Dodaj do ulubionych

Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb...

20.08.11, 04:05
Nie zabraknie nam zapachu i smaku polskiego chleba jeżeli panowie Mielczarski i Czekaj postąpią, jak ich kolega i tez wyjadą do Niemiec tam piec chleb. Będzie, jak znalazł. Potrafią piec dobry chleb, jak o sobie powiadają, więc będą mieli duży zbyt za granicą i duży zysk.
Nareszcie spokojnie będą sprzedawali po 4 do 5 euro za bochenek, bo w Polsce, odpowiednio do zarobków Polaków, mogą liczyć tylko na 80 eurocentów za bochenek. Zarabiamy 5 razy mniej euro niż statystyczni Niemcy.
I tak każdy z panów piekarzy zarabia 5 razy więcej niż statystyczny Polak. Jeżeli z zarobkami zbliży się do konsumenta krzywda mu się nie stanie. Będzie tylko trochę mniej luksusu. Na prawdę nie widzę dostatecznego powodu, żeby piekarz zarabiał tyle, co premier rządu. Praca premiera jest jakby nieco więcej warta.
Obserwuj wątek
    • andrzej.goerst Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb... 20.08.11, 04:08
      Jeżeli PiS obiecuje tak drogi chleb, nie będę głosował na PiS. Z zasady nie strzelam sobie samemu w nogę. Zwykle w głosowaniu pomijam osoby pełne chęci i bez zasług. Tym razem zrobię wyjątek dla całej niebezpiecznej formacji politycznej.
      • pe11 Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 20.08.11, 11:33
        "Dietetycy mówią, że chleb tuczy! Brednie! Ja nie jestem żadnym tucznikiem - protestuje Czekaj. - Polacy zauroczyli się fast foodami, gdzie jest cała tablica Mendelejewa. Podobnie było w starej UE. Ale teraz Francuzi i Niemcy zmądrzeli i jedzą o 10-15 proc. więcej chleba niż dwa-trzy lata temu. U nas urok fast foodu ciągle trwa - uważa."

        Pan Czekaj udowodnił, że jest idiotą. Dietetycy polecają ludziom nie jeść chleba tylko karmić się fast-foodami ? Jeśli ktoś wygaduje takie brednie, to nie dziwota, że nie umie prowadzić interesu. Rozumu nie starcza.

        A chleb naprawdę tuczy, sprawdzone na wielu przypadkach. Samo zastąpienie tradycyjnego śniadania (chleb z obkładem) zdrową sałatką daje skutek 1-3 kg mniej tygodniowo.
        • hit.and.run Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 20.08.11, 13:09
          pe11 napisała:

          pe11 obronca pederastow i zawziety zwolennik PO w akcji.

          Jesli chleb za PO zdrozeje to argumentem tego mistrza slowa bedzie ze przeciez chleb jest tuczacy i trzeba z niego zrezygnowac :))

          buhahahaha!
          • Gość: DNA Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.bb.dnainternet.fi 21.08.11, 15:00
            Chleb pszenny to dziadostwo napakowane polepszaczami i konserwantami, najlepiej jesc pieczywo razowe. I takie pieczywo jest w cenie. A piekarnie upadaja bo polskie odzywianie zaczyna sie zmieniac. Chleb staje sie dodatkiem a nie podstawa posilkow.
            • sumienie.jk Pisiory niech spadają na drzewo... 21.08.11, 15:15
              Skoro I Nieudacznik IV RP Jarosław Kaczyński tak bardzo obawia się wzrostu ceny chleba to niech w końcu zakasze rękawy i zabierze się do porządnej roboty - choćby nawet do pieczenia chleba po 1 zeta za bochenek. Pożytku z tego będzie na pewno więcej, bo skutki jego nierządów pamiętamy do dzisiaj (nie pamiętają tylko zacietrzewiweni obroncy krzyzy i cala reszta sluchaczy Radia Maryja). Na pomocników niech sobie weźmie swoich klakierow, a od smakowania wypiekow geby zrobia sie im jeszcze bardziej okragle niz ma Suski czy Hofman.
              • Gość: Miro&Co Re: Pisiory niech spadają na drzewo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 15:52
                Kaczyński przez dwa lata zrobił więcej dobrego dla ludzi niż tusk przez ostanie 4 ! Jak narazie niudacznikiem i obibokiem to jest tusk i jego świta. A jaki są skutki jego rządów ? Bo jak narazie to tusk PODWYŻSZYŁ podatki, to za tuska jest paliwo po 5 a niedługo dojdzie do 6 to tusk OKRADŁ nas z OFE i fudnuszu demograficznego itp itd ...

                Gdzie jest słynne 3X15 ?
                • Gość: z A co takiego dobrego zrobił dla ludzi Kaczkodan,bo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.11, 16:25
                  nic takiego nie mogę sobie skojarzyć?
                  Jeśli masz na myśli obniżenie podatków, to byłoby to niezłe posunięcie pod warunkiem jednoczesnego obniżenia wydatków stałych w budżecie. Nic takiego się jednak nie stało, co więcej ten tuman dopuścił do dalszego rozdawnictwa przywilejów różnym grupom społecznym (= dodatkowe wydatki stałe w budżecie). Jeśli ktoś narzeka na rosnące zadłużenie i olbrzymią "dziurę budżetową, to powinien mieć świadomość, że wydatnie do tego przyczyniły się "rządy" Kaczkodana (łatwo wydaje się nie swoje pieniądze).
                  Nikt cię cieciu nie "okradł z OFE", gdybyś był trochę poczytał na ten temat, to jedynie trochę wyprostowano to, co spieprzono od samego początku w tej pseudo-reformie emertyalnej, gdzie na starcie założono że pomiędzy składkami a funduszami przekazywanymi OFE będzie "dziura" zapełniana m.in. pieniędzmi z prywatyzacji. A ponieważ prywatyzacja za SLD i PiSSuaru została praktycznie wstrzymana, więc rozziew tylko się powiększał i trzeba było dodatkowo zadłużać budżet na wypłaty rent i emerytur. Zresztą taka konstrukcja finansowania OFE była od początku chora, bo w końcu jak długo i co można prywatyzować? Kiedyś to by i tak pierdyknęło, nawet gdyby prywatyzacja szła na 5+. Ale to wnioski oczywiste dla osób z choćby lekkim przebłyskiem inteligencji, nie dla ciemniactwa dającego sobie wciskać kit przez Kaczkodana i jego przydupasów.
                  P.S. I nie podpieraj się tu Balcerowiczem (który według was Wolaków "musi odejść") - on najwidoczniej ma jakieś interesy w OFE, bo broni ich z uporem godnym lepszej sprawy.
                  • Gość: Miro&Co Re: A co takiego dobrego zrobił dla ludzi Kaczkod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 17:13
                    nic takiego nie mogę sobie skojarzyć?

                    -To widze masz krótką pamięc lub nie chcesz pamiętać

                    Jeśli masz na myśli obniżenie podatków, to byłoby to niezłe posunięcie pod warunkiem jednoczesnego obniżenia wydatków stałych w budżecie. Nic takiego się jednak nie stało, co więcej ten tuman dopuścił do dalszego rozdawnictwa przywilejów różnym grupom społecznym (= dodatkowe wydatki stałe w budżecie). Jeśli ktoś narzeka na rosnące zadłużenie i olbrzymią "dziurę budżetową, to powinien mieć świadomość, że wydatnie do tego przyczyniły się "rządy" Kaczkodana (łatwo wydaje się nie swoje pieniądze).

                    - No przecież były obniżenia wydatków i chciano więcej ....a zapomniałem bo przecież PO SLD i reszta aferałaów gadłowała że to zamach na wolność i demokracje, zaczęły się strajki i namitowe miasteczka...a gdzie teraz było PO gdy były strajki ? Czemu tok fm nie dawało herbaty ? Chciano zlikwidować przywileje ubekom za PIS-u to Tefałen i reszta ferajny podniosła krzyk, że oto zostają zlikwidowane przywileje które sa słusznie nabyte, a ci "biedni" ubecy nie beą mieli z czego żyć ....

                    Nikt cię cieciu nie "okradł z OFE", gdybyś był trochę poczytał na ten temat, to jedynie trochę wyprostowano to, co spieprzono od samego początku w tej pseudo-reformie emertyalnej, gdzie na starcie założono że pomiędzy składkami a funduszami przekazywanymi OFE będzie "dziura" zapełniana m.in. pieniędzmi z prywatyzacji.

                    Widze cieciu że nie wisz lub udajesz że nie wiesz kto tworzył reformę...toż to buzek dzisiejszy aparatczyk PO. A jedynie co spieprzono to to, że kazano ludziom wpąłcać swojąkasę do PRYWATNYCH funduszy. Największe pieniądze na OFE to zarobiły instytucje finansowe na zachodzie. Od samego początku ta cała "reforma" to był przekręt !
                    Osobiście uważam że OFE powinno zostać zlikwidowane i pieniądze które do tej pory były odprowadzane powinny wrócić do właścicieli

                    A ponieważ prywatyzacja za SLD i PiSSuaru została praktycznie wstrzymana, więc rozziew tylko się powiększał i trzeba było dodatkowo zadłużać budżet na wypłaty rent i emerytur.

                    - No tak najlepiej wszsytko wyprzedać będziemy goli i weseli ! A potem co ? pod most ? Jak narazie po 20 latach rządów okrąglostołwców to mamy gigantyczne długi !!
                    Rząd tuska zrobił ponad 360 miliardów długu przez ostanie 4 lata !

                    Zresztą taka konstrukcja finansowania OFE była od początku chora, bo w końcu jak długo i co można prywatyzować?

                    - Tu się zgadzam

                    Ale to wnioski oczywiste dla osób z choćby lekkim przebłyskiem inteligencji, nie dla ciemniactwa dającego sobie wciskać kit przez Kaczkodana i jego przydupasów.

                    - Jak narazie to przydupasy tuskowiczów sądebilami ekonomicznymi no cóz przekonacie sięja niedługo wszsytko pier...!!

                    P.S. I nie podpieraj się tu Balcerowiczem (który według was Wolaków "musi odejść") - on najwidoczniej ma jakieś interesy w OFE, bo broni ich z uporem godnym lepszej sprawy.

                    - No dzięki niemu i jego "wspaniałym i światłym" reformą w Polsce jest jak jest pare milionów ludzi wyjechało nie ma przemysłu bankowość sprzedana, rozwarstwienie społeczne coraz większe ...i i co nam pozostanie ? Sprzedaż lasów i jezior....

                    PS
                    Następny rząd nie przetrwa całej kadencji najdalej za 1,5 roku wyszstko sięzawali
                    • helenka-ka Re: A co takiego dobrego zrobił dla ludzi Kaczkod 21.08.11, 17:48
                      Nuuudzisz facio. Nie chce mi się tego czytać. Pewnie same bzdury, skoro jesteś PiSoffcem. Bujaj się!
                      • Gość: Miro&Co Re: A co takiego dobrego zrobił dla ludzi Kaczkod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 19:45
                        O prosze jaka "merytoryczna" wypowiedz młodego wykształconego z wielkiego miasta :)
                        • Gość: moron PiS to szkodnicy! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.08.11, 21:39
                          Już dawno powinni być zdelegalizowani, a szef leczony przymusowo :)
                    • luni8 Re: A co takiego dobrego zrobił dla ludzi Kaczkod 22.08.11, 07:16
                      Naucz się cytować bo z tego tekstu nie jestem w stanie wyciągnąć co napisałeś ty a co poprzednik.
                      • Gość: polito Podobno pisiory zbudowały 3 mln mieszkań? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.08.11, 08:59
                        Ciekawe w jakim mieście? Ja słyszałem jedynie o chodniku na Żoliborzu :)
                        • steamtrain Re: Podobno pisiory zbudowały 3 mln mieszkań? 22.08.11, 09:49
                          Gość portalu: polito napisał(a):

                          > Ciekawe w jakim mieście? Ja słyszałem jedynie o chodniku na Żoliborzu :)

                          Bo i twoja wiedza jest na poziomie chodnika na Zoliborzu.
                          • Gość: polito Re: Podobno pisiory zbudowały 3 mln mieszkań? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.11, 00:02
                            Którego chodnika? Tego do kaczej willi?
                  • Gość: polito Przez Kaczołapa bankrutują dentyści IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.08.11, 21:17
                    Czy ktoś mu to wytyka ... co za kanalia z kompleksami :)
              • Gość: xyz Re: Pisiory niech spadają na drzewo... IP: *.252.28.177.internetia.net.pl 21.08.11, 16:14
                Konkrety panie sumienie, konkrety. Pierduty głupolić każdy może. Powiedziałbym dosadniej, ale po co? I tak widać jaką jesteś kreaturą.
                Ps. Zwolennikiem PiSu nie jestem, PO tym bardziej.
                • Gość: moron Re: Pisiory niech spadają na drzewo... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.08.11, 12:38
                  PiS powinien być już dawno temu zdelegalizowany za szkodzenie Polsce!
        • wyzbyty Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 20.08.11, 18:21
          > A chleb naprawdę tuczy, sprawdzone na wielu przypadkach. Samo zastąpienie trady
          > cyjnego śniadania (chleb z obkładem) zdrową sałatką daje skutek 1-3 kg mniej ty
          > godniowo.

          Tak proszę pana, średnio 2 kg na tydzień, to przy moich 80 kilogramach to za 40 tygodni zniknę.
          • sammler Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 13:18
            wyzbyty napisał:

            > Tak proszę pana, średnio 2 kg na tydzień, to przy moich 80 kilogramach to za 40
            > tygodni zniknę.

            Rozumiem, że to miał być mało wyszukany żart, czy tak? Zamiast chleba proponuję królujące w kuchni staropolskiej i dużo zdrowsze kasze, z gryczaną na czele.

            A na śniadanie pełnoziarniste musli zamiast kanapki z pasztetową. Nie chodzi o chudnięcie, a o dostarczenie organizmowi odpowiedniej porcji mikroelementów na początek dnia...
            • Gość: sdfgv U mnie od 3 miesięcy nie było chleba IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 14:10
              w domu i jakoś za nim nie tęsknie. Nie wiem skąd to przekonanie ze do czegoś to potrzebne. W dzisiejszych czasach przy takim wyborze różnych dań można pieczywa nie oglądać na oczy.
            • ronin929 Mały artykuł a tyle bredni: w Holandii duży chleb 21.08.11, 14:54
              niskiej jakości to ok 60 centów, dobry chleb z marketu to 1,5-2E (800g) a z piekarni od 2 E wzwyż. Ale to droższe to dobry chleb, a nie gnioty, co się kruszą na drugi dzień, jak z wielu polskich piekarń.
              Dwa: w Bytomiu kupuję chleb z prywatnej piekarni, dobry, na zakwasie - 2,90 za 450g - na brak klientów piekarnia nie narzeka, a cena jest taka jak na Zachodzie - łatwo policzyć. A na pewno nie płaci takich czynszów jak piekarnie w Holandii, ani piekarzom nie daje takich stawek. Skąd więc te ceny?
              Trzy:Właściciel tej piekarni jeździ nową beemką, nie jest na skraju bankructwa, a przecież Bytom to jedno z biedniejszy miast na Śląsku
              Cztery - to mit zarobków na Zachodzie: fachowiec ze stażem zarabia ok 2000E w Holandii, a w wielu krajach nawet mniej. Podobny fachowiec w Polsce zarabia ponad 2000 zł netto, więc róznica nie jest 5 razy,a ok 3 razy .
              Pięć: lepiej kupić dobry chleb i zjeść go do końca niż taniego gniota, co na drugi dzień ląduje w śmietniku.
              Sześć: faktycznie, zapychanie się chlebem nie służy zdrowiu. Ograniczyłem spożycie chleba i ziemniaków na korzyść warzyw, kasz itp- wyszło na zdrowie.
          • Gość: Memo .... Czy ktoś może pamięta ....................... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.08.11, 14:54
            aby GW dała 3-4 lata temu tytuł: "PO straszy wizją benzyny po 5 zł" (czy coś podobnego) ?
        • Gość: qqqqq Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 13:45
          pe11 napisała:

          > A chleb naprawdę tuczy, sprawdzone na wielu przypadkach. Samo zastąpienie trady
          > cyjnego śniadania (chleb z obkładem) zdrową sałatką daje skutek 1-3 kg mniej ty
          > godniowo.

          a o piramidzie żywieniowej szanowna pe11 słyszała?

          na sałacie można bardzo ładnie zrzucić kilogramy, tylko co z tego, jeśli po jakiś 2 tygodniach takiej diety się fiknie? im młodszy i wytrzymalszy organizm tym później wyjdą efekty takiej domorosłej diety. ale o to się nie bój, wyjdą.
          • Gość: takajatysia Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.play-internet.pl 21.08.11, 13:59
            Sałata zamiast chleba to dobry pomysł. Szczególnie dla otyłych. I naprawdę nie ma ryzyka kojfnięcia. Większe ryzyko niesie jedzenie w dużych ilościach białego chleba.

            W ogóle najlepszy jest ciemny chleb z ziarnami - w sensie najzdrowszy.
          • pe11 Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 14:17
            > a o piramidzie żywieniowej szanowna pe11 słyszała?
            >
            > na sałacie można bardzo ładnie zrzucić kilogramy, tylko co z tego, jeśli po jak
            > iś 2 tygodniach takiej diety się fiknie?

            Od pół roku nie jem chleba, moja dieta nigdy wcześniej nie była tak zrównoważona i zdrowa. Jestem zdrów jak ryba, mam optymalne wyniki badań i zrzuciłem ponad 20kg. Więc nie opowiadaj mi dyrdymałów o fikaniu, bo fiknąć to ja teraz mogę kozła na trapezie, a Ty nie :P
            • pan_sam_ochodzik Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 15:07
              jak w pół roku 20 kg? Możesz podać jakieś szczegóły?

              pozdrawiam
              • pe11 Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 17:03
                Żadna filozofia. Minimalizujesz węglowodany: rezygnujesz z pieczywa, ziemniaków, makaronu, itd.

                Na śniadanie bardzo obfita sałatka z pomidorów, sałaty, oliwek, ogórka kwaszonego, 2-3 plastry szynki i jajko na twardo. W pracy twarożek grani, a nawet dwa (uwaga: chudy twaróg ma ujemny bilans energetyczny). Zamiast cukru do herbaty słodzik.

                Na obiad codziennie mięso z warzywami w różnej postaci, ZERO ziemniaków czy innych mącznych wypychaczy. Jako tłuszcz tylko i wyłącznie oliwa z oliwek, można śmiało używać w normalnych ilościach.

                Na kolację twarożek ze szczypiorkiem, z chrzanem, z czosnkiem lub z rzodkiewkami. Albo garść orzechów (ale nie cała paczka).

                3 razy w tygodniu długi spacer.

                I po pół roku 20kg mniej. Bez wysiłku, bez katorżniczych ćwiczeń itd.

                Najlepsze jest to, że tak można do końca życia. Zamiast traktować to jako specjalną dietę, po prostu zmieniasz trwale nawyki żywieniowe i całkiem dobrze się z tym żyje. Polecam!

                Wątek było chlebie, więc dodam jeszcze tylko, że ani odrobinę nie tęsknię za pieczywem. Jak dla mnie, to wszystkie piekarnie mogą sobie bankrutować.
        • Gość: wer Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 14:31
          Niedługo z tego kraju zostanie społeczeństwo młodych kredyciarzy których jedynym wyuczonym zawodem jest praca w call center zachodnich firm albo jako sprzedawca telefonów - tez zachodnich i wschodnich firm. Ten kraj to po prostu pustynia. Nei opłaca się robić już nic na własną rękę bo zostanie zarżniete przez sieciowa konkurencję. Stajemy się tylko i wyłącznie producentem mniej lub bardziej wykwalifikowanej siły roboczej która będzie kopnięta w d.. gdy tylko przestanie być potrzebna. Polski przemysł, sektor małych przedsiebiorstw nie istnieje już praktycznie. patrzę co się zmieniło przez ostatnie 10 lat i jedyne co widze to stagnacja tych którym przed wejściem do unii się wiodło. jedyni którzy z tego skorzystali to rolnicy
        • Gość: es Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 18:17
          no nie mogę, forum o gospodarce pod tekstem o nieznalskiej tej o genitaliów
          gazeto- odrobię czujności reowlucyjnej!
      • cichwoda Re: ..nie będę głosował na PiS 21.08.11, 13:11
        Masz racje, najpierw strasza ze benzyna bedzie po 5 a teraz znowu chleb..
      • czarny-dziadoslaw Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 13:50
        andrzej.goerst napisał:

        > Jeżeli PiS obiecuje tak drogi chleb, nie będę głosował na PiS. Z zasady nie str
        > zelam sobie samemu w nogę. Zwykle w głosowaniu pomijam osoby pełne chęci i bez
        > zasług. Tym razem zrobię wyjątek dla całej niebezpiecznej formacji politycznej.

        PiS nie straszy zadna wizja tylko zwraca uwage co moze nastapic a to duza roznica. GW nie po raz pierwszy uskutecznia czarny PR i straszy czytelnikow PiS-em.
        • nannek Przecież chleb już dawno kosztuje 5zł 21.08.11, 15:11
          Standardowy jak kiedyś 900gram na zakwasie, już od dawna ponad 5zł,obecnie 6-7zł

          Nie ma co się oszukiwać prze ostatnie 10lat ceny żywności energii gazu, paliwa poszły o 150-200% w górę, zarobki zaledwie o 60%.
          Polak dramatycznie biednieje z dnia na dzień.

          • pe11 Re: Przecież chleb już dawno kosztuje 5zł 21.08.11, 17:05
            Tiaaa, jaasne. Tylko tych mercedesów przybywa nawet na najbiedniejszych osiedlach.
            • nannek Re: Przecież chleb już dawno kosztuje 5zł 21.08.11, 17:24
              pe11 napisała:

              > Tiaaa, jaasne. Tylko tych mercedesów przybywa nawet na najbiedniejszych osiedla
              > ch.

              Ta 25 letni grat..


              Statystyczny samochód w Polsce to 16-17letni grat, nie przedstawiający sobą żadnej wartości.
              wyborcza.biz/finanse/1,105684,9871694,Leasing_konsumencki_zamiast_kredytu.html
              średni wiek samochodów poruszających się po polskich drogach wynosi powyżej 15 lat.
              Nowych aut prywatnie sprzedaje się kilkukrotnie mniej niźli w PRL, a obecnie nawet sprzedaż złomów 20 letnich spada dramatycznie.


              Te graty kupowane są głównie na kredyt :
              Kredytów z kolei nie płaci już blisko 2,5 mln osób (SĄ BANKRUTAMI)
              www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/przybywa;niewyplacalnych;polakow;to;uderzy;w;gospodarke,139,0,843403.html
              ""Niestety szybko przybywa osób, które z różnych powodów przestają regularnie spłacać należności. Podczas gdy jeszcze trzy lata temu było ich niespełna 1,4 mln to w maju tego roku ich liczba przekroczyła 2,2 mln. W ciągu roku przybywa ich o około 15 proc.""

              To jest porostu przerażające,obecnie raty szybko rosną a dochody natomiast dramatycznie spadają (OLBRZYMIA REALNA INFLACJA 20%)
              Już ich przybywa po 30% rocznie.

              Rozwój ze ho ho, ale nędzy i bankructw na niewyobrażalną skalę.

              • helenka-ka Re: Przecież chleb już dawno kosztuje 5zł 21.08.11, 17:56
                I to jest właśnie największe marzenie każdego PiSoffca - żeby wszyscy zbankrutowali i niczego nie było. Zejdźcie, chłopaczki na ziemię i zobaczcie w końcu, że większość Polaków to ludzie przynajmniej średniozamożni, którzy na PiS w życiu nie zagłosują. A kredyt jest normalną rzeczą we współczesnym społeczeństwie. Ja rozumiem, że dla was wzorem jest jarkacz, któy boi się nawet konto w banku założyć, a co dopiero kredyt wziąć, ale leczeniem fobii to zajmuje się psychiatria. Ekonomia nie ma tu nic do rzeczy.
                • czarny-dziadoslaw Re: Przecież chleb już dawno kosztuje 5zł 21.08.11, 18:30
                  Kredyt jest w normalnym spoleczenstwie normalna rzecza ale nie w kraju gdzie obce banki dyktuja polityke.
                • nannek Re: Przecież chleb już dawno kosztuje 5zł 21.08.11, 18:47
                  helenka-ka napisała:

                  > I to jest właśnie największe marzenie każdego PiSoffca - żeby wszyscy zbankruto
                  > wali i niczego nie było. Zejdźcie, chłopaczki na ziemię i zobaczcie w końcu, że
                  > większość Polaków to ludzie przynajmniej średniozamożni, którzy na PiS w życiu
                  > nie zagłosują. A kredyt jest normalną rzeczą we współczesnym społeczeństwie. J
                  > a rozumiem, że dla was wzorem jest jarkacz, któy boi się nawet konto w banku za
                  > łożyć, a co dopiero kredyt wziąć, ale leczeniem fobii to zajmuje się psychiatri
                  > a. Ekonomia nie ma tu nic do rzeczy.

                  Helenka- fanatyczka się odezwała.
                  Czy ja tu piszę o jakimś kaczorze czy PO?
                  Wszystko ci się tylko z tym kojarzy?
                  To tylko króciutki opis rozwoju PL, a raczej jego dramatycznego upadku.

                  Ha ha 2,5mln bankrutów uważasz za normalne? gratulacje
                  Jutro będzie 3mln i game over, a to pewne.


                  POczytaj trochę, MOŻE ZAROPIAŁE OCZKA SIĘ OTWORZĄ


                  www.blogpress.pl/node/9040
                  ""Janusz Szewczak, czyli "Kasandra" pod namiotem Solidarnych"""

                  Ten facet już dawno przewidział CHF ponad 3,5zł i miał jak zawsze rację.
                  www.youtube.com/watch?v=qhViWtvgVFA
                  • Gość: mark Re: Przecież chleb już dawno kosztuje 5zł IP: 109.74.196.* 21.08.11, 19:01
                    > Helenka- fanatyczka się odezwała.

                    Helenka jest tak pusta ze na astronomiczną liczbę bantutów odpowiada o kredycie jakieś frazezy nie związane.
                    I ze Kaczynski nie ma konta.

                    A co to ma wpólnego z banrutami?

                    • helenka-ka Spokojnie! Większość Polaków to rozsądni ludzie 21.08.11, 21:42
                      Pozostaję przy swojej opinii, że dla PiSu im gorzej w Polsce tym lepiej, bo myślą, że przysporzy im to głosów wyborczych. Nie przysporzy, drodzy PiSoffcy, bo Polska i Polacy mają się nieźle. Czego żywym dowodem jest fakt, że piekarze narzekają na brak zbytu. W zamożnych społeczeństwach spożycie chleba spada. A co do kredytów, to nikt zdrowy na umyśle nie zaciąga kredytu, jeśli nie przewiduje stabilnej sytuacji finansowej w przyszłości. Banki też raczej nie dają kredytów niewypłacalnym klientom. Brak konta w dzisiejszym świecie jest porównywalny z analfabetyzmem. Czy wybrałbyś na posła anlfabetę? To dlaczego głosujesz na Kaczyńskiego?
                      • steamtrain Re: Spokojnie! Większość Polaków to rozsądni ludz 22.08.11, 09:45
                        > Brak konta w dzisiejszym świecie jest porównywalny z analfabetyzmem. Czy wybrałbyś na > posła anlfabetę? To dlaczego głosujesz na Kaczyńskiego?

                        Ciekawe zalozenie. Chyba ten "swiat" to spotkania mlodziezowek PO. Ciekawe zatem jak okreslic brak znajomosci ortografii i kompletny brak dobrych manier jakie prezentuje Hrabia.
          • lizzy1 Re: Przecież chleb już dawno kosztuje 5zł 22.08.11, 07:54
            nannek napisał:

            > Standardowy jak kiedyś 900gram na zakwasie, już od dawna ponad 5zł,obecnie 6-7z
            > ł


            No właśnie! Taniej to są te paciary z marketów, które z prawdziwym chlebem mają tyle samo wspólnego co ja z Joanną D'arc.


            >
            > Nie ma co się oszukiwać prze ostatnie 10lat ceny żywności energii gazu, paliwa
            > poszły o 150-200% w górę, zarobki zaledwie o 60%.

            Ooo... 60% to byłoby pięknie, niestety większości nawet nie drgnęły od kilku lat, za to ceny poszły ostro w górę. Wczoraj benzyna 95 na pewnych stacjach na literkę O kosztowała już 5, 09 PLN. Podkreślę, że chodzi o stacje w centrum dużego miasta, a nie gdzieś na wylotówce, czy przy drodze ekspresowej, gdzie jest zawsze drożej.


            > Polak dramatycznie biednieje z dnia na dzień.

            Prawda.
    • Gość: analityk Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.tktelekom.pl 20.08.11, 08:15
      Nie chodzi o pana czekaja czy innych piekarzy ,ale to normalny biznes...
      Co to znaczy ,ze piekarz czy sprzedawca skarpetek ma mnie zarabiać niż premier czy ktoś inny
      Jeśli zainwestował by Pan np milion pln to ma pan w firmie zarabiać płacę minimalną?
      z miliona nic nie robiąc wychodzi ok 70 tys samych odsetek...rocznie
      To piekarz nadal ma zarabiać mniej niż premier jeśli zainwestował np 10 mln...?
      a gdzie jego PRACA I WYSILEK 24H/na dobę w ruchu ciągłym jak hutnika?
      chyba zgodzi się Pan ,że nie tu problem?
      • hit.and.run Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 20.08.11, 13:13
        Gość portalu: analityk napisał(a):


        > Jeśli zainwestował by Pan np milion pln to ma pan w firmie zarabiać płacę minim
        > alną?
        > z miliona nic nie robiąc wychodzi ok 70 tys samych odsetek...rocznie


        Ta ta ta, kolejny forumowy mundrus. Niedawno podobne mundrusie wolaly ze deweloperzy nie beda budowac przy 10% marzy bo im sie nie oplaci, za to oplaci im sie bardziej wsadzic te pieniadze na lokate i miec 6% nic nie robiac.

        Mundrusie trzepakowe zapominaja od jednym podstawowym fakcie ze w tych przypadkach "byznesmeni" nie inwestuja swojej gotowki tylko korzystaja z kredytow bankowych (i wplat klientow nazywanych "przedlpatami" w przypadku dewow), co powoduje ze bzdura o lokacie szybko moze stac sie zrodlem kpin.
        • gandalph Dureń! 21.08.11, 13:20

        • marter7 trzeba umieć robić chleb... 21.08.11, 17:21
          A może zamiast narzekać trzeba się nauczyć robić dobry chleb?

          Niedaleko mnie jest sobie piekarnia, w której najtańszy chleb, 600g jest po 4zł, żytni po 7, zwykle o 17 jest już zamknięta, bo pieczywo się skończyło. Właściciel zamyka ją w lecie na całe 2 miesiące z powodu urlopu, a klienci i tak przyjeżdżają z drugiego końca miasta, przed długim weekendem stojąc 2 godziny w kolejce jak w PRL.
      • Gość: le Ming Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: 178.73.49.* 21.08.11, 13:20
        > To piekarz nadal ma zarabiać mniej niż premier jeśli zainwestował np 10 mln...?
        > a gdzie jego PRACA I WYSILEK 24H/na dobę

        Oczywiście pracę i wysiłek premiera zbywamy wygodnym milczeniem, bo to nie jest praca fizyczna, tak? Qźwa, co za komunistyczne myślenie...
        • gandalph Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 13:33
          Gość portalu: le Ming napisał(a):

          > > To piekarz nadal ma zarabiać mniej niż premier jeśli zainwestował np 10 m
          > ln...?
          > > a gdzie jego PRACA I WYSILEK 24H/na dobę
          >
          > Oczywiście pracę i wysiłek premiera zbywamy wygodnym milczeniem, bo to nie jest
          > praca fizyczna, tak? Qźwa, co za komunistyczne myślenie...
          Nie, Misiu, to nie jest myślenie komunistyczne! To jest właśnie myślenie ekonomiczne. Ile wynosi wartość majątku piekarni (budynek, maszyny, wyposażenie, know-how, marka...)? Powiedzmy 1 mln PLN. To oznacza koszt alternatywny na poziomie min. 50 tys. zł (zależy od rentowności lokaty bezpiecznej). Aby właścicielowi chciało się użerać z ZUS, skarbówką, personelem itd., musi mieć dochód (nie przychód!) na czysto przynajmniej 2-krotnie wyższy. W przeciwnym razie takie przedsięwzięcie nie ma sensu ekonomicznego.
          • Gość: le Ming Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: 178.73.49.* 21.08.11, 13:43
            Celowo pominąłem kwestię inwestycji i "służbowego" majątku trwałego, bo takowego premier - w sposób oczywisty - nie posiada. Wytknąłem przedmówcy wyłącznie bezsensowne podkreślanie, jak to ciężko haruje piekarz - i jak lekko ma przy nim premier. I to JEST dziedzictwo komuny, która wmówiła prostakom i chamom, że ci, co więcej wiedzą i dzięki temu wykonują pracę umysłową, zamiast machać łopatą (choćby i chlebową ;-)), wcale nie są od nich lepsi. Otóż są.
            A ty na drugi raz najpierw doczytaj ze zrozumieniem, a dopiero potem krytykuj, bardzo cię proszę, bo twoje imponujące wyliczenia ekonomiczne nic nie wniosły do dyskusji.
            • gandalph Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 14:06
              Gość portalu: le Ming napisał(a):

              > Celowo pominąłem kwestię inwestycji i "służbowego" majątku trwałego, bo takoweg
              > o premier - w sposób oczywisty - nie posiada. Wytknąłem przedmówcy wyłącznie be
              > zsensowne podkreślanie, jak to ciężko haruje piekarz - i jak lekko ma przy nim
              > premier.
              Jak słusznie zauważyłeś, w przypadku premiera nie ma żadnego majątku itp. składników, a więc nie ma żadnego porównania z piekarzem.

              I to JEST dziedzictwo komuny, która wmówiła prostakom i chamom, że ci,
              > co więcej wiedzą i dzięki temu wykonują pracę umysłową, zamiast machać łopatą
              > (choćby i chlebową ;-)), wcale nie są od nich lepsi. Otóż są.

              Co do zasady masz rację w tym sensie, że rzeczywiście machanie łopatą nic nie wnosi, jednakże piekarz, oprócz własnej pracy fizycznej, jeszcze wnosi majątek, który musi dawać odpowiednią rentowność (co znaczy "odpowiednią", starałem się wyjaśnić). Po drugie, przeważnie piekarz "własnemy ręcamy" też pracuje, a więc ta część jego pracy również musi być uwzględniona w rachunku kosztów, również tych alternatywnych.

              > A ty na drugi raz najpierw doczytaj ze zrozumieniem, a dopiero potem krytykuj,
              > bardzo cię proszę, bo twoje imponujące wyliczenia ekonomiczne nic nie wniosły d
              > o dyskusji.
              Misiu, ja przeczytałem ze zrozumieniem i właśnie dlatego upieram się przy tym, że w całej sprawie, mimo niedostatków elokwencji niektórych forumowiczów, tkwi głęboki sens ekonomiczny, a nie tylko paplanie w duchu "jednakowych żołądków".(to ostatnie nie ma żadnego znaczenia).
              Tobie natomiast radzę głęboko zastanowić się nad tym, czy rzeczywiście "twoje imponujące wyliczenia ekonomiczne nic nie wniosły do dyskusji." (za mało jest myślenia ekonomicznego w naszym kraju, oj za mało, również w skali choćby piekarni).
              • Gość: XSDFCV Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: 88.81.141.* 21.08.11, 16:03
                >>> Aby właścicielowi chciało się użerać z ZUS, skarbówką, personelem itd., musi mieć dochód (nie przychód!) na czysto przynajmniej 2-krotnie wyższy. W przeciwnym razie takie przedsięwzięcie nie ma sensu ekonomicznego. <<<<

                Rozumiem ze to "prawo" dotyczy rowniez start-up'ow? :) Czyli kazdy kto otwiera nowy biznes pownien miec zagwarantowane przez Panstwo powyzsze "minimum". :)
                Produkcja chleba jak kazdy inny biznes podlega prawu podazy i popytu i naprawde g>>>>>no mnie to obchodzi ile kosztuje wyprodukowanie chleba. Jezeli cena mi nie odpowiada to kupuje cos tanszego. Nikogo tez nie zmuszam do bycia piekarzem, rolnikiem, gornikiem, premierem, prezydentem itd.

                • gandalph Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 16:11
                  Gość portalu: XSDFCV napisał(a):


                  >
                  > Rozumiem ze to "prawo" dotyczy rowniez start-up'ow? :) Czyli kazdy kto otwiera
                  > nowy biznes pownien miec zagwarantowane przez Panstwo powyzsze "minimum". :)

                  O jakich gwarancjach mówisz? W biznesie nie ma żadnych gwarancji. Po prostu, czy to uruchamiając biznes, czy już go prowadząc, musisz prowadzić analizę ekonomiczną (nie mylić z analizą księgową!): uruchamiam/nie uruchamiam, kontynuuję/zwijam. Tylko o to mi chodziło.

                  > Produkcja chleba jak kazdy inny biznes podlega prawu podazy i popytu i naprawde
                  > g>>>>>no mnie to obchodzi ile kosztuje wyprodukowanie chle
                  > ba. Jezeli cena mi nie odpowiada to kupuje cos tanszego. Nikogo tez nie zmuszam
                  > do bycia piekarzem, rolnikiem, gornikiem, premierem, prezydentem itd.
                  >

                  To jest oczywiste!
      • gandalph Masz rację! 21.08.11, 13:28
        Jeśli mam zainwestować 1 mln PLN, nieważne w co, a np. obligacje państwowe są na 5%, to bez kiwnięcia palcem w bucie mogę mieć 50000 zł rocznie na czysto; w każdym razie takie są właśnie tzw. koszty alternatywne. Aby mi się chciało użerać: 1. z personelem, 2. dostawcami, 3. odbiorcami, 4. ZUS, 5. skarbówką, muszę mieć dochód netto przynajmniej 2 razy większy od lokaty bezpiecznej. To elementarz ekonomii.
        Niestety, dureń obok w ogóle tego nie zrozumiał, bo to rocket-science nie na durny łeb.

        Natomiast, dlaczego piekarnictwo w Polsce nie idzie, to osobny problem godzien szczegółowego przeanalizowania. Być może zmieniły się upodobania Polaków, może spożycie chleba spada w związku ze wzrostem zamożności (tak, tak...); za PRL chleb i ziemniaki były podstawą dziś trochę się jednak zmieniło. Może piekarze mają za mało urozmaicony asortyment, może jest za dużo wyrobów "chlebopodobnych".
        • sammler Re: Masz rację! 21.08.11, 13:40
          gandalph napisał:

          > Jeśli mam zainwestować 1 mln PLN, nieważne w co, a np. obligacje państwowe są n
          > a 5%, to bez kiwnięcia palcem w bucie mogę mieć 50000 zł rocznie na czysto; w k
          > ażdym razie takie są właśnie tzw. koszty alternatywne.

          Zgadza się, ale jest jedno "ale". Mało który piekarz dysponuje kwotą 1 mln zł na start. Inaczej piekarnictwem zajmowaliby się tylko milionerzy Lotto, a tych jest bodajże poniżej 800. Piekarni mamy chyba "troszkę" więcej. Musi więc szukać sobie źródła zarobku. Jeśli jest piekarzem i chce pracować w zawodzie, albo może nająć się do pracy u kogoś, albo wziąć kredyt i pracować na własny rachunek. Jeśli weźmie ten kredyt, musi go spłacać. Łaski nikomu nie robi, że ten chleb piecze. Zawsze może iść do innego piekarza i pracować za 1,5 tys. miesięcznie albo ustawić się w kolejce po zasiłek dla bezrobotnych.

          Zresztą wg danych IPP na początku wieku spożywaliśmy ok. 80 kg pieczywa rocznie (na osobę, statystycznie). Na 2011 r. prognozy mówią o 55,1 kg (dane za Wikipedią). Coraz mniej osób przejmuje się więc problemami piekarzy - po prostu nie korzystają z ich usług.
          • gandalph Nie ma żadnego "ale" 21.08.11, 14:13
            sammler napisał:


            >
            > Zgadza się, ale jest jedno "ale". Mało który piekarz dysponuje kwotą 1 mln zł n
            > a start.
            To nie ma żadnego znaczenia, czy piekarz uruchamia biznes za własne czy za pożyczone pieniądze!
            Każdy, kto uruchamia lub prowadzi biznes powinien uwzględniać tzw. "koszty alternatywne", to znaczy porównywać uzyskiwaną rentowność z zyskami z lokaty bezpiecznej. Jeśli dochody netto z piekarni (mającej określoną wartość materialną) są niewiele wyższe od zysków z lokaty bezpiecznej, to takie przedsięwzięcie nie ma sensu ekonomicznego i interes albo się zwija, albo go nie uruchamia. Tyle i tylko tyle!
            Inaczej piekarnictwem zajmowaliby się tylko milionerzy Lotto, a tych j
            > est bodajże poniżej 800. Piekarni mamy chyba "troszkę" więcej.
            To już są uwagi bez znaczenia!

            Musi więc szukać
            > sobie źródła zarobku. Jeśli jest piekarzem i chce pracować w zawodzie, albo mo
            > że nająć się do pracy u kogoś, albo wziąć kredyt i pracować na własny rachunek.
            > Jeśli weźmie ten kredyt, musi go spłacać. Łaski nikomu nie robi, że ten chleb
            > piecze. Zawsze może iść do innego piekarza i pracować za 1,5 tys. miesięcznie a
            > lbo ustawić się w kolejce po zasiłek dla bezrobotnych.

            Patrz wyżej!

            >
            > Zresztą wg danych IPP na początku wieku spożywaliśmy ok. 80 kg pieczywa rocznie
            > (na osobę, statystycznie). Na 2011 r. prognozy mówią o 55,1 kg (dane za h> ttp://pl.wikipedia.org/wiki/Chleb). Coraz mniej osób przejmuje
            > się więc problemami piekarzy - po prostu nie korzystają z ich usług.
            >

            Ależ nie chodzi o przejmowanie się problemami piekarzy!
            Nie wiem, czy zauważyłeś, ale w sprawie są w istocie dwa wątki: spadek spożycia chleba, który mniej mnie interesuje, jak również problemy piekarzy, oraz wątek ekonomiczny, do którego się odniosłem. Po prostu piekarnia jest takim samym biznesem jak każdy inny i podlega takim samym prawom, w tym kryteriom sensowności ekonomicznej. Dlatego Twoje uwagi (poza pierwszą) są nie na temat.
            • sammler Re: Nie ma żadnego "ale" 21.08.11, 16:02
              Wyjdź z siebie, stań obok i przeczytaj te brednie, które napisałeś. O jakim koszcie alternatywnym mówisz w sytuacji, gdy człowiek bez grosza przy duszy zastanawia się nad tym, jak zarabiać na życie? Koszt alternatywny można interpretować jako wartość korzyści utraconej w wyniku dokonanego wyboru. W przypadku człowieka, który jedyne co ma, to ręce do pracy i ewentualnie otwartą w banku linię kredytową nie można mówić o tym, że w wyniku dokonanych wyborów utracił korzyść w postaci dochodu z lokaty bankowej, której nie ma! W kategoriach kosztu alternatywnego rozważasz wyłącznie możliwe i realne alternatywy. Gdyby miał ten milion w ręku (na koncie) mógłby się zastanawiać, czy ma rozpoczynać jakąkolwiek działalność, biorąc pod uwagę m.in. możliwe do uzyskania dochody z depozytu. Dopiero wtedy byłby w tej komfortowej sytuacji, że mógłby podjąć działalność albo nie, w zależności od tego, czy przyniosłaby mu ona wyższy dochód niż depozyt bankowy (no chyba że bierze pod uwagę także czynniki niefinansowe, np. chce dać komuś pracę).

              Kosztem alternatywnym dla człowieka, który nie ma nic i bierze się za jakąś działalność będzie co najwyżej utracona wartość jego czasu wolnego. Albo utracone dochody z alternatywnej pracy (ale to rzadko rozpatruje się w tych kategoriach, bo gdy człowiek decyduje się na podjęcie jakiejś pracy, zwykle wybiera najlepiej płatną).

              Poczytaj lepiej jakieś książki, a nie z uporem maniaka wykładasz nam tu alternatywną teorię ekonomii...

              S.
              • gandalph Bałwan! 21.08.11, 16:15
                Biznes nie jest dla każdego, gołodupiec nie bierze się za biznes, to raz!
                Jak się bierzesz za biznes, to musisz prowadzić analizę ekonomiczną, to dwa.
                Jak jej nie prowadzisz, to miej pretensje sam do siebie o skutki, to trzy!
                Tyle i tylko tyle, a jeśli nie rozumiesz, Twój problem. "Ja z głupimi w karty nie gram", jak mawiał mój ex-szef.
                • Gość: elo przyglup jestes i tyle - nie ma sie czym chwalic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.11, 11:51
                  ani popisywac.
                  • gandalph Re: przyglup jestes i tyle - nie ma sie czym chwa 23.08.11, 12:39
                    Mógłbyś tę "głęboką" myśl rozwinąć, czy masz zwoje mózgowe za krótkie?
                    • Gość: polito Hodowcy karmią kaczki chlebem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.11, 20:44
                      To jest ponad ludzkie siły!
        • hit.and.run Re: Masz rację! 21.08.11, 13:51
          gandalph napisał:

          > Jeśli mam zainwestować 1 mln PLN, nieważne w co, a np. obligacje państwowe są n
          > a 5%,

          Buhahha. Milion glabie to ty widziales na filmie "jak ukrasc milion". I na tym twoja znajomosc z milionem sie konczy forumowy mundrusiu.

          Ale milo tak pomazyc "co bym zrobil z milionem". To jest wlasnie typowa piesn golodupcow ktorzy marza o tym ze majac ten milion wygodnie zyli by z "lokaty bankowej/obligacja" nie patrzac na to ze inflacja zzera wiecej niz oni zarabiaja.
          Dziwnym trafem ludzie bo bogaci to wiedza i inwestuja bo wiedza co z gotowka moze zrobic galopujaca inflacja- golodupce tylko rozmyslaja i licza 5% od miliona "ile by to bylo i jak bym zyl...". Dla nich 4 tysiace z lokaty to astronomiczna suma.....

          buahahha
          Ale taki przywilej biednych glupcow. Dlaczegos glupi - bos biedny, dlaczegos biedny - bos glupi.
          • gandalph Głupi jesteś! 21.08.11, 14:17
            W ogóle niczego nie rozumiesz. Jeśli nie wiesz, co to są koszty alternatywne, to w ogóle nie mamy o czym gadać. Piekarz mógł na oczy nie widzieć kwoty większej niż 5 tys. zł, co nie zmienia faktu, że jego piekarnia (grunt, budynek, maszyny, wiedza itd., gromadzone latami) mogą mieć wartość 1 mln zł. Jeżeli z tego miliona nie wyciąga na czysto ~100 tys. rocznie, to ten interes nie ma sensu ekonomicznego. Tyle! Za trudne? Mam powtórzyć?
            • hit.and.run Re: Głupi jesteś! 21.08.11, 14:24
              gandalph napisał:

              > W ogóle niczego nie rozumiesz. Jeśli nie wiesz, co to są koszty alternatywne, t
              > o w ogóle nie mamy o czym gadać. Piekarz mógł na oczy nie widzieć kwoty większe
              > j niż 5 tys. zł, co nie zmienia faktu, że jego piekarnia (grunt, budynek, maszy
              > ny, wiedza itd., gromadzone latami) mogą mieć wartość 1 mln zł. Jeżeli z tego m
              > iliona nie wyciąga na czysto ~100 tys. rocznie, to ten interes nie ma sensu eko
              > nomicznego. Tyle! Za trudne? Mam powtórzyć?

              Co ty mi tu golodupcu bredzisz. Mydlisz oczy bo dupa boli od lania ktore dostales czy watki pomyliles ?
              Mowilismy o inwestowaniu 1 miliona zlotych! I takie "mondrusie" jak ty twierdza ze lepiej jest wlozyc to na lokate niz otwierac interes. Teraz odwracasz kota ogonem i piszesz mi o jakichs inwestycjach ktore JUZ SA (i to od lat) i maja wartosc miliona.

              Mowimy o inwestowaniu pieniedzy. Masz gotowke i co z nia robisz. Dotarlo ? Czy mam powtorzyc ?
              • gandalph Boże święty, cierpliwości! 21.08.11, 15:00
                Ja niczego nie odwracam! To ty niczego nie rozumiesz!

                Wielu ludzi uważa, że jeśli w biznesie przychody są wyższe od kosztów, to jest OK. Guzik prawda!
                Podstawowe kryterium sensowności ekonomicznej polega na tym, że majątek wartości XXX (1 mln podałem przedtem tylko przykładowo, dla łatwego rachunku; mogłoby to być równie dobrze 127234,16 zł) musi dawać dochód netto przynajmniej 1,5-2 razy wyższy niż dochód alternatywny uzyskany z ulokowania takiej samej kwoty na lokacie bezpiecznej (np. obligacje, lokaty długoterminowe...). Nie ma przy tym znaczenia, czy chodzi o biznes już istniejący, nawet od lat, czy dopiero uruchamiany; analizę ekonomiczną trzeba prowadzić zawsze. Nie ma również znaczenia to, czy ów majątek o wartości XXX (jak wyżej) powstał z własnego kapitału, czy z kredytów. Wartość jest taka, jaka jest. Różnica polega na tym, że jeśli inwestujesz własny kapitał, to odpadają ci koszta kapitałowe, czyli dolna granica przychodów, od jakiej liczysz ów dochód progowy sensowności, jest odpowiednio niższa, zatem łatwiejsza do uzyskania.
                Krótko: mam/zamierzam mieć majątek trwały 1 mln zł, oprocentowanie obligacji wynosi 4,5%. Co to oznacza? 4,5% od 1 mln zł = 90.000 zł w skali roku. Osiągam tyle netto (przy już istniejącym biznesie)/ mam szansę osiągnąć tyle netto (przy rozruchu) - w sensownej perspektywie czasowej? Nie = zwijam interes/nie uruchamiam w ogóle; tak = pytanie kolejne: o ile więcej wyciągam? 3x = OK; 2x = powiedzmy OK; 1,5x = zastanawiam się, czy opłaca mi się użerać z ludźmi, może lepiej zatrudnić się na etacie, a może lepiej jednak nie mieć szefów. Jasne, czy dalej rżniesz głupka?
                • gandalph Korekta... 21.08.11, 15:03
                  miało być 45 tysięcy (jako 4,5% od 1 mln)
                • okradany_przez_wladze Wniosek jeden 21.08.11, 15:22
                  padają bo gó_no produkują i dobrze
                  • gandalph Re: Wniosek jeden 21.08.11, 15:47
                    okradany_przez_wladze napisał:

                    > padają bo gó_no produkują i dobrze

                    w niektórych przypadkach pewnie tak jest, ale wstrzymałbym się od uogólnień.
                    • okradany_przez_wladze nie uogólniam 21.08.11, 17:38
                      jedynie stwierdzam fakt,chleb już dawno większość piekarń robi dla zysku a nie do spożycia
                      • tymon99 Re: nie uogólniam 21.08.11, 19:46
                        okradany_przez_wladze napisał:

                        > jedynie stwierdzam fakt,chleb już dawno większość piekarń robi dla zysku a nie
                        > do spożycia

                        niezłe! tylko trochę mało świeże. adam smith wpadł na to dobrze ponad 200 lat temu.
                      • gandalph Re: nie uogólniam 21.08.11, 23:06
                        okradany_przez_wladze napisał:

                        > jedynie stwierdzam fakt,chleb już dawno większość piekarń robi dla zysku a nie
                        > do spożycia

                        Aleś, brachu, odkrycia dokonał! Piekarze zawsze robili chleb dla zysku, podobnie szewcy robili/naprawiali buty też dla zysku, tak samo jak fabryka gwoździ produkuje dla zysku! Itd.
    • tymon99 trzeba urealnić myto na drogach. 20.08.11, 10:47
      małe piekarnie zdychają, bo przy subsydiowanym transporcie drogowym opłaca się wozić pieczywo dziesiątki kilometrów z wielkich zakładów.
      • pe11 Re: trzeba urealnić myto na drogach. 20.08.11, 11:28
        Typowe socjalistyczne myślenie rodem z totalitarnych systemów.
        • tymon99 Re: trzeba urealnić myto na drogach. 20.08.11, 11:56
          akurat w systemach totalitarnych myto nie obowiązywało, więc yebnąłeś jak łysy grzywką.
          • Gość: sisi Re: do tymon99 IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 14:02
            Nie popisuj się pajacu tą swoją angielszczyzną
          • pe11 Re: trzeba urealnić myto na drogach. 21.08.11, 14:13
            tymon99 napisał:

            > akurat w systemach totalitarnych myto nie obowiązywało, więc yebnąłeś jak łysy
            > grzywką.

            język cię zdradza, prymitywie
            • tymon99 Re: trzeba urealnić myto na drogach. 21.08.11, 19:42
              moje (domniemane) bycie prymitywem nie zmienia faktu, że:

              1) w kwestii opłat drogowych pobieranych w systemach totalitarnych mam rację, a ty nie.
              2) w kwestii, czy pobieranie od użytkowników najbardziej niszczących drogi jedynie symbolicznej opłaty jest subsydiowaniem transportu drogowego - jak wyżej.
              3) w kwestii, czy subsydiowanie transportu drogowego jest szkodliwe, gdyż deformuje decyzje ekonomiczne podmiotów życia gospodarczego - jak wyżej.
    • Gość: F15 Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 15:24
      "Polacy zauroczyli się fast foodami, gdzie jest cała tablica Mendelejewa. Podobnie było w starej UE. Ale teraz Francuzi i Niemcy zmądrzeli i jedzą o 10-15 proc. więcej chleba niż dwa-trzy lata temu. U nas urok fast foodu ciągle trwa - uważa."

      Co za bzdura. Na własnym przykładzie napiszę, że nie jem chleba (sporadycznie żytnie pełnoziarniste) bo po prostu odżywiam się w taki sposób, że w moim jadłospisie nie potrzebuje chleba. Rano, do prozaicznych parówek sojowych nie jem chleba, wolę zjeść jogurt z otrębami - być sytym, dobrze się czuć i być zdrowym. Jeśli ktoś chce to niech je białe pieczywo, nie twierdze, że tuczy czy jest niezdrowe ale dla mnie to nie jest pełnowartościowy element posiłku.
      • Gość: haha Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 15:49
        jedzą, bo francja teraz staje się muzułmańska a wiadomo co je biedota
    • Gość: kosz-alina Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb... IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 20.08.11, 16:31
      Nie droga inwestycja około 200 PLN i nie wychodząc z domu możemy mieć pyszny pachnący i bez dodatków swój świeży chlebek ..

      www.youtube.com/watch?v=hNXxJG-7l6w&feature=channel_video_title
      • tornson Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 20.08.11, 18:44
        Gość portalu: kosz-alina napisał(a):

        > Nie droga inwestycja około 200 PLN i nie wychodząc z domu możemy mieć pyszny pa
        > chnący i bez dodatków swój świeży chlebek ..
        >
        > www.youtube.com/watch?v=hNXxJG-7l6w&feature=channel_video_title

        Dobrze dodać jeszcze jajko, wtedy chleb się tak bardzo nie kruszy.
        • czarny-dziadoslaw Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 18:43
          Dodaj teraz oplate za prad a zobaczysz jak ci sie ta inwestycja zwroci. Nie mowiac o tym jak szybko ci sie znudzi zabawa w piekarza
    • Gość: Max jakie 3-4 euro!? IP: *.pool.mediaWays.net 20.08.11, 16:59
      place 1-2 euro (niemcy) nie zadne 3 -4 euro za bochenek
    • tornson A co mają powiedzieć uczuleni na gluten, którzy 20.08.11, 18:42
      muszą jeść specjalny chleb po 5-7zł za mały bochenek.
      • gandalph A co mają powiedzieć? 21.08.11, 13:36
        tornson napisał:

        Płakać i płacić albo przestać jeść chleb.


        > muszą jeść specjalny chleb po 5-7zł za mały bochenek.
    • Gość: sss Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.aster.pl 20.08.11, 18:55
      Trzeba samemu piec chleb lub bułki. Koszt wypieku 32 bułeczek wynosi ok. 9 zł.
      (maksymalnie), czyli 0,30 zł jedna bułeczka - 30% ceny sklepowej.
      Przy czym trzeba zaznaczyć, że nie ma tam żadnych sztucznych dmuchaczy,
      spulchniaczy i innych ...aczy. A moje bułeczki - palce lizać!
      • tymon99 Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 08:58
        Gość portalu: sss napisał(a):

        > 0,30 zł jedna bułeczka - 30% ceny sklepowej.

        kupujesz w tym samym sklepie, co prezes, że tak drogo??
      • Gość: le Ming Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: 178.73.49.* 21.08.11, 13:22
        > 0,30 zł jedna bułeczka - 30% ceny sklepowej.

        Bili cię w dzieciństwie po główce, czy co?
    • Gość: klasyk Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb... IP: *.nyc.res.rr.com 20.08.11, 19:12
      Nie ma chleba ? Niech jedzą ciastka !
    • Gość: P Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb... IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.08.11, 20:56
      pieczywo wypiekane w supermarketach jest 'dmuchane' - najlepsze jest z tradycyjnych piekarni
      • Gość: Thomas Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.unknown.vectranet.pl 21.08.11, 13:07
        fajnie jak tak placza ci piekarze...
        rosnie cena zboża, to podwyzki ceny chleba
        cena zboża najnizsza od 10 lat, cena chleba rosnie

        gdzie tak naprawde procentowy udzial zboza w chlebie to jakies 10%, reszta to "wspomagacze"

        oszukuja ludzi i tyle, zal mi ich tak samo jak biednych developerow.

        A jak chleb bedzie po 5zl to tak jak ludzie wyzej pisali zaczne piec swoj wlasny.
        Moi rodzice juz od roku pieka, napewno na zdrowie im to wyjdzie
      • drozdek12 Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 13:12
        piekarnie upadają bo coraz więcej ludzi woli samemu wypiekać chleb... mieszkam w niewielkim mieście i wielu moich znajomych tak właśnie robi. Ja sama od ponad dwoch lat piekę mojej rodzinie chleb na zakwasie. Innego nie kupuję. Poza pełnoziarnistymi mąkami dodaję słonecznik, siemię, dynię itp... Koszt składników takiego chlebka to jakieś 3 zł... i wiem co jem. Jest przy tym bardzo syty i nie psuje się
    • Gość: pomyslcie We Włoszech chleb kosztuje tyle co 1,5 l benzyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 13:05
      podobnie jest w Austrii. Powstaje pytanie o Polskę: chleb za tani czy benzyna za droga? Odpowiedzi można udzielić za jniecałe 2 miesiące, podczas wyborów.
      • maryshaa Re: We Włoszech chleb kosztuje tyle co 1,5 l benz 21.08.11, 13:10
        Tani chleb u nas = napompowane sztucznie spulchnione g, które po dniu zamienia się w kamień ale nigdy nie pleśnieje
        Drogi chleb - na zakwasie, z ziarnami, z mąk razowych. Zdrowszy i smaczniejszy...ale cena poraża.
        Pozostaje jedno - kupić mąkę, drożdże , różne ziarna, otreby, nastwić zakwas i piec samemu. Zdrowo i taniej. I wcale nie taki problem. Ja od początku tego roku piekę sama chleby...bo tanie mi nie smakują a na smaczne, zdrowsze ale drogie szkoda mi kasy. Polecam.
        • maryshaa Re: We Włoszech chleb kosztuje tyle co 1,5 l benz 21.08.11, 13:12
          maryshaa napisała:

          > Tani chleb u nas = napompowane sztucznie spulchnione g, które po dniu zamienia
          > się w kamień ale nigdy nie pleśnieje
          > Drogi chleb - na zakwasie, z ziarnami, z mąk razowych. Zdrowszy i smaczniejszy.
          > ..ale cena poraża.
          > Pozostaje jedno - kupić mąkę, drożdże , różne ziarna, otreby, nastwić zakwas i
          > piec samemu. Zdrowo i taniej. I wcale nie taki problem. Ja od początku tego rok
          > u piekę sama chleby...bo tanie mi nie smakują a na smaczne, zdrowsze ale drogie
          > szkoda mi kasy. Polecam.

          Dodam, że nie mam maszynki do chleba, zwykły piekarnik :-)
          • Gość: polito Re: We Włoszech chleb kosztuje tyle co 1,5 l benz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.09.11, 20:35
            Kaczyński tez piecze chleb dla siebie i swojego kota :)
      • Gość: olo Re: We Włoszech chleb kosztuje tyle co 1,5 l benz IP: *.51-151.net24.it 09.09.11, 21:02
        Gość portalu: pomyslcie napisał(a):

        > podobnie jest w Austrii. Powstaje pytanie o Polskę: chleb za tani czy benzyna z
        > a droga? Odpowiedzi można udzielić za jniecałe 2 miesiące, podczas wyborów.

        Ale naciągamy ale naciągamy

        Chleb w Włoszech może kosztować i 1,5l benzyny, ale taki pompowany jak w PL prawie tyle samo

        W Polsce chleb standardowy jak kiedyś na zakwasie 900gram kosztuje obecnie 8zł
        w 1999roku 1,9zł.
        Polak może go kupić dziś ponad 2x mniej.
    • sammler Rynek nie znosi próżni... 21.08.11, 13:11
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,10135161,Lidl_bedzie_rozwijac_w_Polsce_siec_minipiekarni.html

      S.
      • Gość: Czesiu Re: Rynek nie znosi próżni... IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 13:26
        Sam/sama sobie jedz to g.. z supermarketów. To nie jest chleb. Po 1 dniu jak skała, a po zjedzeniu czujesz się jakbyś cegłę połknął, a do tego bułki pompowane ;)
        • gandalph Re: Rynek nie znosi próżni... 21.08.11, 13:38
          Gość portalu: Czesiu napisał(a):

          > Sam/sama sobie jedz to g.. z supermarketów. To nie jest chleb. Po 1 dniu jak sk
          > ała, a po zjedzeniu czujesz się jakbyś cegłę połknął, a do tego bułki pompowane
          > ;)
          Sądzisz, że wyroby "chlebopodobne" z małych piekarń są lepsze? Takie same!
    • Gość: Opar Absurdu PiS tylko straszy. Na tym to polega IP: *.aster.pl 21.08.11, 13:15
      Bez strachu, bez wzrogów i potencjalnych zdrajców PiS nie miałby swojego paliwa do zatruwania umysłów.
    • Gość: www Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.11, 13:15
      ten, który mówi że pieczywo nie tuczy jest idiota przez wielkie I
    • Gość: Juhas Pieczywo jest niezdrowe! IP: *.94-252-84-84.dyn.cust.tango.lu 21.08.11, 13:16
      To nie prawda, że jemy mniej pieczywa, dlatego, że mamy więcej fast-foodów. Nie wiem w ogóle skąd to porównanie. Po prostu mamy większy wybór żywności - nigdy w historii nie mieliśmy do wyboru tylu warzyw, owoców, rodzajów mięs, owoców morza, makaronów! Siłą rzeczy, jeśli na kolacje robimy spaghetti, to coś innego z menu skreślamy. I tym czymś jest najczęściej pieczywo.

      Poza tym od lat dentyści i lekarze informują, że białe pieczywo jest zwyczajnie niezdrowe. To ono przede wszystkim odpowiada za próchnicę.

      Kiedyś każda wieś miała swoją piekarnię. Teraz, jak będzie jedna na gminę też się nic nie stanie. Dramat jest jedynie ludzi, którzy mogą stracić pracę. Z punktu widzenia ekonomii wszystko jest ok. Ubywa piekarni, ale powstają np. kolejne fermy kurze, bo Polacy pokochali drób, na który wcześniej ich stać nie było. Niedługo chleb będziemy jeść tylko jako dodatek do innych dań i nie ma z tego powodu co rozpaczać.
    • Gość: tomek cardiff IP: 178.73.193.* 21.08.11, 13:17
      Ja place jednego funta za chleb 900 gram ciemny w uk, oczywiscie z polskiej piekarni wiec skad 3-4 euro?
      Najtanszy chleb w uk kosztuje 40p.
      • Gość: polito Re: cardiff IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.08.11, 00:01
        Chleb na Wyspach to masakra!
    • Gość: le Ming Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb... IP: 178.73.49.* 21.08.11, 13:17
      "Nie mogę zrozumieć, jak w Biedronce chleb 500-g może kosztować 1,59 zł."

      Ten akurat chleb jest obrzydliwy, więc myślę, że nawet surowce są tansze od przeciętnej. Tylko że ten najtańszy biedronkowy naprawdę nie nadaje się do jedzenia.
    • polaoznaczonegwiazdka Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 13:19
      A ja mam w dupie ten wasz chleb z polepszaczami. Nie ważne z piekarni czy z biedronki, wszystkie zamiast schnąć, pleśnieją. To już nie te czasy żebym z braku alternatywy musiała na śniadanie, do pracy czy na kolacje robić kanapki. A jak mi przychodzi ochota na chleb to go sobie sama piekę i przynajmniej wiem.
      • polaoznaczonegwiazdka Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl 21.08.11, 13:20
        ... wiem co w nim jest
      • Gość: le Ming Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: 178.73.49.* 21.08.11, 13:24
        > Nie ważne z piekarni czy z biedronki, wszystkie zamiast schnąć, pleśnieją.

        No patrz, a u mnie schną, aż miło. Może masz wilgoć w domu?
        • Gość: Miro&Co Re: Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 17:17
          O to ciekawe skad w USA polski chleb ?
    • Gość: 12345janka Uważajcie na PiS IP: *.xdsl.centertel.pl 21.08.11, 13:20
      należy bardzo uważać, żeby do władzy nie doszedł PiS-owski motłoch, bo wówczas napewno doczekamy się biedy i nieróbstwa ze strony sprawujących władzę. Prawdopodobnie będę głosować z moją rodziną /5 osób/ na partię Janusza Palikota. Niech przegoni z sejmu tych kadencyjnych sfrustrowanych nierobów z PiS, SLD i PSL
      • Gość: le Ming Re: Uważajcie na PiS IP: 178.73.49.* 21.08.11, 13:48
        > będę głosować z moją rodziną /5 osób/ na partię Janusza Palikota

        Stracone głosy, bo Palikot do Sejmu nie wejdzie... Statystycznie dwa z tych głosów dostanie PO, jeden i pół PiS, jeden SLD i połówkę PSL. Ale to wasza decyzja.
        • Gość: urna Re: Uważajcie na PiS IP: *.adsl.xs4all.nl 21.08.11, 14:58
          brednie !!!!
          zaden glos nie jest stracony!!!
          Jak oddasz wazny glos to sie liczy.
          I liczy sie wlasna opinia i odwaga glosowania na to co dla mnie najlepsze.

          To przez takich idiotow jak ty , co mowia, ze glos oddany zgodnie z przekonaniem jest stracony, a glos oddany na komunistow lub zlodziei to dopiero dobry glos.
          • ronin929 No właśnie - jeśli by kierować się taką logiką 21.08.11, 15:05
            to by wchodziły do Sejmu tylko duże partie, i to ciągle te same, bo tak mówią sondaże. Nawet jeśli Palikot nie wejdzie do Sejmu, to ja na partie obecnie przy korycie głosu nie oddam. Rządzi stale ta sama grupa, pora trochę przewietrzyć ten grajdoł
    • Gość: zarro Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb... IP: *.net.pbthawe.eu 21.08.11, 13:23
      Dokładnie cena pieczywa to składowa kosztów...wszelkich półproduktów, organizacji i kosztów pracy, które razem = dają cenę 1 bochenka chleba.
      Koszty tj. daniny publiczne zbytnio w tym zakresie się nie zmieniły jedynie co VAT i akcyza na paliwo, dochodzą jeszcze do tego podatki lokalne...i inne koszty np. wynajmu...
      Wiec PIS albo kompletnie nie zna realiów rynkowych albo zwyczajnie kłamie...że to państwo
      Zero regulacji
      www.markamiasto.pl/
    • bronimir PiS straszy, PSL się o to modli. 21.08.11, 13:23
      Od trzech miesięcy piekę swój własny chleb, zawsze mam taki jaki lubię i bez ulepszaczy.
      Teraz piekę na chrzanowych liściach, pychotka.
      Co mi tam PiS i Kaczyńscy całego świata.
      • nelson.pl Re: PiS straszy, PSL się o to modli. 21.08.11, 14:14
        Bronimir.POdaj przepis na ten chlebek.Na chrzanowych liściach jeszcze nie piekłem.Wykorzystywałem liście winogron zamiast kapusty do dań ale tego nie znam.
    • mirafas Upadają małe piekarnie. PiS straszy wizją chleb... 21.08.11, 13:25
      A wystarczy pojechać do np. Francji, Włoch czy nawet na Bałkany - tam małe piekarnie kwitną. Jak to robią? 7 dni w tygodniu można rano kupić świeże pieczywo w dużym wyborze - chleb, bagietki, czy burki, a w niektórych nawet jest kawa i można spoko zjeść śniadanie. W Polsce niestety bardzo brakuje takich lokali "śniadaniowych". Chętnie korzystałbym z takiej oferty, ale nie ma gdzie...
    • ben-oni PiS tylko straszy!! 21.08.11, 13:25
      Tak jak tylko straszył benzyną po 5 zł.... ups, a ile kosztuje benzyna za panowania Donalda Wspaniałego??
    • i33il33 Wcale PiS nie straszy,tylko tak się stanie. 21.08.11, 13:26
      Jeśli dzisiaj upadają małe piekarnie to siłą rzeczy chleb musi podrożeć,a od nowego roku VAT ma wynosić 24% to co,nie wpłynie to na cenę chleba?
      Tu nie trzeba straszyć bo po tych półgłówkach,którzy są u władzy wszystkiego można się spodziewać.
      SKREŚLAM TĄ BANDĘ.
      • Gość: Japycz Re: Wcale PiS nie straszy,tylko tak się stanie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.11, 13:39
        Tak jest głosuj na Pis i będziesz jadł chleb po 5.50 bo jedne barany straszą drugimi baranami...
        • ben-oni Re: Wcale PiS nie straszy,tylko tak się stanie. 21.08.11, 13:51
          Jestes idiotą i koń cię zrobił. Dlaczego głąbie uważasz, że jak ktoś nie chce głosować na złodziei z PO to na pewno będzie głosował na PiS. Mózg masz za mały, żeby pojąć, że poza twoim ukochanym PO i Pis jest jeszcze cała reszta pieknego, naprawde normalnego swiata.
      • okradany_przez_wladze PiSdebil jesteś i tego nikt nie zmieni 21.08.11, 15:23
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka