Dodaj do ulubionych

Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji?

    • swinton Która kobieta jest lepszym kierowcą niż ja? 01.03.11, 08:59
      30 lat za kierownicą. Z pól miliona kilometrów. żadnego wypadku.
      Więc czymu mam płacić więcej niż pani Kowalska?
      • Gość: gfdgd Re: Która kobieta jest lepszym kierowcą niż ja? IP: 195.85.249.* 01.03.11, 10:01
        30 lat za kierownica i tylko 500 000km? cos malo
      • Gość: maruti Re: Która kobieta jest lepszym kierowcą niż ja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 10:08
        Raczej nie placisz wiecej od p. Kowalskiej, bo masz przecież zniżki za bezszkodową jazdę.
    • Gość: kj A emerytury kobiet może też podnieść? IP: *.toya.net.pl 01.03.11, 09:05
      Bardzo dobrze! Nareszcie zauważyli problem tej głupiej zmiennej płci przy szacowaniu opłat i kosztów. To ja wyższą emeryturkę poproszę, bo ponieważ jestem kobietą, głupio zakłada się, że będę żyła dłużej z powodów czysto statystycznych obliczeń. No, dawać forsę!
      • powie-wiatru Re: A emerytury kobiet może też podnieść? 01.03.11, 09:10
        Gość portalu: kj napisał(a):

        > Bardzo dobrze! Nareszcie zauważyli problem tej głupiej zmiennej płci przy szaco
        > waniu opłat i kosztów. To ja wyższą emeryturkę poproszę, bo ponieważ jestem kob
        > ietą, głupio zakłada się, że będę żyła dłużej z powodów czysto statystycznych o
        > bliczeń. No, dawać forsę!

        Dokładnie. Tylko żaden skorumpowany sąd nie zadziała na szkodę ubezpieczyciela ani płatnika emerytur.
        • ponury_swiniarz Emeryture dostaniesz taka sama 01.03.11, 10:38
          To facetom obniza miesieczne wyplaty.
          • Gość: ja Re: Emeryture dostaniesz taka sama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.11, 14:12
            które i tak zazwyczaj macie większe niż kobiety, to dopiero jest jawna dyskryminacja!
            • ponury_swiniarz Re: Emeryture dostaniesz taka sama 01.03.11, 14:31
              Bo krócej zyjemy i przechodzimy pozniej na emeryture. Zamienisz sie?
      • Gość: realista Tabele są unisex - zakłada się tyle samo IP: *.limes.com.pl 01.03.11, 09:33
        dla mężczyzn i kobiet. I to jest dyskryminacja.
    • Gość: fo.xy Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiety ... IP: 188.121.29.* 01.03.11, 09:07
      to sie usmialam... a zdziwilo mnie, ze to nie Polacy zglosili, bo to takie dla nas typowe, nie chodzi o to by bylo mi lepiej, ale niech inni maja gorzej :P
      Prosze... gdzies w Europie maja podobna mentalnosc.

      "wszyscy zapłacą po równo. Kobiety zapłacą znacznie więcej, a mężczyźni niewiele mniej niż do tej pory - komentuje Marcin Broda, ekspert rynku ubezpieczeniowego."

      Chociaz akurat w tym aspekcie nie mowilabym o dyskryminacji, a raczej o braniu pod uwage wiekszej ilosci zmiennych przy szacowaniu ryzyka. W koncu ubezpieczyciele nie wymyslili sobie tego tak ot, prowadza swoje statystyki i na ich podstawie decyduja, co warto uwzgledniac przy wyliczeniach. Ale ok, zobaczymy co na to Trybunal.

      Baba jestem, samochod mam, jak podniosa ubezpieczenie, to co? i tak bedzie trzeba zaplacic... :/
      • ponury_swiniarz Wyrok zapadl 01.03.11, 10:40
        Od Grudnia 2012 kobiety i mezczyzni beda traktowani 'rowno'. Straci klient, zarobia firmy.
        • pulomiot Od grudnia 2012, powiadasz? 01.03.11, 21:04
          To może się okazać, że przepis nie będzie długo obowiązywał ...;)
    • Gość: Kroolik Durnota!!! IP: *.rev.pgd.pl 01.03.11, 09:10
      Jasno widać, jaką durną polityką jest tzw. równouprawnienie. Wysokość składki ubezpieczeniowej nie jest żadnym prawem konstytucyjnym, skąd więc dążenie do zrównywania tego? Proponuję też nakazać producentom butów, wytwarzanie szpilek w rozmiarach 45, bo przecież brak możliwości ich kupienia narusza prawa mężczyzn
    • Gość: Gosc Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiety ... IP: *.zsl.gda.pl 01.03.11, 09:10
      Prawnicy gadają głupoty! Czemu z góry się zakłada, że każdy młody będzie prowadzić do szkodowości? Ubezpieczenie powinno uwzględniać ryzyko związane z indywidualną osobą a nie z odpowiedzialności zbiorowej!
    • Gość: Ah.A. Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiety ... IP: *.Red-83-55-101.dynamicIP.rima-tde.net 01.03.11, 09:17
      Wszystko jest o,k. Kodeks Cywilny zapewnia dowolnosc umow .Takze Tow.Ubezp. obejmuje.
    • Gość: ja Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiety ... IP: *.csv.pl 01.03.11, 09:18
      Zrównajmy tez pensję mężczyzn z kobietami!!!!
    • pal666 To,co czytam wyżej, 01.03.11, 09:19
      TO JAKAŚ BZDURA, sprzeczna z matematyką aktuarialną, zasadami oceny ryzyka i istotą działalności ubezpieczeniowej. Zróżnicowanie stawek za ubezpieczenie wynikające ze zróżnicowanej oceny ryzyka poszczególnych ubezpieczonych to wreszcie instrument realizacji funkcji regulatora gospodarki, jaką są ubezpieczenia.
      To tak, jakby ktoś w imię polityki równości szczekał, że banki dyskryminują potencjalnych klientów, którzy są wpisani do BIK.
    • Gość: maciej.z.zadupia objawem seksizmu jest samo badanie pod kątem.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.11, 09:21
      .. płci!! powinno to byc zakazane!! może jeszcze wezmą pod uwagę pochodzenie (góral, Cygan, Żyd) ??
      • Gość: pal666 Re: objawem seksizmu jest samo badanie pod kątem. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.11, 10:12
        Złotko, to nie jest żaden seksizm, w ubezpieczeniach nazywa się to "ocena ryzyka". Jeżeli z analiizy danych statystycznych wynika, że młode kobiety są grupą kierowców, którzy jeżdżą bezpieczniej od innych i powodują mniej wypadków to płacą mniej. na tym polega sprawiedliwość, nie myl tego z "urawniłowką". Analogicznie właściciele domów leżących an terenach zagrożonych powodzią płacą wyższą składkę za ubezpieczenie domu od skutków powodzi, z tego samego powodu więcej zapłacisz za ubezpieczenie od ognia budynku o konstrukcji palnej niż za ubezpieczenie budynku, którego konstrukcja jest niepalna.
    • Gość: dariadi Równouprawnienie... IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.11, 09:22
      Do wszystkich męskich cyników - równouprawnienia nigdy nie będzie, ponieważ to kobiety rodzą dzieci i je wychowują, co niestety w dzisiejszym świecie jest równoznaczne z narażaniem swojej kariery i tym samym zarobków. A co do emerytury to pracująca zawodowo kobiety tak naprawdę przez całe życie pracują na dwóch etatach. No chyba, że ty drogi cyniku znasz przypadki, kiedy to pan zajmuje się domem, utrzymaniem go w porządku, nakarmieniem rodziny i wychowaniem dzieci, bo z moich obserwacji wynika, że nawet jeśli facet wykazuje jakieś "zainteresowanie" tym tematem to jest to 10% w porównaniu do 90% kobiety. Więc radzę ci uzbroić się w większy szacunek do kobiet, bo bez względu na to, jak bardzo będziemy walczyć o równouprawnienie światem zawsze będą rządzić faceci, a nimi kobiety...
      • Gość: realista Te co nie mają dzieci też ? IP: *.limes.com.pl 01.03.11, 09:40
        te, które w życiu nie widziały pieluchy, albo ani jednej nocy nie czuwały przy dziecku ? Też pracują na dwóch etatach ? A może wyrównać wiek emerytalny, a za każde urodzone i wychowywane dziecko obniżać go kobiecie, np. o 2-3 lata.: 2 dzieci emerytura o 4 lata wcześniej, 3 dzieci o 6 lat, a 5 to o 10 lat wcześniej. To byłoby sensowne i być może sprawiedliwe.
      • indywidualismus Re: Równouprawnienie... 01.03.11, 23:10
        Gość portalu: dariadi napisał(a):

        No chyba, że ty drogi cyniku znasz przypadki, kiedy to pan zajmuje się do
        > mem, utrzymaniem go w porządku, nakarmieniem rodziny i wychowaniem dzieci,

        Twoje obserwacje są wyjątkowo nieudolne, lepiej żebyś je zachowała dla siebie, bo chwały żeńskiemu rodzajowi nie przynosisz. Znam wielu takich facetów, ich zaangażowanie jest niesamowite, efekty wychowania przynoszą im chlubę. Sam jestem takim facetem i nie napiszę ci, ile dzieci wychowuję, bo jeszcze stracisz monitor sprzed oczu...
    • tornson Co za debilny tytuł!! Ja dziękują za taki koniec 01.03.11, 09:25
      dyskryminacji. To tak samo jakby w USA lat 70ych albo RPA 90ych powiedziano "koniec dyskryminacjo czarnych, teraz apartheid obejmie także białych".
      Oczywiście polactwo będzie teraz klaskać w rączki, "co mnie tam że ja nie będą miał lepiej, grunt że one będą miały teraz tak źle jak ja", ot i typowa polacka mentalność.
    • lese_majeste no to jedźmy dalej dlaczego Warszawa jest 01.03.11, 09:35
      dyskryminowana i za OC i AC mieszkańcy Warszawy muszą płacić więcej niż ci z Pipidówka
    • micra Bzdurne równouprawnienie, bzdurna dyskryminacja 01.03.11, 09:46
      1. OC samo w sobie jest chore, bo jest na samochód, a nie na kierowcę - jeżeli mam 2 samochody to dlaczego mam mieć 2 OC, skoro w jednym momencie pojadę tylko 1 samochodem? No i jakie to ubezpieczenie, skoro jest obowiązkowe? To podatek sprytnie nazwany ubezpieczeniem.

      A teraz do sedna.

      2. Firmy ubezpieczeniowe to biznes - jeżeli twierdzą, że ubezpieczenie faceta związane jest z większym ryzykiem to więcej biorą - to chyba oczywiste. To tak jak ubezpieczeniem na życie dla osoby uprawiającej sporty ekstremalne oraz dla osoby, która siedzi cicho i spokojnie na wakacjach. Dyskryminacja? Biznes!

      3. Fryzjer - skoro obcinanie włosów kobiecie trwa dłużej, wymaga więcej umiejętności to jest droższe - w czym problem?

      4. "Selekcja" przed wejściem do knajpy oraz tańszy lub darmowy wstęp dla kobiet. Prywatnemu biznesowi się to opłaci - nie wszyscy muszą tam wejść i nie wszyscy za taką samą cenę. Jak się komuś nie podoba to niech spada gdzie indziej lub założy własny biznes, który przyjmie wszystkich.
      • Gość: Mark Re: Bzdurne równouprawnienie, bzdurna dyskryminac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 09:53
        > 2. Firmy ubezpieczeniowe to biznes - jeżeli twierdzą, że ubezpieczenie faceta z
        > wiązane jest z większym ryzykiem to więcej biorą - to chyba oczywiste. To tak j
        > ak ubezpieczeniem na życie dla osoby uprawiającej sporty ekstremalne oraz dla o
        > soby, która siedzi cicho i spokojnie na wakacjach. Dyskryminacja? Biznes!

        Ubezpieczenia komunikacyjne OC to nie jest zwykły biznes, gdyż w przeciwieństwie do innych ubezpieczeń te sa OBOWIAZKOWE, dlatego na tym rynku nigdy żadnej realnej konkurencji nie będzie. Nie można więc tu mówić o zwykłym biznesie, a porównywanie tego rodzaju działalności do działalności np. fryzjerskiej jest populizmem i świadczy o nieznajomości branży.
        • micra Dlatego napisałem, że OC to nie jest ubezpieczenie 01.03.11, 10:02
          i starałem się to zrobić na samym początku, później przeszedłem do sedna.

          Biznes - jaki by nie był - kalkuluje, jeżeli więcej wypadków powodują "mężczyźni z OC", bo są właścicielami samochodów, którymi jeździ również żona, bo często w młodości rzeczywiście jeżdżą szybciej no to tak to kalkulują. OC jest obowiązkowe, ale składki firmy ubezpieczeniowe liczą już bardziej rynkowo i zdroworozsądkowo.

          Nie prowadzę statystyk, ale wszystkie znane mi samochody w rodzinach gdzie jeździ kobieta i mężczyzna są rejestrowane na mężczyznę - wypadki - "podwyższenie składki" plus statystyka idzie oczywiście na konto mężczyzn - właścicieli.
          • Gość: maruti Re: Dlatego napisałem, że OC to nie jest ubezpiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 10:13
            "więcej wypadków powodują "mężczyźni z OC", bo są właścicielami samochodów, którymi jeździ również żona"

            Durny szowinizm. W dodatku nie wytrzymujący konkurencji z logiką.
            Wypadki są przypisywane sprawcy a nie właścicielowi pojazdu.
            Nawet jeśli kobieta powoduje wypadek na konto mężczyzny nie tłumaczy to dużo niższej szkodowości samego podzbioru kobiet, chyba, że z jakiegoś tajemniczego powodu kobiety 'szkodliwe' lubią się podszywać pod mężczyzn.
            • micra A to ciekawe, bo wypadek idzie 01.03.11, 10:22
              na konto właściciela OC, to jemu rośnie składka, a jak rosną składki mężczyznom - pełnej puli to i "nowo wchodzącym" w OC też rosną.

              To żaden szowinizm - to stwierdzenie faktu.
              • Gość: parcela Dziewczynie (maruti) pomerdało się IP: *.toya.net.pl 01.03.11, 17:34
                chyba z mandatami i punktami karnymi... A swoją droga trzeba pamiętać, że cała rozmowa jest nie tyle o statystykach wypadków, ile o statystykach wypadków zgłaszanych do ubezpieczycieli.
    • Gość: Mark Re: Jak socjalizm to socjalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 09:46
      Jak socjalizm to socjalizm, a skoro esencja każdego socjalizmu (również tego unijnego) jest egalite (co w j. fr. znaczy równość) to kobiety w ramach egalite kobiety zapłacą więcej.
    • Gość: Ass Re: Feministki powinny być zachwycone! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 09:48
      Feministki winni być zachwycone! W końcu kobiety dorównają facetom!
    • Gość: ja, babsztyl Jak to jest z równouprawnieniem? Jednokierunkowa?! IP: *.centertel.pl 01.03.11, 09:48
      Jak słusznie zauważył jeden z przedmówców, młode kobiety często jeżdżą na OC męża, kochanka lub tatusia. Co do łamania przepisów - 2 godziny temu zwróciłam uwagę pewnej "bezpiecznie" jeżdżącej pani, która przejechała na czerwonym świetle, naruszając tym samym moje prawo do spokoju i poczucia bezpieczeństwa na drodze. Swojemu refleksowi i sprawnym hamulcom zawdzięczam brak stłuczki. Rzeczona pani nie zatrzymała się, nie raczyła przeprosić, a na uwagę zareagowała zdziwiona: ale o co chodzi? Takich sytuacji, gdy unikam kolizji mam kilka dziennie. Częstokroć spowodowane są przez zbyt niepewnie, lub zbyt pewnie, jeżdżące panie. Choc nie tylko i wyłącznie. Skończmy więc ze źle pojętym feminizmem!
      • Gość: maruti Re: Jak to jest z równouprawnieniem? Jednokierunk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 10:16
        "Jak słusznie zauważył jeden z przedmówców, młode kobiety często jeżdżą na OC męża, kochanka lub tatusia."

        Jak słusznie można zauważyć to przedmówca ma na bakier z logiką. Nawet jeśli jeżdżą na OC mężą, kochanka lub tatusia to a) policja spisuje sprawcę, a nie właściciela; b) nie tłumaczy to dużo niższej szkodliwości samego podzbioru kobiet.

        Męski szowinizm nie pozwala przełknąć prawdę?
        • Gość: gość portalu Re: Jak to jest z równouprawnieniem? Jednokierunk IP: 213.155.168.* 01.03.11, 10:43
          Gość portalu: maruti napisał(a):

          > "Jak słusznie zauważył jeden z przedmówców, młode kobiety często jeżdżą na OC m
          > ęża, kochanka lub tatusia."
          >
          > Jak słusznie można zauważyć to przedmówca ma na bakier z logiką. Nawet jeśli je
          > żdżą na OC mężą, kochanka lub tatusia to a) policja spisuje sprawcę, a nie właś
          > ciciela; b) nie tłumaczy to dużo niższej szkodliwości samego podzbioru kobiet.
          >
          > Męski szowinizm nie pozwala przełknąć prawdę?

          Odszkodowanie nie jest opłacane przez jakiegoś "sprawcę", tylko jest potrącane z polisy ubezpieczającego. A teraz pomyśl paniusiu, jeśli polisa wystawiona jest na mężczyznę, a sprawcą wypadku jest jego żona / córka / kochanka, to kto traci zniżki i kogo podsumuje ubezpieczyciel?
          Kobieca logika (oksymoron buhaha) nie pozwala czytać ze zrozumieniem?
    • Gość: ata Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiety ... IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.11, 09:50
      A powinno być w ogóle inaczej - wysokość składki powinna zależeć o historii ubezpieczeniowej, czyli tego, jaką dana osoba ma szkodowość. Wtedy byłoby najbardziej sprawiedliwie, bo sami pracujemy na swoje zniżki. A jeżeli mężowie dają żonom jeździć na swoim OC, to chyba wiedzą, co robią i liczą się z ryzykiem. Moje auto rozwalił mi brat i zniżki w 3 samochodach poleciały!! Także reguły nie ma. Ale fakt, że mężczyźni częściej niż kobiety uważają się za doskonałych kierowców.
    • Gość: Slavon Czyżby dziennikarze gazety wyborczej IP: *.sggw.waw.pl 01.03.11, 09:53
      Czyżby dziennikarze gazety wyborczej zaczęli dostrzegać, że kobieta i mężczyzna się od siebie różnią? Albo się jest za równouprawnieniem albo nie...
    • Gość: j-50 Nie jestem kobitą, ale mam lepszą statystykę IP: *.internetia.net.pl 01.03.11, 10:03
      Za kółkiem jeżdżę od 1970 roku. Nie są to wielkie przebiegi, bo większość po mieście - więc średnio 15 tys. km rocznie. Chyba większość kierowców aut osobowych używanych do celów niezawodowych ma podobne przebiegi. W ciągu 41 lat spowodowałem dwie stłuczki obciążające moje konto - ale na AC. Dodatkowo spowodowałem dwie bardzo drobne stłuczki, które nie obciążyły mojego ubezpieczyciela, bo sprawy załatwiłem od ręki na mój koszt (zresztą bardzo niewielki koszt). W tym czasie kilkanaście razy uszkadzane miałem moje auta z winy innych kierowców - w tym jedno auto całkowicie skasowane przez pijaka za kierownicą, a jedno auto tak silnie uszkodzone, że dzisiaj też byłoby do kasacji (za komucha dokonywano przekładek całego nadwozia, co dzisiaj jest nie do pomyślenia). W tej historii uszkodzeń moich aut 3 razy było to z winy kobit kierujących innym autem. Każdorazowo uszkodzenia były z ich winy na średnio 3-5 tys. zł. W jednym przypadku w zeznaniu dla ubezpieczyciela (nie mojego) wpisany został mąż kobity, która spowodowała wypadek. Statystyka poszła zatem na faceta, ale pewnie zdarza się też i odwrotnie. Nie wiem dlaczego gościu prosił mnie o to, bo przecież policji wzywać nie było trzeba i nie groziły za to punkty karne, ani mandat.
    • Gość: Polinka Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiety ... IP: *.146.230.211.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.11, 10:07
      Ja proponuję wyrównać ale zarobki! W Polsce kobiety zarabiają średnio 30% mniej mając to samo wykształcenie i pracując na takim samym stanowisku! Jak proszą o podwyżkę to słyszą, że powinny sobie znaleźć bogatszego męża!!!! Dlaczego mamy płacić tyle samo jeśli zarabiamy gorzej? To jest prawdziwa dyskryminacja. A kobiety mają niższe stawki OC ponieważ należą do grupy niższego ryzyka, kto częściej powoduje wypadki, 18-letnie kobiety czy 18-letni mężczyźni?
      • Gość: gość portalu Re: Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiet IP: 213.155.168.* 01.03.11, 10:46
        Gość portalu: Polinka napisał(a):

        > Ja proponuję wyrównać ale zarobki! W Polsce kobiety zarabiają średnio 30% mniej
        > mając to samo wykształcenie i pracując na takim samym stanowisku! Jak proszą o
        > podwyżkę to słyszą, że powinny sobie znaleźć bogatszego męża!!!! Dlaczego mamy
        > płacić tyle samo jeśli zarabiamy gorzej? To jest prawdziwa dyskryminacja. A ko
        > biety mają niższe stawki OC ponieważ należą do grupy niższego ryzyka, kto częśc
        > iej powoduje wypadki, 18-letnie kobiety czy 18-letni mężczyźni?


        Ale należą do grup wyższego ryzyka w pracy (ciąża, zwolnienia, wychowawcze, macierzyńskie itp). Jeśli się więc podoba idea niższej składki za OC, to powinna się również podobać idea niższej płacy. Kropka.
      • ponury_swiniarz Re: Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiet 01.03.11, 10:49
        Wysztalcenie i stanowisko to jeszcze nie wszystko. Licza sie wyniki pracy. A nizsze zarobki wynikaja glownie z tego ze kobiety dostaja nizsze wynagrodzenie uzaleznione od wynikow.
      • Gość: MieciuSpodBudki Re: Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 13:52
        Wypisujesz bzdury. Gdyby tak było jak piszesz, to już by się sypały pozwy do sądu pracy, bo różnicowanie zarobków w jednej firmie dla tego samego stanowiska jest niezgodne z prawem. Jeśli stanowiska różnią się pod względem wykonywanej pracy i poziomu odpowiedzialności, to i różnica w zarobkach nie powinna dziwić. W praktyce mężczyźni częściej znajdują się na kierowniczych stanowiskach, a kobiety są pracownikami szeregowymi. Dlatego w statystykach średnia dla mężczyzn jest wyższa.
        Jak chcesz zmienić tą sytuację na korzyść kobiet, to załóż firmę i namów swoje koleżanki żeby zrobiły tak samo. Ciekawe czy którejś starczy odwagi i konsekwencji. Myślę, że większości nie starczy nerwów i chętnie wrócą na stanowisko sekretarki, sklepowej, telefonistki...
    • Gość: michał Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiety ... IP: *.telbeskid.com.pl 01.03.11, 10:11
      "Według statystyk z lutego 2009r. ogólna liczba skazanych na karę pozbawienia wolności wynosi 85440 (82810 to mężczyźni, a 2630 to kobiety). "
      To jest dopiero dyskryminacja!
    • lukask73 Teraz OC, a później 01.03.11, 10:14
      Następne będzie np. ubezpieczenie od urodzenia martwego dziecka. Kobiety i mężczyźni będą mieć to samo ryzyko.
    • sewa1 opinia prawnika UAM 01.03.11, 10:15
      "Ubezpieczyciel ponosi większe koszty ubezpieczania mężczyzn. To tak, jakby wprowadzić równe ceny usług fryzjerskich dla kobiet i łysiejących mężczyzn - komentuje dr Marcin Orlicki z Wydziału Prawa i Administracji UAM"
      ----------

      Nie wszyscy mezczyzni sa lysi i nie wszyscy powoduja wypadki. Stwierdzenie 'mezczyzni powoduja wypadki' jest rownie dyskryminujace co powiedzenie 'ludzie o ciemnym kolorze skory to zlodzieje'. Dlatego stawki ubezpieczen powinno sie kalkulowac na podstawie indywidualnej kartoteki.
      • ponury_swiniarz Re: opinia prawnika UAM 01.03.11, 10:54
        Moja zona placi £50 za wizyte u fryzjera i musi sie umawiac na konkretna godzine, bo wlosy kobiety wymagaja wiecej czasu i nakladu pracy. Ja wydaje okolo £10 i moge sie ostrzyc z marszu.

        Czemu mialbym wlaczyc o rownouprawnienie zeby placic £50? A tak niestety sie stalo. Zgodnie z wyrokiem Trybunalu, niewiasty beda placic wyzsze OC, my dostaniemy nizsze emerytury. Oboje z zona wyszlismy na tym rownouprawnieniu jak Zabloccy na mydle.
    • Gość: Dziki Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? Kobiety ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 10:21
      To co baby ?
      Jak równouprawnienie to równouprawnienie, w ubezpieczeniach także. Płaćcie tyle samo co faceci.
    • Gość: set Re: Koniec ubezpieczeniowej dyskryminacji? IP: *.159.6.178.static.crowley.pl 01.03.11, 10:29
      sjp.pwn.pl/slownik/2551243/auto
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka