Dodaj do ulubionych

NBP: Krucho ze wzrostem, będzie deflacja?

24.06.05, 20:58
drodzy eksperci z nbp. po raz nie wiadomo ktory mylicie sie katastrofalnie w
swoich przewidywaniach. wasze projekcje inflacyjne sprzed pol roku dawaly
obecnemu scenariuszowi kilka procent szans. mozna sprawdzic ze prognozy
amatorow - chocy na na forum polityka i gospodarka okazaly sie o niebo
trafniejsze. za co sie wam placi skoro wykazujecie tak razaco niekompetencje?

a moze to po prostu jest zla wola bo mylicie sie notorycznie i zawsze w
okreslony sposob?

Obserwuj wątek
    • Gość: Greg A CO NA TO POSŁOWIE SLD?! PKB WZRASTA! HAHAHAHA IP: *.chello.pl 24.06.05, 23:37
      Wniosek, który podadzą opinii publicznej będzie dokładnie tej tresci: Posłowie
      SLD beda zawodoleni ze wzrostu PKB!!! Tak jak zwykle totalnie co innego, niż
      podają rzetelne źródła...
      • Gość: pandada Re: A CO NA TO POSŁOWIE SLD?! PKB WZRASTA! HAHAHA IP: *.ceron.pl 25.06.05, 09:08
        Bo PKB rośnie. Prawica takiego wzrostu PKB nie notowała w żadnym roku swoich rządów.
        Wzrost gospodarczy jest o tyle złudny, że odnoszony jest zawsze do poprzedniego roku. Zatem po dobrym roku trudniej o wysoki wzrost.
        Zobaczymy jakie wskaźniki będą za rządów POPiS (o ile przez rok koalicja się utrzyma).

        Poza tym w artykule jest o prognozach, a nie rzeczywistych wskaźnikach.
        Martwiłbyś się gdyby było lepiej. Im gorzej teraz, tym bardziej się cieszycie.
        • Gość: Móóó? rośnie UHUHUHUHUHUHUHU! IP: *.jjs.pl 25.06.05, 09:40
          to są agonalne drgawki. Wzrost o 0.3%, spadek bezrobocia o jakieś dziesiąte
          procenta. Zauważ komuszyzno że bez gruntownych reform wzrost nie ruszy, choćby
          nie wiem jak zaklinać. Pojedź na Słowację, do Estonii to zrozumiesz ten fakt. O
          ile PiS nie jest takimi sprawami zainteresowany (teczki ciekawsze) to program PO
          zapowiada się ciekawie.
          • Gość: tralala oprocentowanie lokat będzie ujemne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 21:25
            jak teraz jest prawie zerowe, to jak inflacja spadnie to będzie ujemne.
            masakabreska.
            --
            voip.dxp.pl
          • Gość: xtrmntr Agonia? IP: 207.235.53.* 26.06.05, 21:47
            Chyba twojego mozgu! Jak to ktos napisal na forum: W ZSRR chwala sie ze maja
            100% wzrost produkcji samochodow przy 10% wzroscie produkcji samochodow w USA.
            ZSRR w jednym roku wyprodukowalo 100 samochodow a w nastepnym 200 a stany
            odpowiednio 1 mln i 1,1 mln. Na tym polega roznica miedzy wzrostem
            zeszlorocznym i tegorocznym.
        • Gość: che Re: A CO NA TO POSŁOWIE SLD?! PKB WZRASTA! HAHAHA IP: 80.51.47.* 26.06.05, 13:08
          Najwyrażniej pandada jak przystało na 100%-owego lewaka rzetelnością się nie
          wyróżnia. Zajrzyj towarzyszu do danych GUS-u, a dowiesz się że w okresie rządów
          Buzka (1997-2001)wypracowaliśmy wyższy wzrost PKB, niż w czasie obecnych rządów
          twoich idoli(2001-2005).
        • Gość: dogbert Re: A CO NA TO POSŁOWIE SLD?! PKB WZRASTA! HAHAHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 23:31
          człowieku spojrzył na wykres dynamiki wzrostu PKB w ciągu ostanich 15 lat.
          Istnieje w kazdej gospodarce kapitalistycznej takie zjawisko jak cykl
          konkunkturalny. Licytowanie sie, za rzadow ktorej partii był wyższy wzrost
          gospodarczy jest zupełnie bez sensu. Nawet gdyby za rzadow SLD, ktore z reszta
          nie zrobiło wiele aby wspierac gospodarke (kłociłoby sie to naturalnie z
          ideologia tej partii, walczacej raczej z przedsiebiorcami niz sie z nimi
          identyfikujacej) odnotowanoby ujemna dynamike wzrostu, nie swiadczyloby to od
          razu o zlej polityce. nie zyjemy w gospodarce cenralnie planowanej i wyniki
          gospodarki zaleza głównie od samych przedsiebiorców, a nie tylko polityków. Moga
          oni wspierac firmy lub nie, ale cokolwiek by nie zrobili, nie bedzie to mialo
          natychmiastowego wpływy na gospodarke, w postaci np. zmiany dynamiki PKB o 1
          czy 2 pkt proc w przeciagu kilku lat.
    • Gość: regeregerege Niech zgadnę,bushu -i stoją za tym określone siły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 00:37
      • bush_w_wodzie moze 25.06.05, 00:54
        jakosc polityki monetarnej i prognoz nbp jest widoczna jak na dloni. nie wiem
        czy to zla wola czy niekompetencja. a ty jak myslisz?
        • samentu Fanatyzm religijny 26.06.05, 17:18
          integryzm leseferystyczny i założenie że jeżeli świat różni się od moich
          dogamtów to należy poszukać sobie innego świata
      • Gość: a i owszem sily glupoty, pychy i zapatrzenia w siebie IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.05, 02:50
        • Gość: no wlasnie jak to jest, ze srednia prognoz bankowych IP: *.dip.t-dialin.net 25.06.05, 02:52
          1 do 5 analitykow na bank sa lepsze przy bog wie ile mniejszyc budzetach na dane
          i oprogramowani niz to co pokazuje NBP????? Ale moze w CASE sie uczyli????
    • Gość: 4krzych1 po 15 latach starań, LB osiągnął swój cel... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.05, 01:02
      ...całkowity bezruch w gospodarce, "pełna równowaga" z której wytrącani będziemy
      co i rusz atakiem jakiegoś spekulanta walutowego, sponsora któregoś ze
      stypendiów naszego guru gospodarczego
      • Gość: podatnik Re: po 15 latach starań, LB osiągnął swój cel... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 02:14
        To raczej prawicowy pan Goryszewski mówił, że Polska może być biedna, byle by była katolicka. I masz:
        zrealizował swój plan filut jeden. A kiedy to mówił traktowałem to jako egzotyczny idiotyzm. Władza
        czarnego luda jest przerażająca...
        • oczapowski Re: po 15 latach starań, LB osiągnął swój cel... 25.06.05, 05:01
          od 4 lat rzadzi czerwone sld-owskie gow... Zle bylo za Buzka?To Miller i jego
          czerwona banda zrobily swoje...
          • Gość: Mariusz Taką wprawke w walce z inflacją osiągneli IP: 195.205.3.* 25.06.05, 08:12
            Jak mistrzowie z klasztoru Shaolin w łamaniu desek
          • Gość: pandada Re: po 15 latach starań, LB osiągnął swój cel... IP: *.ceron.pl 25.06.05, 09:13
            Za Buzka w ogóle nie było wzrostu PKB. Za Millera był wysoki wzrost. Za Buska bezrobocie niemal się podwoiło. Za Miller pozostało na podobnym poziomie, pomimo wejścia na rynek pracy ludzi z wyżu demograficznego.
            • Gość: misio Re: po 15 latach starań, LB osiągnął swój cel... IP: *.server.ntli.net 25.06.05, 12:56
              ja sie nie zgadzam z tymi faktami
              ja i tak bede glosowal na pis albo lpr!!

              na pewno pleciesz glupoty
              co to jest ten efekt bazy co to jest ta inflacja

              no i panie dzieju za buzka to bylo dobrze ehhh...
              same reformy dziura w budzecie wzrost gospodarczy w granicach bledu
              statystycznego bezrobocie wzroslo o 7 procent aloty i prokomy wszedzie
              wtedy to w polsce dobrze bylo ehh..
        • olias to utopić lewicę i prawicę 26.06.05, 15:39
          e! a po co się kłócić. I lewica i prawica i środek to parszywe kundle które
          wspólnie nas sprzedały.
      • Gość: obserwator Re: po 15 latach starań, LB osiągnął swój cel... IP: 80.51.250.* 25.06.05, 11:40
        to nie LB jest winien,za wszystkim stoją chińczycy !
    • Gość: belial13 Re: NBP: Krucho ze wzrostem, będzie deflacja? IP: *.asko / 82.177.183.* 25.06.05, 01:08
      No i huk ze wzrostem,no i huk z gospodarką.Teczki mamy?Mamy.Kościółek żyje
      godnie?Żyje.Więc o co chodzi?
    • Gość: obserwator2 Rybiński - ignorant, albo cynik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 05:15
      Rybiński straszy. Albo nie rozumie sensu danych, albo jest cyniczny, i ma jakis
      ukryty cel.
      Wzrost w 1-szym kwartale jest skromny, bo liczony do FANTASTYCZNIE dużej bazy
      zeszłorocznej, tuż sprzed wejścia do Unii, gdy na gwałt realizowano
      wcześniejsze kontrakty, upłynniano zapasy, etc.
      Jeśli skorygować na ten efekt, pierwszy kwartał był i w tym roku przyzwoity, a
      ekstrapolacja na cały rok, daje wartości wzrostu bliskie zapisanym w budżecie.
      • Gość: Fcuk Bełkot buca IP: 80.51.176.* 25.06.05, 09:26
        • Gość: misio Re: Bełkot buca IP: *.server.ntli.net 25.06.05, 12:52
          no dla ciebie belkot bo ne rozumiesz pewnie ani slowa z tego co przedmowca
          napisal
          niekoniecznie jest to wina przedmowcy
          raczej twoich rodzicow ze cie do szkoly nie ganiali....

          a przedmowca ma absolutna racje
          bedzie wzrost ponizej 4% w skali roku ale odniesiony o efektu bazy z roku
          wstapienia do unii
          a ty glosuj na pis i skonczy sie wzrostem 0.2% jak aws konczyla jesli jeszcze
          pamietasz
          • Gość: emu Re: Bełkot buca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 23:41
            A to ciekawe, że w takich Chinach co roku mają 10% wzrost gospodarczy i jakoś
            nie narzekają na "efekt bazy". Pewno dlatego, że ich gospodarka jest chociaż w
            części liberalna a u nas na siłę buduje się socjalizm
    • Gość: kaju Re: Balcerowicza pod sąd IP: *.bredband.comhem.se 25.06.05, 12:41
      To co czyni Balcerowicz to zbrodnia albo w najlepszym razie sabotaż.Ten facet
      w swojej pracy popełnia bezustannie błędy, które rujnują polską gospodarkę.
      Czy ten nieuk z manierami "ekonomisty wszechczasów" odpowie kiedyś za swoje
      błędy?
      • lw73 Re: Balcerowicza pod sąd 25.06.05, 12:57
        Ten egoistyczny cynik widzący tylko czubek swojego nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek ekonomią.
        I tu w 100%tach popieram słowa Leppera ze "balcerowicz musi odejść" Ja jeszcze postawiłbym go pod sąd za te wszystkie firmy które zniszczył swoimi rządami
        • mark6 Re: Balcerowicza pod sąd 25.06.05, 18:31
          Nie za bardzo powoływałbym się na Leppera albowiem jest to woda na młyn obro-
          ńców tego barana Balcerowicza.Fakt jest taki ,że za tragicznie błędne szacunki
          inflacji płaci tysiące polskich firm co w konsekwencji rujnuje gospodarkę.
          Za takie "przestrzelenia" w ocenach inflacji szef banku centralnego zostałby
          wylany na zbity pysk w każdym cywilizowanym kraju.Doprowadzenie do deflacji
          w kraju , któremu grozi stagnacja gdzie bezrobocie bije rekordy a brak na-
          dzieji na przyszłość zmusza młodież do emigracji, to zbrodnia za
          którą Balcerowicz powinien odpowiedzieć.
    • robi17 fragment komunikartu RPP z wrzesnia 2004 25.06.05, 19:20
      przypominam, ze raporty inflacyjne przygotowaywal nie kto inny jak Ryba

      "Informacje, które napłynęły od ostatniego posiedzenia RPP potwierdzają
      oczekiwania z sierpniowego Raportu o inflacji, według których w najbliższych
      dwóch latach tempo wzrostu PKB wyniesie 4,5-5,5 proc. Począwszy od 2005 r.
      eksport netto przestanie być czynnikiem zwiększającym tempo wzrostu
      gospodarczego, a rolę tę przejmie popyt wewnętrzny, a przede wszystkim
      inwestycyjny. Oczekiwanemu obniżeniu inflacji od drugiej połowy 2005 r. powinno
      sprzyjać wygaśnięcie niekorzystnych wstrząsów podażowych oraz niektórych efektów
      cenowych związanych z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Obniżenie
      inflacji w warunkach wysokiego wzrostu gospodarczego będzie w znacznym stopniu
      uwarunkowane kształtowaniem się oczekiwań inflacyjnych oraz ich wpływem na płace
      i ceny."
    • Gość: lysy Re: NBP: Krucho ze wzrostem, będzie deflacja? IP: *.as1.mvw.galway.eircom.net 25.06.05, 22:45
      To mamy wreszcie druga Japonie!!! - bedzie DEFLACJA. Moze jeszcze stopy
      procentowe 0 proc.? Dziekuje Wam Ludzie u Steru Wladzy!!! Przepraszam ze z Was
      szydzilem...
    • homopolacus OBCE PRODUKTY=BRAK WZROSTU 26.06.05, 13:48
      W Polsce nie mozna stosowac zasad ekonomi powszchnej bo Polak najczesciej
      kupuje produkty pochodzenia zagranicznego( tak szczodrzy jestesmy w oddawaniu
      rynkow zbytu)a wiec powoduje wzrost gospodarczy nie w Polsce lecz za granica .
      Gratulacje dla naszych ekonomistow "wolnorynkowcow" za stworzenie tak
      wyjatkowego kraju w czasach gdzie wszyscy zawziecie chronia swoje rynki przed
      ekspansja obcych produkyow.
      • Gość: zzz Re: OBCE PRODUKTY=BRAK WZROSTU IP: *.magma-net.pl 26.06.05, 15:40
        dokładnie!!! i tak będzie zawsze już:(
    • olias wali się księżycowa ekonomia??? 26.06.05, 15:34
      kto by pomyślał?????
    • samentu Szanowny Panie Prezesie gratuluje kolejnego 26.06.05, 17:15
      sukcesu gospodarczego, trzeba byc wybitnym ekonomistą by w środku cyklu
      gospodarczego wywołać deflację:)
      proszę się nie martwić, my wiemy, że dogmaty najświętszej religii neoliberalnej
      są ZAWSZE słuszne, tylko ten głupi świat i ci głupi ludzie nie potrafią się
      jeszcze do nich przekonać:((
      oni nie wiedzą w swoim zaślepieniu że bezrobocie i recesja jest jak najbardziej
      pożądanym zjawiskiem w gospodarce bo oczyszcza rynek z podmiotów które nie maja
      prawa na nim funkcjonować
      ps.
      takie są zawsze skutki rządów fanatyków religijnych, jedynie co tacy potrafia
      to powtarzać swoje dogmaty i dziwić się dlaczego inni w te głupoty nie chcą
      wierzyć
      żaden poważny człowiek nie nazwie tego scholastyka (Balcerowicza) naukowcem, bo
      nauka przewiduje falsyfikację hipotez a nie propagowanie dogmatów, będących
      produktem chorej wyobraźni i braku logicznego myślenia
    • robi17 bede nieskromny tym razem 26.06.05, 18:09
      kilka m-cy temu napisalem:

      Re: trudno juz udawac slepego
      Autor: robisc
      Data: 24.02.2005 22:33

      Rynek FRA wycenia obnizki o 1,25, czyli to juz jest wkalkulowane w ryzyko i
      ciecia musialy by byc glebsze, ale nie liczylbym na nie (dlatego sadze, ze do
      konca roku zloty postanie mocny). rok temu na tym forum dyskutowalismy o ryzyku
      deflacji. Temat jeszcze wroci, bo juz sie mowi, ze wkrotce bedziemy miec ujemne
      CPI. Mimo wszytko jest szansa, ze przy szybko przeprowadzonych cieciach i
      kiepskich danych makroekonomicznych zloty troche sie oslabi np. do 4,1 za EUR.
      To jednak za malo by odbudowac eksport. Balcerowicz ma swoj cel, niezalezny od
      biezacej koniunktury gospodarczej.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=20988779&a=20993692
      a w tym czasie Balcerowicz:

      2005.02.22 15:13
      Szef NBP nie obawia się ryzyka deflacji

      Prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział, że nie obawia się ryzyka deflacji w
      Polsce. Wcześniej analitycy Merrill Lynch w swoim raporcie na temat Polski
      ostrzegli, że w najbliższych 2-3 latach większym zagrożeniem dla Polski będzie
      ryzyko deflacji, niż inflacji.

      "Mamy 100-150 problemów ważniejszych niż ryzyko deflacji. Jak na razie mamy 4
      procent inflacji, a celem jest, aby była 2,5 proc. i chcemy być jak najbliżej
      tego celu" - powiedział.

      Balcerowicz zwrócił uwagę na rolę kursu walutowego przy podejmowaniu decyzji
      przez RPP.

      "W polityce pieniężnej mamy jeden zasadniczy cel: osiągnięcie inflacji na
      poziomie bardzo bliskim 2,5 proc. W dążeniu do realizacji tego celu uwzględniamy
      wszystkie siły jakie wpływają na inflację, również kurs. Uwzględnienie tego
      czynnika w prognozowaniu inflacji jest bardzo utrudnione. My nie wyznaczamy
      określonego poziomu jako celu, staramy się trafić w cel inflacyjny, ale
      uwzględniając kurs wpływający na przyszłą inflację" - powiedział.
      • Gość: analfabeta ekonomi a ja bede skromny IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.05, 20:31
        czny.

        Leszke jeszcze nie zalapal, ze kurs walutowy po czesci zalezy rowniez od decyzji
        banku centerlanego dotyczacego poziomu stop. Dlatego nasz narodu troska wymaga,
        w kolejnych wyborach parlament wybral Lesia na kandencje prezesa NBP, co
        najmniej na kolejne 20 lat, zeby mial czas sie nauczyc. Bo przeciez skoro Lesiu
        nie rozumie, ze powinien miec milosierdzie dla nardu, najwyzrazniej narod
        powinien zrozumiec, ze powinien miec milosierdzie dla Lesia. To moze troche
        lewicowe myslenie, ale chyba wiekszosc z czytelnikow zgodzi sie, ze panstwo
        (czyli spoelczenstwo, narod, no my), ma w swoim interesie, by tym ktorzy sobie
        gorzj radza pomoc wrocic na rynek pracy, porpzez tzw. aktywana walke z
        bezrobociem, co sie rowniez Leszka jako obywatelna naszego, placacego tu podatki
        tyczy.
    • Gość: Andrew Kosalka Re: NBP: Krucho ze wzrostem, będzie deflacja? IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 26.06.05, 21:15
      Obnizka 0.25 % nic nie da. Trzeba obnizac procenty znacznie wiecej aby business
      odczul cokolwiek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka