johngalt 21.07.05, 13:57 Super, biali socjalisci nie beda mogli plakac, ze Chiny stosuja "nieuczciwa konkurencje" i straszyc ich clami. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meerkat1 To dopiero pierwszy, niesmialy krok. 21.07.05, 14:22 Do glownych powodow nieznacznej (na razie) reewaluacji nalezy nie tylko presja USA, ale i rosnace ceny ropy, za ktora Chiny, jej czolowy importer, musza oczywiscie placic, jak wszyscy inni, w US $$$. NB zdaniem wiekszosci ekspertow zachodnich wartosc chinskiego juana w stosunku do $ zanizona jest sztucznie ( przez rezym w Pekinie) o ok. 60%! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remikane Re: To dopiero pierwszy, niesmialy krok. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 14:33 Zgadza się meerkat1!!! 2,1 proc. to tak jak by wogóle nic się nie zmieniło!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ibiz Re: To dopiero pierwszy, niesmialy krok. IP: 195.187.51.* 21.07.05, 15:19 jakie sa skutki sztywnego powiazania walut gospodarki slabszej i silniejszej (biorac pod uwage potencjal i perspektywy) bylo widac na przykladzie Argentyny. w tym przypadku nie wiem ta anologia jest na miejscu,,,,;) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Wzrost PKB o 9.5% czy jak wolisz o 15.2% realnie 21.07.05, 15:23 Wzrost PKB o 9.5% czy jak wolisz o 15.2% realnie :-) to się nazywa dynamika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prokaczor dollar spadnie oraz trudniej bedzie usa finansowac IP: *.sfo4.dsl.speakeasy.net 21.07.05, 16:22 ... swoj deficyt budzetowy wysokosci 400+ miliardow usd rocznie (oprocentowanie obligacji w usa wzrosnie). wyglada na to, ze moi przedmowcy to krypto-komuchy i niechetni usa :-) wyglada na to, ze chca zmusic usa aby przestaly zyc ponad stan pozyczajac od rezymu z chin. rezym w chinach, przez swoje zakupy obligacji rzadu usa, byl i jest jednym z glownym finansistow deficytu budzetowego w usa, a tym samym wojny w iraku. przestana kupowac, zmniejszy sie popyt na obligacje wiec usa bedzie musialo placic znacznie wieksze odsetki i wszystkie oprocentowania w usa wzrosna. jak nie bedzie od kogo pozyczyc pieniedzy, to wojna sie skonczy wczesniej. cieszmy sie :-) zadajmy wiecej i szybciej :-) ---------------------------- Dlaczego, dlaczego rodzina kacza kaczy kuper w [..ocenzurowane..] macza? Dlatego, dlatego bo w tym sęk- żeby kaczy kuper zmiękł! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Nie boj nic! :-)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:13 Jesli ktos za granica finansuje zadluzenie panstwowe USA to przede wszystkim Japonia, a nie Chiny. Rezultatem calkowitego, a nie czastkowego, jak obecnie, uwolenienia juana byloby drastyczne zmniejszenie deficytu handlowego USA (nb. rowniez zwiekszenie konkurencyjnosci UE, w tym Polski, np. przemyslu obuwniczego i tekstylnego, ktore padaja). W konsekwencji pozostaloby w Waszyngtonie wiecej pieniedzy na finansowanie operacji w Iraku :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gall Anonim wbrew pozorom to zla wiadomosc dla Amerykanow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 17:57 Przedpiszcy juz pisali o obligacjach amerykanskich. Ciekawie napisane na ten temat jest m.in. tu: www.studien-von-zeitfragen.de/Zeitfragen/Collapse_in_2005_/collapse_in_2005_.html A dlaczego to niedobra wiadomosc dla Amerykanow? Coz, malo osob sobie zdaje sprawe, ze blisko 80% dolarow, zarowno w formie papierowej jak i elektronicznej jest w obiegu poza Stanami. Do niedawna jesli powiedzmy firma japonska kupowala drewno na paleczki w Malezji, to waluta rozliczeniowa byl dolar. Chiny zapowiedzialy, ze beda odchodzic od dolara per se. Jakie to ma znaczenie? Moze niewielu wie, ale Stany stosowaly i stosuja "polityke Leppera" tj. jak nie ma pieniazkow to trzeba dodrukowac. Moga to robic i to bez szkody dla siebie, bo jak wspomnialem wiekszosc srodkow platniczych znajduje sie poza granicami kraju. Obecnie czesciowo role dolara przejmie Euro. Nie ludze sie - w eurolandzie zapewne przyjma taka sama taktyke, jak tylko Euro przyjmie sie jako waluta swiatowa, a zaufanie do niej wzrosnie. To istotny czynnik - nikt inny jak nie Greenspan kiedys powiedzial ze zapowiedz Saddama o przejsciu na rozliczenia w Euro walnie przyczynila sie do przyspieszenia wojny. Konsekwencja odejscia od dolara bedzie niewatpliwie "jak sobie poscielesz tak sie wyspisz" dla Amerykanow. Chyba nie bedzie to spokojny sen. I jeszcze na koniec wracajac do Chin. Gdyby na serio brac duby smalone o wolnym handlu, to 90% produkcji przemyslowej swiata koncentrowaloby sie w Chinach. Tylko zaporowe cla (a gdzie swoboda handlu??) powoduja, ze jest inaczej. Po prostu jest tam taniej, szybciej, efektywniej. Bajania o niedorozwoju technologicznym Chin mozna wsadzic sobie w buty. Chiny to ogromny kraj, zarowno z chlopami tkwiacymi w XIX wieku, jak technologia z wieku XXI i kazdy tam znajdzie to czego tam szuka. Wiele mozna powiedziec o Chinach jako takich, ale na pewno nie to, ze rzad w Pekinie jest glupi. Moj znajomy Amerykanin z firmy EDS (tej ktorem wlascicielem jest Ross Perot) powiedzial mi, ze kiedys slyszal dosc szokujace stwiedzenie od szefa - "Czy Chiny potrzebuja Stanow Zjednoczonych? Niekoniecznie. Czy Stany potrzebuja Chin? Obecnie juz niezbednie do zycia". Odpowiedz Link Zgłoś
master_in_lunacy Re: wbrew pozorom to zla wiadomosc dla Amerykanow 23.07.05, 13:59 Gość portalu: Gall Anonim napisał(a): > "Czy Chiny potrzebuja Stanow Zjednoczonych? Niekoniecznie. C > zy Stany potrzebuja Chin? Obecnie juz niezbednie do zycia". Ale jak na razie Chińczycy potrzebują dolara, kiedy Chińczycy przestaną potrzebować dolara, a wystarczy im do handlu światowego Yuan, to może wtedy USA podzieli los Argentyny. Chyba też Chińczycy mają za słaby przemysł militarny oczywiście relatywnie do USA , by stać się światowym niekwestionowanym liderem;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jr betonowe chiny IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.07.05, 04:58 60% GDP Chin to betonowe kreacje: drogi, tamy, domy itp... jak Chiny osiagna poziom infrastruktury Japoni i zaczna kafelkowac rzeki czy budowac mosty do nikad to czar wzrostu prysnie... Chiny sa tak daleko w tyle ze wzrost 10% nie jest niczym nisamowitym... Co do USD to przeciez Alan od lat domaga sie uwolnienia chinskiej waluty. Ameryka nie potrzebuje Chin jakoze ma do dyspozycji cala Azje i Afryke gdzie znajdzie tania sile robocza a ta jest glownym powodem rozwoju chin... Bez Ameryki natomiast Chiny by padly jako ze USA jest ich glownym importerem. DO tego dodac taryfy EU i Chinczycy beda sami sobie produkowac badziewie... Odpowiedz Link Zgłoś