Dodaj do ulubionych

Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej

IP: *.bredband.comhem.se 11.03.10, 15:02
a na wierzbie zaczną rosnąć gruszki.
Ja przewiduję wzrost PKB na ca 15,867 % PKB! Przecież Polak potrafi.
Obserwuj wątek
    • jurek4491 Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej 11.03.10, 15:43
      Bank Światowy podnosi prognozy a PiS modli się o kryzys żeby dobrać się do
      skóry rządzącym.
      • kosmiczny_swir Jaka jest korelacja miedzy rzadem a gospodarka? 11.03.10, 17:29
        Jaka jest korelacja miedzy rzadem a gospodarka? Ja nie widze zadnej. PO w
        kwestiach gospodarczych nie zrobila nic. PiS przynajmniej obnizyl koszty pracy
        zmniejszajac skladne na ZUS i zaczal powaznie mowic o redukcji PIT. Co zostalo z
        3x15%? Nic nie zostalo, bo to byla tylko kielbasa wyborcza. Trzeba bylo byc
        ciezkim idiota zeby uwierzyc ze mozemy miec 15% PIT, CIT i VAT. Jestesmy biednym
        panstwem z kiepska infrastruktura, jesli obnizylibysmy podatki, to na
        infrastrukture mielibysmy jeszcze mniej. Tylko idioci wierza w to, ze mozna
        placic mniej pdatkow i jednoczesnie jezdzic po lepszych drogach, chodzi rownymi
        chodnikami bezpiecznych miast i posylac dzieci do dobrych szkol. You get what
        you pay for. Nie ma od tego ucieczki.
        • szfindel jurek jest uksztaltowany emocjonalnie 11.03.10, 17:39
          A nie rozumowo
          Zostaw go.

          Michnika nie przeskoczysz
          • Gość: szaher Wreszcie jeden sprawiedliwy się znalazł!!! IP: *.xdsl.centertel.pl 11.03.10, 21:26
            Bo ten cały Bank Światowy i jego procenty to wszystko wszechświatowy spisek
            żydomasońskiej finansjery.

            Co to nigdy nie ustanie, żeby na śmierć wykrwawić Umęczoną i prawych jej
            obrońców w Dwójcy jedynych - Lecha, a na tylnym siedzeniu Brata Jego, Prezesa
            Tysiąclecia Zawsze Dziewicę.
            • szfindel Re: Wreszcie jeden sprawiedliwy się znalazł!!! 11.03.10, 22:07
              Mialem niedawno dyskusje z jakims tam czlowiekiem.
              A dyskusja dotyczyla tzw PKB.
              Nie mam zamiaru dodawac, ze tenze osobnik nie rozroznial PKB od np Produktu
              Narodowego Brutto, czy tez obu produktow netto.
              To wszystko zreszta troche niewazne.
              Wazne jest, ze rozmowa dotyczyla pozycji Polski i ze tu czy tam wciaz pisza o
              zielonych wyspach i nas chwala.
              On oczywiscie byl pod wrazeniem. Ja jakos nie bardzo, bo przyznam szczerze nie
              bardzo w ogole wiem czemu mam skladac holdy jakims nowym Bozkom (PKB) gdy mam
              juz jednego fantastycznego Boga, ktory mi nie dosc, ze starcza w zupelnosci to
              przerasta te wszystkie Bozki i na dodatek jak dobrze pojdzie to zapewnia mi
              zycie wieczne. PKB mi zycia wiecznego nie zapewni nijak.

              Wracajac do tematu: no faktycznie chwala. Powstaje pytanie: ale za co? Za wzrost
              PKB? No formalnie tak. Za to, ze Polska sobie tak „swietnie radzi”? No tez.
              Przynajmniej tak mowia. Nachwalic sie nie moga. Dla mnie to osobiscie jest
              dziwne. Bo np siedze sobie w pracy. I jesliby np moj szef nie mial ze mnie
              zadnego pozytku dla jego wlasnych celow, to w zadnym wypadku by mnie nie
              chwalil. Np, gdyby sie okazywalo, ze wszystkie wypracowane przeze mnie godziny
              przynosza pieniadze tylko mi a jemu zadnych to ja wiem, ze on by mnie nawet
              krytykowal. On by mnie po prostu zwolnil. Powiem wiecej, sa takze sytuacje w
              ktorych moj szef przychodzi i mnie chwali, zadowolony klepie mnie po plecach ni
              stad ni z owad. Ot tak sobie, mnie nagle pokochal. I co? I to, ze w takich
              sytuacjach generalnie od razu wiadomo, ze cos jest nie tak. On ma jakies plany
              wiec mnie tu ladnie „podkreca”. Albo mnie chce gdzies wyslac, albo cos
              potrzebuje. Cos na 100% mu chodzi po glowie.

              Niby to takie oczywiste, ale gdy probujemy to przelozyc na wyzsze poziomy to sie
              okaze, ze to juz nie jest takie oczywiste. No bo np tacy Francuzi nas chwala, bo
              sa tak strasznie pod wrazeniem. Nic z tego nie maja a chwala. Prosze bardzo.
              Bytyjczycy, Amerykanie, Niemcy, wszyscy (ale tylko z okreslonej strony, bo
              przeciez Rosjanie nas nie chwala...) po prostu o niczym innym nie mysla, a tylko
              o tym, ze Polska w sile rosnie. No tak. Faktycznie. Tak to jakos w mediach
              wyglada. Ale mi to jakos nei pasuje. Tak wiec sobie o tym wszystkim rozmyslajac
              i bedac swiezo po dyskusji ze znajomym spojrzalem sobie szybciutko jak to jest z
              tym PKB. No bo wszyscy sie szaleju najedli, znalezli sobie jakis wskazniczek,
              znalezli sobie jakiegos malego Bozka i codzien ofiare skladaja. A ja nie
              rozumiem o co chodzi. No i co my mozemy wyczytac o tym naszym nowym Bozku?

              Sporo.Np, ze zeby porownac PKB miedzynarodowo uzywa sie kursu waluty. No to
              pieknie, wystarczy wyspekulowac walute (co przeciez sie dzieje non stop) i mamy
              piekny PKB. Ale to znow niewazne. Ja nie o tym chcialem. Ja o czyms innym. Otoz
              spojrzmy na definicje:

              „PKB opisuje zagregowaną wartość dóbr i usług finalnych wytworzonych na terenie
              danego kraju w określonej jednostce czasu (najczęściej w ciągu roku).”

              A nastepnie w kontynuacji zejdzmy ponizej do krytyki PKB.
              Ostatni punkcik mowi:
              „ (PKB) nie odzwierciedla faktu, że nie cały wypracowany PKB trafia do obywateli
              w postaci bezpośredniej (pensje) lub pośredniej (świadczenia, zasiłki itp.).
              Część PKB w formie kosztów transferowych i cen transferowych jest wyprowadzana z
              kraju wytworzenia[2].”

              Tak sie to pieknie uklada co? No bo jesli ktokolwiek mowi, ze w Polsce rosnie
              PKB (mowie o malych zuczkach polskojezycznych) to mowi to po to, zeby
              powiedziec: Polakom zyje sie coraz lepiej! No ale przeciez to jawnie nie musi
              byc wprost. Definicja mowi, ze jest to wartosc dobr i uslug wytworzonych NA
              TERENIE DANEGO KRAJU. Ona nie mowi nic o tym, co z tego maja tubylcy. Nic a nic.
              Czyli zalozmy, ze w kraju A wszystko jest w rekach obcych. Krajanie tego kraju
              oczywiscie ostro pracuja, zeby to sie jakos krecilo, ale jednak wlascicielem
              cyrku jest ktos inny, ze spasionym brzuchem. No i ten ktos ze spasionym brzuchem
              oczywiscie inkasuje co mu sie nalezy. Czyli prawie wszystko co wypracuje. Czego
              nie wyciagnei oficjlnie, to wyciagnie nielegalnie (szczegolnie jesli kraj A jest
              skorumpowany). A w takiej to sytuacji trudno w ogole mowic o zaleznosci PKB i
              standardzie zycia w kraju, bez sprawdzenia tego CO SIE Z WYPORACOWANYMI DOBRAMI
              DZIEJE.

              Wyobrazmy sobie kraj B, ktory w przeciwienstwie do kraju A nie oddal w obce
              posiadanie przedsiebiorstw, uslug itd i posiada podobne PKB co kraj A (zakladamy
              tez, ze ceny uslug, towarow sa podobne). Nawet dla srednio rozwinietego
              licealisty jasne jest, ze kraj B jest z gory w pozycji uprzywilejowanej. Bo w
              kraju A, zeby ludziom sie zylo na podobnym poziomie musza zajsc dodatkowe
              warunki: dobra wypracowane w tym kraju nie moga byc transferowane do wlascicieli
              przedsiebiorstw itd. No ale przeciez to jest jakas mzonka. Bo po co ten
              wlasciciel przejal co przejal w kraju A? Po to, zeby zarabiac i robic co chce.
              Dlatego tez, transfer dobr jest oczywistym nastepstwem wyprzedazy majatku.
              Oczywiscie mozna sobie wyobrazic, ze tzw „inwestor” wprowadza nowe technologie i
              dzieki temu tzw PKB rosnie szybciej niz, gdyby go nie bylo (w ten sposob
              kompensujac oczywisty transfer dobr) ale przeciez kazdy z nas wie, ze tak sie w
              Polsce nie dzieje. Jak ustalilismy ostatnio Polacy kupuja juz niemieckie
              bezpieczniki topikowe (rurka szklana, drucik i dwa kapsle) bo sami nie sa w
              stanie konkurowac z niemiecka gospodarka i niemeickim robotnikiem, co wymienia
              auta co 8 lat.

              Gorzej
              Mozna sobie wyobrazic, ze w kraju C nie robi sie nic. Praktycznie nic. PKB = 0
              albo blisko zera. Ale w pewnych okolicznosciach krajanie kraju C przejeli na
              wlasnosc przedsiebiostwa w kraju A, D, E, F, G itd. I co sie okaze? Ano to, ze
              PKB beda mieli zalosnie niski (nie robia nic), a zyja jak panowie, bo ci co
              wypracowuja fajny PKB nei maja z tego nic, a kasa plynie do kraju C. WOW! A
              jakei to proste co?

              Szybciutko wpisalem w gugla „transfer pieniedzy z Polski” i znalazlem taka oto
              informacje:
              www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/miliardy;wyplynely;z;polskich;bankow;nielegalnie,135,0,424583.html
              A to mowa tylko i wylacznie o bankach (miliardy w ciagu roku). Pamietam historie
              sprzed ilus lat, gdy France Telecom (francuska frima panstwowa posiadajaca
              Telekomunikacje Polska) zamawiala horrendalnie drogie reklamy TPSA w Paryzu w
              jakiejs spoleczce corce. W ten sposob obchodzac prawo i wyprowadzajac pieniadze.
              A to przeciez tylko malutki przykladzik. Tak wiec widac golym okiem dwie rzeczy:
              - ze ze wzrostu PKB tubylcy go wypracowujacy nie musza miec wcale profitow. Moga
              go miec nawet ci co maja mniejszy PKB!!!
              - trudno sie w tej sytuacji oprzec wrazeniu, ze ktos, kto czerpie korzysci z
              ostrej harowki kogos innego nie mialby go pochwalic. Tym bardziej, ze jesli by
              nie chwalil, to mogloby sie okazac, ze do wladzy dojda tacy, co beda chcieli
              przerwac strumien gotowki w strone korzystajacych. Tak wiec te wszystkie „Ochy”
              i „Achy” na temat stanu polskiej gospodarki nie dziwia nic a nic, i fakt, ze
              rosnacego niebotycznie zadluzenia (slon w menazerii) nie widza tzw „specjalisci”
              takze nie dziwi nic. Taka juz kolej rzeczy. Zupelnie jak u mnei w pracy. Jak
              mnie chwala, to cos z tego maja. Tak za darmo mnie nie chwala.

              W tej sytuacji mowa o tym, ze polskie PKB rosnie czy spada wydaje mi sie
              groteska dyskusji o stanie gospodarki. Co wiecej – od dzis bede patrzal na ludzi
              powtarzajacych mi slogany o wzroscie PKB jak na idiotow. Macie to jak w banku.
              Wiec jak ktos chce, zebym popatrzal na niego jak na idiote, to niech mi powie
              cos o rosnacym PKB.
              • ojciecrydzyk1 Re: Wreszcie jeden sprawiedliwy się znalazł!!! 12.03.10, 02:26
                Nawet nie mogłem do końca przeczytać tych twoich wypocin a
                przytaczanie jako przykłady tekstu z "Naszego Dziennika" czyli
                zupełnie niewiarygodnej a nawet kłamliwej PiSoskiej szmaty to już
                jest śmieszne, dla ciebie lepiej by było gdyby tak jak w pozostałych
                nowych krajach UE PKB było na minusie a rząd miałby wielkie kłopoty
                budżetowe bo wtedy twój ulubiony PiS miałby szansę dorwać się do
                koryta a tu nic PKB rośnie a PiS spada w sondażach a do tego
                kurdupel zostanie wykopany i to się liczy idioto.
                • Gość: das spiel ist aus herod i herlod IP: *.dynamic.mnet-online.de 12.03.10, 08:05
                  w jedym mieszkali palacu
                  i klamczuszki ze ho ho i jeszcze ho
                  moze krwi niewinnie przelanej chca
                  jako zaplaty za swoje ora et labora

                  do roboty nieroby
                  a bajki to opowiadajcie swiniom w chlewie
        • szfindel A ten rozwoj to pic na wode 11.03.10, 17:41
          Wzroslo nam niby o 1,2%
          PRzy naszym PKB to jest jakies 20 miliardow zlotych

          Zadluzylismy sie o ponad 70 miliardow dolarow (czyli jakies 200 miliardow zlotych).
          www.indexmundi.com/poland/debt_external.html
          Czyli, zeby nam uroslo o 20 miliardow wzielismy pozyczke na 200 miliardow.

          No jak ja wezme pozyczke w tym roku na 100 000 zl to ja te 100 000 zl mam. Auto
          kupie albo co
          A co my z tego co oni pozyczyli mamy?
          ano nic

          A do tego jeszcze inflacja byla

          Zenada
          Wzroslo nam PKB 1,2% a inflacja ponad 4%
          Super
          Ale durnie tego nie zauwazaja
        • Gość: Macho Re: Jaka jest korelacja miedzy rzadem a gospodark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 19:25
          Jak cię trzepnę to cie sczyści. Chcesz podatku katastralnego kanalio?
          • Gość: wypierdek hmmm u mnie na pitach o 25% lepiej za 2009 IP: *.chello.pl 11.03.10, 19:41
            niz za 2008

            ale ten rok zapowiada sie cieniutki


          • kosmiczny_swir chce podatku katastralnego 12.03.10, 00:42
            Chce podatku katastralnego. Spadłyby wtedy ceny mieszkań bo developer nie mógłby
            trzymać ich w nieskończoność czekając aż znajdzie frajera który to kupi. A dwa,
            Polsce potrzeba na gwałt infrastruktu i za coś musimy ją zbudować. Zobacz jak
            wyglądają osiedla domów jednorodzinnych w Polsce - domki jak małe pałacyki, przy
            każdym domku szambo, droga szutowa, koleiny albo rozległe kałuże. Jedź teraz do
            powiedzmy Danii i zobacz jak tam wygląda osiedlo domków jednorodzinnych.
            • Gość: Aussie Re: chce podatku katastralnego IP: *.uz.zgora.pl 12.03.10, 08:39
              Masz totalną rację!!! Sprzedałem ładny dom przy drodze szutrowej, bo
              do budowy drogi już nie miałem cierpliwości z tym ciągłym
              odwlekaniem. W Australii jest taka reguła, iż najpierw doprowadzone
              są media, podział gruntu na działki budowlane wraz z wszystkimi
              przyłaczmi oraz budowa drogi. I dopiro wtedy można działkę kupić pod
              budowę.
        • ojciecrydzyk1 Re: Jaka jest korelacja miedzy rzadem a gospodark 12.03.10, 02:15
          Co zostalo z 3x15%? Nic nie zostalo, bo to byla tylko kielbasa
          wyborcza.

          Prezydent został bo to PiSieski aparadczyk który nic nie pozwoli
          zrobić ale Polacy to zrozumieli i na jesieni wykopki.
        • agg Re: Jaka jest korelacja miedzy rzadem a gospodark 19.03.10, 08:34
          kosmiczny_swir napisał:

          przeciez podatkom 3x15 jest przeciwny prezydent wiec moze do niego
          miec pretensje, poza tym co to ma infrastruktury to ja naprawde nie
          wiem? Obnizki podatkow prawie zawsze daja wyzsze dochody do budzetu
          a braki w infrastrukturze to efekt nadmiaru wydatkow emerytalnych
          ktore nie zostawiaja miejsca na nic innego.
      • szfindel Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 17:35
        Wlasnie kupilem sobie nowe auto
        Potem wycieczka doi Hiszpanii
        Wpadne tez do Polski, gdzie ludzie odnosza totalny sukces i grzmotne sobie kilka
        uslug za kilka zlotych.
        W koncu ludziom w Polsce placi sie jak niewolnikom

        Za duzo tez nie bede kupowal, bo sie nei oplaca.
        A i tandete w Polsce sprzedaja
        Ale np uslugi sa tanie bo niewolnictwo kwitnie

        Aha
        I bank swiatowy was chwali
        A jakze
        Dlugi od niego tez bierzecie
        W tempie ekspresowym:
        www.indexmundi.com/poland/debt_external.html
        Bez przemyslu zas niewolnictwo dalej bedzie kwitlo.
        No do do wykorzystania!
        Ciao.
        • Gość: Polak Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 18:12
          A ja nowe auto kupilem w zeszlym roku, wiec w tym nie musze. Nie jade do
          Hiszpanii, ale zapewne do Egiptu i poznym latem na Sycylie. Na nartach, co
          prawda nie bylem, ale to dlatego, ze caly luty spedzilem w Australii podrozujac
          po polowie kontynentu i ogladajac na zywo kilka meczow Australian Open. I siedze
          w niezle dajacej sobie rade Polsce i dobrze mi z tym... Przynajmniej cos sie tu
          ciekawego dzieje... Ja nie narzekam, a z tego typu komentarzy, jak ten Banku
          Swiatowego wnosze, ze w przyszlym roku nie powinno byc gorzej... I tyle w temacie...
          • szfindel Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 18:48
            a kolega czytal o zadlzueniu Polski?

            www.indexmundi.com/poland/debt_external.html

            Co koledze po takim wzroscie, gd, zeby go osiabgnac kolega musial napozyczac
            grube miliardy ????

            Na marginesie - do niezlej ruiny doprowadzacie ten kraj
            Kilka lat mnie nie ma a wy tylko zadluzacie, zadluzacie i wszystko przezeracie
            jak takie swinki przy korycie. Nic sie nie martwia tylko chca zrec.
            • Gość: Polak Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 20:25
              Po pierwsze - nie przyjmuj sie nami tak bardzo. Tobie w Norwegii z pewnoscia nic nie grozi.
              Po drugie - skoro powolujesz sie na dlug Polski, spojrz na dlug Norweski www.indexmundi.com/norway/debt_external.html
              Wydaje sie, ze mimo wszystko Polska nie odczuwajac recesji az tak silnie, majac grubo ponad dwukrotnie nizszy dlug od Twojej Ziemi Obiecanej i majac blisko 9 razy wiecej ludnosci niz Norwegia jawi sie jako stabilne i dajace szanse na rozwoj panstwo. A jesli chodzi o przemysl - przypomnij nam wszystkim ciemniakom jakie to produkty pochodza z Norwegii? Z produkcji czego konkretnie Norwegia slynie? Jednym slowem z czego Norwegowie sa dumni? Co Norwegia esksportuje oprocz ropy i gazu?
              W Polsce nie jest i jeszcze dlugo nie bedzie idealnie, ale jestesmy u siebie i sa tu ludzie, ktorym sie udaje i ich przybywa, czy Ci sie to podoba, czy nie. I wiedz, ze rozumiem Twoje rozgoryczenie, wynikajace z faktu, ze Ty musiales wyjechac na prowincje Europy, zeby Cie bylo stac na auto i wakacje za 899,- EURO. Tymczasem tu, w Polsce, coraz wiecej jest takich, ktorych stac na nie mniej i nie musieli wyjezdzac i tolerowac bycia "obywatelem naplywowym", zawsze obcym, nawet po wielu latach. Tu jestesmy w domu i wielu z nas sie tutaj podoba. Nawet bardzo.
              • szfindel Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 20:41
                Kolego
                Otoz malo wiesz o Norwegii
                Zdecydowanie za malo
                Twoje lososie wedzone z Auchan kolego napychaja kabze Norwegom. Wplywy do
                buzdzetu sa porowynwalne do tych z ropy. Ale wam sie wyadje, ze ropa i gaz ropa
                i gaz. Glupich nie sieja.
                A jeszcze pamietaj, ze sprzedaja statki i inne rozne nowoczesne technologie
                wydobywcze.

                Co do dlugu Norwegii
                A czytac umie????
                note: Norway is a net external creditor

                Ha ha ha
                To mowi samo za siebie
                Norwedzy powykupywali za pieniadze z ropy i nie tylko mnostwo roznych firm na
                swiecie
                I tacy panowie jak ty pracuja na Norwegow.

                > W Polsce nie jest i jeszcze dlugo nie bedzie idealnie, ale jestesmy u siebie i
                > sa tu ludzie, ktorym sie udaje i ich przybywa, czy Ci sie to podoba, czy nie. I
                > wiedz, ze rozumiem Twoje rozgoryczenie, wynikajace z faktu, ze Ty musiales wyj
                > echac na prowincje Europy, zeby Cie bylo stac na auto i wakacje za 899,- EURO.
                > Tymczasem tu, w Polsce, coraz wiecej jest takich, ktorych stac na nie mniej i n
                > ie musieli wyjezdzac i tolerowac bycia "obywatelem naplywowym", zawsze obcym, n
                > awet po wielu latach. Tu jestesmy w domu i wielu z nas sie tutaj podoba. Nawet
                > bardzo.

                Brednie
                Ilu jest tych, ktorym lepiej? 5% 20%? Nie wiecej. Cala reszta musi KOMBINOWAC.

                I nieprawda, ze Polacy w Polsce sa u siebie. Tam dla ludzi nie ma miejsca. W
                Polsce nic sie nie oplaca. Zaraz gornictwo oddaadzie jakims Norwegom czy innym.
                Bo sie nie oplaca.

                Wplywy z prywatyzacji przez 20 lat sa na poziomie 83 miliardow zlotych (za 70%
                przedsiebior5stw). A to oznacza, ze te cala Polske moze kupic jedna duza firma
                zachodnia (dla porownania - koszt jednego skomplikwanego statku wydobywczego -
                okolo 3,5 miliarda zlotych ha ha ha). TO JEST NIEWOLNICTWO.

                Tobie kolego nikt nie sprzeda firmy norweskiech chocbys mial grube miliony. Bo
                Norwedzy nie sa tacy glupi jak nasi pobratymcy, co za GROSZE oddaja Polske.
                • Gość: Polak Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 21:04
                  Nieprawde piszesz i manipulujesz tymi samymi danymi wedlug wlasnej potrzeby. W
                  zadnej z odpowiedzi nie jestes rzeczowy. Powierzchownie i nieobietywnie
                  podchodzisz do problemow. Szkoda na Ciebie klawiatury. Zycze szczescia i
                  pomyslnosci Norwegom i Tobie. Tylko dziwie sie, po co w ogole chcesz tu, jak
                  mowisz przyjezdzac, skoro wszystko jest tu beznadziejne. Konsekwentnie - zapewne
                  nawet norweskie lososie sprzedawane tutaj sa do niczego (ja akurat wole
                  szkockie). Wiec siedz tam, pod kolem polarnym i czekaj na dwutygodniowe lato.
                  Pozdrawiam, over and out.
                  • szfindel Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 22:06
                    no ale gdzie maniupuluje?
                    Podalem ci tekst o tym, ze Norwegia ma nadwyzki a ty co?
                    Z takimi ogolnymi frazesami

                    A po co chce przyjezdzac?
                    Tak sie sklada, ze ja raz, ze kocham Polske
                    Dwa, ze tanio mi chlopaki robia mnostwo rzeczy (naprawa auta np i inne takie)
                    Praca ludzi w Polsce jest prawie, ze darmowa, wiec masz tania sile robocza.
                    Warto skorzstac. A jeszcze chlopaki pracuja za 4.


                    A co do lososi -* ja ich w ogole nie lubie
                    Ale Norwedzy na nich trzepia mega kase.
                    Mimo, ze wielu naiwniakow wierzy w to, ze to ropa ha ha ha
                  • szfindel Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 22:07
                    Mialem niedawno dyskusje z jakims tam czlowiekiem.
                    A dyskusja dotyczyla tzw PKB.
                    Nie mam zamiaru dodawac, ze tenze osobnik nie rozroznial PKB od np Produktu
                    Narodowego Brutto, czy tez obu produktow netto.
                    To wszystko zreszta troche niewazne.
                    Wazne jest, ze rozmowa dotyczyla pozycji Polski i ze tu czy tam wciaz pisza o
                    zielonych wyspach i nas chwala.
                    On oczywiscie byl pod wrazeniem. Ja jakos nie bardzo, bo przyznam szczerze nie
                    bardzo w ogole wiem czemu mam skladac holdy jakims nowym Bozkom (PKB) gdy mam
                    juz jednego fantastycznego Boga, ktory mi nie dosc, ze starcza w zupelnosci to
                    przerasta te wszystkie Bozki i na dodatek jak dobrze pojdzie to zapewnia mi
                    zycie wieczne. PKB mi zycia wiecznego nie zapewni nijak.

                    Wracajac do tematu: no faktycznie chwala. Powstaje pytanie: ale za co? Za wzrost
                    PKB? No formalnie tak. Za to, ze Polska sobie tak „swietnie radzi”? No tez.
                    Przynajmniej tak mowia. Nachwalic sie nie moga. Dla mnie to osobiscie jest
                    dziwne. Bo np siedze sobie w pracy. I jesliby np moj szef nie mial ze mnie
                    zadnego pozytku dla jego wlasnych celow, to w zadnym wypadku by mnie nie
                    chwalil. Np, gdyby sie okazywalo, ze wszystkie wypracowane przeze mnie godziny
                    przynosza pieniadze tylko mi a jemu zadnych to ja wiem, ze on by mnie nawet
                    krytykowal. On by mnie po prostu zwolnil. Powiem wiecej, sa takze sytuacje w
                    ktorych moj szef przychodzi i mnie chwali, zadowolony klepie mnie po plecach ni
                    stad ni z owad. Ot tak sobie, mnie nagle pokochal. I co? I to, ze w takich
                    sytuacjach generalnie od razu wiadomo, ze cos jest nie tak. On ma jakies plany
                    wiec mnie tu ladnie „podkreca”. Albo mnie chce gdzies wyslac, albo cos
                    potrzebuje. Cos na 100% mu chodzi po glowie.

                    Niby to takie oczywiste, ale gdy probujemy to przelozyc na wyzsze poziomy to sie
                    okaze, ze to juz nie jest takie oczywiste. No bo np tacy Francuzi nas chwala, bo
                    sa tak strasznie pod wrazeniem. Nic z tego nie maja a chwala. Prosze bardzo.
                    Bytyjczycy, Amerykanie, Niemcy, wszyscy (ale tylko z okreslonej strony, bo
                    przeciez Rosjanie nas nie chwala...) po prostu o niczym innym nie mysla, a tylko
                    o tym, ze Polska w sile rosnie. No tak. Faktycznie. Tak to jakos w mediach
                    wyglada. Ale mi to jakos nei pasuje. Tak wiec sobie o tym wszystkim rozmyslajac
                    i bedac swiezo po dyskusji ze znajomym spojrzalem sobie szybciutko jak to jest z
                    tym PKB. No bo wszyscy sie szaleju najedli, znalezli sobie jakis wskazniczek,
                    znalezli sobie jakiegos malego Bozka i codzien ofiare skladaja. A ja nie
                    rozumiem o co chodzi. No i co my mozemy wyczytac o tym naszym nowym Bozku?

                    Sporo.Np, ze zeby porownac PKB miedzynarodowo uzywa sie kursu waluty. No to
                    pieknie, wystarczy wyspekulowac walute (co przeciez sie dzieje non stop) i mamy
                    piekny PKB. Ale to znow niewazne. Ja nie o tym chcialem. Ja o czyms innym. Otoz
                    spojrzmy na definicje:

                    „PKB opisuje zagregowaną wartość dóbr i usług finalnych wytworzonych na terenie
                    danego kraju w określonej jednostce czasu (najczęściej w ciągu roku).”

                    A nastepnie w kontynuacji zejdzmy ponizej do krytyki PKB.
                    Ostatni punkcik mowi:
                    „ (PKB) nie odzwierciedla faktu, że nie cały wypracowany PKB trafia do obywateli
                    w postaci bezpośredniej (pensje) lub pośredniej (świadczenia, zasiłki itp.).
                    Część PKB w formie kosztów transferowych i cen transferowych jest wyprowadzana z
                    kraju wytworzenia[2].”

                    Tak sie to pieknie uklada co? No bo jesli ktokolwiek mowi, ze w Polsce rosnie
                    PKB (mowie o malych zuczkach polskojezycznych) to mowi to po to, zeby
                    powiedziec: Polakom zyje sie coraz lepiej! No ale przeciez to jawnie nie musi
                    byc wprost. Definicja mowi, ze jest to wartosc dobr i uslug wytworzonych NA
                    TERENIE DANEGO KRAJU. Ona nie mowi nic o tym, co z tego maja tubylcy. Nic a nic.
                    Czyli zalozmy, ze w kraju A wszystko jest w rekach obcych. Krajanie tego kraju
                    oczywiscie ostro pracuja, zeby to sie jakos krecilo, ale jednak wlascicielem
                    cyrku jest ktos inny, ze spasionym brzuchem. No i ten ktos ze spasionym brzuchem
                    oczywiscie inkasuje co mu sie nalezy. Czyli prawie wszystko co wypracuje. Czego
                    nie wyciagnei oficjlnie, to wyciagnie nielegalnie (szczegolnie jesli kraj A jest
                    skorumpowany). A w takiej to sytuacji trudno w ogole mowic o zaleznosci PKB i
                    standardzie zycia w kraju, bez sprawdzenia tego CO SIE Z WYPORACOWANYMI DOBRAMI
                    DZIEJE.

                    Wyobrazmy sobie kraj B, ktory w przeciwienstwie do kraju A nie oddal w obce
                    posiadanie przedsiebiorstw, uslug itd i posiada podobne PKB co kraj A (zakladamy
                    tez, ze ceny uslug, towarow sa podobne). Nawet dla srednio rozwinietego
                    licealisty jasne jest, ze kraj B jest z gory w pozycji uprzywilejowanej. Bo w
                    kraju A, zeby ludziom sie zylo na podobnym poziomie musza zajsc dodatkowe
                    warunki: dobra wypracowane w tym kraju nie moga byc transferowane do wlascicieli
                    przedsiebiorstw itd. No ale przeciez to jest jakas mzonka. Bo po co ten
                    wlasciciel przejal co przejal w kraju A? Po to, zeby zarabiac i robic co chce.
                    Dlatego tez, transfer dobr jest oczywistym nastepstwem wyprzedazy majatku.
                    Oczywiscie mozna sobie wyobrazic, ze tzw „inwestor” wprowadza nowe technologie i
                    dzieki temu tzw PKB rosnie szybciej niz, gdyby go nie bylo (w ten sposob
                    kompensujac oczywisty transfer dobr) ale przeciez kazdy z nas wie, ze tak sie w
                    Polsce nie dzieje. Jak ustalilismy ostatnio Polacy kupuja juz niemieckie
                    bezpieczniki topikowe (rurka szklana, drucik i dwa kapsle) bo sami nie sa w
                    stanie konkurowac z niemiecka gospodarka i niemeickim robotnikiem, co wymienia
                    auta co 8 lat.

                    Gorzej
                    Mozna sobie wyobrazic, ze w kraju C nie robi sie nic. Praktycznie nic. PKB = 0
                    albo blisko zera. Ale w pewnych okolicznosciach krajanie kraju C przejeli na
                    wlasnosc przedsiebiostwa w kraju A, D, E, F, G itd. I co sie okaze? Ano to, ze
                    PKB beda mieli zalosnie niski (nie robia nic), a zyja jak panowie, bo ci co
                    wypracowuja fajny PKB nei maja z tego nic, a kasa plynie do kraju C. WOW! A
                    jakei to proste co?

                    Szybciutko wpisalem w gugla „transfer pieniedzy z Polski” i znalazlem taka oto
                    informacje:
                    www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/miliardy;wyplynely;z;polskich;bankow;nielegalnie,135,0,424583.html
                    A to mowa tylko i wylacznie o bankach (miliardy w ciagu roku). Pamietam historie
                    sprzed ilus lat, gdy France Telecom (francuska frima panstwowa posiadajaca
                    Telekomunikacje Polska) zamawiala horrendalnie drogie reklamy TPSA w Paryzu w
                    jakiejs spoleczce corce. W ten sposob obchodzac prawo i wyprowadzajac pieniadze.
                    A to przeciez tylko malutki przykladzik. Tak wiec widac golym okiem dwie rzeczy:
                    - ze ze wzrostu PKB tubylcy go wypracowujacy nie musza miec wcale profitow. Moga
                    go miec nawet ci co maja mniejszy PKB!!!
                    - trudno sie w tej sytuacji oprzec wrazeniu, ze ktos, kto czerpie korzysci z
                    ostrej harowki kogos innego nie mialby go pochwalic. Tym bardziej, ze jesli by
                    nie chwalil, to mogloby sie okazac, ze do wladzy dojda tacy, co beda chcieli
                    przerwac strumien gotowki w strone korzystajacych. Tak wiec te wszystkie „Ochy”
                    i „Achy” na temat stanu polskiej gospodarki nie dziwia nic a nic, i fakt, ze
                    rosnacego niebotycznie zadluzenia (slon w menazerii) nie widza tzw „specjalisci”
                    takze nie dziwi nic. Taka juz kolej rzeczy. Zupelnie jak u mnei w pracy. Jak
                    mnie chwala, to cos z tego maja. Tak za darmo mnie nie chwala.

                    W tej sytuacji mowa o tym, ze polskie PKB rosnie czy spada wydaje mi sie
                    groteska dyskusji o stanie gospodarki. Co wiecej – od dzis bede patrzal na ludzi
                    powtarzajacych mi slogany o wzroscie PKB jak na idiotow. Macie to jak w banku.
                    Wiec jak ktos chce, zebym popatrzal na niego jak na idiote, to niech mi powie
                    cos o rosnacym PKB.
                • Gość: sprawdz-to Czyżby Norwegia taka bystra była? IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.03.10, 08:37
                  Wg wiki:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Norwegia#Gospodarka
                  W 1992 przemysł łącznie z górnictwem i energetyką wytworzył 30,8% produktu
                  krajowego brutto, budownictwo – 3,9%, transport i łączność – 10,5%, handel i
                  usługi – 15,9%, finanse i ubezpieczenia – 13,7%, rolnictwo, leśnictwo i
                  rybołówstwo – 2,9%.

                  Rybołóstwo - 3% - to chyba aż tak dobrze z tego łososia i dorsza nie żyja.

                  Jak widać na wykresie, dopóki nie odkryli złóż mieli deficyt w handlu
                  zagranicznym, zanim odkryli złoża ropy W NORWEGII BYŁA BIEDA.
                  Ten kraj żył z rolnictwa (owce) i rybołóstwa i nie było tam wcale tak pięknie.

                  Więc nie chwal tak bardzo Norwegów za ich mądrość (choć faktycznie są bardzo
                  roztropni), bo to że im tak dobrze idzie, zawdzięczają matce naturze :)
              • szfindel Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 20:45
                a tak na marginesie co Polska takiego sprzedaje panie geniuszu?
                No?
                Dlug rosnie.
                Ciekawe jak dlugo
                Chinczycy wam na ladna buzie telewizorow nie beda dawali za kilka lat.
                A emigracja powoli przestaje ladowac kase w darmozjadow i kredytobiorcow.
                • ojciecrydzyk1 Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 12.03.10, 02:37
                  Prawie wszystko co na świecie można produkować bo Polska to 40 mln a
                  Norwegia nieco ponad 5 mln więc przyszłość jest przed Polską . A
                  kiedy ropa i gaz pod dnrm moirza się skończy to co wtedy Norwegowie
                  zrobią , z czego będą płacić wielki socjal dla dzrmozjadów - będzie
                  tak jak w Grecji tylko zaskoczenie będzie większe bo Norweg to nie
                  Grek zaprewiony w biedzie .
                  • Gość: podatnik Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji IP: 94.75.67.* 12.03.10, 06:27
                    ojciecrydzyk1 napisał:

                    > Prawie wszystko co na świecie można produkować bo Polska to 40 mln
                    a
                    > Norwegia nieco ponad 5 mln więc przyszłość jest przed Polską .
                    (...)

                    Hmmm, a może bardziej przed Nigerią? Ich jest więcej. A w Polsce
                    pracuje tylko garstka, reszta żyje z zasiłków. Ostatnie dane podają,
                    że 23 miliony osób pobierają w różnej formie zasiłki. Niezła
                    przyszłość dla Polski, to możliwość zrolowania długu i przedłużenia
                    agonii o parę lat.
          • cipuchna Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 19:52
            Zyjesz na kredyt w raju idiotow (fulls' paradise).
            • szfindel Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 20:42
              Tego nie wiesz
              Zgadujesz
              Zle zgadujesz.
              PS. Polska jak zyje?
              Nie na kredyt?
              A co Polacy takiego sprzedaja?
              ha ha ha
              Protytutki i tania sile robocza czy jak?
          • Gość: zz Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 20:53
            Polaku, nie podpisuj się tak, bo potwierdzasz tylko obiegowe opinie
            o głupocie naszego narodu, na czym cierpią również normalni, myślący
            ludzie.

            Bardzo się cieszymy z Twoich sukcesów i gratulujemy, ale weź pod
            uwagę, że w takich krajach, jak Bangladesz, Boliwia czy choćby
            Ukraina jest sporo ludzi, któży żyją na znacznie, znacznie wyższej
            stopie życiowej niż Ty, co nie oznacza, że są to kraje bogate.
        • Gość: Bob_Arctor Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji IP: *.ghnet.pl 11.03.10, 18:32
          Skoro już tak wygodnie siedzisz w tej zabezpieczonej ekonomicznie na
          stulecia dzięki szczęśliwemu położeniu na złożach surowców
          naturalnych Norwegii i tak biegle liczysz polskie zadłużenie, to
          pewnie będzie dla Ciebie pestką obliczenie i podanie do publicznej
          wiadomości, ile by to zadłużenie wynosiło, gdyby polski rząd zgodnie
          z sugestiami fachowców z PiSu walczył ze skutkami światowego kryzysu
          zwiększając deficyt budżetowy. To podaj proszę, no i jeszcze jaki by
          wtedy był wzrost PKB i ile by wynosiła inflacja. Bardzo uprzejmie z
          góry dziękuję.
          • szfindel Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 18:46
            Po pierwsze kolego Polska tez ma surowce, ale cie zmartwe
            Wszystko idzie pod obce rece. Wegiel, geotermia, teraz sie okazuje ze i gaz i ropa.
            O czym wy pewno pojecia biedacy nie macie:

            www.polskieradio.pl/wiadomosci/kraj/artykul133808.html?utm_source=sluchajonline&utm_medium=link&utm_campaign
            Co do zas tego co zrobili PO a co zrobiloby PiS
            No a czy czytal Pan podany przeze mnie inny link?
            O zadluzeniu?
            www.indexmundi.com/poland/debt_external.html
            To ze Donald mowi, ze nie bedzie tak jak inni pompowal pieniedzy w gospodarke,
            to nei znaczy, ze bnie bedzie PANA ZADLUZAL kolego.
            Gdyby zas najpierw wpompowano pieniadze w gospodarke, przedsiebiorstwa by nie
            tracily, a ludzie mieliby i prace i sens zycia.

            Taka roznica.
            Summa summarum zas i tak zadluzyli kraj po uszy, z ta roznica, ze
            przedssiebiorstwa najpierw zaczely padac

            A jeszcze jedno
            Jesli Niemcy dodrukowali pieniadze i wpompowali ja wgospodarke a Polska ma
            ujemny bilans handlowy z Niemcami (na grube miliardy kolego GRUBE MILIARDY EURO)
            to kto bedzie tracil na tym, ze oni wpuscili kase w gospodarke? Wy czy Niemcy?
            ha ha ha

            Glupich nie sieja
            Sami sie rodza jak mowi starte przyslowie
            • ojciecrydzyk1 Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 12.03.10, 02:42
              Debilu jeden Niemcy są w strefie EURO i nie mogą drukować
              pieniędzy , czytaj trochę innych pism niż te Pisoskie szmatławce to
              będziesz wiedział co się na świecie dzieje.
          • Gość: Macho Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 19:24
            Ty się nie podniecaj tak, bo Donald za plecami oddaje obcym nasze zasoby
            mineralne. Dlaczego nie pozwolono mu zostać prezydentem teraz?
            Bo Donio musi dokończyć rabunku. Mamy jeszcze lasy i ziemię.
            W 2015 a najdalej 2020r finansjera wynagrodzi go upragnionym, choć
            bezwartościowym już wtedy stołkiem.
            • ambl Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 20:18
              Gość portalu: Macho napisał(a):

              > Ty się nie podniecaj tak, bo Donald za plecami oddaje obcym nasze zasoby
              > mineralne. Dlaczego nie pozwolono mu zostać prezydentem teraz?
              > Bo Donio musi dokończyć rabunku. Mamy jeszcze lasy i ziemię.
              > W 2015 a najdalej 2020r finansjera wynagrodzi go upragnionym, choć
              > bezwartościowym już wtedy stołkiem.<Nie strasz Macho,ja my ślę że do 2015
              donio będzie sPOkojnie garował
              • szfindel Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji 11.03.10, 20:43
                w 2017 roku jest 300 lat masonerii
                W okolicy tego roku bedzie wszystko jasne.

                Wielka loza wschodu juz ostrzy pazurki.
        • Gość: stan Re: Siedze w Norwegii w ciezkiej recesji IP: *.chello.pl 11.03.10, 21:26
          ignorujcie tego jołopa.
    • miszczu.pl a PiSdu_pków szlag trafia 11.03.10, 17:31
      może chociaż jakaś powódź, wybory się zbliżają a tu tylko "haki" są, no nie
      PiSdu_pki?
      • szfindel haki wymyslaja przyglupki POstepowe 11.03.10, 17:37
        PiS nic o tym nie wie.
        to sa wasze wymysly (emocjonalne)

        Haki sa potrzebne wam
        Zebyscie zaglosowali na zlodzieji jeszcze raz

        • Gość: z Re: haki wymyslaja przyglupki POstepowe IP: 217.98.20.* 11.03.10, 19:03
          Pisiakowy przygłupie, ty nawet nie znasz prawidłowej pisowni swojego
          nicka. No i jak zwykle: każdy złodziej myśli, że inni też
          kradną... ;P
          • szfindel Re: haki wymyslaja przyglupki POstepowe 11.03.10, 20:46
            Czyli mowisz, ze moj nick pisze sie inaczej anizezli sie pisze?
            A to ty geniusz jakis jestes!
            Prawidziwa perelka wsrod wyksztalciuchow!!!!

      • ambl Re: a PiSdu_pków szlag trafia 11.03.10, 20:20
        miszczu.pl napisał:

        > może chociaż jakaś powódź, wybory się zbliżają a tu tylko "haki" są, no nie
        > PiSdu_pki?Ty chyba miszczu od wideł bo od pisania na pewno nie
    • douglasmclloyd Jak bezrobocie bedzie z 15% to nikt nas nie dogoni 11.03.10, 17:41
      • szfindel a ile wyniesie inflacja? 5%? 11.03.10, 17:42
        W tym roku wzrost 1,2%
        Inflacja ponad 4%

        wiec JAKI WZROST?
        ha ha ha
        • Gość: gavroche Re: a ile wyniesie inflacja? 5%? IP: 212.191.66.* 11.03.10, 19:20
          Naprawdę nie wiesz, że te 1,2% jest w ujęciu realnym, czy strugasz
          głupka? :-)
          • szfindel Re: a ile wyniesie inflacja? 5%? 11.03.10, 20:47
            Dowod prosze.
          • szfindel Re: a ile wyniesie inflacja? 5%? 11.03.10, 21:06
            masz kolego:
            pl.wikipedia.org/wiki/Produkt_krajowy_brutto
            A co tam wyczytasz?
            "nie odzwierciedla faktu, że nie cały wypracowany PKB trafia do obywateli w
            postaci bezpośredniej (pensje) lub pośredniej (świadczenia, zasiłki itp.). Część
            PKB w formie kosztów transferowych i cen transferowych jest wyprowadzana z kraju
            wytworzenia[2]."

            A jesli kolega sie dobrze przyjzy do zauwazy, ze w zasadzie Polacy juz nie
            bardzo cokolwiek w swoim kraju posiadaja. A ci co posiadaja (ci co nas chwala ha
            ha ha) wlasie moga sobie te koszty transferowe i inne wyprowadzic z kraju. O
            kant stolu mozecie sobie wziac wskaznik PKB w tej sytuacji.

            Prosze tylko pomyslec:
            sa dwa kraje
            W jednym wlasnosc jest zachowana wewnatrz kraju, a w drugim wszystko jest w
            rekach obcych. Maja podobne PKB. W ktorym zyje sie lepiej? Odopwiedz jest oczywista.
            • wujaszek_joe Re: a ile wyniesie inflacja? 5%? 11.03.10, 22:29
              jedni budowali koncerny, inni socjalizm.
              I tak świetnie sobie radzimy, mimo takiego zapóźnienia.
              Dowodem wyniki gospodarki
    • wilhelm4 Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej 11.03.10, 17:51
      Same bajki. Zaleznosci zignorowane. Na przyklad zaleznosc od Niemiec.
      A "zaslugi" obcych inwestycji, obcej technologi, obcej jalmuzny (UE)
      itd. No i podstawa: tania sila robocza - Polska przegrywa, juz za
      niedlugo passé. Nie ma powodu do dumy. Jeszcze mniej do spokoju.
      • wilhelm4 Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy 11.03.10, 17:55
        I kilka milionów gastarbeiterów za granica.
        Jak Turcja i Portugalia. Powod do dumy ?????
        Z tym "balastem" i bez tego financtransferu
        jeszcze smutniej by to wszystko wygladalo......
        • szfindel Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy 11.03.10, 17:57
          no im glupsi ludzie tym mniej im trzea, zeby byli zadowoleni
          Wiec i "nasi" mlodzi wyksztalceni calkiem zadowoleni
        • cipuchna Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy 11.03.10, 19:53
          Do Turcji i Portugalii, a szczegolnie ich autostrad, to nam bardzo daleko...
          • Gość: PRAWDA : Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy IP: *.dip.t-dialin.net 12.03.10, 20:25
            Prosze zwr´´ocic uwage na TYTUL
            i DZIAL TEMATYCZNY tego ciekawego "artykulu" :


            Wyspy zasiłkami stoją. Jak zdobywamy wymarzony "socjal"?

            targipracy.gazeta.pl/targi/10,9,,,,1171,Wyspy+zasi%C5%82kami+stoj%C4%85.html



            Smutne Hahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaahhhhhhhhhhhhhhhhhhahahahaha-ha! :)
    • Gość: I L Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 17:56
      jaka szkoda że tak wysokiej klasy specjaliści zamiast ratować nasz kraj tracą
      czas na komentarze na forach
      • Gość: logicznie mysłący Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 18:21
        Bank Światowy to dla mnie żaden autorytet a wręcz przeciwnie jak mówią że jest
        ok. to dla mnie znak że mam się mieć na baczności przed ich kombinacjami!!!,
        nigdy jak do tej pory ta ich propagandowa śpiewka mnie nie zaskoczyła i wam
        radzę tak samo postępować, bądźcie czujni aby was nie zniszczyli!!.
        • Gość: mulok Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy IP: *.171.143.162.static.crowley.pl 11.03.10, 20:22
          bś to wytwór żydowskiej finansjery w celu podporządkowywania sobie świata przez
          system permanentnego zadłużania - istna mafia finansowa
    • jojo148 A co na to blizniaki i Natalli-Swiat? 11.03.10, 18:14
      A co na to blizniaki? Jak skomentuje to tytan intelektu PiS-u,Natalli-Swiat?
      Czy jest im chociaz glupio,jesli pamietaja, co mowili o polskiej gospodarce
      kilka miesiecy temu?
      • Gość: z Re: A co na to blizniaki i Natalli-Swiat? IP: 217.98.20.* 11.03.10, 19:04
        A co ona może komentować? Przecież przeszmondała się przez x
        wrocławskich urzędów łącznie z jakimś MOPS-em czy WPO, cóż mogłaby
        mądrego powiedzieć?
    • euro-pa powinniscie byc dumni, ze jestecie niewolnikami 11.03.10, 18:16
      mowi WB.
      • Gość: Macho Re: powinniscie byc dumni, ze jestecie niewolnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 19:20
        Takie pochwały to wezwanie dla rządu do brania kolejnych kredytów. BŚ nie byłby
        sobą. Pieniędzy nie zabraknie. Wykreuje się je z niczego.
    • Gość: jack Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej IP: *.chello.pl 11.03.10, 18:28
      zalali nam kopalnie zamkneli sztocznie, cementownie, to i [pisza laskawcy
      dobrze, a w niemczech subsydiuja..
      • wujaszek_joe Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy 11.03.10, 22:15
        To straszne! Nie dotujemy już stoczni! 20lat dotowaliśmy, dzieki czemu były to
        najdroższe miejsca pracy w Polsce i kurczę zamknęli!
    • ben-oni Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej 11.03.10, 18:53
      BŚ to ta amerykańska agenda, która doprowadza do ruiny kraje afrykańskie??
      Dziękujemy za uznanie... mamy super wzrost - tylko co z tego?? A tak na
      marginesie, dzisiejsze newsy: Kolastyna zbankrutowała, Orlen szykuje sie na
      strajk załogi, PZU zwalnia kilka tysięcy ludzi...
      • Gość: Macho Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 19:19
        To dla BŚ miód, bo ta agenda od zawsze jest za tym by niszczyć wszystko co nie
        jest zglobalizowane a zatem niepodatne na kontrole.
    • pyffello114 Czy blizniaki tez sa dumni? 11.03.10, 18:55
      Bank Swiatowy zacheca Polakow do tego,aby byli dumni.
      Czy blizniaki tez sa dumni z naszego rzadu?
      • pinionzek Re: Czy blizniaki tez sa dumni? 12.03.10, 10:25
        ach ta polska duma narodowa... zielonej wyspy cd, radujmy się!
    • sselrats Dokladnie - kryzysu w Polsce nie ma 11.03.10, 18:57
      A ludzie i tak narzekaja.
      • Gość: Macho Re: Dokladnie - kryzysu w Polsce nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 19:16
        Z faktu, że ty go nie czujesz nie znaczy wcale, że go nie ma.
    • cipuchna Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej 11.03.10, 19:50
      Za to, ze Polska, zgodnie z zaleceniami tego z banku i OMF (MFW) zrujnowala
      swa gospodarke, co spowodowalo masowe, prawie 20% bezrobocie i ucieczke z
      Polski milionow, najczesciej mlodych i dobrze wyksztalconych, Polek i Polakow?
      • Gość: mulok Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy IP: *.171.143.162.static.crowley.pl 11.03.10, 20:24
        bo taki jest cel żydów z bś - grabienie świata
        • kylax1 Mulok, czy raczej Ahmed? 11.03.10, 22:19
          Prezesem Banku Swiatowego jest Robert Zoellick. Amerykanin niemieckiego
          pochodzenia o typowo germanskich rysach. No, ale ahmedy wszedzie widza zydowskie
          spiski.
      • wujaszek_joe Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy 11.03.10, 22:13
        w 89r. PRL rozkwitał sobie radośnie, aż przyszedł zły Balcerowicz i zrujnował!
        :)
    • cipuchna Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy 11.03.10, 19:51
      Blad! W roku 2010 PKB Polski wzrosnie dokladnie o tylko 14.8976%
    • computerro Nie pożyczaj! 11.03.10, 19:54
      Powinien powstać nowy system finansowy, w którym wszelkie pożyczki
      byłyby nielegalne jak narkotyki i sutenerstwo. Wtedy osoby, które
      żyją z tego, że przelewają z pustego w próżne, zmuszone byłyby
      pracować sensownie, na swój i społeczeństwa pożytek

      Dobry zwyczaj: nie pożyczaj!
      • wujaszek_joe Re: Nie pożyczaj! 11.03.10, 22:11
        Co za anachronizm.
        Gdyby nie kredyt nadal mieszkałbym z rodzicami, a mój biznes byłby przynajmniej
        o jedno zero mniej wart.
        Ważne żeby banki zachowywały rozsądek
    • ulanzalasem Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej 11.03.10, 20:09
      Czegoś nie rozumiem, chwalą Polskę za POdwójną księgowość...a Greków nie?!
      • makova_panenka Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy 11.03.10, 20:36
        Widocznie nieźle na nas zarabiają. Na Grekach już się nie da bo się burzą. I
        mają rację. Jak pozwolą sobie odebrać co mieli zostaną dziadami. A tak będą
        musieli wymyślić coś przy zachowaniu status quo.
    • ambl Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej 11.03.10, 20:12
      Ja na przykład jestem dumna jak cholera chociaż g...o z tego tam wzrostu mam
    • Gość: goj Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy IP: 85.222.87.* 11.03.10, 21:13
      pejsaci chwalą to znaczy, że nas skubią niemiłosiernie
    • Gość: stan Re: Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szy IP: *.chello.pl 11.03.10, 21:26
      faciu, a w domu wszyscy zdrowi ?
    • Gość: JIIIS Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej IP: *.hsd1.ct.comcast.net 11.03.10, 21:26
      Ha, ha, ha...... czytajac te bzdury usmialem sie szpetnie i teraz
      ide sobie zrobic drinka, zeby sie nie poplakac. Co za naiwni idioci
      w tej naszej Polsce......
    • q-ku to miło słyszeć o mojej ojczyźnie 11.03.10, 21:52
      nie bardzo mnie ciekawi defekt psychiczny dziwaków, którzy znajdują
      przyjemność w mówieniu o tym samym kraju że jest źle a będzie gorzej, oni
      uważają że jak ktoś nas chwali to kłamie itp
      • Gość: Macho Re: to miło słyszeć o mojej ojczyźnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 22:16
        Ja z kolei zachodzę w głowę skąd się biorą tacy jak ty którzy bez zastanowienia
        łapią każdy bullshit podtykany w cudzym interesie.
        • wujaszek_joe Re: to miło słyszeć o mojej ojczyźnie 11.03.10, 22:38
          wszyscy kłamią tylko ty znasz Prawdę?
          • Gość: Macho Re: to miło słyszeć o mojej ojczyźnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 23:02
            Oczywiście. W końcu ktoś musi...
    • al-kochol-8 chwali slepy kulawego 11.03.10, 22:05
      nie czaryjmy sie, ten kapitalizm jaki byl juz zdechl
    • mr.knox Polska dogoni Bialorus 11.03.10, 22:10
      Byc moze jak jeszcze dolicza sie kilku montowni, Polski wzrost PKB przescignie
      bialoruski:))
      • wujaszek_joe Re: Polska dogoni Bialorus 11.03.10, 22:18
        Może najpierw porównaj poziom życia na Białorusi i w Polsce, a potem bierz się
        za publikowanie swoich mądrości w internecie.
        A jeszcze wcześniej pomyśl, czemu Białorusinom opłaca się pracować u nas na
        budowach za nędzne stawki.
        • brauling Re: Polska dogoni Bialorus 12.03.10, 02:11
          To jedz na Bialorus jak ci bedzie tam lepiej.
    • Gość: Polak 3xNie dla Euro! IP: 188.33.32.* 11.03.10, 22:48
      3xNie dla Euro! Polska Fabryką Europy!

      3xNie dla Euro! Polska Ośrodkiem Handlu Europy!

      3xNie dla Euro! Polska Centurm Finansowym Europy!


      Euro to wysokie podatki, drożyzna i bezrobocie!
      • wujaszek_joe Re: 3xNie dla Euro! 11.03.10, 23:05
        mógłbyś uszczegółowić swoje postulaty?
      • Gość: podatnik Re: 3xNie dla Euro! IP: 94.75.67.* 12.03.10, 06:31
        Ależ mamy wysokie podatki, drożyznę i bezrobocie a ty nas tym
        straszysz? Na razie wygląda na to, że złoty - przewartościowana waluta
        małej gospodareczki, jest bardzo podatny na manipulacje.
        NIE - dla żyłowania nas przy pomocy manipulacji walutą.
        TAK - dla euro.
    • sselrats Bank Światowy: Polska będzie rozwijać się szybciej 11.03.10, 23:28
      Czyzby Bank Swiatowy sie mylil?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka