Dodaj do ulubionych

Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi?

    • Gość: pico Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.chem.usu.edu 25.08.05, 07:32
      Wyniki kolei niemieckich na

      www.db.de/site/bahn/de/unternehmen/investor__relations/finanzpraesentationen/finanzpraesentationen__2005.html
      Moze da sie cos sciagnac.
    • Gość: rabarbar Re: Polskie Koleje Przekrętów - czytajcie ! IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 25.08.05, 08:14
      Kim jest Stanisław Kogut?
      Przypomnijmy. S.Kogut to najbardziej znacząca osoba w Polskich Kolejach
      Państwowych. Jest członkiem Rady Nadzorczej PKP S.A., członkiem władz dwóch
      mniejszych spółek w PKP, szefem Solidarności w PKP, prezesem Fundacji Pomocy
      Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach, radnym (PiS) wojewódzkim w Małopolsce a
      także wiceprzewodniczącym tamtejszego wojewódzkiego Sejmiku Samorządowego,
      wydawcą gazety "Głos Małopolski", przewodniczącym rady programowej pisma "Wolna
      Droga" oraz nie wiadomo czym jeszcze. Niestety więcej jego funkcji już nie
      zmieściło mu się w odpowiednich rubrykach oświadczenia majątkowego.
      Wtajemniczeni twierdzą, że ze swojego domu obok stacji w Stróżach faktycznie
      kieruje całym PKP.
      Podczas ostatnich strajków S. Kogut zwrócił jednak dodatkowo na siebie uwagę
      podczas prowadzenia negocjacji z zarządami PKP i spółek zależnych. W dniu
      strajku ostrzegawczego żądał bowiem od poszczególnych spółek wpłat na jego
      fundacje. Po śledztwie dziennikarzy Radia ZET wyszło na jaw, że w ostatnim
      czasie żądał od prezesów PKP albo wpłat na konto jego fundacji, albo zamawiania
      prenumeraty własnej gazety. Domagał się też rozdawania ulotek namawiających do
      finansowania jego fundacji. Oficjalnie jednak tylko jedna ze spółek PKP -
      Polskie Linie Kolejowe przyznaje się do wpłaty na fundacje Koguta 30 tys.
      złotych. Tymczasem na stronach internetowych tejże fundacji jednak na próżno
      można szukać listy darczyńców. Czyżby wstydzili się?
      Kogut - który według oświadczenia majątkowego - zarabia grubo ponad 100 tys.
      złotych rocznie, sam mógłby z powodzeniem wspierać nie jedną fundację, zamiast
      doić PKP.
      Kogut w PKP zatrudniony jest na stanowisku naczelnika sekcji Stróże w Zakładzie
      Taboru Nowy Sącz. (wymagane jest wyższe wykształcenie, on jednak ma tylko
      średnie). Nawet jak na naczelnika zarabia w PKP bardzo dużo (patrz oświadczenie
      majatkowe)(dodatkowo zlecenia nie wiadomo za co, pewnie za durne odczyty
      napisane mu przez kolegów). Biorąc pod uwagę fakt, że w co drugi piątek Kogut
      urywa się pracy (zwolnienie? urlop? płatny?), by przez godzinę dyżurować jako
      radny w Nowym Sączu, jego kolejowa pensja jest wręcz rewelacyjna.
      Podczas gdy większość kolejarzy przymiera głodem z powodu głodowych zarobków,
      Kogut pławi się w luksusach! Posiada oszczędności w bankach w kwocie ok. 36
      tys. złotych, z tytułu zasiadania w radzie nadzworczej PKP SA zarabia (brutto)
      ok. 30 tys. złotych rocznie, z tytułu zatrudnienia na stanowisku naczelnika w
      PKP - ok. 55 tys. złotych rocznie, z tytułu diet radnego - ok. 35 tys. złotych
      rocznie , z tytułu umów-zleceń - 12 tys. złotych w 2004 r.
      Ponadto Kogut wozi tyłek 2-letnim Renault "Laguna". Wartości auta jako baba nie
      znam... ale mąż mi powiedział, że nówka kosztuje w zależności od wyposażenia od
      70 tys. do 200 tys. złotych.
      Czy taki człowiek jest w stanie zrozumieć przeciętnego kolejarza, jego biedę,
      jego lęki przed utratą pracy, leki przed niepewną przyszłością zawodową. Ależ
      oczywiście, że nie! S. K ogut jest kandydatem PiS na senatora w woj.
      małopolskim, z posiadanych przez nas informacji wynika, że PKP będzie częściowo
      sponsorowała jego kampanię prawdopodobnie też kampanię pani dyrektor Pierzchały
      z PKP Przewozy Regionalne -Zakład w Katowicach.
      • Gość: jet nie tak IP: 212.160.156.* 25.08.05, 09:40
        dawno bylem nad zatoka, pociag Wladyslawowo-Hel jezdzi w 90% pusty, stary sklad
        dodatkowo podnosi koszty eksploatacji. Jaka to ekonomia? - Wiem wiem nie ma
        kasy na nowe sklady, tylko po jaka cholere jezdzi 8 wagonow zamiast 1-2?
        Zgadzam sie, ze glowne/strategiczne linie (nie regionalne) powinny byc
        utrzymane ze wzgledow bezpieczenstwa kraju ale nie oznacza to, ze na kolei
        dalej ma pracowac 200tys ludzi, nie mam ochoty stale lozyc na gornikow i
        kolejarzy.
        Prywatne polaczenia regionalne dowiodly juz, ze potrafia byc rentowne ale w
        prywatnym biznesie nie ma miejsca na zwiazki i watachy nierobow nastawionych
        roszczeniowo. pzdr
    • vars2 Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 25.08.05, 09:12
      Najwyzszy czas wpuscic konkurencje na tory!! Konkurencja czeka i wrecz dopytuje
      sie , kiedy otrzyma zezwolenia na dzialalnosc uslugowa w polskim kolejnictwie.
    • Gość: aga Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.devs.futuro.pl 25.08.05, 09:29
      okey nie pamietam za mloda jestem czy za prl wszytkie pociagi byly rentowne ..
      ale wiem jak wyglada sytuacja ja mieszkam w obszarze dzialnosci kzkgop i
      dzieki temu nie mam problemow z dostaniem sie gdziekolwiek.. ale juz oosby z
      takiego miasta jak lubliniec maja dwa razy mniej pociagow niz 3 lata temu do
      tarnowskich gor(moze to z 30 km) .... ale i tak to miasto na brak polaczenia ze
      swiatem nie narzeka .. po za tym popatrzcie na francje inwewstuje od lat w
      kolej inwestuje w budowe drog i jakos wszytko wyhcodzi ja nie mowie ze zadam u
      nas jakis cudow techniki na ktore w porównaniu z francja nas nie stac ale trza
      by troche pomyslec.. po pierwsze takie tiry ich kierowcy powduja strasznie duzo
      wypadkow od ciezkich pojazdow niszcza sie drogi moze by ogranicznic mozliwosc
      transportu samochodowego niektorych materialow i srodkow i wymusic aby
      transportowanno je u nas koleja dla nich byla by to kasa dla nas
      bezpieczniejsze drogi .. dalej mniej korupcji ii moze zmaiast ograniczac do
      jakiejs kociny doajzdu pociagiem i odcinac ja od swiata po prostu posylac
      pociagi o mniejszej ilosc wagonow przez co lzejsze i zuzywajace mniej energii
      cyzli tansze czy to takie trudne jest pewnie wiele drobnych rozwiazan ktore
      pozowlilyby zaoszczedzic troche kasy tylko ciekawe gdzie ona by trafila...
      uwazam tez ze samorzady wlasnie ych malcyh miejscowosci sa za biedne na to
      zeby dofinansowywac polaczenia kolejowe a w walce z pryzkladowym bezrobociem w
      jakims adupio likwidowanie polaczen na pewno nie pomoze
    • puuchatek Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? 25.08.05, 10:41
      Kolej nie ma pieniędzy?

      Zaraz, zaraz. Dlaczego w takim razie w większości pociągów regionalnych konduktorzy prawie nigdy nie sprawdzają biletów, tylko siedzą w kabinie z maszynistą i pieprzą o d... Maryni?

      Dlaczego nikt nie ściaga kar od ludzi palących w miejscach niedozwolonych (tak, każdy taki z papierosem w przejściu w pociągu podmiejskim to 50 zł dla PKP - a nikt tego nie egzekwuje...)

      Dlaczego w Warszawie na Dworcu Wschodnim od chyba ośmiu lat stoi kilkaset metrów kwadratowych pustego miejsca po byłym barze Warsu? W takim miejscu, gdzie są tłumy ludzi - stoi puste, zamiast na siebie zarabiać...

      Dlaczego w takim Zgorzelcu, gdzie władze miasta chciały ZA SWOJE PIENIĄDZE wyremotnować dworzec PKP (bo syf tam jest taki, że miasto się wstydzi...) - PKP odmówiło "bo to nasze i już" - i syf jest nadal?

      I tak dalej, i tak dalej...

      PKP nie ma pieniędzy?

      G... prawda - pieniądeze leżą na ulicy (...a raczej na torach...) tylko trzeba d... ruszyć i się po nie schylić. I obciąć pensje "przywódców związkowych", którzy dostają je za sam fakt istnienia...

      "Nierentowne połączenia" - to trzeba POMYŚLEĆ. Nie wysyłąć dziesięciu wagonów, tylko jeden, kupić kilka najtańszych szynobusów.

      Ja mieszkam pod Warszawą. Jak jadę do Warszawy, to z usług PKP korzystam tylko w ostateczności. Wolę pojechać WKD (taka kolejka podmiejska) albo autobusem - bo w pociągu PKP śmierdzi, jest brudno, nie domykają sie okna, wszędzie stoją chamy z papierosami i dymią rakiem, a konduktor przechodzi obok nich bez słowa... Zacznijcie, panowie kolejarze, PRACOWAĆ, to może coś się ruszy...
    • femina_domina W socjalizmie wszystkie firmy były rentowne, a ter 25.08.05, 11:05
      teraz upadają. Dawniej wszyscy mięli pracę, a teraz jest bezrobocie. Dawniej
      kobiety mogły dokonywać aborcji a teraz nie. Ludzie!! Ocząśnijcie się!!
      • meska_szowinistyczna_swinia Ale ty niemądra jesteś, nie pamiętasz już kolejek 25.08.05, 11:09
        nie pamiętasz, że za komuny jak się już coś kupiło, to można było tylko na
        śmietnik wyrzucić? Dlatego że wszyscy nieudacznicy mięli pracę i mówiło się "czy
        się stoi , czy się leży dwa tysiące się należy".
      • screwball Re: W socjalizmie wszystkie firmy były rentowne, 25.08.05, 11:24
        femina_domina napisała:

        > teraz upadają. Dawniej wszyscy mięli pracę, a teraz jest bezrobocie. Dawniej
        > kobiety mogły dokonywać aborcji a teraz nie. Ludzie!! Ocząśnijcie się!!

        --Wlasnie dlatego ze "wszystko bylo rentowne i wszyscy mieli prace" caly ten
        syf upadl, a tam gdzie przy pomocy terroru sie jeszcze trzyma ludzie jedza
        strzeche albo uciekaja na oponach przez morze. pzdr
    • annika.h PKP=BRUD,SMRÓD I UBÓSTWO 25.08.05, 11:18
      MIAŁAM NIEPRZYJEMNOŚĆ JECHAĆ W CZASIE WAKACJI POCIĄGIEM RELACJI ZGORZELEC
      -WROCŁAW.WŁOS SIĘ JEŻY.SIEDZENIA KLEJĄ SIĘ Z BRUDU(WIDZIAŁAM KIEDYŚ PANIĄ MYJĄCĄ
      SIEDZENIA TĄ SAMĄ ŚCIERĄ ,KTÓRĄ WCZEŚNIEJ MYŁA PODŁOGĘ ),TOALETOWY SMRÓD
      UATRAKCYJNIA PODRÓŻ (ALE TO JUŻ CHYBA STANDARD),OKNA ALBO SIĘ NIE OTWIERAJĄ
      ,ALBO NIE ZAMYKAJĄ.WŚRÓD MOICH ZNAJOMYCH JEST JUŻ TYLKO JEDNA OSOBA KORZYSTAJĄCA
      Z USŁUG PKP ,ALE I TAK JEZDZI TYLKO INTER-CITY.POZOSTAŁE POCIĄGI MOGŁYBY ZASILIĆ
      TABOR KOLEJOWY INDII.
    • naczelny.prezess Kolejom nic się nie opłaca. 25.08.05, 11:42
      Jedynym lekarstwem na chorą polską kolej jest podział i prywatyzacja PKP oraz
      likwidacja całego socjalnego i pozausługowego narzutu. Jeden z kolejowych
      bonzów związkowych stwierdził kiedyś.ze dla PKP najbardziej opłacalne byłoby
      pobieranie dopłat i wysyłanie min. koniecznej ilości pociągów na trasy. Co za
      chory układ!!!! Zero dopłat!!! PKS-y dopłat nie dostają a jeżdzą do takich
      dziur, których szukać trzeba na bardzo szczegółowych mapach. I jakoś są
      rentowne! Dlaczego? Bo są podzielone na niezależne spółki i w znacznym stopniu
      sprywatyzowane. Dlaczego z Koszalina do Warszawy jeździ 5 autobusów PKS o
      wysokim standardzie podróży z biletami w konkurencyjnej cenie a pociąg jedzie
      1 - obskurny, paskudny i ciągle się spóźniający z wiecznie robiącą łaskę
      obsługą. To co, PKS - owi się opłaca a kolejom nie? Z resztą niech likwidują!
      Ostatnio kilkarotnie widziałem ile osób jeździ tymi "niezykle potrzebnymi"
      pociągami. Nie wystarczyłoby ich nawet na zpełnienie busa.
      • Gość: mmmm Re: Kolejom nic się nie opłaca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 20:16
        tylko, że kolej płaci również za tory po których te pociagi jeżdża , a PKS NIE.
        W 2005 roku budżet zaplanował na inwestycje w tory ok. 92 mln zł , a na drogi
        ok. 8 mld. Kwota ta jest wykorzystywana jako wkład własny PLK przy wykorzystaniu
        kredytów unijnych. Pytanie retoryczne co można za te pieniadze zbudować.
        Dlaczego pociagi sa brudne, moze kolejarze je brudza i niszcza.
    • swoboda_t A niech likwidują!! Łaski nie robią!! 25.08.05, 11:51
      JAkby samorządowcy mieli olej w głowach, to dawno już by kopnęli Przewozy
      Regionalne w dupsko i zorganizowali transport szynobusami albo autobusami.
      Wychodzi taniej i lepiej dla pasażerów(zwłaszcza to pierwsze).
    • Gość: makro Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: 82.160.250.* 25.08.05, 12:09
      Jeżeli koszty kolei wzrosły o 42% jak twierdzi pan marszałek Achramowicz to
      jestem ciekawy o ile wzrosły koszty działania urzędu pana marszałka i sejmiku
      samorządowego w analogicznym okresie.
    • Gość: kierowca Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 12:43
      niech mi ktoś wyjaśni; jaki jest ważny interes społeczny dopłacać ileś milionów
      do pociągów, którymi jadą 2-3 osoby i to najczęściej na darmowe kolejarskie
      przejazdy. czekam na wyjaśnienia kolejarzy.
      • Gość: mmmm Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 20:39
        Czytam wypowiedzi innych internautów na temat kolei, która chca prawie wszyscy
        zaorać. Powtarzaja informacje przeczytane w prasie, nie zawsze sa one one
        prawdziwe, ale kogo to obchodzi, trzeba przecież dać popalić PKP. Przykład:
        obserwowałem kiedyś przejazd kolejowy strzeżony w lesie - ograniczona widoczność
        prawie każdy samochód przejeżdżał go na gazie, a powinien zgodnie z art. Kodeksu
        Drogowego kierowca zwolnić. A potem jak na przejeździe kat. D jadacy z dziećmi
        kierowca autobusu się zagapi to też jest wina PKP. Chcę zaznaczyć , że ,aby
        zlikwidować przejazd kol. z kat A do kat. D musi być na to zgoda zarzadcy drogi
        i samorzadu lokalnego - to wspólna decyzja.
    • Gość: :/ Re: Kolej zlikwiduje nierentowne pociągi? IP: *.mentorg.com 25.08.05, 12:51
      No i niech zlikwiduja. Czy trzeba miec pociag, ktory wozi powietrze i pare
      osob, zeby zaspokoic "interes spoleczny"??? Jak jest zapotrzebowanie na
      transport to bedzie tez podaz - zamiast pociagu ludzie beda jezdzic jakimis
      busami. A w ogole to zatrudnienie w PKP jest kilka razy za duze w porownaniu do
      wielkosci taboru. Sprywatyzowac kolej i zrestrukturyzowac, wtedy na pewno
      bedzie sie oplacac. PKP jak gornicy, chcieliby zyc na czyjs koszt - jak jest
      prywatna firma i przynosi straty to nikt jej nie pomoze - wrecz przeciwnie
      dopier* takimi haraczami na koniec, ze glowa boli. Panstwowe zaklady to swiete
      krowy, siedlisko przekretow i niegospodarnosci, na ktore inni musza robic :/
    • Gość: fanatyk kolei Obniżyć cenę biletów IP: *.Zabrze.Net.pl 25.08.05, 13:22
      To cała filozofia,przekonaliśmy się jak zrobiła spółka Kolei Mazowieckich.
      Poprzez większe przebicie we władzach,uruchomili pociąg z Warszawy do Gdyni.
      Cena napewno wszystkim pasuje bo pociąg jest pełny pasażerów.
      W spółce Regionalnej jest za dużo administracji i Dyrektorów nie myślących aby
      uruchomić jakikolwiek pociąg , który byłby tańszy od konkurencyjnych przewozow
      autokarowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka