Dodaj do ulubionych

Pocztowcy nie chcą zmian

IP: *.icpnet.pl 18.04.05, 20:01
Pewnie zwolnią i sprzedadzą jakiejś innej Poczcie narodowej bo przecież to co
państwowe w Polsce nie może być dobre.
Obserwuj wątek
    • Gość: lessnow jakie przerosty zatrudnienia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.04.05, 21:44
      jakie przerosty zatrudnienia chyba w administracji,jak mam iść odebrać list
      polecony bo listonosz zostawił w moich godzianch pracy awizo w skrzynce to
      jestem chory,kolejki jakie są po godzinie 16 w moim urzędzie przypominją
      najdłuższe kolejki za mięsem na kartki
      • Gość: Pepe Re: jakie przerosty zatrudnienia IP: *.carbarn.georgetown.edu 19.04.05, 16:29
        Kolejki sa dlatego, ze pracuja tam nieroby, a Poczta jest monopolista i ma
        wszystko w d.... Niby dlaczego tak wielu pracownikow opowiedzialo sie za
        protestem - boja sie, ze po restrukturyzacji (moim zdaniem niezbednej) beda
        musieli naprawde pracowac.
        • Gość: nikt Re: jakie przerosty zatrudnienia IP: *.attu.pl 19.04.05, 16:46
          Gość portalu: Pepe napisał(a):

          > Kolejki sa dlatego, ze pracuja tam nieroby, a Poczta jest monopolista i ma
          > wszystko w d.... Niby dlaczego tak wielu pracownikow opowiedzialo sie za
          > protestem - boja sie, ze po restrukturyzacji (moim zdaniem niezbednej) beda
          > musieli naprawde pracowac.

          Niestety, to prawda. Panie na poczcie poruszają się w niezmiennym, dostojnym
          tempie, a sytuacje, gdy na przybycie którejś z księżniczek do okienka trzeba
          czekać kilka minut, bo zrobiła sobie "przerwę", to norma.
          Nie twierdzę, że na Poczcie powinnien być zapieprz jak w Biedronce, ale
          chciałbym choć raz poczuć, że pani w okienku nie robi mi łaski.
          • Gość: Ździchu Re: jakie przerosty zatrudnienia IP: *.chello.pl 19.04.05, 18:02
            błagam o jakąś konkurencję. mam dość wystawania m.in. 0,5h w kolejce do
            okienka!!!!!!!!!!!!
            • Gość: Stefan Re: jakie przerosty zatrudnienia IP: *.chello.pl 19.04.05, 18:03
              kiedy nadejdą czasy, że nie będą się bał zamówić paczki za granicą, wiedząc, że
              przyjdzie "uszkodzona" w transporcie...
    • rybencjusz Re: Pocztowcy nie chcą zmian 19.04.05, 12:37
      We Francji to mają socjalizm, z którym jak miałem nadzieję my już się dawno pożegnaliśmy...
      • Gość: poczmistrz Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.kos.vectranet.pl / 80.51.232.* 19.04.05, 17:41
        Jestem kierownikiem w tej firmie, mój dzień pracy wynosi prawie zawsze ponad 10
        godzin. Garbem jest biurokracja. Przepisy aktualnie obowiązujące i wydawane
        przez jednostki nadrzędne często hamują inicjatywę pracowników - w urzędach
        niepewność. Nasi dyrektorzy, naczelnicy milczą i ratują własne stołki.
    • Gość: zla_suka Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 12:42
      Naprawde, gowno mnie obchodzi ilu jest bezrobotnych w Olsztynie i nie mam
      zamiaru utrzymywac tam dramozjadow pierdzacych w stolki na poczcie. Nie dosc, ze
      okradaja MOJE paczki i listy to jeszcze krwy chca sie opierlac za moje ciezko
      zarobione pieniadze! A na poczcie w okienku baba robi łaske że chce jej sie
      cokolwiek zrobic! Basta! Do roboty niech pracuja w polu, malo to w Polsce ziemi
      uprawnej?
      • Gość: zenon po cholere wysylasz paczki do Olsztyna? IP: *.acn.waw.pl 19.04.05, 17:16
    • Gość: labradorczyk Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.dziennikarstwo.uni.wroc.pl 19.04.05, 12:54
      Chcą strajkować? I co w takim razie robią teraz? To nie strajk? Na pocztach
      kolejki, nic nie można normalnie załatwić. Niech strajkują, ciekawe, czy to
      ktos z nas klientów w ogóle pozna :))
    • Gość: NoName Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 13:19
      Kilka tygodni temu Gazeta pisała jakie dywidendy trafią do skrarbu państwa i
      jakie zyski osiągnęły firmy zagraniczne które zainwestowały w Polskie sprzedane
      im upadające firmy. Okazuje się że inwestycja się zwraca może nie po 5 latach,
      ale się zwraca.
      Więc po jakiego ch...ja sprzedawać Pocztę jakiemuś zagranicznemu inwestorowi? Za
      kilka lat będzie doił z niej kasę do swojego kraju. Niech Poczta będzie dalej
      własnością państwa, ale zarządzana przez firmę zewnętrzną wynajętą na kontrakt,
      na podstawie JAWNEGO konkursu. Wynagrodznie dla owej firmy tylko i wyłącznie
      jako procent od zysków po wypłacie pracownikom uczciwego wynagrodzenia. Żadnych
      odpraw w przypadku wcześniejszego zerwania kontraktu, a jeśli już to
      proporcjonalne do czasu jaki przepracowała. Firma musi zostać poddala lustacji,
      nie może się tam znaleźć ani jedna mająca czerwoną legitymację. I oczywiście
      niezależna firma kotrolująca, czy przypadkiem kasa się na lewo tudzież
      niesprawiedliwie dla kolesiów rozchodzi. Na pewno znajdą się chętni, nawet z
      zagranicy.
      • Gość: nikt Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.attu.pl 19.04.05, 16:50
        Gość portalu: NoName napisał(a):

        > Kilka tygodni temu Gazeta pisała jakie dywidendy trafią do skrarbu państwa i
        > jakie zyski osiągnęły firmy zagraniczne które zainwestowały w Polskie sprzedane
        > im upadające firmy. Okazuje się że inwestycja się zwraca może nie po 5 latach,
        > ale się zwraca.
        > Więc po jakiego ch...ja sprzedawać Pocztę jakiemuś zagranicznemu inwestorowi? Z
        > a
        > kilka lat będzie doił z niej kasę do swojego kraju.

        Może i będzie, ale zwróć uwagę, że te firmy płacą podatki w Polsce i zatrudniają
        jednak głównie Polaków. Przy okazji są sprawnie zarządzane i rozwijają się.
        Lepiej tak, niż gdyby miały paść, albo ledwo dyszeć, prawda?
    • Gość: politolog Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.pu.kielce.pl 19.04.05, 14:18
      Gość portalu: jack napisał(a):


      bo przecież to co
      > państwowe w Polsce nie może być dobre.

      Nie tylko w Polsce ale wogóle nie może być dobre a poczta tego najlepszym
      przykładem - kosztuje bajońskie sumy a jakość usług na poziomie-Burkina Faso
      albo Zimbabwe. Jak koms zależy zeby przesyłka dotarła na 100% i szybko to już
      teraz korzysta z prywtnych firm kurierskich którym zależy na dobrej opini a
      Poczta ma w d.pie bo jest monopolistą. Należy ją nie tylko sprywatyzowć ale
      albo rozbić na 5 konkurujących firm albo dopuścić konkurencję z zewnątrz i
      wtedy wszystkie problemy z pocztą zniknąl jak reką odjął. Bedzie tanio i
      pewnie. I niech mi nikt nie plecie głupstw w stylu : przejmie obca firma i
      narzuci wysokie ceny, bo wtedy szybko pojawi sie pełno mniejszych firm które
      zaoferują konkurencujne ceny i po kłopocie. Proste jak 2+2=4 ale dla
      socjalistów etatystów i biurokratów to za trudne a raczej niewygodne bo trzeba
      by pracować.
    • Gość: pocztylion Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.ny325.east.verizon.net 19.04.05, 16:14
      oj, a beda mieli czym rozpalic, hehe..., tyle papieru pod reka... ;-))
    • Gość: MK Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.05, 16:25
      Mam gdzieś kto będzie właścicielem tego zasyfiałego molocha. Chcę nareszcie
      normalnej obsługi, za którą do ciężkiej cholery w końcu płacę. Chcę przyjść do
      UP i odczuć choć odrobinę zainteresowania ze strony pracownika, czego nie można
      się spodziewać po (w większości przypadków) wstrętnych, rozłazłych i znudzonych
      babsztylach, które robią wielką łaskę, że w ogóle spojrzą na klienta. Oby to
      "przedsiębiorstwo" kupiła jakaś normalna firma, byle zagraniczna. Widac że
      polskie firmy przeważnie mają swoich klientów w głębokim poważaniu, czego
      doskonałym przykładem jest PP ze swoją armią kierowników, naczelników,
      dyrektorów i prezesów do spraw siedzenia i pierdzenia w stołek za pieniądze
      podatnika, oraz armią zwykłych pracowników, z których większość zajęta jest
      przekładaniem listów z miejsca na miejsce.
      • Gość: kolage Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: 212.69.76.* 19.04.05, 16:59
        właśnie wróciłem z poczty gdzie musiałem wysłać kilka przesyłek. Szlag mnie
        trafił na miejscu gdy popatrzyłem na ruch tych ropuch. K**wa, czy nie da się
        coś z tym zrobić? Należy ich sprywatyzować i to jak najszybciej. Zwolnić połowę
        opier***dalaczy i może wtedy będą szanować pracę. Zrozumieją że nic im się nie
        należy ale o wszystko muszą dbać!
    • Gość: kutach Prywatyzowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.welnowiec.net 19.04.05, 17:25
    • Gość: Kutach Prywatyzowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.welnowiec.net 19.04.05, 17:27
    • Gość: mirek Re: Pocztowcy nie chcą zmian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 18:00
      > Tymczasem - według związkowców - pracownicy nie znają konkretnych planów
      przekształceń i strategii firmy.

      I nie muszą, są od pracy, od planowania i zarządzania jest ktoś inny
    • Gość: me bylem ostatnio na poczcie, stanelem potulnie w kol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 18:04
      ejce do odbioru przesylek, natomiast okienka do wyklaty forsy staly puste, ktos
      zapytal sie czy nie moze odebrac awizowanej przsylki w wolnym okienku, uslyszal:
      nie moze, teraz chyba domyslacie sie dlaczego poczta padnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka