LOT na plusie

IP: *.d-ip.magma.ca 29.07.05, 18:17
Nic dziwnego. Lotem z Toronto do Wawy leci sie srednio 2 godz krocej niz
konkurencja (bezposrednio) a ponadto jest najtaniej! Za bilet w srodku
sierpnia zaplacilem 200 CAD taniej!

Ponadto nie ma to jak dobre jedzonko na pokladzie (przynajmniej lepsze niz
AirCanada i Lufthansa)

Wszystkiego dobrego dla LOT. Tak trzymac!
    • Gość: nathan Teraz tylko wiecej nowych samolotow! IP: *.cpe.unwired.net.au 30.07.05, 00:44
      brawo LOT! Teraz LOT tylko potrzebuje wiecej duzych samolotow! Mysle ze chyba
      jest czas zakonczyc wszsytkie rejsy na trasie Warszawa - Krakow sprzetem ATR i
      tylko uzywac Embraer 170 - wiekszy komfort!
      Poza tym, LOT i CentralWings potrzebuja wiecej Boeingow 737 nowej generacji! A
      kiedy beda nowe Boeingi 787????? Obecne Boeing1 767 maja juz ponad 15 lat!!!!
      • Gość: Czytelnik Spadek udzialu w rynku z 50% do 30% - plus? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.05, 11:21
        Uzial LOT-u w rynku spadl z blisko 50% rok temu do nieco ponad 30% (patrz.
        dzisiejsza "Rzeczpospolita"). Jesli ten fatalny trend utrzyma sie, to za dwa
        lata LOT zostanie calkowicie zmarginalizowany i kilkadziesiat milionow
        wirtualnego zysku nie bedzie juz wtedy mialo zadnego znaczenia. Licza sie
        mozliwosci dlugookresowej ekspansji, a tych pod rzadami obecnego zarzadu nie
        ma. Panowie zdaja sie nie rozumiec, ze LOT sie zwija.
    • lubuskielotnisko Ściema jak diabli z tym zyskiem 01.08.05, 13:01
      przecież co za problem poprzesuwac międzyokresowe rozliczenia tak zeby zysk
      wykazać? Żaden.
      LOT już raz był bankrutem i stracił płynność. W trybie awaryjnym rząd przekazał
      mu 400 mln PLN gotówki.
      Nie wierzcie w zyski LOTU. PAństwowe firmy i ich zyski to ściema.




      Już raz uratowane od bankructwa linie lotnicze LOT generują kolejne straty.
      Działalność lotnicza LOT-u może nie mieć już sensu

      Na lataniu samolotami LOT stracił w 2004 r. aż 79 mln zł. - To głównie z powodu
      drogiego paliwa - tłumaczy rzecznik firmy. Na przewozach pasażerów i towarów
      chce zarobić w tym roku.

      W opublikowanym właśnie raporcie finansowym za ubiegły rok LOT przyznaje, że na
      przewiezieniu ponad 4 mln pasażerów i 21,8 tys. ton ładunków cargo stracił
      ponad 79 mln zł. To dwa i pół raza więcej niż w 2003 r., kiedy przewożąc pół
      miliona pasażerów mniej, stracił "tylko" 31 mln zł.

      - Główną przyczyną był wzrost cen paliwa na rynkach światowych. Kosztowało nas
      to aż o 130 mln zł więcej, niż planowaliśmy. To prawie wartość oszczędności
      wewnątrz firmy, które w ub. roku wyniosły 143 mln zł - wyjaśnia Leszek
      Chorzewski, rzecznik prasowy LOT-u.

      LOT wypracował wprawdzie w ub. roku 17 mln zł zysku netto, ale - jak przyznaje
      rzecznik - głównie na różnicach kursowych walut. Na tym, że kurs dolara spadł z
      3,9 do 3 zł, LOT zarobił ponad 72,5 mln zł. Pozostałe zyski to m.in. 10 mln zł
      ze sprzedaży maszyn lotniskowych spółce LGS oraz udziały w 22 spółkach. Np. 25
      mln zł zarobiła należąca w połowie do LOT-u spółka LIM, która zarządza hotelem
      Marriott na warszawskim Okęciu.

      Czy w takim razie działalność lotnicza LOT-u ma sens? Chorzewski twierdzi, że
      tak. - Ale warunki, w jakich działamy, są bardzo trudne - zastrzega. Dodaje, że
      LOT ma inny model biznesu niż tani przewoźnicy i musi np. utrzymywać także
      połączenia mniej opłacalne - m.in. rozbudowaną sieć połączeń lokalnych - by
      dostęp do komunikacji lotniczej mieli mieszkańcy mniejszych miast.

      - LOT ma także wyższe koszty niż tani przewoźnicy: poczynając od socjalnych,
      przez utrzymanie bazy technicznej, a kończąc na sieci sprzedaży, nie tylko tej
      internetowej - podkreśla Chorzewski. Jednocześnie rzecznik LOT-u zaprzeczył
      wczoraj po raz kolejny, by firma zamierzała przekształcić się w taniego
      przewoźnika. Twierdzi, że standardowe przewozy są opłacalne i firma chce
      zarobić w tym roku na przelotach 66 mln zł. - Ale gdyby nie różnica kursowa w
      ub. roku LOT nie zyskałby 17 mln zł, tylko stracił właśnie ok. 60 mln zł -
      pytamy. - Wprowadzamy kolejne oszczędności, w tym roku na wartość 300 mln zł.
      Redukujemy 600 etatów, zwiększamy wydajność pracowników. Powinno się udać -
      wylicza Chorzewski.

      wg gazeta.pl, 13.07.2005



      ____________________
      www.lubuskielotnisko.prv.pl
    • lubuskielotnisko Żyski LOTU to ściema ściema ściema 01.08.05, 13:01

    • lubuskielotnisko Lotowska wielka ściema, czyli zsyki ze strat 01.08.05, 13:02
      Wyciągnięte z bankructwa linie lotnicze LOT mają coraz gorszą opinię i dalej
      straszą podróżnych

      Polskie linie lotnicze LOT od czasu liberalizacji rynku zaczęły miewać
      przeróżne problemy. Już ongiś, w 2002 roku reanimowane i ratowane od bankructwa
      kwotą 400 mln PLN z budżetu Państwa, jednak nie wyszły na prostą. W 2003 roku
      strata przewoźnika wyniosła 109,2 mln zł, a i dziś znów Polskie Linie Lotnicze
      LOT straszą podróżnych.

      Wydaje się, że konieczna jest dyskusja nad tym, czy należy dopłacać setki
      milionów do nierentownego, przegrywającego z rentowną konkurencją narodowego
      przewoźnika lotniczego, skoro chluby krajowi on raczej na pewno nie przynosi.
      Oto relacja niezadowolonego pasażera pozostawiona w serwisie Skytrax:



      LOT Polish Airlines - by Celia Shapiro 29 June 2005

      Flying with Lot was the worst experience we've had in 35 years of travel. DC-
      Warsaw: luggage went to London; flight from JFK left an hr. late with no
      explanation or warning. Return from Warsaw: Plane "delayed" from 5:15 Monday to
      12:30 on Tuesday. All during day we were told it would be going in an hour, and
      an hour, and an hour. Taken to the Gromada Motel overnight. Tuesday's 12:30
      flight "delayed" until 5 p.m. take-off. Plane was Icelandic Air; Lot didn't
      have one available. Long, unexplained lines, no information given in English,
      desk agents completely surprised by question as to whether the same seats were
      assigned, since the planes had different configurations. Result: another long
      line. Arrived at JFK too late to get connecting flight to DC. No Lot
      representative in "connecting flight" area. ElAl rep took our tickets and was
      gone over an hour with no information. We rented a car and drove home, losing
      what we had paid for the connecting leg and incurring costs of rental car and
      overnight motel on the New Jersey Turnpike. Never consider this airline!

      wg Skytrax/ inf.własna


Pełna wersja