Dodaj do ulubionych

Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz...

    • Gość: a-n-ia A jeśli ktoś ma jedną cenę -wysoką (np.15 zł),ale IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 18:27
      pisze że cena jest jedna za dowolną ilość przedmiotów, to raz zyskuje a raz
      traci- ale jest to jeden z systemów motywujących Allegrowiczów do kupowania
      większej ilości-
      tak ja promocja w sklepie - kup 2 - dostaniesz 3 gratis.
      Nie widzę w tym nic zdrożnego
    • Gość: wez Żywcem skopiowane z e-Baya. IP: *.range86-159.btcentralplus.com 26.04.10, 18:29
      j.w.
      • Gość: mars Re: Żywcem skopiowane z e-Baya. IP: *.hsd1.pa.comcast.net 26.04.10, 20:25
        i tak samo nabije kabze dla allegro , a kupujacy zaplaci wiecej za towar.
        sprzedawcy podniosa ceny by wurownac straty = wieksze zyski dla allegro =
        wiekszy koszt dla kupujacego.

        tylko naiwni mysla ze allegro "dba o ich interes". gdyby tak bylo mieli by
        hotline lub ludzi odpowiadajacych na maile.
    • Gość: DK a zmuszanie do opcji place z allegro??!!?? IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:39
      a ja mam w dupie place z allegro i nie chce miec takiego "udogodnienia", ale
      oczywiscie nie mam wyjscia... :((
    • Gość: _ Zawyżanie cen wysyki to ... IP: *.chello.pl 26.04.10, 18:44
      także wina kupujących. Na jednej aukcji cena 24 + 6 zł wysyłka, na drugiej ten
      sam towar 19 + 12. Zgadnijcie, na której aukcji więcej się sprzedało? Dlatego
      na kolejnych akcjach cena była coraz "niższa": 18 + 13, 17 + 14 itd.
      Oczywiście później pojawiły się pytania o odbiór osobisty (cena w sklepie 29
      zł), łącznie z takimi "kupę, ale chcę odebrać w miejscu A, o godzinie
      18:37..." - ale to już inny temat :-).
    • Gość: xxx Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komentarz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 19:14
      Ja nie rozumiem co za różnica dla kupującego czy towar kosztuje 5zł a
      przesyłka 10zł czy odwrotnie, dalej jest to 15zł.
      To jest tylko problem dla takich cwaniaczków co wyszukują towary po 1zł i mają
      pretensje że wysyłka drożej, sprzedający się na nich bogaci:))

      Nic się i tak nie zmieni, czy sprzedawca się będzie przejmował tymi
      gwiazdkami? jeśli tak to obniży koszt wysyłki i podniesie koszt towaru.

      Ludzie to żadne pozytywne zmiany dla kupujących, Allegro ma nas w d..
      Chodzi tylko o to, żeby cena była jak największa bo Allegro od tego liczy
      prowizję od sprzedaży.

      Najlepiej dla Allegro jakby każdy wystawiał z wysyłką gratis i podniósł
      cenę towaru, wtedy mają większe dochody.


      Przecież jak ktoś wystawiał książkę za 1zł +wysyłka 10zł, to nie będzie teraz
      sprzedawał za 1+3zł, tylko 8+3zł.
      • Gość: Mi Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 20:17
        Po pierwsze oszukiwanie serwisu, który się użytkuje i za pomocą,
        którego się zarabia to chyba nie fair? Chcesz okradać bogatych
        tylko dlatego ze są bogaci?
        Zasady prowizji za korzystanie z
        narzędzi informatycznych serwisu i jego przestrzeni promocyjnej są
        takie jakie są - nie podoba się sprzedawcom prowizja niech nie
        sprzedają.


        Po drugie te twoje "cwaniaczki po 1zł" maja prawo wyszukiwać towar
        jak najtańszy. Maja do tego naturalne prawo bo to, że nikt nie lubi
        przepłacać jest oczywiste i dla bogatych i dla biednych. Nie są
        zatem „cwaniaczkami po 1zł” tylko ludźmi którzy szanują swoja
        własność w tym przypadku pieniądz jakim dysponują. Nie umniejsza to
        faktu, że nie powinni być robieni w przysłowiowego balona. Otóż, to
        czego nie rozumiesz piszę już ty dzisiaj chyba czwarty raz:
        Są osoby które wyszukują produkty z kryterium ceny (nie listują ich
        tak jak Ty od najmniejszej do największej). Wtedy pokazują się owe
        same najtańsze produkty ale z zawyżonymi kosztami dostaw. Otóż taki
        Kowalski widząc produkty za 5zł ale z przesyłką za 30zł nie widzi w
        zestawieniu takich produktów, które mogą być po 10zł ale z przesyłką
        za 10zł.

        I co rozjaśnia się trochę w tej mózgownicy? Jeśli nie to czytaj
        dalej... ;)

        Zatem jeśli w wynikach takiego filtrowania znajdują się
        wyłącznie „cudownie wypromowane„ oferty z zaniżoną kwotą towaru, a z
        zawyżoną kwotą wysyłki, ów Kowalski, "nacina się" kupując de facto
        towar droższy. Co zrozumiałe, nie jest to w konsekwencji korzystne
        dla niego. Jest pewnym rodzajem wypaczenia rynku i ma wiecej
        wspólnego z okazją łapania frajera niż konkurencyjnością.

        Konkludując: nabywca kupił towar drożej niż mógł faktycznie kupić,
        stracił na tym również uczciwy sprzedawca, który nie podejmował się
        manipulacji ceną. Stracił na tym serwis aukcyjny bo cena jest
        liczona od wartości towaru a nie przesyłki. Stracił na tym fiskus
        ponieważ zyski portalu będą mniejsze zatem opodatkowanie jakie
        odprowadzi będzie tez mniejsze. Kolejny raz straci na tym fiskus
        ponieważ zaksięgowana kwota sprzedaży będzie opiewać na mniejszą
        wartość. Fiskalnie przecież sprzedano produkt o mniejszej wartości.

        A na koniec jeszcze mały myk z wartością przesyłaeczki. Mianowicie
        jeśli cena wysyłki była zawyżona i faktyczny koszt wysyłki jest inny
        to sprzedawca inkasuje taką różnice wprost do kieszeni rżnąc po raz
        trzeci fiskusa. Przecież nie wydaje Ci rachunku za tą dostawę a jej
        koszty na pewno sobie odlicza. Mam nadzieję, że się już domyśłisz co
        się dzie z tą niby niewielką róznicą między faktycznym kosztem
        wysyłki a tym wylicytowanym.

        Mam nadzieje również, że teraz bardziej juz oświecony będziesz mógł
        policzyć jaki potencjalny lewy interesik możne ukręcić taki
        sprzedawca. Postaw się w jego roli i dodaj sobie "każdą ze
        złotówek", którą "ukręcisz" na każdej części tej operacji. następnie
        pomnóż to przez ilość sprzedanego towaru dziennie i jeszcze pomnóż
        przez ilość dni sprzedażowych w miesiącu (często soboty i niedziele
        a nawet i święta). Jak Ci już wyjdzie finalny wynik to się
        dowiesz o co tyle rabanu
        :)



        Pozdrawiam,
        Mi
    • Gość: iva Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o koment... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 19:34
      A czemu nie krzyczycie w sprawie wpłat kasy na konta allegro...co dzieje sie z tymi pieniędzmi zanim je prześlę do siebie, a sam przesył trwa 2 dni, na kogo Kochani te NASZE pieniążki pracują w tym czasie? Allegro założyło swój własny bank i operuje naszą kasą ze o to się nikt nie zbuntował to sie dziwię!!!!! Dowalają dodatkowe opcje, formularze srarze i niewiadomo co jeszcze żeby życie utrudnić i zabrać więcej czasu, teraz siedzę i czytam jakieś badziewia ze ktoś coś zapłacił ze czegoś chce, potem szukam w tym cholernym ich PRZEJRZYSTYM układzie w sprzedanych i próbuje dopasować nick do przedmiotu, maja tam jakiegoś mądrego wymyślacza który nieźle się bawi poprawiajac im doskonały system... nieżle się musi bawić dział odpowiadający na skargi i zapytania hehehehe powodzenia oby tak dalej....iva
    • Gość: gość Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 19:50
      ale w regulaminie allegro jest zapis, że koszt wysyłki ma obejmować
      tylko koszt przesłania towaru, nie wlicza sie w niego ceny
      opakowania itd.
    • Gość: ja Wreszcie sie piep* cwaniaczki IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 19:52
      Wreszcie sie piep* cwaniaczki skoncza.
    • Gość: ZłyWilk Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o koment... IP: *.radom.vectranet.pl 26.04.10, 19:59
      Allegro stawia ważny krok ku ucywilizowaniu systemu. Dotychczasowy system
      Allegro jest systemem sprzedających, nie kupujących. Sprzedający mogą być
      aroganccy, lekceważący, niekiedy wręcz obraźliwi, nieuczciwy. System nie
      przewidywał konsekwencji. Każde wystawienie komentarza negatywnego spotykało
      się z reakcją sprzedającego - wystawieniem niezasłużonego komentarza
      negatywnego. Sprzedający pozostawał bez żadnego prawa odwołania.

      Zarazem wprowadzony system nawiązuje do norm zarządzania jakością, tudzież
      jakością zarządzania sprzedaży. Każda cywilizowana ankieta posprzedażowa
      przewiduje opiniowanie firm zewnętrznych.
      Niegdyś padłem ofiarą sprzedawcy, który korzystając z miernej firmy
      wysyłkowej, składając obietnicę dostarczenia towaru w przeciągu 2 dni
      roboczych dostarczył ją po 2 tygodniach (b. mały przedmiot, koszt wysyłki
      14,00 zł). Jako, że kontrahent obiecywał wyraźny termin dostawy wystawiłem
      komentarz neutralny otrzymując mimochodem negatywny. Nowy system utrudnia
      podobną praktykę.

      Zarazem kontrahenci, którzy zmiany nazywają kopaniem grobu dla Allegro powinni
      być świadomi, że jedynym grobem jaki został wykopany to grób dla praktyk
      poniżej jakichkolwiek standardów obsługi. Mam nadzieję, że wprowadzone zamiany
      przybliżą sprzedaż na Allegro do standardów obsługi zobiektywizowanej na
      klienta, a hasło "Klient nasz Pan" ponownie zacznie coś znaczyć.
    • Gość: Klient Allegro w TESCO IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 20:02
      Sprzedawcy z Allegro gdyby ich przenieść do TESCO przy kasie do serka za 2 zł doliczaliby 10 zł obsługi kasowej.

      Nikomu negatywa nie odpuszczę.
      • Gość: mars Re: Allegro w TESCO IP: *.hsd1.pa.comcast.net 26.04.10, 20:21
        przeczytaj artykul raz jeszcze. nie chodzi o negatywy a o system gwiazdek.
        negatywa odwetowego jak najbardziej nadal mozesz dostac.
    • Gość: Klient Jak się komentarze nie podobają, nie sprzedawaj!!! IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 20:04
      Jak się komentarze nie podobają, nie sprzedawaj na Allegro! :-))))))
    • Gość: bb brawo allegro IP: *.chello.pl 26.04.10, 20:11
      bb
    • Gość: mars Do wszystkich co mysla ze Allegro dba o nich IP: *.hsd1.pa.comcast.net 26.04.10, 20:19
      gwoli scislosci dla allegro nie chodzi wcale o ochrone kupujacych a o
      zwiekszenie zyskow. tak jak na ebayu, na allegro nie placi sie prowizji od
      kosztow przesylki tylko od wylicytowanej ceny. sprzedawcy wiedzac to
      przesuwaja czesc kosztow na koszt wysylki, oszczedzajac na koncowej prowizji.
      biorac przyklad z ebaya, sprzedawcy teraz podniosa ceny by wyrownac straty. i
      znowu straci na tym kupujacy bo zaplaci wiecej a zyska allegro. i oto w tym
      wszystkich chodzi. sprawdzone na dzialaniach ebaya w ciagu ostatnich 2 lat.
      tak to jest gdy probuje sie ingerowac w niewidzialna reke rynku. sprytni i tak
      znajda sposob a konsument, jak zreszta zawsze, za to wszystko zaplaci.
    • timurek1 Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta 26.04.10, 21:00
      ale będzie można kombinatorów i naciągaczy łatwiej rozliczyć z tych
      kosztów. bardzo dobrze!!!
    • Gość: oszukany Pełno oszustów IP: *.aircity.pl 26.04.10, 21:03
      Dwa razy mnie oszukano jako kupującego - nie dostałem towaru chociaż
      zapłaciłem z góry (raz 50 zł a drugi 110 zł). Wystawiłem pozytywy
      żeby za te pieniądze mieć chociaż kolejną gwiazdkę. Taki był system
      ocen ! Nie wystawiłem negatywów bo też bym takie dostał chociaż
      jestem poszkodowany. Nigdy nie wierze w komentarze. Zawsze
      pytam "pozytywnych" komentatorów i Wam to radzę.
    • Gość: REALista Drodzy Frajerzy! IP: *.183.228.208.dsl.dynamic.eranet.pl 26.04.10, 21:08
      Drodzy Frajerzy! To i tak nic nie da! Przykładem może być wykop i nasza-klasa - gdy następuje jakaś zmiana odrazu jest poruszenie, gadanie, że już nigdy się nie wejdzie na tą stronę itp. a po kilku dniach nikt już na to nie zwraca uwagi. Allegro już tego nie zmieni, a wy będziecie im nadal bulić super prowizje, podczas gdy cały świat kupuje za free na ebay.
    • Gość: mtf Prawdziwe koszty przesyłki IP: *.pz1-nat.espol.com.pl 26.04.10, 21:12
      Generalnie sprzedawcy chcą unikać płacenia prowizji Allegro i przenoszą część
      ceny na koszty wysyłki. Chciałem kiedyś kupić zabawkę dla syna, znalazłem w
      fajnej cenie i patrzę na przesyłkę - o zgrozo... 70 zł. Przy odbiorze
      osobistym cena zabawki wyższa, ale "przesyłka" 10 zł... Masakra jakaś...

      Z drugiej jednak strony koszty przesyłki są podawane. Nie jestem firmą, ale
      czasem coś tam sprzedam. Do opłaty pocztowej dochodzi jeszcze koszt koperty
      czy kartonika oraz bilet MZK w celu dotarcia na pocztę. Nie rozumiem więc
      pretensji ludzi, którzy patrzą tylko i wyłącznie na cenę znaczka. W Anglii
      jest takie pojęcie jak "koszty opakowania i przesyłki" a nie samej przesyłki.
      Przecież koperty nikt mi za darmo nie da i na pocztę też mnie nie zawiezie w
      ramach działalności charytatywnej. Więcej rozsądku proszę...
      • Gość: Mi Re: Prawdziwe koszty przesyłki IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 22:20
        Właśnie te koszty powinieneś sobie wkalkulować w cenę produktu. O to
        chodzi. Czyli cenę kartoniku + sznureczka + bilet MZK + czas w
        kolejce. Dodatkowo jeśli masz nie ponieść żadnych strat w cenę
        produktu masz doliczyć również swoje obciążania prowizją Allegro lub
        ująć ją od swojego zysku - jak wolisz.
        Masz się nie przejmować nami klientami (my klienci mamy dość tego że
        coś się robi "dla naszego dobra" a w konsekwencji wychodzi nam to
        bokiem). Jeśli wystawisz tak ładnie przygotowany i obciążony
        opłatami produkt i przedstawisz realne koszty wysyłki to będziemy Ci
        bardzo wdzięczni. Może pomarudzimy że drogo ale w konsekwencji
        kupimy i będziemy zadowoleni że nie próbowałeś nas robić w kant na
        przesyłce i wystawimy Ci piękna laurkę w postaci samych pozytywów.

        Widzisz rzecz w tym że dla klientów to nie problem przełknąć tą
        minimalna zwyżkę na prowizji którą doliczysz do produktu. Ileż może
        kosztować to cłae wysyłanie? Rynek szybko to zweryfikuje -
        zapewniam. Problem leży gdzie indziej...

        Pewni sprzedawcy będą musieli zacząć opodatkowywac całkiem spora
        lewą kasę i to ich bardzo boli. Do tej pory produkt sprzedawany był
        przez nich na minimalnej marży. Zysk wykazany prawie żaden - podatek
        żaden dochodowy. Rachunek czy fakturka wystawiony klientowi były
        niske bo przecież tanio kupił produkt. Ale ten rachunek często nie
        opiewał na przesyłkę - i tu cąłe clue tego teatrzyku.
        W tych zawyżanych kosztach przesyłki mieściła się niekiedy
        znaczna część marży. Od tego nie był już odprowadzany podatek.
        Sprzedawca udawał głupiego, że wszytko rozliczone rachunki
        wystawione, przesyłki popłacone ale do kieszeni chował skrzętnie
        pozostałość z kosztów wysyłki.

        Jak duża ta reszta bywała? Niech to będzie tylko te 5-10zł. Teraz
        pomnóż to przez ilość opchniętych produktów i ilość dni handlowych,
        a otworzą Ci się oczy jaki to jest biznes :)

        Rozsądku mamy znacznie więcej ale nie znaczy, że chemy tolerować
        komnbinatorów. Pozdrawiam!
        • naprawdetrzezwy Będziesz musiał wyemigroać na inną planetę. 26.04.10, 22:35
          ł Gość portalu: Mi napisał(a):

          > Właśnie te koszty powinieneś sobie wkalkulować w cenę produktu.

          Nie.
          Na całym świecie masz cenę towaru oraz koszt S&H czy P&P.

          To, że próbujesz kupować u kogoś, kogo nazywasz oszustem, świadczy
          tylko o braku rozsądku z twej strony.
          Więc na początek spróbujmy tak:
          Nie kupuj u ludzi, o których myślisz, że są oszustami, a kupuj u
          uczciwych.

          Nie, nie! Nie od razu na stałe! Na początek przez miesiąc, dwa,
          kwartał...
          Sprawdź, czy ci się to opłaca.
          Sprawdź, czy lepiej sypiasz z myślą, że oszustowi spadają obroty, a
          ucziwym rosną.
          Sprawdź, czy oszuści zaczynają zmieniać strategię, czy wolą brak
          ruchu w interesie.


          (litościwie pominę kwestię VAT i tego, że nie składasz doniesień na
          osoby, któ?e podejrzewasz o oszustwa czy działania niezgodne z
          prawem)


          No, to jak?
          Spróbujesz rozsądnie podejść do kupowania za własne pieniądze?
          • Gość: Mi Re: Będziesz musiał wyemigroać na inną planetę. IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.10, 01:45
            Tak bardzo martwisz się o klientów, którzy w wyniku tego bardziej
            zubożeją?
            "O nas się nie martw Bruner. My sobie damy radę". Ty tylko uczciwie
            policz cenę produktu i przestań dyktować NAM jakie mamy mieć NASZE
            koszta dostawy a my już zjemy tą żabę. To my płacimy za dostawę Ty
            tylko nadajesz swój produkt ewentualnie go pakujesz co możesz
            wprowadzić spokojnie w cenę produktu. Produkt wszak powinien być
            dobrze zapakowany :)


            Skąd wniosek, że świadomie kupuję u nieuczciwych? Zupełnie tego
            zarzutu nie rozumiem - to jakiś kompletny bełkot z Twojej strony.

            A propos próby umoralnienia mnie, to do tego trzeba mieć jednak
            pewne zasady wpojone i ugruntowane przez pokolenia, a nie nabyte
            wraz ze zminą ustroju, budowane chęcią rywalizacji z sąsiadem.
            Ale to, że Polska handlową hołotą stoi to nie od dziś wiadomo.
            Niestety w pewnym okresie systematyczna deklasacja burżuazji
            zrównanie z plebsem i epatowanie chłopo-robotniczej warstwy
            społecznej spowodowały nieodwracalne zmiany w kulturze i świadmości
            naszego społeczeństwa, co widać na załączonym obrazku: zero
            wyczucia, hierarchii wartości, odpowiedzialności, honoru, wszędzie
            prostactwo i cwaniactwo jak wszem i wobec okiem sięgnąć.
            Ach, te żałosne te tłumaczneia, że inaczej się przecież nie da....,
            że to normalne..., że przecież tak wszyscy! Otórz, da się mości
            panie! Można! I nie Wszyscy!
            Jeśli nie wierzysz, to ja Ci wierzę, że Ty w to uwierzyć nie
            możesz i ogarnąć tego umysłem tego nie zdołasz.




            Kliku "wielkich", którzy myśleli, że rozum pozjadali i że inaczej
            niż na kantach, biznesów oprzeć się już nie da - siedzi w kryminale
            w najlepsze. I mam wielkie prywatne życzenie by siedziało takich
            więcej (dla ucięcie głupich komentarzy nie znaczy to wcale, że
            popieram PIS)



            Na całym świecie wysyłka jest uregulowana fiskalnie i nikt nikomu
            nie pozwala po cichu schować kasy do kieszeni i przemilczeć ów fakt,
            że wysyłka kosztowała mniej. Ale Ciebie najwyraźniej ten fakt bardzo
            boli.


            Z tymi doniesinami to słaba prowokacja z Twojej strony. Pomyliłeś
            adwersarza jelsi myślisz, że takim argumentem mnie sprowokujesz...
            to sie mylisz.


            Kupuję za własne pieniądze - bez obaw. A czy rozsądnie, to akurat
            nie Tobie sądzić - bowiem jak sugerujesz, Twoja hierarchia
            moralności jest przeciecz nieco na bakier? Czyż nie?
            • Gość: janspruce Re: Będziesz musiał wyemigroać na inną planetę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 09:34
              przy opcji kup teraz masz troche racji
            • Gość: janspruce Re: Będziesz musiał wyemigroać na inną planetę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 09:43
              . To my płacimy za dostawę Ty
              > tylko nadajesz swój produkt ewentualnie go pakujesz co możesz
              > wprowadzić spokojnie w cenę produktu. Produkt wszak powinien być
              > dobrze zapakowany :)

              Glupis jak but a do tego pieniacz i bufon.
              Zmuszanie sprzedawcy do tego zeby wliczal koszty transportu do ceny
              towaru, to nic innego jak karalne wymuszenie nienaleznej prowizji i
              powinien sie tym zajac urzad antymonopolowy - czy jak go tam zwal.
            • naprawdetrzezwy Skąd wniosek? Z twej reakcji. 27.04.10, 11:35
              Ja nie kupuję tam, gdzie mi cena nie odpowiada.
              I co? I nic.
              Kupuję tam, gdzie mi odpowiada.
              Wiesz jaki tego jest efekt?

              Na mnie zarabiają ci, którzy nie kombinują z cenami przesyłek.
              Mi kupuje się lepiej, milej...

              A teraz zajmijmy się pomówieniem, którego się dopuściłeś:

              "> Kupuję za własne pieniądze - bez obaw. A czy rozsądnie, to akurat
              > nie Tobie sądzić - bowiem jak sugerujesz, Twoja hierarchia
              > moralności jest przeciecz nieco na bakier? Czyż nie? "

              1. coś ci się (znowu) miesza, bo ja piszę o kupowaniu tam, gdzie ci
              cena pasuje - ty wprowadzasz jakiś durny wątek kupowania za cudze.

              2. sugeruję, że trzeba być idiotą, by kupować wbrew swej woli - ty
              wprowadzasz jakieś kłamstwo o byciu na bakier z moralnością.
              Wyjaśnij 0 dlaczego apelowanie o rozsądek przy kupowaniu nazywasz
              byciem na bakier z morlanością?
              Pochodzisz z rodziny, gdzie kupowanie z głową jest źle widziane?
              ;>

              I raz jeszcze - może ty nie zrozumiesz, ale może inni w końcu
              zrozumieją: nie kupuj tam, gdzie ci cena nie odpowiada.
              Kupuj tam, gdzie odpowiada ci cena.
              Spróbuj, to nie boli...
        • Gość: Katana Re: Prawdziwe koszty przesyłki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.10, 11:52
          > Właśnie te koszty powinieneś sobie wkalkulować w cenę produktu. O to
          > chodzi. Czyli cenę kartoniku + sznureczka + bilet MZK + czas w
          > kolejce.
          Blad w rozumowaniu.
          Jesli tak zrobie bede oszukiwal tych ktorzy skorzystaja z bezplatnej opcji
          odbioru osobistego
          Wierz mi ze zdecydowanie uczciwiej jest liczyc rzeczywiste koszty zwiazane z
          wysylka konkretnego przedmiotu
    • Gość: mario Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o koment... IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.10, 21:14
      Nareszcie- bardzo mi się to podoba, bo sprzedający mimo że jako kupujący
      spełniłem wszystkie moje powinności to wystawiali komentarz dopiero po mnie w
      ten sposób szachując kupującego- wystawisz mi zły to tym samym się zrewanżuję.
      Poza tym trzy stopniowa skala była niewystarczająca i zbyt ogólna- teraz będę
      faktycznie mógł ocenić akcję pod różnym aspektem.
      Ten pomysł Allegro popieram.
      • michal_0603 Re: Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o kome 26.04.10, 22:22
        i bardzo dobrze, że czekają na komentarz kupującego... który jest w pewnym sensie potwierdzeniem odbioru przesyłki
    • Gość: markus prawdziwa cnota krytyk sie nie boi IP: *.superkabel.de 26.04.10, 21:23
      jestes uczciwy , nikt ci kuku nie zrobi . jestes swinia , to wszystko wyjdzie
      na swiatlo dzienne
    • Gość: korporacyjnyszczur Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o koment... IP: 82.160.51.* 26.04.10, 21:48
      korporacyjne myślenie według mnie
    • trybowski Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o koment... 26.04.10, 21:54
      Znakomity pomysł! :)
    • Gość: vcx Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o koment... IP: *.tvgawex.pl 26.04.10, 21:59
      Mnie tam najbardziej wkurzyła niemożnosć zapytania kupujących jakis
      przedmiot na wczesniejszych aukcjach danego sprzedajacego o
      szczegóły. Niby jest to robione by ochronic kupujących ale tak na
      dobrą sprawę mało w tym prawdy. Generalnie od jakiegoś czasu allegro
      zaczyna wymyśłać jakieś bzdury
    • Gość: bianco Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o koment... IP: *.intersat.net.pl 26.04.10, 22:18
      BRAWO !! właśnie dziś jeden z takich oszustów pobrał ode mnie 15 PLN a
      przesyłka kosztowała aż 9 PLN. oszust tłumaczył to kosztem ... KOPERTY.
      żenada. wystawię oczywiście stosowny komentarz, bo nie trawię takich
      kombinatorów (oszustka sprzedaje kosmetyki Avon)
      • Gość: NinaNina Re: Bunt sprzedawców na Allegro. Kłócą się o kome IP: *.nott.cable.ntl.com 27.04.10, 12:05
        Na eBay ostatnio ograniczono maksymalny koszt opakowania i przesyłki dla ubrań
        (pojedynczych) do 4 GBP, bo bywało, że ludzie wystawiali ciuch za 0.99 funta, a
        przesyłka kosztowała 6.50.
    • Gość: Mokotów Poprzyjcie sexy petycje Mokotów IP: 82.195.186.* 26.04.10, 22:21
      Za pieniedzmi na infrastrukture dzielnicy (ścieżki rowerowe, boiska
      szkolne etc.) przeciwko 17 mln na siedzibę dla urzędasów

      www.petycje.pl/petycja/5234/protest_w_sprawie_nowej_siedziby_urzedu_dzielnicy_mokotow.html

      Dziekuje!
    • Gość: ja Re: Bunt sprzedawców na Allegro w sprawie komenta IP: *.net.stream.pl 26.04.10, 22:24
      Jest drugi serwis aukcyjny i może ludzie się tam przeniosą bo ten serwis nie bierze prowizji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka