Ameryka pod kreską

IP: 194.146.248.* 10.02.05, 19:06
To bez znaczenia. Dodrukuja dolarow i dalej beda powiekszac deficyt.
    • Gość: Kanadol Re: Ameryka pod kreską IP: 209.183.2.* 10.02.05, 19:23
      Hmm. zabiora biednym juz sa na to plany.
      • felusiak1 Znowu wypot GW 10.02.05, 20:12
        Deficyt rachunku biezacego USA siega roku 1971. Od tego czasu jedynie
        w 1973 i 1975 roku zanotowano nadwyzke. Zatem nie jest to zjawisko nowe.
        www.census.gov/foreign-trade/statistics/historical/gands.pdf
        Ponadto GW wypocila stwierdzenie dalekie od prawdy: "Szybkiego wzrostu wartości
        importu nie zrekompensowali eksporterzy, którzy pomimo słabego dolara nie byli w
        stanie sprzedać za granicą więcej amerykańskich towarów."
        Amerykanski eksport wzrosl w 2004 o 12.3% ( w tym eksport towarow o 13.3%)
        w stosunku do 2003 jednak import wzrosl o 16.3%.
        • Gość: Eva Re: Znowu wypot GW IP: *.d.pppool.de 11.02.05, 00:39
          > Ponadto GW wypocila stwierdzenie dalekie od prawdy: "Szybkiego wzrostu wartości
          > importu nie zrekompensowali eksporterzy, którzy pomimo słabego dolara nie byli
          > w stanie sprzedać za granicą więcej amerykańskich towarów."
          > Amerykanski eksport wzrosl w 2004 o 12.3% ( w tym eksport towarow o 13.3%)
          > w stosunku do 2003 jednak import wzrosl o 16.3%.

          Co, nieszczesniku, nie rozumiemy znaczenia slowa "zrekompensowac"???
          Nawet taka GW za duzo oczekuje od czytelnika???
          • Gość: raf Grunt to zrozumiec co sie czyta IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 11.02.05, 21:04
            "pomimo słabego dolara nie byli w stanie sprzedać za granicą więcej
            amerykańskich towarów" Evuniu Ty chyba tez masz problemy ze zrozumieniem tekstu
            w jezyju polskim
    • Gość: JGA Re: Ameryka pod kreską IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.02.05, 02:55
      Amerykanski GDP jest "statystycznie" zawyzony. Wazne sa dochody ludnosci z
      zatrudnienia lub inwestycji (kolo 6000 mld US$ wg IRS).
      Tak wiec deficyt o ktorym mowa to okolo 10% dochodow ludnosci. To spora cyfra,
      biorac pod uwage wysokie zadluzenie amerykanskich gospodarstw domowych. Obsluga
      tego zadluzenia pochlania kilkanascie procent dochodow ludnosci netto. Do
      kryzysu jeszcze nie doszlo dzieki niskim stopom procentowym, ktore pomagaja
      dluznikom kosztem tych, ktorzy staraja sie zaoszczedzic na emeryture.

      The fact that the Banker is allowed to extend credit several times his own
      capital base and that the Banking Cartels, the Central Banks, are licensed to
      issue fresh paper money in exchange for treasury paper, have provided them with
      free lunch for eternity. Thanks to the stupidity and corruption of the
      legislators. And thanks to the great pundits and journalists, that never
      understood the crux of fiat money and thus never managed to explain the
      blatant, ongoing legalized robbery of the people by means of the financial fiat
      system!

      For over 150 years this robbery has been going on, recently increasing
      hyperbolically and building to an ultimate crisis. Year after year the Banker's
      slice of the world's asset baskets has been growing and growing. The Banker has
      become almighty. Through a network of anonymous financial spider webbing only a
      handful of global King Bankers own and control it all. Big Brother has come to
      us in the striped suit of the Banker.

      www.iraq-war.ru/tiki-read_article.php?articleId=39115

      • Gość: lekarz dyzurny Re: Ameryka pod kreską IP: *.nyc.rr.com 13.02.05, 07:21
        Znowu piszesz banialuki JGA.
        To zadluzenie gospodarstw domowych to glownie splaty kredytu za dom.
        Jest rzecza oczywista, ze ludzie gdzies musza mieszkac.
        Mozna wynajmowac mieszkanie lub tez kupic dom na raty.
        I tak posiadacze domow na raty sa zadluzeni co ku wygodzie JGA zdaje sie
        potwierdzac teze o ogromnym zadluzeniu. Natomiast najemcy nie sa zadluzeni
        chociaz ich miesieczne wydatki na czynsz niejednokrotnie przekraczaja wysokosc
        rat posiadaczy.
        JGA piszesz banialuki i do tego podparte watpliwymi zrodlami.
        Pozwol, ze posluze sie analogia. Otoz nie podpieralbym sie izraelska gazetka w
        celu udowodnienia antysemityzmu polakow. Zrodelko cuchnie. Ponial?
        Na jakiej podstawie piszesz, ze GDP USA jest sztucznie zawyzony? Ot tak z
        powietrza? Bo tak ci pasuje albo tez wierzysz w to?
        • herr7 Re: Ameryka pod kreską 13.02.05, 08:13
          GDP można liczyć na róźne sposoby. Amerykanie zmienli sposób jego obliczania za
          czasów Clintona. W wyniku tego zabiegu, z roku na rok ich GDP wzrósł o 20%.
          Możesz to sprawdzić na stronach The Economist.
          • Gość: Kagan QAM IP: *.82.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 14.02.05, 04:27
            Czyli Quality Adjustment Method (sztucznie zwiekszaja wartosc
            np. komputerow, motywujac to ich rzekomo lepsza jakoscia,
            ktora nie jest w pelni odzwierciedlona w cenie) i dodaja do
            PKB fikcyjne dochody, np. czynsz, ktory rzekomo otrzymuje "od
            siebie" osoba mieszkajaca we wlasnym mieszkaniu...
            pozdr.
    • Gość: Artur Re: Ameryka pod kreską IP: *.jasien.net / *.jasien.net 11.02.05, 19:30
      Ciekawe czemu? Wezmy dla przykladu oferte E-bay lub kilku innych firm
      oferujacych w sieci cokolwiek.
      Osobiscie chcialem zakupic w USA sprzet sieciowy za conajmniej 8000PLN. Moze
      nie jest to porazajaca suma, jednak klopoty jakie mi robili dostawcy (np. brak
      akceptacji karty z Polski mimo posiadanych srodkow) spowodowaly, ze sprzet
      zostal kupiony lokalnie (czyli w UE).

      A.
    • Gość: robak Re: Ameryka pod kreską IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 12.02.05, 04:56
      ale wielkie mi tragedie !!
      To kiedy to USA zbankrutuje ? Tylko obawiam sie ze caly swiat by poszedl z
      nimi - UE pierwsze.
    • Gość: futurysta Postępujący upadek dolara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 07:40
      Znaczy to, że euro będzie powoli wypierać dolara z obiegu, a to będzie znaczyć
      że prędzej lub później Amerykanie będą musieli przestać żyć ponad stan. Czy ich
      system polityczny to przetrwa to inna sprawa.
      • Gość: Kagan Re: Postępujący upadek dolara IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.02.05, 09:03
        Wielkie mocarstwo nie moze zyc na kredyt.
        Przekonala sie o tym Rosja carska w roku 1917 i ZSRR pod koniec
        lat 1990tych. A USA wewnetrznie niedlugo bedzie takim Burkino
        Faso z rakietami i bronia jadrowa, czyli krajem III swiata,
        gdzie niewielkie wysepki bogactwa beda otoczone oceanem nedzy...
        pozdr.
    • Gość: Kagan Re: Ameryka pod kreską - fakty IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 13.02.05, 08:58
      Oto one: Fakty wedlug CIA, IMF (MFW), Banku Swiatowego i OECD. Opinie zas
      moje wlasne...;)
      1) Rezerwy walut zagranicznych i zlota (w mld USD)w r. 2003:
      Chiny Ludowe (ChRL) 413, Japonia 665, Niemcy 97, Polska 34,
      W. Brytania 46, USA 86.
      Fort Knox jest wiec praktycznie pusty...
      2) Dlug publiczny jako % PKB w r. 2003:
      ChRL 30%, Japonia 155%, Niemcy 64%, Polska 47%, W. Brytania 51%,
      USA 62%.
      Tylko Japonia ma wiekszy dlug publiczny niz USA!
      3) Dlug zagraniczny w mld USD w r. 2003:
      ChRL 198, Polska 87, USA 1400-2000.
      USA ma najwiekszy dlug zagraniczny na swiecie.
      4) j.w. per capita w USD r. 2002:
      Chiny 116, Polska 1650, USA ponad 3 tys.
      Per capita zadluzenie zagraniczne maja wieksze niz USA
      tylko Australia (8 tys.), Izrael (7 tys.) i Argentyna (4 tys.).
      5) Bilans rachunku biezacego jako %PKB w r. 2004:
      Chiny +1.5%, Japonia +2.7%, Niemcy +2%, Polska -3.4%,
      W. Brytania -1.3%, USA -5.4%.
      USA zadluzaja sie rocznie za granica na 600 mld USD
      (na 2 mld USD na dzien pracy). A obsluga dlugu wewnetrznego
      pochlania w USA prawie 300 mld USD rocznie czyli
      1 mld USD na dzien pracy...
      Pozdr.
    • Gość: JGA Re: Ameryka pod kreską, slaby dolar nie pomaga.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.05, 01:35
      Mimo oslabienia US$ w stosunku do koszyka walut, deficyt handlowy ulegl
      powiekszeniu. Wg. potocznych opinii, slabnaca waluta wplywa hamujaco na import,
      zmniejszajac deficyt handlowy. Czy towary wyprodukowane w USA sa
      nieatrakcyjne??.

      New Trade Deficit Figures Turning US Economy into a Disaster Movie
      Alan Tonelson
      Friday, February 11, 2005

      ...
      The possible limits of the weak-dollar policy become even clearer from
      examining America’s trade with Canada. Despite the Canadian dollar’s major
      appreciation against the greenback, the total U.S. goods deficit with Canada
      climbed $14.1 billion in 2004 to $65.77 billion. This 27.3 percent increase was
      nearly as fast a rise as that of the U.S. goods deficit with China – which
      brazenly manipulates its exchange rate. Exports rose $20.24 billion to $190.16
      billion (an 11.91% increase), while imports rose $34.33 billion to $255.93
      billion (a 15.5% increase).

      www.americaneconomicalert.org/view_art.asp?Prod_ID=1277
      • Gość: Kagan 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.95.221.203.acc50-dryb-mel.comindico.com.au 16.02.05, 01:36
        Prawdziwa stopa bezrobocia w USA wynosi obecnie ok. 10%,
        a wiec jest tam conajmniej 10 mln bezrobotnych.
        Wiekszosc z nich oczywiscie juz nie na zasilku
        dla bezrobotnych, ktory tam przysluguje gora 6 miesiecy
        (zalezy od stanu), ale na socjalu (kartki zywnosciowe,
        mieszkania komunalne itp.), a wiec nie "psuja" oni statystyk
        bezrobocia tak jak w Europie. Niemniej te 10 mln bezrobotnych
        w USA wyjasnia, czemu Polakowi czy Polce tak trudno dostac
        wize do tej "Hameryki". Tu nie chodzi o Polske czy Polakow,
        ale o stan gospodarki USA. Jesli w dalszym ciagu w USA bedzie
        ponad 10 mln bezrobotnych, to nie ma co liczyc na zniesienie
        wiz do USA dla Polakow. USA potrzebuje pewnej ilosci nielegalnych
        gastarbajterow, ktorzy obnizaja poziom plac realnych, a wiec zwiekszaja
        zyski kapitalistow, ale z drugiej strony nie moze sobie pozwolic
        na oficjalne przyjmowanie duzej ilosci imigrantow przy tak
        wysokim bezrobociu. Tu nie chodzi tyle o te 10%, ktore
        nie jest niczym specjalnym w kapitalizmie wolnorynkowym, ale
        o to, ze tych bezrobotnych w USA jest ponad 10 milionow,
        a wiec wiecej niz np. Szwedow w calej Szwecji i Finlandii, oraz
        ze sa oni skoncentrowani w takich osrodkach jak np. Chicago,
        Filadelfia, Baltimore czy LA, gdzie w niektorych dzielnicach
        (gettach) praktycznie nikt nie ma pracy. A to oznacza powazne
        problemy spoleczne. Pracy dla tych bezrobotnych nie ma, a oni
        zreszta sie raczej do pracy w sektorze prywatnym nie nadaja.
        Wziecie ich do wojska tez nie jest rozwiazaniem, bo jest po
        prostu zbyt kosztowne. Jedyne rozwazanie to holocaust bezrobotnych
        w USA, ale na taki krok nawet G. Bush sie raczej nie zdecyduje.
        A wiec zapomnijmy na razie o zniesieniu wiz do USA dla Polakow.
        • Gość: JGA Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 04:22
          Cos na temat bezrobocia w USA. Ostatnio jest spore bezrobocie wsrod inzynierow
          i programistow ....

          The Bush Shortfall: 8 Million Missing Jobs
          The Great American Job Sell Out

          There are not too many Americans willing to accept the pay and working
          conditions of migrant farm workers. However, the US is bursting at the seams
          with unemployed computer engineers and well-educated professionals who are
          displaced by outsourcing and H-1B visas. During Bush's entire first term, there
          was a net loss of American private sector jobs. Today there are 760,000 fewer
          private sector jobs in the US economy than when Bush was first inaugurated in
          January 2001.

          www.counterpunch.com/roberts02152005.html
          • Gość: Kagan Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.83.221.203.acc52-dryb-mel.comindico.com.au 16.02.05, 12:15
            USA staje sie powoli krajem III swiata, wiec tam potrzebni
            sa glownie "fizycy", a nie wysoko wyksztalceni specjalisci...
            A wmawiano Amerykanom, ze przyszlosc to praca przy komputerach.
            Tyle, ze wspolczesne komputery potrzebuja coraz mniej ludzi.
            ODRA 1304 z SGPiSu czy "Rozy" z mniejsza moca obliczeniowa niz moj
            dzis juz antyczny "pecet" z Pentium II potrzebowala ponad 10
            programistow, tyle samo dziurkarek i operatorow i 5 konserwatorow...
            A ja dzis jestem sam z mym "pecetem"...
        • Gość: JGA Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 04:27
          Cos na temat bezrobocia w USA. Ostatnio jest spore bezrobocie wsrod inzynierow
          i programistow ....

          The Bush Shortfall: 8 Million Missing Jobs
          The Great American Job Sell Out

          There are not too many Americans willing to accept the pay and working
          conditions of migrant farm workers. However, the US is bursting at the seams
          with unemployed computer engineers and well-educated professionals who are
          displaced by outsourcing and H-1B visas. During Bush's entire first term, there
          was a net loss of American private sector jobs. Today there are 760,000 fewer
          private sector jobs in the US economy than when Bush was first inaugurated in
          January 2001.

          www.counterpunch.com/roberts02152005.html
        • Gość: JGA Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 04:32
          Cos na temat bezrobocia w USA. Ostatnio jest spore bezrobocie wsrod inzynierow
          i programistow ....

          The Bush Shortfall: 8 Million Missing Jobs
          The Great American Job Sell Out

          There are not too many Americans willing to accept the pay and working
          conditions of migrant farm workers. However, the US is bursting at the seams
          with unemployed computer engineers and well-educated professionals who are
          displaced by outsourcing and H-1B visas. During Bush's entire first term, there
          was a net loss of American private sector jobs. Today there are 760,000 fewer
          private sector jobs in the US economy than when Bush was first inaugurated in
          January 2001.

          www.counterpunch.com/roberts02152005.html
        • Gość: JGA Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 04:36
          Cos na temat bezrobocia w USA. Ostatnio jest spore bezrobocie wsrod inzynierow
          i programistow ....

          The Bush Shortfall: 8 Million Missing Jobs
          The Great American Job Sell Out

          There are not too many Americans willing to accept the pay and working
          conditions of migrant farm workers. However, the US is bursting at the seams
          with unemployed computer engineers and well-educated professionals who are
          displaced by outsourcing and H-1B visas. During Bush's entire first term, there
          was a net loss of American private sector jobs. Today there are 760,000 fewer
          private sector jobs in the US economy than when Bush was first inaugurated in
          January 2001.

          www.counterpunch.com/roberts02152005.html
        • Gość: JGA Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 04:37
          Cos na temat bezrobocia w USA. Ostatnio jest spore bezrobocie wsrod inzynierow
          i programistow ....

          The Bush Shortfall: 8 Million Missing Jobs
          The Great American Job Sell Out

          There are not too many Americans willing to accept the pay and working
          conditions of migrant farm workers. However, the US is bursting at the seams
          with unemployed computer engineers and well-educated professionals who are
          displaced by outsourcing and H-1B visas. During Bush's entire first term, there
          was a net loss of American private sector jobs. Today there are 760,000 fewer
          private sector jobs in the US economy than when Bush was first inaugurated in
          January 2001.

          www.counterpunch.com/roberts02152005.html
        • Gość: JGA Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 04:41
          Cos na temat bezrobocia w USA. Ostatnio jest spore bezrobocie wsrod inzynierow
          i programistow ....

          The Bush Shortfall: 8 Million Missing Jobs
          The Great American Job Sell Out

          There are not too many Americans willing to accept the pay and working
          conditions of migrant farm workers. However, the US is bursting at the seams
          with unemployed computer engineers and well-educated professionals who are
          displaced by outsourcing and H-1B visas. During Bush's entire first term, there
          was a net loss of American private sector jobs. Today there are 760,000 fewer
          private sector jobs in the US economy than when Bush was first inaugurated in
          January 2001.

          www.counterpunch.com/roberts02152005.html
        • Gość: JGA Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 04:42
          Cos na temat bezrobocia w USA. Ostatnio jest spore bezrobocie wsrod inzynierow
          i programistow ....

          The Bush Shortfall: 8 Million Missing Jobs
          The Great American Job Sell Out

          There are not too many Americans willing to accept the pay and working
          conditions of migrant farm workers. However, the US is bursting at the seams
          with unemployed computer engineers and well-educated professionals who are
          displaced by outsourcing and H-1B visas. During Bush's entire first term, there
          was a net loss of American private sector jobs. Today there are 760,000 fewer
          private sector jobs in the US economy than when Bush was first inaugurated in
          January 2001.

          www.counterpunch.com/roberts02152005.html
        • Gość: JGA Re: 10 mln bezrobotnych w USA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.05, 04:46
          Cos na temat bezrobocia w USA. Ostatnio jest spore bezrobocie wsrod inzynierow
          i programistow ....

          The Bush Shortfall: 8 Million Missing Jobs
          The Great American Job Sell Out

          There are not too many Americans willing to accept the pay and working
          conditions of migrant farm workers. However, the US is bursting at the seams
          with unemployed computer engineers and well-educated professionals who are
          displaced by outsourcing and H-1B visas. During Bush's entire first term, there
          was a net loss of American private sector jobs. Today there are 760,000 fewer
          private sector jobs in the US economy than when Bush was first inaugurated in
          January 2001.

          www.counterpunch.com/roberts02152005.html
Pełna wersja