Gość: loki IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 11:36 Nie bilion tylko miliard. Wyślijcie wreszcie Patrycję na kurs angielskiego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grosz-ek A to wszystko dla tego. że żywność 15.10.11, 14:18 jest za tania. Zabrać wszelkiego ulgi i dotacje na wyprodukowanie i zakup żywności - od razu spadnie marnotrawstwo żywności. Jak coś jest za pół darmo, to nie szkoda tego wyrzucić. Jak kosztuje odpowiednio, to też odpowiednio jest traktowane. Dodatkowy plus - więcej pieniędzy w budżecie, niższe podatki dla wszystkich. Ale oczywiście nie. To rozwiązanie jest za proste. Należy natomiast powołać kolejny urząd, zorganizować kolejną kampanię społeczną, zaangażować całą masę ludzi. Nie może być tak, aby takie sprawy rozwiązywałby się same. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Głupawa tabelka 15.10.11, 17:00 To przecie w Polsce niedożywionych dzieci jest tyle ile w Korei północnej. 70% żyje w biedzie poniżej minimum socjalnego. Spożycie mięsa chleba ryb spadło o ponad połowę w porównaniu do PRL. Chleb dla bogaczy. biznes.onet.pl/polski-chleb-walczy-o-przetrwanie,18566,4876782,1,prasa-detal Ryby dla bogaczy wyborcza.biz/biznes/1,100969,10454757,_GPC___Ryby_tylko_dla_bogaczy__Podwyzki_cen.html Mięso dla bogaczy finanse.wp.pl/kat,104128,title,Polakow-nie-stac-na-wolowine,wid,13716922,wiadomosc.html --- Polak dziś na używki i jedzenie przeznacza średnio 240zł miesięcznie. Co oznacza dla większości 130zł na jedzenie. 50 EU miesięcznie. Jak w afryce tyle ze w Polsce żywność już je droższa jak w Niemczech. - A jeśli wyrzucają to widać podłej jakości żarcie zrobiło się jeszcze gorzej gó...ane i się psuje już w opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basiek_1 Re: Głupawa tabelka IP: *.slupsk.vectranet.pl 15.10.11, 17:08 Ty chyba w Niemczech w życiu nie byłeś. Żywność tańsza niż u nas?! Od kiedy?! W Niemczech, żeby przeżyć miesiąc na żywność musisz wydać 200-300 euro- to jest 800 do 1200 zł na osobę! Liczyć nie umiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Głupawa tabelka 15.10.11, 21:12 Pieprzysz trzy po trzy. W Niemczech aby jeśli będziesz jadł tak nędznie jak PL , to stracisz 60eu. Przy tym produktów tak podłej jakości jak w PL nie uświadczysz. Czytaj i nie siej głupawej propagandy. ZYWNOSĆ biznes.onet.pl/ceny-w-niemczech-nizsze-niz-w-polsce,18566,4874412,1,news-detal. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10162825,SLD_sprawdza_ceny_w_niemieckich_i_polskich_sklepach.html. finanse.wp.pl/kat,104492,title,Szok-W-Polsce-jest-drozej-niz-w-Niemczech,wid,13204844,wiadomosc_prasa.html. biznes.onet.pl/niemcy-maja-wiecej-my-wiecej-placimy,18493,4869550,4187505,280,1,news-detal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Głupawa tabelka IP: *.uznam.net.pl 16.10.11, 08:47 Gość portalu: basiek_1 napisał(a): > Ty chyba w Niemczech w życiu nie byłeś. Żywność tańsza niż u nas?! Od kiedy?! (...) Mieszkam w Świnoujściu, najbliższy niemiecki sklep mam dwa kilometry stąd. Jestem tam dwa, trzy razy w tygodniu. Nie wszystko jest tańsze, owszem, ale podstawowe składniki (mleko, mięso, cukier, masło, niektóre sery, proste wędliny) są znacząco tańsze i o wiele lepszej jakości (np. jaja - nie ma porównania do polskiego świństwa). Wielu ludzi ze Świnoujścia tam robi zakupy. Parking pełen samochodów na polskich blachach. W Polsce tańsze są warzywa czy owoce, ale często są tak skandalicznie kiepskiej jakości, że wolę nie kupić wcale, niż skorzystać z rodzimej oferty. Polski chłop się nie może nauczyć, że marchewa nie powinna być wielkości bejsbola, kalarepa zdrewniała i wielka jak kapusta a szparagi grube jak paluchy. Tego nie da się jeść! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moe U nas na zywności zarabiają posrednicy IP: 82.139.156.* 16.10.11, 11:54 To jest psychologicznie ciekawe ,że ludziom sie wydaje ,że w Polsce jest tanio :) Chociaż ,bardzo dużo w Polsce ludzi mieszka na wsi ,może to stąd to przeświadczenie ? Niskie podatki plus własna świnka :) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek.08 Re: Głupawa tabelka 15.10.11, 21:22 >>Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki nakarmią świat? Nie nakarmią. Absurdalny system podatkowy w praktyce uniemożliwia dokonanie darowizny żywności, np. nie sprzedanych w sklepach warzyw, czy pieczywa. Śmiałkowie próbujący zachowywać się racjonalnie mają do czynienia w fiskusem - sytuacja nie do pozazdroszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatniki Re: Głupawa tabelka IP: *.uznam.net.pl 16.10.11, 08:49 Akurat pan piekarz rżnął na podatkach i niby-darowiznami usiłował się wykpić. Ta sprawa jest już wyjaśniona. Niestety nie na korzyść pana przedsiębiorcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a może nakarmią? Re: Głupawa tabelka IP: 175.179.56.* 16.10.11, 16:53 w końcu w artykule był też pewien dobry znak: Nieoficjalnie wiadomo, że niektóre sklepy próbują umniejszać nieetyczność swego postępowania. Zamiast do utylizacji, wystawiają jedzenie do śmietników, które "przez przypadek" zapominają zamykać. Albo umożliwiają potrzebującym włamywanie się do nich. Polak potrafi! Odpowiedz Link Zgłoś
pionchopiryna A w Białymstoku ludzie gotują zupy z kory i ... 16.10.11, 03:01 i dżdżownic. I palą wielkimi krowimi plackami w piecach, żeby ogrzać swoje ziemianki. ............... Poczet posłów Palikota palipies.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: astonmarcin Re: A to wszystko dla tego. że żywność IP: 94.75.114.* 15.10.11, 17:25 No bo przecież tacy panowie paprykarze z Polski muszą swoje zarobić i naprodukować tego żarcia ful, a potem to się marnuje. Ale co to pana paprykarza obchodzi? Panie paprykarz! Na pytanie "jak żyć?" odpowiadam- godnie! A nie jak bogaty dziad! grosz-ek napisał: Żywność > jest za tania. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: A to wszystko dla tego. że żywność 15.10.11, 20:49 Żywnosc nie jest za tania , tylko nie powinna być dotowana , wtedy w Afryce by ja tez produkowali, i w Rosji może by się opłaciło. Żadnych dotacji ,żadnych ceł ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakier Re: A to wszystko dla tego. że żywność IP: *.nyc.res.rr.com 15.10.11, 21:35 grosz-ek napisał: > jest za tania. Zabrać wszelkiego ulgi i dotacje na wyprodukowanie i zakup żywności - od razu spadnie marnotrawstwo żywności. Jak coś jest za pół darmo, to nie szkoda tego wyrzucić. Jak kosztuje odpowiednio, to też odpowiednio jest traktowane. Dodatkowy plus - więcej pieniędzy w budżecie, niższe podatki dla wszystkich. > > Ale oczywiście nie. To rozwiązanie jest za proste. Należy natomiast powołać kolejny urząd, zorganizować kolejną kampanię społeczną, zaangażować całą masę ludzi. Nie może być tak, aby takie sprawy rozwiązywałby się same. ---- Nie po to się dotuje produkcję rolną żeby była tania Produkcję rolną dotuje się po to żeby złagodzić skutki gwałtownych wahań podaży na rynku żywności spowodowanych przez siły natury i ceny energii. Dopłaty i ulgi zarabiają na siebie na przestrzeni wielu lat dlatego, że cykl produkcyjny w rolnictwie uzależniony jest od barier wynikających z biologicznych właściwości roślin i zwierząt oraz od procesów demograficznych na wsi i klimatu. ---- "Rolnictwo to nie fabryka butów" - Marek Sawicki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podatniki Re: A to wszystko dla tego. że żywność IP: *.uznam.net.pl 16.10.11, 08:57 > Nie po to się dotuje produkcję rolną żeby była tania Produkcję rolną dot > uje się po to żeby złagodzić skutki gwałtownych wahań podaży na rynku żywności > spowodowanych przez siły natury i ceny energii. Dopłaty i ulgi zarabiają na sie > bie na przestrzeni wielu lat dlatego, że cykl produkcyjny w rolnictwie uzależni > ony jest od barier wynikających z biologicznych właściwości roślin i zwierząt o > raz od procesów demograficznych na wsi i klimatu. > ---- > "Rolnictwo to nie fabryka butów" - Marek Sawicki I to jest właśnie oburzające, jakby inne rodzaje działalności były pozbawione ryzyka. Marek Sawicki jest szczególnie odpychającą postacią. Jest głupkiem i prostakiem, ale do tego charakteryzuje się bezczelnością nie mającą sobie równych poza Episkopatem. Każdy zdaje się zapominać, że 80% polskich rolników nie produkuje niczego na rynek, a z dopłat i ulg korzysta. Dopłaty rolne tylko konserwują chorą strukturę polskiej wsi, sprzyjają zacofaniu i bierności. Tłumaczenie, które podałeś jest kuriozalne do imentu. Wszyscy wiedzą, że rolnictwo zależy od różnych czynników. A co z turystyką? Co z innymi dziedzinami? Jak to możliwe, żeby "dopłaty i ulgi zarabiały na siebie" - kiedy rolnictwo wypracowuje 4% PKB (produkcję rolną Polska ma niewielką) a zżera połowę budżetu? Rolnictwo jest w całości na zasiłku. Naszego państwa nie stać na utrzymywanie rolników. Polska wieś, rolnictwo, jest jedną z głównych przyczyn biedy w Polsce - jest olbrzymim obciążeniem dla naszego panstwa, biorąc pod uwagę maleńką skalę produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam to Europa ma pomagac glodujacym, a tacy z Afryki IP: *.2663746--62697410.cust.bredbandsbolaget.se 15.10.11, 14:46 chca miec wszystko na tacy, bo im uprawiac sie warzyw nie chce. tam lepiej toczyc wojny i niszczyc wszystko co popadnie. kiedys byly tam plantacje kolonistow a teraz te ziemie popadaja w ruine. Zreszta sam obserwuje naplywowa ludnosc z Afryki, oni nie potrafia sprzatac wokol siebie, prac, gotowac a wszystko chcieliby dostac od panstwa za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Buahahaha IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 15.10.11, 15:04 "bo im uprawiac sie warzyw nie chce." Słyszałeś baranie o suszy- nic się nie da uprawiać. " tam lepiej toczyc wojny i niszczyc wszystko co popadnie." Wojny toczą bezmózgie samce- cierpią z głodu kobiety i dzieci przede wszystkim. Znam mnóstwo białych tubylców liczących nie na siebie tylko na państwo. Za płytki masz tok myślenia,żeby pewne sprawy ogarnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orient Re: Buahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.11, 15:18 > Słyszałeś baranie o suszy- nic się nie da uprawiać. A słyszałaś, idiotko, o Egipcie? > Wojny toczą bezmózgie samce- cierpią z głodu kobiety i dzieci przede wszystkim. Jakby nie rozkładały nóg albo się zabezpieczały to by nie miały setki gąb do wykarmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariano Re: Buahahaha IP: *.aster.net.pl 15.10.11, 15:58 "Jeśli bogaty kraj kupuje i zużywa go więcej niż potrzebuje, to swoim nadmiernym popytem podbija cenę pszenicy czy żyta." W ekonomii popyt obniża cenę. Chyba, że chodzi o towar deficytowy. Pszenica nie jest towarem deficytowym. Na razie. Ryż już tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbbb Re: Buahahaha IP: *.stk.vectranet.pl 15.10.11, 16:03 Gość portalu: Mariano napisał(a): > "Jeśli bogaty kraj kupuje i zużywa go więcej niż potrzebuje, to swoim nadmierny > m popytem podbija cenę pszenicy czy żyta." > > W ekonomii popyt obniża cenę. Chyba, że chodzi o towar deficytowy. Pszenica nie > jest towarem deficytowym. Na razie. Ryż już tak. A jeśli podaż jest za duża to nadwyżki topi się w morzu aby cena za nisko nie spadła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: Buahahaha IP: *.156.115.240.mortin.pl 15.10.11, 17:33 powiedział co wiedział... a o interwencyjnym skupie słyszał?! To radzę się zaznajomić z tymi dwoma wyrazami a nie bajeczki dla idiotów opowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbbb Re: Buahahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.11, 09:00 Gość portalu: elo napisał(a): > powiedział co wiedział... > > a o interwencyjnym skupie słyszał?! > To radzę się zaznajomić z tymi dwoma wyrazami a nie bajeczki dla idiotów opowia > dać. A kuźwa o kwotach słyszał? Po to ogranicza się produkcję aby cena za nisko nie spadła. Skup interwencyjny to nic innego jak tylko uzupełnienie magazynów żeby przez 3 miechy było co żreć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Buahahaha IP: *.sta.asta-net.com.pl 16.10.11, 09:40 limity produkcyjne nie dotyczą zbóż tylko nielicznych sfer (w zasadzie to tylko mleko i cukier), od niedawna zniesiono obowiązek odłogowania - każdy rolnik produkuje co chce i gdzie chce; skup interwentyjnych jest natomiast bezwzględny jeśli cena pszenicy spadanie poniżej 100Euro każde państwo UE ma obowiązek skupować zboże tak długo dopóki cena nie wzrośnie - kraj nie może odmówić skupu bo ma już pełne magazyny wszystko jest w dyrektywach unijnych i prawie wspólnotowym - Wspólna Polityka Rolna - proszę więc nie wypisywać bzdur Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej.goerst Re: Buahahaha 16.10.11, 04:48 Zdarzyło się, że statek z kawą z Kolumbii rozbił się i przełamał na pół na skałach pólnocno-zachodniej Francji (tam, gdzie Torrey Canion) i mnóstwo ziaren kawy pływało po powierzchni Atlantyku. Gomółka dął w tubę propagandy, że paskudni imperialiści topią w morzy nadwyżki żywności i dlatego my mamy w PRL-u mało jedzenia. Nie dziwię się Gomółce. Uprawiał świadomie propagandę utrzymującą jego grupę przy władzy (i dobrobycie). Zastanawiające, dlaczego jeszcze wielu, wydawałoby się "światłych" ludzi bezmyślnie powtarza ten chwyt propagandowy. Myśleć się nie chce? To nie męczy tak bardzo. Można kiedyś spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Buahahaha 16.10.11, 07:46 O topieniu kawy jest przedwojenny wiersz (chyba) Broniewskiego, a może Tuwima. Więc to nie wymysł Gomułki. Odpowiedz Link Zgłoś
cora_komtura Re: Buahahaha 16.10.11, 20:28 Słonimskiego ;-) Antoni Słonimski Palenie zboża Towarzyszu z Brazylii, który w porcie Santos Wrzucasz do morza worki pachn±cego ziarna, Powiedz swym plantatorom, kupcom, farbrykantom, Że nam potrzebna wonna kawa czarna. Towarzyszu z Nevady i bracie z Formozy! Czemu do ognia rzucasz kosz za koszem pełny? Towarzuszu, czy słyszysz? Gdy nadejd± mrozy, Zimno nam będzie bez twojej bawełny. Towarzyszu z Kanady, który zbożem palisz, To nieprawda, że m±ki nikomu nie trzeba. Łopat± ziarna ty mnie od głodu ocalisz. Daj chleba. Mówi± nam: z każdym rokiem ziemia coraz płodniej Obradza. Pięć milionów niepotrzebnych buszli. A nam co dzień już słabiej i co dzień jest duszniej, Choć nam mówca wiecowy m±drze udowodni, Że to lepiej dla ¶wiata, gdy jeste¶my głodni. Stoj±c przed oknem redakcji dziennika, Czytamy: zboże pal±, naft± lej± żyto - I ciepły zapach chleba przez okno przenika, I odurza nas kawa woni± smakowit±. Towarzyszu drukarzu! Zbuntuj się, nie drukuj O tych rzuconych w morze całych tonach żarcia Takiej jałmużny prosi i takiego wsparcia Twój brat opuchły z głodu, leż±cy na bruku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbbb Re: Buahahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.11, 09:04 Myśleć s > ię nie chce? To nie męczy tak bardzo. Można kiedyś spróbować. Pewnie tobie myślenie sprawia ból bo o topieniu i paleniu żarcia wiedziałem dużo wcześniej, no ale ty za młody i za bardzo wykśtaucony jezdeś aby wiedzieć takie rzeczy. Wynik 20 lecia prania mózgów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sokół Mięsny "W ekonomii popyt obniża cenę" IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 20:46 Chciałeś powiedzieć, że - przy założeniu braku innych zmiennych - cena obniża się wraz z rosnącym popytem? To dla mnie nowość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucyfer Re: "W ekonomii popyt obniża cenę" IP: *.aster.pl 16.10.11, 06:19 Chłopcu się popyt z podażą pomylił... Odpowiedz Link Zgłoś
luter2000 Re: Buahahaha 15.10.11, 23:19 > Jakby nie rozkładały nóg albo się zabezpieczały to by nie miały setki gąb do wy > karmienia. Poniżej krytyki. Tacy głupcy jak ty powinni jednak czasami poczuć wstyd i się nie odzywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimi Re: Buahahaha IP: 24.109.202.* 16.10.11, 01:03 to nie zmienia faktu ,ze emka jest feministyczna idiotka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Buahahahana co dzien spotykam sie z uchodzcami IP: *.2663746--62697410.cust.bredbandsbolaget.se 16.10.11, 10:07 z Afryki, sa zaskoczeni,ze Szwedom chce sie uprawiac ziemie, burzyc skaly aby cos zasadzic a do tego zima prze pol roku ale Szwddzi sa obrotni , pracowici, Z Afryki uchodzcy chca miec wszystko gratis, a najlepiej aby im juz gotowa kukurydza rosla a moze pieniadze na polu. tam nie patrzy sie czy utrzyma sie rodzine bo wazniejsze jest posiadanie jak najwiecej dzieci a ze nie am czym wyzywic to juz inny problem. Pan i wladca muzulmanin nie pojdzie uprawiac pola, nie ugotuje obiadu, lezy w domu a kobiety zapieprzaja i na polach i w domu. Susza to jest inny problem ale suszes a tez i w Europie, sa obszary gdzie nie ma suszy a jednak zbiory sa tam nizsze niz byly za czasow kolonistow, czy do 1960 roku kiedy wiekszosc panstw afrykanskich uzyskiwala niepodleglosc. wiem co pisze, bo moja rodzina miala kontakty z kolonistami w Afryce i widziala jakie byly zbioryz a czasow kolonistow a jak wygladaly potem te pola, fabryki jzu w 1970 roku - sama ruina. w Szwecji tez wiekszosc uchodzcow chce zyc tylko na zasilku, nie pracowac i tak jest wsrod starszych jak i mlodziezy muzulmanskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... 15.10.11, 14:49 Polacy wyrzucają najwięcej pieczywa i wędlin. Ja wyrzucam najwięcej wędlin, pieczywa prawie wcale poza nadmuchiwanymi kajzerkami. Dlaczego? Otóż chleb udaje mi sie kupić taki, który po tygodniu nadal jest pyszny (cena 12-15 za kilogram, Warszawa). Kajzerki jakie sa każdy widzi, podobnie z wędlinami. Góra trzeciego dnia wędliny śmierdzą i/lub robią sie oślizgłe, (żeby nie było- kupuję po 10 deko, jeśli akurat rodzina nie zje nie da rady trzeba wyrzucić). Myślę więc, ze problemem rozwiniętego świata jest produkcja żywności zbyt niskiej jakości, co z kolei wynika z ogólnego żądania konsumentów, aby była ona tania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emka Nie tylko. IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 15.10.11, 15:07 W UK kupić chleb, który jest nadal dobry do spożycia dnia następnego to niemal jak znalezienie igły w stogu siana- albo i trudniej- tu się zgodzę z niską jakością produktów. Warzywa i owoce- jak kupisz w hipermarkecie to może kilka dni w lodówce wytrzymają- takie z targu/jarmarku dwa tygodnie bez chłodzenia w lodówce wytrzymają. No i największa plaga- promocje w UK- tzw BOGOF ( kup jeden produkt, drugi ten sam dostaniesz gratis). Chcąc czy nie chcąc kupuje się podwójnie- a to czy się zje to już inna bajka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolak Re: Nie tylko. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.11, 19:09 Nie w "UK" tylko w "Wlk. Brytanii". Nauczcie się w końcu używać języka polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Oczywiscie mialo być milard 15.10.11, 16:58 Gdzie kupujesz takie obrzydliwe wędliny ? U mnie rzadko coś się wyrzuca, umiemy myśleć i przewidywać. Miliard ton to niesamowita wielkość 0,5 kg na każda osobę rocznie, też wg mnie bzdura . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: Oczywiscie mialo być milard IP: *.156.115.240.mortin.pl 15.10.11, 17:38 ale wiesz, że oni do tego wora wrzucili odpadki poprodukcyjne? Co uznali za niejadalną "żywność". Po drugie spaprzesz jakąś część produktu bo Unijne normy nie dopuszczają takiej ilości tego a tego i musisz to na paszę albo w piec. Kapujesz - nie tylko ludzie wyrzucają ale cały przemysł by to wytworzyć też oraz debilne przepisy UE. a co w afryce jedzą ziemniaki w mundurkach, orzeszki w łupinkach! NIE oni też marnują żywność tylko nikt sobie trudu nie zadaje by to policzyć! Odpowiedz Link Zgłoś
radon13 Re: Oczywiscie mialo być milard 15.10.11, 18:49 Tak więc dziennikarze przepisują bzdury. Odpadki poprodukcyjne to nie żywność. Żywność to gotowe wytworzone jedzenie dla ludzi. W pólnocnej Afryce brakuje wody i nie jest to miejsce gdzie ma mieszkać tyle ludzi, chyba że znajda sposób na zaopatrzenie w wodę. Zmiany klimatu i braki energii to rzeczywisty największy problem, przy czym ograniczanie emisji CO2 raczej tu nie pomoże, należy walczyć o lasy równikowe i szukać równowagi w wytwarzaniu i konsumpcji energii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sokół Mięsny Nadwyżkę świeżo zakupionego pieczywa pakuje się do IP: 84.10.211.* 15.10.11, 20:42 zamrażalnika lodówki. Po wyjęciu, choćby po upływie trzech-czterech dni, oraz po rozmrożeniu, pieczywko jest tak samo świeże jak w dniu zakupu (albo prawie tak samo). Co do wędlin, to spróbuj odszukać w okolicy jakiś mały sklepik, mający swoje stałe a sprawdzone źródło zaopatrzenia. Chyba w każdej miejscowości coś takiego się znajdzie. Sława takiego sklepiku zazwyczaj szeroko się niesie. Ceny w takich sklepikach są ciut wyższe, niż w hipermarketach ale w sumie na ogół i tak warto się rozejrzeć. Personel pozwala sobie na praktyki dla wielu niewyobrażalne, na przykład zamyka interes w lipcu by wyjechać na 4-tygodniowy urlop. A po urlopie wierna klientela i tak powraca. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Nadwyżkę świeżo zakupionego pieczywa pakuje s 15.10.11, 22:20 Gość portalu: Sokół Mięsny napisał(a): > zamrażalnika lodówki. Po wyjęciu, choćby po upływie trzech-czterech dni, Co tam trzech, czterech dni! Równie doskonały jest i po miesiącu. Ja jem chleba bardzo mało - 3 kromeczki orkiszowego (jakieś 75-80 gramów) na śniadanie, a i to nie codziennie. Piekarnię z tym doskonałym chlebkiem mam dość daleko. Kupuję od razu 3 chleby, proszę by go mi na miejscu pokroili, wkładam do zamrażarki i mam na kilkanaście śniadań. Czasami wyjmuję te swoje 3 kromeczki wcześniej, by odtajały, a czasami (to zależy do czego) kładę takie zamrożone na suchą patelnię ceramiczną i lekko podpiekam. Pyszota. Nigdy nie zmarnowałem ani grama pieczywa (dla wnuka kupuję czasami pieczywo mniej dietetyczne, na przykład bułki, ale i te, gdy są w nadmiarze mrożę). Praktycznie nie wyrzucam też żadnej innej żywności. Nim pójdę na zakupy zajrzę zawsze do lodówki i planuję zakupy uzupełniające tak, by zużyć to co ewentualnie zostało z poprzedniego dnia. I nie robię tego z koniecznej oszczędności (bo na jedzenie we dwie osoby wydaję blisko 2000pln/miesiąc), a z jakiegoś "imperatywu moralnego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paniusiapobułeczki Re: Nadwyżkę świeżo zakupionego pieczywa pakuje s IP: 178.73.48.* 16.10.11, 21:20 Ależ ja kupuję w małym sklepiku, tyle, że ten sklepik sprzedaje produkcję taśmową- nie najgorszej jakości - sokołów, morliny, olewnik, a to nie są wędliny przewidziane do dłuższego przechowywania. Podobnie zresztą jest z innymi "ekologicznymi", naturalnymi, jakkolwiek zwał wędlinami (takimi od 40 zł w górę). Te z kolei są tak drogie, że nawet w mojej niebiednej dzielnicy, gdzie ludzie maja odpał na zdrową żywność, potrafią one tak długo leżeć , że po trzech dniach podśmierdują. Albo ja za wrażliwa jestem i w dąpie mi się od nadmiaru poprzewracało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adampalmer przez pare lat karmienia etiopii.. IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 15:04 populacja wzrosla tam dwukrotnie. a wiec kraj jest dwukrotnie bardziej: -biedny -odporny na reformy -skonfliktowany...i co najwazniejsze, dwukrotnie bardziej uzalezniony od pomocy miedzynarodowej niz kiedys, co rowna dwukrotnie wiekszym uzaleznieniem od 'bogatych' rzadow. szach i mat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucip. Re: przez pare lat karmienia etiopii.. IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 16:48 ...z czego można wywnioskować jedno. Najmniejszej pomocy nie powinno być. To brutalne, ale w czasach, kiedy walczymy z globalnym kryzysem, kiedy wyczerpują się zasoby naturalne, kiedy mamy efekt cieplarniany - nie można utrzymywać Afryki. My, Europejczycy, czy też np. Amerykanie mają po 1 - 2 - 3 dzieci. Populacja utrzymuje się na mniej więcej podobnym poziomie. A dzietność kobiet w Somalii? 6,35 dziecka na kobietę! Ugandzie? 6,25 dziecka na kobietę! Kongo? 5,91 dziecka na kobietę!!! Liberii? 5,71! Etiopii? 5,21 dziecka na kobietę!!! Mozambiku? 4,97. Nigrze? 7,07!!!!!! Nigerii? 5,60! Tych ludzi nie stać, żeby utrzymywać po 5 - 6 -7 dzieci. Niemniej, właśnie po to, żeby wyciągnąć kasę płodzą tylu potomków. To biznes. Wyciąganie pieniędzy od "bogatych" kontynentów, za kopulację i prokreację - ławo, przyjemnie, tanio... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to jest jedna spra Re: przez pare lat karmienia etiopii.. IP: *.oska.nt.ngn.ppp.infoweb.ne.jp 16.10.11, 16:59 wa, druga to taka, że przez walkę z głodem wspomagamy nasze (zachodnie) rolnictwo i dobijamy tamtejszych producentów żywności... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rogels Re: przez pare lat karmienia etiopii.. IP: *.aster.pl 15.10.11, 17:52 Wniosek jaki może wyciągnąć każdy jest prosty jak budowa cepa. Im więcej żywności pompowane jet do Afryki tym większa jest tam populacja i tym samym pomoc taka musi być cały czas zwiększana. Poprawność polityczna niestety nade wszystko. Prawdę gdzieś tam napisał Korwin M " im większa populacja tym większa bieda" zasoby się katastrofalnie zmniejszają jedno ew dwa pokolenia dalej i będzie przechlapane. Odpowiedz Link Zgłoś
rjazwiec Re: przez pare lat karmienia etiopii.. 15.10.11, 21:03 Wniosek nr 2: Gdy akcja dokarmiania Etiopii się skończy* z głodu umrze co najmniej dwa razy więcej ludzi niż by umarło bez tej akcji. *np. bogate kraje przyciśnie kryzys i zaczną się martwić tylko o swoich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Re: przez pare lat karmienia etiopii.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.11, 22:39 Otóż to. Fałszywy humanitaryzm, akcje zakrojone na pogłębienie problemu niż na jego rozwiązanie. Tym sposobem nigdy głodu nie zwalczą. To niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariano Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... IP: *.aster.net.pl 15.10.11, 15:41 1 bilion ton jedzenia rocznie oznacza, że na każdego człowieka na ziemi, również tego głodującego przypada prawie 400 kg marnowanego jedzenia dziennie!!! Miliard ton, zaś, to dziennie 300 g marnowanego jedzenia na człowieka. Podobno myślenie nie boli? Niektórych z nas jednak chyba tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myśliciel Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.acn.waw.pl 15.10.11, 16:21 Hm? Bilion to równo 1000 razy więcej niż miliard, to skąd w Twoich obliczeniach ponad 1333-krotna różnica (400 kg vs 300 g) w wynikach? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagul Prześmiewca Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: 41.141.211.* 15.10.11, 17:20 Się pytasz głupio: przecież populacja świata rośnie lawinowo i poprawiacz uwzględnił zaszłą w momencie poprawiania zmianę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariano Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.aster.net.pl 15.10.11, 18:44 Brawo pan Myśliciel!!! Widać jeszcze są ludzie myślący, którzy rozumieją to, co czytają. Jeszcze jeden błąd pozostał do odnalezienia w tym, co w tej dyskusji napisałem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
doris3721 Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... 15.10.11, 15:45 tak to jest jak się kupuje masowo!!! ---------------------------------------------------------- Chcesz mieć czysty dom? Mobilna myjnia parowa rozwiąże problem!!! zamowmycie.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kklement Trzeci Świat powinniśmy karmić antykonceptami 15.10.11, 15:49 ... a dopiero w drugiej kolejności jedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. IP: *.ajc.com.pl 15.10.11, 15:58 Ograniczyć populację do 1 mld ludzi na całym globie. I taką populację utrzymywać. Będzie żywności, surowców pod dostatkiem dla wszystkich. Skoro natura utrzymuje populację gatunków zwierząt na stabilnym stałym poziomie, ludzie powinni wyciągnąć podobny wniosek. Inaczej dopadną nas ciężkie konsekwecje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbbbb Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. IP: *.stk.vectranet.pl 15.10.11, 16:01 Gość portalu: p-b napisał(a): > Ograniczyć populację do 1 mld ludzi na całym globie. > I taką populację utrzymywać. > > Będzie żywności, surowców pod dostatkiem dla wszystkich. > > Skoro natura utrzymuje populację gatunków zwierząt na stabilnym stałym poziomie > , ludzie powinni wyciągnąć podobny wniosek. Inaczej dopadną nas ciężkie konsekw > ecje. I dlatego jestem za likwidacją szpitali, natomiast fabryki leków powinny produkować tylko i wyłącznie silne leki przeciw bólowe aby ulżyć w cierpieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariano Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. IP: *.aster.net.pl 15.10.11, 16:04 "Ograniczyć populację do 1 mld ludzi na całym globie" Jak? Jakaś wojenka globalna? Czy może epidemijka? Inne metody depopulacji oznaczają niebezpieczne zestarzenie się społeczeństwa, czego nie wytrzyma system emerytalny i ubezpieczeniowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. IP: *.ajc.com.pl 15.10.11, 16:39 To proste. Ograniczyć ilość rodzących się dzieci. Starzy powymierają, a dopływ świeżej krwi zostanie zachowany. Proces odbędzie się bez wojny, ale potrwa bardzo długi czas. Za ileś pokoleń populacja spadnie do tego 1 mld i wtedy ludzkość zacznie normalnie funkcjonować bez wojen o resztki surowców i głodu. W innym wypadku zawsze będzie głód i nigdy problem głodu nie zostanie rozwiązany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariano Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. IP: *.aster.net.pl 15.10.11, 18:17 Rozumiem, że chciałbyś, żeby więcej ludzi umierało niż się rodziło? To w takim razie doprowadzisz do tego, o czym mówię - starzenia się społeczeństwa. Nowi się nie rodzą, lub rodzą się rzadko, a już urodzeni są coraz starsi. I już po 10-20 latach kryzys gotowy! W najgorszym razie możesz nawet niechcący w ten sposób doprowadzić do upadku cywilizacji jaką znamy, czy wręcz ludzkości w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.11, 19:38 Skoro populacja wzrosła z 1 mld do 7 mld. To teraz należy przeprowadzić proces odwrotny z 7 mld do 1 mld. I wszystkie problemy znikną, a że taki odwyk będzie bolał to nie ma rady. Trzeba wypić piwo które się naważyło. Słuchało się KK i się mnożyło bez opamiętania to teraz jest problem. Planeta mówi dość, a jak powie naprawdę dość to zobaczysz na własne oczy koniec cywilizacji. Nie ma innej drogi i cudownego środka, nie ma już co rabować i nie ma więcej drzew do ścięcia. Nie ma drugiej zapasowej planety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh, ta chrystofobi Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. IP: *.oska.nt.ngn.ppp.infoweb.ne.jp 16.10.11, 17:03 a, rozumiem że w Azji kraje typu Indie, Chiny, Bangladesz, Pakistan, Indonezja, Japonia to właśnie przez wstrętnych papistów tak wielu obywateli mają? :> Odpowiedz Link Zgłoś
szerszen0 Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. 15.10.11, 16:28 natura już się stara żeby nie było nas za dużo - a to klęska żywiołowa, a to coraz to nowe choroby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qdw Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. IP: *.nasze.pl 15.10.11, 21:06 szkoda ze tak slabo sie stara.. moglaby jakas epidemia wybuchnac, szybciej by poszlo Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen Re: Chcecie żyć luksusowo? Jest rozwiązanie. 15.10.11, 18:22 Zacznij od siebie i popełnij samobójstwo! Może inni, którzy podobnie do Ciebie myślą zrobią to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinche proste dzialania IP: 187.5.70.* 15.10.11, 16:02 my z mezem zawsze w piatki robimy listę obiadów na cały tydzień i do tego układamy listę zakupów. z reguly w piatki lodówka świeci pustką i w ten sposób udaje się nam zminimalizować ilość wyrzucanego jedzenia. przy okazji taka metoda ułatwia organizację "wyżywienia" w domu. używamy też materiałowych siatek, chodzę ze swoim pojemnikiem na jajka i maksymalnie unikam nowych foliówek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antychryst Re: Odpadki nakarmią świat IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 16:02 a co nas to obchodzi ,że jacyś 'murzyni' umierają z głodu czy tam inni o siebie musimy się zatroszczyć a marnotrawienie jedzenia i w ogóle wszystkich towarów jest uzasadnione ekonomicznie . przykład dopóki USA nie dbały o ekologię, marnotrawienie itd to było dobrze ekonomicznie. Kupujesz w stanach baniak z sokiem pomarańczowym 3l albo 5 l (wybierasz ten z 5 litrami bo tańszy litr do litra ) wypijasz w ciągu tygodnia tylko 3 litry z 5 resztę wylewasz bo jest na granicy popsucia się i kupujesz nowy baniak. A żeby przewieźć 5 litrowe baniaki potrzeba więcej tirów (to więcej pracy), do zrobienia 5 litrów potrzeba więcej pomarańczy (więcej pracy) itd itd. co skutkuje większym obrotem pieniądza który tworzy DOBROBYT ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariano Re: Odpadki nakarmią świat IP: *.aster.net.pl 15.10.11, 16:16 Hehe, antychryst przejmujący się dobrobytem ludzkości!!! :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GTPRESS Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... IP: *.c3-0.80w-ubr1.nyr-80w.ny.cable.rcn.com 15.10.11, 16:12 tak, to prawda!!!!! duzo zywnosci marnuje sie wskutek glupoty tych, ktorzy kupuja bez opamietania.... widze to codziennie!!!!!! brakuje bezdomnych, ktorzy mogliby to zagospodarowac z pozytkiem dla bezrobotnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
swiroslaw_zbawiciel Już wmawiano bzdety o oszczędzaniu wody 15.10.11, 16:12 Już wmawiano bzdety o oszczędzaniu wody, bo "murzyni w Afryce nie mają co pić"... I co? I za jaśnie pana zbója, pomimo oszczędności, Wisła nie chce płynąć przez Saharę... Odpowiedz Link Zgłoś
urbanizm Re: 15.10.11, 17:09 Polska ma najmniejsze zasoby wody pitnej w Europie. Więc racz nie pisać głupot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: IP: *.156.115.240.mortin.pl 15.10.11, 17:45 niestety to prawda... ale jak widać nikt się tym nie przejmuje... z zwłaszcza rządy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan a rodzice pulchni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.11, 16:47 bardzo często kiedy pokazują zagłodzone dzieci - rodzice, opiekunowie wyglądają normalnie. Zwróćcie uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
dobroslawa4 Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... 15.10.11, 16:47 Jestem przerazona ... wiekszascia wypowiedzi. Polecam lektore ( tylko ze zapewnie nie dla wzystkich mozliwa do przeczytania ) bariera jezykowa " Die Essen vernichter " Dla tych co tol tych tych z czarnego ladu. Ty D.....ku.... Tam Ci co zbieraja dla Ciebie banyny ktore ty wywalasz do smieci..... nie moga sobie na nie pozwolic....sa dla rdzennych mieszkancow dlatego tak drogie...abys Ty D.... ku mogl je wyrzucac. I jeszcze jeden detal.. 40 % zywnosci ktora produkujemy..... zostawiamy odrazu na polach : tak dla przykladu ziemniaki... bo szanowny D...k chce miec ziemniaczki rowniotkie..itd. pozdrawiam. A jeszcze jedno... my tu w europie wydajemy na zywnosc ok. 20% naszyvh dochodow a np. w Kamerunie az 80. Ale po co to pisac komu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.156.115.240.mortin.pl 15.10.11, 17:50 widać, że masz marne pojęcie ... i wcale nie musisz jechać do afryki by się o tym przekonać. Polecam wyjechać na wieś zobaczyć ile to tej żywności rolnicy nie zbierają bo im się nie chce... a afrykańczyków nie stać na banany?! Wybacz ale oni mają wybór w bananach akurat! A nie albo stare żółte albo młodsze zielone. Oni mają tam pomarańczowe, czerwone, białe!!!! I tak stać ich na nie tak samo jak na inne egzotyczne owoce co nazw wymówić nie potrafię!! Przestań siać demagogię. Im tam źle nie jest jeśli umieją sobie rozsądnie gospodarować. Wyrwij swą wizję z krajów gdzie non stop trwają wojny domowe! TO zupełnie inna rzeczywistość i nic nam do tych wojen jak i cierpienia ludzi. Sami sobie są winni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.10.11, 16:47 Jedzenie jest coraz bardziej zlej jakosci. Chleb potrafi zaplesniec w chlebaku w trzy dni, o wedlinie nie wspominajac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.ajc.com.pl 15.10.11, 16:54 Aby wykarmić 7 mld ludzi jedzenie musi być dwa razy gorszej jakości niż przy 3 mld ludzi. Dlatego w PRL jedzenie było jakościowo dobre. (3 mld ludzi w latach 70). Dlatego do wszystkiego dodaje się gigantyczną ilość chemii i dlatego rośnie liczba ludzi chorujących na raka. Bez chemii i różnych zabiegów nie da się wykarmić tylu ludzi. Naturalnie nie da się. Dalsze zwiększanie populacji globalnie tylko spowoduje większe i większe negatywne konsekwencje. Nie ma nic za darmo, coś za coś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.156.115.240.mortin.pl 15.10.11, 17:55 nie prawda! bo produkcja rolna czy zwierzęca również mogła by wystarczyć. A to, że dodają chemię to dziękuj brukseli i całej UE!! W polsce mieliśmy dużo ostrzejsze przepisy odnośnie żywności, dodatków i jakości. A po wejściu musieliśmy 'dostosować' swoje przepisy do ich. Czyli obniżyć standard. Trudno tego nie zauważyć. A przecież przez 10lat w polsce nie przybyło 2x więcej ludzi a bym powiedział, że ich ilość zmalała! A jak się żywność zmieniła, ceny?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.11, 19:42 Zapominasz o jednym czynniku. Ekonomii. Skoro było 3 mld ludzi to popyt był mniejszy stąd cena surowców żywnościowych mniejsza. Przy takiej liczbie cena mocno poszła do góry. Dzisiaj też możesz kupić dobrej jakości wędliny ale mają gigantyczne ceny. Popyt 7 mld, zamiast 3 mld całkowicie zmienił ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: 212.180.165.* 16.10.11, 01:08 Akurat efekt ekonomiczny jest taki, że żywność jest droższa a jednocześnie gorszej jakości. Zgadnij gdzie trafia różnica ? Do kieszenie właścicieli Nestle, Danone, Cargill itp. potentatów. Jest to w ogóle całkowity paradoks - żywność jest lepsza i tańsza czym bardziej na wschód, a im bardziej na zachód - tym drożej i większy syf. Np. ludzie na zachodzie nie mają już zielonego pojęcia jak powinien smakowac ogórek albo pomidor. My też niedługo zapomnimy, co uświadomił wyjazd za Kaukaz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r_xxx Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.11, 16:50 Nobel dla tego, kto podpowie jak zrobić to rozsądnie... Jak sprawić, żeby w ubogich krajach ludzie mogli żyć z pracy własnych rąk i wychowywać tyle dzieci, ilu potrafią dać jeść. Bo dziś nakarmiona matka z dwójką dzieci, za dwa lata przyjdzie po pomoc z czwórką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.xdsl.centertel.pl 15.10.11, 17:10 Inna kultura ,religia, mentalność i jeden murzyn z czterema murzynakami, a dzieci nie jest w stanie policzyć.W Polsce to kobiety mają trzeciego i czwartego męża, a dzieci co najwyżej dwoje.,czasem sięzdarza iż cztery kobiety mają dzieci z jednym mężczyzną, ale po koleji.Póżniej te kobiety szukają nowego tatusia dla swoich dzieci.I zakladają tzw.szczęśliwe rodziny, a odchowane dzieci reprezentują patologiczne poglądy.Natura niezna litości ani miłosierdzia.Chcesz się rozmnażać,to musisz je wychować i zapewnić dobre warunki do startu w dorosłość ,nikt za ciebie nie zrobi tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... IP: *.lukman.pl 15.10.11, 16:58 W moim domu w ogóle nie wyrzucamy zywności nie marnuje się nawet kromka chleba, chleb po zakupie zaraz mrozimy, wyciąga się kromki z zamrażalnika wystarczy poczekać pięc minut już są rozmrożone, bułki się suszy albo zuzywa na tartą albo do kotletów, ziemniaki jak zostaną na drugi dzień to robi się kopytka albo kluski sląskie itd mozna by tak dalej wypisywać rosnie teraz pokolenie Palikota nie nauczone niczego wszystko na kredyt na pokaz zero oszczędności i gospodarności liczy się tylko przyjemność Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r_xxx Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.11, 17:09 Bzdury waćpani gadasz. W młodych rodzinach z dziećmi nie marnuje się nic, oprócz tego, co już w produkcji było badziewiem. W domu gdzie są nastolatki - światło w lodówce to norma. Najwięcej jedzeni, z przymusu, marnuje się gospodarstwach jednoosobowych - przez producentów i sprzedawców. Duże znaczy piękne, zbyt duże opakowania stały się normą, prośba o ćwiartkę chleba budzi agresję sprzedawcy. Wszystko pakowane - po kilo, po dwa. Plus w gospodarstwach nieco starszych osób, gdzie wciąż pokutuje kupowanie na zapas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Co ma do tego Palikot chora kobieto? IP: 198.53.226.* 15.10.11, 17:23 "rosnie teraz pokolenie Palikota nie nauczone niczego wszystko na kredyt" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Co ma do tego Palikot chora kobieto? IP: *.156.115.240.mortin.pl 15.10.11, 17:58 ale ty się dobrze czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość śląski Kluski śląskie robi się z surowych IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.11, 20:43 Kluski śląskie robi się z surowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Kluski śląskie robi się z surowych IP: *.lukman.pl 16.10.11, 09:02 Pierwsze słyszę? z surowych to się robi pyzy a śląskie z ugotowanych i z mąki ziemniaczanej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paskudny Stary Ron Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki naka... IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.11, 17:01 No i macie rozwiązanie głodu: wysyłajmy do Afryki odpadki! Ma ktoś pomysł na przetransportowanie milionów ton jedzenia na Czarny Ląd zanim chlebek uschnie, jabłuszko zgnije, a mięsko stanie się kolonią bakterii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Re: Marnujemy bilion ton jedzenia. Czy odpadki na IP: *.ajc.com.pl 15.10.11, 17:10 To nie jest rozwiązanie i wszyscy dobrze o tym wiedzą. Ślepa uliczka. Edukacja, ograniczenie populacji, pomoc w uruchomieniu własnej produkcji żywności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKK A może by tak p-b wyeliminować? Zawsze jedna biała IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 17:18 poprawna politycznie gęba mniej do żarcia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo Re: A może by tak p-b wyeliminować? Zawsze jedna IP: *.156.115.240.mortin.pl 15.10.11, 18:01 nie! wprowadzić jak w chinach 1 rodzina = 2 dzieci max! nie pamiętam co groziło za kolejnego potomka. Ale coś sobie niech wymyślą. Ekspresem rozwiąże się problem z niedożywieniem aaaa i jeszcze niech zaczną sami uprawiać ziemię, nawadniać, zbierać, przechowywać, przetwarzać itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p-b Re: A może by tak p-b wyeliminować? Zawsze jedna IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.11, 19:44 Otóż to, taki plan i odpowiednio prawo egzekwowane twardą ręką rozwiąże problem. Żadne tam posyłanie żywności czy odpadków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przeżarty Bardzo śliczne wypacowanko, łezki się leją... IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.11, 17:17 No to co? Może zaczniemy od pracowników redakcji na Czerskiej wywalających tyle żarcia ile zjada przez dekadę Nairobi? A może Szechter, Łuczywo i wanat podzielą się koszernym żarciem ze slamsami w Bombaju? Jak ja lubię to socjalistyczne pie...mento w bambuko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Bilion? A co to? IP: 198.53.226.* 15.10.11, 17:25 Nowy system miar wymyslony przez "dziennikarzy" gazety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 654654654 Re: Bilion? A co to? IP: *.cable.net-inotel.pl 15.10.11, 17:37 Bilion – liczba o wartości: 1 000 000 000 000 = 1012. W krajach stosujących tzw. krótką skalę (głównie kraje anglojęzyczne) bilion oznacza 1 000 000 000 = 109 (czyli miliard w SI). W układzie SI mnożnikowi 1012 odpowiada przedrostek jednostki miary tera o symbolu T, a jego odwrotności (jedna bilionowa) 10-12 odpowiada piko o symbolu p. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariano Re: Bilion? A co to? IP: *.aster.net.pl 15.10.11, 18:51 Teraz inaczej się odpowiada takim, co nie wiedzą - "poszukaj sobie w wiki". Inaczej to jak sprzedawanie wody z rzeki nieopodal. ;-) Ciekawe, kto rozumie tę metaforę? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Bilion? A co to? 15.10.11, 22:30 Gość portalu: 654654654 napisał(a): > Bilion – liczba o wartości: 1 000 000 000 000 = 1012. Jak nie potrafisz podnieść czcionek to pisz (jak to powszechnie przyjęte w informatyce) 1 000 000 000 000 =10^12. Bo inaczej wychodzi głupota. Jakie tysiąc dwanaście?? Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki nak... 15.10.11, 18:35 Żywność stała się taka droga przez dodrukowywanie pieniędzy. Do tego dochodzą spekulacje na cenach żywności oraz doktryna niedostatku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oburzony Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki nak... IP: *.acn.waw.pl 15.10.11, 19:04 cytat: "Ale przecież zboże to towar, którym handluje się na całym świecie. Jeśli bogaty kraj kupuje i zużywa go więcej niż potrzebuje, to swoim nadmiernym popytem podbija cenę pszenicy czy żyta." ---------------------- Podbijanie ceny przez kraje które kupują za dużo jest niczym w porównaniu z zasranymi spekulantami giełdowymi którzy skupują nawet nie fizyczny towar tylko opcje na zakup lub sprzedaż i grają na tym że cena zboża czy innych produktów wzrośnie - spekulacja żywnością powoduje największy wzrost cen i głód - zdecydowanie powinna być zakazana Odpowiedz Link Zgłoś
ibsen82 Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki nak... 15.10.11, 19:14 Brytyjczycy w przeliczeniu całego wyrzucanego mięsa na świnie, zabijają ich niepotrzebnie rocznie pół miliona, albo ćwierć miliona krów, albo 64 mln kurczaków. To nie jest lewacki blog. Więcej: palecwkompocie.blox.pl/2010/11/Swiniocyd.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r_xxx Re: Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.11, 19:25 Nawet przerzucenie tych 64 milionów świń niewiele zmieni. Za dwa lata potrzeba będzie 128 milionów. A tyle już Brytyjczycy nie znajdą. To jest inna kultura. Dziecko jest niczym, jedzenie należy się tym, którzy je do domu przynoszą. A jak ilość jedzenia przypadkiem wzrasta, kobieta też ma co jeść - to produkuje się kolejne dzieci. Nie zastopujesz tego bez zmian w mentalności. Problem tylko narasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki n IP: *.pool.mediaWays.net 15.10.11, 19:34 ale co to ma do dzieci w afryce? ani jedna tak zaoszczedzona krowa sie nie przelozy na ilosc jedzenia w afryce, co najwyzej anglia troche przyoszczedzi. tak w ogole to sie pytam z jakiej racji mamy ponosic odpowiedzialnosc za ludzi w afryce? czy Polska byla imperium kolonialnym? czy ci ludzie byli kiedys naszymi niewolnikami, tak ze jestesmy im cos winni? przyczyn glodu w afryce to nie brak zywnosci. przyczyna glodu w afryce sa wojny i przeludnienie jak sie nie ma samemu co do geby wlozycz, to po co brac sie za robienie kolejnego dzieciaka? to oni tam sa jak zwierzeta ze od seksu sie nei moga powstrzymac? Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki nak... 15.10.11, 19:57 jeżeli ja, parcując, wyrzucam resztki jedzienia, bo mi się naturalnie marnuje w kuchni, a lump, nie pracując, głoduje, to czyja to wina? Moja? Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen Re: Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki n 15.10.11, 20:29 Widzisz to zbyt wąsko - "lump" nie pracuje, gdyż jago pracę wykonują teraz dzieci w Indiach. Słyszałeś może o tym, że strażakami w USA będą teraz więźniowie? Za dolara dziennie? Planuje się również zatrudnianie więźniów do wywozu śmieci. Zrozum, że kartele będą zawsze dążyć do obniżenia swoich kosztów. Wiele osób, które wcale nie są "lumpami" zostanie pozbawionych miejsc pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki n IP: *.pool.mediaWays.net 15.10.11, 23:28 ten lump nie ma pracy, bo banda nierobow domaga si ekolejnych zasilkow, na ktore tzreba zebrac pieniazki z podatkow, a ze podatki sa wyzsze to i koszt pracy jest wyzszy, wiec kolejne prace wedruja zxa ocean. kolejna praca poszla za ocean to mamy wiueksza bande domagajacych sie zasilkow, wieksze podatki, mniej pracy i od nowa proste co? wiec tak, poprotestujcie sobie w stylu occupy wall street to wam zaraz pzred nosem kolejne miejsca pracy odplyna na wschod do azji Odpowiedz Link Zgłoś
city-zen Re: Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki n 15.10.11, 23:58 Miejsca i tak odpływają. A "Jamie" Dimona n.p. oczekuje najprawdopodobniej gilotyna i nie będzie miejsca na świecie gdzie mógłby się ukryć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !! Re: Marnujemy miliard ton jedzenia. Czy odpadki n IP: *.oska.nt.ngn.ppp.infoweb.ne.jp 16.10.11, 17:14 uważam że to bardzo dobry pomysł, w Polsce więzień kosztuje podatników, tam przynajmniej część wiktu i opierunku będzie w stanie odpracować Odpowiedz Link Zgłoś