Dodaj do ulubionych

"DGP": Tajna instrukcja fiskusa

IP: *.play-internet.pl 01.08.11, 09:45
No to lekarze i prawnicy mają przekopane...

P.
Obserwuj wątek
          • Gość: xyz Jesteś kandydatem do kontroli. IP: 87.204.209.* 01.08.11, 10:34
            Gość portalu: asd napisał(a):

            > Nie wiem jak ty, ale ja płacę uczciwie wszystkie podatki. I cieszę się, że fisk
            > us zacznie mocniej ścigać tych, którzy żyją na mój koszt.

            Właśnie takich lubią kontrolować. Ładnie napisałeś deklarację, jesteś zakotwiczony, nie uciekniesz, etc. Jesteś miły i bezbronny. U takich najłatwiej coś znaleźć. Hochsztapler nic nie ma, urząd nie ma punktu zaczepienia, nowy 400-metrowy dom ma za pożyczone i na kredyt oraz może dać w głowę.
            • Gość: Marcin Re: Jesteś kandydatem do kontroli. IP: 212.2.101.* 01.08.11, 11:07
              swiete slowa, taki ktos jest pierwszy do kontroli bo jak mu sie cos zarzuci to grzeczne zaplaci

              ja sie juz przekonalem, ze jak ktos chce byc uczciwy wobec fiskusa to dostaine po dupie 2x bardziej niz ten ktory fiskusa olewa w ogole

              dam nawet swoj przyklad, postanowilem placic podatek od wynajmu mieszkania gdy po raz pierwszy wynajalem mieszkanie

              dowiedzialem sie ze placi sie 8.5% co miesiac

              tak tez robilem, nie dowiedzialem sie jednak ze sklada sie pita rocznego pit 28 do konca stycznia
              bylem przekonany ze ten wynajem uwzgledni sie w picie pit 36

              no i dostalem wezwanie do us, zlozylem tego pita po terminie wraz z pisem o niekaranie i uzasadnieniem ze pierwszy raz wenajmuje mieszkanie i nie mialem pojecia o tym picie
              i ze US nie doznal zadnycgh uszczuplen bo co miesiac place jak trzeba

              Niestety dostalem mandat 200zl i nie bylo tlumaczen

              gdybym w ogole nic nie zglaszal to us nigdy by sie nie dowiedzial ze cos w ogole wynajmuje
              nie zaplacil bym podatku od wynamu, nie zaplacil bym mandatu


              to pokazuje, ze ci ktorzy ca byc uczciwi zawsze dostana po dupie, wystarczy jedno male potkniecie a nie bedzie litosci

              po tym zdarzeniu zmienielm zdanie co do uczciwosci w polsce, calkowicie popieram wszystkich ktorzy unikaja podatkow


              mam tez pewna rade jesli urzad przyczepi sie do was i zakwestionuje wydatki ponad stan

              UWAGA!
              zwykle ludzie klamia ze pozyczyli pieniadze luib dostali darowizne
              niestety srednio to skuteczne, poniewaz od nieujawnionej darowizny czy pozyczki placi sie kare, poza tym beda szczegolowo badac darczyncow czy pozyczkobiorcow
              poza tym wieksze pozyczki miedzy rodzina maja wymog przelewu bankowego


              jest sposob lepszy, WEKSEL!

              trzeba powiedziec ze wystawilismy weksel na konkretna sume w przeszlosci, i wystawic go, zrobic kopie i powiedziec ze weksel zostal przekazany komus kto za niego zaplacil
              najlepiej wskazac kogos kto ma fundusze aby za weksel zaplacic (nam pozyczyc) aby go us nie cisnal - to jedyna trudnosc w znalezieniu takich osob

              od weksli nie ma zadnych podatkow od czynnosci cywolno prawnych
              i o wystawieniu weksla nie informuje sie urzedu skarbowego!
              nie ma zadnego przemusu na przelew, mzona przyjac pieniadze w gotowce

              mozecie wystawic wiele weksli dla wielu ludzi i tak pozyskac kapital i us moze wam skoczyc

              kupcie sobie ksiazke o wekslach, nie dajsie sie zlodziejom

              gdyby chociaz polska byla gospodarna to wieksza byla by chec placenia, ale widac ze do okolo sama korupcja i zlodziejstwo
              to chcecie finansowac waszymi podatkami?

              • sammler Re: Jesteś kandydatem do kontroli. 01.08.11, 11:43
                Do swojej niewiedzy próbujesz dorabiać historyjkę, jaki to pokrzywdzony przez fiskusa zostałeś. To prawda, że z fiskusem różnie bywa. Ale jeśli nie dopełniłeś obowiązku złożenia deklaracji/zeznania, to winić możesz tylko siebie. Zapamiętaj sobie, że papier złożony w terminie to rzecz święta! Same pieniądze możesz wpłacić nieco później (z odsetkami), byle tylko nie wszczęto egzekucji, ale deklarację/zeznanie musisz wysłać w terminie. Zapamiętaj sobie na przyszłość, że każde źródło dochodów, w tym najem, jest opodatkowane i musi być wykazane w odpowiednim zeznaniu.

                A co do weksli, obawiam się, że możesz nie mieć racji. Weksel może zostać potraktowany jako zabezpieczenie dla pożyczki. On zawsze stwierdza istnienie jakiegoś zobowiązania o charakterze dłużnym. A od pożyczek płaci się 2% fiskusowi. Poza tym nie radzę wystawiać weksli na lewo i prawo, bo możesz sobie zrobić dużą krzywdę. Pomijam już fakt, że w razie wpadki fiskus zacznie szczegółowo badać dochody i majątek tych, którzy jakoby pożyczyli ci pieniądze...

                I jeszcze jedno: podatki należy płacić nie dlatego, że fiskus może cię ukarać, tylko dlatego, że takie jest prawo. Nie bądź też taki pewien, że urząd skarbowy nie dowiedziałby się o tym najmie. Wystarczy drobne nieporozumienie z wynajmującym przy rozwiązywaniu umowy (np. odnośnie rozliczenia kaucji) lub donos sąsiadów.

                S.
                • Gość: Marcin Re: Jesteś kandydatem do kontroli. IP: 212.2.101.* 01.08.11, 11:57
                  nie dorabiam sobie zadnej historyjki, tak, moja wina
                  tylko pokazuje to jak dziala ten aparat i pokazuje ze ci co placa to sa narazeni na problemy, bo czasem sie potkknac nie jest trudno
                  a podatnicy nie maja wiedzy absolutnej aby zabezpieczyc sie przed bledami

                  co do weksli, mam racje, grunt wlasnie w tym aby weskel nie byl zabezpiecznieem do pozyczki
                  tylko zeby nie popelnic glupoty i powiedziec ze to byla pozyczka, badz nie napisac umowy

                  z reszta poczytaj sobie interpretacje us co do weksli, tam jasno znajdziesz iz wystawienie weksla nie podlega pod zadne zainteresowanie us o ile nie jest to zabezpieczenie pozyczki
                  i wtedy sama pozyczka jest w zainteresowaniu

                  po prostu wystawia sie sam weksel, i nie nazywa sie tego pozyczka
                  • sverir Re: Jesteś kandydatem do kontroli. 01.08.11, 12:08
                    > tylko pokazuje to jak dziala ten aparat i pokazuje ze ci co placa to sa narazeni na problemy, bo
                    > czasem sie potkknac nie jest trudno

                    Ale wniosek, że uczciwość wobec fiskusa jest nieopłacalna z powodów przez Ciebie przytoczonych, to jest zbyt daleko idący. Przecież ci, którzy do niczego się nie przyznają, a fiskus im coś znajdzie, płacą o wiele wyższe kary.
                    • Gość: Marcin Re: Jesteś kandydatem do kontroli. IP: 212.2.101.* 01.08.11, 12:36
                      oczywiscie, ci co nie placa a jesli fiskus to wylapie placa duzo wieksze kary

                      ale dowalic mandat takiemu ktory wierzy w sens placenia podatkow i robi co nalezy jest latwiej poniewaz w gaszczu zawilych przepisow, interpretacji bardzo latwo cos zrobic nie tak i to nieswiadomie

                      wtedy taki ktos jest jak na tacy

                      a udowodnic szarakowi z sarej strefy jest bardzo trudno, bo ten nie operuje w gaszczu przepisow, jego to nie dotyczy
                      on ma tylko pare zasad ktore przestrzega aby nie zostac zlapanym

                      dlatego uwazam ze ten system faworyzuje szara strefe
                  • Gość: prawie_bezrobotny Re: cena uczciwiści IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 12:24
                    Do Marcina.
                    A gdyby mandat wynosił 150, 100 albo 50 zł - też byś się wyrzekł uczciwości? Chyba wiesz, że fiskus współtworzy budżet ogólny, z którego jest fundowany ZUS (emerytury i renty), NFZ, szkolnictwo, wojsko itd. Ty doradzasz, żeby go oszukiwać, bo cię skrzywdzono na 200 zł. Utwierdzasz w ten sposób "rację" cwaniaków, którzy kiwają budżet. A tymczasem, gdyby tak wszyscy płacili jak należy, nie byłoby żadnej dziury budżetowej i zagrożenia - także dla ciebie - że pogotowie nie dojedzie w razie wypadku, bo braknie na benzynę, albo straci koło po drodze.
                    • Gość: pmc Re: cena uczciwiści IP: *.205.47.187.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.08.11, 12:41
                      Gość portalu: prawie_bezrobotny napisał(a):
                      > A tymczasem, gdyby tak wszyscy płacili jak należy, nie było
                      > by żadnej dziury budżetowej i zagrożenia - także dla ciebie - że pogotowie nie
                      > dojedzie w razie wypadku, bo braknie na benzynę, albo straci koło po drodze.

                      Absolutnie się z tym nie zgadzam,
                      nie ma we wszechświecie takiej ilości pieniędzy, której urzędnicy nie potrafili by zmarnować.

                      Powyżej pewnej ilości zatrudnionych w administracji, rzeczona administracja nie potrzebuje już świata zewnętrznego aby generował jej zadania, sama wymyśli sobie tyle zadań że co roku musi zwiększać swoją wielkość.

                      Jeżeli chodzi o szpitale, to sądzę że pieniądze zmarnowana w dowolnym ogólnokrajowy programie medycznym (czy to zakup cyklotronów, czy inne) starczyły by na opłacanie benzyny do karetek przez następne 20 lat.

                    • Gość: Marcin Re: cena uczciwiści IP: 212.2.101.* 01.08.11, 12:42
                      gdyby wszyscy placili to za malo
                      dziura byla by i tak, bo ci na gorze kazda kase wydadza

                      dodtkowo

                      przeciez to jest smiech na sali aby urzedy wydawaly jakies interpretacje, to przeciez kuriozum na skale swiatowa
                      nie dostrzegasz ze cos tu jest nie tak? ze to pokazuje jaki tu jest balagan?

                      wiec gdybac sobie mozna
                      najpoierw niech ci na gorze stworza jasne proste zasady, niech nie robia z systemu podatkowego dzungli gdzie pod kazdym krzakiem czycha waz!
                      niech pokaza ze umieja wydawac madrze pieniadze podatnikow

                      tylko wtedy ludzie beda grzecznie placic podatki
                      niech oni najpierw zaczna od swojej strony!

                      moje zdarzenie po prostu uswiadomilo mi jak bardzo system jest nieprzyjazdny dla podatnika i ze placacy grzecznie narzony jest duzo bardziej na kary mandaty, zobowiazania
                      niz ten co robi na lewo

                      dopiero wtedy zauwazylem ta duza dysproporcje fworyzujaca nieuczciwych

                    • Gość: ja do prawie bezrobotny IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 15:59
                      którego jest fundowany ZUS (e
                      > merytury i renty), NFZ, szkolnictwo, wojsko itd.

                      haha fiskus nie sponsoruje ZUSu
                      zus sie sponsoruje sma i chetnie powiem ci jak
                      jak masz wlasna dzialalnosc to zabiera ci miesecznie 1000 złotych (przez 40 lat) w zamian oferujac emeryture w wysokosci 728 zlotych
                      prawda ze uczciwe? przez 40 lat placisz tysiac zeby potem przez 15 dostawac 700 interes zycia!!!!!!
                      panstwo cie jawnie dyma a ty jeszcze twierdizsz ze nie kulturalnie jest dupy im nie dawac

                      "Utwierdzasz w ten sposób "rację" cwaniaków, kt
                      > órzy kiwają budżet."

                      no patrz jeden cwaniak wydymal innego cwaniaka coiza roznica ktory cwaniak dyma ktorego?

                      "A tymczasem, gdyby tak wszyscy płacili jak należy, nie było
                      > by żadnej dziury budżetowej i zagrożenia - także dla ciebie - że pogotowie nie
                      > dojedzie w razie wypadku, bo braknie na benzynę, albo straci koło po drodze."

                      hahahah dziura by byla bo gdyby wiecej dostawali to by wiecej wydawali
                      czy ty myslisz ze dizura sie wziela stad ze mało pieniedzy wplywa? nie dziura sie bierze stad ze za duzo wydaja
                      poczytaj o historii podatku dochodowego np w usa
                      tam wporwadozno podatek 5% aby sfinansowac wojne secesyjna i placili ten podatek tylko ludize ktoryz zarabiali rocnzie powyzej 20 tys dolarow co przy uwzglednieniu wartosci dolara rowna sie dziesiejszemu 7.7 miliona dolarow!!!!!!!!
                      obecnie panstwo polskie dyma sie na 53% w rożnych podatkach nie dajac w zamian NIC!!!
                      bo te tak zwane szpitale gdize na lekarza czkea sie pol roku nie mozna nazwac sluzba zdrowia
                      i ten psi ochlap w postaci emerytury 700 zlotych




                      • sammler Re: do prawie bezrobotny 01.08.11, 16:13
                        Z tytułu składki emerytalnej odprowadzasz miesięcznie ok. 400 zł. Przy założeniu, że prowadzisz działalność przez 37 lat (średnia wg ZUS-u) oraz pomijając wartość pieniądza w czasie i wysokość składek, uzbierasz dokładnie 177.600 zł. Dzieląc to przez 12 otrzymujesz wysokość świadczenia miesięcznego pomnożoną przez liczbę lat pobierania emerytury. Wychodzi 14.800 zł. Gdybyś chciał mieć z tego emeryturę w wysokości np. 2.500 zł, zebranych środków wystarczyłoby ci na 5,92 lat pobierania emerytury. Wg tabel trwania życia z 2010 r. przeciętne dalsze trwanie życia mężczyzny w wieku lat 65 wynosi 15 lat. Oznacza to, że wg GUS-u, jeśli dożyłeś 65 lat, to powinieneś żyć jeszcze 15 (przeciętnie). Twoje składki trzeba by więc podzielić nie przez 5,92, a 15. Daje to emeryturę w wysokości 986,67 zł.

                        Reszta twoich uwag jest równie "odkrywcza"...

                        S.
                        • Gość: statystyk Re: do prawie bezrobotny IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.11, 17:21
                          nie wiem skąd wziąłeś średnią życia dla faceta w Polsce: W 2008 r. w Polsce mężczyźni żyli przeciętnie 71,3 lat, natomiast kobiety 80 lat. W porównaniu z początkiem lat 50. ubiegłego stulecia jest to o ok. 15 lat więcej dla mężczyzn i ok. 18 lat więcej dla kobiet. póki co, nowszych danych nie ma.
                          • sammler Re: do prawie bezrobotny 01.08.11, 18:21
                            Taki z ciebie statystyk, jak z koziej d*py trąbka. Nie potrafisz odróżnić przeciętnego trwania życia od średniego dalszego trwania życia, które uwzględnia m.in. fakt, że dożyło się określonego wieku. Nie chce ci się nawet poszukać na stronach GUS-u, ale niech ci będzie. Stąd wziąłem.

                            S.
                    • Gość: ehhh Re: cena uczciwiści IP: *.152.135.77.dsl.dynamic.t-mobile.pl 01.08.11, 16:05
                      > Do Marcina.
                      > A gdyby mandat wynosił 150, 100 albo 50 zł - też byś się wyrzekł uczciwości? Ch
                      > yba wiesz, że fiskus współtworzy budżet ogólny, z którego jest fundowany ZUS (e
                      > merytury i renty), NFZ, szkolnictwo, wojsko itd. Ty doradzasz, żeby go oszukiwa
                      > ć, bo cię skrzywdzono na 200 zł. Utwierdzasz w ten sposób "rację" cwaniaków, kt
                      > órzy kiwają budżet.

                      Jak czytam takie wypowiedzi, to widzę, że w Polsce ludzie mają to, na co zasługują, ba, czego sobie sami życzą. Jest dobrze! Ściągajcie jeszcze więcej, bo trzeba zatrudnić jeszcze następne parę setek tysięcy urzędników, och och szkolnictwo (ile idzie na szkolnictwo, co? dwa procent?), no i ściągajcie więcej na wojsko, bo w tej chwili nie trzeba kompanii komandosów, żeby pokonać nasz kraj - generalicja nie umie zapewnić bezpieczeństwa samej sobie (CASA, smoleńsk), a od tego do zapewniania bezpieczeństwa innym daleka jeszcze droga. Ewidentnie trzeba podnieść podatki do 35%. Albo do 45%, bo na razie policja polska nie może nawet dojść, kto jej zabił komendanta głównego (Papałę). Emerytury? super, że przynajmniej emerytury są finansowane z naszych podatków - przynajmniej nie trzeba płacić składek emerytalnych w licznych filarach, jeszcze by je rząd podpierniczył, he he he.
                      Poza tym fiskus zabiera pieniądze przede wszystkim dla siebie - ściąganie podatków jest dość kosztowne.

                      A tymczasem, gdyby tak wszyscy płacili jak należy, nie było
                      > by żadnej dziury budżetowej i zagrożenia - także dla ciebie - że pogotowie nie
                      > dojedzie w razie wypadku, bo braknie na benzynę, albo straci koło po drodze.

                      marzyciele. Pieniądze z podatków się rozejdą, a państwowa karetka i tak nie dojedzie. Jest pewna szansa, że dojedzie prywatna.
                    • Gość: gość To po prostu nieprawda. IP: *.ists.pl 01.08.11, 16:48
                      "A tymczasem, gdyby tak wszyscy płacili jak należy, nie byłoby żadnej dziury budżetowej i zagrożenia..."

                      To jest zupełna nieprawda. To jest naiwność użytkowników piaskownicy...

                      Socjaliści mają to do siebie, że ile by nie było, zawsze wszystko zmarnują i rozkradną i zawsze będzie "dziura budżetowa".

                      Jak wprowadzą socjalizm na Saharze, to oczywiście zabraknie piachu.

                      Czy wiesz, że w Sovietach kopalnie złota i diamentów były deficytowe ?

                      Trudno w to uwierzyć, co? Ale taki jest socjalizm.

                      Gdyby urzędale wydawali swoje, aaa, to co innego. Lecz Oni wydają cudze i robią to radośnie i beztrosko.

                      Część tego cudzego wydają na swoje potrzeby, cześć na cudze, lecz zawsze radośnie i beztrosko.

                      No bo to jest dla nich cudze...

                      By nie było dziury budżetowej jest bardzo prosta metoda: ustawowy zakaz emisji długu publicznego. Po prostu zakaz pożyczania pieniędzy za obligacje, które będą spłacały przyszłe pokolenia, których nikt nie pyta o zgodę na obsługę tych długów.

                      Czyli wolno wydać tyle ile jest, ani centa więcej.

                      A im ci rozpasani urzędale mają mniej cudzej kasy do wydania, to tym lepiej dla kraju.

                      Bowiem ty wierzysz w zabobon, ze urzędnik wie lepiej od ciebie, na co wydać twoje pieniądze.

                      A to jest kompletny absurd.

                      To ty wiesz lepiej, bo lepiej znasz własne potrzeby.

                      Uwierz w to i dopiero potem idź na wybory a dobrze się przyjrzyj, kto ci to zapewni.
                      • Gość: prawie_bezrobotny Re: To po prostu nieprawda. IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 17:10
                        do Polemistów
                        Wszyscy macie racje (swoje). Tylko że są to racje negatywne. Racje bystrzaków, którzy „nie dają się wydymać” i dymają, kogo popadnie. Siebie pośrednio też, bo w świecie cwaniaków zawsze znajdzie się większy cwaniak, który „wydyma” cwaniaka średniego.
                        To nie jakieś bezimienne państwo czy bezimienna administracja nas „dyma”, lecz właśnie takie cwaniaczki, usadowione również na poszczególnych jego szczebelkach. Tak wychowana, jak moi - z całym szacunkiem - Polemiści.
                        Może się mylę, lecz mam wrażenie, że przy tych, którzy są w tej chwili na najwyższych szczeblach władzy państwowej, jest jakiś cień szansy na reedukację społeczeństwa. Wręcz resocjalizację. Cynicznych cwaniaków już tam mieliśmy parę garniturów.
                        Co można zrobić, byśmy się nie zatracili we wzajemnym oszukiwaniu? Uświadomić sobie wreszcie, że to jest osobiste podcinanie gałęzi, na której się samemu siedzi. Państwo nie będzie kradło naszego - obywateli - dorobku tylko wtedy, kiedy będzie zarządzane przez ludzi uczciwych, tj. nieskłonnych do nabierania kogokolwiek. Takiego np., jak zasypywanie mnie (i innych) setkami smsów czy listów o wielkiej wygranej, która już czeka na mnie, gdy faktycznie czeka, ale rachunek za smsy.
                  • sammler Re: Jesteś kandydatem do kontroli. 01.08.11, 12:49
                    Chętnie zapoznam się z cytowanymi przez ciebie interpretacjami. Możesz służyć konkretnym linkiem? Wiem, że są archiwa w internecie, ale nie mam teraz czasu, by szukać.

                    Ja nadal uważam, że owszem, weksel możesz sobie wystawić zawsze, ale w sytuacji, jaką opisujesz, niezależnie od tego, czy weksel wystawiłeś, czy nie, fiskus uzna, że otrzymałeś pożyczkę albo co najmniej dysponujesz tzw. depozytem nieprawidłowym (jedno i drugie oznacza 2% dla fiskusa). Bo liczy się stan faktyczny. A ten jest taki, że skoro hipotetyczny dom wybudowałeś, musiałeś od kogoś dostać pieniądze. A przynajmniej materiały i urządzenia budowlane do dyspozycji. A to znów podpada pod niezgłoszoną darowiznę. W tym przypadku zresztą też skontrolują "darczyńcę".

                    S.
                    • Gość: Marcin Re: Jesteś kandydatem do kontroli. IP: 212.2.101.* 01.08.11, 13:57
                      fiskus nie ma zandych dowodow na to aby uznawac sobie to za pozyczke, skoro wszyscy zgodnie zeznaja ze to nie byla zadna pozyczka i jest do tego dowod w postaci weksla!

                      wyemitowac weksel moze sobie kazdy bez zadnej umowy pozyczki

                      poza tym, weksel moesz podpisac w obecnosci notariusza!
                      sam weksel ktory nie bedie zadnym zabezpieczniem umowy pozyczki

                      i niech potem fiskus podwazy, ze to nie byla emisja weksla tylko zabezpieczenie do pozyczki na ktora nikt nie ma dowodow
                      powodzenia dla niego

                      ostatnio byla sprawa w sprawie depozytu nieprawidlowego w wysokosci 1 mln, zdaje sie ojciec przekazal corce pieniadze
                      to racja, fiskus mial racje
                      ale gdyby tylko ta corka podpisala weksel na kwote ktora dostala (przed przekazaniem pieniedzy) nie bylo by zadnego problemu
                      • Gość: Marcin Re: Jesteś kandydatem do kontroli. IP: 212.2.101.* 01.08.11, 14:09
                        fajna stronka jest o wekslach

                        www.weksel.pl/rodzaje.html
                        i jeszcze przeczytaj to
                        www.epodatnik.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=522:weksel&catid=131:inwestycje&Itemid=313

                        lepiej emitowac weksle niz zawierac pozyczki i mozna omijac skarbowke i to bez zadnych luk

                        a najlepiej to wyemitowac weksel i zeby zaplacil za niego jakis obywatel z zagranicy :) us nie skontroluje jego dochodow, najwyzej moze grzecznie zapytac czy takie zdarzenie mialo miejsce
                      • sammler Re: Jesteś kandydatem do kontroli. 01.08.11, 14:20
                        Nic nie rozumiesz. Co gorsza, posługujesz się dokumentami, których zasad funkcjonowania nie znasz. Dowodzi tego zwłaszcza ostatnie napisane przez ciebie zdanie. Kwestie pożyczki i depozytu uregulowane są w kodeksie cywilnym i żaden urzędnik nie będzie musiał nic "uznawać". Liczy się stan faktyczny. A ten jest taki, jak napisałem wyżej. Wystawienie bądź nie weksla nie ma tu nic do rzeczy. Weksel może być wystawiony bez związku z jakąkolwiek czynnością, ale my nie mówimy o takiej sytuacji, tylko ją odwracamy - udajesz, że dostałeś pieniądze i próbujesz to jakoś powiązać z wekslem.

                        Wystawiając weksel zobowiązujesz się tylko do zapłaty jakiejś kwoty (weksel własny). To nie może być usprawiedliwieniem dla otrzymania jakichś pieniędzy. W drugą stronę, gdy ktoś wystawia weksel na twoją rzecz to też nie zadziała. Problem będzie miał wystawca weksla.

                        Chyba że nie wszystko napisałeś. Dlatego jeszcze raz poproszę o link do interpretacji podatkowej.

                        S.
                        • sammler Re: Jesteś kandydatem do kontroli. 01.08.11, 14:43
                          Pewnie klucz leży w tym, by - jak napisałeś - znaleźć kogoś, kto miał pieniądze, by ci je zapłacić z tytułu sumy wekslowej. No tak, faktycznie - genialne w swej prostocie rozwiązanie! Znaleźć kogoś, kto zgodzi się przyjąć na siebie odpowiedzialność za nasze oszustwa (bo wtedy on wystawia się na prześwietlenie majątku/dochodów). Zwłaszcza przy dużych kwotach. Jest to pomysł tak nierealny, że aż nie pomyślałem, że naprawdę o nim mówisz... A jednak...

                          S.
                    • Gość: szczurwa Re: Jesteś kandydatem do kontroli. IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 21:37
                      > Ja nadal uważam, że owszem, weksel możesz sobie wystawić zawsze, ale w sytuacji
                      > , jaką opisujesz, niezależnie od tego, czy weksel wystawiłeś, czy nie, fiskus u
                      > zna, że otrzymałeś pożyczkę albo co najmniej dysponujesz tzw. depozytem niepraw
                      > idłowym (jedno i drugie oznacza 2% dla fiskusa).

                      Zobowiązanie wekslowe jest abstrakcyjne, a nie kauzalne, jak np. z tytułu pożyczki. Nie da się tego za cholerę podciągnąć pod pożyczkę, jeśli już, to pod kredyt. Po mojemu - zero pieniążków dla uwiądu skarbowego.
                      • sammler Re: Jesteś kandydatem do kontroli. 01.08.11, 22:08
                        Czytaj uważnie wszystkie wypowiedzi, zanim sam(a) się wypowiesz. Już doszedłem do tego, jak kolega Marcin próbuje swoje machloje "wyprostować". Na początku trochę kluczyłem, bo sam naprowadził mnie na trop pożyczki, pisząc m.in.

                        trzeba powiedziec ze wystawilismy weksel na konkretna sume w przeszlosci, i wystawic go, zrobic kopie i powiedziec ze weksel zostal przekazany komus kto za niego zaplacil

                        Ewidentnie pisał o tym, że to on weksel wystawia... Tyle że wtedy staje się dłużnikiem... Trochę się zamotał w tych swoich machlojkach... Bo przecież on w ten sposób chciał "wyjaśnić", skąd ma pieniądze, a nie dlaczego ich nie ma...

                        I jeszcze jedno: doczytaj, czym jest kredyt.

                        S.
                • Gość: zenek Zapamiętaj sobie, że papier złożony w terminie to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 13:09
                  ....Zapamiętaj sobie, że papier złożony w terminie to rzecz święta! ... i właśnie dlatego jestem w szarej strefie od 20 lat ... nie składam żadnych świętych papierów - bo mam inne świętości , jakby papiery nie były "święte" tylko normalne jak w innych krajach to pewnie brałbym w tym udział i płacił jakieś podatki ale tak ? nie to nie dla mnie
                  • sammler Re: Zapamiętaj sobie, że papier złożony w termini 01.08.11, 14:01
                    Życzę ci zdrowia i sił do pracy aż do samej śmierci. Bo nigdy nie będziesz miał pewności, że za rok czy dwa cały twój majątek szlag nie trafi (powódź, pożar itd.). Wystarczy też jakiś wypadek, który uczyni cię niezdolnym do pracy... Bo leczysz się też prywatnie, prawda? Żadnych składek przecież nie odprowadzasz...

                    O tym, że jesteś społecznym pasożytem, wspominać już, kozaku, nie muszę, prawda? Może wystawisz pierś po jakieś odznaczenie za czynną walkę z marnotrawieniem publicznego grosza? Nie można marnotrawić czegoś, czego nie ma, prawda?

                    S.
            • teczowa-szmata Re: Jesteś kandydatem do kontroli. 01.08.11, 12:51
              Gość portalu: xyz napisał(a):> Właśnie takich lubią kontrolować. Ładnie napisałeś deklarację, jesteś zakotwicz
              > ony, nie uciekniesz, etc. Jesteś miły i bezbronny. U takich najłatwiej coś znal
              > eźć. Hochsztapler nic nie ma, urząd nie ma punktu zaczepienia, nowy 400-metrowy
              > dom ma za pożyczone i na kredyt oraz może dać w głowę.
              Tu leży pies pogrzebany, złodziej nigdy nic nie ma, dom ma była zona, 5 ekskluzywnych samochodów stara babka lub mamusia. dziwie się ze nie sprawdzają obecnej i byłej rodziny takiego smiecia.
            • Gość: do xyz taki uczciwy jestes? IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.11, 15:44
              powiedz gdzie mieszkasz a gwarantuje ci ze coś się na ciebie znajdzie
              abonament za tv płacisz? za radio?
              czy jak byleś kiedyś w restauracji to pouczyłeś kelnera ze ma zapłacić podatek od napiwku?
              uczciwy się znalazł hahaha
              nie ma ludzi uczciwych są tylko źle przesłuchiwani
      • Gość: Yupi Re: "DGP": Tajna instrukcja fiskusa IP: *.rzeszow.vectranet.pl 01.08.11, 10:28
        Zaczął bym od Rydzyka i całej tej czarnej pajęczyniy ciemnych interesów.Jedyni co wzbogacili się bezkarnie po 89r i spełniają wszelkie kryteria do kontroli.Ale skończy się niczym.Za "cienki" Rostowski jak i państwo na ten pobożny biznes.Tak ,że to wszystko funta kłaków warte.Przypną się do pałaców,jachtów,sztucznych rolnikóe (oby) z KRUS,czy innych śmiertelników(może i słusznie,za dużo przekrętów)co muszą kombinować aby wyjść na swoje i nie zostać obłupionym do żywej kości.Niszcząc czy ograniczając tzw "szarą strefę", pozostanie im nadal główne zło czyli...Czarna dziura.
        • Gość: pl Re: "DGP": Tajna instrukcja fiskusa IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.08.11, 17:31
          Zaczął bym od Rydzyka i całej tej czarnej pajęczyniy ciemnych interesów.Jedyni co wzbogacili się bezkarnie po 89r i spełniają wszelkie kryteria do kontroli.
          >>>
          Ci co się wzbogacili bezkarnie po 89 r. swój majątek mają w rajach podatkowych i polski fiskus może im skoczyć.
          Nawet o biznesmenie i polityku Palikocie, co teraz taki wielki niby obrońca uczciwego państwa,to jego była żona mówiła, gdzieś w jakimś wywiadzie,że mająteczek trzyma na jakiś rajskich wyspach.
          i tyle w temacie.
    • Gość: gość Szara strefa w Polsce to jest chyba jakiś mit. IP: *.ists.pl 01.08.11, 10:23
      Osobiście nigdy nie spotkałem w Polsce żadnego przedstawiciela szarej strefy. A rozmawiałem z wieloma Polakami i w Polsce i za granicą.

      To jest mit.

      To jest stereotyp, który posiada długą brodę, według mnie wyrosły z rzekomych milionowych interesów byłych cinkciarzy. Chwalili się majątkami, jeden założył jakąś "Bezpieczną Kasę", czy coś takiego, dobrze nie pamiętam, a jak co do czego, to wychodziło szydło z worka, że są bez centa przy duszy.

      Ale szara strefa, no nie ma co..

      Chyba że, kwiaciarki sprzedające kwiaty na Rynku w Krakowie "z ręki", albo jacyś inni żebracy w kawiarenkach dookoła Rynku, pijani pilnowacze aut na parkingach, itp.

      Przecież w Polsce nic nie ma. Co tu za szarą strefę można zrobić. Kto, co gdzie i kiedy.

      To jest kompletny nonsens.

      Śmiech na sali.

      No chyba, ze jacyś tajniacy z tajnych służb, którzy na lewo zaopatrują te służby w pieniądze. No ale tych nigdy żaden Urząd Skarbowy nie dosięgnie.

      Podobnie jest z "niby-biznesmenami" udającymi bogatych przedsiębiorców, którzy w istocie są tylko przykrywka - słupami do interesów różnych mafii i tajnych służb.

      Jak się ktoś nimi za bardzo interesuje albo próbuje przesłuchiwać, to mamy wtedy aferę typu pp. Olewników, gdzie na świadkach popełniane są samobójstwa.

      I to jest wszystko, co potrafię powiedzieć o szarej strefie.

      P.S. jedyny pomysł na faktycznie możliwą kolosalna szarą strefę mam taki, że firma "Totalizator" nie ma chyba nad sobą żadnej kontroli skarbowej ani kontroli prawidłowości przeprowadzania losowań i być może te losowania, podobnie jak w Czechach są nagrywane zawczasu na filmie a potem puszczane w taki sposób aby wygrał znający z góry wyniki "ten co trzeba", lub firma miała zaplanowany zysk.

      No ale to nie tylko szara strefa ale to byłby potężny państwowy kant.

      Ale jest to prawdopodobne, bo tak się stało w Czechach.
      • Gość: ziz7 Re: Szara strefa w Polsce to jest chyba jakiś mit IP: 88.211.59.* 01.08.11, 10:35
        No to chyba mało widziałeś... wszędzie tam gdzie nie dostaniesz rachunku za zapłaconą usługę lub towar to potencjalnie "szara strefa".
        Główna przyczyną jest wysokość podatków i niejasne ich przeznaczenie (np ZUS - płacisz składki i nie wiesz w zasadzie ile z tego dostaniesz i ile to będzie warte. Potem jako emeryt olewasz sytem, w który włozyłeś tyle kasy i hop do szarej strefy).
        • Gość: Autor Re: Szara strefa w Polsce to jest chyba jakiś mit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 10:59
          ale brak takich paragonów to drobnica, łojenie pionków z systemu...

          a w sumie faktycznie, o rekinach szarej strefy nie można powiedzieć, że "nie płacą podatków" bo oni się takimi marnymi biznesami nie zajmują, aby nie zapłacić podatku to trzeba najpierw uczciwe kasę zarobić (od nielegalnie zarobionej kasy nie można pobierać podatku) a komu się by chciało legalne biznesy prowadzić? prawdziwe szychy zajmują się wyciąganiem kasy z budżetu, fikcyjnych zwrotów VAT, itd.. to jest biznes na miliony... a aby tyle samo 'zarobić' na nie płaceniu podatków to trzeba legalnie zarobić kilkanaście albo kilkadziesiąt milionów...
          • sverir Re: Szara strefa w Polsce to jest chyba jakiś mit 01.08.11, 11:28
            > ale brak takich paragonów to drobnica, łojenie pionków z systemu...

            Jak się zbierze drobnica, to wyjdzie wcale niezła kasa. Jeden piekarz z Legnicy na sprzedaży poza kasą fiskalną "oszczędził" 182 tysiące (VAT). Po zliczeniu pana piekarza i jemu podobnych wyszłaby kwota nie różniąca się zbytnio od tej, o której jest mowa przy mafii paliwowej.
        • Gość: gość No tak, ale to są za przeproszeniem żebracy. IP: *.ists.pl 01.08.11, 15:25
          Proszę mnie dobrze zrozumieć, to jak najbardziej mogą być bardzo porządni wspaniali ludzie, lecz zarazem żebracy w sensie ekonomicznym.

          Przecież to jest skrajna nędza. Taki zbieracz malin, co to za robota jest. To jest życie przeciętnie na suchej bułce i jogurcie.

          Opiekunka do dziecka - wolne żarty, co to jest za biznesmenka. Śmiech na sali. Jakby nie to dorabianie, to całe rodziny po prostu umarłyby z głodu, bo zwykłe zarobki wystarczają na opłacenie mieszkania, co, wody i energii. Na chleb już takim ludziom nie zostaje nic.

          To jeszcze dołożę zbieraczy butelek i złomu. Tak samo nędzarze bezdomni - faszystowskie państwo zechce pewnie ich inwigilować za co żyją ?

          A taki niedawny pasus piekarza, który rozdał czerstwy chleb biedakom a potem go polskie urzędy ścigały i w rezultacie doprowadziły tego rzetelnego serdecznego człowieka do bankructwa ?

          Taka powyżej przeze mnie wymieniona biedota, to powinna w zasadzie być na częściowym wsparciu filantropów, jakiejś Armii Zbawienia, oczywiście w normalnym kraju kapitalistycznym, gdzie byłoby to robione bez żadnego problemu z troską i miłością bliźniego..


          Moim zdaniem oszczędności budżetowych należy szukać w znacznym zmniejszeniu ilości etatów w urzędach i w uproszczeniu wszelkiego prawa z faszystowskiego na wolnościowe.

          Przede wszystkim jak nie ma wiedzy i koncepcji, to po prostu przywrócić wolność przedsiębiorczości, chociażby przywracając prawo gospodarcze z czasów Wilczka-Rakowskiego a resztę ustaw gospodarczych -> do śmietnika.

          Urzędników w kraju takim jak Polska wystarczy z powodzeniem kilkuset wszystkich plus wydajne komputery.

          Oszczędność idzie od razu w biliony złotych.

          Parlamentarzystów może być najwyżej kilkudziesięciu.

          Ministerstw z 5 czy 6 i koniec.

          Kancelaria Prezydenta może zatrudniać jak przed wojną u prezydenta Mościckiego - kilkanaście osób a nie tysiące etatów.

          Po co to?

          Co to za niesłychane marnotrawstwo?

          Utworzyć tylko sądy, bo obecnie w Polsce w ogóle nie ma sądów, zwiększyć ze 2 razy środki na armię i policję i całość zysków z koniecznej prywatyzacji dać na fundusz emerytalny.

          Ponadto zwrócić Polakom mienie, które państwo im kradło bezpodstawnie w latach 50-tych.

          I tyle starczy, by polska zakwitła a nawet stała się potęgą.

          Paliwo może być po cenach amerykańskich - od razu wszystko stanieje kolosalnie.

          Przecież wystarczy pomyśleć i zrobić wreszcie porządek w tym kraju.

          To jest Polacy wasz kraj i wasza misja.

          Bo jak tak dalej pójdzie, to ten kraj zniknie z map świata. To już z perspektywy szersze, człowieka z zewnątrz <<<--->>> to widać ogromnie wyraźnie.
    • tym-oteusz To jest JAWNY dokument! Publikowany co roku! 01.08.11, 11:03
      Ten "tajny" dokument nazywa się "Podstawowe zakresy obszarów kontroli podatkowej"
      i jest całkowicie jawny i publikowany co roku na stronach ministerstwa i urzędów skarbowych.

      Tutaj zakresy na rok 2011 i 2010:

      www.bip.is.rzeszow.pl/tarnobrzeg/main.php?muid=25&mid=1045
    • opir "DGP": Tajna instrukcja fiskusa 01.08.11, 11:14
      Państwo nas kroi jak może, co ja mówię, to te urzędniczyny nas kroją, biorą pensje i po co to? Czy oni powiększają dobrobyt? Nie, przeszkadzają uczciwym w prowadzeniu działalności gospodarczej. Tzn. według nich oni nie są uczciwi.
      Dlatego byłoby fajnie wywalić darmozjadów na zbity pysk, a podatek wprowadzić ryczałtowy 300pln od każdego dorosłego człowieka w kraju.
      Zlikwidować PIT, CIT i ZUS.
    • Gość: Mario Jak zwykle artykuł kupy się nie trzyma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 11:19
      W tytule "US zbada miliony Polaków!" a za chwilę, że zbada dochody tych co mają drogie samochody, jachty i żyją ponad stan (może niecały 1% społeczeństwa) . Strzelcie sobie baranka o ścianę pismaki, to może otrzeźwiejecie.

      A swoją drogą dochody należy ZAWSZE ukrywać przed państwem, bo rządzący debile są w stanie zmarnować każdą ilość pieniędzy. Każda złotówka pozostawiona w kieszeni podatnika będzie lepiej wydana, zamiast utrzymywania bandy pasożytujących nierobów - urzędasów i oszustów wyciągających pieniądze od państwa. Jak nie będzie kasy w skarbcu to może wreszcie będą jakieś sensowne reformy. Zatem nie płaćmy podatków!
    • inna57 A może zamiast tajnych instrukcji 01.08.11, 11:21
      fiskus zdobył się wreszcie na opublikowanie listy beneficjentów ulg i umorzeń. Każda próba odczytania tej listy ze strony MF kończy się niepowodzeniem.

      To są miliardy które napychają kieszenie najbogatszych, tylko oni mają siłę przekonywania urzędników. Łatwo wyciąga się kasę za byle uchybienie od drobnych przedsiębiorców którzy nie potrafią się bronić przed biurokratyczną machiną. Labilność przepisów też nikomu nie sprzyja.

      Zamiast tajnych instrukcji należy stworzyć proste przejrzyste prawo podatkowe które nie będzie zmieniane na polityczne zamówienie grup interesów.

      Tryb przyznawania ulg i umorzeń powinien być jawny, jasny i przejrzysty. Ulgi tylko dla tych którzy inwestują i tworzą realne miejsca pracy etatowej (nie śmieciowej), umorzenia tylko w wyjątkowych wypadkach losowych. Skarb państwa prędko zapełni się wpływami które dziś przechodzą mu koło nosa na własną prośbę.

      "Szara strefa" ma szansę działać tylko wtedy gdy podatki są wysokie i skomplikowane, a fiskus skupiony jest wyłącznie na śledzeniu i nękaniu tych którzy i tak płacą podatki.
    • merinfo "DGP": Tajna instrukcja fiskusa 01.08.11, 12:20
      Jaka tajna, skoro jest o niej głośno i jest publikowana na oficjalnej stronie ministerstwa finansów.
      Zgadzam się z przedmówcami, że uczciwy dostanie 2x w pośladki za to że płaci podatki.
      kiedy zobaczę, że podatki idą na konkretne rzeczy w mojej okolicy to mogę nawet płacić 50% podatku od mojego dochodu i wykazywać wszystkie źródła. Jednak nie mam zamiaru finansować kampanie parti politycznych, które wygrywają wybory ani innych wielu nie potrzebnych rzeczy. Kiedy zobaczę naprawione drogi razem z chodnikami i działającą szkołę w mojej miejscowości to wszystko będzie normalne i bedę wiedzieć na co idą moje pieniądze.
      Pozdrawiam wszystkich przedsiębiorczych
    • smelt "DGP": Tajna instrukcja fiskusa 01.08.11, 12:21
      Czyżby początek końca gospodarki socjalistycznej?
      Miejmy nadzieję, że nie jest to kolejna obiecanka "liberalnej" Platformy Obywatelskiej.

      Oby tylko Pan Bóg przemówił politykom PO do rozsądku i doszło do bardziej radykalnych zmian odbierających przywileje całej masie spadkobierców PRLowskiego myślenia.

      A przede wszystkim KAŻDY KREDYTOBIORCA MA SIĘ MARTWIĆ SAM O SWOJ KREDYT A NIE wyciągać łapy do podatników.
    • Gość: seboc Bo dla rządu obywatel Polski jest wrogiem IP: *.ip.netia.com.pl 01.08.11, 12:26
      a sojuszników szuka się za granicą.
      Jesteśmy w stanie pomóc każdemu, obywateli Polski się doi.
      Rząd podpisuje masowo niekorzystne dla nas umowy. Będziemy kupować nieuzasadnienie drogi gaz, będziemy płacić za wyemitowane CO2 przez naszą prymitywną energetykę.

      Jednocześnie Sikorski zajmuje się pierdołami w czasie, kiedy jesteśmy w coraz większej dupie.
      S.
      • kotek.filemon Re: w sumie może nie takie złe to 01.08.11, 13:07
        > to zwykły kowalski nie ma się czego bać

        To właśnie zwykły Kowalski powinien się bać. Prawdziwych przestępców gospodarczych trudno się ściga, a jak mawia zapożyczone z właściwych źródeł motto polskiego fiskusa "Nie ma ludzi niewinnych, są tylko niewłaściwie skontrolowani".
      • Gość: gość Chyba raczej kamienice Mospanie ? IP: *.ists.pl 01.08.11, 15:44
        W samym Krakowie przejęto około 700 kamienic. Nikogo to nie obchodzi. To jest spory, przeważnie pożydowski majątek.

        Na lewych umowach rejentalnych byli właściciele żydowscy liczący sobie po 150-170 lat życia "przekazali bezpłatnie" swoje kamienice cwaniakom.

        Czy to tak trudno sprawdzić?

        A w innych miastach było inaczej? Wątpię. I to się dzieje w biały dzień w lewych szemranych biurach rejentalnych, magistratach i "sądach". Jak to są sądy, to ja jestem cesarzem chińskim.

        A Polakom, których państwo bezpodstawnie okradło z mienia w latach 50-tych, oddać tego mienia nie chce.

        A przecież zwrot w naturze nie kosztuje nic.

        Takie to są w tym kraju porządki.
    • Gość: echo Re: "DGP": Tajna instrukcja fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 13:05
      Przekopane to mają żony biznesmenów z rozdzielnością majątkową, klienci Porsche/BMW/Merca (chociaż większość aut to i tak służbowe, bo tak najbezpieczniej) itp. i posiadacze drogich działek/nieruchomości (słupy i rzeczywiści).
      O lekarzach i prawnikach napisano już wszystko- ale oni żyją z umów z osobami prawnymi, nie fizycznymi, kontrola jest bardzo prosta i z wyjątkiem nieprawidłowości nie jest ujawniana .
    • Gość: panbramkarz "DGP": Tajna instrukcja fiskusa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 13:15
      Dowcip polega na tym ze ci co naprawde "kreca lody" robia to tak ze nie da ich sie zlapac od tego maja swoich prawnikow itp. a nawet jezeli to koszt "wpadki" sa wliczone w zakres dzialalnosci.
      Kiedys kontrola ukarala mojego znajomego dolozyli mu jakies kary ......... a on sie tylko usmiechnol i powiedzial ........... qrwa ja ich dziennie na kilka razy wiecej wykrecam wiec moga mnie karac codziennie.
      • wnukstalina Re: "DGP": Tajna instrukcja fiskusa 01.08.11, 13:30
        > Dowcip polega na tym ze ci co naprawde "kreca lody" robia to tak ze nie da ich
        > sie zlapac od tego maja swoich prawnikow itp. a nawet jezeli to koszt "wpadki"
        > sa wliczone w zakres dzialalnosci.
        Tu nie ma żadnych "dowcipów". W krajach, gdzie podatki płaci się jeszcze od przedwojnia (kiedy zaczął obowiązywać VAT ale i inne podatki ewoluowały), księgowy który potrafi (oczywiście nie za darmo) wskazać gdzie można zaoszczędzić na podatkach - oczywiście wszystko zgodnie z prawem, które dla zwykłego śmiertelnika jest zbyt zawiłe - jest bogiem i władcą.
      • sammler Re: "DGP": Tajna instrukcja fiskusa 01.08.11, 14:36
        Daj namiary na kolegę. Ja nie będę miał problemu z tym, by na niego donieść...

        Poza tym, jeśli już go skontrolowali, tzn. że mają go na muszce i zrobili rozpoznanie. Upomną się o swoje na chwilę przed przedawnieniem, by odsetki od zaległości były jak najwyższe.

        S.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka