Gość: panbramkarz Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 16:08 "Powód jest prosty - jeśli roczne przychody Biedronki sięgają 20 mld zł, za ułatwianie życia klientów portugalska sieć dyskontów musiałaby zapłacić 300 mln zł rocznie. Nic dziwnego, że Biedronce nie spieszy się do wprowadzenia terminali. Tym bardziej że większość sklepów sieci powstaje w mniejszych miejscowościach i na prowincji, gdzie generalnie płacenie kartą nie jest jeszcze zbyt powszechne." Analiza na miare redaktorow gazety 300 milionow to w przypadku gdyby kazdy klient placil karta a tak nie ma w zadnym sklepie tym bardziej w takim ktory miesci sie w rejonie gdzie placenie karta nie jest zbyt powszechne. Analiza conajmniej na miare tej jak to firmy obliczaja straty z powodu piractwa. Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach 05.06.11, 08:29 > Analiza conajmniej na miare tej jak to firmy obliczaja straty z powodu piractwa Bo liczby są brane z tego samego miejsca, tzn. firma je udostępniła kiedy wyjaśniała czemu nie wprowadza kart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lips gdzie własciwie sa korzyści z placenia karta ? IP: *.play-internet.pl 04.06.11, 16:50 1. bank i operator karty dostaje na mój temat bogate dane marketingowe .np jaki papier toaletowy kupuje i jak dużo zużywam 2. obie te instytucje maja procent od każdego towaru który kupuję to jak by dodatkowy podatek - tego wogóle nie rozumiem to klient powinien płacić jeśli chce koniecznie kart to do ceny towaru powiino mu się doliczać te kilka procent za obsługę 3. jeszcze niejednokrotnie każa sobie za to płacić albo zmuszaj do zachowań w stylu wpłać na konto co najmniej tysiaka w miesiacu 4. sklepy nie obsługujace kart maja zwykle tansze oferty i jest ich przede wszytkim więcej Tyle trzeba oberwać żeby być nowoczesnym i wygodnym ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SF Re: gdzie własciwie sa korzyści z placenia karta IP: *.net-serwis.pl 04.06.11, 17:46 1. Bank raczej dostaje informację o kwocie transakcji, a nie listę zakupów. 2. To tak samo jakbyś chciał doliczać do ceny opłatę za użycie koszyka. Można i tak. 3. Pensje raczej wpłaca się i tak na konto. Nie wiem w czym problem... 4. Bujda na resorach. Zwykle mają mniejszy wybór, no i notorycznie nie mają "wydać". Ciągłe dopraszanie się sprzedawców o drobne tak mnie irytuje, że sklepy bez możliwości płacenia kartą staram się omijać. Tym bardziej, że ceny w tzw. sklepikach osiedlowych są wyższe a wybór towarów mniejszy niż w większych sklepach, obsługujących karty. Przynajmniej tak jest w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: primax Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 17:03 i bardzo dobrze a na dodatek zakazałbym tych marketowych kart typu skarbonka itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: primax Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.11, 17:14 zapomniałem dodać że BIEDRONKA to mistrzostwo świata przy kasie jest szybko sprawnie nikt nie stoi nad terminalem bo brak połączenia z bankiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach IP: *.pikonet.pl 04.06.11, 17:32 Ale czeka się jezeli komuś zabraknie gotówki i ktoś zjawi się z odpowiednim kluczykiem, zeby wycofać towary z listy zakupów. I to czsami czeka się dłuuugo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach IP: *.pikonet.pl 04.06.11, 17:34 Uch...Chciałam napisać, że czeka śię aż któś zjawi się.... Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi a dlaczego tak jest? to chyba proste... 04.06.11, 17:41 1. wysokie marże banków ok 1-2-5% może nie wygląda na na strasznie dużo ale jeśli odniesiemy do marzy która może wynosić 2-8% bilety mpk, 4-8% papierosy, 8-15% gazety... to wychodzi na to ze prowizja banku to 10-50% ( w skrajnym przypadkiu 100%) do tego dodajmy problemy z małymi transakcjami, ich czasochłonność itp. 2. mała sieć bankomatów, mała sieć punktów akceptujących mały popyt na karty i kółko się zamyka 3. karta wcale nie jest takim bezpiecznym środkiem płatniczym a banki czesto oszukują swoich klientów zamiast ich wspierać! wyborcza.biz/finanse/1,105684,9703297,Rozne_podpisy_na_karcie_i_potwierdzeniu_zaplaty__Bank.html 4 wirtualny pieniądz powoduje że czesto tracimy kontrole nad finansami... pół biedy jeśli jest to karta powiązana z rachunkiem do którego mamy dostep internetowy ale w przypadku kart kredytowych czy jakiś "lojalnościowych" wiele osób sie przewiozło i pewnie jak już się "wykaraska" to woli gotówkę 5 osoby starsze czesto nie chcą zmieniać przyzwyczajeń a czesto po prostu mają kłopoty bo np. słabo widza... itd. itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... IP: *.hsd1.wa.comcast.net 04.06.11, 20:04 A czy szanowny redaktor policzyl ile kosztuje gotowka? Ona NIE jest za darmo: - ryzyko przyjecia falszywek - konwojowanie - prowizja banku za wplaty bilonu - zapewnienie malych nominalow - ryzyko napadu/kradziezy pracownika etc. Ot redaktorzy z nadania piszacy o czym pojecia nie maja... Kolejny dzien na gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Wszyscy płacą za płatności kartą IP: 109.107.25.* 04.06.11, 20:12 Zdumiewjąca jest postawa urzędów państwowych , które tolerują najwyższe opłaty za posługiwanie się kartą i nie nakładają kar na monopolistów za co płacą polacy kupujący w sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
truten.zenobi Re: Wszyscy płacą za płatności kartą 05.06.11, 08:13 co więcej jeszcze ich wspierają wymuszając w coraz to większym stopniu obrót bezgotówkowy. np. nikt się nie przejmuje tym czy 90 letni emeryt będzie w stanie posłużyć się kartą Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "ale zyskuje tylko kupujący." Gówno prawda 04.06.11, 20:33 "ale zyskuje tylko kupujący." Operacje bankowe kartą są rejestrowane i w miarę jak zwiększa się ich udział w wydatkach klienta dają "wizerunek bankowy" każdego klienta, który służy później bankom do zindywidualizowanego celnego złodziejskiego marketingu bankowego żerującego na informacjach uzyskanych z wyciągu wydatków z karty. Karta jest doskonałym środkiem zbierania detalicznych informacji nie tylko o wydatkach ale rowniez często o podróżach klientów. Zapisany i przez wiele lat przechowywany elektroniczny wyciąg wydatków z karty jest źródłem na tyle cennych informacji ze wiele banków na zachodzie udostępnia karty kredytowe za darmo licząc, że informacje uzyskane w ten sposób posłużą w dwójnasób by zarobić na kliencie. Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: "ale zyskuje tylko kupujący." Gówno prawda 04.06.11, 22:38 Karta też świetnie wysysa pieniądze klienta. Wydając gotówkę o wiele bardziej zastanawiamy się, czy naprawdę potrzebujemy kupić to co kupujemy, przy płaceniu kartą o wiele chętniej kupujemy co nam wpadnie w oko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: "ale zyskuje tylko kupujący." Gówno prawda IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 05.06.11, 03:09 1stanczyk.. nikt nie zmusza cie do uzywania kart kredytowych. ja uzywam karty dla wygody, nie wiem czy byles w Ameryce i chciales wynajac samochod na lotnisku, bez karty tego nie zrobisz, twoje pisanie o zbieraniu informacji nic mi nie pszeszkadzaja, jezeli nie kradniesz , to nie ma klopotu, moje samochody maja wmontowane urzadzenia do znalezienia ich jak ktos ukradnie auto, takim jak ty wszystko przeszkadza, mnie to ulatwja zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "nie wiem czy byles w Ameryce" nie wiem czy 05.06.11, 23:03 używasz karty w naszym kraju bo tematem tego artykułu było płacenie głównie "naszą" kartą i w naszym kraju. "jeżeli nie kradniesz , to nie ma kłopotu" To tak żeby "miedzy liniami" popluć sobie na mnie dumnie z Ameryki ? I żeby się pochwalić co masz w swoich samochodach w Ameryce ? Tylko co to ma wspólnego z tematem korzyści i niedogodności wynikających z używania kart bankowych cały czas głównie w naszym kraju? To jest nic innego jak typowa dla naszego, wyrosłego ze szmatławej PRL-owskiej spuscizny, półświatka półinteligencji nasza krajowa wizytówka po której możemy skutecznie i bezbłędnie rozpoznać się pomiędzy licznymi nacjami (podobnie zresztą jak słowo ku...): po kilku wymienionych słowach wyrażających różnicę w ocenie, nie może się obejść bez mniej lub bardziej zawoalowanych "personalnych wycieczek". To bardziej lub mniej dosadne i zawoalowane opluwanie oponenta ma chyba u nas jakiś atawistyczny sarmacki związek z samczą niekontrolowaną potrzebą dominacji. Na mnie to nie "działa" ! "jeżeli nie kradniesz , to nie ma kłopotu" Popytaj się w takim razie tych licznych, którzy od miesięcy czekają w naszym kraju na bankowe zwroty pieniędzy przez pomyłkę (oczywiście informatyczną) fakturowanych na karcie, tych wszystkich którym wyczyszczono konto za pomocą "lewych" kart i którzy od miesięcy użerają się z bankami, nie tylko zresztą w naszym kraju, by bank raczył w myśl podpisanych warunków zasilić konto równowartością skradzionych pieniędzy! Kart, bo rzadko kiedy ma się tylko jedna kartę, trzeba przede wszystkim umieć tak używać (w zależności od warunków umowy) by mieć z jednej strony korzyści a z drugiej nie narażać się na liczne niedogodności jakie wcześniej czy później są związane z płaceniem wszystkiego karta. PS Samochody podobnie jak i hotele, nie tylko na lotnisku, wynajmuje firmową karta jedną samochody inną hotele. Re: "ale zyskuje tylko kupujący." Gówno prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack_x gotówka pozostawia mniej śladow IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.11, 21:39 Większość warsztatów samochodowych i małych barów sporą część obrotów robi na czarno, po im jakieś karty platnicze ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sklepikarz Re: gotówka pozostawia mniej śladow IP: *.play-internet.pl 04.06.11, 21:49 Za zapłatę kartą właściciel sklepu płaci ok 3% marży a klient nawet o tym nie wie.Za tą usługę płatności kartą zarabiają pośrednicy i banki absolutnie nic nie robiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: depcio Re: gotówka pozostawia mniej śladow IP: *.aster.pl 05.06.11, 07:15 ponegocjuj z operatorem - ja płacę tylko 1,7%.... Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nasze liczne pozbawione bocznych osłon 04.06.11, 22:05 klawiatury na których wpisuje się kod pozwalają bez najmniejszego trudu z odległości trzech czterech metrów trafnie ocenić wpisywany kod. Później, szczególnie w centrach handlowych i szczególnie kobietom, to już jest tylko dziecinna gra by ukraść albo portfel albo torebkę. "Bezpieczeństwo" regulowania rachunków za pomocą karty bankowej to jest jedna sprawa a kryptoreklama kart bankowych w GW to jest zupelnie inna sprawa . Banki oczywiście się tym wszystkim nie chwalą i spisują straty klienta wynikające z używania kart bankowych w poczet jego nieostrożności! Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Nasze liczne pozbawione bocznych osłon IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 05.06.11, 03:13 1stanczyk jestes naprawde przeciwko kartom, moze powiesz dlaczego? czy nie mozesz dostac karty? Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Nic tylko dalsza część tej naszej szmatławej 05.06.11, 23:08 typowej dla PRL-owskiej spuscizny z której wyrósł nasz półświatek półinteligentów, wizytówki ! Re: Nasze liczne pozbawione bocznych osłon Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany-obrazliwy-nick płacę w 90% gotówką 04.06.11, 22:47 jest jeszcze jedna sieć handlowa -Aldi Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach 04.06.11, 23:16 Każdy może płacić jak chce i płacenie kartą powinno być jedną z możliwości. Mam np. czegoś nie kupić, bo w portfelu brak kasy, bankomatu w pobliżu nie ma, a ja mam tylko kartę a tu człowieka ssie z głodu i głowa boli. Kartę mam zjeść? Albo wykupić pól sklepu, jak chcę tylko coś do picia czy do przegryzienia, bo sklep sobie ustawia, że od 20 zeta można płacić kartą. Jak ma przy sobie kasę lub bankomat w pobliżu to owszem, mogę wybrać pieniądze. problem też w tym , że z bankomatu też nie pobierze się kwoty mniejszej niż 20 zeta. Ciekawe kiedy Poczta Polska wprowadzi możliwość zapłaty kartą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktos Re: Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach IP: *.telnet.krakow.pl 05.06.11, 00:46 To ograniczenie akceptacji kart np powyżej kwoty 10, 20 PLN niestety ma swoje uzasadnienie. Raz to wspomniana w artykule prowizja która w przypadku małych sklepów nie wynosi jak napisano 1,5 ale 2,5% co najmniej. Dwa to to że prowizja ta skonstruowana jest najczęściej na zasadzie 2,5% ale nie mniej niż 40 czy 50 gr. Trzy to zarówno Visa jak i Mastercard wprowadziły dodatkowe opłaty kwotowe (bodajże 10 gr) od każdej transakcji bez względu na jej wysokość. Cztery to koszty połączenia telefonicznego przy każdej transakcji w celu jej autoryzacji. owszem są terminale internetowe albo GPRS ale nie każdy sklep ma internet a i z zasięgiem GPRS bywają problemy. Poza tym dzierżawa takich terminali jest co najmniej dwa razy droższa niż klasycznego "wdzwanianego" a tym samym opłaca się tylko w punktach o dużej ilości transakcji. Koszt dzierżawy to zresztą też kwota która musi się zwrócić w prowizji od sprzedaży rozłożona na poszczególne transakcje. Jak się to wszystko do kupy złoży to widać jak na dłoni że w przypadku przeciętnego sklepu drobne transakcje płacone kartą są po prostu nieopłacalne bo prowizja jaką zgarnie firma rozliczająca do spółki z bankiem i organizacją płatniczą może być nawet kilka rzy wyższa niż zarobek na sprzedanych produktach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aldi Re: Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach IP: *.internetia.net.pl 05.06.11, 02:49 Karciarze tego nie zrozumieją. Ty o ekonomii a oni nie będą przecież tkwić w poprzednim wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
swiatowy_kryzys jako przeciętny biedak który zarabia 1500 netto... 05.06.11, 01:29 robiłem zakupy w biedronce, ale brak możliwości zapłacenia kartą wkur..ał mnie niesamowicie, więc przeniosłem się do Lidla, gdzie karta można płacić , towary są podobnej jakości a ceny nawet mniejsze niż w biedronce. do tego mam bliżej do Lidla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasandra Re: jako przeciętny biedak który zarabia 1500 net IP: *.nyc.res.rr.com 05.06.11, 01:38 swiatowy_kryzys napisał: > robiłem zakupy w biedronce, ale brak możliwości zapłacenia kartą wkur..ał mnie > niesamowicie, więc przeniosłem się do Lidla, gdzie karta można płacić , towary > są podobnej jakości a ceny nawet mniejsze niż w biedronce. do tego mam bliżej d > o Lidla ---- Wrócisz do Biedronki. Już wkrótce. Banki zbankrutują i skończą się kredyty. Tylko złoto i srebro będzie jedynym uznanym środkiem wymiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: jako przeciętny biedak który zarabia 1500 net IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 05.06.11, 03:19 kasandra ty i ci co nie chca kart zyja w starych czasach .Polska to dziwny kraj, Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk W naszym kraju karty są płatne miesięcznie w 05.06.11, 23:24 przeciwieństwie do Stanów gdzie bez trudu można mieć kartę bezpłatną. Nasz rynek usług bankowych, za sprawa postokrągłostołowych debilów jest jednym z najdroższych na świecie / w odniesieniu do średnich zarobków/ To co jest dobre w Stanach, czy Australii czy w każdym innym kraju nie koniecznie musi pasować klientom usług nie tylko zresztą bankowych w naszym kraju To właśnie to durne "myślenie" polegające na debilnym entuzjastycznym małpowaniu rozwiązań pochodzących z krajów zamożnych by stwarzać pozory "światowca" a w żaden sposób nie pasujących do naszych warunków jest jedna z przyczyn, że często płacimy co najmniej podwójnie o czym najlepiej świadczy przeszło dwudziestolecie rządów postokrągłostołowych debilów w naszym kraju ! Re: jako przeciętny biedak który zarabia 1500 net Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Rozumiem, że chodzilo o dupnięcie Biedronki IP: *.toya.net.pl 05.06.11, 03:34 Kilka dni temu już na GW czytalem artykul o tym ze w biedronie nie ma kart ale ze bylby o turbo lukratywny biznes dla operatora terminali. Czy ten art jest zatem sponsorowany przez operatorow? Tak to grubymi nicmi szyte ze nawet ja tu widze realnosc teorii spiskowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akni11 Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... IP: *.internetia.net.pl 05.06.11, 06:19 a poczta?-tam też nie można płacić kartą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: straszny bil W Macro można płacić kartą.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.06.11, 07:44 O ile mi wiadomo, to Macro wprowadziło swoją kartę kredytową, którą można płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
zeliwny Re: W Macro można płacić kartą.... 05.06.11, 08:19 Ja płaciłem w MACRO zwykłą kartą, więc ta informacja trochę mnie zdziwiła, może poza Łodzią stosują takie praktyki :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... IP: *.pabianice.msk.pl 05.06.11, 09:30 Płacę w sklepach gotówką bo banki mnie wk***ją, i nie mam ochoty fundować im kilku procent zysku od moich wydatków. Kartę używam wyłacznie do płatności w internecie i wybierania gotówki z bankomatu. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach 05.06.11, 10:06 > Trzecia sprawa to, ze sprzedawca moze nabic ABSOLUTNIE DOWOLONA wartosc. Jesli > placisz za zakupy 200 zl, sprzedawca moze naliczyc 1000 zl i na paragonie nie b > edzie o tym zadnej informacji. O takim "zniknieciu" dowiesz sie dopiero po spra > wdzeniu stanu konta. nie potrafisz na terminalu sprawdzić, ile zatwierdzasz do wypłaty? No to faktycznie, to za wysoka technologia, pozostań przy kasie ze skarpetki... Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek No to musisz miec jakies beznadziejne konto.. 05.06.11, 10:07 > Trzecia sprawa to, ze sprzedawca moze nabic ABSOLUTNIE DOWOLONA wartosc. Jesli > placisz za zakupy 200 zl, sprzedawca moze naliczyc 1000 zl i na paragonie nie b > edzie o tym zadnej informacji. O takim "zniknieciu" dowiesz sie dopiero po spra > wdzeniu stanu konta. No to musisz miec jakies beznadziejne konto.. Ja mam Inteligo, i informacje o wyplywie kasy z konta przy placeniu karta mam po 10 sekundach, od dania jej sprzedawcy- czesto nawet dostaje sms jak jeszcze stoje przy kasie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oktid Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... IP: *.ds17.agh.edu.pl 05.06.11, 10:19 Porównajcie tylko opłaty: www.mastercard.com/us/wce/PDF/Poland.pdf i np. www.mastercard.com/us/wce/PDF/Germany.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolny człowiek Pieniądz elektroniczny to niewola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.11, 11:09 Pstryk i znikasz z systemu - brak dostępu do własnych środków w banku. To bardzo łatwe i działa na każdego niepoprawnego Odpowiedz Link Zgłoś
pijak.i.zlodziej Re: Pieniądz elektroniczny to niewola 05.06.11, 12:17 Gość portalu: wolny człowiek napisał(a): > Pstryk i znikasz z systemu - brak dostępu do własnych środków w banku. > > To bardzo łatwe i działa na każdego niepoprawnego Pobieraj sobie swoje 1500 PLN z kasy co miesiac i nie truj dupy na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk Kolejny przyklad tej "naszej" krajowej wizytowki ! 05.06.11, 23:10 Re: Pieniądz elektroniczny to niewola Odpowiedz Link Zgłoś
opinia_publiczna_online Jeśli można płacić kartą w warzywniaku... 05.06.11, 12:13 To można płacić wszędzie. A jak przedsiębiorca woli gotówkę, to jest to jego zbójeckie prawo :-) A tak z ciekawości: czy można zapłacić w Polsce za nowy samochód kartą płatniczą? Odpowiedz Link Zgłoś
pijak.i.zlodziej Re: Jeśli można płacić kartą w warzywniaku... 05.06.11, 12:15 opinia_publiczna_online napisała: > To można płacić wszędzie. > A jak przedsiębiorca woli gotówkę, to jest to jego zbójeckie prawo :-) > > A tak z ciekawości: czy można zapłacić w Polsce za nowy samochód kartą płatnicz > ą? Jesli masz odpowiedni limit na karcie i naturalnie jesli pojdzie na to sprzedawca to czemu nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui gotówka to niezależność 05.06.11, 12:49 płacenie kartą to płacenie więcej - większe wydatki, prowizje dla darmozjadów, mniejszy zystk dla właściciela. do tego pełny dostęp wszelkich służb państwowych do naszego życia prywatnego. tylko gotówka daje prawdziwą niezależność i wolność !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pietia Re: gotówka to niezależność IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 16:49 > tylko gotówka daje prawdziwą niezależność i wolność !!! Ale dopiero wtedy gdy po wypłacie zrobisz sobie wycieczkę do najbliższego czynnego bankomatu i zapłacisz przy okazji prowizję bankowi. Dopiero wtedy będziesz "wolny" Odpowiedz Link Zgłoś
rusalka-amelka Umożliwić możliwość 06.06.11, 20:25 "umożliwiające im taką możliwość" Grtulacje redaktorze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klasyk Ostatnie bastiony gotówki - w tych miejscach ka... IP: *.nyc.res.rr.com 06.06.11, 21:04 Koniec gotówki wróży koniec wolności, czarny rynek i handel wymienny. Odpowiedz Link Zgłoś