airborell 11.10.10, 19:49 Ale dlaczego dopiero jak dług przekroczy 55% PKB, a nie teraz? Ulga internetowa to jest kompletny bzdet. 50% KUP dla tzw. twórców tym bardziej - zwłaszcza jeśli realne koszty ich działalności są pokrywane przez pracodawcę. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ax Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 19:50 A bandyci i złodzieje z KRUS będą dalej kraść w najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br00net A RnS? to dopiero marnowanie miliardów IP: *.pruszcz.mm.pl 11.10.10, 23:14 Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz a jakie wydatki obetną? 12.10.10, 08:57 Bo podwyższenie podatków niczego nie zmieni. Problemem są zbyt duże wydatki, a jakoś w tych propozycjach niczego nie widać na temat ich ograniczania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz O. jesteś niemądry cięcia nie polegają na obcinaniu IP: *.chello.pl 12.10.10, 09:20 cięcia to zwiekszanie podatków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoksik Re: a jakie wydatki obetną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 21:26 Rozumiem ,ze 500 zł zasiłku dla bezrobotnych wypłacane przez pół roku ( w większych miastach) jest szaloną zachęta do pozostania na bezrobociu. Takie myślenie to zwykłe zbydlęcenie. Spróbuj za to przeżyć, i wtedy porozmawiamy o koniecznych cięciach i o tym że zasiłki są za wysokie . Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz Re: a jakie wydatki obetną? 12.10.10, 23:01 Gość portalu: spoksik napisał(a): > Rozumiem ,ze 500 zł zasiłku dla bezrobotnych wypłacane przez pół roku ( w więk > szych miastach) jest szaloną zachęta do pozostania na bezrobociu. Takie myśleni > e to zwykłe zbydlęcenie. Spróbuj za to przeżyć, i wtedy porozmawiamy o konieczn > ych cięciach i o tym że zasiłki są za wysokie . Czy ja gdzieś wspominałem o zasiłku do bezrobotnych, czy może raczej kolego masz jakąś obsesję? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za rękę złapałeś Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 00:49 za rękę złapałeś, że wiesz, że złodzieje? :/ przyczep się może do kleru - tym fundujesz wszystko, każdą składkę, każdą złotówkę z emerytury, każdą wizytę u lekarza, wikt i opierunek dzień w dzień. i to mimo, że kler jest w posiadaniu tysięcy hektarów dochodowych gruntów i nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 12.10.10, 08:56 A ileż jest tego kleru? Dziesięć lat temu było w PL 22 640 księży, od tego casu KK jest raczej w odwrocie więc załóżmy że jest ich nawet 25000. A ile urzędniczych etatów do pierdzenia w stołki stworzono w ciagu ostatnich 10 lat? Myslę że przynajminej kilkakrotnie więcej. Więc kler zostawiłbym sobie na deser, juz po rozpędzeniu tej bandy darmozjadów! Pomijając już że ulgi dla KK są po części uzasadnione, bo religia pełni w społeczeństwie bardzo ważną rolę - jak ktoś tego nie pojmuje to nie powinien mieć praw wyborczych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pula Hula Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.ip.netia.com.pl 12.10.10, 11:43 > Pomijając już że ulgi dla KK są po części uzasadnione, bo religia pełni w społe > czeństwie bardzo ważną rolę - jak ktoś tego nie pojmuje to nie powinien mieć pr > aw wyborczych! Chyba cię pojebało i to zdrowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Antenka Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.10.10, 12:16 Nie ważne ile jest tego kleru, ale jak bardzo jest pazerny! Skoro wyznawców ubywa - obłowić się na nieruchomościach, Skarb Państwa wypłaci co najwyżej odszkodowania tam gdzie przekręty komisji majątkowej przekroczyły wszelkie granice. ALLELUJA I DO PRZODU! w maluczcy niech płacą coraz wyższe podatki bo sługi boże, z bożą i nie tylko boską pomocą zawsze sobie poradzą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julia Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.alan.krakow.pl 14.10.10, 16:23 Chyba Cię pogieło zdrowo. Zastanawiam się ile jest takich babć jak moja, ktora co miesiac z nikłej emerytury płaci 300-400 zł na kler, wysyłając przelew do o. rydzyka. Kwota ta oczywiscie nigdzie nie jest księgowana. Zakładam, że sporo. Więc na pewno kler poradziłby sobie świetnie bez ulg podatkowych. Poza tym religia nie jest jedna, nie tylko katolicka. Małe konfesje takich ulg nie posiadają. Zresztą, religia jak każdy fakt społeczny ma swoje funkcje i dysfunkcje. Ja też tak chcę. Zrobię zbiórkę, zaoferuję ludziom u kresu ich drogi życiowej życie wieczne, pod warunkiem, że każdy wpłaci mi kilka stów miesięcznie. Myślisz, że państwo mi na to pozwoli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za rękę złapałeś Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 00:59 za rękę złapałeś, że wiesz, że złodzieje? :/ dlaczego cholerna redakcjo usuwasz komentarze niepochlebne klerowi? poprzednio pisałam, że kler, mimo wielkiego majątku, dochodowego majątku, nie płaci żadnych składek - idą na to pieniądze podatników. na składki, na emerytury, na codzienny wikt i opierunek kleru idą gigantyczne pieniądze, podczas gdy akurat tę grupę stać na płacenie za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maximus_taurus Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.stansat.pl 12.10.10, 07:24 A dodam jeszcze, że pan minister Rostowski nam podnosi podatki, a zeszłym tygodniu podarował 2 miliony złotych na fundusz kościelny. Ciekawe za co tym razem ta łapówka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.66.broadband14.iol.cz 12.10.10, 13:14 A mieliśmy mieć podatek liniowy, żadnych dodatkowych ulg i konsumpcja wewnętrzna miała napędzać gospodarkę. Tym hasłem p. Donald Tusk wygrał wybory, 2 razy. I teraz co? Zapomniał o swoich pomysłach? Czy być może teraz musi słuchać tych którzy jego finansują, a którym na podatku liniowym nie zależy, bo wolą zaciemniony sposób rozliczania z fiskusem? Plus mnóstwo dodatkowych stołków w instytucjach publicznych. To z gospodarczego punktu widzenia oferta PISu jest bardziej liberalna i gdyby PiS usunął wściekłą kaczkę z przewodnictwa, to mieliby mój głos. A na pewno nie otrzyma go już pan uśmiechnięty kłamczuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
wredny.wielonickowiec Re: Tym hasłem Tusk wygrał wybory 2 razy 13.10.10, 03:20 Ale do 3 razy sztuka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mira Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.10, 19:50 Ale po co o tym rozmawiać, lepiej zajmijmy się krzyżem lub dopalaczami! Złodzieje w rządzie robią wszystko, żeby nas wykończyć. Jednak głosowanie na PO to był wielki błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota Dlatego niepłacenie podatków jest patriotyczne. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.10.10, 19:56 Znowu słyszę, że społeczeństwo ma zaciskać pasa, a z drugiej strony przerost biurokracji, zwiększenie masy urzędasów i kłody pod nogi przedsiębiorcom. Absolutnie nie identyfikuję się z władzami, tymi władzami. To nie są władze kraju, tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan K., jakie ciecia? Tnie sie wydatki IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.10, 21:15 To jest zwiekszanie podatkow a nie zadne ciecia. Co to za nowomowa w GW? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lp Re: K., jakie ciecia? Tnie sie wydatki IP: *.cable.smsnet.pl 11.10.10, 23:00 POlandia... Odpowiedz Link Zgłoś
flipvert Re: K., jakie ciecia? Tnie sie wydatki 12.10.10, 12:49 Wszystko sie zgadza.Ciec bedzie dokonywac obywatel w swoim budzecie a nie panstwo w swoim.Liberalny czynnik w tej sytuacji polega na tym,ze mozesz dowolnie wybrac te sfere swojego zycia,w ktorej ciec dokonasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Dlatego niepłacenie podatków jest patriotyczn IP: *.sileman.net.pl 11.10.10, 21:34 to znaczy identyfikujesz się z Adolfem.... sorry Jarosławem Kaczyńskim? Zal.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antygłąb Re: Dlatego niepłacenie podatków jest patriotyczn IP: *.cable.smsnet.pl 11.10.10, 23:02 zal to sie dawac doic wiekszym glabom jak ci z rzadu... a POpapraniec dalej heja 70% głosów w nastepnych wyborach ;) az w koncu zdechnie z glodu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermilion Re: Dlatego niepłacenie podatków jest patriotyczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.10, 23:44 To nie ma znaczenia .. niech i pierd... o krzyzu czy czym tam chce byle nie kosztował mnie 10k rocznie - a do tego sie sprowadza propozycja PO .. Ciekawe ze PO swoimi propozycjami idzie na wojnę nie z elektoratem PiS (górnicy, rolnicy, nauczyciele etc) a z własnym - klasą średnią .. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Dlatego niepłacenie podatków jest patriotyczn 12.10.10, 08:58 Ten elektorat sobie i tak radzi, wystarczy mu regularnie dostarczać igrzysk w postaci kontrowersji wokół np. pomnika albo krzyża albo innych obchodów. Jak będzie huczało we szkle kontaktowym, to i podwyżka podatków umknie uwadze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Dlatego niepłacenie podatków jest patriotyczn IP: *.xdsl.centertel.pl 11.10.10, 21:57 Zlikwidować KRUS, przywileje emerytalne górników i służb mundurowych, deficytu w Polsce w ogóle nie będzie, mieszkam na wsi i osobiście nie znam nikogo kto by płacił KRUS (a płacą wszyscy moi sąsiedzi) i utrzymywał się ze swoich hektarów (najczęściej od 1 do 3 w 100 kawałkach), przed reformami Buzka było 170 tys urzędników teraz jest 450 tys. Moja gmina w ogóle nie jest mi do niczego potrzebna dla mnie ukryte bezrobocie, nepotyzm Wójta i te sprawy, w osobnej gminie to jest kuriozum miasto i gmina osobno 2 urzędy do utrzymania i najwięksi pracodawcy w okolicy. Najgorsze jest to że niema na kogo już glosować. A cha opodatkować kościół, zlikwidować fundusz kościelny i religie w szkołach znów się znajdzie kilka miliardów do budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
bachczysaraj Tusk w swoim konktatorstwie całkiem się pogubił. 11.10.10, 22:09 Boi się narazić kilkuset tysiącom górników i zamożniejszych rolników a nie boi kilku milionom rodziców z dziećmi? To już głupota. Zwłasza, że ulga na dzieci to swego rodzaju inwestycja w przyszłość a przywileje dla górników i rolników to po prostu rozrzutność i przeżeranie pieniędzy podatników. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1114 Re: Tusk w swoim konktatorstwie całkiem się pogub 12.10.10, 09:29 Zlikwidować Krus i przywileje dla górników, policjantów itd. Dzieci zostawcie w spokoju. I tak w naszym "prorodzinnym" państwie trudno jest wychowywać dzieci, same kłody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Tusk w swoim konktatorstwie całkiem się pogub IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 11:14 bachczysaraj napisał: > Boi się narazić kilkuset tysiącom górników i zamożniejszych rolników a nie boi > kilku milionom rodziców z dziećmi? Z dziećmi trudno jest przyjechać do Warszawy robić zadymę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Dlatego niepłacenie podatków jest patriotyczn IP: *.impan.gov.pl 11.10.10, 22:16 Dobrze mówisz gościu,tez tak uważam Odpowiedz Link Zgłoś
stek22 Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 11.10.10, 23:18 Czyste złodziejstwo i rozbój w biały dzień.Kto zrobił tę dziurę budżetową tym rozdawnictwem - Ja? Pan? Pani? Nie Politycy! Kto za to zapłaci - politycy? Nie! Ja, Pan, Pani. POlityka w wydaniu PO to zabawa chłopców z zapałkami w nie swoim domu. Draństwo pierwszej klasy. A najtańsza stołówka w Warszawie jest na Wiejskiej. O siebie politycy to potrafią zadbać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hejka! wzrastają zaś fundusze na kancelarie prezydenta, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.10, 12:59 a na kancelarie prezydenta, premiera - fundusze rosną i to potężnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przemo Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: 195.88.28.* 11.10.10, 19:51 nie korzystam z żadnych ulg więc mnie osobiście zwisa ich likwidacja, co innego podwyżka VAT, to uderzy we wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vcx Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.tvgawex.pl 11.10.10, 22:22 to specjalnie dla takich jak ty rząd wprowadzi bykowe czyli specjalny 50%-owy podatek dla singli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marko A dla ciebie 75% głupkowego IP: 89.174.216.* 11.10.10, 22:45 Kolejny podatek, tym razem dla idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: A dla ciebie 75% głupkowego 12.10.10, 09:00 A śmiej się fiutku smiej. Ciekawe jak długo jeszcze się posmiejesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Witamy na zielonej wyspie . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 22:50 Wydatki - 40 000 zł odszkodowania 2 000zł renty na dzieci [ dzieci Putry 16 000zł }, pogrzeb na koszt podatnika , wycieczka zwana pielgrzymką na koszt podatnika . A ja nie mogę doprosić się żeby ktoś z rządu zawiózł mnie na wycieczke do Szczecina na grób szwagra . Odpowiedz Link Zgłoś
katolak i pusty samolot "pielgrzymkowy" 12.10.10, 06:22 musi być teraz zapewniony co pół roku, jak któregoś "natchnie" na pielgrzymkę; żeby w przyszłym roku lat już codziennie jeden, i wracał pusty, albo i nie - a nóż widelec, jakiegoś natchnie na wycieczkę do Smoleńska to nic nie kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ed Re: Witamy na zielonej wyspie . IP: *.nycmny.fios.verizon.net 12.10.10, 18:45 zapomniales o rozpieprzonym samolocie,Wawelu, miesiecznicach i kosztach sprzatania oraz tablicach pomnikach na Powiazkach . Ba Kaczynski rzada pomnikow w calej Polsce itd,itd. Kto ku..wa na to wszystko zarobi? Na takich oslow /poslow typu Gowin,Niesiolowski ,ktorzy bardziej o interesy KK dbaja niz o tych co im dobrze zrec dawaja . Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop To bardzo słuszna koncepcja. 11.10.10, 19:52 Koncepcja rządu to jest bardzo słuszna koncepcja, bardzo słuszna. Podzielam pogląd, że dzieci dla Polski są zbędnym i kosztownym balastem, który zgodnie z odwiecznymi prawami ekonomii, jako nierentowne coś, należy zlikwidować. Tak trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: To bardzo słuszna koncepcja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 20:07 Dla bezdzietnych wprowadzi się nowe podatki. Ostatnio proponowała to jakaś świnia z PSL. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: To bardzo słuszna koncepcja. 11.10.10, 20:28 To także bardzo słuszna koncepcja, bardzo słuszna. Każdy, kto nie ma na utrzymaniu osób w wieku do 20 lat, powinien w ciągu najbliższych 20 lat wpłacić do budżetu państwa równowartość kosztów utrzymania dzieci odpowiednio do wskaźnika gwarantującego zastępowalność pokoleń: 2,1 x 180 tys., a więc kwoty 378.000 tys. PLN. By żyło się lepiej tym, którzy potem te pieniądze będą dzielić oraz ich rodzinom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marko Re: To bardzo słuszna koncepcja. IP: 89.174.216.* 11.10.10, 22:50 Co tak malo ? 10 x 180 tys, a najlepiej 100 x 180 tys - a jak nie chce to do komory gazowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marko Re: To bardzo słuszna koncepcja. IP: 89.174.216.* 11.10.10, 22:53 Aaaaa, byłbym zapomniał. Każdy, kto ma na utrzymaniu osoby w wieku do 20 lat, powinien w ciągu najbliższych 20 lat złożyć do budżetu państwa weksel o równowartości kosztów kształcenia, leczenia etc. dzieci odpowiednio do liczności przychówku. A nóż-widelec potem bachory wyjadą z tego socjalnego raju i nie bedzie kto mial płaćić na emerytury dla żelaznego wilka zwanego dzis singlem. Odpowiedz Link Zgłoś
bosman_plama Re: To bardzo słuszna koncepcja. 12.10.10, 12:07 xolaptop napisał: > To także bardzo słuszna koncepcja, bardzo słuszna. Każdy, kto nie ma na utrzyma > niu osób w wieku do 20 lat, powinien w ciągu najbliższych 20 lat wpłacić do bud > żetu państwa równowartość kosztów utrzymania dzieci To byłby w ogóle majstersztyk. Najpierw należy uczynić wychowanie dzieci skrajnie nieopłacalnym, a następnie opodatkować dodatkowo wszystkich tych, którzy nie mają dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mixer Kiedy wreszcie ilość posłów zmniejszą IP: *.icpnet.pl 11.10.10, 20:09 o co najmniej połowę i zlikwidują Senat? Premier Tusk to zapowiadał swego czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Kiedy wreszcie ilość posłów zmniejszą 12.10.10, 11:05 PAMIĘTAM! Trzy razy tak: TAK dla likwidacji senatu TAK dla podatku liniowego 15% TAK dla JOW Obiecywali obiecywali i g..o z tego, no ale najważniejsze że z tym krzyżem obmierzłym wreszcie zrobili porządek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Kiedy wreszcie ilość posłów zmniejszą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 11:16 Kiedy? Jak sami rozwiesimy tych pasożytów na latarniach. Odpowiedz Link Zgłoś
abalysii Re: bardziej poptrzebna czarna mafia z watykanu 11.10.10, 21:01 i oszukańczy KRUS, złodzieje jak widac nadal maja przywileje dla chwały i głosów wyborczych chamstwa partyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe 11.10.10, 19:53 a może by tak rząd też do swojej kieszeni sięgnął, hę?? nie potrzeba pić codziennie wody perrier, ani tez wielkich koszy świeżych kwiatów codziennie stawiać.. urzędaskom też nieco pasa przycisnąć, partiom politycznym odebrać co nie co, a nie tylko biednego podatnika łupić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatnik Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: 94.75.121.* 11.10.10, 19:54 A święte krowy nadal będą świętymi krowami... może by tak wziąć się w końcu za: KRUS Fundusz Kościelny przywileje emerytalne itd.itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 19:54 Szanowni twórcy, nie pozostaje Wam nic innego, jak zrobić zrzutę i dać świniom z rządu wieeeelką łapówę. Bankierzy i deweloperzy z RnS robią to od dawna, i patrzcie, jak im świetnie idzie - znowu dostali więcej z kieszeni frajerów zwanych podatnikami: finanse.wp.pl/kat,104118,title,W-przyszlorocznym-budzecie-13-mld-zl-na-mieszkalnictwo,wid,12747153,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: 188.33.37.* 11.10.10, 20:29 Konkretny post mojego przedmówcy. Dygresyjka: za pół godzinki na stronie Korwin-Mikkego czat pt. "Czy rządzą nami idioci, czy bandyci?" Ja obstawiałbym że te świnie to jednak mają jeden cel. Nahapać się ile tylko można. Odpowiedz Link Zgłoś
radar1 Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 11.10.10, 21:29 >Ja obstawiałby > m że te świnie to jednak mają jeden cel. Nahapać się ile tylko można. To jest cel jawny. Ukrytych nie znamy, możemy tylko się domyślać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brodacz 2 Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.10, 19:56 Podatki są decydowanie za niskie jak na wysoki standard, który oferuje nam Polska. Powinny wzrosnąć o ok 70% i wtedy byłyby optymalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Józef Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: 109.243.19.* 12.10.10, 23:07 Ależ my już mamy podatkie 70 procentowe! Policz sobie wszystkie podatki, które płacisz i które płaci za pracownika pracodawca, plus opodatkowanie już opodatkowanych zarobków podatkami od wartości dodanej VAT (dzięki któremu chleb kosztuje nie 40 groszy, tylko 2 złote 40 groszy), różne ZUSY, srusy i inne podatki (chociażby w benzynie, podatki drogowe itp bez liku) to się okaże, że faktyczna wysokość podatków w Polsce przekracza już 70 procent. Nie wierzycie? To nie jest tylko moje wyliczenie, tylko ekonomistów, (ważnych i uznanych) któych wypowiedzi i wyliczenia przeczytałem m.inn. w gazetach, a resztę sobie wyliczyłem sam - nawet jeżeli niezbyt dokładnie, to ia tak mi wychodziło w rachunkach coś tak około 70 procent. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbig Może naród da niebawem szansę Korwinowi M ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 19:58 A on w pół roku uzdrowi to państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Może naród da niebawem szansę Korwinowi M ? IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 20:36 Gość portalu: zbig napisał(a): > A on w pół roku uzdrowi to państwo. nawet nie będzie miało okazji, dzisiaj w wiadomosciach gdy wymieniano kandydatów na prezydenta warszawy, nawet jakis egzotycznych ani słowem sie nie zająknieto o Korwinie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamyk_wj Nie da szansy. IP: *.10-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.10.10, 22:05 Ostatnio nawet w brydża mu marniutko idzie; za mało zakąsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.10, 20:00 demografowie i ekonomiści płaczą, że rodzi się mało dzieci a rząd PO chce zlikwidować ulgę prorodzinną a dlaczego nikt nie mówi o reformie KRUS ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 20:17 Bo KRUS to po pierwsze koalicjant, a po drugie - groźba masowych manifestacji, blokad dróg itp. (rolnicy, jak wiadomo, są STRASZNIE zapracowani i nie mają na nic czasu). A może by tak wreszcie zorganizować marsz z pochodniami, a najlepiej z granatami i kałaszami w rękach w proteście przeciwko: - KRUS - 45-letnim emerytom mundurowym - megaprzekrętowi pod nazwą "Rodzina na swoim", a raczej "Bankierzy i deweloperzy na naszym" - zatrudnianiu nowych urzędników - finansowaniu koscioła przez państwo (w przyszłorocznym budżetcie Fundusz Kościelny wzrośnie) - coraz gorszym warunkom prowadzenia działalności gospodarczej - ....i wielu innym podobnym SKANDALOM? Przecież to NASZE pieniądze, NASZE życie. Wszyscy nie wyemigrujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Likwidacja KRUSu to likwidacja... IP: 193.136.157.* 11.10.10, 20:24 ... polskiego rolnictwa, a wiec dodatkowe miliony bezrobotnych i bezdomnych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 20:45 Taaak... Umrą z głodu, jak ostatnio powiedział Psycho-Yaro. Na przykład taki dziennikarz Rafał Ziemkiewicz. Zarabia może kilkanaście, a może kilkadziesiąt tysiecy miesięcznie, ale dlaczego ma płacić ZUS, jeśli może takie same świadczenia otrzymać w KRUS.... W końcu co go obchodzą frajerzy, którzy uczciwie płacą podatki. Ich problem. Pewnie się nie orientujesz, ale co najmniej połowa ubezpieczonych w KRUS nie ma z rolnictwem nic wspólnego oprócz faktu posiadania ziemi, najczęściej hektara. Pracują w różnych branżach i sektorach, w Polsce i za granicą , mają własne, czasem świetnie prosperujące firmy, albo zatrudniają się na czarno lub szaro, psując rynek pracy (przecież są ubezpieczeni). Łączy ich to, że radośnie i bezkarnie kradną na potęgę, ponieważ zezwala im na to polski rząd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Siemkiewicz Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.10, 21:23 Spotkamy się w sondzie... Teraz nie... audycja w "Trójce" mam... pardon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... IP: *.home.aster.pl 12.10.10, 07:55 Chyba w sondzie kosmicznej analfabeto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Siemkiewicz Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.10.10, 19:20 Może być komiczna, byleby prowadziła ją Anna Maria Wesołowska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 11:18 Przecież Ziemkiewicz wcale nie ukrywa tego, że jest ubezpieczony w KRUS. Ba, nawet jest dumny ze swojej "zaradności". Nie wiem, może ostatnio zaprzestał tego procederu, ale przez wiele lat siedział na KRUSie. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... 12.10.10, 11:15 > W końcu co go obchodzą frajerzy, którzy uczciwie płacą podatki. Ich problem. Każdy rozsądny człowiek w tym kraju kombinuje jak tylko się da - a to na ulgę sie załapie, a to dotację łyknie, a to dopłatę z RnS weźmie. To oczywiście głęboko niesprawiedliwe, bo ten system nie daje równych szans ludziom, tylko faworyzuje cwaniaków a bierze oczywiście od wszystkich. Do rzeczonego RnS dopłacaja ludzie którzy w zyciu sobie mieszkania nie kupią bo mają za niskie dochody. Proponuję Ci, idź do tych ludzi i im tłumacz że powinni płacic podatki i nie kombinować bo niepłacenie jest nieuczciwe. Jeśli to prawda co piszesz o Ziemkiewiczu to potępiam takie zachowanie, ale wcale mu się nie dziwię. I gdybym miał mozliwość uczestniczenia w KRUS zamiast w ZUS to tez oczywiście bym te mozliwość wykorzystał. Ty zresztą tak samo :) Trzeba być kompletnym frajerem żeby bez zmrużenia oka Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... 12.10.10, 11:19 Trzeba być kompletnym frajerem żeby bez zmrużenia oka płacić wszystkie daniny po jakie fiskus wyciąga rękę. Podatki są oczywiście potrzebne, ale obywatele muszą mieć coś w zamian i to coś znacznie lepszego niż służba zdrowia w stadium zupełnego rozkładu, ubezpieczenia społeczne wręcz mityczne (dla dzisiejszych 30-latków to w zasadzie jakaś abstrakcja) i sukcesywnie rozmontowywane siły zbrojne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 11:30 > Jeśli to prawda co piszesz o Ziemkiewiczu to potępiam takie zachowanie, ale wca > le mu się nie dziwię. I gdybym miał mozliwość uczestniczenia w KRUS zamiast w Z > US to tez oczywiście bym te mozliwość wykorzystał. Ty zresztą tak samo :) I właśnie przez ludzi myślących tak jak Ty w tym kraju zawsze będzie syf. Ja na przykład nie przeszłabym na KRUS nawet gdybym mogła, bo nie mam mentalności polskiej świni, która tylko patrzy, jakby tu kogoś oszukać lub okraść. Gdybyś przypadkiem dostał się na jakieś ważne stanowisko państwowe, kradłbyś tak samo, jak ci, na których teraz narzekasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Likwidacja KRUSu to likwidacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 11:40 > Jeśli to prawda co piszesz o Ziemkiewiczu to potępiam takie zachowanie, ale wca > le mu się nie dziwię. I gdybym miał mozliwość uczestniczenia w KRUS zamiast w Z > US to tez oczywiście bym te mozliwość wykorzystał. Ty zresztą tak samo :) > > Trzeba być kompletnym frajerem żeby bez zmrużenia oka I jeszcze jedno. Kilka lat temu na Wyspach Brytyjskich był sobie bank, który - co tam nie jest niczym nadzwyczajnym - miał bardzo przyjazne procedury obsługi klienta, m.in. - wydawania kart kredytowych. Wszystkim było miło, sprawy załatwiało się szybko, nie było kolejek.... Było, dopóki nie przyjechały tam z Polski tacy gnoje jak Ty i nie zaczęły tego banku okradać, wykorzystując luki w tychże procedurach. Wtedy bank znacznie te procedury skomplikował, utrudniając życie i gnojom z Polski, takim jak Ty, i - niestety - uczciwym miejscowym. Dla Ciebie pewnie miejscowi to frajerzy, bo nie kradli, mimo że mogli.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.aster.pl 12.10.10, 10:09 Poprawka - żeby zostać emerytem "mundurowym" wystarczy skończyć 35 lat. Vide- przykład pana agenta-żigolaka z CBA (imienia nie pomnę, ale ten ciemny kucyk i błysk białych zębów zapadł mi w pamięć). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: 89.191.147.* 11.10.10, 20:01 Wszystko super brakuje tylko odebrania gwarantowanych podwyżek oraz oszukańczych 13 i innych przywilejów dla sfery budżetowej wypłacanych z naszych pieniędzy. Ja dostanę po d.. a nieroby urzędasy i nauczyciele cieniasy sobie mogą spać spokojnie. Niedługo nie będzie miał kto na nich pracować. Wszyscy wyjadą i cała siła umysłowa RP będzie pracować na inne nacje. Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 11.10.10, 20:05 A żebyś wiedział. Właśnie przeczytałam, trafił mnie szlag i zastanawiam się nad emigracją. Do tej pory płaciłam podatki bez żadnych ściem, co do grosza, ale teraz zrobię dużo, żeby uniemożliwić kolejnym rządom głębsze sięgnięcie do mojej kieszeni przy braku woli do cięcia wydatków. Dopłacają nierobom-klechom, a ja mam się szarpać, żeby na ratę kredytu starczyło? Koniec, miarka się przebrała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EUROpejczyk Mam lepszy pomysł na oszczędzanie! IP: *.acn.waw.pl 11.10.10, 20:05 1) likwidacja zasiłków dla bezrobotnych 2) likwidacja ubezpieczenia dla bezrobotnych 3) likwidacja krusu 4) likwidacja finansowania partii politycznych z budżetu 5) likwidacja dopłat dla górników 6) ograniczenie dopłat dla rolników 7) całkowita prywatyzacja pzu, pkobp, pkp, polskiego cukru, bgż, kghm. I nagle okaże się, że budżecie zostaje mnóstwo pieniędzy! Górnicy i rolnicy to najbardziej awanturnicze i roszczeniowe grupy zawodowe. Najgorsze pasożyty pomiędzy Odrą a Bugiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Mam lepszy pomysł na oszczędzanie! IP: 193.136.157.* 11.10.10, 20:26 Moze tak wprowadzic kare smierci za bezrobotnosc i bezdomnosc, a uzyskane w ten sposob narzady (serca, nerki, watroby itp.) eksportowac na Zachod? Zlikwiduje sie w ten sposob za jednym zamachem bezrobocie, nedze i deficyty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cynik Najgorsze pasożyty chodzą w czarnych kieckach. IP: *.tpnet.pl 11.10.10, 22:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 20:05 Nie widzę w powyższym artykule ani jednej wzmianki o tym, co zrobić z blisko 100-tysięczną armią prostytutek i złodziei zatrudnionych w ostatnich latach na fikcyjnych stanowiskach w urzędach. Tymczasem: "W latach 2005 – 2009 zatrudnienie w administracji publicznej wzrosło łącznie o 90 tys. etatów. Jeżeli przyjmiemy, że przeciętny roczny koszt netto zatrudnienia urzędnika wynosi 50 tys. złotych (pensja, uzbrojenie miejsca pracy, szkolenia etc.), co prawdopodobnie jest zaniżonym szacunkiem, to w 2010 roku koszt tego zwiększonego zatrudnienia wyniósł 4,5 miliarda złotych, a w 2011 roku będzie jeszcze większy, zbliżony do 5 miliardów złotych." Źródło: wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/297817,rzady-po-wyzszy-vat-na-nowych-urzednikow.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sandwich Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: *.chello.pl 11.10.10, 20:08 Mam trójkę dzieci. Żona pracuje i ja też dchód netto to 750 zł na członka rodziny. Proszę w takim razie rząd o opłacenie wypoczynkuwakacyjnegomoich dzieci. PO straciło mój głos, co wcale nie znaczy, że PiS zyskał. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 11.10.10, 20:38 Szanowny człowieku, jesteś tak ubogi i głosowałeś na Platformę Obywatelską? To niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.tvgawex.pl 11.10.10, 22:37 to musiał być jakiś pierwszy naiwny ... za dużo tańca z gwiazdami się naoglądał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swan Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: 89.174.254.* 12.10.10, 01:51 > Szanowny człowieku, jesteś tak ubogi i głosowałeś na Platformę Obywatelską? To > niesamowite. media mu wmówiły, że pis to obciach a on chciał sie otrzeć o elitę.... On do tej pory nie rozumie, że tzw. polskie elity to zwykła banda przygłupawych cwaniaczków tyle, że wyfrakowanych... Trzeba by miec ze trzy aktywne szare komórk by dostrzec, że te fraki zupełnie nie pasuja bo sa z wypozyczalni.. :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.home.aster.pl 12.10.10, 07:58 Tok myślenia macie tak prosty jak konstrukcja cepa. PO albo PiS i klapki bo więcej nic nie ma. Takimi najłatwiej sterować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.chello.pl 12.10.10, 10:24 Gdyby tylko biedni głosowali na PO, a biedniejsi na PiS to PiS by zawsze wygrywał. Rzecz w tym, że biedny/ średnio zamożny nie równa się "ciemniak". Ale PO faktycznie winna zacząć od KRUSu i zabrania przywilejów ubezpieczeniowych duchownym i zaprzestania fundowania religii z budżetu państwa. Jeśli podatnicy chcą wydawać pieniądze na pensje księży/ katechetów, to je wydadzą prywatnie. Planowane podwyżki podatków są szokujące - źle wpływające na alokację dóbr. Ne mam dzieci, ale w sumie jestem za pomocą państwa dla osób dzieci wychowujących, ulga na internet to pokłosie podniesienia VATu na Internet (podobno byliśmy przeciw), podniesienie VAT bije we wszystkich. Co do zleceń to zmiana jest zbyt drastyczna. Tak się traci wyborców. Po prostu. Bo dopiero było nas stać na gwarantowanie powodzianom 100% zwrotu strat nią spowodowanych, chojnych zasiłków dla rodzin większych wypadków (dla rodzin zwykłych wypadków/ chorych na raka etc nie ma itp. Budujemy stadiony narodowe, gwarantujemy wzrost wydatków na wojsko, szastamy forsą, a potem mówimy ludziom: płaćcie. Super. Do niedawna PO nie miała realnej konkurencji. Teraz jednak winna uważać, bo strach przed PiS nie wystarczy. Ludzie zaczynają zapominać, że SLD to ciemniaki, tylko udające liberalizm światpoglądowy (ile lat rządzili i co? Było gorzej niż za PO), powstaje też nowa partia. Z długiem publicznym trzeba walczyć, ale reformami, a nie żałosnymi, rozpaczliwymi ruchami fiskalnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 12.10.10, 11:28 > biedny/ średnio zamożny nie równa się "ciemniak". Jeśli uważa PO i PiS za różne wybory to jednak ciemniak. Rząd PiS robiłby to samo gdyby miał swojego prezydenta - nie roźnią się niczym (nie licząc piaru tu PO mocno odstaje na plus) > Jeśli podatnicy chcą wydawać pieniądze na pensje księży/ katechetów, to je > wydadzą prywatnie. Słusznie! Poszedłbym tu krok dalej: jeżeli chcą mieć na starość emerytury to niech w nie inwestują prywatnie! > Tak się traci wyborców. Po prostu. Tak się przede wszystkim zarzyna podatników - mnie nie obchodzi na kogo ci ludzie zagłosują tylko chcę żeby dostawali uczciwie to co wypracują! > Bo dopiero było nas stać na gwarantowanie powodzianom 100% > zwrotu strat nią spowodowanych To akurat był żart przedwyborczy przecież! Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 18.10.10, 12:59 Gość portalu: swan napisał(a): (...)> media mu wmówiły, że pis to obciach a on chciał sie otrzeć o elitę.... PiS nie jest obciachem. PiS był demontażem resztek systemu prawnego. Zamiast polityki były awantury, morderstwa polityczne (Blida). PiS to było niebezpieczeństwo zamiany kraju w tanią dyktaturę głupków. Wtedy dopiero zaczęlibyśmy zdychać z głodu. PiS to był plan na państwo jak Zimbabwe. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszych 11.10.10, 20:08 Dlaczego te bogate skur... nie plca wyzszych podatkow powinnien byc powrot do 40% stawki... Wiem ze to tylko z kilka mld ale dlac zystej sprawiedliwosci najbogatsi powinni wesprzec reszte narodu, a o ni jak zawsze maja to w dupie tylko pierdzielic potrafai jak to biznes nie idzie i nie ma kogo zatrudnic za 1200 zl... Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 20:18 gwamoniak napisał: > Dlaczego te bogate skur... nie plca wyzszych podatkow powinnien byc powrot do 4 > 0% stawki... I to by było na tyle w kwestii społeczeństwa obywatelskiego w wydaniu polskim. Wszystko się kończy na ogólnym wrzasku "dop*lić najbogatszym". Żeby było jasne - nie mam nic przeciwko progresywnej skali podatkowej, byle progi były na sensownym poziomie. Żaden ze mnie bogaty s*syn (że tak twórczo wykorzystam negatywną energię przedpiścy), a jednak mnie golono najwyższą stawką. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Burżuj łeb podnosi 11.10.10, 20:38 bo zniknął strach przed komuną. Zachodnie społeczeństwa przeżyły w ciągu ostatnich 30 lat szok kulturowy w gruncie rzeczy zbliżony do naszego szoku balcerowiczowskiego. W 1982 r. górną stawkę podatku dochodowego PIT w USA obniżono z 70 proc. do 50 proc. (do roku 1963 było to niewyobrażalne dziś 93 proc.!). Anglia w tym czasie dokonała obniżki z 83 proc. do 60 proc., potem do 40 proc. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: Burżuj łeb podnosi 11.10.10, 20:46 Dokladnie w dupach im sie poprzewracalo, pracownika miec za 1200 zl i niech haruje przez 12h a pan burzuj musi miec na nowy samochod. To nie sa Biznesmenii to sa zwykli prywaciaze... Jak kryzys sie zaczal to najbogatsi Niemcy sami poprosii o podwyzke podatku by pokazac ze sa z narodem u nas to cie predzej zaoraja na smierc jak ten LBS... Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: Burżuj łeb podnosi 11.10.10, 20:47 Możesz zdefiniować "burżuja" i dookreślić się pod czyim to adresem? Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: Burżuj łeb podnosi 11.10.10, 20:58 Burzuja masz takiego Kuczyku ktory nie ma rzadnej produkcji nic nie tworzy tylko kupuje i sprzedaje robi biznes za nasze pieniadze, nawet fontanny nie ufunduje w poznaniu albo nie wyremontuje jakiejs ladnej kamienicy i odda miastu jak to mialo miejsce w latach 20 poprzedniego wieku- tak sie zachowywali bogaci ludzie z honorem o takich burzuji mi chodzi. Teraz masz ludzi interesu jak LBS ponizej ktorzy powie ze na nierobow nie bedzie dawal a neizdaje sobie sprawy ze wszyscy jestesmy polaczeni w gospodarce a tacy jak on to by tylko brali i brali. Nitras z PO jest podobnego pokroju.... Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Burżuj łeb podnosi 12.10.10, 00:33 Naprawdę myślisz, że Kulczyk płaci progresywny PIT od swoich dochodów? W Polsce? Naprawdę bogaci mają MASĘ możliwości aby podatku nie płacić w ogóle (w kraju), więc uświadom sobie, że w Polsce "najbogatsi" to tacy co zarabiają 2x średnia krajowa i jak skończone głupki siedzą na etacie. Kurcze - trzeba będzie zatrudnić więcej urzędników w kontroli skarbowej - coś czuję, że po takim pomyśle znowu wzrośnie zainteresowanie samozatrudnieniem :P Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: Burżuj łeb podnosi 12.10.10, 00:51 nikodem_73 napisał: > Naprawdę bogaci mają MASĘ możliwości aby podatku nie płacić w ogóle (w kraju), > więc uświadom sobie, że w Polsce "najbogatsi" to tacy co zarabiają 2x średnia k > rajowa i jak skończone głupki siedzą na etacie. No faktycznie, głupkiem jest ten, kto nie korzysta z perspektywy nadstawienia się urzędom wszelakim. Wszystko jest kwestią kalkulacji ile wart jest święty spokój i użeranie się ze skarbówką raz do roku. Daleki byłbym od nazywania głupkami wszystkich, którzy nie przeszli na samozatrudnienie (bo nie chcieli lub wręcz nie mogli). Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Burżuj łeb podnosi 12.10.10, 02:34 "Jak skończone głupi" nie oznacza, że są głupkami. Sam robię jak skończony głupek - pracuję na etacie, choć wedle wszelkich znaków na niebie, ziemi i w dziennikach ustaw już dawno powinienem przejść na jakiś kontrakt, zrobić sobie hedging w jakimś Luksemburgu, czy coś. No niestety - bo wychodzi, że ponoć ustrój się zmienił, a "on jest głupi - jest uczciwy" nadal obowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Burżuj łeb podnosi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 11:26 kissmygrass napisał: > Możesz zdefiniować "burżuja" i dookreślić się pod czyim to adresem? Na obniżce podatku dla tzw. najbogatszych najbardziej skorzystały świnie z rządu i okolic - posłowie, ministrowie, szefowie agencji rządowych oraz ich rodziny do trzeciego stopnia pokrewieństwa zatrudnione na fikcyjnych stanowiskach. Weźmy na przykład organizację przestępczą o nazwie "Polska Agencja Żeglugi Powietrznej" (średnia pensja: 16 tysięcy): www.rp.pl/artykul/528802-Rodzinna-agencja-lotnicza.html Jesli ktoś pracuje uczciwie w firmie prywatnej i jest np. specjalistą czy menedżerem, to już dawno przeszedł na kontrakt i jednoosobową działalność z 19-procentowym podatkiem liniowym. Najwięksi bogacze typu Kulczyk też nie płacą podatków, bo wiedzą, jak je ominąć. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: Burżuj łeb podnosi 12.10.10, 11:52 Gość portalu: agata napisał(a): > Jesli ktoś pracuje uczciwie w firmie prywatnej i jest np. specjalistą czy mened > żerem, to już dawno przeszedł na kontrakt i jednoosobową działalność z 19-proce > ntowym podatkiem liniowym. No tak, święty Graal specjalistów - jednoosobowa działalność. Jakie to zdrowe i normalne... Nie opowiadaj mi może bajek, że to jest argument za przywróceniem trzeciej stawki podatkowej ze śmiesznie niskim progiem. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 20:43 A jaką najbogatsi mają motywację, aby działać w kierunku: by żyło się lepiej, wszystkim? Kaczyński popełnił niewybaczalny podpis pod ustawą dającą zamożnym wiele tysięcy złotych na miesiąc, a niezamożnym 20 złotych na miesiąc :). Dla mnie Kaczyńskie nie jest prawdziwym Polakiem, ponieważ prawdziwy Polak w taki sposób Polaków nie może dyskryminować i dzielić. To, że obecny rząd nie przywraca poprzednich stawek podatkowych szukając pieniędzy dla budżetu, to antypolskie zachowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 20:50 Piszę to jako Polak, który płaciłby więcej w przypadku przywrócenia poprzednich stawek podatkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LBS Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: *.adsl.alicedsl.de 11.10.10, 20:30 i dlatego PO zawsze bedzie mialo moj glos. I tak place duzo wiecej podatku niz ty, nie po to pracuje po 12-14h dziennie, zebym 40% oddal na nierobow. Nie po to sie uczylem, gdy ty chlales pod nocnym, zeby na takich jelopow teraz lozyc. 32% wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 20:43 Tylko wy ciagle nei rozumiecie ze nie ma 40% stawki bo na nia sie lapia dziennikarze, szefowie zwiazkow zawodowych i cwaniacy tacy jak ty co nazywaja mnie jelopem chociaz mnie nie znaja.. I nie chlalem po nocach i nie jestem nierobem- a ty pokazales jakim jestes burakiem i tylko przekonujesz swoim obyciem i kultura ze trzeba nalozyc na taka "dzicz" podatek i to bardzo wysoki... Jezeli nazywasz ludzi ciezko pracujacych jak pielegniarki, pracownikow marketow nierobami to mi Ciebie bradzo zal, jak twoje zycie musi byc smutne jak nie dostrzegasz kto jest sola tej ziemi... Twoj przedmowca chociaz mial kulture osobista ty jestes zwyklym dresem.... Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 20:51 gwamoniak napisał: > Tylko wy ciagle nei rozumiecie ze nie ma 40% stawki bo na nia sie lapia dzienn > ikarze Rozumiem, że bycie dziennikarzem (uprzedzam sugestie - nie jestem) automatycznie wyklucza bycie uczciwym człowiekiem? Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 20:59 Niektórych dziennikarzy sportowych można spod tej definicji wykluczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 21:00 Chodzi o to ze nie beda mowic o przywrocenie 3 stawki bo to nie w ich interesie, to samo dotyczy zwiazkowcow, a dobrze wiesz ze w kazdym zawodzie w polsce uczciwi sa wyjatkowi i jest ich malo, taki narod... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lbs Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: *.adsl.alicedsl.de 11.10.10, 20:57 no widzisz jak niefajnie jest uogolniac. Doskonale wiem, ze nie wszyscy pili pifko pod sklepem. Ty bys chcial prawie zrownac zarobki klasy sredniej (powiedzmy lekarza) z pielegniarka. Czyli komuno wroc. Niewazne ile sie studiowalo, ile sie pracuje, jaka jest odpowiedzialnosc- wszyscy dostano prawie po rowno. P.S. Moje zycie nie jest smutne. W przeciwienstwie do zycia co poniektorych;) Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 21:09 Nie chce komuno wroc ani zrownania pensji pielegniarki. Chce by najbogatsi a dla mnie jabogatszy to koles ktory ma powiedzmi 60 tys na miesiac- nie mow mi ze to klasa srednia bo tak nie jest- lapal sie na 3 prog. Mozna zrobic tak widelki by wzmocnic klase srednia, jestesm za tym by nawet prawdziwej klasie sredniej ulatwic prowadzenie biznesu i ich nei skubac bo klasa srednia w polsce jest w porwonaniu z zachodem biedna.. A w polsce jest tak ze jak zarabiasz jak juz dalem przyklad dziennikarz (i to nie zwykly dziennikarz z dziennika lokalnego mowimy tu o pseudo gwiazdeczkach z TVN oni mja powyzej 30 tys na miesiac i to nie jest klasa srednia) to czemu placisz ta samo stawke jak lekarz ktory ma 8 tys, to jest sprawiedliwe- niesadze.... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 21:43 > Nie chce komuno wroc ani zrownania pensji pielegniarki. Chce by najbogatsi a dl > a mnie jabogatszy to koles ktory ma powiedzmi 60 tys na miesiac nie mow mi > ze to klasa srednia bo tak nie jest- lapal sie na 3 prog Gdzieś "kopnąłeś się" o zero: na 3 próg łapałeś się od ok. 6 tys. netto na miesiąc. W większości "zachodnich" krajów przy takich zarobkach nie przekroczyłbyś kwoty zwolnionej z PIT'u. Ktoś kto zarabia 60 000 na miesiąc raczej nie pracuje na etacie - to raczej właściciel firmy, więc nie wpadał w 3 próg: płacił PIT liniowy 19%. > A w polsce jest tak ze jak zarabiasz jak juz dalem przyklad dziennikarz (i to n > ie zwykly dziennikarz z dziennika lokalnego mowimy tu o pseudo gwiazdeczkach z > TVN oni mja powyzej 30 tys na miesiac i to nie jest klasa srednia) to czemu pla > cisz ta samo stawke jak lekarz ktory ma 8 tys, to jest sprawiedliwe- niesadze.. > .. Zarówno dziennikarz jak i lekarz (taki z prywatnym gabinetem) z Twojego przykładu są zapewne zarejestrowani jako jednoosobowe firmy i obydwaj płacą PIT liniowy 19%. Ani jednemu ani drugiemu wyższa stawka PIT nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 20:38 > Dlaczego te bogate skur... nie plca wyzszych podatkow powinnien byc powrot do > 40% stawki... 40% płaciła tzw. "klasa średnia" zatrudniona na etatach. BogateSkur... nie płacili 40% - rozliczali się (i nadal rozliczają) liniowym podatkiem 19%. A ObrzydliwieBogateSkur... rozliczają się na Cyprze albo w Luksemburgu płacąc 10%. > Wiem ze to tylko z kilka mld Masz przesadne wyobrażenie co do liczebności klasy średniej w Polsce. Byłby to co najwyżej 1 miliard zł: w 40-procentowy próg wpadało mniej niż 1% podatników. > ale dlac zystej sprawiedliwosci najbogatsi powinni wesprzec reszte narodu... no i wspierają "resztę narodu" - narodu cypryjskiego albo luksemburskiego płacąc tam 10-procentowy podatek. Jak jesteś bogaty, to każy naród chętnie uzna cię za jednego ze "swoich". > jak to biznes nie idzie i nie ma kogo zatrudnic za 1200 zl... j.w.: 40-procentwy próg ich nie dotyczył, dotyczył jedynie pracujących na etatach, którzy raczej nikogo nie zatrudniali. A tak przy okazji pozecam założyć działalność gospodarczą i choćby przez rok ją poprowadzić w Polsce - założę się, że o 100% zmienią Ci się poglądy na temat tego jakie to łatwe i przyjemne zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 20:53 Dobrze wiem ze na 40% lapali by sie dziennikarze i inni podobni dlatego nikt o tym nie mowi w TV. To samo ci pseudo dzialacze zwiazkowi z Solidarnosci itp co maja po 13 tys. zl na miesiac. I wiem co to jest prowadzenie dzialalnosci w poslce bo pomagalem swojemu ojscu przez kilka lat, wiem jaki to jest syf. Napisalem ze zdaje sobie z tego sprawe ze to nie sa duze pieniadze ale ciagle uwazam ze nie opodatkowanie najbogatszych jest w tak beidnym kraju jak nasz niesprawiedliwe. I nie musi byc 40% moze byc 36% ale niech bedzie dodtakowa stawka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: *.merinet.pl 11.10.10, 21:11 Dlatego (skup się odrobinę i przeczytaj): Przypowieść o podatkach Załóżmy, że każdego popołudnia 10 znajomych wybiera się wspólnie na obiad do restauracji. Rachunek za cały obiad wynosi 100 zł. Ponieważ cała dziesiątka nie zarabia po równo, a wręcz przeciwnie - mają bardzo zróżnicowane zarobki, postanowili, że rachunek będą płacić w następujący sposób. - Czterech najbiedniejszych nie zapłaci nic. - Piąty od końca pod względem dochodów zapłaci 1 zł. - Szósty - 3 zł. - Siódmy - 7 zł. - Ósmy - 12 zł. - Dziewiąty - 18 zł. - Dziesiąty, najbogatszy z nich wszystkich - 59 zł. Tak sobie postanowili. Ale pewnego dnia właściciel restauracji oznajmił im: - Jesteście takimi dobrymi klientami, że obniżę wam cenę za 10 obiadów o 20 zł. Więc posiłek kosztował ich 80 zł. Ale ciągle chcieli płacić rachunek w ten sam sposób. Więc 4 najbiedniejszych ciągle jadłoby za darmo. Pozostałych 6 policzyło, że obniżka, 20 zł, podzielona na 6 daje 3,33 zł, jeśli więc każdemu płacącemu oddać te pieniądze, to właściwie piąty i szósty dostaliby pieniądze za zjedzenie posiłku. Właściciel restauracji, widząc, że panowie mają problem z podzieleniem kwoty obniżki, zaproponował im, żeby każdy z płacących dostał zwrot proporcjonalny do tego, ile wcześniej płacił. I tak: - Czterech najbiedniejszych ciągle jadło za darmo. - Piąty, teraz nie płaci nic, tak jak poprzednich czterech. - Szósty teraz płaci - 2 zł, zamiast 3 zł (obniżka o 33%). - Siódmy - 5 zł, zamiast 7 zł (obniżka o 28%). - Ósmy - 9 zł, zamiast 12 zł (obniżka o 25%). - Dziewiąty - 14 zł, zamiast 18 zł (obniżka o 22%) - Dziesiąty - 49 zł, zamiast 59 zł (obniżka o 16% ). Pierwszych czterech ciągle je za darmo, a z pozostałej szóstki każdy skorzystał i je taniej niż poprzednio. Jednak kiedy wyszli z restauracji zaczęli porównywać, ile każdy zyskał: - Dostałem tylko złotówkę z 20 zł - powiedział Szósty Ale Dziesiąty dostał połowę - 10 zł! - Właśnie! Ja też dostałem tylko złotówkę - przytaknął mu Piąty - To niesprawiedliwe, że on dostał 10 razy więcej niż ja! - To prawda! - dodał Siódmy - Czemu on dostał 10 zł, a ja tylko 2 zł? Bogaci dostają najwięcej! - A my nic nie dostaliśmy !- zaczęła krzyczeć pierwsza czwórka. Ten system wykorzystuje najbiedniejszych! Cała dziewiątka otoczyła Dziesiątego i dotkliwie go pobiła. Następnego dnia znów przyszli na obiad. Ale Dziesiąty się nie pojawił. Kiedy przyszło do płacenia rachunku, zorientowali się, że pomimo obniżki ceny, nie są w stanie zapłacić nawet połowy rachunku! I tak to już jest z podatkami, drodzy prawicowcy, zwolennicy państwa socjalnego i głosiciele "sprawiedliwości społecznej". Bogaci najbardziej zyskują na obniżce podatków, ale spróbujcie ich opodatkować za bardzo, atakujcie za bycie bogatymi, a następnym razem mogą nie pokazać się przy stoliku. Jest wiele świetnych restauracji w innych krajach!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 21:21 wszystko ladnie sie zgadza, ale juz w dyskusji ustalilismy ze ten najbogatszy w polskich warunkach i tak placi 19% a nam na polskie warunki chodzi o opodatkowanie ludzi ktorzy maja po 20-30 tys miesiecznie. W porownaniu do zwyklych obywateli sa bardzo bogaci i nie sa klasa srednie na polskie warunki. Twoje wyliczenia sie sprawdzaja dla bardzo bogatych narodow nie dla biednych jak nasz.... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 21:56 > wszystko ladnie sie zgadza, ale juz w dyskusji ustalilismy ze ten najbogatszy w > polskich warunkach i tak placi 19% a nam na polskie warunki chodzi o opodatkow > anie ludzi ktorzy maja po 20-30 tys miesiecznie. To jeszcze wymyśl co zrobić by ten "najbogatszy" po podwyższeniu mu podatków nie zarejestrował swojej firmy w Luksemburgu albo na Cyprze i płacił tam 10% a w Polsce 0. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 22:13 gwamoniak napisał: > wszystko ladnie sie zgadza, ale juz w dyskusji ustalilismy ze ten najbogatszy w > polskich warunkach i tak placi 19% a nam na polskie warunki chodzi o opodatkow > anie ludzi ktorzy maja po 20-30 tys miesiecznie. W porownaniu do zwyklych obyw > ateli sa bardzo bogaci i nie sa klasa srednie na polskie warunki. Twoje wylicze > nia sie sprawdzaja dla bardzo bogatych narodow nie dla biednych jak nasz.... Może porównujmy do reszty Europy? Koszty życia mamy zbliżone albo i wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: 90.156.118.* 11.10.10, 23:58 Może porównujmy do reszty Europy? Koszty życia mamy zbliżone albo i wyższe. Fajnie sie zyje mitami? Zawsze jak wracam z wakacji mam wrazenie, ze wszystko jest w polsce za poldarmo. Benzyna, zarcie, wynajem mieszkania, kino, restauracja. Ruszcie dupy to zobaczycie ile kosztuje zycie na swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 12.10.10, 00:12 Gość portalu: dd napisał(a): > Może porównujmy do reszty Europy? Koszty życia mamy zbliżone albo i wyższe. > > > Fajnie sie zyje mitami? Zawsze jak wracam z wakacji mam wrazenie, ze wszystko > jest w polsce za poldarmo. Benzyna, zarcie, wynajem mieszkania, kino, restaurac > ja. Ruszcie dupy to zobaczycie ile kosztuje zycie na swiecie. No cóż. Akurat nie jestem w Polsce. Te same wina mam o połowę tańsze, że nie wspomnę o całej gamie lokalnych (niedostępnych w Polsce) w cenach absurdalnie niskich. Ryby takoż, albo i jeszcze tańsze niż w Polsce. Restauracje? Te na porównywalnym poziomie wcale nie są droższe. Zawsze jak wracam do Polski, to mam takie wrażenie, że nas lokalni dystrybutorzy i restauratorzy walą w kuper aż furczy. O cenach elektroniki, kosmetyków, ubrań czy butów to nawet nie będę wspominał. Więc teraz czas na mnie - fajnie się żyje mitem, że w Polsce wszystko za półdarmo? W Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: 90.156.118.* 12.10.10, 00:59 Dosc dobrze znam ceny i realia. Wino? Ok, ale ile wypijasz flaszek tygodniowo? Elektronika? W Polsce jest taniej jesli dobrze poszukasz. W tym roku kupowalem w kraju duzo nowego sprzetu i zawsze kupilem go taniej lub w cenie zblizonej do tej niemieckiej. "Restauracje? Te na porówn > ywalnym poziomie wcale nie są droższe." Dziwne masz doswiadczenia. Nawet Mc Donalds w polsce jest 2x tanszy. - o ile to jest restauracja. ;) Poza tym w codziennym zyciu liczy sie koszt czynszu, komunikacji miejskiej, zarcia w aldiku(biedronce) a nie win i telewizorow. A te wlasnie koszty sa duzo nizsze w polsce. Przejazd metrem w Monachium to prawie 3€ we Wroclawiu prawie 3 zl. Dalej chcesz cos porownywac? Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 12.10.10, 01:25 Gość portalu: dd napisał(a): > Dosc dobrze znam ceny i realia. Wino? Ok, ale ile wypijasz flaszek tygodniowo? Dużo więcej niż statystyczny Polak. Za to nie sięgam po wódkę i papierosy, więc ceny tych produktów (tańszych niż w innych częściach Europy) nie mają dla mnie znaczenia. > Elektronika? W Polsce jest taniej jesli dobrze poszukasz. W tym roku kupowalem > w kraju duzo nowego sprzetu i zawsze kupilem go taniej lub w cenie zblizonej do > tej niemieckiej. Na niemieckim rynku świat się nie kończy. Poza tym argument "jeśli dobrze poszukasz" jest słaby. Porównywałeś na przykład ceny produktów Apple po wejściu na rynek? Tylko błagam, nie pisz, że "na Allegro można znaleźć taniej". > "Restauracje? Te na porówn > > ywalnym poziomie wcale nie są droższe." > Dziwne masz doswiadczenia. Nawet Mc Donalds w polsce jest 2x tanszy. - o ile to > jest restauracja. ;) Porównujemy McD? Nie rozśmieszaj mnie, możemy równie dobrze sięgnąć po argumenty w rodzaju ceny papieru toaletowego, będą równie użyteczne. Szybkie porównanie dobrej restauracji w Warszawie z porównywalną w innej europejskiej stolicy wypada na niekorzyść tej warszawskiej. Na dokładkę ta nie-warszawska jest sygnowana dość znanym nazwiskiem. > Poza tym w codziennym zyciu liczy sie koszt czynszu, komunikacji miejskiej, zar > cia w aldiku(biedronce) a nie win i telewizorow. A te wlasnie koszty sa duzo ni > zsze w polsce. Nie kupuję w Aldiku/Biedronce, czynsz i komunikację miejską faktycznie mam tańszą (do komunikacji miejskiej wrócimy za chwilę) i chyba na tym niższe ceny w Polsce się kończą. > Przejazd metrem w Monachium to prawie 3€ we Wroclawiu prawie 3 zl. Dalej > chcesz cos porownywac? To we Wrocławiu jest metro? Rozumiem, że bazujesz na cenach niemieckiej komunikacji publicznej - chciałbym spędzać w Polsce na przystankach tak mało czasu jak na przykład w Berlinie. Jak sobie przeliczę czas zmarnowany na czekanie na tramwaj/autobus, a potem zmarnowany na przebycie znacznie krótszego dystansu, to te koszty wcale tak dużo niższe się nie jawią. Z innych przykładów - byłbym szczęśliwy, gdyby w Polsce dało się przejechać takie odległości, w takich warunkach i za taką cenę jak w chociażby Irlandii. Dalej bawimy się w poskramianie mitów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ddd Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: 90.156.118.* 12.10.10, 02:08 "Na niemieckim rynku świat się nie kończy. " Oczywiscie, ale jest nam najblizszy. Po za tym niemcy sa stosunkowo tanim krajem. "Porównywałeś na przykład ceny produktów Apple po wejściu na r > ynek? " Apple to niszowy producent i ma w dupie polski rynek. Rownie dobrze moglibysmy pisac o cenie perrier. W polsce jest na pewno drozsza niz na zachodzie ale kto to u nas pije? Ja porownuje koszty zycia zwyklego zjadacza chleba tu i tam, przy czym wcale nie twierdze,ze w polsce zyje sie super. Chodzi mi tylko o to, ze w polsce wcale nie jest tak drogo jak niektorzy to opisuja. " > Porównujemy McD? Nie rozśmieszaj mnie," Czemu cie to smieszy? Istnieje nawet cos takiego jak" big mac index". "Szybkie porównanie dobrej restauracji w Warszawie z porównywalną w innej europe > jskiej stolicy wypada na niekorzyść tej warszawskiej." Ja nie spotkalem sie z cena piwa typu 11 € w Warszawie, za to w Paryzu to norma. Nie wiem co dla ciebie jest dobra restauracja? Za kolacje dla dwoch osob we Wro place ok 100zl. Za porownywalna w Niemczech 200zl. "Nie kupuję w Aldiku/Biedronce, czynsz i komunikację miejską faktycznie mam tańs > zą (do komunikacji miejskiej wrócimy za chwilę) i chyba na tym niższe ceny w Po > lsce się kończą." Ty nie kupujesz, ale zrozum, ze wielu Polakow tak. 90 % ludzi wydaje wiekszosc kasy na czynsz, komunikacje i tanie zarcie. Cen helikopterow i Audi Q5 nie porownywalem. Pewnie w Polsce jest drozej. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 12.10.10, 10:18 Gość portalu: ddd napisał(a): > Apple to niszowy producent i ma w dupie polski rynek. Grunt to rzeczowe argumenty... > Czemu cie to smieszy? Istnieje nawet cos takiego jak" big mac index". Do siły nabywczej pieniądza jeszcze nie dotarliśmy nawet w dyskusji. Jak dotrzemy, to polegniesz z kretesem. > 90 % ludzi wydaje wiekszosc kasy na czynsz, komunikacje i tanie zarcie. Uważasz, że taka struktura wydatków jest normalna? W końcu twierdzisz, że Polska to tak tani kraj, czemu więc większość(!) dochodów Polaków idzie na absolutnie podstawowe rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 13.10.10, 05:42 Wciąż jesteś na wakacjach? Bo Twój IPek jest w Polsce. No chyba, że Kom-Net już przerzucił łącza gdzieś za granicę. Polska nie jest tanim krajem. I to cokolwiek nie weźmiesz pod uwagę (no może za wyjątkiem papierosów i najpodlejszego alkoholu). Zabierz żonę w Polsce do Zary, sam pójdź do Levisa (słowem - żadne luksusy w skali europejskiej). Tylko uważaj przy czytaniu cen - ten ciąg cyferek to cena, nie numer seryjny. Jest "nową świecką tradycją", że w Polsce, w sklepach euro i dolar kosztuje 6 zł, a funt to i 8. Pamiętam jak w Stanach (fakt, że w outlecie, ale w Polsce takich outletów po prostu nie ma) kupiłem dwie pary Levisów 505 - kosztowały mnie (uwaga) 20$. Koszule GAPa? 10$ każda. Tshirty po 2-3$. Wszystko nówka funkiel nieśmigane. W Polsce za takie pieniądze mógłbym się ubrać co najwyżej w szmateksie. No, ale dobra - to stany - inny kontynent. No to Szewcja. Tak, ta "socjalistyczna" Szwecja (która w rankingach wolności gospodarczej stoi wyżej niż "kapitalistyczna" Polska) - kraj wysokich podatków i cen... na poziomie polskim (no może za wyjątkiem Sztokholmu, który jest niedużo, ale jednak droższy). To samo Holandia - Amsterdam droższy, reszta kraju - w zasadzie to samo. Tylko widzisz - ja porównywałem takie same produkty (ten sam producent), a nie "w Biedronce mogę kupić chleb za 50 groszy!" - w tamtych krajach po prostu chleb o takiej jakości nie znalazłby kupca więc takiego taniego tam nie uświadczysz. Za każdym razem jak jadę za granicę to bawię się w prywatny import i ubieram, siebie, partnerkę, dzieci i dalszą rodzinę. Pomimo tego, że banki przycinają na wymianie, pomimo tego, że za nadbagaż trzeba płacić (polecam deklarować nadbagaż jako sprzęt sportowy - większość linii nalicza wtedy opłatę od sztuki, a nie od wagi ;)) i tak się to opłaca. Z krajów, które odwiedziłem (a trochę ich było) znam tylko jeden gdzie bardziej "przycinają" - to Turcja. Ale pomyśl, że są kraje, gdzie cola w minibarku, w czterogwiazdkowym hotelu, kosztuje po przeliczeniu 2 zł. Choć znowu - to też nie Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: 89.108.234.* 11.10.10, 22:01 interesujące.Ale może ten dziesiąty najbogatszy jest pracodawcą pozostałych dziewięciu i nie płaci im pensji tylko zaprasza ich na obiad, może niech uczciwie płaci za prace, a każdy bez problemu ureguluje sam swój rachunek, a jak nie chce płacić podatków w kraju to niech zlikwiduje firmę i nie zatrudnia bo okrada a nie płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 To takie pieprzenie a inaczej to działa 11.10.10, 22:56 Załóżmy że dziesiąty zarabiał kupę kasy na tworzeniu gier komputerowych (czy innych dóbr wyższego rzędu). Po jakimś czasie zorientował się że dochody mu znacznie spadły, bo pozostałym tym biedniejszym kasy starczało tylko na zaspokojenie niezbędnych dóbr związanych z podtrzymaniem życia. Więc ma dwa wyjścia albo podnieść cenę produktu dwukrotnie, co jeszcze bardziej ograniczy popyt, albo zarabiać połowę tego co dotychczas. Tylko że ograniczenie popytu a więc zmniejszenie ilości wyprodukowanych gier wiąże się dodatkowo z jeszcze wyższymi kosztami, bo nie opłaca się linia produkcyjna do pakowania, trzeba to robić ręcznie, dostawcy, transport, reklama, wynajem pomieszczenia rozkłada mu się na połowę ilości dotychczas produkowanych gier co dodatkowo go kosztuje i w rezultacie zarabia tylko 20% tego co dotychczas. Przecież dlatego np. samochody są tanie a jachty drogie bo są produkowane na masową skalę, chociaż powinno być odwrotnie, wystarczy porównać stopień skomplikowania. Kapitalizm właśnie dlatego się rozwinął bo był straszak komunizmu i była redystrybucja dochodów w dół i wielu ludzi było stać na dobra wyższego rzędu. Przecież np. taka masowa turystyka by się nie rozwinęła. Samoloty by były tylko dla najbogatszych, nie powstały by olbrzymie lotniska, olbrzymie samoloty, bo by latali tylko nieliczni bogacze, a reszta tak jak w osiemnastym wieku by egzystowała na poziomie przetrwania biologicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa IP: *.rwd.prospect.pl 12.10.10, 09:36 Dlaczego pozostałym dochody spadły? Bez odpowiedzi na to pytanie nie da sie ustosunkować do całości Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 12.10.10, 10:21 Bo najbogatszy przestał płacić obiady biednym Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 12.10.10, 11:19 Bo najbogatszy przestał fundować obiady tym najbiedniejszym. Podwyżka płacy minimalnej powoduje wzrost płac wszystkim. Wyższe płace powodują że ludzie pracy mają więcej kasy, a burżuj ma mniej. Więcej kasy u ludu pracującego przekłada się na większy popyt. Jeśli z tej płacy minimalnej po zaspokojeniu podstawowych potrzeb - jedzenie, ubranie, dach nad głową + utrzymanie rodziny zostaje coś jeszcze, lud pracujący zaspokaja pozostałe potrzeby typu rower, samochód, jacht. Na te pozostałe potrzeby opłaca się uruchamiać produkcję na masową skalę, albo i nie. Dlatego np. jachty są drogie, a powinny kosztować tyle co przyczepa kempingowa, a samochody i rowery są tanie. Ilość tej dodatkowej kasy decyduje o tym. A teraz jeśli zostawimy płace na poziomie które zapewniają tylko biologiczne przetrwanie to automatycznie zerujemy popyt na pozostałe dobra i wracamy do poziomu życia np. w 1918 roku. Wyższe płace powodują że burżuj zaczyna kombinować jak tu je zmniejszyć. Albo przez lepszą organizację pracy, albo przez zakup urządzeń które podnoszą wydajność pracy np. odkurzacza zamiast szmaty i szczotki. Czyli generują popyt na maszyny przemysłowe. Maszyny powodują że burżuj ma jeszcze więcej kasy niż do tej pory, a pracownik wykonuje pracę za iluś tam pracowników i też powinien dostawać większą kasę niż tylko pozwalającą mu na biologiczne przetrwanie. A teraz jeśli opodatkowanie burżuja jest niskie to burżuj kupi sobie złote klamki, złoty łańcuch na szyję i samochód pokryje maleńkimi brylancikami, a resztę kasy zakopie sobie w ogródku a pracownik i jego rodzina będzie żyła na granicy biologicznego przetrwania. Ilość kasy zakopanej w ogródku i umieszczonej w brylancikach decyduje o tym że tej kasy brakuje na rynku. Inaczej ta kasa nie "nie pracuje", nie jest używana do obrotu, a tym samym do operacji gospodarczych, zaspokaja tylko potrzeby jednego człowieka - burżuja. A jeśli opodatkujemy burżuja to burżuj będzie miał mniej kasy na złote klamki, a za podatki będziemy mogli wybudować szkoły drogi, szpitale itd i ta kasa będzie służyć wszystkim ludziom. Opodatkowanie burżuja w USA w latach 70 wynosiło 70%, taki był strach burżuja przed zarazą komunistyczną, a płaca robotnika wykwalifikowanego we Włoszech sięgała 3000 euro przed samą zmianą lirów na euro, teraz sięga ledwo 2000 te ostatnie dane z autopsji, a te pierwsze z wikipedii. A teraz sobie pomyśl czytelniku moich wypocin ile tej kasy z płacy minimalnej zostaje po zaspokojeniu biologicznych potrzeb, a jeśli za tą płacę minimalną musi się wyżywić cała rodzina.? Kapitalizm dlatego osiągnął tak wysoki rozwój bo był strach burżuja przed zarazą komunistyczną. We Francji, Włoszech partia komunistyczna liczyła kilkaset tys członków, a Grecja była bliska przejęcia przez komunistów. Strach zniknął a burżuj sobie zmniejszył podatki i chce być coraz bardziej bogatszy, dlatego za pomocą mediów ogłupia ludzi którzy głosują na skrajnie liberalnych polityków, a oni wprowadzają coraz dzikszy kapitalizm rodem z przed 100lat. Albo inaczej ta pracy ludzi która poszła na "złote klamki" została "zakuta" i nie służy innym ludziom. Została zmarnowana. Tym ludziom nie żyje się lepiej, nie powstały nowe drogi, szpitale, domy, więcej dobrego jedzenia. Ta praca poszła na zachcianki jednego bogacza a reszta podle żyje. Ten wysiłek ludzki nie służy jakiejś większej grupie osób. Nie opłaca się produkcja jakiś dóbr wyższego rzędu bo będzie za mały popyt np. jachtów. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 12.10.10, 11:42 Dobrze gada polac mu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa IP: *.rwd.prospect.pl 12.10.10, 12:29 "Podwyżka płacy minimalnej powoduje wzrost płac wszystkim" Brednia spada płaca własciciela firmy przez co nie stać go na nowego mercedesa i trzeba zamknąć fabrykę mercedesów w zamian otwiera się fabrykę groszku który kupują pracownicy po wzroście płac tyle że pracownicy w fabryce groszku zarabiaja 800 zamiast wcześniejszych 5000 w fabryce mercedesów bo łatwiej przenieść fabrykę groszku do Chin niż fabrykę mercedesów wiec nie moga podskoczyć. Poza tym część włascicieli fabryk przeniesie się tam gdzie będzie mieć większą stopę zwrotu z kapitału.Praca jest takim samym czynnikem produkcji jak każdy inny nikt nie zapłaci za ropę 1000 dolarów za baryłke tak jak nikt nie zapłaci 10000$ robotnikowi fizycznemu, ale juz za uncje złota zapłaci 1300 dolarów tak jak zapłaci fizykowi nuklearnemu 100 000$ rocznie Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 12.10.10, 14:59 W "fabryce złota", czy też mercedesa ludzie zarabiają tyle samo gdzie indziej, a jeśli już trochę więcej to naprawdę niewiele więcej. Tak samo fizykowi nuklearnemu jeśli tyle by płacili, to za jakiś czas tych fizyków będzie tyle że będą płacić trochę więcej niż przeciętna pensja. ( Dlatego np. steruje sie ludżmi aby szli na politechniki, chociaż pracy po nich jeszcze nie ma, a czy będzie to nie wiem). Nie widzisz głównego problemu . Bogacz kupuje mercedesa, , zyskuje drugi bogacz właściciel zakładów Mercedesa, który albo ma fabrykę bo dużo jest takich bogaczy, albo manufakturę - a wtedy koszty rosną astronomicznie, dlatego np. lotusy czy inne tego typu wynalazki są takie drogie. A czym bardziej masowa produkcja tym koszty są mniejsze. Bo czym się rożni praktycznie mercedes od innych samochodów ( że jest drogi i właściciel może sobie " przedłużyć własnego fiuta ") + parę rzeczy które promują tą markę i niby uzasadniają tę drożyznę. I teraz od ilości tych bogaczy zależy czy mercedes ma fabrykę i zarabia kupę kasy, czy manufakturę i zarabia tej kasy o wiele mniej. Właściciel Lotusa na pewno ma mniejsze zyski. Ten bogacz co kupił mercedesa załóżmy że ma biuro podróży. Może zarobić tylko na paru bogaczach którzy kupią wycieczkę a wtedy koszty rosną astronomicznie, a jego zysk jest niewielki, albo jak znajdzie grupę 40 bogaczy to wycieczka będzie o wiele tańsza, a wtedy i bogacze zapłacą za nią o wiele taniej. I czym więcej tych bogaczy tym jakiś produkt staje się tańszy i ogólnie dostępny. I czym bardziej ten wysoki dochód jednego człowieka jest rozłożony na iluś tam ludzi, bo za pieniądze zabrane bogaczowi w formie podatku buduje się drogi, mosty, utrzymuje szkoły i te pieniądze trafiają z powrotem do ludzi, tym więcej jest ludzi bogatych których stać by było np. kupno jachtu, którego produkcję opłacałoby się robić w fabryce a nie w manufakturze, a przez to by się stał produktem ogólnie dostępnym. A płace w fabryce groszku i mercedesa naprawdę niewiele się różnią. Bo jak tylu jest chętnych to po co przepłacać. Pracownik najemny na zachodzie zarabia przeciętnie 2000 euro, a jacyś tam inżynierowie 3000. A ilu inżynierów potrzeba do produkcji Lotusa, a ile specjalistów do produkcji mercedesa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa IP: *.rwd.prospect.pl 12.10.10, 17:57 W "fabryce złota", czy też mercedesa ludzie zarabiają tyle samo gdzie indziej, a jeśli już trochę więcej to naprawdę niewiele więcej. Tak samo fizykowi nuklearnemu jeśli tyle by płacili, to za jakiś czas tych fizyków będzie tyle że będą płacić trochę więcej niż przeciętna pensja. I tu własnie bzdury opowiadasz zarówno w fabryce mercedasa, ferrari czy innego lotusa płaci się znacznie więcej bo wymagania odnośnie jakości są znacznie wyższe podobnie jak stosowane technologie (spróbuj naprawić silnik ferrari w garażu tak jak się to robi z silnikiem malucha). Im większa będze podaż produktów wysokiej technologii tym bogatsze będzie społeczeństwo i mniejsze szanse na przeniesienie fabryki do kraju z tanią ale nie wykształconą siłą roboczą. Odnośnie fizyków jądrowych to tu także pensje nie spadną bo a) mało kto ma predyspozycje by zostać fizykiem jądrowym b) to nie mc donald nie da się nauczyć w 2 dni. Dlatego własnie trzeba rozwijać produkty wysokich technologii żeby mieć jak największą wartość dodaną w produkcie. Jest to także kozystne dla pracowników, specjaliście od nowoczenych technologii niekt nie powie ze na jego miejsce czeka kolejka chetnych za 800PLN. Gdyby twoje teorie były prawdziwe to kraje takie jak Finlandia, USA, UK czyli przodujące w wysokich technologiach były żebrakami za to taki Bangladesz rajem na ziemi. Tyle że narazie to w USA zarabia sie 10$ na godzinę, a w Bangladeszu przy produkcji groszku (czytaj t-shirtów) 30$ na miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 12.10.10, 19:45 Fizyk jądrowy dlatego tyle zarabia bo jest ich mało. A mało jest dlatego bo wykształcenie go kosztuje więcej niż pilota wojskowego odrzutowca. Gdzieś tam był na ten temat artykuł. Zdolnych ludzi nie brakuje, to tylko kwestia kasy. A największa kasa teraz jest w bankach i marketingach i tam zdolni ludzie idą pracować, szczególnie że studia są łatwe. To też tylko odpowiednie nagłośnienie i reklama, wystarczyło parę artykułów i ludzie poszli na politechniki, chociaż po nich pracy nie ma. Gdyby twoje teorie były prawdziwe to kraje takie jak Finlandia, USA, UK czyli p > rzodujące w wysokich technologiach były żebrakami za to taki Bangladesz rajem n > a ziemi. Tyle że narazie to w USA zarabia sie 10$ na godzinę, a w Bangladeszu p > rzy produkcji groszku (czytaj t-shirtów) 30$ na miesiąc. Oczywiście że są prawdziwe, bo to co opisałem to działo się od roku 1918, gdy bogacze byli wystraszeni rewolucją bolszewicką, i ten mechanizm redystrybucji dóbr w dół drabiny społecznej działał. A osiągnął apogeum w latach drugiej wojny światowej i po niej, sięgał 90 % podatku dla najbogatszych. A ty teraz porównujesz jakiś Bangladesz w którym 100 lat temu pewnie panował jakiś feudalizm albo wspólnota plemienna. Właśnie ten mechanizm który opisałem wyżej napędzał rozwój kapitalizmu z ludzką twarzą. Zarobki robotnika w zakładach mercedesa , czy też lotusa nie odbiegają zbytnio od średniej, tak samo jakiś specjalistów. Inżynier i to jakiś spec zarobi góra 5000 euro i to pod koniec kariery. A tak to musi się zadowolić 3000 . Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 12.10.10, 21:29 > Oczywiście że są prawdziwe, bo to co opisałem to działo się od roku 1918, > gdy bogacze byli wystraszeni rewolucją bolszewicką, i ten mechanizm > redystrybucji dóbr w dół drabiny społecznej działał. A osiągnął apogeum w > latach drugiej wojny światowej i po niej... Wysoki poziom życia w czasach powojennych to mit - wystarczy obejrzeć amerykańskie filmy z lat '50 pokazujące ówczesne życie np. "Na Nadbrzeżach”, „Asfaltowa Dżungla”, „Easy Rider”, aby się przekonać jak niewiele mit ma wspólnego z rzeczywistością. Z resztą łatwo obalają ten mit proste dane historyczne np. rozmiar statystycznego domu i ilość jego mieszkańców w USA: www.zillow.com/blog/images/householdandhomesizegraph2.gif Możesz też znaleźć podobne dane odnośnie posiadania innych dóbr - samochodów, telefonów, telewizorów, dostępu do elektryczności, wody czy gazu. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 12.10.10, 22:02 No to porównaj te dane z lat 50 z latami siedemdziesiątymi i osiemdziesiątymi, był postęp? Gdyby utrzymać to tempo dobrobytu przeciętnej rodziny to teraz każdy powinien mieć po jachcie. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 12.10.10, 22:40 > No to porównaj te dane z lat 50 z latami siedemdziesiątymi i osiemdziesiątymi, > był postęp? Gdyby utrzymać to tempo dobrobytu przeciętnej rodziny to teraz > każdy powinien mieć po jachcie. Sorry facet, ale piep..ysz. Tempo się utrzymało. Z wykresu, który podałem: forum.gazeta.pl/forum/03,30,117447664,117493716.html?rep=1&t=1286914766185 1960: statystyczne gospodarstwo domowe w USA: ~1500 stóp kw., 3.3 osoby 1980: statystyczne gospodarstwo domowe w USA: ~1700 stóp kw., 2.9 osoby 2000: statystyczne gospodarstwo domowe w USA: ~2200 stóp kw., 2.3 osoby Do tego w latach '60 i '70 w USA kobiety poszły masowo do pracy - o czym swoją drogą gdzieś chyba sam pisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 13.10.10, 02:11 Szkoda że nie podałeś ile rodzin żyło w latach 80 poniżej minimum socjalnego, a ile teraz. Zanik klasy średniej itd. byl nawet na ten temat artykuł w wybiórczej. Podaj dane na rok 2009, 2010, ciekaw jestem jak spadła ilość stóp na rodzinę, po pęknięciu bańki napompowanej kredytami. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa 13.10.10, 05:17 Powołaj się jeszcze na HDI (lub pokrewny wskaźnik), wg którego "nędza" to zarabianie mniej niż połowa mediany zarobków. A jest to najnormalniejsze w świecie oszustwo bo w ten sposób to się mierzy rozwarstwienie zarobków, a nie poziom ubóstwa. Nie ma dobrego miernika biedy z tej dość prostej przyczyny, że nędza to pojęcie subiektywne - nie da się go obiektywnie zmierzyć. Za pomocą zabaw prawnych można osiągnąć w zasadzie dowolną ilość nędzarzy. Ot wydajemy dekret, że od jutra podatek od wszystkiego co zarobisz ponad 100 zł rocznie wynosi 100%. I wiesz co wyjdzie w statystykach? Ilość ubogich w zmalała. Tadam! Co więcej - opodatkowanie progresywne, które skłoniłoby ludzi do unikania płacenia podatków (np. papierową przeprowadzkę na Cypr) spowoduje zmniejszenie się ilości "nędzarzy" pomimo tego, że wpływy do budżetu będą mniejsze. A teraz dochodzimy do życia poniżej minimum socjalnego w USA.w latach 80tych. Niezależnie od tego jaką metodę przyjęto wyliczania owego minimum (czy podobnie jak w HDI średnia/mediana, czy kosztowa) wzrost ilości tak ujętych "nędzarzy" nie musi mieć żadnego pokrycia z rzeczywistością. Co prawda pamiętam jak Jerzy Urban wysyłał koce dla bezdomnych w NYC, ale biorąc pod uwagę ówczesną sytuację Polski uważałem to jeno za dość ponury żart. Są przynajmniej dwa niezależne (choć niewykluczające się) wytłumaczenia powodu wzrostu ilości "nędzarzy" w statystykach: 1. Na skutek obniżenia podatków najbogatsi powychodzili z szaf i pojawiwszy się w zasięgu wzroku skarbówki niecnie podnieśli zarówno średnią, jak i medianę zarobków. 2. Przy pieniądzu fiducjarnym jednym z normalnych zjawisk jest... inflacja. A teraz mój drogi ponoć myślący szary człowieku - powiedz mi jak pogodzić ilość rodzin żyjących poniżej minimum socjalnego z tym, że: - powstało ok. 20 mln nowych miejsc pracy, - bezrobocie spadło z 12% do 5,5% (zauważ, że zwykle za 4% uważa się bezrobocie naturalne), - inflacja spadła do 4-6% (z 12%) O tej ostatniej wspominam, choć to taki "nieludzki wskaźnik", a to z uwagi na fakt, że inflacja to też podatek. I to nakładany również na najbiedniejszych. Bo tak jak dla mnie to wychodzi na to, że 20 milionów ludzi znalazło pracę, dzięki czemu ich poziom życia raczej się nie obniżył, a to znowuż oznacza, że jeżeli w latach 80tych, przy 28% podatku dla najbogatszych, było źle, to w latach 70tych, przy 70% podatku dla najbogatszych, musiało tam być po prostu potwornie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MichalM Re: To takie pieprzenie a inaczej to działa IP: *.rwd.prospect.pl 13.10.10, 09:16 Proste zadanie matematyczne Są dwie fabryki zatrudniaja po 100 osob i produkuja skarpetki po 10, pracownicy zarabaiaja po 1000 z kazdej skarpetki wlascicielowi zostaje 50gr. Jeden z pracodawców postanwaia dzialac zgodnie z twoja teoria podnosi pensje do 2000 teraz jemu zostaje z jednej skarpetki 10gr ale mysli sobie pracownicy zarobia wiecej to kupia wiecej oplaci mi sie. Drugi pracodawca mysli sobie ale ten pierwszy glupi obniża cene skarpetek o 40gr, dalej zostaje mu 10gr od skarpetki. Postepujący z twoimi teoriami nie moze tego zrobic bo dokladal by do kazdej skarpetki 30gr. Bankrutuje bo ma za drogie skarpetki i nikt ich nie kupuje. Pytanie 1 co sie stanie z cena skarpetek gdy został jeden producent Pytanie 2 jaka bedzie pensja pracownikow gdy pojawi sie na rynku 100 bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 21:18 A może mają ci jeszcze wypłacać to wynagrodzenie w złocie i przynosić w zębach? Weź się budżetowy pasożycie do roboty... 1200 ci płacą, tak? A czy twoja praca jest więcej warta? Jesteś jedynym w okolicy specjalistą w swojej dziedzinie? Uczyłeś się i zdobywałeś doświadczenie w tej właśnie działce przez 30 lat? A może robisz coś samemu, by ten stan rzeczy zmienić? Dokształcasz się może na własną rękę? Szukasz pracy poza swoim grajdołkiem? Początkowo chciałem ci napisać więcej, ale po przeczytaniu dalszych twoich wywodów stwierdziłem, że z kimś o takich horyzontach rozmawiać nie ma sensu... Jak to było z tą głupotą? S. PS Nie piszę tego, by cię obrazić, tylko by do ciebie dotarło, że twoja wizja świata cokolwiek nie przystaje do rzeczywistości... I żebyś zrozumiał, że twój obecny status zależy przede wszystkim od ciebie. Rząd może stwarzać warunki do tworzenia miejsc pracy i bogacenia się społeczeństwa, ale czasy, kiedy każdemu dawano po równo, czy stał, czy leżał, już minęły i - mam nadzieję - nie wrócą... Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 21:41 Wizja mojego swiata- en.wikipedia.org/wiki/Tax_rates_of_Europe Austria 50% Belgia 50% Dania 58% Niemcy 45 % GB 50% Polska 32% I teraz porownaj sobie wizje swiata- ja chce by bylo normalnie ty chcesz kraju z Ameryki Pd. I nie zapierdzielam za 1200 zl tylko mam znajomych ktorzy musz pracowac za te psie pieniadze, a brak empati i zrozumienia dla innych jest smutna norma w tym kraju. I dla twojej informacji jestem specjalista i wiecej zarabiam niz ty i jak bys sprawdzil moje ip to bys wiedzial ze nie mieszkam w tym spierd... kraju gdzie ludzie ktorzy chca normalnosci sa wyzywani od komuchow i obrzucani innymi inwektywami... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 22:47 > Austria 50% > Belgia 50% > Dania 58% > Niemcy 45 % > GB 50% > Polska 32% > > I teraz porownaj sobie wizje swiata- ja chce by bylo normalnie ty chcesz kraju > z Ameryki Pd. Dlaczego porównujesz Polskę z krajami "starej" UE, zamiast z krajami "nowej"? Polska 32% Czechy 15% Słowacja 19% Węgry 36% Litwa 23% Łotwa 21% Estonia 21% Słowenia 41% Cypr 30% Malta 35% Rumunia 16% Bułgaria 10% - wygląda na to, że tylko 3 z nich mają wyższą maksymalną stawkę PIT niż Polska. Przy okazji sprawdź też przy jakim poziomie dochodów wpada się w najwyższe stawki PIT w krajach "starej" UE, bo o ile dobrze pamiętam to często jest to powyżej miliona euro dochodu rocznie. Równowartość 6000 zł netto (przy których w Polsce "wpadało się" w 40-procentowy próg) często nie wystarcza w tych krajach na przekroczenie kwoty zwolnionej z PIT. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 12.10.10, 11:38 Tylko wszystkie te kraje sa to kraje stosunkowo biedne w porownaniu ze stara EU... W bogatym kraju moze byc podatek dla bogatych w biednym juz nie... Chcecie sie nachapac wykorzytujac normalnie pracujacych ludzi...Myslicie ze macie niewolnikow do zpierdz... dla jasnie pana... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 13.10.10, 00:03 > Tylko wszystkie te kraje sa to kraje stosunkowo biedne w porownaniu ze stara > EU A my kur..a jacy jesteśmy? My jesteśmy biedni nawet w porównaniu z wieloma krajami "nowej" UE. Czechy, Słowacja, Słowenia, Estonia, Cypr i Malta już wyprzedziły najbiedniejszych członków "starej UE". > ... W bogatym kraju moze byc podatek dla bogatych w biednym juz nie... Ty nie mówisz o opodatkowaniu bogatych, tylko klasy średniej (którą z niewiadomych powodów nazywasz "bogatymi"), bo ktoś zarabiający 6000 zł netto, to nie jest żaden "bogaty", a tyle wystarczyło by wejść w 40-procentową stawkę. > Chcecie sie nachapac wykorzytujac normalnie pracujacych ludzi... To właśnie Ty chcesz "się nachapać" wykorzystując normalnie pracujących ludzi, bo w/w 6000 zł netto to właśnie tacy "normalnie pracujący ludzie" zarabiają. > Myslicie ze macie niewolnikow do zpierdz... dla jasnie pana... Raczej, że ktoś zaliczający zarabiających 6000 zł do "bogatych" ma mentalność niewolnika i dlatego bardzo łatwo się nim stanie. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 13.10.10, 04:36 To Ty nie wiesz, że zarabiając 6000 zł na etacie chłepczesz krew robotnika i chłopa? :D Przecież gość przedstawia takie magiczne myślenie, że głowa mała. Ot taka postawa "zabierzmy tym, którzy mają więcej niż ja". W sumie dość popularny pogląd współcześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 11.10.10, 23:27 Z tego rodzaju demagogią nie zamierzam dyskutować. Rzucasz stawkami i myślisz, że już wszystkie rozumy pozjadałeś? Wiesz, co to kwota wolna? Wiesz, że nie sama stawka podatku ma znaczenie, a próg dochodów, od którego zaczyna się ją stosować? Więc ok, spójrzmy, jak opodatkowanie PIT-em wygląda w kraju, do którego Polacy lubią się najbardziej porównywać, czyli w Niemczech. Otóż tak ono wygląda. Widzisz, od jakiego poziomu zarobków płaci się tam podatki według najwyższej stawki? Od równowartości mniej więcej miliona złotych. A jak to wyglądało u nas? O ile dobrze pamiętam, 40% płaciło się od dochodów powyżej 85 tys. złotych. Kwota wolna wynosi w Niemczech tyle, ile w Polsce dawny pierwszy próg podatkowy. Uwzględniając nawet siłę nabywczą wynagrodzeń pracowników z obu krajów i tak na tle Niemiec (niemających przecież najwyższych podatków) wypadamy bardzo blado. Nie wspominając już w ogóle o tym, co obywatele obu państw otrzymują w zamian od swoich rządów. Jak rozumiem, utrzymanie np. autostrad w Niemczech kosztuje. I ok. Środki na to trzeba skądś wziąć. To samo z resztą obiektów infrastrukturalnych i użyteczności publicznej. Chętnie płaciłbym wyższe podatki (w ujęciu względnym; bo w bezwzględnym i tak płacę ich kilka razy więcej niż ty), jeśli w zamian otrzymywałbym to, co daje swoim obywatelom choćby rząd Niemiec. A na co mogę liczyć w zamian w Polsce? Na marketing i wieczne kłótnie na szczytach władzy, zamiatanie naprawdę poważnych problemów pod dywan oraz wpieranie Kościoła ze środków publicznych wszelkimi możliwymi sposobami? Czy opłacanie z rezerwy budżetowej składek ZUS-owskich duchownym to wydatek z punktu widzenia podatników racjonalny i uzasadniony? A odchodząc na chwilę wyłącznie od PIT-u, spójrz tutaj i odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego Polska znalazła się na na 7. miejscu wśród sklasyfikowanych państw świata pod względem wysokości obciążeń podatkowych. Zwróć też uwagę na te dane, które obrazują sytuację przeciętnego pracownika. Tu już nie wypadamy tak najgorzej na tle średniej unijnej, prawda? Może więc trzeba by zwiększyć obciążenia podatkowe ludziom zarabiającym średnią krajową? To są twoim zdaniem argumenty, które można traktować poważnie? Bo z porównania obu tabel można by wyciągnąć wniosek, że w takiej Polsce to właśnie bogatsi są w większym stopniu obciążani podatkami niż zarabiający średnio i mało (dokładnie odwrotnie niż np. w Niemczech). Pomijam kwestie porównywalności, bo tego ocenić się nie da... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w progu Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: *.10-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.10.10, 22:08 Ci, którzy potrafią tylko to, o czym piszesz, zwykle nie przekraczają pierwszego progu. Aby wejść w 30% trzeba umieć dużo więcej. Nauczysz się czegoś pożytecznego, wejdziesz, sam zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Normalna Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc IP: 217.154.243.* 12.10.10, 10:21 Nie znasz się na finansach, kolego... Ci najbogatsi NIE PŁACĄ PODATKÓW, bo to oni regulują większość kwestii finansowych w kraju. I tak kombinują, żeby wszystko wliczyć w koszta. A to klasa średnia płaci najwyższe podatki i zapier***a na takich jak Ty - krzykaczy, którzy poza gadaniem i najeżdżaniem na innych - nie robi nic w kierunku poprawy swojej stopy życiowej (bo przecież jeśli byś poprawił swój standard życiowy - to nagle stałbyś się tym 'bogatym', na którego jeszcze przed chwilą najeżdżałeś)... Krzyczycie, że hipokryzja w polityce, kościele, etc - ale jak widać - sami nie jesteście lepsi. Odpowiedz Link Zgłoś
gwamoniak Re: A co z przywroceniem podaktu dla najbogatszyc 12.10.10, 11:41 jak bys poczytala moje posty to bys zobaczyla ze nie jestem krzykaczem i by poprawic swoja stope zyciowo wyjechalem dawno z tego zapyzialego kraju. I nawet jak bym stal sie bogatym to nie mial bymnic przeciwko 3 stawce podatkowej byle by pieniadze z niej byly wydawane madrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: 193.136.157.* 11.10.10, 20:22 Na ZIELONEJ WYSPIE wzrostu Tuska? NIEMOZLIWE! Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Twórcy nie pójdą z kilofami na Belweder 11.10.10, 20:24 Odejście od naliczania 50. procentowych kosztów uzyskania przychodów w umowach o przekazanie praw autorskich to świetny pomysł, Towarzysze. Wysiłek intelignecji pacującej należy podporządkować interesom Proletariatu. Zwłaszcza, że - o czym zapewne większość przedstawicieli Ludu Pracującego Miast i Wsi nie ma pojęcia - stworzenie i utrzymanie własnego stanowiska pracy to wydatek znacznie przekraczający koszt jakim jest połowa podatku od uzyskanego przychodu, Towarzysze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3 Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 20:24 Może lepiej byłoby zacisnąć pasa i przywrócić trzecią stawkę PIT i opodatkować część zysków firm Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 11.10.10, 21:09 A które to zyski firm nie są opodatkowane? Masz na myśli zyski Kościoła rzymskokatolickiego? A, to fakt. Zwracam honor... Natomiast nie rozumiem, dlaczego sam swoich czterech liter nie ruszysz, by więcej zarabiać, mieć więcej dla siebie i płacić wyższe podatki, nawet według skali liniowej. Nie musisz wcale liczyć na innych. Twoja przyszłość jest wyłącznie w twoich rękach. Rozumiem jednak, że należysz do grona polskich budżetowych pasożytów, którym samemu nic się robić nie chce i którzy zachowują się przy tym jak typowy pies ogrodnika. Nie widzę najmniejszego powodu, by wracać do starej skali (wręcz przeciwnie, widzę liczne powody, by tego nie robić), ale nie mam ochoty tłumaczyć tego po raz kolejny domorosłemu ekonomiście. Może dla odmiany ja usłyszę jakieś argumenty od ciebie? S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot w worku Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 21:37 powinni opodatkować prostytucję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 11:54 > Natomiast nie rozumiem, dlaczego sam swoich czterech liter nie ruszysz, by więc > ej zarabiać, mieć więcej dla siebie i płacić wyższe podatki, nawet według sk > ali liniowej. Nie musisz wcale liczyć na innych. Twoja przyszłość jest wyłą > cznie w twoich rękach. Czyli gdyby wszystkie kasjerki z marketów skończyły po trzy fakultety plus MBA, nauczyły się języków itp. i "chciały" więcej zarabiać, to wszystkie zostałyby dobrze opłacanymi menedżerami. Robotnicy z montowni tak samo - jeśli wezmą się do nauki i pracy, to wszyscy wejdą do zarządu swojej firmy i będą zarabiać po 100 tysięcy. PIjaczki spod spożywczaka mogą przecież założyć 10 innych sklepów na tym samym osiedlu, i wszyscy będą bogaci. Trzeba tylko chcieć. A teraz podejdź do najbliższej ściany i postukaj w nią kilka razy głową. Żal mi Ciebie, ofiaro neoliberalnej propagandy. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 12.10.10, 12:26 Mam nadzieję, że to miała być prowokacja. Marna, co prawda, ale takie założenie pozwoliłoby ci zachować twarz. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krm Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 20:34 " Ministerstwo Finansów odkryło karty, takie zmiany przepisów czekają podatników, jeśli dług publiczny przekroczy 55 proc. PKB" to brzmi jak szantaż, ale kto kogo szantazuje, przeciez to nie my decydujemy o tym czy dług sie powiększy czy nie to politycy swoimi decyzjami moga do tego doprowadzic i my nic na to nie poradzimy nawet w wyborach nie ma już nikogo innego na kogo mozna zagłosować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek A gdzie redukcja biurokracji ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 20:36 Leberały z PO boją się uderzyć w swój żelazny elektorat, czyli biurwy wszelkiej maści ze wszystkich szczebli administracji? Przestańcie przynajmniej wycierać sobie pyski liberalizmem - wy komuniści z PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POPIS Re: A gdzie redukcja biurokracji ? IP: 88.220.142.* 11.10.10, 21:27 GŁUPIUTKI WOJTUSIU TY... MYSLISZ ŻE JAK POZWALNIAJĄ URZĘDNIKÓW TO CI SIE BIUROKRACJA ZMNIEJSZY BUAHAHAHAHHAAHAHHA POWODZENIA :) Odpowiedz Link Zgłoś
krk01 Re: A gdzie redukcja biurokracji ? 12.10.10, 08:46 naiwny czy jaki? co swoja rodzine maja zwalniac??? hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Jakie to zaciskanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 20:38 Zaciskanie zacznie się dopiero wtedy , kiedy pensje budżetówki zostaną obniżone o 20 % ale i emerytury także o 20 % . A dla najbogatszych zostanie przywrócony trzeci próg podatkowy . Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: Jakie to zaciskanie 11.10.10, 20:42 Dla jakich najbogatszych? Dla średniaków na etatach, a nie dla najbogatszych! Najbogatsi w tym kraju NIGDY nie płacili podatku ze stawką 40%, ale żeby to zrozumieć, to trzeba myśleć, a nie łykać populistyczne hasła "klasy" politycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Jakie to zaciskanie 11.10.10, 20:50 > Zaciskanie zacznie się dopiero wtedy , kiedy pensje budżetówki zostaną obniżone > o 20 % ale i emerytury także o 20 % . > > A dla najbogatszych zostanie przywrócony trzeci próg podatkowy . Skąd żeś do jasnej cholery wytrzasnął "3 próg podatkowy dla najbogatszych" skoro oni nie mieli nawet drugiego (na dochody z działalności gospodarczej był i jest 19-procentowy podatek liniowy). Wyższe progi podatkowe były tylko na dochody z pracy na etacie, ale trzeba mieć nasr... w głowie, żeby kogoś pracującego na etacie zaliczyć to "najbogatszych" - taki ktoś jest co najwyżej z tzw. "klasy średniej". Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Jakie to zaciskanie 11.10.10, 20:53 Płatniku KRUSu, łotrze, dlaczego chcesz obniżać emerytury zamiast rozrzerzyć podatek dochodowy na tych, którzy go teraz nie płacą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Zaczyna się zaciskanie pasa. IP: 151.59.17.* 11.10.10, 21:13 Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe Zaciskanie pasa zaczęło się 20 lat temu i już jest na kręgosłupie dalej niema jak. Jeśli statystyczny Polak zarobi 1500zł pracując o 55% więcej od Niemca , jeśli samo utrzymanie mieszkanie jedno z najdroższych w Europie to 800zł (a teraz mamy wielkie podwyżki , za rok to samo) , jeśli wynajęcie mieszkania kosztuje tyle co wypłata. To gdzie tu miejsce na zaciskanie pasa? Od 20 lat się zmniejsza jakość życia statystycznego Polaka , i już go na nic nie stać a zarabia sporo mniej od Chińczyka a praca na stałe nawet za 1500zł i założenie rodziny i posiadanie choć jednego dziecka to marzenie. Ile jeszcze można? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lbs Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. IP: *.adsl.alicedsl.de 11.10.10, 21:43 Niemiec czesto nie pojdzie pracowac na caly etat, bo: - duzo firm zwlaszcza z branzy handlowej niechetnie daje caly etat, studenlohn jest bardzo wysoki, trzeba uwazac na kazde 15minut pracy, a ukladanie grafiku z pelnymi etatami jest malo elastyczne; - do mnie co miesiac przychodza pracownicy i prosza o niewyplacanie nadgodzin z nastepujacego powodu- jak zarobia x wiecej, to rzad ich tak oskubie, ze ich studenlohn bedzie 2 razy nizszy niz zazwyczaj. Wiec wola sobie odebrac dni wolne za to. Statystyczny Polak pracuje 55% wiecej? ciekawe jak duza byla badana proba, pewnie wujek miecio i ty? Ja jakos zauwazam cos zupelnie innego...Utrzymanie mieszkania jedno z najwyzszych w Europie, hehe, ja za same oplaty bez czynszu place 150 euro (prad, woda, gaz) plus 45 euro wywoz smieci. Bzdury wyssane z palca. Reasumujac- jak juz chcesz opisywac rzeczywistosc, warto najpierw wysciubic nos z obory. Jesli chcesz poprawic jakosc zycia, to wez sie w garsc i przestan pierd..c. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. IP: 151.59.17.* 11.10.10, 22:02 > Niemiec czesto nie pojdzie pracowac na caly etat, bo: Ale identycznie jest PL tylko na jeszcze większa skalę, co jeszcze dodatkowo zaniża statystyki czasu pracy. Masz na dole dane: bo się spodziewałem tego typu aluzji , Duńczycy pracują jeszcze mniej od Niemców a inne państwa starej 15 maja dane podobne do Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lbs Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. IP: *.adsl.alicedsl.de 11.10.10, 22:18 ze niby co- Polak nie zrobi nadgodzin bo mu opodatkuja 19%? toz to smiech na sali. W Polsce jedynie stosunkowo duzo na czarno sie pracuje, ale trudno porownac ile dokladnie, badan nie robilem. A w te badania mi ciezko uwierzyc. Ale jak rolnik w takim badaniu powie, ze on przeciez od switu do zmierzchu to srednia wyjdzie niezla. A ze polowa spoleczenstwa w rolnictwie pracuje to wiadomo skad wynik. To ze Niemcy malo pracuja to jeden wielki MIT, jedna wielka sciema, ich bogactwo wzielo sie z przewagi nowoczesnych technologii ale i pracowitosci narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. IP: 151.59.17.* 11.10.10, 22:15 >Ja jakos zauwazam cos zupelnie innego...Utrzymanie mieszkania jedno z najwyzszych w >Europie, hehe, ja za same oplaty bez czynszu place 150 euro (prad, woda, gaz) plus 45 euro >wywoz smieci. Ja w Włoszech (północne) place 80m2 160Eu w tym centralne , oświetlenie ,administrator, woda ciepła ,sprzątanie klatki ubezpieczenia itp. finanse.wp.pl/kat,43956,title,Utrzymanie-mieszkania-w-Polsce-najdrozsze-w-Europie,wid,12608799,wiadomosc.html?ticaid=1b0b6&_ticrsn=3 Odpowiedz Link Zgłoś
krk01 Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. 12.10.10, 09:23 i co wg ciebie to jest duzo???? przypomne ci srednia placa 2tys euro a srednia placa 2tys zl jakby ktos mial za same oplaty 150zl zaplacic to wcale nie mialby tak zle ale ty chyba z tych co mimo ze batem to i tak po nogach lizac chcesz haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. IP: 151.59.17.* 11.10.10, 21:47 Tu dane bo zarz jakiś fanatyk zielonej wyspy , wymyśli ze to nieprawda. www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100810/PRACA/55705417 Polacy pracują najdłużej w Europie Pracujemy więcej nawet od Japończyków! artelis.pl/artykuly/15926/srednie-wynagrodzenie-w-polsce Wysokość średniej płacy krajowej 2318zł netto wywołuje często oburzenie i frustrację. Nic dziwnego skoro okazuje się, że "średniej krajowej" NIE osiąga ponad 65% zatrudnionych. większość Polaków zarabia mniej niż średnia krajowa. bo najczęściej pobieraną pensją jest kwota 2091,35 złotych brutto (około 1523 złote netto). www.wprost.pl/ar/213029/Chinski-pracownik-przestaje-byc-tani/ Jeszcze dwa lata temu 1500 juanów miesięcznie (1 USD to niespełna 7 juanów) było powszechną stawką, która satysfakcjonowała robotnika. Dziś jest to przeważnie 3000. Ale i tak trudno jest znaleźć dobrych robotników - mówi 28 letni Jie 3000 juanów = 1280zł (robotnik bez doświadczenia) a przy ich sile nabywczej to 2500~3000zł a to powyżej Polskiej "średniej krajowej" której nie zarabia blisko 70% Polaków. Stoczyliśmy się do III świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. IP: *.chello.pl 11.10.10, 22:28 > Od 20 lat się zmniejsza jakość życia statystycznego Polaka , i już go na nic ni > e stać a zarabia sporo mniej od Chińczyka a praca na stałe nawet za 1500zł i za > łożenie rodziny i posiadanie choć jednego dziecka to marzenie. Aha, i przez to zmniejszenie jakosci zycia srednia dlugosc zycia w Polsce WZROSLA w ciagu ostatnich 20 lat o okolo 10 lat ? To pewno z tej biedy ludzie dluzej zyja... Odpowiedz Link Zgłoś
remmm-o Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. 11.10.10, 23:10 Długość życia się zwiększa wszędzie i czego to niby ma dowodzić? ze dłużej będziesz trwał w nędzy , a na to ma tez duży wpływ mniejsze spożycie mięsa smalcu itp. ludzi już nie tac na mięso jak kiedyś i spożycie spada, a jak wiadomo to sprzyja dłuższemu życiu, tyle ze co to za życie w biedzie i nędzy. Narzazie starzy ludzie maja jeszcze emerytury i mieszkania z czasu PRL oraz dzieci po sztuk 3 które ich wspomagają wazie potrzeby, zobaczymy jak będzie żyć pokolenie za 1500zł emeryturami 500zł i bakiem dachu nad głowa i oczywiście bezdzietne bo za co. Te statystyki baranie teraz obejmują tych którzy się urodzili w 1950r ,a wcześniejsze są z przed PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
remmm-o Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. 11.10.10, 23:16 Liczba samobójstw też zwiększyła o 1000% 10 krotnie ,i czego ma to dowodzić? Ze jest lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. IP: 151.59.17.* 12.10.10, 08:39 Tu jest wykres długości życia ale i współczynnik dzietności. wykres idzie w gore spektakularnie ale o 50r do 70r a wykres dzietności tez spektakularnie spada od końca lat 80 początek 1990r czyli wszystko się zgadza. archiwum.wiz.pl/images/duze/2000/06/00060011.jpg [img]https://archiwum.wiz.pl/images/duze/2000/06/00060011.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krm Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk IP: *.toya.net.pl 11.10.10, 20:43 a za całą sytuacje podziękujmy wszelkiej maści firmom, ktore przeniosly produkcję do chin dając chińczykom miejsca pracy, technologie i pieniądze, podziekujmy też importerom zalewającym tanim chińskim badziewiem europejski rynek Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunk 11.10.10, 20:49 Gość portalu: krm napisał(a): > a za całą sytuacje podziękujmy wszelkiej maści firmom, ktore przeniosly produkc > ję do chin dając chińczykom miejsca pracy, technologie i pieniądze, > podziekujmy też importerom zalewającym tanim chińskim badziewiem europejski ryn > ek Podziękujmy konsumentom, którzy ten rynek napędzili. Bez nich cały sugerowany przez Ciebie proceder nie miałby prawa bytu. Każdy kij ma dwa końce... Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe 11.10.10, 20:46 PO-PiSowcy na stos! Odpowiedz Link Zgłoś
leszekkrzysztof Zaczyna się zaciskanie pasa. Po części warunkowe 11.10.10, 20:48 Podatnicy muszą słono zapłacić "specjalistom" od zadłużania za wieloletnie karmienie bzdurami w rodzaju: "mamy niski dług", "dług jest pod kontrolą", itp. Żałosny finał był oczywisty dla ludzi mających jakiekolwiek pojęcie o temacie długu publicznego. Mając na uwadze realia, jakie towarzyszyły obejmowaniu stanowisk przez "specjalistów", można mieć wątpliwości czy nieuctwo i niekompetencja jest jedynym źródłem obecnej i (przyszłej - wieloletniej) sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś