wpich
02.03.02, 11:12
Rząd złożył właśnie w Sejmie projekt ustawy o tzw. biopaliwach. Z grubsza
polega to na tym, że do naszych samochodów będzie wlewane "ekologiczne" paliwo
będące pochodzące z produkcji rolnej. Pozytywne skutki społeczne w postaci 300
000 miejsc pracy i rynku zbytu dla rolnictwa już zostały ołoszone. Mam tylko
pytanie: ile z tych miejsc pracy to miejsca w warsztatach samochosdowych
naprawiających zdewastowane silniki. "Specaliści" z PSL zapweniają że biopaliwa
nie zaszkodzą naszym silnikom. Jeśli znają się oni na silnikach samochodowych
tak jak na gospodarce to ja zaczynam się bać. Czy FORD, VW, Volvo .... podczas
konstruowania swoich maszyn wkalkulowali istnienie PSL-u?
Czy jakiś niezależny ekspert mógłby się w tej wypowiedzieć?