Gość: abc
IP: 212.76.37.*
18.07.02, 11:09
ZUS przez tyle lat zabierał niemałe kwoty z pensji i jeszcze nie wie ile do
tej pory od każdego z nas ściągnął. Dlaczego ja muszę teraz ganiać i zbierać
jakieś papiery potrzebne do potwierdzenia przekazanej i zaewidencjonowanej
już przecież na kontach w ZUS-ie forsy? Powinni to, moim zdaniem, zrobić
zusowscy urzędnicy - mają przecież u siebie wszystkie dane. Nie potrafią
liczyć, czy jak?
Jeśli tego nie zrobię, to ponownie zostanę orżnięty - naliczą mi podobno wg
ich widzimisię jakiś "minimalny kapitał początkowy".
Czy to w porządku?