andrzej.goerst
20.08.11, 04:05
Nie zabraknie nam zapachu i smaku polskiego chleba jeżeli panowie Mielczarski i Czekaj postąpią, jak ich kolega i tez wyjadą do Niemiec tam piec chleb. Będzie, jak znalazł. Potrafią piec dobry chleb, jak o sobie powiadają, więc będą mieli duży zbyt za granicą i duży zysk.
Nareszcie spokojnie będą sprzedawali po 4 do 5 euro za bochenek, bo w Polsce, odpowiednio do zarobków Polaków, mogą liczyć tylko na 80 eurocentów za bochenek. Zarabiamy 5 razy mniej euro niż statystyczni Niemcy.
I tak każdy z panów piekarzy zarabia 5 razy więcej niż statystyczny Polak. Jeżeli z zarobkami zbliży się do konsumenta krzywda mu się nie stanie. Będzie tylko trochę mniej luksusu. Na prawdę nie widzę dostatecznego powodu, żeby piekarz zarabiał tyle, co premier rządu. Praca premiera jest jakby nieco więcej warta.