Gość: rudy rydz IP: *.ib.pwr.wroc.pl 26.04.10, 14:10 Przecież te komentarze i tak nic nie zmienią w kwestii kosztów przesyłki. Każdy i tak widzi czy koszt jest normalny czy zawyżony.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: he he alledrogo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:13 zawyżone koszty wysyłki to standard. kupujesz 2 guziki do koszuli po 1zł/szt. a za wysyłkę chcą 20 zł !! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emgie Re: alledrogo... IP: *.aster.pl 26.04.10, 14:29 Ta, szczególnie jak sprzedający pisze w nagłówku 10 zeta za polecony a potem wysyła zwykłym listem za 2.60... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abc Re: alledrogo... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 14:51 No ja tak mialem ostatnio. Zakup jakies malej ksiazki na slasku. Panna wystawila ja na licytacje za 1zl i tyle wyszlo na finale. Przesylka 15zl!!! a potem przyszedl list w kopercie z babelkami a w niej ksiazka. List kosztowal 3zl z hakiem. Czyli formalnie powinienem zaplacic max 5zl za calosc a tymczasem zaplacilem 16. Nie ma to jak przebitka. A co do podatkow, ciekawe jakby sie skarbowka zainteresowala kazdym sprzedawca to ilu by wykazalo oplacanie tych podatkow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: alledrogo... IP: 80.87.38.* 26.04.10, 15:17 "Dodają, że mieści się w niej nie tylko znaczek, ale również koszt zatrudnienia pracownika, podatki" świetne tłumaczenie - może inni pójda tym tropem. Tankujemy paliwo na stacji, przy wyjeździe dopłacamy kilkanaście procent za: - posiłki regeneracyjne pracowników platformy wiertniczej, - nowe opony do cysterny, - etc... Wybaczcie państwo sprzedający, ale kogo obchodzą koszty waszej działalności?! Rozumiem koszt przesyłki,powiedzmy, że opakowanie również. Ale pracownik? Podatki? W takim razie po co wam marża? Sam unikam takich sprzedających, jednakże fałszywe koszty przesyłki zaciemnają trochę obraz sytuacji i utrudniają porównanie ofert. Natomiast pozostaje pytanie, czy nowy sposób komentowania coś da?! Może i tak, w końcu jesli koleś wysłał, ale koszty były wysokie to nie mozna mu było dać negatywa. A kto czytał szczegółowo wszystkie pozytywne komentarze? Odpowiedz Link Zgłoś
bacowa Re: alledrogo... 26.04.10, 16:10 Gość portalu: Tom napisał(a): >świetne tłumaczenie - może inni pójda tym tropem. Tankujemy paliwo na stacji, p > rzy wyjeździe dopłacamy kilkanaście procent za: > - posiłki regeneracyjne pracowników platformy wiertniczej, > - nowe opony do cysterny, > - etc... > > Wybaczcie państwo sprzedający, ale kogo obchodzą koszty waszej działalności?! R > ozumiem koszt przesyłki,powiedzmy, że opakowanie również. Ale pracownik? Podatk > i? W takim razie po co wam marża? > Sam unikam takich sprzedających, jednakże fałszywe koszty przesyłki zaciemnają > trochę obraz sytuacji i utrudniają porównanie ofert. Natomiast pozostaje pytani > e, czy nowy sposób komentowania coś da?! Może i tak, w końcu jesli koleś wysłał > , ale koszty były wysokie to nie mozna mu było dać negatywa. A kto czytał szcze > gółowo wszystkie pozytywne komentarze? bzdurne rozumowanie; podpisywanie umowy o kredyt, telefon itp itd i zawarcie umowy kupna-sprzedaży polega na ,,wiedziały gały co brały"; należy Umowy i aukcje na Allegro dokładnie czytac przed podpisaniem lub zalicytowaniem; tam dokladnie jest opisane: koszt towaru, wysyłki i sposób realizacji; albo akceptuję i kupuje albo nie; Banki po podpisaniu umowy zgodzą sie na obniżenie oprocentowania o połowę? wątpię; jestem na Allegoro zarówno kupującym jak i sprzedającym (mniej) i dziwię sie niktórym, że po zalicytowaniu (gdzie na stronie aukcji wszystko jest jasno opisane) zacznają miec wątpliwości; ożenił się i teraz do sąsiada ma pretensjem, że żona nie taka; lusterko i do siebie; porównywanie kosztów do cen paliwa też jest śmieszne; to już jest wszystko w cenie litra benzyny czy oleju napędowego; na Allegro już niektórzy tak robią, a dojdzie do tego że będzie to normą; w kszty towaru wliczone będą wszystkie pozostałe (magazynowanie, pakowanie, wysyłka, opakowanie) a wysyłka ,,gratis" i sprzedający i tak wyjdzie na swoje; w sklepach ceny liczą od otrzymanego towaru netto, czy doliczają koszty (za lokal, energię, podatki, ZUS, rozpakowanie, układanie i zysk)? ja kupując zawsze patrze na koszty brutto (towar + wysyłka) bo to sa koszty za towar (w drugiej rubryce ,,z dostawą")" Allegro to pokazuje; a jak ktoś ma IQ Dody, to trudno; zresztą o mechaniźmie ,,wyjścia na swoje" piszą m.in. prawnicy i lekarze, kiedy pisze sie o przymiarkach wprowadzenia tym zawodom kas fiskalnych; kwoty koniecznych podatków wliczą do usługi i wszystko; klient i tak zapłaci za wszystko; nikt nie jest frajerem i poniżej kosztów niczego nie sprzeda, prędzej wyrzuci na śmietnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anty Re: alledrogo... IP: *.pl 26.04.10, 16:31 "w kszty towaru wliczone będą wszystkie pozostałe (magazynowanie, pakowanie, wysyłka, opakowanie) a wysyłka ,,gratis" i sprzedający i tak wyjdzie na swoje" No i bardzo dobrze! Przynajmniej w wynikach wyszukiwania będziesz miał rzeczywisty koszt. A nie tak jak teraz - sortujesz po cenie, wchodzisz na aukcje bo niby tanio, a tam 30 PLN przesyłka. Nie ma to jak skuteczne pozycjonowanie aukcji, nie? Jestem jak najbardziej za zmianami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqryq Re: alledrogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 17:18 Oj to sie zdziwisz. Potrzeba matka wynalazku. Już sobie ludzie poradzą z tym problemem. Pamiętasz raty 0%, które miały szereg dodatkowych, ukrytych kosztów? Teraz będzie pewnie przy delikatnym towarze : wysyłka (w kopercie) 5zł, twarde opakowanie - dopłata 15zł. I co? I nic, bo przecież nie można mieć pretensji za wymóg dopłaty do specjalnego opakowania. Ok, sam się wpieniam, gdy sprzedawca kręci przy kosztach wysyłki ale wiem, że należy na to uważać i dokładnie, często po 2, 3 razy czytam opisy aukcji a nie kupuję "na pałę" a potem się wpieniam, że coś jest za drogo. To tak, jak mieć pretensje, że na mango kupiło sie wart 20 zł badziew za 200zł. Każdy normalny człowiek wie, że to zwykłe naciąganie frajerów ale i tak daje się zrobić w bambuko. a potem ma pretensje do całego świata za to. Odpowiedz Link Zgłoś
tetlian Re: alledrogo... 26.04.10, 19:59 Na Allegro kupuję bardzo rzadko (rzadziej niż raz na rok), toteż myślałem, że sprzedawcy są wkurzeni oceną kosztu wysyłki, ponieważ to nie od nich zależy ile kurier/poczta liczy sobie za to. I już chciałem ich poprzeć, kiedy przeczytałem kolejne zdania w artykule... No to już jest krętactwo. Nie dość, że są nieuczciwi i ładują cenę towaru w koszt wysyłki, to jeszcze mają pretensję o to, że ktoś będzie mógł ocenić atrakcyjność ich ceny wysyłki. Sorry, jak chcą wysokie oceny, to niech obniżą koszt, a jak chcą niskie, to niech podniosą. Wszystko będzie od nich zależeć. Niech nie próbują zamykać ust kupującym. Żyjemy w demokratycznym państwie i każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i zapoznać się z opinią innych ludzi. Bardzo dobrze, że Allegro to ułatwia. Przecież niska ocena kosztu wysyłki to nie niska ocena jakości towaru, jego zgodności z opisem, czy czasu realizacji! Właśnie po to jest to rozdzielenie, by każdy mógł na podstawie takiej oceny dokonać wyboru sprzedawcy. To się nazywa wolny rynek i konkurencja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi Nie załapałeś! Tu chodzi o podatki! IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.10, 00:03 ufss napisze to diś już dostani raz bo sie zmęczyłem i chyba to walka z wiatrakami ;) Człowieku tu nie rozgrywa się wcale sprawa o to czy będą komentarze dobre czy złe... to jest element uboczny wcale grubszej rozgrywki. oczywiście ze postępowanie sprzedawców manipulujących ceną jest naganne bo okradają serwis aukcyjny i wprowadzają w błąd klienta, jednocześnie stosują nieuczciwą konkurencje wobec swoich konkurentów uczciwie wyliczających ceny i koszty dostaw. Poczyńmy założenia i przejdźmy do meritum: Mamy hipotetyczny produkt za 5zł z przesyłką za 15zł oraz produkt za 10zł i z przesyłką za 10zł. Obaj sprzedawcy finalnie będą mieli takie same koszty zakupu towaru, opakowań i wysyłki, choć na aukcji każdy z nich inaczej je sobie zakwalifikował. Niby nadal różnicy specjalnej nie ma, a jednak patrz co następuje... Z dużym prawdopodobieństwem nabywany będzie częściej ten tańszy produkt i rozpatrzmy jego przypadek. Gdy dostarczysz sprzedawcy kasę za całość do twojego zakupu zostanie dołączony paragonik na kwotę 5zł – w końcu kupiłeś produkt za piątaka. Ten sprzedawca w księgach podatkowych będzie wykazywał minimalna marżę. Produkt bowiem też musiał go musiał kosztować przy zakupie od producenta. W ekstremalnym przypadku może sie okazać że nabył go za 4,90 i będzie mieć te hipotetyczne 10 groszy zysku - zatem odprowadzi od tego minimalny podatek. Idźmy dalej tym tropem... Ten sam sprzedawca wkłada kwitek ze swojej kasy fiskalnej do pudełka z produktem, pięknie go pakuje i zanosi na pocztę. Dolicza Ci tym samym jeszcze powiedzmy 3zł kosztów za kartonik i stanie na poczcie. Paczuszkę wysyła powiedzmy za 7zł pocztą. Można rzec że wydał 5+3+7 =15zł Co sie dzieje dalej? Ano zostaje mu 5zł w ręku. Tyle że ten piątak jest nieopodatkowany . Nie nabił go na kasę bo przecież to nie produkt który sprzedawał. Niby powinien dołączyć Ci do paragonu koszty wysyłki ale "zapomniało mu sie" gdy nikt o to nie pyta. W tym „piątaku” ukryta jest właśnie znaczna część marży za ten produkt Kiedy widziałeś rachunek od sprzedawcy Allegro z kosztami dostawy? Ale gdzie tu haczyk? Jeśli sprzedawca zainkasował piątaka bez podatku to jest o te 19% dochodowego z tej 5 do przodu, w stosunku do sprzedawcy co uczciwie podał cenę produktu i dostawy. Dodatkowo pamiętajmy, że wyjelenił serwis aukcyjny o kolejne grosze bo przecież zapłacił mniej za wystawienie tego produktu niż pierwszy sprzedawca oferujący produkt za „dychę”. Nieomieszkajmy wspomnieć, że obroty tego tańszego sprzedawcy muszą być siła rzeczy znacznie wyższe bowiem oferuje „o 50% tańszy produkt” – choćby nie była to prawda to aspekt psychologiczny jest i ma niebagatelne przełożenie na sprzedaż. Jeżeli teraz przyjmiemy, że takich produktów tego dnia ów sprzedawca opchnął dużo, pomnożymy tą sprzedaż przez ilość dni jakie handlował w miesiącu okazuje się, że jego realna wypłata jest wyższa niż uczciwego sprzedawcy o kwestię podatku i o skalę obrotu który zdołał dzięki niskiej cenie wykreować. Jeśli jest duża sprzedaż i wysoka prowizja za dostawę kwoty nieopodatkowanych sum mogą być już niebanalne. W skali roku już nawet nie mówię :) Czy już teraz rozumiesz o co tu stawka się rozgrywa? PS. Dla pragmatyków chcących to wszystko policzyć – trzeba pamiętać, że: - koszty dostaw zawyżane są zazwyczaj więcej niż o 5zł, bywa że dużo więcej. - ja uwzględniłem niską marżę na produkcie wyjściowym, co nie musi być prawdą ale nie wpływa znacząco na sam fakt zaprezentowanego mechanizmu - nie wiem jak wygląda spawa z VAT-em od dostaw być może tu też można coś ugrać - duzi sprzedawcy mają rabaty u dostawców i koszty wysyłki mogą być jeszcze niższe niż oficjalnie to jest podawane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: Nie załapałeś! Tu chodzi o podatki! IP: 195.184.82.* 27.04.10, 02:00 > Kiedy widziałeś rachunek od sprzedawcy Allegro z kosztami dostawy? Ja widziałem, ale to akurat było, jak na fakturę brałem ;P I tak - przegięcia z kosztami wysyłki się zdarzają, ale nie zgadzam się z ludźmi, którzy uznają za koszt przesyłki cenę znaczka i koperty. Sam sprzedaję okazyjnie swoje stare rzeczy, więc na podatkach nic nie zarabiam, ale koszt przesyłki zawsze daję większy niż faktyczna cena wysyłki, bo chodzenie na pocztę i stanie w kolejce (a czasem także szukanie kartonów do pakowania) również uważam za swoją stratę. Tylko właśnie dlatego 'profesjonalni' sprzedający powinni mieć koszty przesyłki najniższe (bo sprawy z pocztą i pakowaniem załawiają hurtowo), a często wcale tak nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Nie załapałeś! Tu chodzi o podatki! 27.04.10, 14:06 > niż faktyczna cena wysyłki, bo chodzenie na pocztę i stanie w > kolejce (a czasem także szukanie kartonów do pakowania) Pójście na pocztę to godzina straty, więc 20 zł, karton 5 zł, papier 1 zł, pakowanie pół godziny 10 zł, wypisywanie kwitka 15 minut 5 zł, SUMA 41 zł:) Sprytnie to wymyśliłeś:) Koszt wysyłki to koszt wysyłki, praca jest w cenie towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brs Re: Nie załapałeś! Tu chodzi o podatki! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.10, 02:32 > - nie wiem jak wygląda spawa z VAT-em od dostaw być może tu też > można coś ugrać Właśnie NIE MOŻNA a jedynie się traci. Kupujący często wymagają faktury na CAŁĄ wpłatę, a przesyłki Pocztą Polską są z VAT zwolnione - innymi słowy płacę państwu podatek od czegoś na czym NIE ZARABIAM (oferuję tanie przesyłki). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Księgowa Re: Nie załapałeś! Tu chodzi o podatki! IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.10, 12:15 Kupującemu powinienes wystawić fakturę na kwotę towaru i w oddzielnej pozycji znaczki/opłata pocztowa ze stawka zwolnione, nie rozumiem dlaczego naliczasz 22% vatu od opłat zwolnionych(to też oddzielna stawka vat)? Odpowiedz Link Zgłoś
naczelny_troll_forum Re: Nie załapałeś! Tu chodzi o podatki! 27.04.10, 12:47 Z bardzo prostego powodu. Poczta jest podmiotowo zwolniona z podatku VAT. Podmiotowe zwolnienie nie przechodzi na kolejnego wystawcę przy refakturowaniu usługi. Konkretnie: Od 1 maja 2004 r. każda refaktura traktowana jest jako odrębne świadczenie usługi (czy dostawa towaru). Bez względu na to, jak brzmi umowa pomiędzy stronami, bez względu na to, czy podatnik refakturujący dolicza marżę czy nie, refaktura zawsze wystawiana jest na warunkach danego podatnika refakturującego. Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: Nie załapałeś! Tu chodzi o podatki! 27.04.10, 09:13 powinno się wprowadzić jako sztywne zasady: - nie ma znaczenia skąd sprzedający wysyła towar - wysylki koszty w całości są po stronie sprzedawcy - koszty wysyłki już są w cenie - zakaz doliczania dodatkowych - na sprzedającym leży obowiązek aby towar dotarł w całości do kupującego (jak udowodni kupującemu, że nie włożył potłuczonego wazonu do szarej koperty gdy ten dotrze pokruszony? kupującego to nie powinno obchodzić) Odpowiedz Link Zgłoś
naczelny_troll_forum Re: Nie załapałeś! Tu chodzi o podatki! 27.04.10, 12:56 Podejrzewam, że kolejnym krokiem będzie to, co jest na ebay.com - próba ustawienia zbyt wysokich kosztów wysyłki przy wysyłce krajowej skutkuje niemożliwością wystawienia aukcji (wyskakuje komunikat o zbyt wysokich kosztach wysyłki). Oczywiście można to obejść wpisując informację w treści aukcji, ale od razu kupujący widzi machlojki :) Odpowiedz Link Zgłoś
hugow Re: alledrogo... 27.04.10, 09:08 powinno się wprowadzić jako sztywną zasadę: - koszty wysyłki już są w cenie - zakaz doliczania dodatkowych - na sprzedającym leży obowiązek aby towar dotarł w całości do kupującego (jak udowodni kupującemu, że nie włożył potłuczonego wazonu do szarej koperty gdy ten dotrze pokruszony? kupującego to nie powinno obchodzić) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: alledrogo... IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 26.04.10, 18:01 Człowieku, zrozum - ja chcę mieć wybór: albo list zwykły za 2 PLN, albo kurier za 50 PLN. Sam decyduję, czy mi sie spieszy i czy zapłacić dodatkowo za bezpieczeństwo przesyłki. Jeśli dla kogoś jest za trudne użycie kalkulatora (w pamieci już na pewno nie potrafi dodawać) i policzenie ile będzie musiał zapłacić - niech idzie kupić w lokalnym sklepie. Tam ma cenę na półce i nie ma kosztów dostawy. Ale wybór jest potrzebny! A nikt nikomu nie każe kupować! Uwaga - jestem kupującym, sprzedaję 2-3 przedmioty rocznie (zwykle z odbiorem osobistym bo nie będe latał na poczte za głupie 10 PLN). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hegemon® brawo! mnie wqrwia wymuszanie komentarzy IP: *.aster.com.pl 26.04.10, 18:28 od kupujacych najpierw sobie ustawiaja ze sprzedaja tylko za pobraniem a potem domagaja sie abys jako pierwszy wystawil komentarz, mimoze to wlasnie ty jako pierwszy wywiazales sie z umowy (bo zaplaciles z gory) i cie jeszcze szantazuja ze albo wystawisz im pierwszy albo spadaj na drzewo i wiadomo ze nikt sobie nie chce psuc opinii niezasluzonym negatywem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Re: brawo! mnie wqrwia wymuszanie komentarzy IP: *.instalnet.com.pl 26.04.10, 19:23 A jak wystawisz sprzedawcy negatywa za nieprawidłowości w towarze lub transakcji masz na sto procent negatywa w odwecie mimo że wywiązałeś się z umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swistak swistak_PL IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 19:59 Nie pasuje Wam alle-drogo!? Mi też nie! Przejdź już dziś na Świstaka. Tam nie płacisz za wystawianie przedmiotów, więc wszystko jest taniej i przyjemniej! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
timurek1 Re: brawo! mnie wqrwia wymuszanie komentarzy 26.04.10, 20:59 prawda. sprzedający tak robią nagminie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKK Re: brawo! mnie wqrwia wymuszanie komentarzy IP: *.cable.ziggo.nl 27.04.10, 13:57 no wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: alledrogo... 26.04.10, 23:10 Gość portalu: Anty napisał(a): > "w kszty towaru wliczone będą wszystkie pozostałe (magazynowanie, pakowanie, > wysyłka, opakowanie) a wysyłka ,,gratis" i sprzedający i tak wyjdzie na swoje" > > No i bardzo dobrze! Przynajmniej w wynikach wyszukiwania będziesz miał > rzeczywisty koszt. A nie tak jak teraz - sortujesz po cenie, wchodzisz na aukcj > e > bo niby tanio, a tam 30 PLN przesyłka. Nie ma to jak skuteczne pozycjonowanie > aukcji, nie? > > Jestem jak najbardziej za zmianami. Super. A co zrobisz w przypadku odbioru własnego? Rozumiem, że po prostu trzeba będzie przepłacać za wysyłkę, z której się nie korzysta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brs Re: alledrogo... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.10, 02:27 > No i bardzo dobrze! Przynajmniej w wynikach wyszukiwania będziesz miał > rzeczywisty koszt. A nie tak jak teraz - sortujesz po cenie, wchodzisz na aukcj > e > bo niby tanio, a tam 30 PLN przesyłka. Nie ma to jak skuteczne pozycjonowanie > aukcji, nie? JEST podany rzeczywisty koszt. Najwyraźniej nie umiesz przeglądać serwisu bo obok ceny przedmiotu jest zawsze podana cena z kosztem przesyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: alledrogo... 26.04.10, 16:37 Sory Jest kwota podana więc w cenie końcowej kupujący musi to uwzględnić. Nie rozumiem o co spięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
kubok Re: alledrogo... 26.04.10, 18:19 Tu nie chodzi o to czy akceptuję. Płacąc za paczkę ubezpieczoną i priorytetową chcę w takiej paczce otrzymać zamówiony towar, a nie w zwykłej kopercie, zwykłym listem. I tutaj jest chyba cały problem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aja74 Re: alledrogo... IP: *.aster.pl 26.04.10, 20:36 Dokladnie tak, kupuje i chce miec pewnosc ze przesylka przyjdzie z doreczeniem do rak wlasych z ubezpieczeniem i tak dalej, a nie w zwyklej kopercie z zerowa gwarancja dostarczenia (nie wspomne o zniszeniu zawartosci). Dlatego jak kupje to chce wiedziec (juz nie mowie o posiadaniu wplywu na rodzaj przesylki) jak przesylka do mnie dotrze. I niech istotna role odegra cena towaru a nie ukryta cena w kosztach wysylki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: alledrogo... IP: *.xdsl.centertel.pl 26.04.10, 20:59 sprzedawcy naciągają jak mogą, uczciwe jest napisać np koszty przesyłki 10 zł, 6 zł znaczek + 1zł koperta + 3 zł pakowania i wszystko jest ok a nie oszukiwanie w stylu 10 zł koszty przesyłki a na zwykłej kopercie znaczek za 3,50, mój rekord koszty przesyłki 37 zł a na paczce 19 zł szok, albo frajerzy typu słuchawki 1 zł wysyłka 15 zł chcesz 2 sztuki musisz zapłacić za każdą paczkę osobno czyli razem 30 zł, trzeba czytać aukcje dokładnie pytać się wcześniej o koszty przesyłki a jak mi nie pasi nie kupuję, pamiętaj allegro nigdy ci nie pomoże zawsze stanie po stronie sprzedającego z nich ma kasę a nie z ciebie, wszystkie spory o d... rozbić nic nie dają Odpowiedz Link Zgłoś
naczelny_troll_forum Re: alledrogo... 27.04.10, 12:59 Zapomniałeś dopisać +22% VAT na biurwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv Re: alledrogo... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.04.10, 18:45 Dziecko, mniejsza o zawyżane koszty dostaw. Niektórzy właśnie mają IQ Dody(podobno 160:)) i wiedzą że koszty są zawyżane. Cena za towar już zawiera podatki, koszty zatrudnienia pracownika, itd. A jeśli podniosą ceny to przestaną być konkurencyjni, bo dokładając parę złoty będę mógł kupić w tradycyjnym sklepie gdzie mam możliwość obejrzenia towaru przed zakupem i dopiero tam możesz mówić widziały gały co brały. Tak, wiem, wiem, można przed odbiorem obejrzeć ale żaden kurier nie da mi otworzyć przesyłki przed pokwitowaniem odbioru. A jak dostaje towar nie zgodny z opisem i wystawiam negatywa, to sprzedający również dawał mi negatyw mimo ze z mojej strony było wszystko w porządku. Nareszcie szanse kupujących i sprzedających zostały wyrównane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v-brake Re: alledrogo... IP: 82.77.153.* 26.04.10, 21:13 A probowales w ogole wyegzekwowac to prawo do sprawdzenia przesylki przed pokwitowaniem? MASZ DO TEGO PRAWO! Ja zawsze sprawdzam, przed pokwitowaniem co przyszlo bo jak inaczej mialbym zlozyc ew. reklamacje? Zazwyczaj grozba telefonu do firmy kurierskiej wystarcza. Czasami trzeba rzecznikiem praw konsumentow postraszyc. Najczesciej jednak wystarczy spokojna rozmowa. Firmy kurierskie swiadcza uslugi rowniez na rzecz odbiorcy i obowiazuja je w tej kwestii pewne prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ") Re: alledrogo... IP: *.icpnet.pl 26.04.10, 20:54 Doda ma wysokie IQ mistrzuniu :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: alledrogo... IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 09:53 Gość portalu: ") napisał(a): > Doda ma wysokie IQ mistrzuniu :p to czemu z niego nie korzysta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cytryna Ma wysokie IQ? IP: 188.33.166.* 27.04.10, 11:52 Zależy, w którym miejscu mierzysz... Odpowiedz Link Zgłoś
timurek1 Re: alledrogo... 26.04.10, 20:58 a jak parszywy sprzedający puści bąka, to też należy za niego zapłacić? Odpowiedz Link Zgłoś
naczelny_troll_forum Re: alledrogo... 27.04.10, 13:01 A kto ci każe tam kupować? Idź do hipergeesu i tam zrób zakupy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: alledrogo... IP: *.clubnet.pl 26.04.10, 21:52 bla bla bla pierd... zrozum tu chodzi tylko o wyrażenie opinie. Ty akceptujesz tą transakcje ale uważasz, że jesteś oszukiwany i możesz się o tym wypowiedzieć własnie w tym nowym systemie komentowania. Ot tak nie wiele a zarazem jak wiele:) i ten komentarz napewno nie bedzie zachecał do kupowania rzeczy u tego sprzedawcy i tego będą się co niektórzy obawiać . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: alledrogo... IP: *.21.rev.vline.pl 26.04.10, 23:04 Niekoniecznie jak jest 5 zl to koszt wysyłki jest 5 zł. Sama miałam sytuacje ze sprzedalam kiedys duza ilośc rzeczy jeszcze na tym tracac. Obliczyłam sobie cene z zyskiem , po uwzglednieniu kosztów allegro i co wyszło. Ze kiedy doszło do zakupu ochronnej folii , tasmy samoprzylepnej, papieru pakownego , kopert do przedmiotu dopłacałam jeszcze a nie zarabiałam ( czasem 50% ceny przy tanich rzeczach) Teraz sie nauczyłam . Doliczyć musze też to ile jakich rzeczy urzyję .Najdrozsze sa rzeczy łatwe do łamania gdzie objetosc babelkow jest kilkanascie razy wieksza niz przedmiot ale dochodzi całe i moge tym nawet w noge grac. Z drugiej strony doceniam gdy ktos kupi wiecej rzeczy za przesyłke płaci tylko raz o ile jest mozliwosc wysłania razem. Nie kazdego można tak ocenic. Jest jeszcze inna sprawa nie mam wagi, oceniam mase i gabaryt na oko. Efekt czasem zarobie czasem dopłacę .Ale nei zawyżajac kosztów traciłabym calutki czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: alledrogo... IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 09:56 lady, to może daj sobie spokój z allegro bo widzę, że usprawiedliwiasz oszustów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no nie Re: alledrogo... IP: *.pkp.wroc.pl 27.04.10, 08:44 Nikt też nie jest frajerem i po zawyżonych kosztach nie kupi. A póki co jak na razie więcej jest sprzedajacych niz kupujących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marqs Re: alledrogo... IP: *.ip.netia.com.pl 27.04.10, 11:10 Dla mnie w porzadku jest rozszerzenie komentarzy. Ile razy bylem zachwycony sprzedawca ze szybko i sprawnie wysyla towar. A towar... hmm... dla przyklady rysik teleskopowy do telefonu. Po 3 uzyciach juz telesko nie dziala prawidlowo. Przeciez nie skomentuje negatywnie sprzedajacego bo zawsze jest mozliwosc ze nie wie co sprzedaje (choc to malo prawdopodobne). Tak bede mogl rozdzielic swoj komentarz i pochwalic to w czym sprzedawca jest w porzadku. Co do cen wysylki to co sie zmieni ? Pozostanie taka sama metoda. Jedynie komentarz bedzie czesiowo negatywny a czesciowo pozytywny, czyli zgodnie z faktem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny W sprawie zawyżania kosztów przesyłki IP: *.159.41.157.static.crowley.pl 05.05.10, 12:21 Witam, A co powiecie na taką sytuację : Kupuję na allegro domek do zabawy dla dziecka do ogrodu. Cena nie mała - 1300 PLN. Odbiór osobisty. Przeszukuję aukcje sprzedającego i znajduję konika bujanego w atrakcyjnej cenie i jego też kupuję. Przyjeżdżam po odbiór. Na miejscu okazuje się że do zapłaty mam : 1300 za domek (odbiór osobisty więc nie płacę za przesyłkę), konik + 25 PLN za przesyłkę konika. Okazuje się że w opisie aukcji jest napisane że brak odbioru osobistego. Oczywiście moja wina - nie doczytałem, ale nie spodziewałem się że kupując u jednego sprzedawcy 2 przedmioty i odbierając je osobiście w tym samym miejscu i czasie będę musiał płacić za przesyłkę. Sprzedawca głupio się tłumaczył że konika to zamawia w Holandii i idzie kurierem, stąd koszty. Tylko że konik Little Tikes jest produkowany w Polskiej fabryce w Słupsku i jest to jedyna fabryka tego producenta w Europie : www.littletikes.shop.pl/page/show/t/about/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: alledrogo... IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:19 Mnie tylko interesuje zeby towar do mnie DOTARL ,i byl taki jak jest opisany ,WSZYSTKO.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: alledrogo... IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 18:25 są też ludzie których interesuje więcej rzeczy, myślę że te zmiany są adresowane do nich, a nie do Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Loken Re: alledrogo... IP: *.chello.pl 27.04.10, 01:13 > , ale koszty były wysokie to nie mozna mu było dać negatywa. W pozytywie napisałem kiedyś, oprócz słów polecenia, że 8 zł za jak się okazało zwykły list, to trochę dużo i otrzymałem negatywa. Negatywa za to, że przelałem pieniądze w ciągu godziny od kupna produktu, że był ze mną praktycznie natychmiastowy kontakt. Nikt mi nic nie mógł zarzucić, a takie podłe bydle wystawił mi pierwszego (i jedynego zresztą) od ponad pięciu lat negatywa. Szkoda słów, nowy system będzie lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: alledrogo... IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 09:57 Gość portalu: Loken napisał(a): podaj nazwę z allegro tego gnojka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pompa 19 Re: alledrogo... IP: *.srv.volvo.com 27.04.10, 12:25 "w końcu jesli koleś wysłał, ale koszty były wysokie to nie mozna mu było dać negatywa." A niby dlaczego nie? Komentuje caloksztalt transakcji i jestem niezadowolony ze sposobu obciazenia mnie za wysylke. Daje negatywa (i dostaje negatywa ale to inna sprawa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alledurnie Re: alledrogo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 16:05 Sorry, ale nie rozumiem, o co ci chodzi. Była aukcja, całość kosztowała 17 zł, tyle zapłaciłeś, na tyle się zgodziłeś. A "panna" mogła ci to nawet piechotą przynieść, nie twoja sprawa, grunt, że dotarło. Jak widzę takich kupujących jak ty, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Laska kupiła u mnie 20 (słownie - dwadzieścia!) książek, a potem wdała się w pyskówkę, bo ona sobie zadzwoniła na pocztę w tym swoim pcimiu i pani jej powiedziała, że paczka będzie kosztowała 12 zł, a nie 18. Op...liłam z góry na dół, bo po pierwsze, zawierając transakcję godzi się na koszty, a po drugie, paczka musi iśc w pudle, zapakowana w papier i zaniesiona na pocztę. A mój czas, grzbiet i artykuły pakowane też kosztują i kosztują tyle, na ile ja je wyceniam. Koniec, kropka - nie podoba się, nie licytuj. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: alledrogo... 26.04.10, 16:29 sama jesteś durnie, jeśli ktoś mi podaje cenę przesyłki i pisze, że to paczka, a wysyła jako list w kopercie bąbelkowej, to chyba jednak jest coś niehalo? Odpowiedz Link Zgłoś
bacowa Re: alledrogo... 26.04.10, 16:43 alpepe napisała: > sama jesteś durnie, jeśli ktoś mi podaje cenę przesyłki i pisze, że to paczka, > a > wysyła jako list w kopercie bąbelkowej, to chyba jednak jest coś niehalo? w nomenklaturze Poczty paczta to zarówno przesyłka w worku jutowym, kartonie jak i kopercie bąbelkowej (o grubości powyżej 4,5 cm); a list (urzędowy, miłosny itp) może byc wysłany w kopercie zwykłej, bąbelkowej, w dowolnym formacie nie przekraczający tej grubości; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jOTEm Re: alledrogo... IP: *.netpark.pl 26.04.10, 20:31 No i właśnie poradziłeś sobie sam a problemem. właśnie o to chodzi, żeby wszystko było jasne. też tak chcesz a nie wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tekla Re: alledrogo... IP: *.xdsl.centertel.pl 26.04.10, 16:35 Ok ok, ale tu chodzi o wskazywanie rzeczywistych kosztów towaru, a nie fikcyjne ich zaniżanie i wyrównywanie sobie w kosztach przesyłki. Jak kupujesz towar w sklepie to powinieneś mieć na półce cenę towaru od producent a przy kasie płacić tą cenę podwyższona o cenę wynajmu lokalu, koszt zatrudnienia pracowników, rachunki za media jakie płaci sklep itd. Niech sprzedający doliczy pensję pracownika, pakowania, kopert i czego tam tylko chce do ceny towaru, a koszt przesyłki niech będzie realnym jej kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprzedawca Re: alledrogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 19:14 To nie jest takie proste. najwyraźniej widać to przy tanich towrach. Czy na pewno powinno być tak, że w cenę każdego towaru jest wliczony koszt pracy pakowacza, koperty i "czego tam tylko"? Wtedy, gdy kupisz kilka szt. takiego towaru zapłacisz kilka razy za kopoertę, pakowanie i "czego tam tylko"! Mnie również denerwują historię, gdy np. za każdą sztukę wymaga się irracjonalnej dopłaty. Ale żądania Kupujących, że wysyłka jakiegoś drobiazgu za 3zł to powinna kosztować tyle co znaczki pocztowe (przy czym najczęściej niewłaściwie oceniają koszt tych znaczków), też są bez sensu. Należy zrozumieć, że WYSYŁKA JEST USŁUGĄ, która ma swoją cenę. I która dla wysyłającego jest realnym kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
balada Re: alledrogo... 26.04.10, 21:46 Punkt 6.13 regulaminu allegro: "Do ceny ustalonej zgodnie z niniejszym artykułem Sprzedający może doliczyć jedynie koszty związane z dostarczeniem Towaru Kupującemu, w tym koszty związane z przygotowaniem Towaru do wysyłki oraz koszty przesyłki bądź transportu. " W tym punkcie nie ma słowa o tym że koszt wysyłki=koszt znaczka, koszt przesyłki powinien być realny, czyli zawierać również koszt opakowania, dotarcia na pocztę etc, co do pensji dedykowanego pracownika to nie wiem.. Z drugiej strony, każde przedsiębiorstwo stara się minimalizować koszty, w tym logistyczne. Supermarkety też wygrywają logistyką. Więc jak ktoś może wysłać coś za cenę znaczka +10% to on bardziej obniżył koszty niż ten co wysyła za cenę znaczka +20% lub więcej, więc jest bardziej konkurencyjny, i to widać dla każdego kto w ogóle czyta aukcje do końca. Nowy sposób oceny to po prostu oszczędność czasu dla kupującego i dodatkowe zabezpieczenie przed przeoczeniem kosztów wysyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: alledrogo... IP: *.static.espol.com.pl 26.04.10, 16:56 ostatnio chcialem zamowic nanopodkladki, by potem je opchnac w sklepie z zyskiem. gosc wystawil je za 1zl/sztuka wiec mysle sobie tanio. pisze do niego ile by chcial za wysylke 50 takich podkladek, a cwaniaczek odpisuje, ze chce 6zl ZA KAZDA SZTUKE, no bo przeciez on musi na tych podkladkach zarobic (sic! tak napisal) dajac jednoczesnie do zrozumienia, ze wszystko i tak bedzie w jednej paczce choc kasuje jak za wyslanie kazdej podkladki listem osobno. zaplacilbym wiec 50zl za 50 podkladek, a 300zl za przesylke - jakby nie liczyc paczka taka nie kosztowalaby razem z jego fatyga na poczte wiecej niz 25zl czyli faktyczna cena podkladki to nie 1zl, a lekko 6,5zl, a wiec zadna okazja... to nie jest paranoja i zarazem patologia takie cwaniaczenie? allegro oczywiscie nic w tym zlego nie widzi, choc gosc ewidentnie rabie ich na prowizji i zarabia na przesylce co niby nie powinno miec miejsca. zaloze sie, ze wlasnie ci krzykacze to tego pokroju "sprzedawcy" co najwiecej zarabiaja na kosztach przesylki (gdzies ostatnio widzialem telefon z opcja dostawy kurierem za bagatela 50zl - jak to nie jest zarabianie na przesylce to nie wiem co nim jest...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprzedawca Re: alledrogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 19:22 I tu się zgadzam. To jest typowy przykład cwaniaczenia. Allegro rzeczywiście nieoczekiwanie bierne, mimo że tracą tu na prowizji od sprzedaży. (wynika to pewnie z tego, że pracownicy allegro średnio interesują się przychodami swego pracodawcy) Co więcej proceder taki jest jeszcze bardziej niekorzystyny dla Kupujących. Dlatego oni przed wszystkim powinni bojktować takie aukcje. Gdybyś bowiem np. kupił tych 50szt. za 50zł + 300zł przesyłki i po otrzymaniu paczki stiwrdził, że towar ci nie odpowiada, to miałbyś prawo go odesłać i żądać zwrotu pieniędzy. Na ile mógłbyś tego zwortu liczyć? Na 50zł :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: YoYo Re: alledrogo... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 21:03 OK. Jeśli kupuję towar, to zgadzam się na koszty wysyłki. Ale... Ostatnio kupowałem u gościa z Rzeszowa dwie ładowarki do komórki. W opisie napisał, że "W JEDNEJ PACZCE WYSYLAMY TYLKO 1 LADOWARKE MAX ztowar jest juz zapakowany w ochronne koperty bombelkowe.". I OK. Koszt ładowarki 1 zł, koszt przesyłki 7 zł. Razem - 16 zł. Miał wysłać to koleżance na jej adres domowy. Ku mojemu zdziwieniu po kilku dniach przychodzi na mój adres przesyłka w kopercie ze znaczkiem za 4,50 zł, wewnątrz obie ładowarki oraz paragon: ładowarka -5 zł (x2 = 10 zł), wysyłka 2 sztuk -6 zł. Poprosiłem o zwrot 7 zł (rozumiem, że koszt wysyłki to nie tylko koszt znaczka, ale facet ewidentnie mnie okradł) i co? Kilka obraźliwych maili. Wystawiłem mu negatywa i za chwilę (mimo, że z mojej strony było wszystko OK - wpłata tuż po licytacji) - negatyw z zemsty. Dlatego jestem ZA zmianami systemu komentarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek I jeszcze sie tym chwalisz, zes psychol?? 27.04.10, 02:59 > OK. Jeśli kupuję towar, to zgadzam się na koszty wysyłki. Ale... > Ostatnio kupowałem u gościa z Rzeszowa dwie ładowarki do komórki. W > opisie napisał, że "W JEDNEJ PACZCE WYSYLAMY TYLKO 1 LADOWARKE MAX > ztowar jest juz zapakowany w ochronne koperty bombelkowe.". I OK. > Koszt ładowarki 1 zł, koszt przesyłki 7 zł. Razem - 16 zł. Miał > wysłać to koleżance na jej adres domowy. Ku mojemu zdziwieniu po > kilku dniach przychodzi na mój adres przesyłka w kopercie ze > znaczkiem za 4,50 zł, wewnątrz obie ładowarki oraz paragon: > ładowarka -5 zł (x2 = 10 zł), wysyłka 2 sztuk -6 zł. Poprosiłem o > zwrot 7 zł (rozumiem, że koszt wysyłki to nie tylko koszt znaczka, > ale facet ewidentnie mnie okradł) i co? Kilka obraźliwych maili. > Wystawiłem mu negatywa i za chwilę (mimo, że z mojej strony było > wszystko OK - wpłata tuż po licytacji) - negatyw z zemsty. Dlatego > jestem ZA zmianami systemu komentarzy. I jeszcze sie tym chwalisz, ze niezly z ciebie psychol?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: I jeszcze sie tym chwalisz, zes psychol?? IP: *.static.espol.com.pl 27.04.10, 06:01 psychol? jezeli w tresci aukcji jest napisane, ze pakuja max. 1 ladowarke do paczki, to czemu dostal dwie na raz, a na paragonie ma i tak wysylke policzona dwa razy? wg. tresci aukcji zaplacil za 2 przesykli, dostal jedna, a wiec nalezy mu sie zwrot za te druga, za ktora rowniez zaplacil czyli owe 7zl. jest to ewidentne niedotrzymanie warunkow aukcji, ktore sprzedajacy sam tworzy. lamanie wlasnego regulaminu? gratuluje w takim razie hipokryzji i bycia az tak pazernym. kiedys zglaszalem allegro kupe takich aukcji, gdzie koszty wysylki pokrywaly niskie koszty produktu, ale oni nic sobie z tego nie robia, choc w ich interesie powinno byc, by ceny byly wyzsze, w koncu maja z tego prowizje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx jesteś trolem czy poważnie piszesz? IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 10:10 senseiek napisał: > I jeszcze sie tym chwalisz, ze niezly z ciebie psychol?? o co ci chodzi? skoro cwaniaczek pisz, że wysyła w odzielnych paczkach a wysyła w jednej kasując za dwie to jest oszustem Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Nazywanie go oszustem to mocne przesadzenie.. 27.04.10, 20:00 > o co ci chodzi? skoro cwaniaczek pisz, że wysyła w odzielnych paczkach a wysyła > w jednej kasując za dwie to jest oszustem Nazywanie go oszustem to mocne przesadzenie, bo jak wtedy nazwiemy kogos kto wysle cegle, albo jakies smieci?? Trzeba umiec stopniowac poszczegolne zle, niewlasciwe zachowania, a nie wrzucac wszystko do jednego wora. Dla mnie klocenie sie o glupie pare zlotych jest zenujace. Dostal ladowarki? Dzialaja sprawnie? Nie sa smieciami? To nie ma o co sie denerwowac, a tym bardziej dawac negatywa.. Ciekaw jestem ilu z Was, przeklinajacych sprzedajacych za ich drobne wykroczenia, glownie wzgledem US i Allegro, zaplacilo np. podatek od darowizny pod postacia kopert z pieniedzmi na Waszych slubach... 100 gosci, po 200 zl, to 20 tys zl, a podatek 19% daje 3800 zl.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: alledrogo... IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:17 Odpowiem tak ,bo jestem kupujacym i sprzedajacym ,w sumie jak sie na to spojrzy to i kupujacy powinien placic podatek ,wiec bron jest obosieczna ,poza tym ,jak wysylka polecona jest za 10 zl , i ty to akceptujesz ,wiec jak ktos wysylke polecona oplaca za 4 zl dla mnie jest to ok,gorzej jak by wyslal listem zwyklym pobierajac za polecony ,masz wtedy prawo aglosic to do allegro ,w innym przypadku AKCEPTUJESZ umowe......i jest wszystko fair......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: alledrogo... IP: *.toya.net.pl 27.04.10, 10:14 Gość portalu: niespodziewany napisał(a): > Odpowiem tak ,bo jestem kupujacym i sprzedajacym ,w sumie jak sie na to spojrz > y > to i kupujacy powinien placic podatek jaki podatek masz na myśli? robiąc zakupy w tesco jakie podatki jeszcze płacisz? tylko te wliczone w cenę, tak samo jak kupując na allegro, jaki jeszcze podatek byś chciał nałożyć? obudź się człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚC Re: alledrogo... IP: 193.59.76.* 26.04.10, 21:57 A czytac nie umiesz, koszty przesyłki są podane. Mam nadzieję,że Allegro się przejedzie, bo nie chodzi o nic innego, jak o wydojenie sprzedawców jeszce bardziej z kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stykra Śmieszny jesteś IP: *.netia.pl 27.04.10, 09:19 Jestes conajmniej śmieszny. Każdy sprzedaje sobie jak chce. Allegro nie dość, że pobiera opłaty za wystawienie przedmiotu to jeszcze wysoką 4% prowizję od sprzedaży. Niektórzy starają się trochę zaoszczędzić, żeby im się opłacało dlatego wystawiają coś za 1zł bo od tego płacą tylko 0,04zł prowizji. A ty myślałeś, ze co? Że kupisz sobie książkę za 1zł? Ludzie to mają problem. Jaką różnicę robi ci rozkład kosztów książki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zancia Re: alledrogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 10:57 no to się porobiło,jestem sprzedającym jak i zarazem kupującym,obawiam się że teraz bedzie tak że licytujesz kilka rzeczy u jednej osoby ma wystawione od 1zł+koszt wysyłki 7zł przy kazdej z rzeczy i nie będzie tak że koszt wysyłki zbiorczy tylko za kazda rzecz 1zł +po 7zł za wysyłke i tak WYJDĄ NA SWOJE,więc nie wiem gdzie tu sens tego całego BAŁAGANU, powodzenia obawiam się że sporo ludzi pujdzie sobie z tąd na inne portale,ja tez jusz tu rzadziej zagladam,siedze na SZAFIE,SZAFCE,MOJE CIUCHY,SWISTAK,I innych tam sie chociaz tak nie zdziera ze sprzedarzy jak i kupujacy może za dogodne pieniazki kupic kilka rzeczy!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Kolejny głupek nieodróżniający ceny znaczka 26.04.10, 15:54 od kosztu wysyłki. Złóż CV do Allegro - przyjmą cię na 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
dwabrowary Re: alledrogo... 27.04.10, 10:26 Przecież nikt cię nie zmusza do zakupu. Znasz cenę wysyłki zanim się zdecydujesz. Poza tym dolicz sobie koszt koperty, czy opakowania, opłać człowieka, który będzie stał godzinę na poczcie itd. Ofert sprzedaży jest dużo - jak ci za drogo, to nie kupuj. Dla mnie nowy system komentarzy to niepotrzebna komplikacja. Do tej pory poza samą oceną, można było dodać opis i tam wysmarować, co poszło nie tak. Teraz będzie pięć tabelek do wypełnienia. Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a gugu Re: alledrogo... IP: 77.252.18.* 26.04.10, 17:06 dokładnie.dlatego ja już na aledrogo nie kupuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agent Tomek Re: alledrogo... IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:45 > jak za grogo to nie kupuj Wolę kupić i walnąć negatywa za zawyżone koszta przesyłki. Tak jest lepiej. A cwaniaczki niech płaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 50% Re: alledrogo... IP: *.sileman.net.pl 26.04.10, 19:08 mnię jest za grogo wienc nie kupujem na oszustolegro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klient Negatywny komentarz gratis IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 20:02 > jak za grogo to nie kupuj Jak się komentarze nie podobają, nie sprzedawaj na Allegro! :-)))))) Sprzedawcy z Allegro gdyby ich przenieść do TESCO przy kasie do serka za 2 zł doliczaliby 10 zł obsługi kasowej. Nikomu negatywa nie odpuszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ya.79 Re: alledrogo... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:21 dokładnie i się wszyscy zasłaniają podatkami.A w praktyce oznacza najczęściej to że zaniżana jest cena produktu, w efekcie kupujesz finalnie za tyle samo co u konkurencji. A bardzo często jest tak że się nie zwróci uwagi na koszt wysyłki - mi samej zdarzyło się parę razy, przyzwyczaiłam się że przeciętnie płaci się 8-9 zł a tu dostałam 15 za wysyłkę ( i to bynajmniej nie z powodu podwyżki cen poczty, czy większych gabarytów). I druga rzecz to taka, iż ten co uczciwie wystawia ceną płaci większą prowizję. W związku z tym tez jestem zachwycona Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Ale wiesz, że tylko idiota kupuje bezmyślnie? 26.04.10, 15:56 Bo normalny człowiek zbiera dane, analizuje i jeśli mu się nie opłaca - nie kupuje. Spróbuj tak kiedyś. To nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
kubok Re: Ale wiesz, że tylko idiota kupuje bezmyślnie? 26.04.10, 18:21 A jak taki głupek zapłaci za paczkę priorytetową, ubezpieczoną, a dostanie zwykłym listem??To co? Chyba o to chodzi w ocenie. Wystarczy pomyśleć, to nie boli Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Mylisz wątki, sprawy i terminy. 26.04.10, 19:19 Ty piszesz o oszustwie (wysłaniu inaczej niż opłacono), a ja o debilach, którzy widzą cenę: 10 zł, wysyłka 20 zł, kupują, a potem drą tępe ryje, że ich oszukano, bo to razem 30 zł... ;>>> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taka prawda Re: alledrogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:40 Bo jakby ktoś wystawił te guziki po 5 zł i koszt przesyłki zrobił 10 zł to byś mu napisał że konkurencja ma po 1 zł i ty możesz kupić je właśnie za tyle, ale o niższych kosztach przesyłki byś nie pisał. Tak działa większość żydków kupujących na allegro. A najbardziej mi się chce śmiać z trolli jak piszą że nie opłaca mu się kupować bo w sklepie stacjonarnym on ma kilka złotych drożej, ale nie musi płacić za przesyłkę. A przepraszam dojazd do tego sklepu nie kosztuje paliwa, albo biletu i co najważniejsze czasu?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolega Re: alledrogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 15:32 Może i kosztuje ale zapewnie mniej czasu zabiera niż stanie w kolejce na poczcie i na pewno jest tańsze niż przesyłka kurierska. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: alledrogo... 26.04.10, 16:03 Każdy ma inne preferencje. Na pewno nie uprawniają cię one do tego, byś kogokolwiek obrażał (panie sprzedawco z Allegro). Jeżeli gdzie indziej guziki są po 1 zł, a na Allegro po 5 zł, to oczywiście, że nikt ich tam nie kupi, bo nie będzie przepłacał. Jeżeli w sklepie stacjonarnym guziki będą po 1 zł i na Allegro po 1 zł, ale trzeba będzie ponieść koszt przesyłki, to wielu się pewnie zastanowi, czy woli kupić je idąc po drodze z pracy, czy biec po nie na pocztę, dodatkowo za tę "przyjemność" płacąc. W takiej sytuacji może to sprzedawca powinien przemyśleć jeszcze raz swój biznesplan? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: alledrogo... IP: *.xdsl.centertel.pl 26.04.10, 17:04 I tak podjeżdżasz służbowym w godzinach pracy. Czyli zysk PODWÓJNY. A i nie mów, że oszukuję pracodawcę. Gzuik mnie obchodzi, że mniej haraczu będzie dla francuskich, czy amerykańskich emerytów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: outlaw Re: alledrogo... IP: *.ingbank.pl 26.04.10, 14:51 Marża za wysylke zwyczajnie nie trzeba sie dzielic z allegro, ja osobiscie tez wole dac mniejsza cene towaru bo po pierwsze jestem wyzej w wyszukiwaniu po drugie place mniejsza prowizje allegro. Faktem jest ze, niektóre ceny sa faktycznie z kosmosu, ale nawet jak kots daje kuriera np za 12 zl to wcale nie oznacza ze taka osoba nie zarabia na przesylce, proawdopodonie taka osoba ma podpisana dobra umowe i dlatego ze wysyla duzo moze wynegocjiowac rabat.tylena temat przesylek. Wcale nie wiem czy taki system ocen to lepiej czy gorzej, faktem jest ze np. kosz wysylki jest to rzecz która kupujacy akceptuje dokonujc transakcji wiec z automatu mozna powiedziec ze wysytawia cenie wysylki pozytywa, gdyz sie na nia zgadza, z drugiej strony jak przyjdzie do ocenienie w skali jakiego kolwiek kosztu to nigdy taki koszt nie zostanie oceniony pozytywnie. A jesli chodzi o predkosc dostawy, to sprzedajacy nie do konca ma na czas dostawy wplyw, czasem zdarzaja sie opóznienia, no ale ocena ma byc usredniona wiec pewnie pojedynczae wypadki zostana wyciagniete w gore przez reszte ocen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: alledrogo... IP: *.mat.ucm.es 26.04.10, 15:06 > faktem jest ze np. kosz wysylki jest to rzecz która kupujacy > akceptuje dokonujc transakcji wiec z automatu mozna powiedziec ze > wysytawia cenie wysylki pozytywa, gdyz sie na nia zgadza, z drugiej > strony jak przyjdzie do ocenienie w skali jakiego kolwiek kosztu to > nigdy taki koszt nie zostanie oceniony pozytywnie. Nie do końca. Decydując się na zakup tak na prawdę oceniamy pozytywnie sumę ceny za towar i za przesyłkę. Jeśli koszt wysyłki wspominanych guzików jest na przykład 20 zł a przesyłka przychodzi zwykłym listem (nawet nie priorytetem) to mimo że na taki koszt się zdecydowałem, mogę go ocenić nisko. Z drugiej strony, jako kupujący mało mnie będzie interesowała wystawiona przez innych ocena kosztu wysyłki, bo koszt wysyłki łatwo mogę sam ocenić - przecież widzę ile sobie sprzedawca życzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: alledrogo... IP: 87.204.181.* 26.04.10, 15:43 Czyli, aby dostać od Ciebie pozytywa musiałbym dołożyć na wzór Plus GSM obciążnik, aby paczka kosztowała 20zł? Dla sprzedającego może koszt wysyłki był 20zł - powiedzmy, że mieszka na zadupiu i musiał z jedną przesyłka pojechać na pocztę i kosztowało go paliowo 5 zł, koperta kosztowała 1 zł, znaczek 3. A jak wycenić czas stania w kolejce? Nie da się. Więc jeśli ktoś podaje koszt wysyłki 20zł i się go trzyma to nic mu do zarzucenia nie mam - nie był utajniony, wiedziałem kupując itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: alledrogo... IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 16:00 (Napiszę jeszcze raz) To wszystko ściema. Bardzo ładnie wychodzi szydło z worka jak chcesz odbiór osobisty, a sprzedawca chce dodatkowo 15PLN (przesyłka była 20 PLN) Widać wtedy ile to "paliwo, czas stania w kolejce, itp." są rzeczywiście warte. PS - wożąc mrówkę słoniem też zawyżasz koszt przesyłki, i też należy się odpowiedni komentarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: alledrogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 18:53 Nie należy się negatywny komentarz, jeśli napiszę w ogłoszeniu: dostawa mrówek za pomocą słonia, nie dysponuję innym transportem - cena 20zł. Co masz wtedy do zarzucenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: alledrogo... IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 19:02 > dostawa mrówek za pomocą słonia, > nie dysponuję innym transportem - cena 20zł. A jak ten przykład ma się do rzeczywistości ? W rzeczywistości sprzedający mają dostęp do innego transportu, poza tym płacisz za słonia a dostarcza mysz polna. A kiedy kupisz dwie mrówki to wyśle jedną myszą polną, a każe zapłacić za dwa słonie. Tak często wygląda sytuacja na allegro, i do tego się odnoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arecki Re: alledrogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 19:49 Fajne przykłady z tymi zwierzątkami. W całej rozciągłości przyznałbym Ci rację, ale tylko wtedy, gdyby kupno było obowiązkowe, lub ceny przesyłki były utajnione. Zakupy są dobrowolne, cena jest widoczna i nikt nie musi kupić u tego konkretnego sprzedawcy, który preferuje słonie. Może kupić towar u tego, który używa i bierze kasę za myszy a ten słoniowy po prostu przegra walkę o klienta, ale nadal nie uważam, że karcenie sprzedawcy za cenę przesyłki jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: alledrogo... IP: 80.94.19.* 26.04.10, 22:55 Oczywiście że jest tak jak piszesz, całkowicie się z tobą zgadzam. Od jakiegoś czasu sprzedający wpadli na to żeby zaniżać cenę produktu i doliczać różnicę do przesyłki. Sam sprzedaję i kupuję na Allegro od lat i uważam że powyższa praktyka jest nieuczciwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: izka Re: alledrogo... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 21:59 > Czyli, aby dostać od Ciebie pozytywa musiałbym dołożyć na wzór Plus > GSM obciążnik Nie chodzi o to żeby było drozej, Plus wysyła listy przez InPost, a ponieważ Poczta Polska ma monopol na listy do 50 gram, muszą być cięższe, żeby InPost mógł je rozwozić. To cała filozofia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: alledrogo... IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 15:09 > kosz wysylki jest to rzecz która kupujacy akceptuje > dokonujc transakcji wiec z automatu mozna powiedziec ze wysytawia > cenie wysylki pozytywa, gdyz sie na nia zgadza, No bez przesady. Jak zgadzam się na transakcję, to wcale nie znaczy że jestem zadowolony z jej warunków - jeżeli wszyscy stosują zawyżanie i nie mam alternatywy. Za komuny w sklepach był tylko ocet. To znaczy że kupując ocet "z automatu" wystawiam pozytywną recenzję asortymentowi sklepu ? Odpowiedz Link Zgłoś
brutt Re: alledrogo... 26.04.10, 16:32 to jesli jesteś niezadowolony to po co się zgadzasz? Brak logiki w twoim rozumowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: alledrogo... IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 16:50 Bo czasem nie ma innego wyjścia. Musisz się dostać do szpitala, a jedyny woźnica w miasteczku chce od Ciebie 5 000 PLN za przewóz (np 3km). Zgadzasz się bo nie masz wyboru, to znaczy że jesteś zadowolony ? To ma być logiczne wg Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Plantin chłopcze - takie są "koszty" wolnego rynku - IP: 81.219.189.* 26.04.10, 18:25 w Polsce w wielu przypadkach nie ma żadnego wyboru i trzeba zgadzać się na koszty i nikt nie robi tyle fermentu co na Allegro. Poza tym teoretyzujesz - w czym tak naprawdę nie masz na Allegro wyboru aby być zmuszonym do skorzystania z jednej - jedynej oferty ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: chłopcze - takie są "koszty" wolnego rynku - IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 18:42 W Polsce jest wiele absurdów, co nie znaczy że nad wszystkimi trzeba przechodzic do porządku dziennego. Zawyżanie ceny przesyłki, kilkukrotne pobieranie opłaty za przesyłkę przy jednej paczce - to jest patologia. Trzeba mocno wykręcać kota ogonem, żeby się z tym nie zgodzić. Temu mają zapobiec zmiany, i póki co nie widzę złej strony tego udogodnienia. Jedna jedyna oferta ? - jest tego mnóstwo, części do dawno nieprodukowanego sprzętu, płyty, książki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: alledrogo... IP: *.171.102.236.static.crowley.pl 26.04.10, 18:23 Nie masz alternatywy? Biedronkę czy Żabkę na osiedlu Ci zamkneli? Człowieku, to jest własnie rynek. Jeśli kupujący nie zwracają uwagi na ceny przesyłki - to naturalne, ze sprzedający wykorzystują ich głupotę. Jest właśnie tak, jak napisał Twój przedmówca: dokonując transakcji - zgadzasz sie na koszty przesyłki (o ile sa dobrze opisane w aukcji. Nie są? Nie kupuj!). Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: alledrogo... 26.04.10, 16:06 Jesteś zwykłym oszustem. Jak się z tym czujesz? A w wyszukiwarce nie jesteś wyżej, bo od jakiegoś czasu istnieje możliwość porządkowania wyników wg ceny z kosztami przesyłki (chyba że i tu oszukujesz, nie podając ich w specjalnym formularzu, tylko w opisie aukcji). PS Podatki płacisz uczciwie? Cała sprzedaż przechodzi przez kasę fiskalną? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: alledrogo... IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:30 A co u licha maja podatki do tego ,nie masz argumentow to daj se siana ,glupota i lekcewazenie wlasnie sie ujawniaja w niepisaniu na temat ,a jeszcze do tego pokazywanie jakie to nie na temat jest nieetyczne.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allegrowicz Wszystkie ceniiki w głowie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 15:08 A skąd kupujący wie jakie są koszty wysyłki , zna wszystkie cenniki na pamięć . Ocena ta jest wyjątkowo subiektywna , jeżeli nie ma się pełnej wiedzy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Wszystkie ceniiki w głowie ! IP: *.chello.pl 26.04.10, 16:37 Zazwyczaj koszt wysyłki jest podany w formularzu aukcji. Rzadko się zdarza, żeby go nie było. Wtedy albo możesz napisać do sprzedającego albo zrezygnować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Allegrowicz Re: Wszystkie ceniiki w głowie ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 19:05 To jasne , ale na jakiej podstawie kupujący dokonuje oceny kosztów , z czym porównuje , w jaki sposób może obiektywnie weryfikować ceny . Musi przecież mieć jakieś punkty odniesienia , cenniki kurirskie , cenniki przesyłek pocztowych , koszty opakowań itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniusia Re: Wszystkie ceniiki w głowie ! IP: 193.227.112.* 27.04.10, 10:32 najgorsze jest to że placę np. za przesyłkę 10 zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P. Re: Wszystkie ceniiki w głowie ! IP: *.insert.net.pl 27.04.10, 15:32 To już powszechna praktyka w przypadku firm/sklepów, jeśli chodzi o zakup u osób prywatnych raczej rzadkość. Osobiście mam inną filozofię zakupów na Allegro. Oglądam wiele aukcji z danym towarem, ustalam w jakiej cenie towaru+koszt przesyłki można go nabyć. Idę/jadę/dzwonię do kilku sklepów w moim szanownym mieście. Dowiaduję się o cenę tegoż samego towaru. Czasami okazuje się, że ta cena jest np. o znikomą część tylko wyższa od tej z Allegro łącznie z tą paskarską przesyłką. Bez zastanawiania dalszego jadę do sklepu stacjonarnego i nabywam towar. Jeżeli cena w sklepie stacjonarnym jest np. 2x wyższa niż na Allegro licząc z tymi wyśrubowanymi kosztami przesyłki, to mimo, że wiem, że one są wysokie i tak zapłacę mniej niż u miejscowych "naciągaczy". Proszę Państwa, zdrowy rozsądek oraz najprostsza arytmetyka wystarczą. Mnie za to osobiście irytuje konieczność wystawiania jako kupujący przy płatności przelewem z góry komentarza. jako kupujący dopełnić muszę jednego - zapłaty !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniusia Re: Wszystkie ceniiki w głowie ! IP: 193.227.112.* 27.04.10, 10:32 najgorsze jest to że placę np. za przesyłkę 10 zl Odpowiedz Link Zgłoś
cousteau7 Re: alledrogo... 26.04.10, 16:22 jeśli chodzi o koszty wysyłki, to zmiana oceniania na allegro może przynieść wreszcie pozytywne zmiany. Wielu sprzedawców zarabia na zawyżonych kosztach wysyłki (często za przedyłkę płaci się dwa razy...), teraz będzie można im to spokojnie wytknąć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: alledrogo... IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:13 Koszty przesylki widac, jak ktos kupuje to AUTOMATYCZNIE to akceptuje, nie wiem tylko po co tracic czas na takie bzdury ,jak komentujacych ,i komentowanych nie widac jak sie nie bierze udzialu w transakcji......... dla mnie bzdura.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: alledrogo... IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 18:18 Akceptuje to jedno. Uważa za zawyżanie to co innego. I właśnie o tym może napisać dzięki zachodzącym zmianom. Wtedy ja wiem, że jak będę chciał kupić kilka rzeczy na aukcji tego sprzedającego, to że cwaniak zapakuje wszystko w jedną paczkę, ąle za przesyłkę będzie chciał z każdego osobno - bo na tym zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wex Re: alledrogo... IP: *.pl.tesco-europe.com 27.04.10, 08:10 to nie kupuj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mahh Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.abg.com.pl 26.04.10, 14:15 Nie do końca z tym że koszt wysyłki jest łatwo widoczny. Kiedyś kupowałem 2 małe przedmioty mysz i pamięć,p postanowiłem kupić u jednego sprzedawcy żeby nie ponosić podwójnego kosztu przesyłki. Po zakupie okazało się że jednak trzeba podwójnie zapłacić! Przecież twe 2 rzeczy bez problemu mieszczą się w malutkiej paczuszce. Oczywiścei była informacja o tym ale malutkimi literkami na dole. Chyba kazdy zgodzi się że podwójny koszt przesyłki był całkiem nieuzasadniony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem,cos.kupie Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 15:14 Też się z tym spotkałem, tragedia. Dla mnie największym idiotyzmem są sytuacje kiedy sprzedający pozwala na odbiór osobisty, ale każe wtedy doliczyć np 15PLN do ceny końcowej. To jest w ogóle zgodne z regulaminem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:55 NIe powinno sie wtedy zaakceptowac tego ,i zglosic na allegro ( swoja droga ciekawe co oni z tym zrobia?, mialem kiedys inny problem z negatywem ,kiedy kupujacy podal ze nie otrzymal przesylki ,a odebral za niego ktos inny z rodziny, wozilem sie przez chwile z allegro ,zanim mi to anulowali,choc szczerze przyznam ze mi na tym az tak bardzo nie zalezalo,ale do dzialania pobudzilo mnie swinstwo kupujacego ,i to ze musialem na poczte lazic i tracic niepotrzebnie czas) ) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny 27.04.10, 03:28 > NIe powinno sie wtedy zaakceptowac tego ,i zglosic na allegro ( swoja droga > ciekawe co oni z tym zrobia?, Jestem sprzedawca. Dzieki moim informacjami nt kupujacych allegro zablokowalo juz ponad 10 gosci. np. jeden chcial zrobic jakis walek, i wyslal do mnie prywatnego e-maila naklaniajac mnie do wspolpracy, a ja zrobilem forward do allegro. Na nastepny dzien mial zablokowane konto. > mialem kiedys inny problem z negatywem ,kiedy > kupujacy podal ze nie otrzymal przesylki ,a odebral za niego ktos inny z > rodziny, Przeciez wystarczylo zadzwonic i powiedziec.. "ohhh.. skoro ktos ukradl przesylke, to bedziemy musieli zgosic to na policje!! ciekawe czy to u mnie czy u pana listonosz ma 'lepkie raczki'". Wizja wzywania na policje, od razu by mu przypomniala, ze ktos z jego rodziny odebral przesylke (co by sie od razu wydalo podczas policyjnego dochodzenia).. > wozilem sie przez chwile z allegro ,zanim mi to anulowali,choc szczerz > e > przyznam ze mi na tym az tak bardzo nie zalezalo,ale do dzialania pobudzilo mni > e > swinstwo kupujacego ,i to ze musialem na poczte lazic i tracic niepotrzebnie > czas) ) A wystarczyl jeden inteligentny telefon do kupujacego.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 15:30 Do kupowania trzeba odrobinę inteligencji. Jeśli nie czyta się regulaminu i kupuje po raz drugi czy piąty to można odnieść rzeczywiście takie wrażenie. Jeśli ktoś ma sporo komentarzy ( głównie kupując) to się nauczył, że wystarczy zapytać o koszt wysyłki mailem ( jeśli takowy nie jest zdeklarowany) i po kłopocie. Moje dziecko które ma ukończone 5 lat potrafi dodać 2 do 2 i wyjedzie mu prawidłowy wynik. Każdy wtedy oceni, czy lepiej pójść do pobliskiego sklepu i wydać 4 pln więcej czy z dostawą do domu bo mu wygodniej. Koszt wysyłki nie powinien być absolutnie oceniany. Poprostu nie kupuję u sprzedawców zawyżających kwotę wysyłki lub kiedy jej nie znam. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem,cos.kupie Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 15:45 To prawda, widać cenę zakupu i przesyłki. A co jeżeli towar który chcesz kupić jest tylko na allegro, a wszyscy zawyżają ceny przesyłki ? I tak kupisz - potrzebujesz tego towaru, ale dlaczego nie możesz powiedzieć światu że gość 3.5PLN kopertę bombelkową policzył na 20PLN ? Problemem stają sie sprzedający którzy nie przerzucają ceny z towaru na przesyłkę, tylko 'ot tak' podnoszą cenę przesyłki do 20PLN, bo taki jest teraz standard. Widać jaka jest skala tego naciągania, po tym jaki się podniósł raban po stronie sprzedających. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 16:12 Przestań bełkotać. Pokaż mi towar dostępny wyłącznie na allegro. Rozumiem, jeśli mieszkasz w małym mieście i nie masz dostępu do jakiejś sieci handlowej. Jeśli tak to masz dwa wyjścia: kupić po cenie allegro + koszt wysyłki jaki sobie wymarzę lub wsiąść w samochód /pociąg koszty dostawy będziesz miał = lub większe. Poza tym istnieje coś takiego jak alternatywa. Wiem. Trudne słowo. parafrazując Ciebie : a co jeśli towar jest dostępny wyłącznie w "hameryce" ? Nie kupuj albo płać za cargo jak chcesz szybko lub za drogę morską. Wtedy będziesz miał za miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulgot z kibla Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.159.28.106.static.crowley.pl 26.04.10, 16:42 Ksiązki niedostępne w ksiegarniach, stare wydawnictwa. To tak na szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 16:46 "Przestań bełkotać" Mało elegancki wstęp. Mam nadzieję że wiedzę o asortymencie allegro masz wyższą od kultury osobistej. Przykro mi, nie zawsze istnieje coś takiego jak alternatywa (nie mierz wszystkich miarą siebie, to nie jest trudne słowo). Wielkość miasta niewiele zmienia, akurat mieszkam w dużym. Są np. produkty unikatowe, ale nie o to się tu rozchodzi. Widzę że nie zrozumiałeś zupełnie sensu mojej wypowiedzi. Kupując na Twojej aukcji godzę się na warunki transakcji (w tym cenę przesyłki), ale w czym to koliduje z wystawieniem komentarza dotyczącego samej ceny przesyłki ? Nie mam zamiaru nękać uczciwych sprzedawców, ale wystawiać odpowiedni komentarz cwaniakom którzy w zawyżaniu kosztów przesyłki znaleźli mannę z nieba. Widać jak na dłoni ile jest warta przesyłka 20PLN, kiedy sprzedający godzi się na odbiór osobisty pod warunkiem dopłaty 15PLN do ceny towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc. Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 18:26 Przepraszam bardzo ale jest taka zasada: towar wart jest tyle ile klient zgodzi się za niego zapłacić. Jeżeli mam jasno przedstawiony koszt wysyłki to co mam krytykować? Kupić i negatywa wystawić za wysoki koszt wysyłki ?? No to jakiś żart chyba jest. Produkty również kupujesz u najdroższych sprzedawców a później wystawiasz nega bo za drogo ??przecież to tożsame... jeśli sprzedaję książkę unikatową, wyceniam ją na 50 pln a wysyłkę na 200 to książka kupującego kosztuje 250 pln. Kupuje albo nie w czym rzecz? Ma kupić i dać mi minus 30 pkt czy 50 czy może słownie : jeden tysiąc bo za wysyłkę zapłaciłem 200 pln ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 18:57 > Jeżeli mam jasno przedstawiony koszt wysyłki to co mam > krytykować? Zasadność tego kosztu w stosunku do otrzymanej usługi. > Kupić i negatywa wystawić za wysoki koszt wysyłki ?? No właśnie w tym sęk że nie. Do tej pory ludzie wystawiali pozytywy, gdy znali ceny i aukcja zakończyła się pomyślnie. Z tego co rozumiem w tej chwili będzie można uwzględnić elementy składowe transakcji. > Produkty również kupujesz u najdroższych sprzedawców a później > wystawiasz nega bo za drogo ?? Wystawię pozytywa, ale zaznaczę że zapłaciłem 20PLN za kopertę bombelkową wartą 3PLN. Zaznaczę również że sprzedający zapakował w jedną paczkę a kilkakrotnie policzył koszt przesyłki, bo na tym zarabia. Przerzucanie części ceny na koszt przesyłki to zła praktyka (oszustwo przy okazji, nie mnie - allegro i us) i nie widzę absolutnie nic, co przemawiałoby za utrzymywaniem takiego stanu rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _ Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.chello.pl 26.04.10, 19:28 > nie widzę absolutnie nic, co przemawiałoby za utrzymywaniem > takiego stanu rzeczy. Ja widzę - głupota tej części kupujących, którzy wybierają ten sam towar z niższą ceną, a nie z niższą ceną łączną (towar + wysyłka). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 19:45 Głupota kupujących przemawia za tym żeby podtrzymywać stan w którym działają na własną niekorzyść ? ;) W takim razie chyba dobrze że allegro przychodzi z pomocą (..no może nie pomocą, ale takim quasi-rozwiązaniem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _ Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.chello.pl 26.04.10, 20:25 > W takim razie chyba dobrze że allegro przychodzi z pomocą (..no może > nie pomocą, ale takim quasi-rozwiązaniem). Allegro nie robi nic, jeśli nie ma to na celu zwiększenia ich dochodów (także w tym wypadku). Ewentualna korzyść dla kupujących to efekt uboczny, jeśli w ogóle jakiś będzie. Allegro to najgorsza firma, przebija nawet TP S.A i NASK, jeśli chodzi o traktowanie/obsługę klienta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 16:55 "Przestań bełkotać" Mało elegancki wstęp. Mam nadzieję że wiedzę o asortymencie allegro masz wyższą od kultury osobistej. Przykro mi, nie zawsze istnieje coś takiego jak alternatywa (nie mierz wszystkich miarą siebie, to nie jest trudne słowo). Wielkość miasta niewiele zmienia, akurat mieszkam w dużym. Są np. produkty unikatowe, ale nie o to się tu rozchodzi. Widzę że nie zrozumiałeś zupełnie sensu mojej wypowiedzi. Kupując na Twojej aukcji godzę się na warunki transakcji (w tym cenę przesyłki), ale w czym to koliduje z wystawieniem komentarza dotyczącego samej ceny przesyłki ? Nie mam zamiaru nękać uczciwych sprzedawców, ale wystawiać odpowiedni komentarz cwaniakom którzy w zawyżaniu kosztów przesyłki znaleźli mannę z nieba. Widać jak na dłoni ile jest warta przesyłka 20PLN, kiedy sprzedający godzi się na odbiór osobisty pod warunkiem dopłaty 15PLN do ceny towaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.clubnet.pl 26.04.10, 22:05 zauważcie i ty też ciemniaku, że problemem dla was jest to,że ktoś może ocenić waszą jakoś w każdym aspekcie . Zgodności z opisem, przesyłką, ceną itd i to was boli a teraz ja wam coś powiem. Jest kapitalizm? no jest socjalny ale jest więc każdy ma prawo w tym demokratycznym świecie wyrazić swoją opinię. Żal mi was. Widzisz swój czubek nosa:] powinni też wprowadzić tak opcję, że najpierw komentarze daje sprzedawca bo kupujący najierw wpłaca $ a potem kupujący może wystawić po dostaniu towaru. Ale zaraz by się lament podniósł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niespodziewany Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:59 Pamietaj ze czesto to nie jest tylko koszt bombelkowki ,np jak pakuje pocztowke ,to wkladam ja do foliowej kopertki ,te z dwoch stron wzmacniam kartonikami i oklejam tasma klejaca,to tez kosztuje, i choc to robie tylko od czasu do czasu ( bo raczej kupuje ) to trzeba tez pamietac o tych dodatkowych kosztach jakie ponosi wysylajacy..... Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny 26.04.10, 16:10 Drogi gościu, umiejętność czy jej brak dodania dwóch liczb u kupujących nie jest usprawiedliwieniem dla powszechnego na Allegro oszustwa polegającego na przerzucaniu części ceny produktu na koszty wysyłki. A o tym jest tu mowa. Nie chodzi o to, że ty umiesz coś policzyć. Chodzi o usunięcie pewnej patologii. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 18:29 szanowny forumowiczu, myślę, że mnie źle odbierasz. Ja nie mam nic przeciwko walce z zawyżaniem kosztów wysyłki. Mówię cały czas o kwestii oceny allegrowicza. Jeśli ma za wysoki koszt wysyłki to nie kupuję. Jeśli kupię to uważam za niemoralne ocenianie sprzedającego po kosztach wysyłki. Nierzetelny opis, zwlekanie z wysyłką ( to można sprawdzić po pieczątce nadania kto zawinił)ale nie po KOSZTACH. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny 26.04.10, 20:20 Powiem obrazowo: ty jesteś zaszczepiony na chorobę (ostatnio zdradzającą objawy epidemii) pt. "zawyżanie kosztów". Ale chodzi o to, by tę chorobę wyeliminować. Za to właśnie wzięło się Allegro (oczywiście nie robi tego bezinteresownie - ma w tym interes, bo traci na zaniżonych prowizjach). A skąd o chorobie wiadomo? Oceny uczciwości sprzedającego w kwestii kosztów jak najbardziej można obiektywnie dokonać - widzisz po cenie znaczków, ile kosztowała przesyłka. Zresztą wcale nie musisz czekać na dostarczenie przesyłki - cenniki Poczty i kurierów są powszechnie znane, a wagę przesyłki nietrudno oszacować (niekiedy jest podawana wprost). S. Odpowiedz Link Zgłoś
rush2112 Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny 27.04.10, 09:48 Nie jestem zaszczepiony żadną chorobą. Mam ponad 1300 komentarzy z czego 90 % to za zakupy. Sprzedaję rzadko na allegro stąd te pare procent. Nie zawyżam kosztów wysyłki ( nie zarabiam na wysyłkach sprzedaję niepotrzebne, niepraktyczne dla mnie rzeczy) Więc nie stawiaj mnie w szeregu z kupującymi. Siedzę na allegro od początku istnienia i nawet jeśli jestem tłumokiem to lata uczestwnictwa w aukcjach wykształciły we mnie : czytanie opisów ze zrozumieniem, sprawdzanie kosztów wysyłki itp. Jeśli nie jestem pewniem czegokolwiek to wysyłam maila z zapytaniem. Zawsze via allegro bo zostaje ślad. Więc w czym problem z tymi kosztami ? mam wystawiać gwiazdkę za koszty skoro zdecydowałem się kupić ? To tak jakbym kupił od Ciebie telefon który opisujesz " sprzedaje jako uszkodzony - nie przyjmuję negatywów" a później wystawił Ci nega. Może już dosyć Państwa opiekuńczego i należałoby zacząć myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
silverhorde Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny 26.04.10, 21:11 Ja uważam, że tak naprawdę to Allegro postanowiło zawalczyć o siebie a nie o nas Klietntów. Pomyśleli tak:jak nie zrazić Sprzedajacych i jednocześnie porpawić sobie zyski bo wielu sprzedawców chcąc uniknąc wyoskiej prowizji Allegro właśnie przerzucało swoją marże na koszt wysyłki. I wymyślili: napuśćmy Kupujących na Sprzedających - to ukróci proceder. I nabije nam kasy a zmniejszy rentowność prowadzoengo biznesu Sprzedajacych o te parę %. W skali roku poprawa rentownośći Allegro o 2-3% z większej średniej ceny transakcji to grube miliony. Dla Kupującuch - żadna oszczędność. Dla sprzedających mniejszy zysk. Ot co. Nie zamierzam oceniać tego od strony emocjonalnej bo to busisness - tlyko pozwalam sobie na czysto raachunkowe spojrzenie na sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Pracownicy allegro troche sie trzepia jak ryba.. 27.04.10, 03:47 > Drogi gościu, umiejętność czy jej brak dodania dwóch liczb u kupujących nie jes > t > usprawiedliwieniem dla powszechnego na Allegro oszustwa polegającego na > przerzucaniu części ceny produktu na koszty wysyłki. A o tym jest tu mowa. > > Nie chodzi o to, że ty umiesz coś policzyć. Chodzi o usunięcie pewnej patologii Pracownicy allegro troche sie trzepia jak ryba wyjeta z wody. Gdyby im zalezalo na usunieciu patologi, to by wprowadzili opcje podawania jak cena ksztaltuje sie w zaleznosci od ilosci sztuk zamowionych. I analizator cen- jesli koszt towaru jest nizszy od ceny wysylki i nie ma opcji wysylania kilku sztuk w jednym opakowaniu- to powinien im sie wlaczac warning w systemie. Po ktorym by administrator analizowal aukcje, i decydowal o usunieciu i ew. wyslaniu ostrzezenia. Momentalnie w momencie utworzenia/zmodyfikowania aukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łowca lamerów Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: 217.116.101.* 26.04.10, 17:09 "Poprostu nie kupuję u sprzedawców zawyżających kwotę wysyłki lub kiedy jej nie znam" Nie kupujesz, bo świadomie bądź podświadomie wiesz, że to się nie opłaca, bo sprzedający leci w kulki zawyżając cenę lub ją ukrywając. Zawyżanie ceny jest złe i ludzie mają prawo dowiedzieć się "ten gość zdziera na kosztach wysyłki". Oceniamy opłacalność, na którą składa się wiele czynników. Jeżeli sprzedawca często tak postępuje, jego średnia ocena będzie niska, a ludzie na starcie będą do niego uprzedzeni. Szkoda czasu na czytanie całej treści aukcji, a tak, rzut oka na ocenę i sprzedawca jest prześwietlony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Koszt wysyłki wcale nie taki jednoznaczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 18:34 No widzisz i znowu się nie zrozumiemy. Ty o gruszce ja o pietruszce. Szanowny kolego TWOIM obowiązkiem jest przeczytanie treści aukcji. Inaczej nie powinieneś wystawiać oceny jeśli coś Ci nie spasuje. W ocenie allegrowicza biorę pod uwagę rzetelność opisu towaru, terminowość wysyłek i takie tam. Nie ukrywam, że zanim cokolwiek kupię to przeglądam komentarze - pare razy się naciąłem więc czytam co inni napisali. Ale KOSZT WYSYŁKI NIE PODLEGA OCENIE METRYCZNEJ. poprostu nie kupuje towaru za 1 pln przy koszcie wysyłki 150 jak to bywa b. często z biletami na imprezy które powinny być sprzedawane po cenie nominalnej. A jeśłi kupię to znaczy, że bilety wyszły iu muszę zapłacić więcej. Oczywiście mogę kupić pod wejściem na koncert od konika. Myślisz, że po nominalnej ? a mam pojechać np. 500 km na koncert licząc, że kupie ? Nie, zgrzytam zębami i płacę koszt wysyłki ale nie wystawiam za to NEGA ludzie kochani. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Czyli byłą informacja, ale ją olałeś? 26.04.10, 15:58 "Gość portalu: mahh napisał(a): > Oczywiścei była informacja o tym" Tatuś z mamusią zabronili ci myśleć przed podjęciem decyzji? Odpowiedz Link Zgłoś
p_iki dlaczego kupujacy zawsze wystawial komentarz jako 26.04.10, 14:17 pierwszy?? dziwnie sie utarlo.. przeciez sprzedajacy najczesciej wysylal towar po wplacie kasy.. to chyba mogl pierwszy wystawic komentarz ze kasa doszla szybko i wszystko ok..?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam się Re: dlaczego kupujacy zawsze wystawial komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:44 A dlaczego kupujący zawsze żebrze o komentarz jak to jest niezgodne z regulaminem allegro?? Kupuje tam dla towaru czy dla komentarza. Jesteś świadomym konsumentem czy lumpem zbieraczem dla którego liczą się tylko komentarze i ile punktów dostanie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allegrowicz Re: dlaczego kupujacy zawsze wystawial komentarz IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 15:03 Dlatego, że są sprzedawcy którzy nie sprzedają gdy się nie ma x gwiazdek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onyxlife Re: dlaczego kupujacy zawsze wystawial komentarz IP: *.czarnet.pl 26.04.10, 15:58 a no dlatego, że kupujący często nie odbierają przesyłek. czasami jest to wina poczty, która nie dostarcza awizo i oni nawet nie wiedzą że przesyłka przyszła - choć z drugiej strony jeżeli wiem, że coś kupiłam i nie mam tego do 5 dni, piszę do sprzedającego lub pytam na poczcie. W obu przypadkach jest wina kupującego, który zamawia a potem zapomina o przesyłce. Przesyłka wraca i ..... co teraz? Wypadałoby zapłacić koszty wysyłki drugi raz jak się zawaliło sprawę a tu się pojawia olbrzymi problem. Sprzedający musi wysłać towar drugi raz na swój koszt? Dlatego komentarz wystawiamy jako drudzy :P Bo to kupujący odbierając wysyłkę zakańcza pozytywnie całą transakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. 26.04.10, 16:01 Nie ocenia się wpłaty, czy faktu wysyłki, a transakcję: - sprzedawca musi coś wystawić - chętny musi zalicytować i wygrać - sprzedawca musi podać dane pozwalające sfinalizować transakcję - kupujący musi zapłacić (albo czekać na przesyłkę pobraniową) - sprzedawca musi wysłać towar - kupujący musi go odebrać - dopiero teraz masz z grubsza koniec transkacji - próba oceniania tylko jednego niepełnego fragmentu tej operacji świadczy o głębokim niezrozumieniu prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. 26.04.10, 16:33 To ty nie rozumiesz, o co chodzi (i jak zwykle w swoich postach wytykasz nieuctwo innym). Komentarze służą do subiektywnego oceniania postępowania obu stron transakcji (możliwość komentowania jest zapisem wyłącznie regulaminowym i nie wynika z żadnych przepisów prawa powszechnie obowiązującego). Umowa sprzedaży zostaje zawarta w momencie zakończenia aukcji (pomińmy przypadki szczególne). Jest to umowa o świadczeniach wzajemnych - kupujący ma dostać towar (usługę), sprzedający - zapłatę. Gdy kupujący płaci przed wysyłką towaru, jego rola w transakcji się kończy. W tym momencie powinien zostać wystawiony komentarz od sprzedającego. Jeżeli później wynikną jakieś problemy, mogą być one wyłącznie winą sprzedającego lub osób trzecich (na pewno nie kupującego). Jednak do czasu spełnienia świadczenia, za które kupujący zapłacił, czyli dostarczenia mu towaru (wykonania usługi) nie może on z przyczyn oczywistych skomentować przebiegu transakcji, tak jak wyglądało to z jego punktu widzenia. Tymczasem przez obecny system komentarzy kupujący są w praktyce zakładnikami sprzedających, którzy bardzo często okazują się nieuczciwi i jeszcze bezczelnie grożą wystawieniem komentarza negatywnego - bo zawsze komentują jako ostatni. Aby rozwiązać problem, Allegro powinno opracować własny system płatności (jako jedyny dostępny), który nakazywałby wystawienie komentarza kupującemu zaraz po dokonaniu zapłaty. To naprawdę tragiczne, że w tym kraju nawet najbardziej oczywiste sprawy trzeba tłumaczyć a zachowanie, które powinno być standardem, wymuszać specjalnymi środkami. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 17:27 sammler napisał: > Gdy kupujący płaci przed wysyłką towaru, jego rola w transakcji się kończy. W t > ym momencie powinien zostać wystawiony komentarz od sprzedającego. Jeżeli późni > ej wynikną jakieś problemy, mogą być one wyłącznie winą sprzedającego lub osób > trzecich (na pewno nie kupującego). A jak ocenisz taką sytuację: kupujący przelewa pieniądze, po czym nie prosząc o późniejszą wysyłkę wyjeżdża na urlop. Przesyłka wraca do sprzedającego, a kupujący po powrocie z urlopu domaga się ponownej wysyłki - na koszt sprzedającego. Miałem taką sytuację jako sprzedający i nie czuję się winny, nie widzę tu tez winy osób trzecich, tylko człowieka, który kupił i nie pomyślał, że paczki nie odbierze. I ja mam takiemu niepoważnemu (i do tego chamskiemu) klientowi wystawić pozytywny komentarz? Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. 26.04.10, 17:57 Ale gdzie ty widzisz problem? Nieodebranie przesyłki tworzy zupełnie nową sytuację. Oczywiście, że musisz odesłać przesyłkę na koszt odbiorcy (kupującego). Jeżeli nie chce za nią ponownie zapłacić, piszesz do centrum rozwiązywania sporów (czy jakoś tak). Piszesz o sytuacji naprawdę wyjątkowej (i pewnie marginalnej), gdy z reguły pewne rozwiązania przyjmuje się domyślnie przy założeniu "normalnych warunków" funkcjonowania. Na wypadek tego typu - nieprzewidzianych - sytuacji wprowadzono opcję odpowiedzi na komentarze oraz anulowania komentarzy, gdyby kupujący grał nie fair i próbował wystawić komentarz negatywny. Najlepiej jednak po prostu ze sobą rozmawiać i wszystko ustalać wcześniej... I jeszcze jedno: cały system komentarzy ma sens tylko wtedy, gdy przyjmiemy założenie, że obie strony są wobec siebie uczciwe i gdy wystawianie komentarzy odbywa się w takiej kolejności, o jakiej piszę. Zauważ, że odniosłeś się tylko do jednej strony medalu. Nie odniosłeś się do tego, co napisałem parę akapitów niżej. Naprawdę nie widzisz, że zgoda na twoją propozycję komentowania transakcji kończy się tym, że kupujący staje się zakładnikiem sprzedającego? Tak, zakładnikiem - bo ze swojego zobowiązania się wywiązał. Niestety nieuczciwych sprzedających jest więcej niż nieuczciwych kupujących. A ponieważ dodatkowo ci drudzy zawsze więcej ryzykują (sprzedający najwyżej stracą czas i nerwy, prowizje Allegro im zwraca), powinni być bardziej chronieni i to nie podlega dyskusji. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: 86.111.114.* 26.04.10, 21:24 Kupiłam kiedyś książkę wartą 150 pln, wybrałam najdroższą opcję doręczenia przesyłki przez kuriera z potwierdzeniem odbioru i ten zostawił przesyłkę na wycieraczce! Dzwonię do sprzedawcy, że mają fatalną firmę kurierską a on na to, że ma to w d.... I co, wywiązałam się z umowy (zapłaciłam z góry - innej opcji nie przewidywał - np zapłata przy odbiorze) a sprzedawca miał gdzieś, że do wykonania swojej części umowy wynajmuje kiepskiego dostawcę. Teraz to mogę skomentować - jeżeli księgarni internetowych na allegro jest dużo, to ktoś wybierze sobie taką, jaka gwarantuje dostarczenie towaru bez uszkodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Nie dyskutuj z nim, 26.04.10, 19:24 On jeszcze nie wie, że obowiązkiem kupującego jest odebrać towar. On jest z Allegro i wydaje mu się, że musi tylko wpłacić. (zapytaj go za 190 lat, gdy przeczyta i zrozumie kodeks cywilny) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: Nie dyskutuj z nim, IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 20:00 Ok, kupujący dopiero po odebraniu paczki kończy swoją rolę w przebiegu transakcji. Ale cały czas sprzedający chce aby to kupujący pierwszy wystawił komentarz. Jeżeli teraz sprzedający zawalił i kupujący wystawi należny negatyw, to sam dostanie niezasłużony negatyw będący odwetem. Zatem często kończy się tak że kupujący nie wystawia negatywa, a później ja jako kolejny kupujący nie wiem kogo mam unikać na aukcjach. PS Zabrakło odwagi żeby zwrócić się bezpośrednio do osoby na której post odpowiadasz ? Trzeba było uciekać się do przedszkolnych zagrywek ? ..nieładnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Uff... Wraca wiara w ludzi. :-) 26.04.10, 22:12 Gość portalu: czasem.cos.kupie napisał(a): > Ok, kupujący dopiero po odebraniu paczki kończy swoją rolę w > przebiegu transakcji. I dopiero po zakończeniu transakcji można ją skutecznie komentować. :-) Gość portalu: czasem.cos.kupie napisał(a): > Ale cały czas sprzedający chce aby to kupujący pierwszy wystawił > komentarz. Po pierwsze: nie każdy Po drugie: z lektury komentarzy (przypominać, że robi się to przed złożeniem oferty?) można błyskawicznie się dowiedzieć jaką metodę stosuje sprzedawca i kupić lub zaniechać kupowania u kogoś takiego. Po trzecie: jeśli kupujący i sprzedający się nie dogadają, to się najczęściej pokłócą. Ale Allegro przewidziało to i nieuczciwi mogą sobie anulować negatywne komentarze. Po czwarte: jeśłi ktoś nie ma jaj i nie wystawia komentarza, to nie masz zielonego pojęcia jaka byłaby jego treść - więc argument jest trochę chybiony... Po piąte: to było ostrzeżenie skierowane do osobnika, który mógł się zaplątać w dyskusję z kimś, kto nie przeczytał w życiu kc i nie wie czym jest transakcja - kogo wg ciebie miałbym ostrzegać? Bo ostrzegałem człowieka przed ignorantem. Wg ciebie miałbym ostrzegać ignoranta? Przed kim? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Synku - ocenia się transakcję, a nie wpłatę. 26.04.10, 19:22 Poczytaj najpierw co należy do obowiązków sprzedawcy, nabywcy, a potem dopiero napisz, że wg ciebie ocenia się tylko wpłatę. ;> I raz jeszcze, bo nie nadażąsz: Ocenia się CAŁOŚĆ transakcji, a nie tylko jeden jej element. Bo transakcja to coś więcej niż wpłata. ;> Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Synku - ocenia się transakcję, a nie wpłatę. 26.04.10, 19:51 Nie zasługujesz na odpowiedź, ale mimo wszystko ci jej udzielę, bo uprawiasz tu bardzo szkodliwą działalność dezinformacyjną - może ktoś to przeczyta i przemyśli jeszcze raz twoje wypowiedzi. Cytuję kodeks cywilny: Art. 544. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma być przesłana przez sprzedawcę do miejsca, które nie jest miejscem spełnienia świadczenia, poczytuje się w razie wątpliwości, że wydanie zostało dokonane z chwilą, gdy w celu dostarczenia rzeczy na miejsce przeznaczenia sprzedawca powierzył ją przewoźnikowi trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju. (Przepisy w sprawie sprzedaży konsumenckiej, do których odsyła k.c. nie różnią się w tym przypadku istotnie.) Założenia - owszem - są takie, że ocenia się transakcję (co napisałem w innej swojej wypowiedzi, powołując się na regulamin Allegro, więc daruj sobie wycieczki osobiste pod moim adresem, jakobym tego nie wiedział). Tyle tylko że rolą jednej strony jest zapłacić, a drugiej towar dostarczyć do miejsca nadania. I to kończy transakcję z prawnego punktu widzenia. Fakt nieodebrania rodzi zupełnie inną sytuację prawną. S. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Synku - ocenia się transakcję, a nie wpłatę. 26.04.10, 20:02 Przede wszystkim jednak nie rozumiesz podstawowej sprawy - że komentarze na Allegro są fakultatywną formą wyrażania opinii i żeby zrozumieć ich sens wcale nie trzeba odwoływać się do żadnych kodeksów. Mają one sens tylko wtedy, gdy wystawiane są w kolejności takiej, jak podałem - najpierw komentarz wystawia sprzedający, później kupujący. Inaczej kupujący staje się zakładnikiem sprzedającego i cała idea komentarzy zostaje zaprzepaszczona, gdy nawzajem wystawiają sobie pozytywny tylko po to, by nie dostać negatywnego. Co ja ci zresztą będę tłumaczył... S. PS Człowieku, ty się lecz... W każdym swoim poście nad kimś się pastwisz... Zawsze musisz komuś dołożyć... I jeszcze ten nick megalomana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi Re: Synku - ocenia się transakcję, a nie wpłatę. IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.10, 02:19 No i co głupio Ci? Bardzo Ci głupio? Kolega przede mną bardzo ładnie wykazał, istotne błędy w Twoim upartym DOMNIEMYWANIU. Przychylam się bardziej do jego udowodnionej interpretacji, niż Twoich chybionych powołań na bliżej Ci nie znane lub słabo znane założenia KC. A swoja drogą gwoli Twoich prostackich docinek, to też Ci już odpisałem, że chyba pewnych spraw nie obejmujesz. Zwrot "Synku" do adwersarza jest poniżej jakiegokolwiek poziomu - zatem jeśli chcesz szczekać to szczekaj, ale jakakolwiek dyskusja w tym wydaniu z Tobą, jest zwyczajnie mało poważna. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Synku - ocenia się transakcję, a nie wpłatę. 27.04.10, 22:30 daj spokoj naprawdepijanemu. Wpisz nick doi wyszukiwarki i po prostu zobacz czy warto z nim rozmawiac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do sammlera Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 20:13 Jakim zakładnikiem sprzedającego się staje kupujący, dlaczego nigdy nie wystawiamy komentarzy jako pierwsi kupującym ? Oto kilka przypadków: 1. Klient zamówił lodówkę. Lodówka dojechała a my dostajemy neutrala za brak wniesienia i dodatkowo telefon gdzie wysłuchaliśmy kilka epitetów pod naszym adresem. Informujemy na stronie "o mnie" o transporcie rzeczy pow. 35 kg jedynie pod dom. 2. Negatyw za to, że pralka zepsuła się po 6 miesiącach. Czy my ją wyprodukowaliśmy ? Reklamacja załatwiona przyjechał serwis producenta i naprawił. 3. Żona nie odebrała paczki bo mąż jej nie poinformował że kupił dvd (paczka adresowana na męża) problem zadzwonić i zapytać albo poprosić o przetrzymanie paczki przez kilka dni na sortowni ? 4. Klient nie podał po zakończonej transakcji jaki chce kolor czajnika więc dostał pierwszy z brzegu. Negatyw za zły kolor mimo że proponowaliśmy odesłanie i wymianę na odpowiedni kolor ale klientowi nie pasowało, że ma zaplacic za przesylke w 2 strony 20 zł. Prosimy na aukcjach o podanie koloru przy potwierdzeniu zamowienia. 5. Klient prosi o wysyłkę na adres z allegro który jest już nieaktualny i paczka wraca - negatyw za wysylke pod zły adres. 6. Masa przypadkow reklamowania uszkodzeni mimo ze prosimy o sprawdzanie przy kurierze i spisanie z nim protokolu a nie robia tego ludzie. Niestety ale procentowo 2-3% klientów to półgłówki którym nie chce się przeczytać wskazówek ani na aukcji ani na stronie o mnie. Najczęstsza odpowiedź a po co ? A pozniej płacz ze jest coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. 26.04.10, 20:24 Sam napisałeś: 2-3%. I dlatego właśnie pozostałe 97% uczciwych ma ryzykować nieuczciwość sprzedającego, tak? Poza tym jeśli adresujesz wypowiedź bezpośrednio do mnie (licząc na odpowiedź), bądź uprzejmy najpierw przeczytać wszystkie moje wypowiedzi w danym wątku, bym nie musiał się powtarzać - już wypowiedziałem się w kwestii zdarzeń ekstremalnych (miałem jak widzę rację - nieuczciwość czy raczej dziwne zachowanie kupujących to zjawisko marginalne). S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do sammlera Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 21:04 A dlaczego ja mam ryzykować nieuczciwą ocenę nawet w 2% przypadków jak wszystko z mojej strony jest zapiete na ostatni guzik ? Tak to jest bacik na kretynów - negatyw taki, że im w buty pójdzie :D Jak nadal nie rozumiesz, że wpłata to nie wszystko ze strony kupującego to wina Twojego ograniczonego pojmowania pewnych rzeczy albo zaślepienia. Poza tym wystawianie transakcji powinne być ograniczone do max 14 dni od zdarzenia na allegro żeby nie było negatywa za pol roku ze cos sie zepsulo. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. 26.04.10, 21:15 Ale wiesz, ja naprawdę nie twierdzę, że obecny system komentarzy jest ok. Tylko musisz zrozumieć też inną rzecz (czego nie rozumie chyba 99,9% polskich przedsiębiorców): z prowadzeniem działalności gospodarczej jest związane ryzyko (różnego typu). Jest ono immanentną cechą tejże działalności i koszty z nim związane powinny być odpowiednio wcześniej uwzględnione. Także jeśli chodzi o ryzyko reputacji, w sposób niezawiniony nadszarpniętej. Działania zmierzające do minimalizacji ryzyka są jak najbardziej racjonalne i pożądane. Tyle że ryzyka całkowicie nie da się wyeliminować nigdy. To przedsiębiorca (sprzedawca) musi ponosić ryzyko, nie klient. Uogólniając bardziej: to sprzedawca jest dla klienta, nie odwrotnie (banał, ale często zapominany). Zakończmy ten wątek, bo za bardzo odchodzimy od istoty problemu w stronę spraw fundamentalnych. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do sammlera Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 21:35 A kupujący niech zrozumie ze kupujac u mnie w przypadku chamskiego zachowania, oszukania mnie lub kretynskiego zachowania po zaplaceniu za przedmiot ryzykuje opisanie tego przeze mnie w odpowiednim komentarzu. Po drugie na ponad 5000 transakcji mam jedynie 2000 komentarzy to jest tez chore, w takim systemie wystawienie komentarza powinno byc obowiazkowe. Po trzecie z mojej firmy odprowadzam za tydzien wiecej podatkow do skarbu Państwa niż przeciętny Kowalski za rok daję pracę i godziwy zarobek wielu ludziom w tym tym pracującym przy obsłudze allegro i mam słyszeć, że to moje ryzyko ? Pierdzielę zamknę w pi..u firme wywalę kilkadziesiąt osób na bruk a zamiast inwestować w rozwój firmy zainwestuję w fundusz inwestycyjny bo po co mam sie narazac na ryzyko. Po cholerę mam nieraz siedzieć nad problemami z tym 2% kretynów do późna w nocy ? Z tych 2% kretynów przez kilkanascie lat działalności kilkadziesiąt razy spotykałem się w PIHu czy u rzecznika praw konsumenta, kilkanascie razy przed sądem. W ani jednej sprawie nie przegrałem a po cholerę mi były te nerwy i stracony czas ? Miałem przez debili nasyłany kontrole ze skarbówki czy PIHu które nigdy nic nie znalazły za to potrafiły przez kilka tygodni zdezorganizować pracę w mojej firmie. A tu piszesz że to nic takiego i to moje ryzyko ? W imię czego się k...a pytam ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shal Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: *.clubnet.pl 26.04.10, 22:20 bez urazy kolego to nie jest jakaś uszczypliwa uwaga, ale czy studiowałeś coś? Mi już na 1 semestrze powtarzali wykładowcy, że prowadzenie działalności gosp wiąże się z ryzykiem wszelakiego rodzaju. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 22:57 Może nie miał czasu studiować bo w tym czasie dawał pracę osobą studiującym na płatnych studiac lub przynajmniej udajacym ze studiuja. Poza tym zadne studia nie zastapia szkoly zycia :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jbg Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 14:14 >Mi już na 1 semestrze powtarzali wykładowcy, że prowadzenie > działalności gosp wiąże się z ryzykiem wszelakiego rodzaju A MI jeszcze mówili, że kto ponosi ryzyko oczekuje za to również godziwego wynagrodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belfegor Re: Jak większość nie rozumiesz o co chodzi. IP: *.mofnet.gov.pl 27.04.10, 12:39 Napisałeś to tak, jakby cała ludzkość trwała tylko dzięki tobie. Ochłoń chłopie. Myślisz, że handel na allegro to jekieś poświęcenie z twojej strony przez nikogo nie docenione. Takich sprzedawców na allegro jest setki, a ty łaskę robisz, że ludzi zatrudniasz. Nie zatrudniaj ich i rób sam. Albo jeszcze lepiej zamknij działalność, ale nie bo musiałbyś pracować u kogoś jak inni, którymi tak gardzisz swoim wpisem. Dlaczego handlujesz? Bo masz z tego pieniądze i to dzięki kupującym, dla których jak widac szacunku nie masz. Nie chcesz to nie rób i gwarantuję Ci, że nikt z tego powodu płakał nie będzie. Swoim wpisem dałeś świadectwo swojej arogancji i buty. Niestety maiłem nieszczęscie spotkać takie postawy jak twoja, robiąc zakupy na allegro. Na szczęście jest jeszcze wielu normalnych sprzedawców. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Akurat to jest dziecinnie latwe do zalatwienia.. 27.04.10, 04:17 > 4. Klient nie podał po zakończonej transakcji jaki chce kolor czajnika więc > dostał pierwszy z brzegu. Negatyw za zły kolor mimo że proponowaliśmy odesłanie > i wymianę na odpowiedni kolor ale klientowi nie pasowało, że ma zaplacic za > przesylke w 2 strony 20 zł. Prosimy na aukcjach o podanie koloru przy > potwierdzeniu zamowienia. Akurat to jest dziecinnie latwe do zalatwienia. Informujesz allegro o nieprawdziwych danych klienta, i mu blokuja konto. Ja juz kilku ludzi w ten sposob zalatwilem.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do durnia sammler Te, prawnik z Koziej Wólki IP: *.chello.pl 26.04.10, 20:27 > Aby rozwiązać problem, Allegro powinno opracować własny system płatności (jako > jedyny dostępny), który nakazywałby wystawienie komentarza kupującemu zaraz po > dokonaniu zapłaty. USTAWA z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.1) (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.) Art. 11. 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. Musi być do wyboru przynajmniej opcja za pobraniem - nie pyszcz na tematy na których się nie znasz. To, że jesteś kupującym-idiotą (czyli standard na all), nie znaczy, że musisz wszystkich o tym informować. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Te, prawnik z Koziej Wólki 26.04.10, 20:44 Cała moja wypowiedź dotyczyła wyłącznie sprzedaży przy założeniu, że dokonuje się przedpłaty (dobrowolnie). W zdaniu, które cytujesz jest to wyraźnie napisane (mógł cię zmylić tekst w nawiasie, ale z błędu powinna cię wyprowadzić końcówka zdania). W całej swojej wypowiedzi w ogóle nie odnosiłem się do wysyłki za pobraniem. Czytaj uważnie. Obrażać ludzi bezinteresownie też nie musisz, prawda? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny kupujacy Re: Te, prawnik z Koziej Wólki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 21:09 Transakcji tylko z przedpłatą jest niewiele a przynajmniej ja takie omijam bo jest największa możliwość zostać oszukanym. Poza tym podaj jakiś przykład mądralo kompleksowego rozwiązania bo ciągle dajesz jakieś ograniczenia i założenia. W związku z tym zakładam, że jesteś po prostu ograniczony. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Te, prawnik z Koziej Wólki 26.04.10, 21:18 Następny, który bezpodstawnie obraża, nie umiejąc przeczytać paru akapitów ze zrozumieniem. Gdzie ja pisałem, że wypowiadam się w kwestii aukcji oferującej wyłącznie przedpłatę? No gdzie? S. PS Daruj sobie odpowiedź, bo mojej już nie uzyskasz. Limit odpowiedzi dla internetowych chamów już w tym wątku wyczerpałem. Tą odpowiedzią chcę ci tylko uzmysłowić, że czasem się mylisz, choć może o tym nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Te, prawnik z Koziej Wólki 26.04.10, 20:47 Wystarczy ci odwagi, by przeprosić? S. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek prawo zostalo anulowane przez zycie: Desuetudo 27.04.10, 04:33 > USTAWA > z dnia 2 marca 2000 r. > o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę > wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.1) > (Dz. U. z dnia 31 marca 2000 r.) > > Art. 11. 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub > wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia. to prawo zostalo anulowane przez zycie: Desuetudo pl.wikipedia.org/wiki/Desuetudo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... IP: *.171.125.18.static.crowley.pl 26.04.10, 14:17 ja bym chciała wiedzieć jak allegro zabezpiecza kupujących przed licytującymi kretynami, którzy nie płacą za wylicytowany przedmiot. Jasne dostane zwrot prowizji, ale przedmiot muszę wystawić po raz kolejny, i cała zabawa się wydłuża, bo ktomuś się odwidziało. naprawdę równie często jak nieuczciwi sprzedający pojawiają sie nieuczciwi sprzedający. szkoda że tylko jedni sa uprzywilejowani.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.171.127.130.static.crowley.pl 26.04.10, 14:20 proszę o przetłumaczenie tego wywodu na polski. Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta 26.04.10, 15:34 a co tu do tłumaczenia? ja rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ya.79 Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:23 to samo można powiedzieć o sprzedających - wpłacasz kasę i przedmiotu nie ma ! to jest dopiero ból! Odpowiedz Link Zgłoś
il_pino niestety prób wyłudzenia pieniedzy jest na pewno 26.04.10, 14:29 więcej, po drugie - nie sądzę aby takie rezygnacje były nagminne, po trzecie - to sprzedający zarabia więc musi tez zrozumieć że jest w inne pozycji niż kupujący Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem,cos.kupie Re: niestety prób wyłudzenia pieniedzy jest na pe IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 15:25 > więcej, po drugie - nie sądzę aby takie rezygnacje były nagminne, No i tu się mylisz. Są goście którzy wysyłają mail z informacją, że masz za niskie ceny w stosunku do reszty (sami też sprzedają) i jeżeli nie podniesiesz cen to założą fikcyjne konta i nonstop będą wykupować wszystkie Twoje produkty (tylko po to abyś nie miał aukcji, płacić nie zamierzają). Było nawet głośno o takich cwaniakach, i myślę że allegro powinno się tym zająć. Nie znaczy to jednak że w międzyczasie nie mogą poprawiać ochrony kupujących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: 85.232.236.* 26.04.10, 14:48 Ja osobiście uwielbiam zakupy na allegro. Ale znam też drugą stronę czyli sprzedających. Moja partnerka jest sprzedawcą i ma kilka tysięcy transakcji i wiem jak się stara aby zawsze klient był zadowolony. Ale zawsze znajdzie się ktoś kto nie odbierze zamówionego towaru i wystawia komentarz negatywny, albo miał dostać po 2 dniach (tak gwarantuje firma kurierska) a dostał 4 (bo firma kurierska zawiniła) - negatyw. Albo najlepszy jest zwrot rzeczy ewidentnie używanych i domaganie się zwrotu wpłaty. Co do kosztów dostawy. Powiem tak jak się korzysta z poczty polskiej to i ta kwota zawsze jest za mała za trud i czas stracony przy okienku. I za wątpliwą przyjemność obcowania z personelem tego molocha - o zagubieniu przesyłek nie wspominam. Lepiej jest z firmami kurierskimi ale też nie jest tak cudownie jak twierdzą. Często sprzedawca na allegro (szczególnie jak nie jest duży) to nie dla nich klient, duży sklep internetowy tak. A przecież allegro miało być dla każdego, a najgorszym ogniwem jest właśnie dostawa i problemy z tym związane. Więc nie ma co się dziwić że ktoś wstawia kwotę za dostawy 2x większe niż w cennikach. Bo często w tym są koszty związane z tzw zagubieniem przesyłek, pakowania, czas z tym związany itd. Więc jak zawsze prawda jest po środku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakbukda Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: 217.153.242.* 26.04.10, 14:53 Gość portalu: miki napisał(a): >A przecież allegro miało być dla każdego, a najgorszym ogniwem > jest właśnie dostawa i problemy z tym związane. Więc nie ma co się dziwić że > ktoś wstawia kwotę za dostawy 2x większe niż w cennikach. Bo często w tym są > koszty związane z tzw zagubieniem przesyłek, pakowania, czas z tym związany itd > . Rozumiem, że Twoja partnerka zapobiegawczo zawyża koszty wysyłki zakładając, że coś może zaginąć, zostać zniszczone czy skradzione podczas dostawy? Super! Świetny pomysł - po co zawracać sobie głowę reklamacjami... Podaj mi jej nick - będe omijać z daleka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vvv I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na allegro IP: *.cust.o2.ie 26.04.10, 15:28 ksiazkami i przedmiotami kolekcjonerskimi. NIGDY nie doliczalem dodatkowych kosztow. Teraz wiem, ze robilem zle. Podliczajac drobne koszta: koperty, koperty babelkowe, tasme, plastikowe koszulki wychodzila miesiecznie jakas kwota. Moze nie duza, ale placona z mojej kieszeni. Dodatkowo CZAS. Pakowanie, podroz na poczte, odstawanie w kolejkach i powrot niejednokrotnie zajmowalo mi 3 godziny dziennie. Ktos powie: tak, ale zarabiales na tym. Owszem, ale przy towarze jaki oferowalem nie bylo to zawsze pewne. Marze na ksiazkach sa malutkie i z czasem po prostu przestalo sie to oplacac. Zarobiek byl, jednak czas poswiecony na to nie byl adekwatny do niego. Zrezygnowalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakbukda Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: 217.153.242.* 26.04.10, 16:05 Nie powiedziałem, że koszty wysyłki nie mają pokrywać <b>kosztów wysyłki</b>. Wiem ile kosztuje znaczek i koperta bąbelkowa i na te koszty się zgadzam. Ale śmieszy mnie tłumaczenie, że do kosztów przesyłki trzeba doliczyć koszty czasu stania w kolejkach, dojazdu na pocztę, itp. To są koszty, które powinna pokrywać, wraz z zyskiem sprzedawcy, marża - jak kupuję ziemniaki za 5 zł, to płacę 5 zł i wychodzę z ziemniakami. A nie kupuję za 5 zł i płacę 10, bo sprzedawca mi powie, że przeciez musiał po te ziemniaki pojechać rano na giełdę spożywczą, zmarzł i jeszcze stał w korku wracając do Warszawy. Parę razy sprzedawałem na allegro - okazyjnie, ale dość spore rzeczy - zadałem sobie trochę trudu, żeby sprawdzić ile będzie kosztowała przesyłka i do KupTeraz dawałem wysyłkę DHLem gratis. W innym przypadku odsyłałem do cennika dowolnej, wybranej przez kupującego, firmy kurierskiej, zapakowanie w karton, zawinięcie w folię i zaniesienie na pocztę traktując jako koszty uzysku. A jeśli ktoś twierdzi, że ma za małą marżę, żeby pokryć koszta działalności, to znaczy, że ma ją źle skalkulowaną. Na allegro najpierw wybieram to, co mogę odebrać osobiście. Potem według ceny wraz z wysyłką. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al 26.04.10, 16:46 > na pocztę, itp. To są koszty, które powinna pokrywać, wraz z zyskiem > sprzedawcy, marża - jak kupuję ziemniaki za 5 zł, to płacę 5 zł i > wychodzę z ziemniakami. A nie kupuję za 5 zł i płacę 10, bo > sprzedawca mi powie, że przeciez musiał po te ziemniaki pojechać Nie widzę związku. Bardziej coś takiego że przed zakupem jesteś informowany że ziemniaki kosztują 4zł ale za podanie jest dodatkowo złotówka. Przed zakupem ZNASZ końcową cenę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 17:49 > Nie widzę związku. > Bardziej coś takiego że przed zakupem jesteś informowany że > ziemniaki kosztują > 4zł ale za podanie jest dodatkowo złotówka. No więc właśnie w tej chwili na allegro jest często tak że za ziemniaki płaci się 1.5PLN a za podanie 3.5PLN. A gawiedź tu na forum próbuje argumentować taką cenę "podania" doliczeniem marznięcia na mrozie i dojazdu z Warszawy (które powinny zawierać sie w marży a nie w cenie podania). Także sądzę że przykład luni8 cały czas w pewnym stopniu ma związek z dyskusją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 17:56 ..a najlepsze jest to, że jak chcesz dwie paczki ziemniaków to musisz dwa razy zapłacić za "podanie". I tu jasno widać że tak naprawdę nie chodzi o dodatkowe koszty tylko zarabianie na przesyłce. To jest patologia i trzeba z tym walczyć, a najwięksi krzykacze to ci którzy do tej pory w ten sposób zarabiali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _ Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.chello.pl 26.04.10, 19:19 > To jest patologia i trzeba z tym walczyć, a najwięksi krzykacze to ci > którzy do tej pory w ten sposób zarabiali. To jest patologia w dużej mierze zawiniona przez kupujących, bo zamiast wybierać aukcje, gdzie towar kosztuje 5 + 2 podanie, wolą 2 + 5, mimo, że o ile towar nie jest kradziony, to nie ma prawa kosztować mniej niż 3 (cena w sklepie 6). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 19:36 To prawda kupujący się do tego przyczyniają, ale myślę że ma to swoje podstawy znów po stronie sprzedających. Chodzi mi o to, że sprzedający przenoszą cenę celowo na przesyłkę aby aukcja pojawiała się wyżej przy sortowaniu "cena". Teraz przy sortowaniu "cena plus przesyłka" odgrywa to mniejszą rolę, ale na sposoby są sposoby i niektórzy cenę zaczynają podawać w opisie aukcji, a nie w formularzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _ Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.chello.pl 26.04.10, 20:15 > To prawda kupujący się do tego przyczyniają, ale myślę że ma to swoje > podstawy znów po stronie sprzedających. A jednak nie - sprzedającym zależy na jak największej sprzedaży i tak ustawiają cenę i wysyłkę, aby to osiągnąć. Jeśli kupujący wybierają towary za 1 zł + 20 zł przesyłka, zamiast 14 + 6, to nie ma co się dziwić, że takich aukcji (z zawyżoną przesyłką) jest b. dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprz Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 18:29 Sprzedaje na allegro i powiem Ci, że uważam za uczciwe doliczanie do kosztów swojego czasu poświęconego na zapakowanie przedmiotu, na materiały użyte do pakowania, za paliwo na przejazd(ja miałem akurat 4km, co daje razem 8) Nie chce zawyżać ceny produktu po to by ceny przesyłki były niższe, jak Ci nie pasuje to sobie przyjdz do sklepu i odbierz osobiscie i tyle. Czasami trzeba poświęcić nawet 30 min. na zapakowanie przedmiotu(duże gabaryty nieregularne kształty itp.)Czas to pieniądz i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezak Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 20:04 Nie zgadzam sie z Tobą że 5 zł to 5 zł. Niestety tak nie jest z prostego względu. Musisz doliczyć VAT do znaczków naklejanych na poczcie - poczta jest na Vacie zwolnionym. Czyli musisz pobrać 9,5 zł żeby koszt wysyłki wyszedł 7,5 zł. Jeśli pobierzesz kwotę taką jak nalezy sie ze znaczków to dopłacasz ok 1,5 z własnej kieszeni. W przypadku handlu ksiązkami jest to zysk który wypracowujesz. Ja handluje na allegro. Co miesiąc allegro zabiera mi średnio 10% prowizji od obrotu. Na książce zarabiam średnio 1,5 - 1,8 zł na czysto. W miesiącu sprzedaje ich ok 450 egz. W sezonie podręcznikowym przy produkcie który kosztuje 140 zł (box wesoła szkoła) zarabia się na czysto 3 zł !! Wystarczy jedna pomyłka w wysłaniu przesyłki i jestes w plecy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a7e Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.warszawa.mm.pl 26.04.10, 21:19 O! O! O! I to jest dobre zdanie :D Sam jak sprzedawałem laptopa i parę części do komputera to za przesyłkę klient płacił tyle ile w cenniku PP. Karton wszak mogę zabrać z pracy lub z pobliskiego marketu i przyciąć w domu na wymiar, wyłożenie to też styropian z pracy (lub z marketu;) ) to są dla mnie rzeczy, które klient ma niejako "w cenie" Wg. mnie zawyżanie kosztów wysyłki to chamstwo ale stosunkowo małego kalibru. Tak jak wszyscy zauważają jest to napisane - nie chcesz to nie kupuj. Natomiast wkurwia mnie ciężko gdy płacę za paczkę priorytetową a dostaję folię bąbelkową "zwykłą" I szczerze mówiąc gówno mnie obchodzi, że 4,5cm to dla poczty już paczka. Zapłaciłem za paczkę żeby zminimalizować ryzyko uszkodzenia podczas transportu. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al 26.04.10, 16:40 Człowieku, koszty wysyłki to - jak sama nazwa wskazuje - koszy wysyłki. Rozumiesz? Cała reszta - koszty opakowania, pakowania, dowozu na pocztę itd. - to są zwykłe koszty działalności (wynikające z takiej a nie innej jej specyfiki - sprzedaż wysyłkowa), które powinieneś pokrywać z marży. Marży, która zawarta jest w cenie produktu. Może jeszcze chcesz powiedzieć, że do kosztów przesyłki doliczasz proporcjonalnie koszty wynajmu sklepu, jeśli oprócz Allegro prowadzisz sprzedaż w sklepie stacjonarnym? Tak czy nie? Jeśli nie, to dlaczego przyjmujesz, że koszty sprzedaży stacjonarnej obciążają cenę produktu, a koszty sprzedaży wysyłkowej - koszty wysyłki? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a8e Re: I ma racje. Przez kilka lat handlowalem na al IP: *.warszawa.mm.pl 26.04.10, 21:24 > Człowieku, koszty wysyłki to - jak sama nazwa wskazuje - koszy wysyłki. Rozumiesz? Heh, zgadzam się w całej rozciągłości. Część sprzedających uwielbia dorzucać do ceny wysyłki także dopłatę za karmę dla kota, którego musiał podrapać przed wyjściem z domu na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta 26.04.10, 16:22 Podpisując umowę z tą czy inną firmą kurierską, która nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, musisz się liczyć z tym, że otrzymasz komentarz negatywny. Dotyczy on bowiem przebiegu całej transakcji i ocenia każdy jej aspekt. Nie ocenia on ciebie, tylko transakcję. Ja w takiej sytuacji nie wystawiam komentarzy negatywnych (bo ogólnie staram się zawsze wyjaśnić problem ze sprzedającym), ale rozumiem tych, którzy tak robią - mają do tego prawo. Art. 11 Regulaminu Allegro: W ramach Allegro Użytkownikom udostępniony jest system komentarzy, który służy do wymiany subiektywnych opinii o przebiegu Aukcji i realizacji transakcji. (...) S. Odpowiedz Link Zgłoś
stendar Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta 26.04.10, 14:48 Gość portalu: ola napisał(a): naprawdę równie często jak nieuczciwi sprzedający pojawiają sie nieuczciwi sprzedający. :>>>>> hehe zgadzam się :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abc Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 14:48 Jezeli nie ma wplaty to sie nie wysyla. Nie wiem kto wymyslil "pobranie przez pocztowca" w czasach gdy wiarygodnosc PP jest wysoce watpliwa, gdzie gina przesylki wartosciowe itp. Jezeli sa to przedmioty wymagajace ogladniecia (np delikatne) to wtedy mozna sie na to zgodzic na taki sposob zaplaty. Potem pozostaje prokuraturka jak adres jest trefny :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widmo Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: 89.231.209.* 26.04.10, 19:24 Zawsze przesyłkę możesz ubezpieczyć wówczas otrzymujesz równowartość kwoty zdeklarowanej. A to jak to przebiega w praktyce to inna sprawa. Jednak tym samym tokiem rozumowania można iść będąc kupującym. brak zaufania do ciebie jako sprzedającego i również kuriera lub poczty powoduje że najlepsza opcją i najbezpieczniejszą jest zapłata przy odbiorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: 195.190.143.* 26.04.10, 14:50 w czym problem? 90% użytkowników - albo sprzedaje okazyjnie, wtedy trochę dłuższe oczekiwanie jest do przyjęcia - albo jest to zwykły substytut sklepu internetowego - co powinno się wiązać z prawem do zwrotu Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Już ci tłumaczę: 26.04.10, 16:04 Gość portalu: ola napisał(a): > ja bym chciała wiedzieć jak allegro zabezpiecza kupujących przed licytującymi W najprostszy sposób - licytujący nie mogą składać ofert kupującym. Tecznicznie niemożliwe. > kretynami, którzy nie płacą za wylicytowany przedmiot. Jeśli kretyn nie zapłaci kupującemu, to wszystko jest OK. Kupujący nie powinien dostawać pieniędzy za to, co kupuje. > Jasne dostane zwrot > prowizji, ale przedmiot muszę wystawić po raz kolejny, i cała zabawa się > wydłuża, Jako kupujący nie musisz niczego sprzedawać. > naprawdę równie często jak nieuczciwi > sprzedający pojawiają sie nieuczciwi sprzedający. Myślę, że to jest 100% tych sprzedających. > szkoda że tylko jedni sa > uprzywilejowani... Tak, nazywają się SuperSprzedawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
sorc108 Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta 26.04.10, 14:19 Bo te zmiany nie mają wcale służyć temu po co są oficjalnie wprowadzane tylko udowodnić szefostwu Allegro, że jego pracownicy zasługują na premie... Jakby naprawdę chcieli coś zrobić dla klientów to by wreszcie naprawili błędy, które utrudniają korzystanie z serwisu, a dopiero potem bawili się w zmiany... Odpowiedz Link Zgłoś
il_pino bardzo dobrze - niech sie troche postaraja 26.04.10, 14:20 .....zauważyłem ze sprzedawcy na Allegro (oczywiście część) traktuje dosyć obcesowo klientów i czasem mam wrażenie ze to nie ja jestem klientem o którego sprzedający powinien chociaz troszkę zadbać. Podobnie potraktował mnie ostatnio jeden ze sklepów internetowych wiec mu wystawiłem opinie w portalu oceniającym i byli strasznie obrażeni i alarmowali że to nie jest sprawiedliwe .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abc Re: bardzo dobrze - niech sie troche postaraja IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 14:46 No bo tak jest. Czesc sprzedawcow to chamy i prostaki. Sam kupowalem 2 czesci do komputera. Niby firma. Opis byl dokladny wiec kupilem. Po tygodniu przyszlo ale jakies inne niz widzialem na zdjeciach i nieco inna specyfikacja. Napisalem do sprzedawcy to po tygodniu dostalem lakoniczna odpowiedz jednowyrazowa. Potem, kiedy podlaczylem okazalo sie ze sterowniki z CD nie pasuja do tego sprzetu. Sprzedawca wogole juz nie odpowiedzial. Potraktowal mnie na zasadzie PIS - Plac I Spier..... Dostal negatywa i zbyt sie tym nie przejal. Mi pomogl serwis techniczny producenta udostepniajac mi sterowniki na zyczenie. Sporo jest takich cwaniakow co odgornice traktuje klientow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mihali Wszystkie zmiany!!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.04.10, 14:20 Zmainy jakie dokonuje Allegro od jakiegoś czasu, ujawniają brak kreatywnośći osób które za tymi zmianami sie kryją. Wprowadzanie zmian, a raczej powodwanie nowych problemów, to chyb krok w tyl i tu przytoczę np. nowy interfejs, poprost żenada. Koszty wystawiania aukcji są coraz wyższe. Ale ak to jest gdy ma się do czynienia z monopolista na naszym psim rynku e handlu. Bojkot jest zupelnym nonsensem, i tak mają kilka milionow leszczy do wyleszczenia Moglbym tak pisać i pisać ale mi sie już nie chce. Narka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kli Re: Wszystkie zmiany!!!! IP: *.opi.org.pl 26.04.10, 14:29 I tak system jest tak skonstruowany, że jak kupujący wystawi opinię negatywną to w rewanżu też taką dostanie, więc kupującym to się nie opłaca, a sprzedawcy robią co chcą. Sprzedawca uzbiera w dwa tygodnie na nowym koncie tyle komentarzy ile ja przez 10 lat jako głównie kupujący, więc relatywna waga mojego negatywnego komentarza dla niego jest dużo niższa niż na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scaneRboy Re: Wszystkie zmiany!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 15:36 może się nie znam, ale ilość transakcji sprzedaży, jest równa ilości transakcji kupna. Więc "waga" w sensie matematycznym każdej opinii jest równa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem.cos.kupie Re: Wszystkie zmiany!!!! IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 15:54 Nie zrozumiałeś sensu tej wypowiedzi. Biorąc za przykład 1 PLN. To prawda - wartość tego bilonu jest taka sama bez względu na to w czyich jest rękach. Z tym że (sprzedający) miliarder który dziennie zbiera mnóstwo 1 PLN, nie będzie zmartwiony tym że stracił ich kilka. Co innego (kupujący) zwykły gość, który zbiera najwyżej 1 PLN na miesiąc - dla niego strata ma większe znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
xegar "Komentarz wystawiam zawsze jako drugi" 26.04.10, 19:00 Komentarze na Allegro powinny być niewidoczne (utajnione) dla obu stron, dopóki obie swoich nie wystawią. W ten sposób skończy się zjawisko pt. "komentarz wystawiam zawsze jako drugi". Ono jest przymuszaniem do wystawienia pozytywnego komentarza, nie dlatego że transakcja spełnia oczekiwania, lecz aby nie dostać "nega" w odwecie. Xe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRRRRRRRRRRRR Są inne portale:) Proste nie? Sami sobie grób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:47 wykopali;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi Re: Są inne portale:) Proste nie? Sami sobie grób IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 19:12 Już to widzę jak to sprzedawcy w geście protestu przenoszą się "na inne portale"... bu ha ha. Sprzedawcy są tam gidze są nabywcy. A tak sie składa, że w tym serwisie aukcyjnym nabywców nie zabraknie bo wszyscy się nie wyniosą. Tym posunięciem właściciele tego "e-bazaru" jeszcze bardziej zyskali przychylność nabywców wzmacniając swoją i tak już mocną pozycję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja. Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... IP: *.ver.abpl.pl 26.04.10, 14:22 I dobrze. Najbardziej przeraża mnie zjawisko odwetowego i niesprawiedliwego wystawiania komentarzy przez sprzedajacych. A juz otrzymywanie w zamian za neutralny komentarz (bo przesyłka była niezgodna z opisem, dotarła w opłaknym stanie etc.) negatywa jest dla mnie szczytem bezczelności i niestety powszechnym zjawiskiem na allegro. Aukcje zaś z wysokimi kosztami przesyłki omijam z daleka. Sorry, ale koszulkę dzieiciecą można spokojnie wysłac za 8 zł , ba nawet taniej, a nie za 12-14 zł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.aster.pl 26.04.10, 14:30 Sprzedawca może zgarnąć kasę, wystawić negatywa w odpowiedzi na neutralny i ma wszystko gdzieś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kli Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.opi.org.pl 26.04.10, 14:33 Akurat koszt wysyłki to nie tylko opłata na poniesiona na poczcie, ale również koszt opakowania i dostarczenia paczki na pocztę (robocizna, materiały, paliwo). Dopóki koszt wysyłki jest podany w opisie aukcji naprawdę nie widzę problemu. Za drogo - nie kupuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasem,cos.kupie Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.magma-net.pl 26.04.10, 15:34 To wszystko ściema. Bardzo ładnie wychodzi szydło z worka jak chcesz odbiór osobisty, a sprzedawca chce dodatkowo 15PLN. Widać wtedy ile to "paliwo, robocizna, materiały" są rzeczywiście warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 16:53 Jesteś w błędzie. Jedynym sensem istnienia oddzielnej opłaty za przesyłkę (dlaczego nie ma opłaty za magazynowanie, przewożenie, ochronę, pakowanie, rozpakowywanie?) jest odmienne opodatkowanie. Zgodnie z prawem możesz wysłać bez podatku przesyłkę w czyimś imieniu, ale nie możesz w to wrzucać kosztów własnych, bo jest to niezgodne z prawem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.acn.waw.pl 26.04.10, 14:52 Miałem kiedyś pomysł, jak allegro mogłoby zapobiec odwetowym negatywom. Mogliby wbudować w system warunek, że sprzedawca musi wystawić komentarz jako pierwszy. W końcu jeśli klient zapłacił, to powinien otrzymać pozytywny komentarz, a potem, gdy towar dociera do klienta, ten ostatni wystawia pozytywny komentarz sprzedawcy. Powinno być wbudowane, że klient nie może wystawić komentarza dopóki sprzedawca mu nie wystawi. W ten sposób zastrzeżenia, które występują w wielu ofertach (a które wg mnie są nie fair), typu "kupujący wystawia komentarz jako pierwszy", straciłyby rację bytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allegrowicz Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 15:09 Raczej powinno być tak, że dopóki został wystawiony tylko komentarz jednej ze stron transakcji jest on niewidoczny. Dopiero po komentarzu drugiej strony oba stają się widoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.acn.waw.pl 26.04.10, 15:52 tez dyskusyjne przeciez wtedy sklep zbierajacy notorycznie zle komentarze po prostu nie komentuje nabywcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg0,75 Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.ceramika.agh.edu.pl 26.04.10, 17:41 > przeciez wtedy sklep zbierajacy notorycznie zle komentarze po prostu > nie komentuje nabywcy a wtedy nie ma komentarzy pozytywnych (żadnych komentarzy) i pies z kulawą nogą do niesprawdzonego oferenta nie zaglądnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Q Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.aster.pl 26.04.10, 18:37 Jedną na 1000 aukcji zrobi "na medal", do tej wystawi komentarze, zbierze trochę pozytywów, napędzi kolejnych naiwnych. Ale ukrywanie komentarzy do momentu otrzymania komentarza zwrotnego byłoby ok, gdyby do tego dodać licznik transakcji nieskomentowanych. To by dawało pewien wgląd w działania sprzedawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta 26.04.10, 15:40 > > W końcu jeśli klient zapłacił, to powinien otrzymać pozytywny komentarz Masz rację. Nigdy nie rozumiałam, czemu każdy sprzedający zastrzega, że wystawia komentarz jako drugi. Przecież kupujący wywiązał się ze swojej części umowy - zapłacił. Więc należy mu się pozytyw. Nie pojmuję, jak może być na odwrót.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.04.10, 18:37 zgadza się - komentarze powinny pojawiać się na kartach w momencie gdy obie strony je wystawiły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grubsza sprawa Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.aster.pl 26.04.10, 15:50 Dlaczego sprzedajacy ma dostawac neutrala (ktory, jak by nie patrzec, psuje opinie) za to, ze przesylka "dotarla w oplakanym stanie" - jesli zawinila poczta albo kurier? Nie przeginasz? Odpowiedz Link Zgłoś
pj.pj Bardzo słuszne posunięcie 26.04.10, 14:34 A co złego w tym, że kopiowanie eBayu? Gdyby eBay wszedł wcześniej do Polski, to w ogóle nie byłoby Allegro... Nawiasem mówiąc, drodzy sprzedawcy, na eBayu sprzedawca nie może wystawić negatywnego komentarza kupującemu - negaty są tylko dla sprzedających. A polityka części sprzedających na Allegro jest taka: wystawiamy za niską cenę (bo od tego zależy opłata), ale z góry zakładamy, że "straty" (na ewentualnej niskiej cenie ostatecznej) odbijemy sobie na przesyłce... Albo też wystawiamy za cenę wysoką i takoż straty poniesione na opłaty serwisu rekompensujemy sobie przesyłką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwin Nareszczie IP: *.unregistered.net.exatel.pl 26.04.10, 14:37 Mam nadzieje, ze skończą się praktyki jak poniżej (autentyczny tekst sprzedającego. Przynajmniej jest uczciwy pokazująć gdzie zarabia): "do ceny należy doliczyć koszty przesyłki zgodnie z cennikiem firmy kurierskiej POCZTEX www.pocztex.pl/pocztex_cennik_uslug.php : Pocztex na jutro Standard 30,00zł Traktowanie przesyłki POCZTEX jako chronionej 15,00zł Zadeklarowanie wartości przesyłki POCZTEX 2,00zł Potwierdzenie doręczenia przesyłki telefonicznie 3,00zł Potwier. odbioru przesyłki POCZTEX na jutro poranek 20,00zł Sprawdzenie zawartości przesyłki przez odbiorcę 5,00zł Doręczenie przesyłki do rąk własnych 5,00zł Doręczenie przesyłki POCZTEX NA JUTRO we wskazanym dniu 10,00 zł Potwierdzenie doręczenia przesyłki telefax-em 3,00 zł ( łączny koszt przesyłki kurierskiej: 100 zł )" Dobrze, że nie doliczył np. zatrudnienie pracownika celem dostarczenia przesyłki do Pocztex. Inna sprawa to odwetowe negatywne komentarze. Sprzedawca nawalił i ma mnie gdzieś to wystawiam negatywa. Co dostaje w zamiam. Bynajmniej nie przeprosiny tylko odwetowego negatywa opatrzonego dodatkowo chamskim komentarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyle w temacie Re: Nareszczie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:43 Większym problemem synku są kupujący co uważają że mają prawa a obowiązków żadnych i w zamian za słuszny komentarza negatywyny za brak wpłaty ja dostaje odweta. JEżeli otrzymuje od allegro zwrot prowizji to nie powinno być możliwości wystawienia mi przez takiego delikwenta komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
pit_sam_pras Re: Nareszczie 26.04.10, 14:46 nie są większym synku, a dlaczego? patrz tu -> forum.gazeta.pl/forum/w,30,110582113,110583189,Re_Wszystkie_zmiany_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwin A tu przesyłka dokladnie tym samym kuirerem IP: *.unregistered.net.exatel.pl 26.04.10, 14:47 I ze 100zł zrobiło sie nagle 150zł. Istny cud BARDZO SZYBKA WYSYŁKA KURIERSKA !! DOSTAWA TYLKO PRZEZ FIRMĘ KURIERSKĄ POCZTEX www.pocztex.pl/pocztex_cennik_uslug.php Pocztex na jutro Standard Full Pack 1 40,00zł brutto Traktowanie przesyłki POCZTEX jako chronionej 15,00zł brutto Zadeklarowanie wartości przesyłki POCZTEX 10,00zł brutto Doręczenie przesyłki do rąk własnych 5,00zł brutto potwierdz. odbioru przesyłki poranek 60,00zł brutto potwierdzenie dostarcznia przesyłki 5,00zł brutto Pakowanie przesylki, koperta dojazd do placówki 15zł brutto Łączna kwota dostawy to 150zł BRUTTO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edwin Re: I co? Kupiłeś u niego? IP: *.unregistered.net.exatel.pl 27.04.10, 13:05 Nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_kupuje Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:38 Nie kupuje na Allego i nie mam zamiaru dopoki nie zlikwiduja handlu nazistowskimi pseudogadzetami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez nie kupuję Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: 67.159.45.* 26.04.10, 15:01 Pierd*lę alegro: 1. za paserstwo 2. handel nazistowskimi gadżetami 3. za reakcję na aukcje łamiące prawo - 3 tygodnie oczekiwania na odpowiedź od zgłoszenia i zerowa reakcja (no ale na czymś przecież trzeba zarabiać) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niekupuje2 Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: 67.159.45.* 26.04.10, 15:12 nie kupuję na alegro: 1. za paserstwo 2. handel nazistowskimi gadżetami 3. za reakcję na aukcje łamiące prawo - 3 tygodnie oczekiwania na odpowiedź od zgłoszenia i zerowa reakcja (no ale na czymś przecież trzeba zarabiać) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seeb Proste!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:42 Kupujących na allegro jest wielokrotnie więcej niż sprzedających. Kupującym pomysł się podoba. No to będzie się musiał spodobać i sprzedającym, bo to będzie w ich interesie. I wszyscy będą zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ByeBye Allegro Pomysł idiotyczny - zapewniam, że zredukuje zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:45 na allegro i będe szukał kolejnego PROSTEGO portalu do kupowania i sprzedawania. Poprzedni system komentarzy w zupełności wystarczał na pełne odzwierciedlenie transakcji. Teraz zaczną się Obszerne nikomu nie potrzebne opisy, gdzie bedzie można przeczytać komu nie pasowała niebieska taśma na pudełku, albo szarość pudełka, czy to że sprzedającemu padł telefon i nie odebrał połączenia od kupującego. Żenada, żenada i jeszcze raz żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Pomysł idiotyczny - zapewniam, że zredukuje z IP: *.chello.pl 26.04.10, 17:48 po co szukać, ebay i tyle, masz to samo tyle że więcej potencjalnych klientów, Allegro do piachu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HM Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... IP: *.opi.org.pl 26.04.10, 14:46 Odradzam kupowanie w slepie Top Market. Kupiłem dla dziecka zabawke samochód Peg -perego. Smaochód był uszkodzony - 4 razy naprawiany przez Top Market. Sklep odmawia zwrotu pieniedzy ani towaru na nowy a kiolejny naprawy sa partaczone - kable na wierzchu itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... IP: 195.200.212.* 26.04.10, 14:47 Juz widze, jak wysylam paczke ubezpieczonym DHLem za 41zl i dostane mniej gwiazdek bo MNK gdzies widzial u innego sprzedajacego wysylke kurierem za 19 czy 25zl (bo wysyla jakas siodemka i ma 10tys paczek na miesiac a nie 20-30 tak jak ja) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 17:00 To się nazywa konkurencja, wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Ebay już wykupił Allegro - niedługo wpisując IP: *.mielec.mm.pl 26.04.10, 17:25 adres Allegro wyskoczy nam eBay Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Z drugiej strony barykady... IP: 218.17.92.* 26.04.10, 14:47 Jako sprzedajacy chcialbym wtracic swoje 2 grosze do dyskusji. Po pierwsze - koszty wysylki nie zawsze sa zawyzone celowo (chociaz bywaja) - czasem wysylka odbywa sie z zagranicy... O czym wielu klientow nie mysli. Po drugie - wiekszosc klientow allegro ma duze problemy z czytaniem ze zrozumieniem tego co sprzedajacy pisza o warunkach zakupu na ich aukcjach (czas wysylki, koszt, zwroty czy reklamacje) i potem reaguja nerwowo i pochopnie. Po trzecie - najwiekszym problemem allegro jest bardzo, bardzo nieprzyjazny stosunek wzgledem sprzedawcow. Wystarczy, ze konkurencja zorganizuje zakup kontrolowany, kupi 3 produkty, wystawi negatywy TEGO SAMEGO DNIA i odkrecenie tego jest praktycznie niemozliwe, allegro pobiera GIGANTYCZNE prowizje i oplaty natomiast na maila odpowiadaja zaprogramowane przez przedszkolakow boty (i to po paru dniach). To, ze tak duza i tak wiele liczaca sobie za swoje uslugi firma, nie ma hotline dla sprzedajacych jest absolutnym SKANDALEM. Od tego powinni zaczac jakiekolwiek zmiany. Po czwarte - zgadzam sie, ze wystawianie komentarzy odwetowych powinno byc bardzo surowo traktowane - ale problem jest taki jak powyzej - allegro ma wszystkich w D***E. Pozdrawiam wszystkich uczciwych sprzedajacych i kupujacych i zycze nam wszystkim powstania REALNEJ konkurencji dla serwisu, ktory obliczony jest na wycyckanie wszystkich uzytkowniko korzystajac z przypadkowo zdobytej pozycji monopolisty (swoja droga UOKiK molgby im zrobic mala lewatywe). Polecam lekture na ten temat: pokazywarka.pl/mljyas/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek W pelni Pana popieram. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 14:54 Kontakt z allegro - NIE ISTNIEJE. Robią co się im żywnie podoba. Ostatnio usunięto mi BEZPODSTAWNIE 300 aukcji jednego dnia. Pomimo że obsługa allegro nie udowodniła mi że naruszyłem którykolwiek regulamin. Nie usłyszałem słowa przepraszam. Skontaktowanie trwało jakiś tydzień! Gdzie INFOLINIA!!!! Narobili mi roboty na 3 tygodnie i tyle w d...pie mają wszystkich. Ciągną gigantyczną kasę - lejąc przy tym na klientów i to zarówno sprzedających jak kupujących. Jak tylko znajdę alternatywę odejdę od allegro raz na zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: W pelni Pana popieram. IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:00 tak zgadzam się, zero reakcji, sprzedałem procesor allegrowicz miał kilkadziesiąt pozytywnych komentarzy, kasy nie zobaczyłem nigdy, małe hujki z allegro zajęły się sprawa po trzech tygodniach, a po dwóch miesiącach napisali, że mogę potrącić prowizję przy następnej sprzedaży, coraz częściej zaglądam na swistak.pl Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Z drugiej strony barykady... 26.04.10, 16:57 Racji na pewno odmówić ci nie można. Ale przykład z wysyłką z zagranicy jest nietrafiony. Bo wtedy trudno mówić o jakimkolwiek zawyżeniu kosztów - po prostu usługa transportu jest droższa. Tylko że wtedy sprzedający jest po prostu mało konkurencyjny. Natomiast zgadzam się, że Allegro ma - mówiąc oględnie - niewłaściwy stosunek do swoich klientów (tak sprzedających, jak kupujących - ja w 95% przypadków występuję w tej drugiej roli). S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Z drugiej strony barykady... IP: 218.17.92.* 26.04.10, 17:34 Sprzedajacy moze byc wtedy bardzo konkurencyjny - bo niektore towary sa duzo, duzo tansze zagranica. Tylko ludzie nie czytaja, skad idzie wysylka i ile kosztuje i potem placza i wystawiaja negatywy (chociaz zaoszczedzili powiedzmy 50 zl w stosunku do aukcji z towarem wysylanym z Polski, a po samej cenie towaru mysleli, ze zaoszczedza 100). Teraz koszt wysylki bedzie maskowany w cenie towaru. Kto na tym zyska? Nie, nie kupujacy... Zrzynajace kosmiczna pworizje ALLEGRO... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: Z drugiej strony barykady... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 17:55 Po pierwsze to Allegro jest już prawie monopolistą na polskim rynku sprzedaży internetowej dlatego olewa sprzedawców. Po drugie takie zmiany mi osobiście nie przeszkadzają, urealnienie kosztów wysyłki to pozytywna zmiana. Po trzecie takie zmiany komplikują sprzedaż na allegro, to zaczyna przypominać sztukę dla sztuki albo przerost formy nad treścią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Z drugiej strony barykady... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 18:08 Po pierwsze - koszty wysylki nie zawsze sa zawyzone celowo (chociaz bywaja) - > czasem wysylka odbywa sie z zagranicy... O czym wielu klientow nie mysli. dzięki allegro i pewnemu sprzedającemu kumpel dowiedział się że Gdynia leży w Wielkiej Brytanii. Kupił pewną rzecz i za przesyłkę zgodził się zapłacić 25 złotych bo miała iść z Anglii, Jakież było jego zdziwienie gdy przesyłka dotarła całkiem szybko (przedmiot jak najbardziej zgodny z opisem), a na kopercie polskie znaczki za ok. 6,5PLN i wyraźna pieczątka urzędu pocztowego Gdynia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mars Re: Z drugiej strony barykady... IP: *.hsd1.pa.comcast.net 26.04.10, 18:21 nie za bardzo kumam o co koledze wlasciwie chodzi. piszesz ze przedmiot spelnial oczekiwania tyle tylko ze nie zostal wyslany z uk? rozumiem ze kolega byl sklonny zaplacic te 25 zl za wysylke i mu sie oplacalo bo kupil. wiec w czym problem? moze zbiera znaczki z uk i to go zawiodlo ze przyszlo z gdyni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Z drugiej strony barykady... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 18:32 Gość portalu: mars napisał(a): > nie za bardzo kumam o co koledze wlasciwie chodzi. piszesz ze przedmiot spelnia > l > oczekiwania tyle tylko ze nie zostal wyslany z uk? rozumiem ze kolega byl > sklonny zaplacic te 25 zl za wysylke i mu sie oplacalo bo kupil. wiec w czym > problem? moze zbiera znaczki z uk i to go zawiodlo ze przyszlo z gdyni? Czyli jak wystawię coś na czym będzie Panu bardzo zależało i napiszę że przesyłka pójdzie z USA za 95PLN i Pan to kupi, po czym dostanie Pan to co chciał, tylko że zostanie nadane np w Krakowie za 8,5PLN to się Pan na mnie nie pogniewa i uzna Pan że wszystko jest OK, czy dobrze rozumiem ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mars Re: Z drugiej strony barykady... IP: *.hsd1.pa.comcast.net 26.04.10, 20:11 bardzo dobrze Paan rozumie. o to wlasnie chodzi. patrzac na kompletna oferte wiem ile kosztuje przedmiot + przesylka. to reprezentuje moj calkowity kosz.jeli mi to odpowiada kupuje niezaleznie czy to przyjdzie do mnie z pl, chin czy usa. inaczej mozna tez rzadac od sprzedajacych by sprzedawali bez marzy bo tez przeciez kupuja taniej a sprzedaja drozej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rk Re: Z drugiej strony barykady... IP: *.chello.pl 27.04.10, 00:33 Przeczytałem wszystkie "wontki" i mam "wontpliwości" -nic nie rozumiem z tego mentliku. Czy tak trudno jest opracować system cen i komentarzy - to tylko ci co chcą nas wykiwać nie potrafią tego zrobić lub robią to z rozmysłem (teoria spiskowa Żydzi, Masoni ,Komuniści......) Wiadomo , że chcą nas okraść jako sprzedających i kupujących , bo z tego żyją i to zupełnie nieźle i to zupełnie zrozumiałe - ale dlaczego aż tyle ??? - bo na to sobie pozwalamy. A i tak będziemy niedługo mieli oficialnie - ebay II, to tylko kwestia czasu. Rozumiem , że teraz tylko kupujący będzie wystawiał komentarz sprzedającemu - i może to bardzo dobrze - nie będzie odwetu. Natomiast co do cen przesyłek - kurcze ... niech cena towaru będzie określona wraz z wysyłką ( czyli wysyłka wliczona w cenę towaru- zawsze !!!!) i po sprawie - taaa.. powiedzą niektórzy - podatki będą większe , a ja powiem ale kombinacje mniejsze i mniej będzie naciagactwa - może w efekcie się opłaci ( ciekawa była opowieść o zarabianiu na kilkakrotnej przesyłce uszkodzonych rzeczy - trzeba jednak mieć wyczucie biznesu!!!) . pozdrawiam wszystkich RK I tak niczego już nie zmienimy decyzja o zmianach zapadła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enskw Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: 80.94.19.* 26.04.10, 14:50 walic allegro nasza klase i reszte polskiego poligonu. Kupujacy - zlo konieczne - taki powinien byc slogan tego szamba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.chello.pl 26.04.10, 15:07 Nikt jeszcze tu nie napisał o VAT na przesyłki pocztowe. Sprzedawca płaci na poczcie przykładowo 5,00 zł za list polecony. Jednak sprzedając to dalej musi już doliczyć 22% VAT-u, czyli ten sam znaczek kupującego kosztuje 6,10 zł. A poza tym do niektórych nie dociera: koszt pakowania i przesyłki - na to składa się znaczek, opakowanie, praca pracownika, czas poświęcony na doręczenie do urzędu pocztowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 17:23 Do niektórych z tobą włącznie chyba nie dociera, że istnieje "kosztu wysyłki" wynika tylko i wyłącznie z regulacji prawnych, które pozwalają na ominięcie opodatkowania wysyłki. Jednak nie chodzi tu o kosztów wykonania wysyłki (to o czym piszesz, czyli opakowanie, koszty pracowników, etc.). Są to normalne koszty działalności operacyjnej i powinny stanowić część marży. Oczywiście niektórym sprzedającym zależy tylko na okradaniu Państwa przez niepłacenie podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alien Na 900 aukcji wystawiłem 40 komentarzy IP: 78.133.245.* 26.04.10, 14:59 Jestem SS, z dorobkiem 900 aukcji, nie wystawiam i nie mam zamiaru wystawiać komentarzy, szkoda czasu a wiarygomość zerowa. Nikt sie nie odważy wystawic mi negatywa bo "nie chcą psuć mi reputacji", więc wystawiam wciąż tandete z chin (np. słuchawki bluetooth) które NIE MAJĄ PRAWA działać sprawnie, po czym niektórzy reklamują i wystawiają pozytywa "słuchawki nie działały, ale zwrot bez problemu", buhahaha, a ja te same słuchawki sprzedaje kolejnej osobie, zarabiam na transporcie 3-4 zł więc im częściej ktoś reklamuje, tym większa kasa dla mnie. Niestety niektórzy wolą sobie zostawić ten syfisty sprzęt, więc nie zarabiam juz na wysyłkach więcej. Niestety sam nadziałem się wielokrotnie na taki proceder, więc nie zamierzam być idiotą i sprzedawać markowego sprzętu, który sie nie sprzedaje. Klienci - SAMI jesteście sobie winni, nie warto być wobec Was uczciwym, w interesie wygrywa ten, kto lepiej Wami manipuluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Na 900 aukcji wystawiłem 40 komentarzy IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:09 zasada numer 1: zarabia ten kto szybciej zorientuje się, kto kogo dyma nr 2: jeśli za łatwo ci idzie ktoś dyma cię bardziej nit ty innych nr 3: zawsze ktoś oszukuje nr 4: dobry interes/kompromis jest wtedy gdy a/obie strony nie są zadowolone (w Polsce) b/gdy wszyscy są zadowoleni (np. Niemczech) Odpowiedz Link Zgłoś
my.day popieram anonimowość kupujących 26.04.10, 15:00 I bardzo dobrze - ostatnio byłam bardzo niezadowolona z jakości transakcji z deezee z alegro. Oczywiście jako mały, prywatny odbiorca mam co najwyżej kilkanaście komentarzy, więc jeden negatyw stanowi duży procent negatywów. Gdy próbowałam reklamować buty w deezee, byłam przez pracowników deezee szantarzowana właśnie tym, że wystawią mi negatywa, a ich argumentacja była taka, że dna nich jeden negatyw stanowi promil, a dla mnie może być problemem.. Popieram anonimowośc komentarzy u kupujących! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujo Kabelek 9.99, całość 21.99, zdziercy IP: 213.227.87.* 26.04.10, 15:05 przecież to się mieści w małej kopercie allegro.pl/item1013510430_kabel_usb_pentax_uc_e6_k100d_k10d_k110d_k20d_k200d.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Kabelek 9.99, całość 21.99, zdziercy Dokładnie IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 15:25 a wyślą listem za 3.80zł - ale to standard na allegro Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy I czego nie rozumiesz? 26.04.10, 16:11 Opcje dostawy Koszt wysyłki Paczka pocztowa ekonomiczna 12,00 zł Paczka pocztowa priorytetowa 14,00 zł Przesyłka pobraniowa 19,00 zł Przesyłka pobraniowa priorytetowa 21,00 zł Przesyłka kurierska 20,00 zł Przesyłka kurierska pobraniowa 25,00 zł ============================ Możesz wybrać przesyłkę w cenie, na którą cię stać. Albo nie kupować, jeśłi cię nie stać. A ty co robisz? Jak idiota kupujesz, a potem marudzisz, że drogo? Ktoś zabronił ci policzyć przed złożeniem oferty? ;> Odpowiedz Link Zgłoś
my.day widzę, że wybiórcza skasowała mój wątek 26.04.10, 15:08 o szantarzu wystawienia negatywa (mnie kupującemu) przez pewną firmę, w przypdaku, gdy to ja wystawię negatywa - zasłużonego negatywa. Wybiórcza - u mnie też masz już negatywa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Re: widzę, że wybiórcza skasowała mój wątek IP: *.aster.pl 26.04.10, 15:55 Nie histeryzuj, nic nie skasowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icg Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... IP: *.ip.netia.com.pl 26.04.10, 15:11 a czy ktoś próbował się DODZWONIĆ do Allegro? Taki serwis aukcyjny BEZ nr telefonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: 218.17.92.* 26.04.10, 15:31 Jak juz pisalem powyzej, Allegro jest firma-ewenementem na skale ogolnopolska - oni nie maja telefonu... Kiedys wyciekl do sieci tajny, wewnetrzny numer telefon do ludzi odpowiedzialnych za obsluge klienta w tym pseudoserwisie. Nie musze chyba pisac jak szybko przestal ktokolwiek odbierac ten telefon (sygnal jest do dzisiaj). Gdyby jakis bank mial taka obsluge klienta jak Allegro, nikt by nie zalozyl tam konta. No ale na rynku bankowym jest konkurencja... Ponawiam apel - UOKiK do boju!!! Z cementowniami jakos daliscie rade, takie alledrogo rozjedziecie w przerwie obiadowej. Odpowiedz Link Zgłoś
cynio65 Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... 26.04.10, 15:23 i kurw..... bardzo dobrze!!!! skończą się może listy polecone za 12 złotych. Sprzedawcy zrobili sobie sobie z wysyłki dodatkowy spsób zarobku. Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... 26.04.10, 15:24 NARESZCIE! Skończy się era nieuczciwych handlarzy i oszustów, doliczających sobie do kosztów wysyłki nie wiadomo ile i za co (karta pamięci za 20 zł, a wysyłka.. 15 zł - za 2 karty - koszt wysyłki.. 30 zł!! to są prawdziwe przykłady). Wysyłających tydzień po czasie, a kłamiący, że "dawno wysłali" (zapominają, że na przesyłce jest data..). Olewających klienta. Ja znam problem z dwóch stron: jako kupująca i sprzedająca. I jestem zadowolona z pomysłu - szkoda, że nie wprowadzono go wcześniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aart Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.tvgawex.pl 26.04.10, 22:02 a nie przyszło ci do głowy osiołku ze te karty są jednak wartosciowym i poszukiwanym dobrem, zwłaszcza wsród kolesi o lepkich łapkach w róznych sortowniach poczty itp. dlatego płaci sie wiecej za ubezpieczenie przesyłki Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta 27.04.10, 08:50 Gość portalu: aart napisał(a): > a nie przyszło ci do głowy osiołku ze te karty są jednak > wartosciowym i poszukiwanym dobrem, zwłaszcza wsród kolesi o lepkich > łapkach w róznych sortowniach poczty itp. dlatego płaci sie wiecej > za ubezpieczenie przesyłki Ha ha, aleś wymyślił! Płacenie podwójnej kasy za wysyłkę to nie żadne ubezpieczenie. Przesyłkę ubezpiecza się osobno, wnosząc stosowną opłatę. Natomiast leszcze z Allegro po prostu biorą tą kasę do kieszeni, a list idzie jako zwykły polecony, nieubezpieczony. Zresztą kto normalny ubezpiecza wysyłkę karty o wartości kilkadziesiąt zł? Poza tym gdy przesyłka zginie, poczta zwraca kasę - więc twoje tłumaczenie o "lepkich rączkach" jest bezsensowne. Kilka razy mi zgubili przesyłki, więc wiem, co mówię i kitu mi nie wciskaj. Zgłaszasz wartość przesyłki i tyle dostajesz. Oczywiście w granicach rozsądku, nie ma tak, że posyłasz kartę za 20 zł, a żądasz 1000:) Ale karty do aparatu raczej nie kosztują tyle. Więc nie odzywaj się, jak nie masz nic mądrego do powiedzenia, niemądry allegrowiczu. A osiołkiem to możesz nazywać swoją starą co najwyżej albo siebie. Odpowiedz Link Zgłoś