Gość: MACIEJ
IP: *.ny5030.east.verizon.net
24.03.02, 18:04
"Ekonomisci bija na alarm-wloski rynek pracy musi stac sie coraz bardziej
elastyczny,by moc skutecznie walczyc z bezrobociem.
We Wloszech wynosi ono 9%,ale na poludniu jest prawdziwym problemem-bez pracy
pozostaje polowa konczacej szkoly mlodziezy.
W sztywnym rynku pracy eksperci widza tez jedna z przyczyn spadku
konkurencyjnosci wloskiej gospodarki.
Organizatorzy protestu stawiaja znak rownosci miedzy WALKA Z POLITYKA RZADU I
WALKA O DEMOKRACJE."
Czyli demokracja w EUropejskim wydaniu znaczy wysokie bezrobocie,wysokie
swiadczenia i niska konkurencyjnosc produkcji.
Jak ja zauwazylem ,ze kodeks pracy powinien byc pisany przez pracodawce-to
najwyzszy czas by eksperci w EU zauwazyli ,ze przestarzaly kodeks pracy
powoduje spadek konkurencyjnosci gospodarki.
A juz szczytowa glupota jest ,by jeden kodeks pracy obowiazywal w calym kraju,w
okresie GLOBALIZACJI PRODUKCJI.
KAZDY ZAKLAD PRACY POWINIEN MIEC SWOJ KODEKS PRACY,TAK JAK DOTYCHCZAS KAZDY
KRAJ MIAL SWOJ KODEKS PRACY.
INACZEJ NAJBARDZIEJ KONKURENCYJNE GOSPODARKI NA SWIECIE:USA I CHINY WYKONCZA
RESZTE.
Stad teraz w Polsce dyskusja i ogolne potepienie modelu szwedzkiego dobrobytu
opartego na wysokich swiadczeniach.
Pozdr.