Dodaj do ulubionych

Kasta notariuszy pognębiona

IP: *.icpnet.pl 22.12.04, 19:05
no to byłby szczyt, gdyby przegrali. Taksa jest hoorrendalnym podatkiem
wyłapywanym przez prywatne ręce. Wiecie co to znaczy, że lokal urządzono w
stylu ,,notarialnym''?
Obserwuj wątek
    • Gość: Miso PKS rulez IP: *.chello.pl 22.12.04, 19:06
      Niech żyje PKS i jeżdzący nim notariusze (jeżeli tacy są...)!!
      • Gość: ryter Re: PKS rulez IP: *.chello.pl 22.12.04, 19:13
        Wybacz, ale notariusz w autobusie siedział prawdopodobnie ostatni raz na
        studiach. Potem już tylko Toyota - garnitury od Armaniego tak się strasznie nie
        gniotą.
        • Gość: BEZPARTYJNY POWINNIWŚMY OBSTALOWAĆ NOWYCH NOTARIUSZY, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 20:00
          a starych in gremio np. za Ural albo gdziekolwiek.
          Byle jak najdalej.

          I nie byłaby to prostacka, elpeero-leppero-pisuarowa zemsta, ale zwyczajny
          pragmatyzm, odruch samoobrony (MAŁE s).
          Skoro notariusze albo nie znają prawa albo je naginają (to obojętne), czego
          dowodem wyrok SN, utracili niniejszym mandat zaufania, którym - jak nikogo
          innego - obdarza ich społeczeństwo.
          Przecież notariusz, aby spełniać należycie swoją funkcję, powinien być poza
          wszelkim podejrzeniem bardziej niż żona Cezara, Królowa Matka, Danusia, Jola,
          Lechu, Gruby, marszałek Sejmu, KRRiTv i diabli wiedzą, kto jeszcze.

          A na raziejest lipa, wtopa, porażka, słowem

          BIG SHIT.

    • Gość: politolog System Korporacyjno-mafijny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 19:34
      to właściwie nic. Dopóki dostęp do zawodu bedzie w ręku tych gangsterów i
      mafiosów prawników a nie wolnej konkurencji (który lepszy prawnik i tańszy ten
      ma klientów i pracuje a nie który ma tatę notariusza) nic sie nie zmieni. I
      bedziemy przez nich rabowani zgodnie z prawem ktore oni sami sobie piszą.To
      zresztą dotyczy wszystkich tgzw. samorządów zawodowych - najwiekszego
      złodziejstwa III RP
      • czubas Kazdy powinien moc otworzyc biuro notarialne 22.12.04, 19:45
        Nawet byc moze i wykszalcenie prawnicze nie byloby konieczne.
        Wcale nie zartuje, w koncu notariusz w wiekszosci przypadkow sprawuje funkcje
        urzednika: przygotowuje papiery, wpisuje nazwiska i daty i inkasuje pieniadze.
        W dodatku nie bierze za nic odpowiedzialnosci.
        • Gość: dr evil Re: Kazdy powinien moc otworzyc biuro notarialne IP: *.adl2.internode.on.net 23.12.04, 04:56
          jak ostani raz czytalem o notariuszach, a byl to rok 91, to w glowie mi sie
          zakolowalo, jak przeczytalem, ze srednio wyciagaja 70 mln miesiecznie (ja wtedy
          zarabialem 2). No ale zaraz potem bylo zastrzezenie, ze notariusz ma bardzo
          odpowiedzlana prace i musi duzo placic na ubezpieczenie zawodowe (ze niby jak
          sie pomyli ).
    • Gość: ttom Re: Kasta notariuszy pognębiona IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 20:19
      Jak chcielismy podpisujac akty przeniesienia wlasności dla kilkudziesieciu osob
      przyszłej Wspólnoty mieszkaniowej uzyskać jakiś rabat - Noariusz który mógł
      zarobić 300 tys PLN na czysto - ODMÓWIŁ udzielenia jakiejkolwiek zniżki!!!!!!!
      Powiedział że nie będzie sobie za taką kasę psuł opinii. WARSZAWA oczywiście.
      Nie wiem za co oni biorą tyle kasy. Dokumenty i tak obrabiają absolwenci prawa
      za 800 zł za miesiąc. Oni muszą się podpisać i kazać zanieść dok. sądu. i
      tyle....
    • jeman Re: Kasta notariuszy pognębiona 22.12.04, 20:47
      Wszystkie komentarze świadczą o głębokim dyletanctwie lub wręcz głupocie ich
      autorów, takie poprostu "polskie piekiełko" gdzie niewiedza i plotka jest
      jedynym i wystarczającym powodem do wydawania opini !
      • Gość: Rewolucjo_przyjdź Re: PRAWNICY PONAD PRAWEM !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 21:17
        Nie dość, że sami dla siebie dowolnie ustalają zyski, to jeszcze ich wynagrodzenia
        nie są w żaden sposób uzależnione od ilości włożonej pracy. Po prostu z kapelusza!
        A odpowiedzialność zerowa.
    • Gość: Krzysztof Re: Kasta notariuszy pognębiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 02:56
      Wprowadzic system wybierania sedziow na 8-letnie kadencje, podczas wyborow do
      Sejmu. Niech o naszym losie decyduja sedziowie przez nas wybrani a nie
      rekomendowani przez mafie.
      Krzysztof
    • Gość: Krzysztof Re: Kasta notariuszy pognębiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 02:56
      Wprowadzic system wybierania sedziow na 8-letnie kadencje, podczas wyborow do
      Sejmu. Niech o naszym losie decyduja sedziowie przez nas wybrani a nie
      rekomendowani przez mafie.
      Krzysztof
    • Gość: obserwator Re: Kasta notariuszy pognębiona IP: *.osk.enformatic.pl 23.12.04, 08:02
      Taksy i zarobki notariuszy sa skandalem w bialy dzien i oczywiscie to, ze nie
      dopuszczaja nikogo z poza swoich rodzin do zawodu. Zarobki nie maja nic
      wspolnego z panstwem prawa. Przyjmujac, ze ma dziennie conajmniej 10 stron, a
      taksa notarialna wynosi srednio 1000 zl, to koles ma dziennie 10 tys, ale to
      nie wszystko bo placi od tego podatki. Natomiast kwestia wypisów jest juz
      ponizej pasa. Czy ktos dostal kiedys racunek za wypisy ? srednio 170 zl, czyli
      1700 zl dziennie bez podatku. Czyli 220 tys pod noż urzedu skarbowego i 34 tys
      do kieszeni na drobne wydatki miesiecznie. Znam takich, ktorzy maja po 15 i
      więcej stron dziennie, a srednia taksy, to powyzej 1000 zl. Kupuja program za
      50 tys zl w WORDZIE, gdzie mają wszystkie formatki do kazdego rodzaju
      kontraktu, wiec nie musza myslec. Dlatego tyle placa, bo jak cos sie wydarzy,
      to firma jakis profesorów prawa bieze za to odpowiedzialność, jak jest tuman to
      cos zmieni i wtedy sam beka.Fajna kasta tych gryzipiorkow. Slaby koles zarabia
      conajmniej 2 miliony roczne, a najlepszy bez ograniczen
      • Gość: Precz z głupotą Do obserwatora IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.04, 13:58
        Powiem krótko: klasyczny z ciebie wiejski filozof.
        Nie masz pojęcia o tym zawodzie. Dowiedz się najpierw ile wynosi wynagrodzenie
        notariusza we Francji, Holandii, Belgii, Niemczech i innych cywilizowanych
        krajach, i jaka odpowiedzialność (majątkowa) z tym zawodem się łączy.
        A dopiero potem opowiadaj te swoje chamskie kawałki, tumanie.
        • Gość: tad Re: Do obserwatora IP: *.westk01.tn.comcast.net 23.12.04, 16:58
          sam jestes tumanem i tyle,a jak nie widzisz tego zdzierstwa to albo jestes
          slepy albo sam jestes notariuszem i bronisz swojego tylka.
        • kuubaa Precz z głupotą Precza z Głupotą. 23.12.04, 17:57
          Nie wiem jak w Holandii i Belgii, ale we Francji i w Niemczech opłaty
          notarialne są zbliżone do polskich. Tyle, że zarobki klientów notariuszy w
          tamtych krajach są 5-10 razy większe niż polskich. Taki drobiazg, prawda? 300
          euro za umowę sprzedaży mieszkania dla Polaka to fura pieniędzy, dla Niemca
          dniówka.
          O swojej wielkiej odpowiedzialności majątkowej notariusze ciągle mity
          opowiadają, ale w praktyce bardzo rzadko zdarza się, żeby jakiś notariusz (a
          dokładniej jego ubezpieczyciel) odkszkodowanie zapłacił. Ostatnio np. Sąd
          Najwyższy stwierdził, że notariusz w praktyce nie odpowiada za sprawdzenie
          tożsamości stron. Natomiast niestety co i raz zapadają wyroki... karne! Za
          przekręty notariuszy.
          Całe zło tkwi w dwóch sprawach. Po pierwsze jest tzw. przymus notarialny. Do
          sądu nawet w skomplikowanej sprawie możesz iść sam i na adwokacie zaoszczędzić.
          Ale już kupić zwykłego spółdzielczego mieszkania, gdzie umowa jest tak samo
          sztampowa jak przy kupnie samochodu, sam nie możesz. Nawet gdy obaj kontrahenci
          są profesorami prawa muszą zapłacić notariuszowi dużo pieniędzy za (w praktyce)
          wypełnienie formularza na komputerze i przybicie okrągłej pieczątki. A po
          drugie oczywiście konkurencja. A dokładniej jej brak. Tego nie trzeba rozwijać.
          Powiem jeszcze że w anglosaskim systemie prawnym notariusz tylko potwierdza
          tożsamość osób i ich podpisy na dokumentach, np. sporządzonych samodzielnie
          (czy z udziałem wynajetego prawnika) umowach dotyczących nieruchomości.
          Notariuszem jest osoba faktycznie _zaufania_publicznego_, znana w społeczności,
          choćby szanowany własciciel sklepu w miasteczku, który dostał w związku z tym
          licencję i pieczęć. Za licencję płaci władzom bodajże ok. 2.000 USD rocznie. W
          którymś z państw (już nie pamiętam, chyba Nowej Zelandii albo RPA) zamiast
          opłaty wykupuje numerowane karty papieru ze znakami wodnymi i tylko na nich
          mogą być sporządzane dokumenty potwierdzane notarialnie. Proste i skuteczne,
          prawda? Nie trzeba dodawać, że tam opłaty notarialne są odpowiednie do wkładu
          pracy - za potwierdzenie tożsamości i podpisu kilka dolarów. Ale oczywiście
          skomplikowana umowa wymagająca zebrania i badania wielu dokumentów, współpracy
          z bankami i urzędami, może kosztować dużo. Płaci się jednak adwokatom, którzy
          kontrakt przygotowują i prowadzą.
          P.S. Nie sądzę żeby Precz z Głupotą był notariuszem, bo znam ich prywatnie
          wielu i żaden w ten sposób by się nie wyrażał.
          • Gość: Henry Re: Precz z głupotą Precza z Głupotą. IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 23.12.04, 18:45
            Wszystko co napisales zgadza sie. Tylko ze licencja notariusza np. W stanie
            Colorado to 15 dolarow na 4 lata.
      • Gość: kuba Re: Kasta notariuszy pognębiona IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.04, 19:32
        idioci! nie macie bladego pojęcia o czym mówicie. Jeśli jesteście absolwentami
        prawa to źle świadczycie o egzaminatorach !
    • Gość: Henry Re: Kasta notariuszy pognębiona IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 23.12.04, 18:40
      A moze by tak jak w USA. W stnie Colorado notariusz moze brac maksymalnie 4.00
      dolary od podpisu. Wszystkie druki mozna kupic w kazdym slepie a artykulami
      biurowymi lub samemu je napisac lub sciabnac z internetu.
      Moze to nie na temat ale kazdy akt notarialny dotyczacy czegokolwiek w Polsce
      musi byc potwierdzony przez Konsulat RP ktory nawet nie wie kto to naprawde
      podpisal. Oplaty za to sa w dziesiatkach i setkach dolarow. Moze i tym zajmie
      sie w koncu ktos? To czytste zdzierstwo.
    • bush_w_wodzie eeee 23.12.04, 18:46
      do pognebienia tej kasty to jest jeszcze baaaaardzo daleko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka