Dodaj do ulubionych

Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:02
Ja pierdziele ale bajzelek tyle tych spółek, konsorcjów
Obserwuj wątek
    • Gość: michal Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.zone9.bethere.co.uk 09.02.11, 23:07
      i jak ma u nas być lepiej jak wszędzie gdzie się da pokraki zarządzają.. ehhh
      • Gość: z Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:20
        Pysiu, łap się za zmywak bo myślenie to zbyt duże obciążenie na twoją biedną główkę, pacanku.
        • Gość: baranek Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.xdsl.centertel.pl 10.02.11, 09:05
          ooo proszę, wreszcie konkretna, błyskotliwa i odnosząca się do sedna artykułu riposta na głupie(choć podobno takich nie ma) pytanie retoryczne
          • szatek100 Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) 10.02.11, 10:01
            Na forach specjalistycznych przekonują, że każdy z odcinków Autostrady Szarów- Tarnów ma minimum 6 miesięcy opóźnienia.

            Na stronie www.a4szarow-krzyz.pl/dane-ogolne można znaleźć ciekawe informacje, mianowicie

            Zarządzanie projektem i nadzór budowy: Konsorcjum Egis Poland Sp. z o.o. / DHV Polska Sp. z o.o. / MGGP S.A.

            ZWRÓĆCIE UWAGĘ NA OSTATNIĄ Z WYMIENIONYCH FIRM - MGGP S.A. Z SIEDZIBĄ PRZY UL. KACZKOWSKIEGO 6 W TARNOWIE. ZGADNIJCIE, CZYJĄ ŻONĄ JEST JEJ WŁAŚCICIELKA?

            PRAWIDŁOWA ODPOWIEDŹ :))))

            OD 3 LAT FIRMA W CUGLACH WYGRYWA WSZYSTKIE PRZETARGI ORGANIZOWANE PRZEZ WŁADZE WOJEWÓDZTWA. BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ !!!!!!!!! :)
            • szatek100 Re: Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) 10.02.11, 11:25
              Nikt się nie zainteresował konkursem ? Szkoda...
              • jarek_na_smietniku Re: Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) 10.02.11, 15:44
                Mnie interesuje wysokość kary. Będzie wyższa niż 1 EUR?
            • Gość: M Re: Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) IP: *.absystems.pl 10.02.11, 12:40
              mozna sie tylko wkur...goscie i tak zadnych konsekwencji nie poniosa, dopoki nie bedzie jakiejs rewolucji i ludzie ich nie powiesza na drzewach, bo w zasadzie tylko taka opcja wchodzi w gre
              • lucusia3 Re: Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) 10.02.11, 14:23
                Winni urzędnicy dostaną premię, nagrodę itd. A że kierują się wyłącznie własnym interesem i du...pochronieniem to oczywiste dla ich szefów i ich szefów itd. Oni to robią wszyscy - byle była podkładka, a że co nie działa, albo działa źle, to kogo to. Mają podkładkę, to co się czepiamy, a że nie pomyśleli nawet 15 minut, żeby sprawę rozwiązać, bez "obiegówek" różnej maści standardowo wypuszczanych w każdej okazji, to taki styl. Wynagrodzenie i nagrody pobiera się od metra bieżącego dokumentacji, nie od załatwionej sprawy dowolnego znaczenia.
            • Gość: kat-ali-zator PO=korupcja=ustawione przetargi IP: 80.120.169.* 10.02.11, 13:59
            • Gość: Sm0kus Re: Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) IP: *.bbbell.com 10.02.11, 14:19
              A teraz wejdz na strone MGGP, przeczytaj jaki ma kapital zakladowy (ktory jest glownym kryterium w przetargach zaraz po cenie), kogo zatrudnia MGGP i czym sie zajmuje (szczegolnie przy autostradach i inwestycjach budowlanych). Ta firma jest wysoce wyspecjalizowana w wygrywaniu przetargow na obsluge geodezyjna, w okolicy jest jeszcze tylko jedna ktora mogla by sobie z tym dac rade (KPG Geomatics Int) a ktora defakto jest w konsorcjum finansowym z MGGP;D
              • szatek100 Re: Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) 10.02.11, 14:39
                Taki artykulik znalazłem:

                Firma geodezyjno-projektowa MGGP wygrywa przetargi organizowane przez agencje rządowe i spółki Skarbu Państwa. Udziały w niej mają żona Aleksandra Grada i jego kolega - podaje "Rz".

                W ostatnich trzech latach MGGP SA, wcześniej Małopolska Grupa Geodezyjno-Projektowa, wygrała samodzielnie lub jako konsorcjum ponad 30 przetargów organizowanych w ramach ustawy o zamówieniach publicznych. Kilkanaście z nich po nominacji w 2007 roku Aleksandra Grada na ministra skarbu. Dominują kontrakty z państwowymi agencjami i urzędami centralnymi oraz spółkami Skarbu Państwa, m.in z Karpacką Spółką Gazownictwa w Tarnowie, PKP Polskie Linie Kolejowe, oddziałami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. MGGP realizuje też duże kontrakty dla samorządów.

                Prezesem MGGP jest Franciszek Gryboś, przyjaciel Grada jeszcze z czasów studiów na krakowskiej AGH. W latach 90-tych Grad i i Grodziński utworzyli Małopolską Grupę Geodezyjno-Projektową. Kiedy w 1997 r. Grad został wojewodą tarnowskim, swoje udziały przepisał na żonę. Dokonali też rozdzielności majątkowej. W 1998 r. powstała spółka akcyjna MGGP, której założycielami byli: Małgorzata Grad, Bogdan Grodziński, Franciszek Gryboś oraz Janusz Sobczyk (po 25 proc. każdy). Do 2002 roku Aleksander Grad był przewodniczącym rady nadzorczej spółki. Członkiem tej rady był też jego syn Paweł. W 2003 roku firma miała 15 mln zł przychodów netto, a w 2007 r. już blisko 54 mln zł.

                Media sugerowały, że dynamiczny rozwój spółka zawdzięczała ówczesnemu posłowi Aleksandrowi Gradowi. MGGP zarzucano m.in., że wygrywa przetargi organizowane przez ARiMR, gdy Grad był szefem sejmowej podkomisji monitorującej wdrażanie dla ARiMR Zintegrowanego Systemu Zarządzania i Kontroli (IACS).

                Po mianowaniu Grada ministrem skarbu, jego żona zrezygnowała z funkcji wiceprezesa MGGP. Miesiąc pó�niej wspólnie z Grybosiem zawiązali spółkę komandytową, która stała się właścicielem połowy akcji MGGP. Dzięki temu Małgorzata Grad nadal ma pośrednio 25 proc. akcji MGGP, będąc w nowej spółce komandytariuszem: nie jest upoważniona do reprezentowania firmy ani prowadzenia jej spraw.

                W ostatnich dwóch latach MGGP podpisała 11 kontraktów o wartości ponad 50 mln zł z oddziałami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi, Krakowie, Rzeszowie i Warszawie. Połowę z nich realizuje samodzielnie.

                MGGP wspólnie z firmą Sygnity oraz Intergraph jako konsorcjum w styczniu podpisała kontrakt z Karpacką Spółką Gazownictwa w Tarnowie o wartości ponad 46 mln zł. Karpacka Spółka Gazownictwa jest strategiczną spółką PGNiG, w której Skarb Państwa posiada ponad 80 procent akcji.

                Gryboś zapewnia, że to jedyny kontrakt, który spółka wykonuje dla jednostki podległej Ministerstwu Skarbu kierowanemu przez Aleksandra Grada. Jednak z informacji "Rz" wynika, że także 21 maja zeszłego roku MGGP podpisała z KSG w Tarnowie nieduży kontrakt na stworzenie mapy cyfrowej sieci gazowych na terenie Świdnika.

                Latem 2008 r. MGGP wygrała dwa przetargi nieograniczone ogłoszone przez PKP Polskie Linie Kolejowe. Jeden samodzielnie o wartości 225 tys. 200 euro. Drugi, wspólnie z hiszpańskim partnerem, o wartości 1,8 mln euro.

                MGGP jest też jednym z głównych wykonawców dla ARMiR na kontrolę gospodarstw rolnych, które korzystają z unijnych dopłat. W 2007 r. spółka za kontrolę w województwach małopolskim i łódzkim dostała ponad 5,5 mln zł. W zeszłym roku wygrała kolejne dwa przetargi na taką kontrolę. Jeden wspólnie z firmą Techmex z Bielska-Białej o wartości ponad 12 mln zł, a drugi samodzielnie na kwotę ponad 8 mln zł. Konkurencja nazywa spółkę "gradówką". Gdy staje do przetargu na zamówienia publiczne, to inni mają niewielkie szanse. "Gradówka" idealnie odpowiadają im warunki przetargu i przebijają innych ceną, choć Gryboś podkreśla, że spółka zachowuje wszelkie zasady uczciwości biznesowej. Bierze udział w dużych przetargach nieograniczonych, przedstawia dobre oferty, które są ze wszech stron prześwietlane.

                W miniony piątek minister Aleksander Grad zapewnił "Rz", że spółka działa jawnie i przejrzyście, a on poddał się weryfikacji specjalnej komisji rządowej. Tego samego dnia Ministerstwo Skarbu Państwa poinformowało, że minister Grad zwrócił się do ABW i CBA o kontrolę zamówień spółek skarbu państwa oraz kontrolę w MGGP SA dotyczącą realizowania przez tę spółkę zamówień publicznych.

                Zdaje się, że minister Grad równie dobrze zna się na prawie jak wicepremier Pawlak, i podobnie jak wszyscy posłowie PO przestrzega jasnych standardów!
                • Gość: dabidu Re: Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) IP: 85.117.20.* 29.02.12, 00:05
                  Witam, firme mggp generalnie nie polecam. Pracowałem tam chwile (ciesze się ze to już za mna) i generalnie to panuje tam chaos i bałagan zaś w przekazywanych klientowi danych jest mnóstwo błędów - sam dobrze to wiem bo je weryfikowałem. Dodatkowo firma nie wywiązywała się z terminów, zawsze duże opóźnienia w przekazywaniu danych, przy okazji wyzysk pracowników i zatrudnienie w dużej większości za płacę niewiele większą od minimalnej co właśnie przekłada się na jakość usług jakie świadczą.
            • jarek_na_smietniku Jaką karę zapłacą? 10.02.11, 15:42
              Jaką karę zapłacą za niewywiązanie się z umowy?
            • Gość: gdzie Re: Zagadka dl wykształconych !!!!! :))))))))))) IP: *.xdsl.centertel.pl 13.02.11, 10:34
              można to sprawdzić w sieci?
              Tu nie widać?
              www.verdict.pl/886640,firma,raport-handlowy,nip,7342480395,mggp-s-a.aspx
      • 3krotek Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 10.02.11, 09:13
        > i jak ma u nas być lepiej jak wszędzie gdzie się da pokraki zarządzają.. ehhh

        Lepiej to już było....

        W PRL przez dwadzieścia lat odbudowano cały kraj; z drogami, fabrykami, stoczniami etc.

        Teraz mamy (no... mieliśmy) co prywatyzować (czyt. kraść):)
        • Gość: dos Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.bu.edu 10.02.11, 10:31
          Redaktor Kublik tak się ucieszył i podniecił, że całą noc dzisiaj nie spał.
      • Gość: Europejczyk Kublik jak zwykle nierzetelny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 14:55
        Konsorcjum jak na razie zawiadomiło GDDKiA "o zamiarze odstąpienia od umowy" a nie o odstąpieniu od umowy. Kublik jak zwykle już tego nie napisał. Rozumiem, że fajnie jest walić w rząd, Grabarczyka i GDDKiA. Ja też ich nie cierpię i kiedy się im należy - trzeba ich krytkować bez taryfy ulgowej.. Jest jednak coś takiego jak obiektywizm i rzetelność dziennikarska, której temu redaktorowi nie po raz pierwszy zresztą brakuje.
    • Gość: budowlaniec PO rządzi krajem - koszmar IP: 80.120.169.* 09.02.11, 23:08
      kto jest ministrem infrastruktury? będzie nadal broniony przez koleżków z PO przed wylaniem? PO daje kolejny dowód braku zdolności rządzenia tym krajem
      • Gość: wisser z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polityk IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.11, 23:16
        chyba cie posrało. Co ma minister do tego że firma wygrywa przetarg a teraz odmawia wykonania zlecenia którego się podjęła? Pewnie zaniżyli ofertę żeby wygrać i uznali że nie dadzą rady. Chętnych na zamianę Gdaka znajdzie bez problemu w obecnej sytuacji rynkowej.
        • krzysiozboj Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 09.02.11, 23:19
          następnym razem ktoś założy za ciasne slipki, odwoła kolejną inwestycję z tego powodu i znów minister będzie super? A może pan Grabarczyk tylko do odbierania kwiatków się nadaje?
          • Gość: z Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:23
            No pomyśl na spokojnie i "po trzeźwemu", co ma Grabarczyk do wycofującego się wykonawcy? Czy on rozpisywał przetarg, czy Gdaka? Kto podpisywał umowę: on, czy Gdaka? Czy jest duchem swiętym żeby przewidzieć, że wykonawca się po roku wycofa? No weż i nie piep.rz bez sensu, kolo.
            • krzysiozboj Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 09.02.11, 23:28
              Słuchaj, a może on za nic nie odpowiada? Na PKP i w drogówce może być totalny bajzel a on nadal będzie super ministrem bo "to nie jego działka"? Idiotę starasz sie ze mnie zrobić czy sam masz kłopot z myśleniem?
              • Gość: z Mówimy o autostradach czy PKP? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:30
                Chociaż z PKP to nie jest jedyny minister, który powinien odpowiadać za ten bajzel, który zaczął się od 2000 roku
                • krzysiozboj Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 09.02.11, 23:37
                  A to nie ta sama osoba przypadkiem osoba odpowiada za kolejny burdel? Jak za kilka dni/tygodni diabli wezmą kolejną inwestycję to też napiszesz że nie mówimy o A4 a o ....
                  By Ci poprawić humor i napisać że takie odwoływanie kolejnych odcinków autostrad nie jest takie złe to podam Ci ile wynosi roczny koszt jazdy po autostradach na Słowacji czy Czechach (a mają ich trochę) - to mniej więcej tyle co 1 wycieczka północ-południe u nas jak już w końcu zrobią to cudo. Więc brak dróg ma swoje plusy też, nie będzie drenażu kieszeni, posiedzimy sobie jak w skansenie a Grabarczykowi kwiatuszki i tak się należą.
                  • Gość: z Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:39
                    Piep.rzysz jak potrzaskany, co ma piernik do wiatraka? Idźże lepiej spać, dziecko.
                    EOT
                    • krzysiozboj Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 09.02.11, 23:40
                      chłopczykowi nerwy puszczają?
                      • Gość: qelo Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: *.cust.nbox.cz 10.02.11, 00:35
                        przestan sie podniecac czeskimi autostradami, przejechales sie pewnie kilka razy w zyciu z polnocy na poludnie i sie slinisz. Miescami maja fajne kawalki nowych autostrad, ale na przyklad najwaznijsza D1 miedzy Praga a Brnem to lekka porazka, przydal by sie generalny remont... Jak nie pogubisz kolpakow to bedzie dobrze .
                        • krzysiozboj Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 10.02.11, 00:54
                          tylko raz północ-południe u nas (najlepszym odcinkiem tam była gierkówka która do cudów też nie należy), na Czechach i Słowacji jestem każdego tygodnia. Praga-Brno ma już trochę lat, trochę to znaczy znacznie więcej niż nasze cuda. Brno-Bratysława też rewelacyjna nie jest, też odcinkami betonowa, też stara droga. Jest też niemało nowszych, o fantastycznej nawierzchni i co najważniejsze - ONI JE MAJĄ I OPŁATY SĄ NIEPORÓWNYWALNIE NIŻSZE NIŻ U NAS.
                          Tam by zrobić 1000km w ciągu ok 10h i nie łamać przepisów nie musze specjalnie dobierać trasy, zrób to u nas we wschodniej połowie Polski, terytorium do wyboru masz sporo większe niż Słowacja i Czechy razem wzięte.
                          • Gość: vvv Krzysiu, pobudka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 06:45
                            za chwilę przyjdą do roboty twoi pracownicy,
                            biegnij do szatni sprawdzać im czy nie mają za ciasnych stringów
                          • Gość: gość Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.11, 06:45
                            a jednak pieprzysz jak potłuczony!!! w d. byłeś i g . widziałeś!!!
                            a poza tym to nie minister przygotowywał ten przetarg i nie on poszedł w plajtę ! jedna firma odpuściła - przyjdzie kolejna! . co do a-1 do granicy z czechami ......użerali się z austryjakami to ich wywalili i podpisali nowy kontrakt o kilkaset milionów tańszy, a tajemnicą poliszynela jest to , że z tym kawałkiem autostrady nie ma pośpiechu , bo czesi kolejny raz ( tak jak i koło cieszyna ) mają kilkuletni poślizg po swojej stronie. a co do autostrad czeskich i słowackich.......na słowacji jedna w budowie , w czechach rozlatują się ze starości. a co do ego , że tam jest taniej- u nas też tak miało być!!!! miały być winiety!!!! wiesz dlaczego nie ma? bo jakiś czas temu takie barany jak ty protestowały przeciwko temu!!!! listy , faxy do ministerstwa , akcje protestacyjne i mamy co chcieliście!!!! więc zanim znowu coś napiszesz.....lepiej się upij!!!!
                            • krzysiozboj Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 10.02.11, 08:23
                              można i z resztą się spierać ale to najprościej obalić - napisz mi koleś o której myślisz a ja coś innego dopiszę i zobaczymy kto w d...e był.
                              • Gość: podroznik Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: 217.149.150.* 10.02.11, 08:50
                                dobrze krzysiozbuj piszesz, ja tez czesto jezdze przez czechy do austrii, prawda jest taka ze za 45zl w czechach jezdzi sie 10 dni wzdluz i wszerz, czy stan autostrad jest dobry czy nie to kwestia sporna, natomiast absolutnie nie sporna jest to ze je maja a u nas nie i dalej sie odwoluje budowy. Idac dalej mamy Austrie, tutaj wrecz zalecam nie wiezdzani i nie przejezdzanie przez ten kraj gdyz mozna poczus sie lekko wydy..nym przez nasz polski rzad, tutaj 10 dni kosztuje 7,5 euro i mamy do dyspozycji swietne drogi, autostrady w terenie gorskim, tunele o dlugosci od 500m do 20km. Koszty tych drog sa nie prownywalne z kosztem budowy w terenie nizinnym jakim jest Polska.

                                A odnosnie p. Grabarczyka to zwykly szajsiarz, co to za brednie ze nei odpowiada za to co sie dzieje z budowami drog i PKP. To tak jak dyrektor szkoly nie odpowiada za to jaki program sie w szkole realizuje i jacy sa tam nauczyciele, lub inaczej, dyrektor zakladu nie odpowiada za poddostawcow.
                                SZkoda ze brak odwagi TV puscic expoze premiera byloby odebrano jako najlepsza komedia 20011.
                                • hardy01 Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 10.02.11, 11:33
                                  Twoim zdaniem jak jest problem w firmie, to powinno się wywalić przewodniczącego rady nadzorczej... Ciekawe podejście.

                                  I o ile za PKP odpowiada MI, bo bezpośrednio ją nadzoruje, to drogami opiekuje się, jak to ładnie ktoś ujął, Gdaka o dwupoziomowej hierarchii i dopiero nad tym jest MI. I za nierzetelnych wykonawców minister ds. infrastruktury odpowiadać nie może, on może odpowiadać, za wadliwe przetargi GDDKiA, za wadliwe rozporządzenia, za wadliwe prawo i za wadliwie działające PKP SA. Na szczęście Intercity i Cargo idą do prywatyzacji, PKP Infrastruktura idzie do skarbu państwa, więc PKP SA będzie można zlikwidować (bo w rodzinie pozostaną mu chyba tylko: Dworce Kolejowe, Informatyka i Energetyka).
                                  • krzysiozboj Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 10.02.11, 11:41
                                    Jeśli któryś z kolei poważny problem to kogo chcesz zmieniać? Sprzątaczkę? Uważasz że jeśli coś sypie się ostro to winę ponoszą wyłącznie pracownicy niższego szczebla a góra może co najwyżej kozła ofiarnego wskazać a sama jest czysta? To dopiero ciekawe podejście.
                              • Gość: gosc Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: 212.160.172.* 10.02.11, 09:35
                                Chłopaki macie rację - ale jak widać grochem o ścianę. Spieranie się o to jaki jest stan autostrad w Czechach widząc fantastyczny stan dróg krajowych bez poboczy i pasa zieleni w Polsce to tak jakby ślimak śmiał się z mrówki że wolno chodzi :) A ja zapytam inaczej. Po co jest P. minister Grabarczyk w Sejmie?? Czy GDDKiA to nie jest przypadkiem podległa mu instytucja?? Firma po roku zwija żagle i co??? Nic się nie stało! Bawimy się w przetarg od nowa. A sytuację z Alpinie to sąd powinien wyjaśnić, żeby wszyscy się dowiedzieli kto jest winien - GDDKiA czy Alpinie. I jeszcze raz GDDKiA jest bezpośrednio podległa ministrowi Infrastruktury i to jak jak pracuje odpowiada minister.
                                • Gość: qelo Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: *.emea.ibm.com 10.02.11, 11:03
                                  plujecie na grabarczyka, a wlasnie za jego kadencji w budowie jest najwiecej drog w PL od Mieszka I.

                                  Oczywiscie teraz kazdy madry ze to nic szczegolnego i beszta go z blotem, kazdy idiota znajdzie 100 powodow ze niby on to by zrobil lepiej. Tylko gdzie byliscie gdy grabaczyka jeszcze nie bylo?

                                  Polecam obejrzec mapke:

                                  www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1142261
                                  i zobaczyc ze PL sie czerwieni ...

                                  • Gość: Do qelo Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: *.ip.netia.com.pl 10.02.11, 13:38
                                    qelo, dlaczego kłamiesz (mijasz się z prawdą). Nawet z dokumentów ogólnie dostępnych widać, że obecna ekipa jest jeszcze bardziej nieudolna w kwestii dróg niż pan "winieta" Pol.
                                • hardy01 Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 10.02.11, 11:41
                                  O ile wiem Alpine zgodziło się wykonać swój odcinek bez konsorcjum i taniej... to chyba dobrze, nie?

                                  O ile wiem Gddkia przeprowadziła przetarg i wybrała kontrahenta, przetarg zapewne został potwierdzony przez UZP, czyli nie było zastrzeżeń. Nikt nie przewidzi, że kontrahent wycofa się po pół roku (hmm, a gdzie kary?).

                                  Takie mamy prawo zamówień publicznych, że wygrywa zawsze najtańszy, chyba, że ktoś sprytnie napisze SIWZ. Przydałyby się przepisy niemieckie, gdzie najtańszą i najdroższą ofertę odrzuca się a priori, żeby wykluczyć dumping i zawyżanie cen (a kartele są ścigane z innego prawa).
                                  • krzysiozboj Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 10.02.11, 11:44
                                    I dotykasz ważnej rzeczy - kary za niewywiązywanie się z umowy i kryteria wyboru w sensie wyłącznie cena (kiedyś było inaczej, cena była jedną ze składowych, najważniejszą ale nie jedyną). Tylko napisz kto ustala w/w, wykonawca czy zleceniodawca?
                                  • Gość: gosc Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: 212.160.172.* 10.02.11, 13:12
                                    Dokładnie - takie mamy prawo. A kto za nie odpowiada?
                                    A wracając do sporu Alpine-GDDKiA. O ile został przesunięty w czasie budowany odcinek? Co powiesz jeżeli sprawę w sądzie GDDKiA przegra? Ogólnie budowa tego odcinak A1 śmierdzi na 100 kilometrów
                            • krzysiozboj Re: Mówimy o autostradach czy PKP? 10.02.11, 09:03
                              mówię wyżej o tej tylko jednej słowackiej budowanej
                            • Gość: M Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: *.absystems.pl 10.02.11, 12:47
                              o winietach chyba malo slyszales - wiesz dlaczego protestowalismy? bo winiety mialy byc, ale oplat z bramek nie zdjeto by, wiec jaki sens winiet? dla Marka Pola, owczesnego ministra owej infrastruktury sens byl finansowy, bo innego nie bylo - Czesi sa dobrym przykladem wprowadzenia w zycie dobrego pomyslu
                    • Gość: kbrz Re: Mówimy o autostradach czy PKP? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 08:39
                      Co ty jesteś za człowiek i kto Cię uczył, ze nie wiesz co ma piernik do wiatraka?
                      • Gość: logik po co nam minister, ktory za nic nie odpowiada ? IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.11, 09:57
                        zlikwidowac to ministerstwo w p.....zdu będzie z miliard oszczednosci rocznie
                • Gość: p A jednak minister ma wpływ IP: *.home.aster.pl 09.02.11, 23:37
                  Też zawsze byłem przeciwny obwinianiu "premiera za kupę na chodniku", ale akurat w tej kwestii to jednak minister ma sporo do powiedzenia, bo to on obsadza wiele stanowisk - niestety swoimi ludźmi, niekoniecznie kompetentnymi.
                  Nie wiem jak jest w Małopolskiej Gdace, ale z PLK już wywalili dwie osoby z zarządu, które nie miały pojęcia o kolei, a należały do świty Grabarczyka.
                  Jeśli mogą lecieć głowy ludzi powsadzanych przez niego do zarządów spółek państwowych, to pewnie może polecieć i jego głowa.
                  • Gość: z Ale tu nawaliła procedura przetargowa, a przede IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:42
                    wszystkim durny wykonawca, który najwyraźniej się przeliczył i nie doszacował kosztów budowy. I jaki wpływ na to ma Grabarczyk, chy nawet choćby taki dyrektor z Gdaki? W biznesie takie rzeczy się zdarzają niestety. Częściej jeszcze jest tak, że wycofuje się inwestor, a wykonawca nie ma pewności czy uda się wykonac kontrakt zgodnie z umową. Poczytaj sobie klauzule w umowach, zawsze jest furtka dla Zamawiającego, żeby mógł sie wycofać. Tu historia jest odwrotna i firma powinna dostać porządnie po dvpsku, IMO.
                    • krzysiozboj Re: Ale tu nawaliła procedura przetargowa, a prze 09.02.11, 23:45
                      Pierdzielisz jak przedszkolak. Ktoś nie potrafi zorganizować inwestycji jako całości i tyle. Jeśli robi się umowę gdzie wykonawca może robić co się mu żywnie podoba to niestety zleceniodawca powinien dostać po d...e za umowę.
                    • Gość: Gość Re: Ale tu nawaliła procedura przetargowa, a prze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 08:51
                      Facet, jesteś mocno potłuczony z tymi argumentami. PO zrobiło ci piękną wodę z mózgu. Współczuję.
                  • krzysiozboj Re: A jednak minister ma wpływ 09.02.11, 23:43
                    Ano tak powinno być. Od dawna jest tak że jeśli szef nie ma pojęcie o tym czemu szefuje to przynajmniej niech jego ludzie, przez niego nominowani mają pojęcie o tym co robią. Jak wraz z szefem głupa walą i jego podwładni to już mało ciekawie się robi., wtedy nie kozioł ofiarny potrzebny a solidna czystka gdzie pierwszy szef wywalony powinien być.
                  • Gość: Tom Re: A jednak minister ma wpływ IP: *.resalmet.pl 10.02.11, 08:18
                    ministerstwo zatwierdza ważność wyboru oferenta (w przypadku wszystkich przetargów na budowę autostrad) - mieli conajmniej miesiąc na sprawdzenie wykonawcy. Jak nie wiesz to się nie kompromituj mały.
              • poborowy102 Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 10.02.11, 02:36
                ten rząd jest tylko od brylowania w mediach i od oPOwiadania głupot ("cuda, cuda, ogłaszają")
            • Gość: znafca Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 00:30
              zmień ustawę o zamówieniach publicznych! w obecnej wersji to jest goofno i będzie dalej w tym kraju gdzie najlepszym wykonawcą jest najtańszy. "chcę mieć dobrą i tanią drogę!" i do tego jeszcze szybko - HAHA! To jest wewnętrznie sprzeczne. Będzie albo tania! (S8), albo dobra! inaczej się nie da, nie przy tych przepisach. budownictwo za miliony to jest biznes. zapamiętać!
              • bling.bling Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 10.02.11, 08:19
                synciu nie masz pojęcia o o czym mówisz a gardłujesz najgłośniej. Dowiedz się co to jest MEAT. Poczytaj o teorii ekonomicznej przetargów oraz o systemach zapewniania jakości.
            • Gość: xx Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.11, 08:40
              Nie napinaj się, nie masz pojęcia na temat zarządzania projektami. Minister dał dupy na całej linii i tyle. To zupełnie nie istotne, że zawalił jakiś przydupas na dole, wysoko siedzi - za wszystko odpowiada i tyle.
            • lolek_do_kfadratu Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 10.02.11, 10:12
              Może i nic nie ma do wycofującego się wykonawcy, ale z pewnością mógłby coś zmienic w prawie zamówień publicznych, tak aby:
              - nie wygrywała z marszu "najtańsza oferta"
              - nie wygrywały wielkich przetargów "firmy-krzaki" bez doświadczenia i bez pieniedzy
          • kist22 Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 09.02.11, 23:24
            Jakie diabli wzięły kolejną autostradę,raczej Partia Obietnic dupy dała i nie pierwszy raz.
            • Gość: z Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:29
              Leć i sam zbuduj ten kawałek A4, pisi ćwoku. Dla was wszystko "zrobi się samo", wystarczy tylko nasłać na firmę "abecadło".
              Polaczek jedynie potrafił pozrywać kontrakty na autostrady, gdyby nie wy cymbały, to spora część tych autostrad już byłaby użytkowana, pacanie.
              • poborowy102 Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 10.02.11, 02:41
                a tusek potrafił "urealnić" program w przeddzień przetargów czyli wykreślic kluczowe odcinki z realizacji i wymyślić nierealne PPP na A1 z Łodzi do Pyrzowic, co miało być tańsze, a okazało sie nierealne i to przez tuskomatołów takich jak ty i twój rząd A1 nie powstanie do 2012 i wogóle nie wiadomo kiedy.
        • olias Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 09.02.11, 23:21
          za swój resort odpowiada minister. MINISTER. Dostje ciężką kasę nie za machanie łoptą, ani za dłubanie w nosie. Ma tak zorganizować pracę swojego rsortu by wszystko grało. I ch... mnie obchodzi jak to zrobi. mojego szefa w pracy nie intersuje dlaczego czegoś nie zrobiłem. ma być zrobione, bo to moja działka. Twoje pytani skazuje że albo jesteś bardzo, bardzo młodym, albo naiwnym człowiekiem zyjącym w świecie nierealnym.
        • Gość: besserwisser PO-polityk to potęga IP: 194.48.133.* 10.02.11, 00:55
          pierdzielisz chłopaku, Gdaka ma oddać do lutego 2012, wiesz ile nowy przetard kosztuje i wiesz za jaką kasę pójdzie, jeśli termin miałby być dotrzymany?? MITOMANIE, walnij się w ten swój pusty PO-łeb
          • Gość: znafca Re: PO-polityk to potęga IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 01:02
            Gdaka to PO.
          • Gość: maxxi Re: PO czy PiS - nieudolnosc taka sama IP: 173.233.196.* 10.02.11, 18:55
            Coz... jeszcze pietnascie, moze dwadziescia lat i budowa (kilku) autostrad na terenie Polski zostanie zakonczona!!!
        • Gość: Tom Re: z ciebie taki budowlaniec jak IP: *.resalmet.pl 10.02.11, 08:13
          Niuniek jak nie wiesz to się nie odzywaj. Takie duże przetargi na tak kluczowe inwestycje są kontrolowane przez ministerstwo... bez zgody ministra GDDKiA nie mogłaby podpisać umowy z tym wykonawcą.
          Dorośnij dziecko.
        • Gość: Gość Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 08:47
          Idź się wal, ogłupiały lemingu !
        • flat-ower Re: z ciebie taki budowlaniec jak z pisiora polit 10.02.11, 09:32
          Coś chyba jednak ma... Jak się widzi firmę polsko - macedońską to się można zapytać (w dokumentacji przetargowej) o referencje. Czy spółdzielca Grabarczyk też będzie dobrze spał jak autostrady zaczną budowac goście z Mozambiku do spółki z kolesiami z Sopotu?
      • Gość: mar Re: PO rządzi krajem - koszmar IP: *.centertel.pl 09.02.11, 23:21
        Tu akurat wygląda na to że firma za bardzo zaniżyła cenę ofertową w przetargu i teraz próbuje jakoś odwrócić kota ogonem i wymigać się z budowy. Błędem urzędników było tak długie przygotowywanie dokumentów i przeciąganie przetargów, że na większości kluczowych autostrad harmonogramy są bardzo napięte i jakiekolwiek niespodzianki czy problemy po stronie wykonawcy spowodują oddanie odcinków po euro. A często brak jednego krótkiego odcinka spowoduje brak możliwości skorzystania z odcinków sąsiednich, bo będą kończyć się w polu. Taka sama sytuacja jak na A4 może wystąpić na którymś z odcinków A1 między Toruniem a Strykowem lub na A2 między Strykowem a Warszawą.
        • krzysiozboj Re: PO rządzi krajem - koszmar 09.02.11, 23:27
          Faktycznych powodów możemy nie poznać nigdy ale ... ten kto organizuje te budowy powinien nieco dopilnować to i owo. Fajnym przykładem może być autostrada z Bratysławy do Wiednia, robili ją Polacy o ile się nie mylę, od wbicia pierwszej łopaty do oddania minęło mniej niż rok więc da rady. Nasze firmy też robiły drogi u Arabów gdzie słoneczko ładnie grzeje, tam potrafili, u nas już nie da rady. Wykonawców nie ma? bzdura, są i to nawet nasi (bynajmniej nie Kulczyk), kłopot jest z decydentami.
          • Gość: Łobziak Jesteś pocieszny IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.11, 10:09
            Co ma rząd do tego, że jakaś firma wycofuje się z podpisanego przetargu ryzykując bankructwo i kilka lat procesu? Nie powołuj się na przykłady zagranicy - widocznie w Austrii wystartowała poważna polska firma, a nie NDI. Jakby NDI wystartowało nikt bym im tego nie mógł zabronić. Na jakiej podstawie chcesz dopuszczać jedne firmy, a inne nie? Jak chcesz to zabezpieczyć prawnie? To już nie jest komuna - przetarg musi być dla wszystkich chętnych, którzy spełniają odpowiednie warunki. I ewentualne wymagania nie mogą być zbyt wysokie, bo Pan Zbój pierwszy zacznie krzyczeć, że premiuje się tylko największe firmy, głównie zagraniczne. Zresztą i te zagraniczne olbrzymy też nieraz się wygłupiają po prostu.

            Niestety tutaj wychodzi polskie cwaniactwo. Na bańce budowlanej dorobiło się tysiące cwaniaków, które w normalnych warunkach miałyby problem ze sprawnym zarządzaniem warzywniakiem na osiedlu. Zaniża się kosztorysy, byle tylko wygrać przetarg i potem jakoś to będzie. Firma zbankrutuje?! Oj tam od razu... Jeszcze parę lat procesu, a w tym czasie pieniądze się wyprowadzi. :(
            • krzysiozboj Re: Jesteś pocieszny 10.02.11, 11:25
              Nie wiem czy taki pocieszny jestem.
              1. "spełniają odpowiednie warunki" jak piszesz i pełna zgoda, napisz mi teraz kto ustala te warunki.
              2. Poważna firma właśnie nie zaryzykuje z byle powodu bankructwo, nie zrobi byle jak kosztorysu by po jakimś czasie powiedzieć "już nie chcemy tego robić"

              Znam ze swojego podwórka budowę kanalizacji, przetarg wygrała firma która nawet własnej łopaty nie miała w dniu wygrania pzretargu o podobnych robotach wcześniej nawet mowy nie było. Wywalono sporo ofert tańszych z referencjami pod byle pretekstem (a można, raz na etapie kryteriów sporo uwalić a drugi raz wyłapując bzdety formalne), kanalizacja zrobiona w ok 2/3, za kilkakrotnie wyższą stawkę niż w sąsiednich gminach. Do tego nie wiadomo co zrobić z pozostałymi mieszkańcami bo ... obliczenie są "dobre" ale już do tego co podłączone brakuje przekroju kolektora głównego.
              Drogi - jeśli wykonawca z inwestorem się jakoś dogadał odnośnie jakości podbudowy, tego że można sporo "przycyganić" a wyskoczyłą draka na Śląsku i nie bardzo teraz jest jak to trzeba podać jakiś pretekst i robić przetarg od nowa.

              Ja nie nazwałbym tego polskim cwaniactwem, mamy swietne firmy budowlane które radzą sobie poza granicami kraju, to kłopot ze zleceniodawcą, z jego kontrolą nad wydawanymi pieniędzmi. Kilkanaście lat temu bawiłem się w roboty ziemne (przebranżowiłem się później), nie wiem co w tym okresie się zmieniło w procedurach a pisząc mi że byłbym pierwszym który krzyczy iż każdego menela z pod budki trzeba dopuszczać do przetargu oraz że cena ma być jedynym kryterium sporo mi ujmujesz.
            • krzysiozboj Re: Jesteś pocieszny 10.02.11, 11:37
              Napiszę Ci więcej, jako wykonawca kiedyś robiłem sporo mniejsze ale jednak drogi. Doskonale wiem jak potrafi się mścić słaba podbudowa, jak łatwo an niej zaoszczędzić i oszukać. Wiem jak to wyglądało kiedyś i od strony przetargów, od strony wykonawstwa i odbioru. Na pocieszenie zostaje mi fakt że inwestycje podobne robione po mnie sypią się i są czasem odnoszone do moich starszych które jakoś nie chcą się sypać, do dróg gdzie po iluś latach nie chcą wyskakiwać dziury na drodze.
              Podam Ci też powód "przebranżowienia się". Po wygranym przetargu, wykonanej robocie, oddanej zleceniodawca rzucił tekstem ile się mu należy z wypłaconego rachunku. Nie dostał nic, nie czepiał się wykonanej roboty bo ... zwyczajnie nie miał czego, ja natomiast nie miałęm czego szukać w następnych przetargach.
              Ja z tej strony to znam i powtórzę - wykonawca robi tylko i wyłącznie to co ze zleceniodawcą ustali, w zasadzie na warunkach jakie dyktuje zleceniodawca, wykonawca ma lub powinien mieć w umowie wpisane drakońsklie kary za odstąpienie od umowy lub nieterminowe wykonanie, za jakość i procedury odpowiada tylko i wyłącznie zleceniodawca.
        • Gość: z Jeśli to było w systemie "projektuj i buduj", to IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:32
          niewiele można było zrobić... Firma po roku zorientowała się, że nie doszacowała kontrakt i próbuje wycofać się rakiem z umowy.
          • Gość: dead Re: Jeśli to było w systemie "projektuj i buduj", IP: *.acn.waw.pl 09.02.11, 23:49
            Powinien być zapis że w przetargu odrzuca się ofertę najtańszą i tyle. Z drugiej strony, takie sytuacje są raczej rzadkością, firmy chcą zarobić a nie przeholować, na 1500 km dróg A i S w budowie wypada 20 km, to jeszcze nie tragedia.
            • krzysiozboj Re: Jeśli to było w systemie "projektuj i buduj", 09.02.11, 23:56
              Jest coś takiego jak referencja/wiarygodność wykonawcy, najtańsza oferta nie musi być z definicji zła. Dwa to umowę nie robi się po to by pod byle pretekstem ją zrywać, są zapisy i o deklarowanych obowiązkach i o karach jeśli ktoś nie wywiązuje się z umowy. Trzy jest jak piszesz, firmy po to startują do budów, po to ponoszą koszta związane z przygotowaniem się do tego by coś na tym zarobić a nie po to by wywalić kasę i zrobić z siebie pośmiewisko.
              • Gość: znafca Re: Jeśli to było w systemie "projektuj i buduj", IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 00:40
                Krzysioboj - wracaj do szkoly.
                • krzysiozboj Re: Jeśli to było w systemie "projektuj i buduj", 10.02.11, 00:56
                  myślę że w przetargach brałem juz udział kiedy Ty jeszcze tam chodziłeś (do szkoły)
                  • Gość: znafca Re: Jeśli to było w systemie "projektuj i buduj", IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 01:04
                    w przetargu na dostawę maszyn do pisania
      • Gość: ken Re: PO rządzi krajem - koszmar IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.11, 12:30
        a co ma do tego głupku PO ? Ze jakas firma wycofuje sie z budowy bo nie daje rady ? Ty chyba na swoj kaczy leb upadles.
    • Gość: tik-tak Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.bra.telnet.krakow.pl 09.02.11, 23:14
      No to zapoznamy dostojnych gości z Zachodu, Południa, Wschodu i Północy ze starą czwórką... Takie spotkania z Galicyjskim folklorem infrastrukturalnym
    • krzysiozboj Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 09.02.11, 23:17
      Znów będą kwiatki dla Grabarczyka? :D
      Ale w sumie gdzieś dzisiaj był nius że Irlandia będzie potrzebowała kolejnych sporych kredytów, widać Tusk dotrzymuje tej obietnicy i równa do Irlandii :D
    • olias Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 09.02.11, 23:18
      no, lemingi!!szybko tu zrzutę robić na kolejne kwiaty dla waszego ministra od dróg Grabarczyka.
      Chyba nikt na całym swiecie nie wyobrażał sobie jak nieprawdopodobnie wielkim nieudacznikiem jest Donuś Tusku. rekord wszechczaów nie do pobicia. Czy te głąby kapusty, bezmyslne mastodonty, zramolałe eunuchy, wykastrowane żółwie są w stanie cokolwiek zrobić?
      No i co zrobić z tymi milionami lemingów, kołków, mlotów wybierajacych cd Donalda Tuska?
    • krzysiozboj Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 09.02.11, 23:23
      Mam gdzieś PiS - im do psychopatów nie tak daleko, mam gdzieś czerwoną mafię SLD, karierowiczów z PSL ale widzę że i wyborcy PO powinni mieć sporego kaca po tym co te lesery wyprawiają :D
    • Gość: (gość portalu) sitwo ojczyzno moja... IP: *.217.146.194.generacja.pl 09.02.11, 23:26
      kraj pośredników i "managerów".
      czy do h*ja pana drogi nie wybudują robotnicy, kierownicy robót, projektanci,
      a po h*j konsorcja i szwagier szwagra na czele?
      • krzysiozboj Re: sitwo ojczyzno moja... 09.02.11, 23:33
        Ano nie budują u nas inżynierowie i robotnicy a właśnie "managerowie". Solidny inz. zaprojektuje i zrobi tak by jako tako działało a tego u nas niet, "manager" zrobi byznes i ładnie przewali publiczne pieniądze, drogę się póxniej jakoś "naprawi" w razie czego po skończeniu inwestycji.
      • Gość: z Naucz się najpierw ortografii, grafomanie n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:34
      • Gość: znafca Re: sitwo ojczyzno moja... IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 00:42
        wróć na onet. tam twoje miejsce,
    • Gość: Anastazy Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.2-0.pl 09.02.11, 23:27
      "Zlecenie to o wartości 622,5 mln zł brutto miało być wykonane do lutego 2012 r. - tak aby całość autostrady A4 do granicy z Ukrainą była gotowa przed mistrzostwami piłkarskimi Euro 2012"

      "W programie tym za pewnik uznano, że do końca 2013 r. powstanie cała autostrada A4 - od granicy z Niemcami do granicy z Ukrainą.
      "

      to w końcu na Euro, czy do 2013??

      no, chyba że nasi wspaniali przywódcy narodu tak się nie wyrobią, że chyba po raz pierwszy w historii Euro odbędzie się o rok później, niż zakładano. Wcale bym się nie zdziwił w sumie...
    • Gość: Tomasz Dać Chińczykom. Wybudują w ciągu pół roku!!!!!!! IP: *.static.akk.net.pl 09.02.11, 23:29
      j.w.
      • Gość: z Albo i nie. Niech najpierw pokończą odcinki na A2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:35
    • Gość: piotrek Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.11, 23:33
      Miejmy nadzieję, że jesienią diabli wezmą i PO! Tak to jest jak mamy gó...any rząd i słabiutkie państwo.
      • Gość: z Tjaaaa... PiS wstrzyma wszystko i będzie szukał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:36
        "układów" i "szarej sieci", hy hy.
        Że też chodzą po świecie tacy jak ty idioci, dający się nabrać kolejny raz na piSSbolszewickie hasełka
        • krzysiozboj Re: Tjaaaa... PiS wstrzyma wszystko i będzie szuk 09.02.11, 23:40
          Idiotę i leminga to Ty tutaj ostro robisz z siebie.
          • Gość: misio Re: Tjaaaa... PiS wstrzyma wszystko i będzie szuk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.11, 00:23
            nieee, młodzieżówka PełO go rzuciła na pierwszą linię.
    • Gość: Smok Drugi bukiet kwiatow dla Grabarczyka! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.02.11, 23:33
      I promienny usmiech premiera, oczywiscie gdy sie juz wytupie ze zlosci w swoim gabineciku
      • Gość: z Re: Drugi bukiet kwiatow dla Grabarczyka! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:37
        Nudny jesteś, dziecko. Idź spać, bo ci tatuś z mamusią dadzą szlaban na dostęp do kompa, a jutro znowu zalufisz w szkole.
        • Gość: hej, no co jest? Re: Drugi bukiet kwiatow dla Grabarczyka! IP: *.internetia.net.pl 10.02.11, 00:25
          z - Ty chyba kolego, mordo Ty moja z PO jesteś... ;-)

          Bez dwóch zdań: Grabarczyk powinien polecieć. Koleś knoci wszystko czego się dotknie. No, dodajmy "prawie", bo może jakieś jego sukcesy mi umknęły...

          I żeby nie było... nie jestem ani za PIsem, ani (już) za PO (chociażby, a może przede wszystkim za niespełnione obietnice). Można powiedzieć stałem się bezpartyjnie apolityczny. ;) W następnych wyborach czekam na nowego Tymińskiego.
    • Gość: gosc Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.dynamic.chello.pl 09.02.11, 23:38
      Nic wielkiego się nie stało.
      I tak opłaty byłyby za duże dla większości osób.
      Budujcie ekspresówki, przynajmniej będą za darmo.

      Autostradami i płatnymi obwodnicami PO skutecznie mnie odsuwa od myśli ponownego głosowania na nich. Na zamulonych krzyżowców też nie zagłosuję.
      Cóż to jest takiego, że nawet jeśli dobry człowiek, to jak zabierze się za politykę to od razu przeradza się w świnię od koryta bez honoru i godności.
      • Gość: płatnosci Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.acn.waw.pl 09.02.11, 23:53
        > Budujcie ekspresówki, przynajmniej będą za darmo.

        Ekspresówki nie będą za darmo. Zmienią ustawę i wprowadza opłaty.
    • ulanzalasem Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 09.02.11, 23:39
      Poziom Platformy przypomina PRLowskich urzędników...tak mocno się starają...a jednak im nie wychodzi xD
      • krzysiozboj Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 09.02.11, 23:50
        Nie lubię PRL bo to chory system był ale ... przy mniejszym zaciąganym zadłużeniu coś budowali/robili a teraz orły przy masowej wyprzedaży czego się tylko da, zaciąganiu kredytów na ile tylko można jakoś muszą odwoływać co chwilkę jakąś inwestycję.
        K...a, nasi sąsiedzi już przestają robić autostrady, my nawet zacząc nie potrafimy.
      • Gość: znafca Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 00:46
        Pokaż mi na początek polityka PO lub osobę z otoczenia, który ma uprawnienia do kierowania robotami w specjalności drogowej bez ograniczeń! KPINA
    • Gość: krukwaw Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:55
      Czas PieRdół za nami, czas realny przed nami
    • Gość: ojej Euro srerło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.11, 23:58
      Pare tygodni i sie skonczy, lepiej porzadnie realizowac inwestycje niz na dzien przed "malowac trawe na zielono" za gruba kase w dodatku.
    • ralston Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 09.02.11, 23:58
      Nie róbmy polityki. Budujmy karmniki dla ptaszków.
      • Gość: thedriver Nie róbmy polityki! Jedźmy w Dolomity! IP: *.mtvk.pl 10.02.11, 00:18
        Możemy sobie ewentualnie w piłkę pograć.
        • Gość: wigor Re: Nie róbmy polityki! Jedźmy w Dolomity! IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 00:49
          PO to już nie tylko trampkarze, to amtorzy! A szczególnie w infrastrukturze. Amatorka czystej postaci.
    • Gość: gość Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.11, 00:24
      pokręcone, zj**bane prawo w tym kraju przeszkadza wszystkim, nawet pasożytom na górze, ciekawe czy kiedyś to się zmieni?
    • Gość: talsen Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.echostar.pl 10.02.11, 00:27
      Jak tak dalej pójdzie a pewnie pójdzie, to przygotujemy takie Euro, jakiego świat jeszcze nie widział. Na poziomie Etiopii, Bangladeszu, ewentualnie Liberii. To dopiero będzie kompromitacja, jakiej Europa jeszcze nie widziała. Najgorsze jest to, że ludzie odpowiedzialni w Polsce za Euro, nie mają sobie nic do zarzucenia. Kompletna ignorancja, niekompetencja i impotencja.
      • Gość: wigor Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 00:51
        Sam na to głosowałeś kolego.
        • krzysiozboj Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 10.02.11, 01:02
          No niekoniecznie, mógł nie głosować ale wtedy ... jeszcze bardziej winny bo pozwolił biernie na taki wybór nie ruszając tyłka z miejsca :D
    • Gość: pytam tylko Minister za nic nie odpowiada IP: 194.48.133.* 10.02.11, 00:51
      Jest ignorantem, jak większość rządu PO. Za to ma grubą kasę i popierających Ryśków, więc się wywinie. Gdaka winna? Nie, to ta niedobra firma. A kto angażuje tanie i egzotyczne konsorcja bez doświadczenia, kasy i referencji? Może ktoś za to ma dodatkową kasę? Kto obsadza Gdaka swoimi ludźmi?
    • Gość: znafca Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 00:52
      wracaj do szkoły.
      • krzysiozboj Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 10.02.11, 01:00
        Co Ty z tą szkołą masz? Zwiałeś z niej, drogi nie potrafisz powrotnej znaleźć i szukasz kogoś kto Cię odprowadzi? Czy tylko za trola forumowego robisz?
        • Gość: znafca Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 01:13
          Krzysioboj - tego w szkole nie uczą więc nie oceniaj ludzi swoją miarą. To forum jest o autostradach - to nie twoje miejsce.
          • Gość: obi Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: 195.235.15.* 10.02.11, 09:46
            Gość portalu: znafca napisał(a):

            > Krzysioboj - tego w szkole nie uczą więc nie oceniaj ludzi swoją miarą. To foru
            > m jest o autostradach - to nie twoje miejsce.

            Nie znafca, to jest watek o nieudolnosci politykow odpowiedzialnych za przygotowanie przetargow, zezwolen, slowem uruchomienie inwestycji. I tak, Grabarczyk jest winien, nalezy do rzadzacej partii. Jesli ustawa o zamowieniach publicznych jest zla, to pierwszym krokiem powinna byc jej zmiana. Ryba psuje sie od glowy, a ta glowa to minister i jego wspolpracownicy
          • Gość: gosc Re: Diabli wzięli kolejną autostradę na Euro 2012 IP: 212.160.172.* 10.02.11, 10:11
            To o autostradach czy o szkole bo się miotasz :)
            Jak o autostradach to zacznijmy od tego kto za ich budowę odpowiada?
    • Gość: znafca Do PeOwców pilnujących tego fourm IP: *.play-internet.pl 10.02.11, 01:00
      zapytajcie swego guru Grabarza, co z ustawą o zamówieniach publicznych i kiedy coś w tej materii się zmieni? Jak to zrobicie będziecie mieć 80% poparcia i setki kilometrów autostrad, ekspresówek rocznie. Kwiaty nie będą potrzebne. Opanujecie wtedy umysły wszystkich Polaków (I Sojuszowi powiecie Adieu)
    • Gość: Inżynier Forum opanowali "spece" od zarządzania IP: *.warszawa.mm.pl 10.02.11, 01:22
      80% wpisów dokonali życiowi nieudacznicy, uczniowie i absolwenci durnych szkół tzw. marketingu i zarządzania. W życiu nie poprowadzili żadnego projektu, o inwestycjach, przetargach, budownictwie nie mają żadnego pojęcia.
      • Gość: szatek100 Re: Forum opanowali "spece" od zarządzania IP: *.in.net.pl 10.02.11, 09:29
        A jak to kretynie obliczyłeś ?
        • krzysiozboj Re: Forum opanowali "spece" od zarządzania 10.02.11, 11:48
          A ja bym się z nim nawet zgodził, normalni ludzie siedzą w pracy a nie tracą czas na głupie pyskówki, tu zazwyczaj siedzą trole forumowe.
          Natomiast miałbym mała uwagę do niego - to niestety politycy i "managerowie" ustalają szczegóły od strony finansowej zazwyczaj, inżyniera zmusza się najczęściej do zrobienia roboty poniżej kosztów i wbrew sztuce budowlanej bo ... ma być tanio i jeszcze trzeba na tym dobrze zarobić.
    • Gość: gość Tak to jest gdy geniusze od przetargów IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.11, 02:30
      mają jedno jedyne kryterium - CENĘ. Nieważne, że firma jest kiepska, bez doświadczenia, porywająca się "z motyką na słońce" . Ważne że jest o kilka złotych tańsza

      Oczywiście można by sprawdzić ile kilometrów autostrad wybudowała sopocka spółka, a ile kilometrów jej macedoński wspólnik (Google nie gryzie - 15 sekund i już). Ale pan urzędas jest "kryty", bo wybrał najtańszą firmę. Na dodatek inny urzedas pokazując "kto tu rządzi" - sporem o głupoty pozwolił firmie wycofać się z twarzą.

      Dla równowagi, gdy jakaś firma ma doświadczenie i kompetencję - to się ją wywala. Nie będzie Niemiec (z Austrii) pluł nam w twarz i autostrad nam germanił. Nieważne, że wyrzucony wygra ponowny przetarg, i że będzie to kosztować więcej. Pan urzędas nie ze swojej kieszeni za to płaci. Pan minister G. - też nie

      Podsumowując "osiągnięcia" najlepszego ministra rządu Tuska (tego ukwieconego ministra):

      1. Burdel na kolei
      2. Jeszcze większy burdel w autostradach
      3. Oszustwa i naciąganie klientów przez operatorów
      4. Trzaskające przy 2 stopniach mrozu linie energetyczne

      wyliczać dalej? Nie trzeba. W cywilizowanym państwie za mniejsze uchybienia facet by z hukiem poleciał. A tu go pan Tusk "broni jak socjalizmu", nie pamiętając jak się dla poprzednich partii rządzących takie "obrony" skończyły.

      Panu Tuskowi chyba wzrok się popsuł - bo nie widzi jak jego ukochany ministerek ciągnie na dno zarówno rząd jak i partię rządzącą. PO was choćby POtop?

      ja więcej głosu na PO - a raczej PG (Platformę Grabarczyka) nie oddam
    • Gość: Lolo Zabije sie IP: *.dclient.hispeed.ch 10.02.11, 02:34
      "Konsorcjum POLSKO-MACEDONSKIE" . kojarzy mi sie z absolutnym szczytem dziadostwa ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka