Gość: Luke
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
06.09.01, 10:02
Olechowski na czacie w interii powiedział, że sprawa Piskorskiego jest czysta i
zakończona. Podobnie zdają się uważac naiwni dziennikarze z GW. A tymczasem
sprawa nie jest zupełnie wyjaśniona, jeżeli ocenia to ktoś kto zna się na
systemie podatkowym i księgowości podatkowej. To że p. Piskorski dostał
pozytywną opinię Urzędu Skarbowego o niczym nie świadczy. Urząd skarbowy nie
jest w stanie zweryfikować wszystkich dostarczonych mu materiałów. Badanie
pochodzenia majątku Piskorskiego i czy nie odbyło się z naruszeniem przepisów
np. podatkowych, powinien zając się ekspert z jakiejś dobrej firmy księgowej,
np. Ernst & Young. Piskorski tłumaczy że większość pieniędzy zarobił na
giełdzie. To świetny sposób na omotanie Urzędu Skarbowego, gdyż wiadomo że
dochody z giełdy nie są opodatkowane. Wystarczy że Piskorski oświadczy w
Urzędzie Skarbowym, że tyle a tyle zarobił na giełdzie. I żaden urzędnik nie
będzie tego sprawdzał, nie sądzę żeby to potrafił ani żeby Piskorski dostarczył
odpowiednie dokumenty (a raczej powinno to zrobić biuro maklerskie).
Żeby sprawa była czysta, dziennikarze powinni naciskać żeby sprawę wyjaśnił
ekspert z firmy podatkowej, i to jeszcze przed wyborami. Dla dobra Polski i
samego Piskorskiego, jeżeli żeczywiście wszystko robił uczciwie.