Dodaj do ulubionych

Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną jak ...

    • gelbigel $tarbuck$ 11.06.11, 22:13
      sorra ale 11 zecisza za kubek parzonej wody i troche zmielonych ziaren to chyba wariat by płacił
      $$$tarbucks sorasy parę lat temu fajnie było się w UeSa napic i pooglądac kragłe murzynki ale dzisiaj na tej starej pipidówie to juz nie to samo. Płacić tez nie bałdzo za takie "markowe" badziewie
      • Gość: thom Re: $tarbuck$ IP: *.pool.mediaWays.net 12.06.11, 10:48
        www.youtube.com/watch?v=gAAIQpUgwjM
    • Gość: Gość Bydgoszcz to ósme co do wielkości miasto Polski IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 22:14
      Jest 3 razy większa niż Opole i 10 razy większa niż Sopot. Zaliczanie jej do "mniejszych" miast jest zabawne :)
      • Gość: Buncol Re: Bydgoszcz to ósme co do wielkości miasto Pols IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 01:01
        Ale to nie zmienia faktu ze jest wyraźnie mniejsze od tych najwiekszych maist w Polsce
    • gelbigel $$$$$tarbucks$ 11.06.11, 22:16
      no comment...
      • ulther Re: $$$$$tarbucks$ 12.06.11, 10:33
        starbaks - mcdonalds kawowy
    • Gość: sadam2 Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną jak ... IP: 70.79.22.* 11.06.11, 22:38
      Starbucks jest najlepszy i nie boi sie badziewnej konkurencji
    • Gość: Joozek Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną jak ... IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.06.11, 22:42
      A te ceny kaw to jak z kosmosu! 16zl za duża z mlekiem Jaki jest koszt? Kawa, woda, mleko. Oczywiście, personel, lokal, sprzęt. Gdyby kosztowała 6 zł to by sprzedaż rosła jeszcze więcej. Zobaczymy jak wejdzie Biedronka ze swoją siecią kawiarni... :)
      • Gość: jas Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.68.88.208.ustrzyki88.tnp.pl 11.06.11, 23:06
        no i tu Kolega trafił w sedno, portugalska stonka nas zaleje...
      • Gość: olo Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: 151.59.19.* 11.06.11, 23:32
        Gość portalu: Joozek napisał(a):
        > A te ceny kaw to jak z kosmosu! 16zl za duża z mlekiem Jaki jest koszt? Kawa, w
        > oda, mleko. Oczywiście, personel, lokal, sprzęt. Gdyby kosztowała 6 zł to by sp
        > rzedaż rosła jeszcze więcej. Zobaczymy jak wejdzie Biedronka ze swoją siecią ka
        > wiarni... :)

        Ile? 16zł czyli ponad 4EU

        W Włoszech kawa 0,8-1,2EUcentów, a w abonamencie 10X 0,6-1EU
        Kawa + Brioche to 1,6Eu a abonamencie widziałem nawet 1,2Eu

        To w mieście 300tys stolicy regionu przy morzu.

        W Polce kawa max 80groszy 1zł powinna kosztować.
      • Gość: jorge Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.skarzysko.vectranet.pl 12.06.11, 08:46
        Za szpan i lans nie płaci się mało.

        static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/291344.jpg
    • Gość: Ackermann Duzo jezdze i stacje paliw dziś- w porywach 3+ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.11, 22:48
      WildeBeen, usmiałem sie do łez. kawiarnia!? Owszem, przez pierwszy rok, kiedy mieli wybór kaw, niektóre trafiały sie dobre, wg mojej skali 0-10 nawet 6 mozna było poczuć namiastkę kaw, dziś masakra, 2-3 rodzaje kaw, latte i cappuchino smakuja dokladnei tak samo!!(prosze sprawdzić) jest jeszcze espresso... co ma po za nazwa wspolnego z espresso niewiem. Totalna porazka, dzis max WB mozna dać 2kt. Lepszy poziom prezentuje część wiekszych stacji Orlenu. Piłem ostatnio tam klasyczna nie aromatyzowana i bardzo przyzwoita. Dziwie sie ze nie ma koncernów, które by dały, firmowały swym brandtem i takze kontrolowały punktów wydawania kaw. Jeszcze nieraz chyba Shell ma społke z Dallmayerem, bardzo przednią marką kaw, ale to z automatu idą....:(.
    • Gość: gość Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.internetunion.pl 11.06.11, 22:51
      A jaki ekspres polecasz?Ja kupiłam taniego zelmera i niestety wracam po kawę za kilkanaście złotych do sieciówki ;-(
      • Gość: bazyli Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.morag.vectranet.pl 11.06.11, 23:43
        może uda Ci się sprzedać tego zelmera.Zawsze starczy na pół kilową kawę "O poranku".W Biedronce widziałem takie.Zawsze zaoszczędzisz na tych kawach z sieciówki,i zwróci się Ci za ten ekspres do kawy od Zelmera.";D
      • Gość: Goo Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.dynamic.chello.pl 11.06.11, 23:47
        Zobacz sobie np. ekspres Gaggia Classic
      • Gość: sono Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.wtvk.pl 11.06.11, 23:49
        Najlepsze automatyczne dostępne szeroko na naszym rynku to Jura, niestety piekielnie drogie.

        Osobiście polecam ekspresy firmy Liebherr, posiadam taki w domu od 1,5 roku, zrobił ok. 2000 filiżanek i kawa jest tak samo dobra i powtarzalna, jak za jego nowości. Jakbym miał teraz kupować, to tylko tej firmy lub Jury. Żadne Saeco ani Krupsy. Psują się jak ruski telewizor. Wiem, bo miałem dwa pierwsze w pracy.

        Warto jednak zastanowić się, czy nie lepiej zainwestować w dobry młynek i ekspres kolbowy. Jak nabierze się wprawy, to jednak nie ma porównania, poza tym frajda z przyżądzenia porządnego espresso o wiele większa.
        • Gość: as Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.11, 09:14
          Znawcy kawy... Ech... Zainwestuj parę złotych w młynek i może Twój Zelmer wyda Ci się lepszy.. Jesli nie, dopiero kupuj ekspres. Naprawdę, porządny młynek i dobrze dobrana grubość mielenia może zdziałać cuda.
    • cartridge4 Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną jak ... 11.06.11, 22:53
      W domu, czy w pracy robię sobie kawę na zasadzie zalania łyżki MK Cafe wrzątkiem i bez płacenia za to równowartości godzinych lub dwugodzinnych zarobków.
      • Gość: bruna6 Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.toya.net.pl 12.06.11, 12:35
        To jest raczej jak powiedzenie, ze przeciez mozna pic wino jablkowe, ktore niczym sie nie rozni od jakiegos czegos, co Francuzi pedza latami w jakis beczkach. Plujke pijesz, ot co. Kup kawe w ziarnie, jakas dobra, a nie odrzuty produkcyjne, zmiel w domu, chociaz przez filtr przepusc i zobacz czy tak samo smakuje jak mk-plujka.
      • Gość: butapren Re: Stajemy się narodem kawoszy ? IP: *.hsd1.tn.comcast.net 12.06.11, 17:00
        "W domu, czy w pracy robię sobie kawę na zasadzie zalania łyżki MK Cafe wrzątkiem"

        I to nie jest "prawdziwa" kawa... to tylko nedzna namiastka kawy!

        P.S. Nie zawsze ilosc przechodzi w jakosc (to o piciu kawy w Polsce)...
    • biala24 Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną jak ... 11.06.11, 23:03
      Wlosi sa kawowymi krolami Europy, a tam nie ma sieciowek. To, co Amerykanie nazywaja kawa wcale nia nie jest. Potwierdzi kazdy, kto saczyl espresso na gwarnych piazzach slonecznej Italii.
      • Gość: radi Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.06.11, 23:34
        Oczywiście, zgadzam się w 100%. Zupełnie nie rozumiem tej ślepej fascynacji Ameryką (a byłem tam 4 razy i wiem co mówię), zwłaszcza w temacie, na którym się nie znają. Co innego wspomniani Włosi, Hiszpanie czy Portugalczycy, którzy chadzają do kawiarni za rogiem codziennie pijąc kawę aromatyczną, mocną z całym tym klimatem południowym, który bije na łopatki to ścierwo amerykańskie podawane w tekturowym kubku.
        No ludzie, proszę, szanujmy się trochę...

        P.S. Czekam, kiedy ktoś powie kiedyś, że najlepszy bigos robią w Stanach....
        • Gość: chemexowy ludz Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.sileman.net.pl 12.06.11, 00:31
          No nie wiem czy w słonecznej italii taka najlepsza kawa, oni preferują ciemno palone ziarna( w większości przypadków ziarna są ciemno palone aby ukryć wady i niską jakość ziaren kawy ) i krótkie 13-15 sekundowe niby esspreso ( wł. ristretto ), mnie osobiście nie podchodzi. Wolę skandynawskie kawy i brytyjskie, z takich palarni jak has been coffee, square mile coffee i tim wendelboe. W Polsce jest też parę palarni gdzie pali się wysokiej jakości kawy. Może Polacy może poznali smak latee , ale muszą się jeszcze dużo nauczyć. Jest w warszawie parę miejsc gdzie można napić się przepysznych kaw z rąk najlepszych polskich baristów ( tak tak są mistrzostwa w polsce ) i nie parzone tylko z ekspresu ciśnieniowego ale także w chemexie i przez filtr ceramiczny tj. tak parzone są kawy jednorodne - tzw. single. Jeśli ktoś raz spróbuje takiej kenii AA lub gwatemali z filtra nie będzie już chciał nic innego. Trochę ubolewam że jak dzieją się dobre rzeczy w polskim rynku kawowym np MPB, a gazeta w. milczy.

          ps. kupując kawę zwracajcie uwagę czy jest podana data wypalania tj. kawę powinno się spożyć do 3 miesięcy po wypaleniu.
          • Gość: ble Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.11, 01:12
            a mi tam się czeskie dopołudniowe kawiarnie się podobają, bo: kawa jak kawa, ale są ciastka, można kupic piwo (butelkowe) i kupić do tego alkohol - takie połączenie ciastkarni, kawiarni, knajpy i monopolowego. Czemu u nas tego nie ma? Przecież to tylko kilka stolików wstawić w sklepie z alkoholem wystarczy, dodać te ciastka, możliwość picia kawy, piwa i "automaty" do soków - i kasę można trzepać
      • Gość: mc Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.hsd1.wa.comcast.net 11.06.11, 23:50
        Nie każdy. Powiem więcej - uważam, że zamawiając kawę w 3 losowo wybranych knajpach w jakimkolwiek włoskim mieście i w Seattle, średnia będzie zdecydowanie na korzyść tego drugiego. Choć oczywiście to wina tego, że we Włoszech jak nie wiesz, gdzie iść, to stosunkowo łatwo trafić na shit nastawiony na turystów, do którego żaden miejscowy by nie przyszedł nawet jakby dawali kawę za darmo; a w Seattle wszystkie kawiarnie trzymają pewien poziom, nawet Starbucks (a inna sprawa to relacja cena/jakość/płace, która powoduje, że nieomal najtańsze w USA lokale jak Subway, czy Starbucks w Polsce uchodzą za "ekskluzywne"...).
      • Gość: corvus espresso sie nie saczy IP: *.range86-163.btcentralplus.com 12.06.11, 03:02
        espresso sie nie saczy tylko wypija na dwa trzy lyki w 10 sekund znawco.
      • Gość: czesio Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.11, 09:12
        100% racja
    • Gość: BusinessMogul Coffeeheaven to wielki i drogi syf - zmasakrowali IP: *.lsanca.fios.verizon.net 11.06.11, 23:25
      moją ulubioną kawiarnię Nestle na Nowym Świecie w Warszawie jak ją przejęli i tego im NIGDY nie przebaczę - bezczelność niewyobrażalna - z nastrojowej pięknej kafejki zrobili wstyd i hańbę...
    • Gość: ewa Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.11, 23:39
      mam tak samo. ekspres jaki mamy obecnie w domu jest najdroższym gadżetem jaki mamy - ale jest wart każdego grosza. Również w pracy mamy świetny ekspresik ciśnieniowy. szalejemy z zakupami przeróżnych gatunków kaw ziarnistych (całe szczęście ostatnio jest niesamowity wybór i coraz lepsze ceny). Eksperymentujemy, bawimy się i wypijamy kilkanaście kg kawy rocznie:)
      Prześławny Starbucks - na moje i ich nieszczęsice, pierwszy raz w życiu byłam w ich lokalu już jako "doświadczona kawoszka" i nie ukrywam - może w wyniku niesamowicie wysokich wymagań, wynikających z peanów jakie słyszałam - było to jedno z największych rozczarowań mojego życia - TO ma być świetna kawa??? W domu do śniadania pijam lepszą. Teraz omijam siecówki szerokim łukiem. Zamiast pic kawę z papierowego kubka - zakupionego w paskarskiej cenie (jak na polskie kieszenie) wolę w domowym zaciszu delektowac się pyszną kawą z dowolnie wybranego naczynia - porcelanowego, szklanego, ceramicznego - ale NIGDY nie papierowego...
    • Gość: T Ceny dla frajerów IP: *.acn.waw.pl 11.06.11, 23:52
      Nie wiem jak można dać więcej dwa złote za kawę. To i tak ponad dwukrotnie więcej niż koszt tej kawy.
      • Gość: Buncol Już nie przesadzaj IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 12:20
        Za 2 zł to sobie mozesz kupić kawę z automatu w przychodzni conajwyżej.
        Zgadzam się że kawa w sieciówkach jest za droga, ale te 5-6 zl to byłaby uczciwa cena za dobrą kawę. Tymczasem w centrach dużych miast trzeba płacić 10-12 zl co według mnie jest przesadą
    • Gość: TSD Jaki smak kawy najbardziej wam smakuje ? IP: *.hsd1.va.comcast.net 12.06.11, 00:00
      Uwielbiam poludniowo amerykanskie arabiki mocno spalone. Hawajska Kona jest tez super.
    • Gość: dan To jest śmieszne IP: *.washdc.east.verizon.net 12.06.11, 00:05
      Starbucks to bardzo przeciętna kawiarnia. W Polsce starają się uchodzić za nie wiadomo co, luksusową, prestiżową sieć. Prawda jest taka, że w innych krajach, szczególnie w USA, Starbucks jest siecią raczej z niższej półki. To taki, można powiedzieć kiepski fast food wśród kawiarni. Można porównać do niego na przykład McDonalda. Idzie się tam najczęściej, żeby zamówić kawę i jak najszybciej wyjść, często można trafić na bezdomnych, bywa brudno, itp.
      W Polsce natomiast sieć stara się udawać, że jest niepowtarzalna, zachęcić ludzi, aby przychodzili nie tylko napić się wyśmienitej kawy, ale też spędzić czas, pokazać się. Mimo że na świecie zabranie kogoś do Starbucksa, to jak zabranie kogoś np. do Burger Kinga, to nam starają się wmówić, że jest to modne miejsce. Co ciekawe, wiele ludzi, rzeczywiście tak uważa i daje się naciągnąć na tę strasznie przepłaconą kawę. Prezesi tej firmy muszą myśleć, że naprawdę mamy jakieś kompleksy.
      W ogóle wiele zagranicznych sieci, które trafiają do Polski, zyskują automatycznie rangę, na którą zupełnie nie zasługują, ale to już inna historia...
      • Gość: Buncol Zgadzam się z tobą w całosci IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 12:27
        Absolutnie się z tobą zgadzam, że wiele sieciówek niezależnie czy spożywczych, usługowych czy odzieżowych w innych krajach jest dla biedoty a u nas się wciska ze to lans z wyżsej pólki.
        Podobnie z samochodami. VW Passat to w niemczech samochód dla pospulstwa i bez większego prestiżu a u nas to auto dyrektorów i klasy sredniej. Niemal auto luksusowe/
        Na szczęście z tego wyrqastamy. Teraz zabranie kogoś do MCdonaldsa byłoby wiochą nieprzeciętną, ale jeszcze 10 - 15 lat temu było normą.
      • Gość: Film Polski No nie wiem... IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 16:39
        "... w innych krajach, > szczególnie w USA, Starbucks jest siecią raczej z niższej półki. To taki, można> powiedzieć kiepski fast food wśród kawiarni."

        Naprawdę?
        W filmie "Diabeł ubiera się u Prady" ("The Devil Wears Prada"), Meryl Streep jako szefowa wielkiego magazynu wyznaczającego nowe trandy w modzie, codziennie wypija kilka "wiaderek" kawy, po które musi dla niej biegać Anne Hathaway. W filmie "W doborowym towarzystwie" ("In Good Company"), Topher Grace pije tej kawy tyle, że pobudzenie widać na każdym calu kwadratowym jego ciała. Przykładów filmowych znalazło by się więcej. Osobiście znałem dość rozsądną & wykształconą Amerykankę, która potwierdzała, że Starbucks to jest "The Coffee".

        Nie zamierzam się rozpisywać. Jak ktoś nie lubi podobnych sieciowych jadłodajni i pijalni - nic go nie przekona. Ale jak sam znajdę się w zagranicznym mieście, w którym Starbucks jest (zwykle tylko raz w roku) - to sobie nie odmawiam. Podpisuję się też pod twierdzeniem z artykułu, że w Polsce jest ewidentna luka rynkowa w segmencie kafejek takich jak Starbucks. Howard Schultz popełnił spory błąd marketingowy nie zauważając tego przez dziesięć lat.

        PS Widziałem kiedyś świetny materiał dokumentalny na dawnej BBC Prime (ściślej: w BBC Learning Zone) o twórcy potęgi Stabucksa. Dla studentów ekonomii, zarządzania i podobnych kierunków - bardzo wartościowe.
        • Gość: Buncol Re: No nie wiem... IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 17:07
          Starbucks w filmie Diabeł ubiera się u prady to tylko zwykła kinowa reklma, mająca niewiele wspólnego z rzeczywistym postrzeganiem tej sieci w USA.
          Zresztą ostatnio oglądałem inny film w kórym Van Disel pił napój piwopodobny o nazwie Corona. Wyglądało to komicznie i mało wiarygodnie.
          Tak czy inaczej aktorzy w filmach piją to za co ma zapłacone producent.
          • Gość: Film Polski Product placement IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 17:40
            To, że jest product placement, nie oznacza, że rzecz jest bezwartościowa. Czy wszystkie gadżety, używane we wszystkich filmach o Jamesie Bondzie - samochody, zegarki, komputery, alkohole - to badziewie?
            PS Nie pijam Corony codziennie, ale piłem raz - i smakowała mi. Widać nie każdemu smakuje to samo.

            Szacun
            • Gość: Buncol Re: Product placement IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 18:04
              Oczywiście masz rację ze nie wszystkie produkty są badziewne. Często wręcz przeciwnie.
              Natomiast Corona pita przez Van Disla w Szybkich i wściekłych wyglądało przekomicznie. Równie dobrze mógł pić Redsa :)
              Dziś oglądałem Och Karol 2 , dziwnym trafem wszyscy jeździli Peugotami. Czy to ulubiona marka polskiej klasy średniej? Z filmu można wywnioskować ze tak. :)
              Ze sturbucksem pewnie jest podobnie i nawet prada lubi pić kawe w papierowym kubku :)
              • Gość: Film Polski Ameryka a Polska IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 18:39
                "Równie dobrze mógł pić Redsa :)"
                VD nie jest moim idolem a jego filmów raczej nie oglądam. Redsa natomiast napić się lubię, zwłaszcza w towarzystwie kobiet. Choć wiem, że to nie jest piwo. Kto powiedział, że tylko piwo się pije?

                "wszyscy jeździli Peugotami. Czy to ulubiona marka polskiej klasy średniej?"
                1 Po pierwsze, nadwiślańskie wersje product placement prawie zawsze okazują się karykaturą tego, co na Zachodzie. Polecam w tym względzie obejrzenie fraz pochwalnych na temat HBO, jakie Lubaszenko & Pazura wypowiadają w "E=mc2"; są tak drętwe, że uszy więdną.
                2 Po drugie, Peugeoty nie są w Polsce marką numer jeden, ale jednak jeździ ich na drogach całkiem sporo. Moja prywatna na ich temat opinia jest krytyczna, ale wiem, że tysiące innych ludzi nie uważa ich za najgorsze samochody świata.
                3 Mnie Starbucks (w Barcelonie albo w Atenach) pasował. Pasowałby też, gdybym go miał gdzieś blisko domu.
              • bricolo Re: Product placement 12.06.11, 20:27
                @Ze sturbucksem pewnie jest podobnie i nawet prada lubi pić kawe w papierowym kubku :)

                W filmie to jest oczywista kryptoreklama kawy starbucks! A ta lura jest popularna na calym swiecie z cena nieadekwatna do jakosci. Lubie dobre, aromatyczne, zawiesiste "double- expresso" w krajach srodziemnomorskich.
                • Gość: Film Polski zawiesiste? IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 21:23
                  "ta lura jest popularna na calym swiecie z cena nieadekwatna do jakosci. Lubie dobre, aromatyczne, zawiesiste "double- expresso" w krajach srodziemnomorskich."

                  A w takiej Brazylii podają kawę w kubeczkach wielkości naparstka. Za to płyn jest tak skondensowany, że po owym jednym naparstku człowiekowi pompa palpituje. Nikt ci nie zabroni polubić nawet czegoś takiego... Pozwól jednak innym, by delektowali się kawą rozcieńczoną mleczkiem - kawą, którą można długo sączyć z litrowych czy półlitrowych kubasów.


                  PS Niektórzy do dziś piją kawę taką, jaką serwowano w PRL-owskich lubach Ruchu: w szklankach, pół na pół ciecz i fusy. Ja tych ludzi nie rozumiem, ale nie mam im za złe...
    • Gość: karol Dlaczego nie Starbuck. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.06.11, 00:30
      Nie kupuje kawy w Star(Dawida)buck z prostego powodu. Firma ta sponsoruje nielegalne osiedla na ziemiach okupowanych. Krotko w tym temacie.
    • Gość: Starducks Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną jak ... IP: 77.236.26.* 12.06.11, 00:44
      W Polsce podobno zmienią nazwę.
    • Gość: marajka Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.aster.pl 12.06.11, 00:54
      Kawiarnia to nie tylko picie kawy. To raczej sposób spędzania czasu, spotykania się z ludźmi, wyjścia z domu, chłonięcia fajnej atmosfery. Sieciówek nie nazwałabym kawiarniami. Kawiarnie nie podają kaw w papierowych kubkach!
    • Gość: Lolo I co z tego? IP: *.dclient.hispeed.ch 12.06.11, 00:55
      Kawa powinna byc odpowiednioi robiona (min. pod 10 bar), a w Polsce sprzedaje/pije sie
      generalnie lure (nie mowiac juz o gatunkach).
      "Zdrowsza" i smaczniejsza do pogadania bylaby w takim wypadku mineralna ...
    • teaforme Herbata kroluje! 12.06.11, 01:12
      Herbaty jednak pijemy wiecej, pod tym wzgledem, liczac na osobe jestesmy drugim narodem w Europie! Poza tym wielu pije i jedno i drugie, niewielki procent osob pije wylacznie jeden z wymienionych.
    • kris1955 Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną jak ... 12.06.11, 01:16
      Tylko nie Starbucks czy Costa. Lura z papierowym kubku wielkosci wiadra.W papier to mozna zawinac rybe z frytkami.Kawa w papierze smakuje tak samo jak piwo w papierze. Amerykanie wynalezli mnostwo wartosciowych rzeczy ale z szeroko pojetej zywnosci udala sie im tylko coca cola. Cala reszta z burgerami, piwem Bud i Bourbon \Whisky na czele jest po prostu do doopy i zadna reklama tego nie zmieni. Nawiasem mowiac dobra kawe to podaja we Wloszech, Francji Hiszpanii. W UK jeszcze mi sie nie zdazylo znalezc od 2005 roku.
      • Gość: mal content Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja IP: *.t-mobile.sk 12.06.11, 11:39
        podpisuje sie obiema rekami! to co sprzedaja w starbucks to nie jest kawa, tylko lura z dodatkami smakowymi, gdzie bardziej liczy sie marketing niz smak. to samo costa. 'kawa z mlekiem' wyglada tam jak talez zupy mlecznej.
        Dobra kawe mozna tez znalezc w Austrii i na Wegrzech.
    • Gość: pingu Nie, Starbucks sie nie spoznil IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.06.11, 01:33
      starbucks wchodzi na rynek gdzie jest duzo innych mniejszych firm i po prostu je wygryza, zaczynajac od tych najmniejszych. np. bezczelnie wykupujac im lokal.

      i przestancie sie wyglupiac z tymi liczbami, e jednak firma ma 70 lokali, a druga 60, przeciez to jest nic w 40 milionowym kraju. jak bedziecie mieli 1 kawiarnie na 50 mieszkancow (San Francisco) to bedziemy mowic o narodzie kawoszy. bo jak na razie wiekszosc Polakow ktorych spotykam, owszem pija kawe ... rozpuszczalna ;)

    • Gość: kawosz Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną jak ... IP: 195.94.208.* 12.06.11, 02:45
      Jest szybkie żarcie i szybka kawa. Ale nikt klienta tzw. fastwódów nie nazywa smakoszem i trudno nazwać kawoszem kogoś, kto pije napój o smaku kawy z jakiegoś tworzywa kupiony, jak ja to nazywam w jakimś fastcoffów. Dobrą kawę serwuje niewiele kawiarni, ich cena jest jednak taka, że wolałem zainwestować w dobry wysokociśnieniowy ekspres.
    • te_rence Re: Stajemy się narodem kawoszy, a sieci rosną ja 12.06.11, 03:12
      ja tam bym wolał coffeshopy
    • wybitniemadry isynuacje niedorozwinietego pismaka gazety 12.06.11, 05:32
      firma z 17000 kawiarni na calym swiecie "spoznila sie z oferta", pomineli pepek swiata, kraj sumiastych troli, taka szansa przeszla im kolo nosa, jezuuuu! niedorozwiniety pismaku gazety, skad twoje konkluzje?
      • Gość: juhas @ wybitniemadry IP: 178.73.49.* 12.06.11, 08:08
        wybitniemadry napisała:

        > firma z 17000 kawiarni na calym swiecie "spoznila sie z oferta", pomineli pepek
        > swiata, kraj sumiastych troli, taka szansa przeszla im kolo nosa, jezuuuu! nie
        > dorozwiniety pismaku gazety, skad twoje konkluzje?


        Chory czlowieku, mowa jest o polskim rynku gdzie firma faktycznie SPOZNILA SIE Z OFERTA.
        Czego w tym zdaniu nie rozumiesz?
        • Gość: jj Re: @ wybitniemadry IP: *.aster.pl 12.06.11, 08:57
          daj sobie spokój z tym trolem, wszędzie wciska swoje bezsensowne komentarze...
      • wisarionowicz Re: isynuacje niedorozwinietego pismaka gazety 12.06.11, 09:34
        wybitniemadry napisała:
        > firma z 17000 kawiarni na calym swiecie "spoznila sie z oferta", pomineli pepek
        > swiata, kraj sumiastych troli, taka szansa przeszla im kolo nosa, jezuuuu! nie
        > dorozwiniety pismaku gazety, skad twoje konkluzje?

        Za madry, to ty nie jestes. W innych krajach tzw bylych demoludow Starbucks zagoscil duzo wczesniej niz w nibylandii nad Vistula. Gdyby weszli na dziewiczy rynek przed laty, jak to zrobil MacDonlads, to bylby dla nich interes. Narod byl wygodnialy, laknal nowinek. Wtedy mydelko Fa, bylo syninimem luksusu, a Junk food restauracja Mac'a szczytem wyszukania i smaku. Do tego dolaczyc Starbucks z ich moczem Pawiana w lansiarskich kubkach i mamy kolejny element globalnej wiochy z niedorozwinietymi siusiumajtkami piszacymi tego typu bzdury!
    • dziennikarz_sledczy "Kawa" w kawiarni to ostateczność 12.06.11, 07:40
      Masz rację!!! Paczka kawy w cenie napoju w lokalu wystarcza mi na ca 2 tygodnie. O wyższości walorów smakowych domowej kawy już nie wspominając. WIęc rachunek jest prosty.
      • Gość: Buncol Re: "Kawa" w kawiarni to ostateczność IP: *.dynamic.chello.pl 12.06.11, 18:10
        Gdzieś już się wypowiedziałem na ten temat ale chętnie powtórzę. Skoro nie potrzebne ci kawiarnie to zapewne również nie korzystasz z dyskotek, kin, pizzerii, resteuracji, basenów itp.
        To wszystko mozna mieć przecież w domu. Nawet do fryzjera nie trzeba chodzić, mozna się przecież obciać w domu samemu lub porposić o strzyżenie domownika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka