Dodaj do ulubionych

Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo...

    • Gość: Ahk4iePaiv8u logika nowych czasów IP: *.net.autocom.pl 09.07.11, 18:37
      "A kiedy kasy miałyby sens?
      - Dopiero wtedy, gdy pacjent będzie mógł sobie odpisać wydatek na prywatną wizytę lekarską od podatku"

      Innymi słowy jedzenie też ma sens, o ile można je odpisać od podatku? A jak nie ma na co wbić, i nie ma czego odpisać, jedzenie jest bez sensu? Tfu, co za bzdura. Kasa nie ma sensu. PODATKI NIE MAJĄ SENSU - poza czyimś leserskim życiem poprzez przejadanie ściągniętych z kogoś innego oczywiście.
      • luni8 Re: logika nowych czasów 17.07.11, 23:21
        > Innymi słowy jedzenie też ma sens, o ile można je odpisać od podatku? A jak nie
        > ma na co wbić, i nie ma czego odpisać, jedzenie jest bez sensu?

        Pigułki się skończyły?
        Poprzednik pisał o braniu paragonu za usługie, nie o samej usłudze.
    • maaac Zabawa ryzykowana ale... 09.07.11, 18:49
      Przychodzisz do prawnika. On udziela ci idiotycznej porady i za to żąda sporej jak dla ciebie sumy pieniędzy.
      Jeżeli ma kasę i nie nabił na nią rachunku, a uważasz, że jego rada jest kpiną - np "pan i tak tej sprawy nie wygra - 200zł się należy " to spokojnie możesz zrobić w tył zwrot i wyjść. Jako przestępca nic ci nie może zrobić. Jeżeli nie nabił to względem prawa porady nie było, porady nie było nie ma i konieczności płacenia.
      Ryzyko polega na tym, że to gra nerwów. Może się uprzeć i zaryzykować karę - koledzy mu pomogą - a ciebie chcieć zniszczyć. Może jednak uznać, że ci z US to jednak większa sitwa od niego... :)
      • butcher.vita Re: Zabawa ryzykowana ale... 09.07.11, 19:14
        Rydzyk-fizyk...
      • Gość: t Re: Zabawa ryzykowana ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 19:24
        "Pan i tak tej sprawy nie wygra"

        Dzięki takiej poradzie można nierzadko zaoszczędzić dziesiątki tys zł :))

        • plosiak Re: Zabawa ryzykowana ale... 10.07.11, 01:22
          Dlatego takich "mądralińskich" kasuję z góry. Jak nie pasuje, to do widzenia. Przychodzi taki "geniusz" obczytany z wikipedii i mnie chce uczyć zawodu. Potem przychodzi na kolanach i płacze, że sąd raczył nie podzielić jego genialnej strategii.

          Trzeba być idiotą, by nie podziękować za poradę, która uczciwie przedstawia szanse. Koleś woli usłyszeć, że ma wygraną sprawę, zabulić kilka klocków i na koniec się popłakać.
          • maaac Re: Zabawa ryzykowana ale... 10.07.11, 10:46
            1. Porada była uzupełniona wyłącznie kwestią "bo nikt się jej nie podejmie" - i to wszystko. Panu prawnikowi się po prostu nie chciało. I słyszałem od wielu osób, że takie rady dostawało.

            2. Sprawa została spokojnie wygrana. Znalazł się taki co ją podjął się prowadzić i bez problemu. Pan prawnik się mylił.

            3. Jeżeli naprawdę jest nie do wygrania to za te 200 zł prawnik powinien jeszcze raczyć powiedzieć dlaczego. Przynajmniej chcieć udowodnić, że pieniądze za coś bierze. Niestety monopolizacja usług powoduje, że oferujących je coraz mniej się chce.
        • maaac Re: Zabawa ryzykowana ale... 10.07.11, 10:48
          Jak jest prawdziwa tak. :) Ale trzeba jeszcze umieć udowodnić to a nie ograniczyć się do takiej kwestii. Panu prawnikowi radził bym się zastanowić jak by zareagował jak by mu lekarz po zwinięciu pieniędzy za wizytę powiedział - "pańskie dziecko i tak umrze".
    • prof_uj Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 20:13
      ludzie maja wiare w magiczna sile "panstwa", ze sprawi, ze lekarze i prAwnicy nie beda zarabiac takich kroci. Ale, na wszelki wypadek, dalej beda brac ze soba kase aby wreczac lapowki, aby ich lepiej potraktowano, wczesniej przyjeto.
      A na prawde to wyglada tak:
      adwokat - bierze stala stawke za sprawe, bez wzgledy na to, czy wygral czy przegral. To jest ok. 2000PLN. Jak jest mlody to stale ma ze 100 klientow pod "opieka" wiec nic nie robiac zostaje w kasie 20,000PLN miesiecznie. Jeslicwygra 50% spraw, to pewnie podwyzsza honorarium. Glupi burak wierzy, ze jesli przegrali to nic nie dalo sie zrobic. Z przedsiebiorcami lest lepiej - oni na byle co nie dadza sie nabrac i szybko sie ucza jak znalezc dobrego adwokata.
      Wyobraznia podpowiada mi, ze z lakarzami musi byc podobnie choc mniej oficjalnie.
      • Gość: Dubliner Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.ntlworld.ie 09.07.11, 20:30
        Pewnie masz rację...Dodam jedynie, ze w pierwszym przypadku w najgorszym układzie wylądujesz w pierdlu, natomiast jak spotkasz konowała, to możesz skończyć na cmentarzu a wtedy sprawa honorarium, tym bardziej paragonu z kasy fiskalnej i tak nie będzie miała już dla Ciebie większego znaczenia :((((
        • Gość: Kierowca. Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.11, 21:16
          Głupie tłumaczenie - bo ludzie tych paragonów i tak nie biorą. Nie biorą, ale widzą, że obrót został do kasy wprowadzony. Kasy dla wszystkich. Nie czekać na te 40.000 zł obrotu, bo w niektórych przypadkach budżet nigdy się na to nie doczeka. Właściciele kilku sklepów z chińszczyzną, gdzie każdy z nich ma kilka tys. dziennego obrotu, nie mogą "wejść w kasy". Jedna faktura na zakup ciuchów miesięcznie, a dostawy codziennie. Więcej kontroli nieujawnionych dochodów.
      • Gość: asdg Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.11, 09:23
        > adwokat - bierze stala stawke za sprawe, bez wzgledy na to, czy wygral czy prze
        > gral. To jest ok. 2000PLN.

        Proponuję dopisać jeszcze kilka zer, w końcu tworzysz mity więc się nie hamuj.

        2000 to możesz dostać za bardzo skomplikowaną sprawę od bogatego klienta. Na początku nie ma nawet co na takie stawki liczyć. Wiem co mówię bo sam otworzyłem niedawno kancelarię. Podstawa życia (poza przedsiębiorcami) to porady prawne po 100 zł, pisma procesowe w okolicach 200 i sprawy z wynagrodzeniem 600-1200 zł z vat.

        Kancelaria to w tym momencie biznes jak każdy inny. Da się z tego utrzymać ale rozstrzał między zarobkami rzeczywistymi a spodziewanymi jest gigantyczny. Oczywiście, w każdy mieście wojewódzkim jest kilku radców i adwokatów którzy mają 10k dochodu na czysto co miesiąc. Tyle, że jest jeszcze parę setek (a w Polsce jest łącznie 30k rpr i adw) którzy zarabiają mniej. Jak już pisano, dużo zjadają podatki i zus...
    • Gość: Łukasz Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.11, 21:56
      Ginekolog w Krakowie - przyjmuje 3x w tygodniu od 15 do 20. Wizyty umawiane są co 15 minut, taki grafik, oczywiście grafik nie wytrzymuje i lekarz siedzi do 21-21.30, czasem dłużej.

      Więc przyjmuje 15h tygodniowo, 4 pacjentki na godzinę, to daje 60 pacjentek. Razy 180 zł wizyta, to jest 10800 zł. Niechby, biorąc pod uwagę urlopy, lato, zima na narty, święta itd., przymował 40 tygodni rocznie, to jest ponad 400 tys. przychodu. Koszty - lokal, rejestratorka, prąd, jakieś tam drobne materiały jak papier, waciki, żel do usg, amortyzacja urządzeń, nie wiem ile to może wynosić, dajmy na to że rocznie to pochłonie 100 tys. zł (ale pisze bez przekonania).
      Zostaje 300 tys. zł dochodu... Pan kasy fiskalnej nie ma, czyli za zeszły rok zdeklarował wiadomo ile...
      • Gość: Misio Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 22:07
        Adres Urzędu Skarbowego znajdziesz w internecie. Wszyscy powinni płacić uczciwie. Nawet posiadanie kasy fiskalnej jeszcze nie oznacza płacenia podatku przez lekarza. Jest wiele możliwości odliczeń. Otrzymaliśmy propozycje Sylwestra na Jamajce oczywiście z kursem, który możemy sobie odliczyć od podstawy opodatkowania.
    • Gość: mar Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 22:09
      Ci którzy powinni mieć kasy jako pierwsi czuja sie nawet teraz oszukani chociaż kasntują urzedy skarbowe ile sie da . Co to za problem dzisiaj sprawdzić na jakim poziomie żyja Ci oszusci którzy mówia ze 40 tys rocznie obrotów nie maja
    • Gość: radca_prawny Ceny usług prawnych IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 22:12
      Ktoś kto twierdził, że budżet zarobi na kasach fiskalnych u prawników musiał przeżyć silne uderzenie w głowę. Zapewne wielokrotne.

      KAŻDA kancelaria funkcjonuje głównie w oparciu o obsługę biznesu. Jedyne wyjątki to leśne dziadki na wioskach, którzy jedyne co biorą, to sprawy karne (bo się sądzą właściwie same). Oni i tak ze względu na wiek znikają z rynki i za parę lat (czyli wtedy, kiedy budżet miałby odnotować dochody) ich nie będzie.

      Kancelaria, obsługując przedsiębiorcę, MUSI wystawiać faktury VAT - bo klient puszcza sobie to w koszty. Co więcej, klient najczęściej i tak płaci przelewem. Poza tym, jak zauważył autor, przychód "z przedsiębiorców" i tak się nie liczy do limitu 40 000 (bo nawet rząd uznał za pewnik, że jest zaewidencjonowany).

      Tymczasem, jak za moment się przekona Ministerstwo Skubania Obywateli, ze zwykłych osób fizycznych nie ma kokosów. Co więcej, "nieprzedsiębiorcy" raczej chodzą do sądu sami i nie biorą radcy ani adwokata, bo oszczędzają na czym się da.

      I teraz pytanie do czytelnika: skoro ewidencjonuję cały obrót z przedsiębiorcami na niebagatelne stawki (np. stawka minimalna jaką mi zafundował rząd przy pozwie powyżej 50 000 zł to 3 600 zł) to czy naprawdę ktoś przy zdrowych zmysłach sądzi, że ja będę ukrywał 100 zł honorarium za poradę prawną z napisaniem pism procesowych? :) Przecież to są jakieś jaja :) Jak odprowadzam tyle podatków, ile odprowadzam, to te 19 złotych vatu plus 15 dochodowego mi lata kompletnie. Serio ktoś uważa, że naraziłbym się na odpowiedzialność skarbową dla 34 złotych w sytuacji, gdy kilka razy tyle odprowadzam bez problemu? :) No ludzie, bądźmy poważni! Jak już będę chciał zarobić bardzo te 34 złote ekstra, to klientowi, który jest pracownikiem skarbówki, policzę za poradę drożej o te 34 złote plus podatki ;)

      Na marginesie: tutaj widać dlaczego usługi prawne kosztują tyle, ile kosztują. Klient, który płaci u mnie 100 zł, zostawia w mojej kieszeni dokładnie 66 złotych. A ja jeszcze z tego muszę zapłacić ZUS. Innymi słowy: moja cena jest podnoszona o połowę (!) przez państwo. Polecam to do przemyślenia wszystkim zaangażowanym w dyskusje odnośnie wysokich zarobków prawników. Recepta na obniżenie cen jest prosta - obniżmy składki na ZUS (niech 2 filar dla przedsiębiorców będzie nieobowiązkowy) i podatki, wtedy ceny spadną.
      • Gość: antychlopogornik to oczywiste oczywistosci IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.11, 23:46
        ale lud nie chce ich znac

        lud chce chleba i igrzysk
        no i wladza bedzie to ludowi zapewniac
        • Gość: radca_prawny Re: to oczywiste oczywistosci IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.11, 00:31
          ... dofinansowując jednocześnie z kasy państwa (czyli z naszych podatków) dystrybutorów kas fiskalnych.

          Bo, przypomnijmy ludowi, zakup kasy jest w części refundowany przez budżet państwa.

          Proponuję jeszcze wprowadzenie kas fiskalnych w bankach. Za każdym razem jak pobierają prowizję, niech wystawiają petentowi paragon :)
    • Gość: Tomek Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.11, 22:20
      Jestem przerażony ilością zawistników na tym forum.
      to niestety typowe dla POlaka, nie modlitwa "Panie Boże daj mi takie bogate i szczęśliwe stado jak ma sąsiad", tylko "Panie Boże, spraw aby sasiadowi stado ZDECHŁO!"
      Nie "znieśmy te kosmiczne POdatki wszystkim uciskanym nadmiernie rodakom"
      tylko "niech płaci jak najwięcej skoro ja tez musze płacic, a boje się przeciwstawić"
      Zamiast solidarnie rozwalić te kastę urzędniczych pasożytów, która żyje z okradania obywateli...

      Ku pamięci wszystkim niewolnikom skarbówki:
      "Gdy wieczorne zgasną zorze. Zanim głowę do snu złożę. Modlitwę moją zanoszę. Bogu ojcu i synowi, dopie...ie sąsiadowi. Dla siebie o nic nie proszę, tylko mu dosrajcie proszę. Kto ja jestem? Polak mały. Mały zawistny i podły. Jaki znak mój - krwawe gały. Oto wznoszę moje modły, do Boga, Marii i Syna, zniszczcie tego sku...syna. Mego brata sąsiada, tego wroga, tego gada. Żeby mu okradli garaż, żeby go zdradzała stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu się córka z czarnym, i w ogóle żeby miał marnie. Żeby miał AIDS, zabijaka, oto modlitwa Polaka."

      • Gość: Misio Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 22:26
        Super !
      • sammler Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 22:49
        Zawsze możesz wyjechać z Polski, przynajmniej na pół roku (samo zrzeczenie się obywatelstwa nic ci nie da). Wtedy podatków w kraju płacić nie będziesz musiał. Zobaczymy, jak ci się je będzie płaciło gdzie indziej. Polecam Luksemburg... Tylko nie jestem pewien, czy nie ugniesz się pod ciężarem kosztów życia...

        Żeby było jasne: uważam, że system podatkowy w Polsce jest zły. Na dodatek pobór podatków jest nieskuteczny. Kontrolerzy skarbowi wolą pójść na kontrolę do drobnego przedsiębiorcy, który płaci podatki (ale wiadomo, że i jemu może się zdarzyć jakaś wpadka na drobne w sumie sumy, bo przy tak częstych zmianach prawa podatkowego w Polsce nie sposób, by każdy drobny przedsiębiorca był z nim zawsze na bieżąco) niż zająć się tymi, którzy podatków nie płacą systemowo. Takiemu drobnemu zawsze można pokazać, kto tu rządzi. Wykaże się nieprawidłowości na 1 tys. zł plus odsetki i już statystyka skuteczności kontroli poprawiona, a roboty tyle co nic - taki drobny przedsiębiorca nie ma na prawnika, więc decyzji nie zaskarży, nawet jeśli jest błędna.

        Ale... Ale dopóki obowiązek płacenia podatków istnieje, muszą je płacić wszyscy. Nie ma tu miejsca na dowolność i dobrowolność. Obowiązek jest obowiązkiem.

        S.
        • Gość: antychlopogornik nie pie...ol sammler IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.11, 23:07
          wcale wszyscy podatkow nie placa: przede wszystki m nie placa chlopi (nie nazwe ich rolnikami, bo nimi nie sa), ponadto emerytury gornicze to tez sposob na zycie...
          doradzasz innym, ktorym sie nie podoba fiskus - emigracje?, to sam zostan gornikiem!
          nadajesz sie w sam raz ze swoim "yntelektem"
          • sammler Re: nie pie...ol sammler 10.07.11, 01:26
            Wypij szklankę melisy i połóż się spać. A od jutra zacznij brać lekcje czytania ze zrozumieniem...

            A tak na marginesie zapyta,: w Niemczech pracujesz oczywiście nielegalnie i podatków nie płacisz, prawda? Bo jeśli jednak płacisz, okażesz się mało wiarygodny...

            S.
      • hit.and.run Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 09.07.11, 22:52
        Jestes glupi jak but. Tyle mozna powiedziec.

        Wlasnie dlatego jest tak zle w tym kraju bo oszukiwanie na podatkach jest podnoszone do rangi cnoty.
        Ludzi uczciwie zarabiajacych i odprowadzajacych podatek od kazdej zlotowki wlasniie to wku...a ze jest kasta ktora oszukuje. Kasta ktora na dodatek jest przedstawiana jako "zawod zaufania publicznego.

        Na barykady powiadasz ? Zareczam ci ze tym oszustom o ktorych piszemy jest na tyle dobrze ze na barykadach nigdy sie nie pojawia.

        > Zamiast solidarnie rozwalić te kastę urzędniczych pasożytów, która żyje z okrad
        > ania obywateli...

        Belkot nawiedzonego.

        > Nie "znieśmy te kosmiczne POdatki wszystkim uciskanym nadmiernie rodakom"
        > tylko "niech płaci jak najwięcej skoro ja tez musze płacic, a boje się przeciw
        > stawić"

        Mylisz chlopie "przeciwstawianie sie" z oszukiwaniem. Tym ludziom jest z tym oszukiwaniem dobrze i nie maja zamiaru niczemu sie przeciwstawiac.

        > tylko "niech płaci jak najwięcej

        Glupi jestes. Niech placi tyle ile powinien.
        • Gość: antychlopogornik sam jestes glupi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.11, 23:12
          i slepy, bo trzeba byc slepym z zawisci, zeby nie widziec tyranii fiskalizmu wobec PRACUJACYCH i calej plejady przywilejow wobec NIEpracujacych - i tych nalezy w pierwszej kolejnosci tych przywijejow pozbawic!

          natomiast kto jest bardziej godny do doberego zarabiania jak nie zawod lekarza?
          znasz inny, godniejszy zawod? - to go wskaz!
          podatki z gabinetow pojda na finansowanie polskiej wsi i emerytury gornikow, glupku
          • Gość: Aspa Re: sam jestes glupi IP: 213.191.249.* 10.07.11, 13:00
            > i slepy, bo trzeba byc slepym z zawisci, zeby nie widziec tyranii fiskalizmu wo
            > bec PRACUJACYCH i calej plejady przywilejow wobec NIEpracujacych - i tych nalez
            > y w pierwszej kolejnosci tych przywijejow pozbawic!

            Rozumiem. Ludzi z małych miasteczek i wsi , gdzie bezrobocie jest strukturalnepod ścianę i rozstrzelać. To będzie najefektywniejsze pozbawienie przywilejów niepracujących.

            > natomiast kto jest bardziej godny do doberego zarabiania jak nie zawod lekarza?
            > znasz inny, godniejszy zawod? - to go wskaz!

            Każdy. Każdy ciężko pracujący człowiek zasługuje na to, by zarabiać wystarczająco na godne życie. Lekarza może być stać na urlop w formie wycieczki objazdowej dookoła świata z noclegami w hotelach pięciogwiazdkowych, ale nie może być tak, że małażeństwa sprzątaczki i kierowcy ciężaróki NIE STAĆ na zapłacenie wszystkich rachunków i wysłanie dzeci na kolonie co roku, choć oboje pracują.
            Bo lekarz, przy całej swej "godności" potrzebuje sprzątaczki, kierowcy, sprzedawczyni, laski na ksie w Tesco, zegarmistrza i faceta od przetykania rur kanalizacyjnych. Potrzebuje nauczycieli, by jego synek mógł w przyszłości zostać kolejnym szanowanym doktorem, zamiataczy ulic, policjantów i innych lekarzy, którzy go wyleczą jak zachoruje.
            Tak cieżko to pojąć twoim małym rozumkiem?!
            • Gość: Podatnik Re: sam jestes glupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 13:08
              Nie stać ich bo państwo zabiera im minimum 50% zarobków właśnie na różne przywileje, kastę urzędników komplikujących najprostsze sprawy etc, etc, ....
            • Gość: logika Re: sam jestes glupi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.11, 15:26
              > Rozumiem. Ludzi z małych miasteczek i wsi , gdzie bezrobocie jest strukturalnep
              > od ścianę i rozstrzelać. To będzie najefektywniejsze pozbawienie przywilejów ni
              > epracujących.

              nikt nikogo nie bedzie rozstrzeliwal, ale tez nikt nikomu nie powinien zabierac pieniedzy
              a podatki to sposob na legalny rabunek i obdarowywanie leni

              > > natomiast kto jest bardziej godny do doberego zarabiania jak nie zawod le
              > karza?
              > > znasz inny, godniejszy zawod? - to go wskaz!
              >
              > Każdy. Każdy ciężko pracujący człowiek zasługuje na to, by zarabiać wystarczają
              > co na godne życie. Lekarza może być stać na urlop w formie wycieczki objazdowej
              > dookoła świata z noclegami w hotelach pięciogwiazdkowych, ale nie może być tak
              > , że małażeństwa sprzątaczki i kierowcy ciężaróki NIE STAĆ na zapłacenie wszyst
              > kich rachunków i wysłanie dzeci na kolonie co roku, choć oboje pracują.

              pytanie jak roumiem dotyczylo, czy istnieje godniejszy do wynagradzania zawod
              od zawodu lekarza, ja takiego nie znam
              no ale w odpowiedzi mamy i typowo polskie fanzolenie, ze kazdy jest rownie godny...

              > Bo lekarz, przy całej swej "godności" potrzebuje sprzątaczki, kierowcy, sprzeda
              > wczyni, laski na ksie w Tesco, zegarmistrza i faceta od przetykania rur kanaliz
              > acyjnych. Potrzebuje nauczycieli, by jego synek mógł w przyszłości zostać kolej
              > nym szanowanym doktorem, zamiataczy ulic, policjantów i innych lekarzy, którzy
              > go wyleczą jak zachoruje.
              > Tak cieżko to pojąć twoim małym rozumkiem?!

              a ja mysle inaczej: pracy lekarza kierowca, ani sprzataczka nie zastapi,
              a lekarz sie ostatecznie bez kierowcy i sprzataczki obejdzie!

              w calym tym pieprzeniu o "wyrownywaniu szans" zapomina sie,
              ze lekarze i inni inteligenci musieli sie dobrze uczyc...
              niestety jest tak, ze gornik to ciezka praca, ale to lekarzom a nie gornikom
              "sie nalezy" - przynajmniej w cywilizowanym swiecie
              • Gość: Aspa Re: sam jestes glupi IP: 95.83.224.* 10.07.11, 23:05
                > w calym tym pieprzeniu o "wyrownywaniu szans" zapomina sie,
                > ze lekarze i inni inteligenci musieli sie dobrze uczyc...
                > niestety jest tak, ze gornik to ciezka praca, ale to lekarzom a nie gornikom
                > "sie nalezy" - przynajmniej w cywilizowanym swiecie

                Jestem inteligentem, uczyłem się dużo i dobrze. Żeby było ciekawiej, mieszkam w tym - jak to nazywasz - cywilizowanym świecie i to już od dawna. I swoje poglądy wynoszę z obserwacji tego, co się tu, w "cywilizacji" dzieje...
                I napisałem przecież, że lekarzowi nalezy się więcej. Chodzi o to, żeby tzw robol był w stanie godnie żyć. Bo widzisz, dobra nauka kosztuje i jeśli zgadzamy się, by robol zarabiał z biedą na rachunki, to jego syn czy córka będzie miała małe szanse na to, by być panem czy panią doktor.
                I jeszcze jedno - pojedyńczy lekarz może sobie i poradzi bez sprzątaczki. Jako członek społeczeństwa - nie. Bez sprzątaczek, kierowców czy górników społeczeństwo nie może funkcjonować, bo ich obecność to nie jest fanaberia socjalistów tylko wymóg naszej cywilizacji.

                > nikt nikogo nie bedzie rozstrzeliwal, ale tez nikt nikomu nie powinien zabierac
                > pieniedzy
                > a podatki to sposob na legalny rabunek i obdarowywanie leni

                Nie życzę ci, ale jeśli jakiś pijany kierowca przetrąci ci kiedyś kręgosłup to staniesz się leniem obdarowywanym przez obrabowanych podatników. Chyba, że uniesiesz się honorem i zrezygnujesz z leczenia i renty.
                Pokaż mi proszę normalne państwo, które nie zbiera podatków. Nie robią tego jedynie te pogrążone w anarchii i wojnie domowej - tam jednak poszczególni wodzowie zbierają kontrybucje na swoje potrzeby, często niezwykle brutalnie. Można dyskutować o ograniczeniu podatków, ale tak długo jak pan doktor z "18 tysiacami" obrotu będzie sobie żył na dobrym poziomie (lepszym niż sprzaczka, które płaci podatki co do grosza) i do tego kupował sprzęt za więcej, niz zarobił - tak długo wszyscy będziemy na podatkach okradani. Bo ktoś ma przywileje.
        • Gość: Mario Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 08:33
          "Wlasnie dlatego jest tak zle w tym kraju bo oszukiwanie na podatkach jest podnoszone do rangi cnoty."
          Nie mój drogi, w naszym kraju jest źle, bo z zebranych podatków, prawie wszystkie pieniądze się marnuje.
    • Gość: gg Uderz w elity, Gazeta odpowie :-( IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 10.07.11, 02:02
      Jak zwykle Aaron broni swoich kolesi...
    • Gość: hm Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.reverse.destiny.be 10.07.11, 07:58
      >Teoretycznie mógłbym jej nie instalować, bo progu 40 tys. zł nie przekroczyłem - mówi >adwokat ze stutysięcznego miasta

      w Grecji jest tak samo - 70% wolnych zawodów wykazuje przychody poniżej progu opodatkowania (ok. 10 tys. Euro).
      Czyli mamy wierzyć, że adwokat w np. Bydgoszczy nie jest w stanie sprzedać miesięcznie usług za nieco ponad 3 tys. To on powinien chyba z opieki społecznej korzystać ? Biedak.
    • Gość: Mario Cieszmy się że lekarze nie dają się okraść Państwu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 08:08
      Pieniądze, które zostaną w prywatnych rękach są 1000x lepiej wykorzystane niż oddane Państwu. Należy się cieszyć, że są grupy które nie dają się okraść. Gdy mówi się "budżet stracił" oznacza to, że "Państwo nie okradło obywateli" i jest to powód do radości. Zdecydowanie wolę, aby to lekarz mądrze wydał pieniądze, niż aby zrobiło to Państwo.
      Bo z każdej złotówki ponad połowa idzie na pierdzących w stołek urzędasów, którzy z definicji pasożytują na ludziach pracujących, a reszta idzie na 35-letnich emerytów, dopłaty do górników, rolników, którzy w życiu nie dołożyli się składkami do "budżetu", hutników, ratowanie nikomu niepotrzebnych stoczni, ratowanie PKP, którego nigdy nie da się uratować tylko należy sprzedać w prywatne ręce, itd, itd. Aby w Państwie był dobrobyt, Państwo powinno dostawać jak najmniej pieniędzy i odgrywać minimalną rolę w życiu obywateli.
      • pislamista zgadzam sie w zupelnosci 10.07.11, 08:59
        Gość portalu: Mario napisał(a):

        > Pieniądze, które zostaną w prywatnych rękach są 1000x lepiej wykorzystane niż o
        > ddane Państwu. Należy się cieszyć, że są grupy które nie dają się okraść. Gdy m
        > ówi się "budżet stracił" oznacza to, że "Państwo nie okradło obywateli" i jest
        > to powód do radości. Zdecydowanie wolę, aby to lekarz mądrze wydał pieniądze, n
        > iż aby zrobiło to Państwo.
        > Bo z każdej złotówki ponad połowa idzie na pierdzących w stołek urzędasów, któr
        > zy z definicji pasożytują na ludziach pracujących, a reszta idzie na 35-letnich
        > emerytów, dopłaty do górników, rolników, którzy w życiu nie dołożyli się skład
        > kami do "budżetu", hutników, ratowanie nikomu niepotrzebnych stoczni, ratowanie
        > PKP, którego nigdy nie da się uratować tylko należy sprzedać w prywatne ręce,
        > itd, itd. Aby w Państwie był dobrobyt, Państwo powinno dostawać jak najmniej pi
        > eniędzy i odgrywać minimalną rolę w życiu obywateli.

        i jeszcze dodam, ze kontrola ze strony fiskusa jest kosztowna, a jak sie okaze skuteczna
        ( nie daj Boze), to wzrost cen w gabinetach bedzie nieuchronny
        i znowu beda musieli placic normalni pracujacy ludzie, ktorzy placa podatki -
        a nie te chlopogornicze pasozyty!
    • Gość: branża Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.mnc.pl 10.07.11, 08:57
      kasy fiskalne są jak najbardziej słuszne. Nie zmienia to faktu, że ludzie i tak nie biorą paragonów natomiast lekarz i tak je wystawić musi. Ale tak jak ze wszystkim jest to tylko i wyłącznie kwestia uczciwości czy to zawsze robi.
      Chociaż troszkę rozśmieszyły mnie statystyki, ze nie wszystkie gabinety lekarskie prywatne mają kasy fiskalne. Szkoda, że ktoś się troszkę nie podowiadywał, że te 40 tys. o których pisze to obrót na rzecz osób fizycznych. Jeżeli lekarz ma umowę z firmą medyczną typu np. Luxmed, pieniądze przyjmuje rejestratorka w takiej firmie, to mimo, ze jest gabinet prywatny, to i tak obowiązku kasy nie posiada. A w takim przypadku i tak od wszystkiego płaci podatek.
      • pislamista kasy to populistyczny zer 10.07.11, 09:01
        kasy sa glupota, a nie slusznoscia
        ktos, kto ma sygnaturke z JKM powinien o tym wiedziec
      • Gość: Chory. Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.11, 20:08
        Byłem u lekarza w firmie prywatnej z rejestratorkami, a i tak pieniądze przyjmował lekarz w gabinecie.
    • pislamista dlaczego kas nie wprowadzily poprzednie rzady? 10.07.11, 09:19
      nawet antyinteligencki PiS nie popelnil tego populizmu, bo rachuby jasno
      wykazywaly nieoplacalnosc (dla panstwa!) wprowadzenia kas

      PO okazala sie bardziej populistyczna od PiSu w tej i nie tylko w tej sprawie

      dla kazdego posiadajacego wiecej niz 1 neuron czlowieka jest jasne,
      ze problemem dla budzetu sa krusowcy, gorniczy emeryci, nieplacacy nic
      tzw. bezrobotni itd. to sa dziesiatki miliardow ZLP rocznie

      od lekarzy i prawnikow moga byc conajwyzej dziesiatki milionow,
      a i to pod warunkiem kosztownych, nieustannych kontroli
      a w koncu, jesliby te kontrole nastryszyly skutecznie oba zawody,
      koszty poniosa klienci - czyli uczciwi podatnicy!
      a nie ta obrzydla chlopo-gorniczo-pseudobezrobotna masa
      • Gość: wyksztalciuch Re: dlaczego kas nie wprowadzily poprzednie rzady IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.11, 11:48
        Zgadzam sie.
        Operacja "ukasowienia" byla i jest nieoplacalna dla budzetu.
        Przyczyna jej przeprowadzenia bylo wylacznie przypodobanie sie wyborcom.
        To znaczy tej glupszej czesci elektoratu.
    • 1pytanie Bardzo prosty sposób na kasy fiskalne.... 10.07.11, 11:43
      Wystarczy wprowadzić prosty zapis: od paragonów za usługę lekarską-pacjencji otrzymują dofinansowanie z NFZ w wysokości np. 30%...każdy pacjent będzie się wtedy domagał faktury :))
      Nieprawdaż ,że proste ?????
      --
      PO_PSL_SLD_PiS - banda nierobów- zagłosuję na PALIKOTA :)
      • Gość: wyksztalciuch Re: Bardzo prosty sposób na kasy fiskalne.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.11, 11:50
        A jescze prosciej byloby przywrocic odpis podatkowy na cele zdrowotne.
        Byl taki przeciez cale lata, dlaczego go zniesiono?
        Czy zdrowie moje (wlasciciela firmy) jest mniej wazne niz stan
        mojego samochodu? Przeciez wydatki na niego moge odliczyc...
        • Gość: Zahnarzt Re: Bardzo prosty sposób na kasy fiskalne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 12:43
          A z zaufaniem jest tak, że przychodzą do mnie pacjenci i po wykonaniu usługi twierdzą, że byli nie przygotowani finansowo (sic!). No to może kartą? Nie ma. To może przelew? OK. Daję numer konta i ... Nici z kasy. Wysyłam ponaglenia za potwierdzeniem. Pacjent odbiera, a jakże, a kasy nie ma. Ale to ja jestem złodzej. Ale Piłsudzki powiedzał: naród wspaniały, ale ludzie ku....
    • Gość: Aspa Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: 213.191.249.* 10.07.11, 12:48
      Fajnie. Pan doktorek wydał w ciągu dwóch lat na zakupy więcej, niż w tym czasie miał obrotu w gabinecie. Pytanie brzmi - kto mu dał kredyt przy takim obrocie?! A przecież wartości obrotu nie można w całości przeznaczyć na spłatę kredytu...
      Więc albo ktoś tu ściemnia, albo pan doktor ma wybitnie wyrozumiałego kredytodawcę.
      • Gość: logika Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.11, 15:16
        a co cie to obchodzi, kto mu dal kredyt?
        twoja sprawa?
        jak dal kredyt to jego pieniadze i jego sprawa
        • Gość: Aspa Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko IP: 89.204.227.* 11.07.11, 01:21
          logiko, pomyśl logicznie... Najprawdopodobniej obrót pana doktora jest większy, niz deklaruje a zatem nie płaci naleznych podatków.
          • luni8 Re: Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto ko 17.07.11, 23:25
            > logiko, pomyśl logicznie... Najprawdopodobniej obrót pana doktora jest większy,
            > niz deklaruje a zatem nie płaci naleznych podatków.

            Amerykę odkryłeś.
            Przecież to jest standardowa metoda szukania oszustów podatkowych.
    • Gość: oszukany Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.torservers.net 10.07.11, 21:12
      Nabija i to od lat Jerzy Ryszard Kowalewski-NAJWIĘKSZY OSZUST I HOCHSZTAPLER III RP!!!

      Ostrzegam wszystkich przed oszustem Jerzym Ryszardem Kowalewskim, znanym m.in. jako prezes Traffic Clubu i Konsmetalu!!!

    • sromanes Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... 13.07.11, 08:15
      Ile zarabiają lekarze, przecież pracują po godzinach, zaznaczam nie jestem lekarzem. Natomiast jak funkcjonują kasy fiskalne to można zobaczyć po Dworcem Wrocławskim w nocy. Za trasę z domu do dworca płace poniżej 10 zł, Tak, zawsze daje 10 mimo że kwota wynosi ~8,5. W nocy jak przyjeżdżam pociągiem za ten sam odcinek żądają taksówkarze 20 zł. Pytam czy na licznik, w odpowiedzi albo nic nie słyszę albo czasami coś prawie obraźliwego. Może trzeba wprowadzić kasy fiskalne od pozytywnego myślenia. Moim marzeniem jest tak sfikalizować Państwo aby nie mogło działać. Teraz w Polsce już bardzo wiele rzeczy się nie opłaca, niedługo chyba będzie podatek za skórkę od banana, a co dalej to pokaże życie kto kogo bardziej skasuje.
    • Gość: Krzysztof Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... IP: *.gl.digi.pl 14.07.11, 14:01
      Myślę że jest jednak istotna zmiana w kasie producenta kas. Producent natomiast jest dobrym menedżerem!
    • flekut [...] 15.07.11, 07:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • split-fire Kto kogo oszukuje? 16.07.11, 22:16
      Ja siebie oszukuję, pan siebie oszukuje, wszyscy siebie oszukujemy.
      • Gość: nie Re: Kto kogo oszukuje? IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.11, 22:23
        wiec dopisujemy

        forum.gazeta.pl/forum/w,30,127084642,127084642,Krajowy_Rejestr_Dlugow.html
    • Gość: jeden jedni i drudzy to IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.11, 22:18
      forum.gazeta.pl/forum/w,30,127084642,127084642,Krajowy_Rejestr_Dlugow.html
      oszuści
    • Gość: hoho sami nabijają więc im sie też należy IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.07.11, 22:22
      forum.gazeta.pl/forum/w,30,127084642,127084642,Krajowy_Rejestr_Dlugow.html
    • jedynysenior Nabijanie na kasę lekarzy i prawników. Kto kogo... 18.07.11, 10:04
      Najprostsza sprawa.Każda prywatna usługa lekarska powinna być "nabita" na kasę u każdego lekarza.Osoba mająca taki "paragon" powinna mieć jakąś ulgę przy rozliczeniu rocznym.Wtedy byłaby samokontrola-pacjent lekarz.Lekarz odprowadza podatek pacjent ma ulgę.Różnica pozostaje dla państwa.Wszyscy są zadowoleni.Nieuczciwi lekarze ,przez pacjentów zmuszani by byli do wystawiania rachunków.Proste.Czy dla Min.Finansów to jest za trudne?,czy znów ktoś "udaje głupa"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka