Dodaj do ulubionych

Patenty masowego rażenia

IP: 195.205.8.* 28.08.11, 17:53
Takie są Polskie realia. Spróbujcie sprowadzić z Chin odtwarzacz mp3 który będzie miał na środku "kółeczko". Urząd celny informuje firmę Apple, jakobyś naruszył prawa patentu! Choć "kółeczko" nie jest w ogóle podobne do Apple... Witamy w POLSCE:) Chcesz zrobić poważny, legalny biznes? Państwo Ci na to nie pozwoli:)
Obserwuj wątek
    • Gość: pimpek Patenty czyli wymuszenia i haracze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.11, 18:01
      Podobno patenty miały "chronić biednego wynalazcę przed konkurencją ze strony większych i silniejszych firm". Jest dokładnie odwrotnie - przywilej zaistnienia na rynku telefonów komórkowych kosztuje 12 mld dolarów (patenty) + dodatkowe koszty (1mld za kolejne 1000 patentów). Tak jest we wszystkich dziedzinach. Korpole farmaceutycznie siedzą na patentach na substancje które (potencjalnie) mogłyby uratować wiele istnień ludzkich ale są blokowane aby chronić sprzedaż gorszych i nie zawsze skutecznych specyfików. To samo w biotechnologii (patentowanie roślin uprawnych), energetyce (korporacje naftowe patentujące baterie i napędy do samochodów elektrycznych) i wielu innych istotnych dziedzinach. No i wall street ponad wszystko. Ten system jest gorszy niż komunizm i właśnie się rozpada. Tylko w komuniźmie ludzie mieli świadomość że żyją w syfie a w korporacyjnym faszyźmie supermarket wypełniony tanim chińskim g**nem w którym ogłupieni konsumenci kupują na kredyt generuje złudzenie dobrobytu.
        • Gość: MG Re: Patenty czyli wymuszenia i haracze IP: *.chi.clearwire-wmx.net 28.08.11, 19:26
          > patenty już wyhamowują rozwój a za kilka lat całkowicie zahamują.
          > Pantent powinień być góra na 3 lata a potem staje się dobrem narodowym a po kol
          > ejnych roku dobrem ogólno światowym za free

          A dlaczego od kogos oczekiwac pracy za free? Wymyslenie czegos czasem zajmuje mase czasu i srodkow, i ludzie ktorzy tego dokonali maja prawo czerpac ze swojej ciezkiej pracy zyski.
          Zle jest natomiast patentowanie rzeczy oczywistych i trywialnych. Takich jak sposob dotykania ekaranu. To tak jakby opatentowac sposob trzymania lyzki. Mozna opatentowac technologie wykonania ekranu czy obslugujace go algorytmy, ale nie sposob jego dotykania.
          • Gość: ftyy Re: Patenty czyli wymuszenia i haracze IP: *.dynamic.mm.pl 28.08.11, 20:22
            > > ejnych roku dobrem ogólno światowym za free

            ale przecież 3 lata, to wystarczająco dużo czasu, by ktoś zbudował markę i zarobił na swoim pomyśle.
            Jeżeli patenty będą trwały po 5-20 lat, bo będzie taki absurd, że w komórce jest 250 tys. patentów i strach w ogóle zakładać ową firmę czy konkurować! Bo piersze co trzeba by robić to 5 lat czytać patenty, których łamać nie wolno.

            Jak ktoś nie umie zarobić na patencie w 3 lata, no to jego problem.
            Takie coś powinno być wręcz karalne.

        • Gość: klakier Re: Patenty czyli wymuszenia i haracze IP: *.nyc.res.rr.com 28.08.11, 23:05
          Gość portalu: iro napisał(a):

          > patenty już wyhamowują rozwój a za kilka lat całkowicie zahamują.
          > Pantent powinień być góra na 3 lata a potem staje się dobrem narodowym a po kol
          > ejnych roku dobrem ogólno światowym za free
          ----
          Racja ! Patent powinien obejmować tylko produkt finalny per se, a nie jego części składowe. Zresztą, cała idea że ktoś coś wymyślił i należy mu się z tego powodu wyłączność do dysponowania patentem opiera się o niedorzeczne założenie, że człowiek jest jak Zeus któremu Atena wyskoczyła z głowy. Zwykły śmiertelnik nic sam nie wymyśli bo zanim, o ile w ogóle stanie się twórczy, nauczy się chodzić i mówić itd; musi korzystać z darmowej wiedzy poprzednich pokoleń.
          ----
          Obecne prawo patentowe jest cenzurą myśli. Przypomina epizod z historii Kościoła kiedy to Biblia była niedostępna dla królewskich poddanych zarządzanych przez rzymski management. W końcu pojawił się Gutenberg a po nim Luter który do drzwi katedry w Magdeburgu przybił 95 antypatentowych tez :-)))
    • zat4ra Re: Patenty masowego rażenia 28.08.11, 18:23
      > Takie są Polskie realia

      Jakie polskie realia?? Koles, czy ty jestes uposledzony?
      W tym artykule nie ma nawet wzmianki o Polsce, o zadnej polskiej firmie!
      Ten zapyzialy kraj we wschodniej Europie nie liczy sie w ogole w tych bitwach
      o ktorych jest artykul. Tu nie ma zadnej waznej firmy technologicznej, tu mozna
      spierac sie tylko o patent na ziemniaka!

      Ad meritum - Zarabiaja papugi, a placimy my, uzytkownicy. I tyle.
    • Gość: zbanowany Patenty masowego rażenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.11, 18:38
      Patenty powinny zostac zlikwidowane, zwlaszcza ze dzis w malej mierze dotycza "wynalazkow" a jedynie rozwiazan "technicznych" do ktorych kazdy moze dojsc samodzielnie bez korzystania z rozwiazan "konkurencji". Od "zawsze" czesc "wynalazkow" byla "wymyslana" rownolegle przez kilku ludzi z roznych czesci swiata i kogo w takim razie mozna uznac za "wynalazce"? tego ktory pierwszy sie zglosil do jakiegos urzedu?. Jeszcze troche takich absurdow a okaze sie ze herbata z dwoma lyzeczkami cukru jest opatentowana i zeby sie takiej napic nalezy wniesc stosowna oplate.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Patenty masowego rażenia 28.08.11, 18:53
      Kiedyś patenty miały sens - patentowało się nowe rozwiązania TECHNICZNE.
      Ale ostatnio zaczęło się patentowanie algorytmów i POMYSŁÓW. Bo fakt że Iphona można obsługiwać dwoma palcami (multitouch to tylko taki szybki przykład) to jest jedynie pomysł. Ale da się opatentowac.
    • 4v patenty same siebie zeżrą. jak zabezpieczenia DRM 28.08.11, 18:55
      tak to jest gdy chciwość, i to chciwość monstrualna (cała hierarchia darmozjadów zyskująca na patencie) przysłania logikę i blokuje postęp. gdy ileś tam lat temu wymyślono patenty, chodziło w nich o ochronę dobra intelektualnego, pomysłowości czyjejś, i by ten kto coś opracował nie został "wykorzystany" przez silniejszego z branży.

      czasy się zmieniły i zamiast Tesli chronionego przed Edisonem mamy monstrualne koncerny patentujące każdy bzdet, byle tylko ktoś inny tego nie wprowadził. jak można patentować coś, co nie jest żadną innowacją, jedynie pierdołą poprawiającą np ergonomię? jak można patentować KSZTAŁT jakiegoś urządzenia? czy to nie jest chore?

      i jeszcze na dodatek często widzę, jak się pismaki podniecają, że w hameryce to jest pierdylion patentów każdego roku a w Polsce tylko kilkaset rocznie. a może właśnie dlatego, bo u nas patentuje się faktyczne wynalazki, a nie to że smartfon jest koloru 64C 53M 51Y 84K...

      jednak nadejdzie taki czas, że Wielkie Koncerny zrozumieją, że po pierwsze nikt z nich nie zyskuje, wszyscy tracą. zyskują za to prawnicy, oraz Chińczycy, którzy w dupie mają jakieś zachodnie patenty i robią (póki co bardziej kopiują, ale zobaczymy za 10 lat) swoje.

    • Gość: dD Patensty są jak globalizacja - służą wielkim IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.08.11, 18:59
      Bo tylko wielkie korporacje ze stadem prawników stać na ich ochronę. Z globalizacją jest podobnie. Podobno miała służyć nam - miało być taniej. No i jest, ale mamy tanią tandetę z Chin. Dzisiaj zwracałem parasol ogrodowy made in Wietnam - szajs jakich mało. Aż dziw, że to działa! Wykończono przemysł włókienniczy w Łodzi, bo chińskie podkoszulki były tańsze - były tańsze, bo to były jednorazówki - rozłaziły się po pierwszym praniu! Komu to miało służyć? Tym, którzy chcieli je nam sprzedać, czyli pośrednikom, producentom, nie klientom.
    • jwojnar System poszedł w maliny 28.08.11, 18:59
      Trochę to śmieszne, ale faktycznie prawo patentowe w rękach amerykańskich prawników stanie się największym hamulcem rozwoju jednej z ostatnich branż, w których Ameryka miała przewagę nad całą resztą świata. W końcu świat oleje ich patenty, a oni zakłócą i zaprocesują się na śmierć.
    • kotek.filemon Bez obaw 28.08.11, 19:03
      Hordy najmimordów skutkują tylko w krajach, które się tym szajsem przejmują. A takie ChRL się nie przejmuje i kopiuje co chce. Wielkie korpy mogłyby np. uderzać drogą sankcji przez WTO, ale własne rządy spuszczą ich na szczaw, bo Chiny to zbyt ważny gracz. Tym sposobem Zachód wyrżnie się w wojnach patentowych a zyskają tylko Chiny...
    • xolaptop Re: Patenty masowego rażenia 28.08.11, 19:14
      W Unii Europejskiej patenty na oprogramowanie są nielegalne. Nawet w USA już mądrzeją i przed dwoma tygodniami nie chcąc zabijać rodzimej gospodarki jeden z ważnych sądów ostatniej instancji (nie pamiętam jaki) orzekł, że nie można patentować czegoś, co można zapisać za pomocą kartki i ołówka.
    • Gość: MG Re: Patenty masowego rażenia IP: *.chi.clearwire-wmx.net 28.08.11, 19:18
      Coz. Polskie firmy nie bardzo zawracaja sobie glowe patentami. Przez ponad 7 lat pracowalem w jedenj z wiekszych polskich firm zajmujacych sie rozwiazaniami telekomunikacyjnymi. Owszem, wymagano jakosci i realizowania projektow na czas. Ale o innowacyjnosci nikt nigdy nawet sie nie zajaknal.
      W tej chwili pracuje w wiekszej ale podobnej branzowo firmie poza granicami Polski. Oczekuje sie ode mnie przynajmniej 1 wniosku patentowego na dwa lata.
    • stayrudee Patenty masowego rażenia 28.08.11, 20:02
      no dobra ale co zamiast patentów. Jako twórca nie będę zasuwać po to żeby konkurencja skopiowała mój pomysł - brak patentów zabija opłacalność bycia innowacyjnym, po prostu lepiej coś skopiować niż wymyslać!
    • aoru Patenty masowego rażenia 28.08.11, 20:26
      Idea patentów może i ma sens - zachęcanie do innowacyjności, żeby nie było, że "nie opłaca mi się nic wymyślać, bo inni zaraz zgapią mi pomysł". Ale coś jest z nimi nie tak. Za często służą do blokowania konkurencji, patenty bywają zbyt ogólne, tak że praktycznie wszystko da się nimi zablokować. Szczególnie w dziedzinie oprogramowania. Przydałaby się jakaś ogólnoświatowa reforma.
    • Gość: klakier Patenty masowego rażenia IP: *.nyc.res.rr.com 28.08.11, 22:23
      Racja ! Niech jeszcze opatentują młotek i koło i zapełnią więzienia każdym kto bez zgody właściciela narusza prawo patentowe. Wtedy prawny zakaz używania noża, łyżki, widelca i talerza bez opłaty patentowej stanie się faktem. O butach nie warto pisać bo wtedy już wszyscy z wyjątkiem właściciela patentu będą chodzić boso.

    • ulanzalasem Patenty masowego rażenia 30.08.11, 12:38
      Dla zwykłego człowieka smartfon to e-mail, Facebook, gra Angry Birds.

      Jeżeli dla człowieka smartfon to FB i AB to w takim razie nie ma smartphone lub jest mu niepotrzebne do tych funkcji :D

      Patenty ? Lepiej ukraść, potem zapłacić/wykupić firmę, nie liczy się wynalazca, ale ten kto wpadnie na pomysł opatentowania tego, dobrze że nie opatentowali lewych/prawych drzwi :D
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka