Dodaj do ulubionych

Alarm z długiem publicznym odwołany?

19.08.04, 23:53
po raz kolejny okazuje sie ze prognozy rzadowe sa trafniejsze od prasowych
enuncjacji niezaleznych analitykow hle hle. to samo w sobie dziwi zwazajac ze
rzadza u nas aktualnie lewackie postkomuchy wprawne w manipulacji. do tego
jeszcze te tlumaczenia teraz... myslalem ze euro bedzie po 4.6 a jest po
4.2-4.4 blizej 4.2... jankowiak przeszedl sam siebie..

panowie analitycy. nie wierze ze wy jestescie tacy glupi. wy to robicie
specjalnie. mam jednak zla wiadomosc dla pana jankowiaka. etat gadajacego
pluszaka w nbp obsadzil juz rybinski
Obserwuj wątek
    • Gość: pluszowy pluszak Re: Alarm z długiem publicznym odwołany? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 00:15
      nie obsadzil Ryba nie obsadzil, bo odkad tam jest przestal gadac, takze etet
      ciagle wolny, tylko czy lesiu pozwoli komus ze swoich konkurowac ze soba o
      berlo krola czarnowidzow gospodarczych
      • bush_w_wodzie czasem cos tam ryba rzuci 20.08.04, 00:20
        ale racja. pluszak gadal zeby obsadzic a jak obsadzil to sie zrobil zimny i
        milczacy jak ryba. trzeba przyznac jankowiakowi ze zachowywal wiekszy umiar i
        przyzwoitosc od ryby niegdys ale to sie widac nie spodobalo nie obsadzil i sie
        chlop podlamal
        • Gość: Analityk Biedaczek Jankowiak! Nie przewidzial ze sie zloty IP: *.dc.dc.cox.net 20.08.04, 01:44
          umocni! Tak to z niego analityk! Po prostu szkoda czasu na cytowanie tego Pana
          w prasie. Ani nie ma wiedzy o gospodarce, ani wyczucia. No ale to przeciez byly
          kolega-dziennikarz wiec trzeba go zamieszczac chocby gadal same bzdury, no nie?
          No i zawsze ma cos do powiedzenia i mowi na poziomie mediow - "krew i flaki".
      • Gość: tlen kolejna kompromitacja Jankowiaka IP: *.delfnet.pl / 213.17.198.* 20.08.04, 06:27
        Niezle mnie rozbawil z rana swoja fachowoscia, ze przeciez on przewidywal kurs
        4,6 zl za euro a jest blisko 4,2 no i co on bidaczek w tym przypadku moze. Na
        miejscu Kostrzewy juz dawno bym wywalil pseudofachowca z BRE. Miejsce
        odpowiednie dla Jankowiaka to bardziej kolorowa prasa kobieca anizeli strony
        ekonomiczne dziennikow / chyba, ze blisko mu do Naszego Dziennika/.
    • Gość: Tex Re: Alarm z długiem publicznym odwołany? IP: *.biosci.ohio-state.edu 20.08.04, 00:58
      "Trzeba pokłonić się faktom: mamy stabilizację polityczną, nowego ministra
      finansów, który robi znacznie lepsze wrażenie niż Andrzej Raczko, jasną
      sytuację w polskiej gospodarce, deklaracje nowego ministra odnośnie niższego
      deficytu w przyszłym roku, umocnienie się złotego".

      Dziekujemy Towarzyszu Miller za kolejne pol roku zmarnowane! Te wlasnie kiedy
      Szanowny Towarzysz byl przyspawany do stolka, a caly interes rozlazil sie w
      szwach...

    • Gość: wojtek Jacy analitycy takie analizy. IP: *.ztpnet.pl 20.08.04, 08:47
      Niestety, od dawna odnoszę wrażenie że nasi analitycy skończyli szkoły "w
      socjaliźmie" i bardzo wzięli sobie do serca tezę o polityczności ekonomii.
      Wynik analizy nie zależy od sytuacji gospodarczej ale od opcji politycznej
      analityka. Dowody? Proszę bardzo. Odsyłam do ocen wybitnej ekonomistki,
      profesora nauk ekonomicznych Pani Z. Gliowskiej. Do tych ocen, sprzed dwóch lat
      i roku, które życie zdążyło zweryfikować. Ile z nich się sprawdziło?
      • Gość: wujaszek joe Re: Jacy analitycy takie analizy. IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:36
        np. jakich ocen p. Gilowskiej? bo nie wiem
        każdy jest niezwykle mądry kiedy jest w opozycji.
        i każdy nagle niezwykle głupieje jak dochodzi do władzy
        • Gość: wojtek Re: Jacy analitycy takie analizy. IP: *.ztpnet.pl 20.08.04, 22:32
          Najbardziej wbiły mi się w pamięć oceny z ostatnich dwóch lat dotyczące
          przewidywanego wzrostu PKB i możliwości realizacji budżetu.
    • Gość: Juras Titanic tonie - orkiestra gra dalej! IP: 80.51.227.* 20.08.04, 11:02
    • Gość: Konfucjusz Re: Alarm z długiem publicznym odwołany? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 11:41
      Analityczna i Ekspercka brac zawsze zyla koniunkturalnie, a ich oceny z
      zaskakujaca regularnoscia odbiegaly od aktualnych kursow gospodarczych Panstwa.
      Chyba, ze osady pokrywaly sie wlasnie z prowadzonym lobbingiem. Pamietam jak
      wszyscy Oni proszeni o podanie przyczyn wzrostu cen po naszej akcesji do UE
      jako powod podawali zwiekszony popyt na nasze towary w krajach UE. Dwa dni
      pozniej kiedy wiadomo bylo, ze RPP prawdopodobnie podniesie stopy procentowe,
      dokladnie Ci sami ludzie (bo redakcje rzadko zmieniaja personalia swoich
      eksertow) jako powod podaja rozpasanie konsumpcyjne naszych rodakow. Tyle
      tylko, ze wtedy Pan X reprezentuje Bank lub instytucje Y, w ktorej to najlepiej
      by bylo gdyby Pan Kowalski pozostawil swoje (teraz juz pragnac oszczedzac)
      pieniadze. Co do obecnych prognoz, jasne bylo od poczatku, ze Belka majac
      mozliwosc "swobodnego" i nieskrepowanego dzialania wykorzysta posiadana wiedze
      w sposob kompetentny i profesjonalny. Wystarczylo, ze dokonal ponownej alokacji
      i redystrybucji posiadanych srodkow, tu i owdzie zmniejszyl lub zwiekszyl
      obciazenia fiskalne i okazalo sie, ze jakos tam to kupy sie trzymac bedzie.
    • Gość: Jacek Re: Alarm z długiem publicznym odwołany? IP: *.lodz.mm.pl 20.08.04, 12:28
      Kilka dni temu otrzymałem z zagranicznej agencji informacyjnej wiadomość, że
      rząd polski właśnie wypuścił 30 letnie obligacje za sumę 150 milionów dolarów.
      Po trzydziestu latach za te obligacje trzeba będzie zapłacić ponad miliard.
      Ciekawe, że żadna polska gazeta o tym nie pisze i Sejm prawdopodobnie nic o tym
      nie wie. To gdzie my żyjemy i kto nami rządzi? Na czyich usługach jest prasa?
      • bush_w_wodzie jest sie czym podniecac? 20.08.04, 12:41
        > Kilka dni temu otrzymałem z zagranicznej agencji informacyjnej wiadomość, że
        > rząd polski właśnie wypuścił 30 letnie obligacje za sumę 150 milionów dolarów.
        > Po trzydziestu latach za te obligacje trzeba będzie zapłacić ponad miliard.

        prosty rachunek pokazuje ze oprocentowanie tych papierow wynosci okolo 6.5%
        rocznie. w dolarach. a dolar bedzie najpewniej slabl w tym okresie do
        zlotowki. no i oczywiscie kalkulujac koszt kredytu trzeba odjac stope inflacji
        usd obecnie powyzej 3%. bondy amerykanskie sa obecnie oprocentowane powyzej 4%
        czyli premia za ryzyko pozyczenia polsce wynosi tylko 2.5%. to niewiele. no i
        oczywiscie to ze kredyt jest dlugoterminowy jest zjawiskiem pozytywnym i
        swiadczy o zaufaniu rynkow do perspektyw polski
        • Gość: Analityk Obaj nie macie racji! To są obligacje w jenach IP: *.nas16.vienna1.va.us.da.qwest.net 20.08.04, 14:10
          japońskich a nie w dolarach. I oprocentowanie też jest w jenach, a jak ktoś
          wie, jakie tam są teraz stopy procentowe, to się uśmieje z tych wyliczeń.
          Zresztą za obligacje pięcioletnie w jenie rząd płaci odsetki w wysokości 1%!
          • bush_w_wodzie racja i brak racji 20.08.04, 14:40
            Gość portalu: Analityk napisał(a):

            > japońskich a nie w dolarach. I oprocentowanie też jest w jenach, a jak ktoś
            > wie, jakie tam są teraz stopy procentowe, to się uśmieje z tych wyliczeń.
            > Zresztą za obligacje pięcioletnie w jenie rząd płaci odsetki w wysokości 1%!

            zgadza sie nie sprawdzilem i dalem sie wpuscic w maliny postem powyzej. ale ty
            tez nie sprawdziles bo te obligacje sa oprocentowane znacznie nizej bo tylko na
            3,22%. zatem do zwrotu po 30 latach bedzie tylko 2.6 razy kwota nominalna a nie
            7 razy kwota nominalna jak to sugerowal post ktory rozpoczal ta dyskusje.
            sprawdzilem dokladnie i potwierdza sie ze premia za ryzyko pozyczenia polsce to
            nadal tylko okolo 2.5%. oczywiscie ta transakcja jest niewielka i malo istotna


            www.money.pl/pieniadze/wiadomosci/20040804/72026/

            Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje
            trzydziestoletnie o wartości nominalnej
            16,8 mld jenów z oprocentowaniem stałym
            3,22 proc. w skali roku - poinformował w
            środę PAP wiceminister finansów Wiesław
            Szczuka.

            "Obligacje zostały sprzedane w lipcu, a
            pieniądze miały dziś wpłynąć. To około 150 mln
            dolarów. Jest to wielokrotnie mniej niż
            pożyczyliśmy dziś na rynku krajowym" -
            powiedział Szczuka.

            MF sprzedało w środę obligacje dwuletnie
            za prawie 3,1 mld zł.

            "To jest transakcja marginesowa, private
            placement" - dodał Szczuka.

            Wiceminister powiedział, że środki
            pozyskane z transakcji przeznaczone będą na
            wcześniejszą spłatę zadłużenia wobec Banku
            Światowego.

            "Środki z tego chcemy przekazać na
            przedterminową spłatę innego zadłużenia, części
            zadłużenia wobec Banku Światowego" -
            powiedział.

            Terminem wykupu papierów jest 4 sierpnia
            2034 roku, a nominał obligacji wynosi 100
            mln jenów. Odsetki naliczane są od
            wartości nominalnej papierów w półrocznych
            okresach odsetkowych, począwszy od 4
            sierpnia 2004 roku.

            "Cena sprzedaży jednej obligacji jest
            równa wartości nominalnej obligacji. Miejscem
            emisji są zagraniczne rynki kapitałowe.
            Celem emisji jest pozyskanie środków na
            sfinansowanie potrzeb pożyczkowych budżetu
            państwa" - napisało MF w liście
            emisyjnym ogłoszonym na stronach
            internetowych.

            Kierownikiem konsorcjum emisyjnego jest
            Mizuho International Plc., a agentem emisji
            jest Deutsche Bank AG w Londynie.
            • Gość: Analityk Człowieku! Tak się nie liczy! IP: *.nas16.vienna1.va.us.da.qwest.net 20.08.04, 16:15
              Do zwrotu po 30 latach będzie dokładnie tyle, ile pożyczyliśmy! A odsetki
              płacimy na bieżąco, chyba co roku (albo co pół, tego niw wiem). A to zupełnie
              coś innego! Pocztaj proszę coś o wartości pieniądza w czasie!
              • bush_w_wodzie Re: Człowieku! Tak się nie liczy! 20.08.04, 16:34
                1) to ile jpy oddamy twoim zdaniem?
                2) pisales ze rzad japonii ma kredyt w boj na 1%. a na jakich zasadach?
      • Gość: gienio Co za bzdury piszesz ze Sejm o tym nie wie? IP: *.bphpbk.pl 20.08.04, 13:02
        Co za bzdury piszesz ze Sejm o tym nie wie? Przeciez to nie kto inny jak Sejm
        uchwala budzety, a w tych budzetach wieksze wydatki niz wplywy. Dziure trzeba
        czyms zatkac, wiec emituje sie obligacje - czesc w zlotych, czesc w innych
        walutach. Nie wiem na czyich uslugach jest prasa, ale mysle ze to ze nie pisza
        jest mieszanka ignorancji (mimo ze wszystkie dane sa dostepne dla kazdego,
        wejdz na strone www Ministerstwa Finansow, dzial Dlug Publiczny)oraz prawa
        Parkinsona mowiacego o tym iż czas dyskusji nad dana sprawa jest odwrotnie
        proporcjonalny do jej wartosci. I tak: potrzeby pozyczkowe sektora finansow
        publicznych przekrocza w tym roku 50 miliardow zlotych (to troche co innego niz
        deficyt budz - rzad tak pomajtal definicjami ze dali sie nabrac nie tylko
        ludziska z ulicy i dziennikarze, ale czesc analitykow) - i nigdzie o tym nie
        przeczytasz, a jak jest sprawa na pare milionow zlotych (tez duzo, ale tysiac
        (!!!) razy mniej niz potrzeby pozyczkowe), to cala prasa pisze o tym przez
        kilka dni. Moze nienajlepszy z innych przyczyn, ale przemawiajacy do wyobrazni
        jest przyklad Rywina: 17.5mln dolców to jest jakies 63.4mln zlotych, czyli 866
        razy mniej niz wzrosnie dlugu TYLKO W TYM ROKU. Innymi slowy, sprawa Rywina
        jest warta polowe tego na ile CODZIENNIE zadluza sie nasze panstwo. Do Rywina
        byla komisja, KWasniewski chcial nawet przed nia zatanczyc i zaspiewac,
        transmisje na zywo, emocje, polajanki itd itp. SPrawa 866 razy wieksza
        przechodzi bez echa -a w koncu Rywin nie dostal tej lapowy, a dlug bedzie
        splacal nie Miller z Belka, tylko TY i inni czytelnicy ktorzy placa podatki...
        Dziwny jest ten swiat...
        • Gość: Analityk Od razu widać, że wiesz o co chodzi! Gratuluję! IP: *.nas16.vienna1.va.us.da.qwest.net 20.08.04, 14:12
    • Gość: Lukasz "niezalezni"pozal sie boze eksperci od 3 lat tj. o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 12:35
      d objecie przez SLD wladzy rpognozuja kleski.A fakty sa takie ze pKb rosnie, ze
      spada (powoli ale spada bezrobocie).Minusem jest mala,jak na 40mln kraj ilosc
      inwestycji zagranicznych ale i z tym nie jest tez tak zeby mowic ze zaraz
      jestesmy najgorsi.B
    • praptak Aha, jak poniżej 55% to możemy spać dalej... 20.08.04, 13:17
      W porządku, deficyt wyniesie więc "tylko" 50 procent PKB (czy ile tam obecnie
      prognozują, nie spieram się o 10 procent w tę czy wewtę). Tylko czy to jest na
      pewno dobra wiadomość? Bo mi się wydaje, że 40-50 procent to raczej wiadomość
      typu "ma pan raka, ale tylko w jednym płucu". Przecież każdy deficyt to po
      pierwsze: kredyt, który i tak to trzeba będzie spłacić, i to z odsetkami.

      Po drugie: państwo polskie psuje rynek kredytowy. Po co bank ma udzielać kredytu
      przedsiębiorcy, skoro może kupić obligacje? Przedsiębiorca przecież może
      splajtować, a o spłatę obligacji zadbają przyszli ministrowie finansów
      zdzierając z nas siódmą skórę, czego sobie i Wam życzę, dobranoc.
    • Gość: Jacek Re: Alarm z długiem publicznym odwołany? IP: *.lodz.mm.pl 20.08.04, 15:36
      Sądząc po reakcjach na moją informację o tych 150-milionowych obligacjach, to
      Polacy dzielą się na idiotów i sprzedawczyków.
      • Gość: Analityk A Ty za którego się uważasz? IP: *.nas16.vienna1.va.us.da.qwest.net 20.08.04, 16:16
    • Gość: Jasio Re: Alarm z długiem publicznym odwołany? IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 15:40
      Panie Jankowiak, zdradz mi prosze tajemnice, gdzie ja moge kupic Euro po 4.2
      zl. Zbiore troche kasy, a potem skocze do kantorka na rog, wymienie to z
      powrotem na zlocisze, dlog oddam, a co zostanie wsadze do kieszeni. Panie
      Jankowiak, a moze zrobimy spole. Pan mi zdradzi sekret, gdzie zrobic taka
      wumiane, a ja zbiore kase od rodakow.
      Pozdrawiam
      • Gość: Jasio Re: ROBIMY KASE IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 17:06
        Kto chetny do spoly?? Taka okazja trafia sie raz w zyciu!!
        Pozdrawiam
    • Gość: Robert Re: Alarm z długiem publicznym odwołany? IP: 195.145.215.* 20.08.04, 17:21
      Panie Jankowiak? Spojrz pan na rynek miedzybankowy, euro jest po 4,46, jakie
      4,2? Chyba w pana chorej wyobrazni. 'Analitycy' i 'ekonomisci' lepiej zajmijcie
      sie plewieniem cebuli a nie robieniem z siebie idiotow.
      • Gość: Jasio Re: Robimy kase!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 20.08.04, 17:33
        Czy przeczytales moj post powyzej?? Dokladasz sie do spoly?? Wybierzemy Pana
        Jankowiaka za prezesa i on nam pokaze jak robic kase!!
        • Gość: Jasio Re: Robimy kase!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 21.08.04, 04:16
          Nie ma chetnych???
          Dlaczego?
          - Czyzbyscie nie wierzyli Panu Jankowiakowi, jako prezesowi spolki??
          - Czyzby kupujac Euro po 4.2, i sprzedajac je pozniej w kantorach nie dalo sie
          na tym zarobic?? Dlaczego??
          • Gość: Jasio Re: Robimy kase!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 22.08.04, 02:28
            A czy Pan Jankowiak chcialby zostac PREZESEM takiego przedsiewziecia??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka