STOPY PROCENTOWE ZA NISKIE?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 23:15
Fruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! Czarne stado zatoczyło koło. Ale nie siadło.
Poleciało dalej szukać padliny. Spojrzenia były groźne
    • Gość: Fizyk Re: STOPY PROCENTOWE ZA NISKIE? IP: *.tsl.uu.se 27.06.02, 11:09
      Hej x-ray, widze ze przerzuciles sie z formy
      przemowienia wiecowego na haiku?

      Nawet niezle, bardzo plastyczne.
      Czekam na kolejne male formy.

      Pozdrawia - Kruk z Tower of London
      Fruuuuuuuu!
      • Gość: x-ray Fizyku! Odpowiedz na pytanie ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.02, 22:11
        A tymczasem odpowiedz na pytanie postawione kilka dni temu.
        Zamieszczam treść tamtego postu:

        Może Szanowny Pan zwać mnie, jak mu się podoba. Wolność słowa.
        Mogę być nawet Żaba.
        Nie rozumiem natomiast najprostszych kwestii (może jestem za głupi, żeby
        zrozumieć Fizyka?)
        to znaczy:
        JAK MOŻESZ ŻONGLOWAĆ KURSEM ZŁOTEGO I STOPAMI PROCENTOWYMI W ODERWANIU OD SETEK
        INNYCH PRZYCZYN TAKIEGO STANU GOSPODARKI?
        Przecież przeczytałeś setki postów, w których w elementarny sposób wytłumaczono
        Ci, dlaczego nie masz racji. MAM SIĘ POWTARZAĆ? Tego wymagasz?
        Powtarzanie się dotyka moją inteligencję i bardzo tego nie lubię.
        Powiedziałem raz: chodzi o brak zmian strukturalnych.
        Czy Ty rozumiesz znaczenie tego słowa?
        Jak powiesz nie, to osiągniesz skutek, powtórzę wszystko, co powiedziano.
        Tymczasem pozdro! (masz dobrą wolę, a to jest w deficycie)


        --------------------------------------------------------------------------------



        • Gość: Fizyk Fizyk sie nie uchyla. IP: *.tsl.uu.se 28.06.02, 22:39
          Krotko: polityka zarowno rzadu i RPP ma byc w
          porzadku. Obydwie sa (byly) zle, dlatego kryzys
          byl strasznie ostry.

          Zmiany strukturalne sa potrzebne:

          - kodeks pracy - pol roku

          - budowa infrastruktury - drogi i mieszkania -
          20 lat

          - poprawa jakosci pracy administracji
          i sadow - 10 lat (trzeba wyksztalcic i wymienic
          ludzi)

          - zwiekszenie inwestycji firm prywatnych - ???
          bo tego Polacy musza sie sami nauczyc

          - etyka rzadzacych - 20 lat - conajmniej,
          sadzac po II RP

          - spadek obciazen socjalnych - 5 lat


          O ile zmiany strukturalne, to skala czasowa
          dekady, to zmiana stop trwa krotko.
          Latwiej jest naprawic zla polityke
          monetarna (jesli byla zla, a to wlasnie chcialem
          ustalic, bo wcale nie jestem calkowicie pewien)
          niz wdrozyc reformy strukturalne.

          Rozumiesz teraz?

          Pa
          F.
          • Gość: x-ray Nic z tego nie rozumiem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.02, 23:04
            Te zmiany strukturalne, a właściwie ich brak to czubek góry lodowej, o której
            mówisz. Dajesz 5 lat na zmiany w zakresie uprawnień socjalnych. A czy wiesz, że
            to można zrobić przez pół roku? Tylko trzeba chcieć. Problem w tym, że ten
            rząd, za któym stoisz, działa pod prąd. Nadal przepycha ustawy, które rujnują
            kraj, są wręcz niezgodne z polskim prawem, z konstytucją, z orzecznistwem
            Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego. Ci Twoi faceci idą pod prąd!
            Wiesz dlaczego? Bo w ich mentalności jest zakorzenione rozdawnictwo.
            Oni rozdają bez opamiętania. Jak rozdadzą wszystko, co już prawie uczynili, to
            pozaciągają ktedyty po to, żeby dalej rozdawać.
            Dlaczego tak robią?
            Bo nie umieją produkować. Bo kupuja głosy wyborcze motłochu.
            Chcą jak najdłużej utrzymać się przy korycie.
            Każdemu z nich tak daleko do Matki Teresy, jak z Katowic do bieguna polarnego.
            Więc opowieści o całych latach, potrzebnych na przeprowadzenie zmian
            strukturalnych to czysta demagogia
Pełna wersja