładają
      dziecku rodzaj książeczki oszczędnościowej i przez najbliższe 20lat odkładają
      drobne sumy - jak dziecko się usamodzielnia ma na małe lokum lub wkład własny
      - dlatego w Niemczech nie ma tak wielkich baniek na nieruchomościach.
      Po trzecie nie dziwcie się bankom, pożyczylibyście komuś kto nie ma wkładu
      własnego ( nie umie nic oszczędzić) kasę na 30lat??
      A może warto by wrócić do pomysłu książeczek mieszkaniowych (pomysł był dobry
      wykonanie fatalne), bardzo proste - lokata o oprocentowaniu inflacja +2% (lub
      więcej jak bank będzie chciał), gwarantowane przez BFG w całości i
      najważniejsze wolne od podatku Belki, jeśli z tego zakupimy nieruchomość,
      jeśli wydamy na coś innego podatek doliczamy.
    • geruzja Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wie,... 09.01.10, 15:38
      Taki artykuł powinien pojawić się wiele lat temu,by ostrzec wielu Polaków
      przed pochopnym zadłużaniem się na długie lata.Dziś to musztarda po
      obiedzie.Temat ten poruszało już jakiś czas temu wielu internautów w
      odpowiedzi na sponsorowane artykuły zachęcające do brania pożyczek.
    • Gość: R Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wie,... IP: *.icpnet.pl 09.01.10, 16:14
      Jestem na swoim, mam kawalerkę ale przynajmniej nie muszę mieszkać z
      rodzicami, płacę do banku ale za swoje ( hipoteka to pikuś - PAN
      PIKUŚ )
      Jak to czytam to łzy wzruszenia zalewają mi oczy a gile z nosa lecą
      na klawiaturę także sorry za ewentualne literówki.
      Żeby kupić mieszkanie za takie kwoty jakich teraz żądają deweloperzy
      albo banda marzycieli z rynku wtórnego trzeba być bardzo
      zdesperowanym albo po prostu ekonomicznym analfabetą. Nie, nie
      analfabetą, DEBILEM, nazywajmy rzeczy po imnieniu. Mieszkam dużym
      mieście wojewódzkim i wolę wynajmować. Oszczędzam w ten sposób co
      miesiąc pewne kwoty, raz w roku latam na wakacje i nie muszę
      wszystkiego sobie odmawiać z powodu mega kredytu. Kupię coś za kilka
      lat - taniej, a kredyt zaciągnę na duuużo krótszy okres i na
      lepszych warunkach (większy wkład własny). To chyba jest proste i
      wystarczy podstawowa znajomość nie ekonomii a matematyki.
      • igi.wr Re: Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wi 10.01.10, 10:13
        Witam,
        pomijajac zlodziejskie procenty na jakich banki udzielaja kredytow,
        jest jeszcze kwestia mobilnosci i infrastrukury.
        Ceny mieszkan sa znacznie wygorowane w kilku najwiekszych osrodkach
        aglomeracyjnych w Polsce. Ktos kto pracuje we Wroclawiu nie kupi
        mieszkania, ktore jest 2 lub moze nawet 3 razy tansze w Walbrzychu,
        poniewaz dojazd ok. 75km zajmie mu min. 1h15min. Gdyby Z Wroclawia
        do Walbrzycha mozna bylo sie dostac w 30 min dwupasmowa droga
        ekspresowa sprawa wygladala by inaczej.

        Druga kwestia jest taka, ze miasta satelickie duzych aglomeracji nie
        maja zupelnie nic do zaoferowania i sa zwyklymi dziurami.

        W krajach rozwinietych ponuje duza wieksza mobilnosc (dzieki ktorej
        rowniez rynek pracy jest bardziej dynamiczny i mniej podatny na
        destabilizacje), ktora wynika z mentalonosci ale chyba jednak przede
        wszystkim z dobrej infrastruktury. Jesli kogos nie stac na
        mieszkanie w danym miescie przeprowadza sie do tanszego.
        Wynajmowanie rowniez jest duzo bardziej rozpowrzechnione. Cale
        rodziny przenosza sie z miejsca na miejsce co kilka lat i nie w tym
        nic dziwnego.
    • Gość: artur Porazajace :) IP: *.chello.pl 10.01.10, 12:26
      Ta wiedza po prostu porazi kazdego ktory opuscil edukacje w szkole podstawowej
      :) (vide redaktor)
    • zbysiu_rysiu Kredyty hipoteczne: Większość klientów nie wie,... 19.01.10, 22:01
      Raty kredytu to też nie wszystko - są jeszcze opłaty notarialne, sądowe, ubezpieczenie, etc... Całkowite koszty kredytu można znaleźć tutaj: www.finansomania.net/kredyty-i-pozyczki/kredyty-hipoteczne-i-ich-koszty-%E2%80%93-nie-daj-sie-zaskoczyc
      Czasem dochodzą do tego również prowizje "pośrednika" w sprzedaży nieruchomości - to akurat nie dotyczy bezpośrednio kredytu, ale klientowi nie robi różnicy, bo to i tak on musi zapłacić...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka