Dodaj do ulubionych

Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ...

IP: *.centertel.pl 09.07.12, 16:23
Propaganda. Stale mieszkam w Niemczech, gdzie srednie ceny sa tylko troche wyzsze niz w Warszawie, a wiele towarow w Niemczech jest tansza. Warszawa jest okropnie droga. Moze w malych miejscowosciach jest taniej, ale obiad w restauracji, kawa w kawiarni i w sklepie, lody w Polsce i w Niemczech kosztuja tyle samo, tymczasem pensje Polakow sa smieszne w porownaniu z Niemcami. Nie wiem jak przecietni Polacy wiaza koniec z koncem, bo nawet w Niemczech kawa za 3-3,50€ bylaby cholernie droga, a po tyle jest w Warszawie. W Niemczech 1,80-2,20€. Takie przyklady mozna mnozyc. Co z tego ze np. buty sa tansze niz w Niemczech, skoro sa bylejakie i zaraz sie rozpadna. Lepsze ubrania tez w Polsce maja ceny z kosmosu, tylko tandeta jest tania. Polacy maja tanie warzywa, owoce, a juz np. mieso jest fatalnej jakosci, ocieka woda, to jest tanie. Podobnie ryby - na kilo mrozonej ryby przypada pol kilo wody, cena niby niska, a w gruncie rzeczy drogo i byle jak.
Obserwuj wątek
    • Gość: embrion jaka wydajnosc takie pensje IP: *.opera-mini.net 09.07.12, 16:38
      gdy czynsz za mieszkanie wynosi 1% tego co placa mieszkancy UE, to nic nie uprawnia do wiekszych wyplat aby poprstu sie utrzymac. W Polsce zycie za 2500 zl na 2 osoby to luksus.
      • antekguma1 Zafałszowana propaganda 10.07.12, 08:00
        Wiarygodność eurostatu jest tak samo niska jak wiarygodność danych na których się opiera. A dane te dostaje od zupełnie niewiarygodnego polskiego gus-u. Gus niby to przez pomyłkę podał ostatnio fałszywe dane o bezrobociu w POlandi. I tak samo jest z pozostałymi danym na których opiera się eurostat. Tu tylko jeden z przykładów z skąd się niby biorą te niższe ceny w POlandi. A poza tym jak można mówić o innowacyjności w POlandi, kraju sklepów, hurtowni i montowni.
      • Gość: bandulu Re: jaka wydajnosc takie pensje IP: *.perr.cable.virginmedia.com 10.07.12, 12:19
        Gość portalu: embrion napisał(a):

        > W Polsce zycie za 2500 zl na 2 osoby to luksus.

        No nie przesadzaj. 5660 funtow na rok? W UK £36,800 rocznie na rodzine to minimum zeby zyc "przyzwoicie". Az takiej roznicy przeciez nie ma miedzy PeeL a jUKej.

        www.bbc.co.uk/news/uk-18770783
      • kotek.filemon Re: jaka wydajnosc takie pensje 10.07.12, 12:37
        > gdy czynsz za mieszkanie wynosi 1% tego co placa mieszkancy UE

        Opłaty za wynajem kawalerki: PL 1200 zł (jak ktoś ma szczęście), DE 400 euro (jeśli pominąć absurdalnie drogie Monachium).
      • Gość: moxxi Re: jaka wydajnosc takie pensje IP: 173.233.220.* 10.07.12, 16:30
        "gdy czynsz za mieszkanie wynosi 1% tego co placa mieszkancy UE"

        Czy to (patrz powyzej) ma byc kiepski dowcip?
    • marek-lipski Polska krajem drozyzny a pensje niewolnicze.Od 89 09.07.12, 17:42
      sie wiele zmienilo jednak dochody
      mieszkancow,zyjacych w Polsce
      sa w dalszym ciagu niewolnicze
      a informacje podawane w mediach
      sa klamliwe aby uspokoic ludzi.

      Aby nie doszlo do wojny domowej.
      Dlatego nie wprowadza sie Euro w Polsce.

      Oszustwa w mediach nie znaja
      granic.Inwestowac prosze w dzieci
      aby nie bylo zapozno.Zadam
      lekow bez oplat dla dzieci w Polsce
      tak jak maja dzieci w EU zachodniej.
      • Gość: Lubelski Antyaron Euro na Słowacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 18:40
        Ceny biletów kolejowych na Słowacji są niższe niż w Polsce, a jakość taboru o wiele wyższa.
        Poza tym nie ma takiego czegoś jak dostawczaki przerobione na busy, którymi hołota gotowa jest jeździć 500 km. bez przystanku na WC.
    • Gość: Teo Faktycznie tani kraj... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 18:33
      Ceny niższe o 40% ale wypłaty aż o 70%... Tak, ten kraj jest tani, ale k.... nie dla Polaków.
    • kajkokosz Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... 09.07.12, 18:41
      “Zarabiamy średnio o 70 proc. mniej niż mieszkańcy Unii Europejskiej. Ale mamy też o 40 proc. niższe ceny.”

      Czyli upraszczając te bardzo sugestywne dane do minimum podstawowego działania jakim jest np. odejmowanie mamy:

      70% – 40% = 30%

      zatem w wyniku zastosowania tego prostego działania, otrzymaliśmy różnicę wynoszącą 30%
      którą można zinterpretować następująco:

      w Polsce ceny powinny być o 30% mniejsze.

      CBDO
      • jestem_z_kobry Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni 09.07.12, 20:47
        Pomijając te błędne wyliczenia, to dlaczego ceny powinny być w Polsce niższe? Przecież właśnie na tym polega bycie biedniejszym, że za przeciętną pensję możemy kupić mniej towarów. A my wciąż jesteśmy biedniejsi, choć trzeba patrzeć na progres - dzisiaj zarabiamy trzy razy mniej niż na Zachodzie, a w momencie upadku komuny jakieś 20 razy mniej.
      • Gość: BAWA Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni IP: *.pool.mediaWays.net 10.07.12, 01:16
        Zacznij od siebie i obniz koszty czyli cene swojego wynagrodzenia o te 30 %.
        Re: w Polsce ceny powinny być o 30% mniejsze.
        • Gość: maxxi Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie IP: 173.233.220.* 10.07.12, 16:29
          "Zacznij od siebie i obniz koszty czyli cene swojego wynagrodzenia o te 30 %.
          Re: w Polsce ceny powinny być o 30% mniejsze."

          A dlaczego, np. w USA moge (identyczne) dzinsy, kamizelke, lub kurtke kupic dwa razy taniej nizli w Polsce?

          P.S. Niezaleznie od tego co i kto pisze, rzeczywistosc jest smutna... Polska byla jednym z najubozszych krajow europejskich 20 lat temu... i dzisiaj jest podobnie. Pod tym wzgledem praktycznie NIC sie nie zmienilo!!!

    • Gość: dr Zaraza Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: *.static.espol.com.pl 09.07.12, 18:47
      Polska krajem niewolników z czarnymi pijawkami - straznikami poczycia winy i tabunami innch uprzywilejowanych darmozjadow!
    • Gość: meksyk europy Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.12, 19:08
      Trzeba stąd uciekać przy pierwszej okazji, albo spuścić głowę i harować 50 lat na kawalerkę 20 m.
      • Gość: maxx Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie IP: 173.233.200.* 09.07.12, 19:26
        Sprzet elektroniczny w Polsce jest 'tani'? Ktos tu raczy zartowac!
    • Gość: pierre_dollinsky Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.12, 19:31
      "Polska tanim krajem..."

      Spytajcie tych, co zarabiają po 1200-1500 , czy też tak uważają:)


      "...ale nasze pensje w ogonie Europy"

      I tak będzie do us...nej śmierci, jeśli Polskę nadal będzie stać na opłacanie tabunu nierobów (np. w rozdętym do granic parlamencie, lub w urzędach), wypasione pensyjki dla bezrobotnych, 40-letnich prokuratorów i utrzymywanie armii rozpolitykowanych klechów.
      • paniam Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni 10.07.12, 08:46
        Problemem jest pazerność właścicieli środków produkcji i nieuczciwość rządów podczas prywatyzacji. W całej Europie opłaca się :parlamenty, policję , wojsko, i inne- te same co u nas instytucje , a koszty pracy są większe niż w Polsce ( wystarczy porównać Fiata w Polsce i we Włoszech- przenieśli produkcję Pandy i ceny poszybowały)
        Ale my tolerujemy milionowe przekręty. Łatwiej wsadzić do więzienia kogoś , kto ukradł 1000 złotych , niż tego co okradł setki ludzi, dla łapówki doprowadził do upadku dobrze funkcjonującą firmę, czy sprzedał materiały do budowy autostrady.
        20 lat temu obiecywano, że jak zaciśniemy pasa to za 20 lat dogonimy Europę. Teraz każe nam się czekać kolejne 20 lat, ale mam wrażenie, że i to się nie uda- chyba że wszyscy emigrujemy, a na nasze miejsce napłyną gospodarni, skrzętni i solidarni emigranci zarobkowi .
    • Gość: roert z londynu Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: *.17-4.cable.virginmedia.com 09.07.12, 19:56
      wszystko ladnie pieknie w tym artykole ale chyba zapomniano dodac ze wiekszosc produktow codziiennego uzytku w polsce ma ceny bardzo zblizone do cen europejskich!! ceny paliw sa dokladnie takie same, ceny ogrzewania domu w londynie sa nizsze niz to co moi rodzice placa w polsce a mam taki sam metrazowo dom no ale zima w polsce jest bardziej sroga ale i zarobki pieciokrotnie nizsze!!! ja nie mam pojecia jak tam mozna zyc w tej biednej polsce,? a ekonomisci niech swoje gdybania wsadza sobie w tylek bo przezyc w polsce od wyplaty do wyplaty graniczy z cudem!!!! dodam ze w polsce nie mialem tak zlej jeszcze pracy jak moi znajomi ale i tak bylo nie lekko, tam trzeba jako dorosly 35 letni facet siedziec na garnuszku mamusi bo inaczej sie nie da zyc. ale co to za zycie byc wiecznie mamisynkiem???
      • bumcykcykhopsiup Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni 09.07.12, 21:33
        co ty chedorzysz?
        cena diesla w polsce 4.99-5.30 zlotych
        w uk 1.29-1.54 funta
        cena funta 5.34
        paliwo w uk jest drozsze o 30-40%
        z tego wynika ze reszty twego postu nie ma sensu czytac, bo i tam pewnie krecisz.
    • Gość: robert Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: *.17-4.cable.virginmedia.com 09.07.12, 20:03
      wystarczy zerknac na wykresy. co zobaczymy w tabelce ile mozna kupic benzyny za srednia wyplate???? w grecji mozna kupic prawie drugie tyle co w polsce a ten kraj praktycznie juz nie istnieje caly system sie zawalil a jednak nadal tam maja lepiej?????? co z ta polska?
    • Gość: DM Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: 196.44.240.* 09.07.12, 20:05
      Witam,

      Mieszkam w Londynie od ponad 10 lat. Rozumiem, że Pani Iza mieszka poza Londynem, ale raczej nie sądzę, aby mogła samodzielnie wynajmować mieszkanie za 300 funtów miesięcznie. Może pokój? W Londynie niestety to niewystarczająca kwota. Tak więc profile cenowe są uproszczeniem pomiędzy różnymi miejscami - metropoliami, miasteczkami a wsiami.
      • dystansownik Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni 09.07.12, 21:45
        Gorzej, bo podane 300 funtów sprawia, że to co napisano nie trzyma się kupy:

        "Droższe jest mieszkanie, ale trzeba patrzeć na standard. W Anglii to normalne, że osoba tuż po studiach wynajmuje dwupokojowe mieszkanie - mówi Iza. [...] Jeden funt kosztuje obecnie 5,3 zł. [...] Wydatki Izy: mieszkanie - 300 funtów,"

        Dwupokojowe mieszkanie w UK (wg artykułu) = 5,3x300 = 1590 zł = Cena najmu kawalerki w Wawie.
        Z tego by wynikało, że w Anglii nawet mieszkania są tańsze. :P
    • loginmen Też sobie w gałę haratnę. 09.07.12, 20:06
      Chcieliście lemingi, to macie ... Ojczyznę sukcesu. I nie stękajcie że Rudy brzydki jest.
      • loginmen Re: Też sobie w gałę haratnę. 09.07.12, 20:11
        Fajnie głosowało się z rudego kraju, a kolejki jakie !. Wracajcie kwiecie do dobrobytu. PO zaprasza i Adaś.
    • Gość: bandulu Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: *.perr.cable.virginmedia.com 09.07.12, 21:11
      Dlaczego przy ustalaniu "benzynowej" sily nabywczej zalozono ze Polak zarabia 1885 PLN a Brytyjczyk 1411 GBP na miesiac?

      • bumcykcykhopsiup Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni 09.07.12, 21:25
        bo taka jest mediana w obu krajach?
        • Gość: bandulu Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni IP: *.perr.cable.virginmedia.com 10.07.12, 12:27
          bumcykcykhopsiup napisał:

          > bo taka jest mediana w obu krajach?

          www.averageuksalary.co.uk/uk-salary-statistics/
          Mediana brutto to £26,244, z tego okolo 7000 jest wolne od podatku, od reszty placi sie 20% podatek dochodowy plus kilkaset funciakow rocznie na ichni ZUS. Miesiecznie powinno zostac w kieszeni okolo 1800 funtow netto. Czyli "statystycy" z GW zanizyli Brytolom wyplate o 400 funciakow lub 300 litrow benzyny.


          • bumcykcykhopsiup Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni 10.07.12, 20:49
            rzeczywiscie
    • bumcykcykhopsiup Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... 09.07.12, 21:27
      ladnie wyliczono ze w polak moze kupic rowno 2 razy mniej niz europjeczyk.
      100-70%=30%
      100-40%=60%
      30/60=0.5
      pupa zbita. ale i tak jest lepiej niz pare lat temu. chociaz glownie z powodu ubozenia europy a nie bogacenia sie polski...
    • Gość: adamski Ta pani co płaci 300 funtów za mieszkanie... IP: *.as13285.net 09.07.12, 21:52
      zapomniała dodać że jej 'mieszkanie' to pokój 2 na 3 metry z kuchnią i łazienką dzieloną ze współlokatorami.
      Wynajem prawdziwego mieszkania a raczej domu (bo w Anglii mieszka się w domach, bloków z mieszkaniami jest niewiele) to wydatek 600-800 funtów, plus 100-150 funtów podatku od nieruchomosci. Spłata hipoteki mniej więcej tyle samo, tylko trzeba mieć min. 20 tys. funtów wkładu własnego na start. Doliczając rachunki, utrzymanie domu pożera jedną pensję.
      • bumcykcykhopsiup Re: Ta pani co płaci 300 funtów za mieszkanie... 09.07.12, 22:03
        niekoniecznie.
        1. nie cale uk to londyn albo edynburg
        2. pani iza mieszka w housingu. stad 300 funtow za 2 pokojowe (czyli 3 pokojowe na polskie standardy) mieszkanie.
    • huttleford55 LOL @ "Polska tanim krajem" 09.07.12, 22:20
      Podoba mi się, co odpisali inni internauci (począwszy od pierwszego komentarza). Parę praktycznych słów ode mnie:

      • najtańszy parasol: £1 UK (pound stores) / £2 PL
      • wielki parasol "golfowy" Dunlop: £2.50 UK (Sports Direct) / w PL nie ma wielkich parasoli
      • klasyczna niebieska koszula: £3 UK / £10 PL
      • kołdra "king size" 10 tog: £10 UK / w PL nie istnieje
      • kołdra "double" 10 tog: £8 (skompresowna i hermetycznie zapakowana) UK / £16 (tak zapakowana, żeby każdy poprzedni klient mógł pomacać ręką, zanim ty kupisz)
      • Internet komórkowy: tyle samo
      • rozmowy komórkowe: chyba 3× tańsze w PL
      • buty w rozmiarze 13 (47): £13 UK / w PL nie występują
      • dresy w rozmiarze XXXL: £10 (a może £5) / w PL nie występują
      • Tesco 4 mrożone hamburgery ćwierćfuntowe ("rojale") wołowe: £1.50 UK / w PL nie istnieją
      • Tesco 4 mrożone hamburgery ćwierćfuntowe ("rojale") jagnięcie: £2 UK / w PL nie istnieją
      • Tesco 4 mrożone hamburgery ćwierćfuntowe ("rojale") chude mięso: £2 UK / – PL
      • Tesco 8 mrożonych bieda-hamburgerów (397 g): 80p UK / – PL
      • szałarma jagnięcia w restauracji: £5 UK / – PL (jest za to kebab z kurczaka za £2.50)
      • ser żółty kg: £6 UK / £4 PL
      • świeże mleko chude (0.5%): £1 UK + darmowa dostawa / w PL wyrób nieznany (jedynie jako UHT)
      • świeże mleko półtłuste (2%): £1 UK + darmowa dostawa / 50p PL
      • przejazd autobusem: £1.20 LON (chyba) / w PL: nie pamiętam
      • BigMac: £2 UK / £1.70 PL
      • blue tack (lepik): £1 UK w każdym kiosku / w PL rzecz nieznana
      • kurczak "po amerykańsku" w bułce: £2 UK na każdym rogu / w PL 'product incognitus' (poza KFC)
      • ubezpieczenie na życie: "Przyzwyczailiśmy się do myśli, że polisa na życie (life insurance) jest luksusem, na który niewielu może sobie pozwolić. Tak przynajmniej wygląda to w Polsce. Koszty takiej polisy na życie w UK są ponad 8 razy niższe! To szczególnie uderzające, gdy weźmie się pod uwagę wysokość zarobków w obu krajach." – doradca finansowy Agnieszka Jalkiewicz
      • prywatny zasiłek dla bezrobotnych: £0.50/m-c opłaty za każde £100/m-c przyszłego zasiłku w UK / "wybryk mojej chorej wyobraźni" w PL
      • polskie firmowe "Michaszki" (pudełko): £1 UK (Sainsbury's) / £1.30 PL (Carrefour)
      • samochód komunalny ("car club"): £5/godz. UK / "wybryk mojej chorej wyobraźni" w PL
      • rower komunalny (Barclays Bike Hire): za darmo LON / "wybryk mojej chorej wyobraźni" w PL
      • banki: "klient – nasz sługa" w UK / "klient – nasz pan" w PL

      I tak mógłbym jeszcze długo...

      Może mąka w Polsce i jest tańsza. Ale moim zdaniem zdrowy na umyśle człowiek zostawia kupowanie mąki piekarzom i hobbystom. Polaków jedzących mąkę proponuję kierować do psychiatry.
      • huttleford55 Po "tanim" polskim mleku często dostaję sraczki... 09.07.12, 22:25
        ...po "drogim" brytyjskim – nigdy! Zapomniałem to dodać, kiedy pisałem, że "£1" za brytyjskie mleko i "50p" za polskie mleko.
      • bumcykcykhopsiup Re: LOL @ "Polska tanim krajem" 09.07.12, 22:42
        fragmenty o prywatnym zasilku i macznych hobbystach na dlugo odcisna swe pietno w mej psychice :D
        • Gość: huttleford55 Re: LOL @ "Polska tanim krajem" IP: *.38cloud.com 10.07.12, 08:08
          LOL

          P.S. Na drugi dzień po założeniu konta huttleford55@gazeta.pl już nie mogę z niego korzystać na forum. "Wiadomość nie została wysłana. Powód: blokada antyspamowa. W celu wyjaśnienia proszę się skontaktować z administratorem: forum@agora.pl. Autor: huttleford55@gazeta.pl – korzysta z IP: (109.163.233.205)."
          • bumcykcykhopsiup Re: LOL @ "Polska tanim krajem" 10.07.12, 20:52
            nieladnie...
      • Gość: maxxi Re: LOL @ "Polska tanim krajem" IP: 173.233.220.* 10.07.12, 16:40
        Dodam, ze w USA sporo rzeczy kosztuje mniej nizli w Wielkiej Brytanii...
    • Gość: Nazwa Ceny w Niemczech IP: *.wroclaw.mm.pl 09.07.12, 22:26
      Ze 2 lata mieszkałem w Niemczech. Wcześniej w Irlandii. Trochę UK, Hiszpanię i Francję znam...

      Otóż ceny ubrań, sprzętu, czasem mieszkań są tańsze w tych krajach niż w Polsce. Najtaniej w centrum Dublina czy dużych miast Niemiec. Często tam jezdzimy z Polski, by zakupić dla całej rodziny: Penneys, Primark...
    • Gość: leon jakie pensje - taka wydajność IP: *.147.62.117.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.07.12, 22:42
      dziwne, że Polakom chce się pracować za granicą, sa chwaleni, a w ojczyźnie mniej się chce. bo mają motywację, bo wiedzą, że zarobią i będą mogli sobie pozwolić na to i owo, odłożyć.
      obniżanie cen artykułów prowadzi już tylko do pogorszenia jakości i do ukrytego zmniejszania ilości czyli ukrytego podwyższania cen (np. o 5 gramów na batonie, o 50 ml na napoju - a rzekomo wynikających z badań rynku i potrzeb klienta, cena pozostaje jednak taka sama).
      brak wystarczającej i pozytywnej motywacji ekonomicznej jest niestety spuścizną komunizmu. spuścizną prymitywnego i buraczanego kapitalizmu, wciskanie filzofii, że pracą własnych rąk mozna wszystko mieć itd. jest znów maksymalne wyciskanie wydajności, co prowadzi tylko do frustracji i świra.
    • Gość: Radek USA. Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: *.hsd1.il.comcast.net 10.07.12, 00:26
      Za jakieś 20-30 lat?. To chyba pod warunkiem ze Unia stanie w miejscu. W 1990 roku w USA po przylocie zarabiałem $4,25 na godzinę. Dziś ciężko znaleźć prace poniżej $11 dolarów. Co rok są wyższe wynagrodzenia i w USA i w Unii.
    • marekwalbrzych Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... 10.07.12, 07:58
      Artykuł to totalna bzdura. Głupi naród i tak to połknie.
      • Gość: huttleford55 Która jego część jest bzdurą? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 10.07.12, 12:17
        To, że w Polsce są niskie zarobki? ;-P
    • Gość: Berkano tylko debile przeliczają ceny IP: *.as13285.net 10.07.12, 09:10
      tylko debil może stwierdzić, że w Polsce jest tanio. Niech te debilki porównają tylko jedną cenę, cenę paliwa. W U.K np. za litr 1,38funta (średnio oczywiście), gdzie w Polsce do cholery można kupić litr paliwa za 1,38złotego, pytam się gdzie do cholery? I tak jest ze wszystkim. W Uk np. paczka kawy nie kosztuje 21 Funtów(tylko 3,78Funta), ale w Polsce ta sama kawa(nie podam nazwy) 21 zł jak najbardziej(ceny z marketów). To tak jakby w U.K ta kawa kosztowała 21 Funtów!!!
      Żyjesz na Zachodzie i tam wydajesz, a nie zarabiasz na Zachodzie i jedziesz kupić paliwo czy kawę do Polski.
      Żygać się chce jak się czyta takie wypociny, wiecznie tylko mieszają Polkom i Polakom we łbach. No, ale niestety część deebilków łyka te bzdury.
      • Gość: huttleford55 Re: tylko debile przeliczają ceny IP: 93.115.241.* 10.07.12, 12:15
        Tylko debile muszą przebywać w tym samym miejscu, z którego pochodzi ich wynagrodzenie. Na przykład ja nie muszę. Więc przeliczanie ma sens.

        Jedna część mojego dochodu powstaje w Anglii, druga w Polsce. Mój dochód nie zmienia się w zależności od miejsca zamieszkania. Natomiast moje wydatki – owszem. Więc dla uproszczenia liczę wszystkie ceny na całym świecie w funtach.
        • Gość: huttleford55 Morał z przeliczania IP: *.failed.at-trolling.me 10.07.12, 12:28
          Morał z przeliczania jest na przykład taki, że nie opłaca się Polakowi na brytyjskim zasiłku mieszkać w Polsce... bo z tymi samymi pieniędzmi będzie miał tu gorszy standard życia, niż w Anglii. (To nawet pomijając fakt, że Anglia finansuje mu wynajmowane mieszkanie, a w Polsce...)

          W Anglii miałem powiedzenie, że "zarabiać w Anglii – wydawać w Polsce". Dopóki nie wróciłem do Polski i nie zaktualizowałem swojego obrazu cen...
          • asparagoose Re: Morał z przeliczania 10.07.12, 14:08
            Fajne IP :).

            To, że Ty możesz generować sobie przychód w dowolnym miejscu nie oznacza, że reszta w PL też może. Ilu Was, eksporterów swojej pracy zawodowej, jest w społeczeństwie? 5%?
            • Gość: huttleford55 Polacy, słuchajcie się rodziców... IP: *.xmission.com 15.07.12, 14:21
              No udało mi się moje IP :-). Choć moja zasługa w tym mizerna.

              Uważam, że nikt nie musi pracować według dziewiętnastowiecznej formuły... ale większość ludzi uważa odstępstwo od norm za głupotę, więc się trzymają tych norm. Mało tego, zaciekle ich bronią. Robią dokładnie tak, jak im rodzice, szkoła i telewizja do głów wbili. Masz rację, że jestem w mniejszości! Smutne to, bo w życiu nigdy nie mogłem liczyć na poparcie swojego "konserwatywnego" otoczenia, kiedy przecierałem szlaki :-(. Młodość straciłem jako wyrzutek rodziny i społeczeństwa. Jak mam im teraz współczuć?

              Uściślenie: akurat nie jestem "eksporterem swojej pracy". Nie mam do czynienia z pracą, mam jedynie dochód.
    • Gość: Zdenek Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... IP: 213.192.75.* 10.07.12, 10:23
      Gazeto!
      Skończ z tą nachalną propagandą, bo zaczyna to przypominać KRLD.
      Różnica tylko polega na tym, że Polacy nie są tak jak Koreańczycy zamknięci w murach swej cudownej ojczyzny. Polacy jeżdżą po Europie, pracują w niej i widzą jak jest w rzeczywistości.
      To, że Polska jest drogim krajem wiedzą wszyscy, więc nie wiem komu tę ciemnotę chcecie wciskać.

      Odpowiednio dobierając dane, jesteście w stanie udowodnić, że w Austrii jest taniej niż w Wietnamie. Pytanie tylko, czy o to chodzi w prawdziwym dziennikarstwie?


    • aekielski Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... 10.07.12, 10:49
      Pomieszanie z poplątaniem. Dla porównań bierze się artykuły podstawowe, to znaczy takie, które są kupowane masowo przez większość społeczeństwa. Piwo w restauracji w Danii czy na plaży w Pobierowie to nie jest wyznacznik dobrobytu.
      • kotek.filemon Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni 10.07.12, 12:48
        Wydaje mi się, że najbardziej celowe jest porównanie cen wynajmu mieszkań, a raczej ile zostanie na życie człowiekowi zarabiającemu średnią pensję. Na obrazku widać Niemcy (2187 EUR) i Polskę (447 EUR) - pomijam fakt, że średnia dla DE wygląda mi na zawyżoną, ale niech tam, niech się autorzy o metodologię martwią. Otóż statystyczny pan Schmidt ze swojej pensji wyda na wynajem kawalerki z opłatami ok. 400 EUR (chyba że mieszka w absurdalnie drogim Monachium, ale przecież nie musi) i zostanie mu 1787 EUR, zaś statystyczny pan Kowalski wyda na to samo min. 286 EUR (1200 zł przeliczone po 4.2) i zostanie mu 114 EUR, w sam raz na pasztetową na cały miesiąc.
        • Gość: czy to przypadek Re: Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogoni IP: *.centertel.pl 10.07.12, 15:55
          kotek.filemon napisał:
          > Na obrazku widać Niemcy (2187 EUR) i Polskę (447 EUR) - pomijam fakt,
          > że średnia dla DE wygląda mi na zawyżoną, ale niech tam,
          > niech się autorzy o metodologię martwią.

          Z tego co znam niemieckie statystyki, to średnia z DE jest trochę zawyżona. Ale żaden z lemingów nie zwócił uwagi, że średnia dla PL jest niemal 1.5 raza zaniżona. Mętne wyjaśnienia, że tak przyjął jakiś tam "eurostat" nie zmieniają faktu, że przecież GW nigdy nie polemizowała z polskim GUS-em, na temat wysokości podawanej przez GUS średniej (liczona tak jak w DE z danych przedsiębiorstw).
          Wg średniej brutto z GUS ponad 3600zł/m-c w roku 2011, to netto wychodzi ok. 2600zł, a to w euro wychodzi 612, a nie 447. "Drobne" przekłamania w sile nabywczej wskazują, że "badaczom" mleko wychodzi nawet dwa razy drożej niż jego faktyczna cena we wszystkich tanich sieciach handlowych w Polsce.
          Lemingi nie zwróciły tutaj też uwagi, że płaca w Czechach jest wyższa niż w PL o 10% a nie o 50%, jakby wskazywały porównania.

          Tak naprawdę, to lemingi zachowały się dokładnie tak, jak chcieli ci, którzy te "drobne" przekłamania produkują. Bo to już kolejny artykuł w GW, gdzie "drobne" przekłamania mają na celu ukazywanie lemingom większych różnic niż faktycznie istnieją.
          Tu chodzi o to, by wykorzystywać jazgot polskiego piekiełka właśnie do plucia na PL i roztaczania przed ogłupionymi lemingami, jak to nieporównywalnie bogaciej się żyje nawet w Czechach, nie porównując nawet do "rajskiego" życia na Zachodzie.



          • Gość: maxxi Re: Polska tanim krajem??? IP: 173.233.220.* 10.07.12, 16:48
            "Z tego co znam niemieckie statystyki, to średnia z DE jest trochę zawyżona. Ale żaden z lemingów nie zwócił uwagi, że średnia dla PL jest niemal 1.5 raza zaniżona. Mętne wyjaśnienia, że tak przyjął jakiś tam "eurostat" nie zmieniają faktu, że przecież GW nigdy nie polemizowała z polskim GUS-em, na temat wysokości podawanej przez GUS średniej (liczona tak jak w DE z danych przedsiębiorstw).
            Wg średniej brutto z GUS ponad 3600zł/m-c w roku 2011, to netto wychodzi ok. 2600zł, a to w euro wychodzi 612, a nie 447. "Drobne" przekłamania w sile nabywczej wskazują, że "badaczom" mleko wychodzi nawet dwa razy drożej niż jego faktyczna cena we wszystkich tanich sieciach handlowych w Polsce."

            Tyle, ze w wiekszosci krajow bierze sie pod uwage nie (zawyzona istotnie przez grupke milionerow) "srednia", a duzo bardziej zblizona do rzeczywistego obrazu, mediane!
            • Gość: czy to przypadek Re: Polska tanim krajem??? IP: *.centertel.pl 10.07.12, 19:29
              > Tyle, ze w wiekszosci krajow bierze sie pod uwage nie (zawyzona istotnie przez
              > grupke milionerow) "srednia", a duzo bardziej zblizona do rzeczywistego obrazu,
              > mediane!

              Pleciesz bzdury. Ta niemiecka (i w dodatku trochę zawyżona w stosunku do statystyk DE) to właśnie średnia płaca netto. Pewnie 80% Niemców mogłoby powiedzieć, że dostają aż tak wysokiej średniej na rękę. W dawnym NRD dla milionów mniej zarabiających Niemców "mediana" jaką znają z realiów swoich i sąsiadów, to 900 euro na rękę.

              Oczywiście, milionerzy nie zawyżają żadnej płacy, a w szczególności nie w krajach z tak silną smykałką "kombinowania", jak w Polsce. W prywatnym biznesie w Polsce, szczególnie tam, gdzie ciągle jest działalność gospodarcza na nie spółki kapitałowe, gdy tylko dyrektorzy wchodzą na wysokie apanaże, to zaraz w porozumieniu z pryncypałami tworzą oddzielne działalności gospodarcze, gdzie jest liniowy podatek 19% ze stałym minimalnym zus-em.
              Ich "płaca" wówczas nie wchodzi w ogóle do statystyk płacowych. To takie podstawy wiedzy o polskich realiach, które warto znać, zanim się zabierze głos w tych sprawach.


    • Gość: huttleford55 Londyn na stolicę Polski! IP: *.clodo.ru 10.07.12, 12:55
      Polska nie jest szczególnie upośledzona. Po prostu jest słabsza, niż niedawne światowe mocarstwo, jakim jest Anglia. Czy to taka porażka? Na tle światowym, Polska wyróżnia się dość pozytywnie moim zdaniem. (Nie porównuję z krajami głodującymi.) W 20 lat nadrobiła 50 lat zacofania cywilizacyjnego.

      Ale na tym stop. Polska nie ma dalszego potencjału rozwojowego zwyczajnie dlatego, że leży na uboczu kontynentu i ma małą gęstość zaludnienia. Może gdybyśmy tak wybudowali kolej magnetyczną (500 km/h), łączącą wszystkie miasta w jedno... to moglibyśmy prześcignąć gęsto zaludnione kraje Europy Zachodniej. Chiny tak robią. Intensywnie też eksperymentują z nigdzie nie stosowanymi dotąd środkami transportu: kolej próżniowa, miejska kolej podwieszana, zbiorczy "autobus" dla samochodów... Nie mają wstydu, że głupie, że fantastyczne, że może okaże się porażką. Polityka, który takie ryzykowne projekty podjąłby na Zachodzie (w Polsce i w Anglii), ludzie natychmiast by wykpili i wywieźli na taczce. Polacy nauczyli się lenistwa od kolegów z Zachodu i nie chcą dłużej zaciskać pasa. "Chleba i igrzysk" zamiast "więcej innowacji".
    • jakub-11111 Polska tanim krajem, ale nasze pensje w ogonie ... 10.07.12, 13:17
      Nie bezwzgledna cena wyznacza poziom i jakosc zycia w danym kraju, lecz sila nabywcza.
      Wykresy z cenami maki sa po prosty glupie gdyz,maja minimalny wplyw na finanse rodziny.
      Ceny wynajmu i zakupu mieszkan, ceny energii, oplaty za edukacje, to sa podstawowe wydatki .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka