Dodaj do ulubionych

W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej

IP: *.pronet.lublin.pl 04.02.06, 02:39
ZUS, PZU, TP sa, czyli firmy których nie da się zreformować. :((
Obserwuj wątek
    • Gość: OLO Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.chello.pl 04.02.06, 02:52
      Znam problem od podszewki, pracowałem w ZUSie..kiedys i uwazam ze autor grubo
      przesadza, przeciez to wszystko dzialalo juz 2 lata temu. Jezlie platnik dobrze
      sie zarejestruje (nie popelni bledow na druku ZFA lub ZPA) i zlozy jedna
      deklaracje DRA z takimi samymi danymi co na w/w ZFA/ZPA to dalsze skladanie
      deklaracji nie jest konieczne bo system bedzie je "klonowal" nie pamietam czy
      rozwiazano problem rosnacej skladki na ubezp. zdrowotne ale z tego co wiem to
      jest to czysto techniczny problem latyw do rozwiazania. To dzialalo!
      Przynajmniej jak ja pracowalem. A system jest barodz zaawanoswany, obecnie
      pracuje w sektorze bankowym i sytem jest tu o 3 generacje do tylu.Nie narzekajmy
      na wszystko!Glowa do gory!
      • Gość: j.p mentalnosc IP: *.devs.futuro.pl 04.02.06, 09:54
        ostatnio zalatwialem zaswiadczenia
        w sadzie o niekaralnosci 10 min
        w Urzedzie Skarbowym o nie zaleganiu z podatkami 2 godziny
        w Zusie pomimo ze wszystko widac w systemie termin 7 dni
        a przy okazji prostowalem jakies DRA z 99 bo byl inny regon -5 godzin
        i panie byly mile a w systemie wszystko widac , wiec problem tkwi w w porocedurach
        a nie w systemie informatycznym (ktory notabene pewnie tez jest skopany)
        • Gość: Oliveira Ciekawe, jak Prokom dostaje kolejne zlecenia IP: *.atman.pl / *.atman.pl 04.02.06, 13:46
          Jeszcze chyba nie było oprogramowania z Prokomu, z którym nie byłoby problemów.
          Jednak to Prokom otrzymuje wszystkie zlecenia i to niezależnie od opcji
          rządzącej. Jak to się dzieje? Może gazeta by się tym zaciekawiła?
          • Gość: Łukasz N-K ZUS to ten słynny styk polityki i przestępczości. IP: *.net.autocom.pl 05.02.06, 22:16
        • Gość: roman stoszko Re: mentalnosc IP: *.chello.pl 05.02.06, 08:42
          np i co 98 97 a moze 100 lat temu ja bylo za cesarza nie jest byrde.
          • Gość: Pokochać ZUS Pokochajmy ZUS! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 21:42
            Gdyby nie ZUS moglibyśmy zapomnieć o tym, że ktoś inny nas leczy (no,
            przynajmniej mówi, że leczy) i ktoś inny będzie nam (być może) wypłacał
            emerytury. Po co jest więc ZUS? Po to by go kochać! A wy jacyś tacy dziwni jestście.

            --
            Zadbaj o przyjaciół!
            By oni mogli dbac o Ciebie!
            • Gość: marbar Re: Pokochajmy ZUS! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.02.06, 23:45
              i przygarnij kropka :))
      • Gość: x-eber Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 10:12
        Gość portalu: OLO napisał(a):
        ... przeciez to wszystko dzialalo juz 2 lata temu. Jezlie platnik dobrze
        > sie zarejestruje (nie popelni bledow na druku ZFA lub ZPA) i zlozy jedna
        > deklaracje DRA z takimi samymi danymi co na w/w ZFA/ZPA to dalsze skladanie
        > deklaracji nie jest konieczne bo system bedzie je "klonowal" nie pamietam czy
        > rozwiazano problem rosnacej skladki na ubezp. zdrowotne ale z tego co wiem to
        > jest to czysto techniczny problem latyw do rozwiazania. To dzialalo!
        > Przynajmniej jak ja pracowalem.

        Chyba jednak nie to, nawet jesli pominąć fakt, że - jak wynika z artykułu - to
        rozwiązanie weszło w życie dopiero 25 sierpnia ubiegłego roku.
        • Gość: ccc do Olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 11:50
          od niższej podstawy DRA nie "klonują" się
          • Gość: FU-MF z LPR DURNI POLACY !!! WIERZA POLITYKOM hehehehe IP: *.chello.pl 04.02.06, 13:24
            wybieraja tych ktorzy bez zastanowienia poderzneli by wszystkim gardla bo to
            zgodne z mandatem
      • Gość: cc Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 18:54
        Gość portalu: OLO napisał(a):

        > Znam problem od podszewki, pracowałem w ZUSie..kiedys i uwazam ze autor grubo
        > przesadza, przeciez to wszystko dzialalo juz 2 lata temu. Jezlie platnik
        dobrze
        > sie zarejestruje (nie popelni bledow na druku ZFA lub ZPA) i zlozy jedna
        > deklaracje DRA z takimi samymi danymi co na w/w ZFA/ZPA to dalsze skladanie
        > deklaracji nie jest konieczne bo system bedzie je "klonowal" nie pamietam czy
        > rozwiazano problem rosnacej skladki na ubezp. zdrowotne ale z tego co wiem to
        > jest to czysto techniczny problem latyw do rozwiazania. To dzialalo!
        > Przynajmniej jak ja pracowalem. A system jest barodz zaawanoswany, obecnie
        > pracuje w sektorze bankowym i sytem jest tu o 3 generacje do tylu.Nie
        > narzekajmy
        > na wszystko!

        Kochny OLO wtedy dzialało a teraz mówią, że nie działa i to nie powiedział
        autor artykułu tylko rzecznik ZUS.Więc nie wiem dlaczego uważasz że autor
        przesadza. A generalnie w ZUS działa tylko instynkt obdzierania ludzi z
        pieniędzy i robienie z nich głupów poza tym nic więcej.
    • Gość: MM Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.res.east.verizon.net 04.02.06, 04:59
      Zwlaszcza jesli zmiany byly aranzowane przy pomocy pomyslow firmy " Prokom ".
      Czy przypadkiem nie powinna ona zaplacic skarbowi panstwa za te wszystkie
      konecznosci naprawy jej bledow ? O ile sie orientuje, Prokom na gieldzie ma sie
      bardzo dobrze i tylko Zus i inne "obslugiwane " przez Prokom firmy maja
      klopoty !!!
    • Gość: RR Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 07:32
      Ja tez MUSZĘ rozliczac się co miesiąc z ZUSem. Ostanio otrzymalem pismo
      przynaglajace mnie do poprawy danych w dwóch DRA z roku.... 1999 i dano mi na to
      14 dni (po 6 latach) I gdzie tu równość działań??
    • Gość: j Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.ztpnet.pl 04.02.06, 08:14
      ojej co za problem , nie przesadzajcie, przecież można przesłać deklarację ZUS
      DRA poprzez przekaz elektroniczny. Robię to (jednosobowa działalność
      gospodarcza) od kilku lat.
      • Gość: Henryk ZUS-owy system jest bez myslny i głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 08:52

        ZUS to największe debilstwo. A zatrudniona tam w większości urzędaski są
        bezmyślne i bez polotu. Mam dość często z nimi do czynienia. Stwierdzam jedno ,
        że uważać konieczne na podsuwane przez urzędaski papiery do podpisu. Mnie już
        trzykrotnie kazano przepisywać miesięczne sprawozdania tak, tak.. od początku
        tej akcji. Pomijając, że nie znają podstawowych przepisów np. że emeryt lub
        rencista przy działalności jednoosobowej w wielu przypadkach nie płaci ani
        grosza nic ZUS -owi.
        Następny przykład, że jeżeli brak dochodu do opodatkowania to nie musi składać
        tzw. PIT 5 itp.

        Wszystko to dlatego , że zbyt dużo zatrudnia sie bez myślanych pracownic nie
        doszkolonych. A w każdym widzą tylko oszusta i złodzieja. Natomiast pracownice
        doświadczone powoli odsuwa sie na bok. No cóż mówiło sie na PRL a teraz mam
        co ? Zmiany polityczne i kapustowe myślenie.
        • Gość: lngrid Re: ZUS-owy system jest bez myslny i głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 16:16
          Fajne rzeczy opisujesz - emeryt i rencista prowadząc działalność gospodarczą ma
          obowiazek opłacać składkę na ubezpieczenie zdrowotne!
          O Pit5 to sie koleś zapytaj w Skarbowce, w Zusie takich informacji nikt ci nie
          udzieli.
          Prokom jest autorem tego super programu Platnik i pewnie dlatego nadal wyciąga
          z budżetu miliony na jego udoskonalanie...
    • ppecherz A JA NIE SKŁADAM DRA CO MIESIĄC 04.02.06, 08:30
      I jakoś zus sie nie czepia...skladam tylko w momencie jak sie np. zatrudniam
      albo zwalniam czyli jak rejestruje/wyrejestrowuje ze skladek. A tak normalnie
      jak place co miesiac to nie wysylam co miesiac dra (tak mi pani powiedziala w
      zusie ze nie musze...) :-)
      • Gość: soulworm ani ja... i nie ma problemu. IP: *.acn.waw.pl 04.02.06, 12:31
        • swoboda_t Re: ani ja... i nie ma problemu. 04.02.06, 14:39
          Do czasu... :|
        • Gość: mały Re: ani ja... i nie ma problemu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 15:27
          bo problem mają Ci którzy płacą składki od obnizonej podstawy
        • Gość: Przedwiosnie Re: ani ja... i nie ma problemu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 11:33
        • Gość: Przedwiosnie Plaćcie skladki chorobowe przed terminem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 11:35
        • Gość: Przedwiosnie Plaćcie skladki chorobowe przed terminem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 11:41
          Kochani!!!
          Uważajcie na tych złodziei w Zusie!!! Płaćcie chorobowe przed terminem czyli
          przed 10 i 15 każdego miesiąca.
          Ja prowadze zakład od 18 lat, płacę tym złodziejom zawsze w terminie. W grudniu
          poszedłem do szpitala i teraz jestem nadal na zwolniniu, a Ci dranie przysłali
          odmowę wypłaty zasiłku chorobowego,bo grudniową zkładkę zapłaciłem 10 stycznia
          2006(mam stempel na poleceniu przelewu)i jet to dla nich PO TERMINIE (bo ich
          system zarejstrował wpływ 11 stycznia).Kazali się odwołać do Sądu Pracy.I co Wy
          na to???
    • Gość: Viking Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.elisa-laajakaista.fi 04.02.06, 09:08
      celowo nie działa w ZUSie program komputerowy, żeby nie musieli zwalniać panienek z okienek ...
    • Gość: kerzysztof Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 09:23
      zus złodzieje naszych pieniędzy biurokraci nieroby
    • noyle Niewolnictwo 04.02.06, 10:06
      Mam pensyjke srednia krajowa i teraz prawie polowa idzie do Zus a druga polowe
      wydaje na dojazd do pracy czyli benzyne ktorej cena sklada sie prawie z samych
      podatkow. czyli co zarobie oddam panstwu i jego instytucja, a jak mi zostanie
      pare zlotych to moge sie napic wódy ktora tez jest mocno opodatkowana.
      wiec logicznie powinienem sprawe olac i isc na bezrobocie.
      Co sie dziej z ta kasa? 49 mld w budzecie na dofinansowania dla Zus + nasze
      skaldki i nic w zamian , pozostaje mzonka o przyszlej emeryturze i miliony
      problemow w zalatwianiu papierkow bo sytaem, ktory ma na zadanie usprawnienie
      pracy Zus a co za tym idzie oszczednosci dziala w sposob dokladnie odwrotny
      generuje problemy oraz wzrost liczby osob ktore to musza prostowac
    • Gość: ed to jest efekt reformy Balcerowicza i Buska, a nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 10:25
      ZUS-u. To ich należy postawić przed Trybunałem Stanu za reformę emerytalną i
      wszystkie pozostału wynikające z debilizmu umysłowego reformy, które
      rozbudowały biurokrację do niespotykanych rozmiarów w 1000-tniej historii Polski
      • Gość: burczymucha4 Re: to jest efekt reformy Balcerowicza i Buska, a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 12:59
        ZUS to jest wytwór komuny , pewny wpływ pieniędzy do budżetu . Jawne
        niewolnictwo dla robotnika,po 30i więcej lat pracy nic się nie należy .
        Uszczęśliwiają i uzdrawiają na dwóch komisjach . Te składkowe pieniądze
        robotnika są przeznaczane na mundurowych po 15 latach pracy i nauczycieli i
        wogóle dla tych z przywilejami. Komisje trzy osobowe to nowy wytwór ZUSu żeby
        brać dodatkowo z pieniędzy składkowych robotnika. Rzecz jasna jest ,że te
        powstałe trzy osobowe komisje nie będą negować swoich i swoich koleżanek
        orzeczeń. Odbijając piłeczkę jak bumerang uzdrawiają w cudowny sposób ludzi .
        Może należałoby wszystkich uzdrowicieli zrobić błogosławionymi i Swiętymi .
        Powiększyli by grono Wszystkich Swiętych w Polsce by robotnicy mieli się do
        kogo modlić .
      • Gość: LMB Co z Gierkiem? IP: *.icpnet.pl 05.02.06, 16:44
        > ZUS-u. To ich należy postawić przed Trybunałem Stanu za reformę emerytalną

        To co zrobić z Gierkiem? Jego głupotę trzeba podawać w skali logarytmicznej, bo
        nie starcza zer.
    • Gość: astmatyk Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.internet.v.pl 04.02.06, 10:44
      kierownictwo zus to ludzie nie reformowalni,o dziwnych kierunkach wykształcenia
      nie potrafią interpretować przepisów prawa.w szczecińskim orzecznictwie zus
      przesiakniętym smrodem dymu papierosowego,aroganccy naczelnicy.czas na zmiany.
      • Gość: ! Re: W ZUS- bulwersujący stosunek do człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 11:35
        ZUS jest instytucją działającą na szkodę obywatela i wogóle powinien zostać
        zlikwidowany
        • Gość: anna Zus gorszy od Biedronki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 15:32
          Jako była pracownica ZUS chcę powiedzieć że zus jest jedyną instytucją na rynku
          która w ostatniej kolejności dba o swoją kadrę. Nikt młody o zrdowych zmysłach
          nie chce tam pracować. Jak wiązać sobie przyszłość z instytucją która oferuje
          młodym pracownikom najniższą krajową. Ja po 3 latach tam miałam 1150 brutto.Przy
          dobrych układach po 5 - 6 latach ludzie tam zarabiają 1200 - 1300 brutto a
          odchodzące na emeryture osoby w chwili obecnej z przeszło 30 letnim stażem biorą
          1000 zł netto. Jak wiązać przyszłość z taką instytucją? Niestety pracowałam w
          małym mieście Siedlce gdzie dostać pracę graniczy z cudem więc nieważne ile się
          zarabia ważne że sie pracuje.Ludzie pracujący tam na "wyższych" stanowiskach
          czują się panem sytuacji.Teksty jak Ci się nie podoba to mogę panią zwolnić są
          na porządku dziennym. Ludzie pracują po godzinach bez żadnego odbioru godzin czy
          wynagrodzenia. Słabsi psychicznie biorą środki uspokajające, a najprzyjemnieszym
          momentem w pracy jest godz. 16.00. Mobbing jest obecny na każdym kroku ale nikt
          się nie odważy bo kto w takim małym mieście zatrudni krzykacza.I karawana iedzie
          dalej.Oszczędności robione są na pracownikach. 3 osoby obsługuje kilka tysięcy
          miesięcznie interesantów,często na granicy wytrzymałości psychicznej gdy trafi
          się 2-3 osoby które wrzeszcza że pracujesz tu za jego pieniądze, a do tego
          kierowniki wrzeszczy Ci nad głową masz się uśmiechać i być miły.Tym czasem 3
          osoby przygotowują dla "1"pana dyrektora przegląd codziennej prasy i 3 osoby
          pilnuja ochrony danych osobowych cokolwiek to znaczy.Czasami lepiej pracowac w
          sklepie za 1000 zł netto niż w ZUSie. Młode wilki!!! Nikt z was nie zrobi żadej
          kariery w ZUSie chcesz zarabiać przez 5 lat 800 zł netto a może 850 po 7 latach
          witaj w domu wariatów.
        • Gość: manio Re: W ZUS- bulwersujący stosunek do człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 18:57
          Gość portalu: ! napisał(a):

          > ZUS jest instytucją działającą na szkodę obywatela i wogóle powinien zostać
          > zlikwidowany
        • Gość: manio Re: W ZUS- bulwersujący stosunek do człowieka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 18:59
          Gość portalu: ! napisał(a):

          > ZUS jest instytucją działającą na szkodę obywatela i wogóle powinien zostać
          > zlikwidowany

          Jest to naprawdę najmądrzejsza wypowiedź na temat ZUS. Gratulacje
      • Gość: roman stoszko Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.chello.pl 05.02.06, 08:46
        tylko nie kaczory
    • john_usa Ale ta wasza Poland to wiocha . n/t 04.02.06, 11:13
    • Gość: slavik222 Cwaniaki Krauzego= GANGRENA TOCZY ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 12:18
      Obserwuje cwaniactwo Krausego,ktory wprowadzl swoja firme do ZUS-u i od lat
      eksperymentuje na tej firmie biorąc kupe kasy.Mimo wielu wpadek jest dobrze
      ustawiony.Zatrudnia ludzi dobrze usytuowanych politycznie(z kontaktami) jak
      wymieniony w artykule Krzysztof Król,niegdyś poseł KPN-u ,czy komuszewski
      poplecznik Leszka Millera-byly rajdowiec Robert Mucha.Sam mial dobre uklady ze
      znanym artystą disco-polo Al-Kwaśniewskim.Mam nadzieje,ze Kaczory skontroluja
      ten uklad i przywolaja gnojka do porzadku.Obecnie PROKOM mocno wszedl w ZUS i
      jest prawie niemozliwe ,aby ich stamtad wykurzyc.Zresztą informatycy metoda
      prob i bledow wyuczyli sie i szkoda by sie ich teraz pozbywać.Warto jednak
      wiedziec,ze kilka lat temu Bogu ducha winnego prezesa ZUS-u, St.Alota wykurzono
      za bledy popelnione przez eksperementujacych w ZUS-ie ludzi Krausego.Sam Krause
      albo nie panowal albo sie nie przejmowal postepami informatyzacji ZUS.
      Dziś jednak mozna by jednak PROKOM łagodną perswazja zachecic do solidnej pracy
      wyjmujac kawalki tortu z intratnego zlecenia.
      Bylego Prezesa ZUS-u Alota wykanczono wysylajac na niego dzieciaków-
      ,,dziennikarzy" Rzeczpospolitej ,ktorzy dostali gotowce do artykulu
      oczerniajacego Prezesa.St.Alot nie potrafil jednak,bez zadnego poparcia
      politycznego wyjść z tej sytuacji.Krause mial natomiast poparcie komuszewskich
      i współrządzących liberalow z Unii Wolnosci(ktorym AWS ustępowała jak bolączce
      na d..e).Dziwne tylko,ze w ta afere ,bez zbadania sprawy dal sie wtedy wciagnac
      owczesny wicepremier,min.fin. Leszek Balcerowicz popierając komuszewskich.
      Alot musial odejsc.Nasłano na niego media i prokurature a GANGRENA JEDNAK NADAL
      TOCZY ZUS.
    • Gość: Syruss Re: W ZUS-ie łatwiej, czyli trudniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 12:26
      ZUS czytaj Zakład Udręki Społecznej albo Zapłać Umieraj Sp***aj
    • Gość: Rozwalcowany Mam inne pytanie bo właśnie rejestrowałem IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.02.06, 12:41
      rozpoczęcie działalności.
      Jak to jest, że w ciągu 10 dni od otrzymania numeru REGON dostałem już 5 ofert
      banków ws prowadzenia konta a idąc do ZUS-u, musiałem wypełnić durnowate
      wnioski ZUA i ZFA zawierające te same dane?
      Czyli banki mogą korzystać z bazy REGON a ZUS z niej nie korzysta. Wielokrotne
      wprowadzanie tych samych danych powoduje "rozjeżdżanie się" baz wskutek
      nieunikninych pomyłek, nie ma też możliwości ich spójnej edycji w różnych
      bazach.
      Pełniąc do niedawna ważne stanowisko w administracji publicznej (mając bardzo
      duże doświadczenie także w wydawaniu rozmaitych decyzji administracyjnych)
      zdołałem wypełnić poprawnie oba druki,z pomocą urzędniczki, dopiero za 3-m
      razem!!! Wyobrażam sobie, jak robi to osoba nie mająca urzędniczych doświadczeń
      i bez stosownego wykształcenia.
      Ponadto druki są skonstruowane "uniwersalnie" co ma rzekomo zmniejszyć ich
      ilosć. Konsekwencją tego jest fakt, że nawet w poczekalni nie ma wzoru
      poprawnie wypełnionego druku, gdyż w zależności od sytuacji pewne pola się
      wypełnia a inne nie. Tak więc wzorów musiałoby być 5 (raz wpisać PESEL a raz
      nie, innym razem bez REGONu, podobnie z NIP) a to naocznie pokazałoby że jest
      g...o a nie uproszczenie formularzy!
      Nadto całe oprogramowanie stworzono dla wygody programisty a nie użytkownika.
      Klient musi starannie drukować lietrki w kratkach żeby automatyczny skaner mógł
      je przeczytać - jak wykoślawi literkę, to paszoł won! Przepisuj jeszcze raz, bo
      możliwości korekty z klawiatury nie ma!
      Od połowy 2005 są te reklamowane przez tow. Millera niższe składki - ale nadal
      nie ma ich w programie więc wypełnia się ten sam druk co dla składek
      normalnych. Pani powiedziała mi, że może JUŻ od marca (czyli cały rok pan
      Krauze widać grał w tym czasie z prezydentem wszystkich łajdaków w tenisa)
      będzie to uwzględnione w systemie. Ale nic za darmo! To "ułatwienie" spowoduje
      powstanie nowego druku, hehe.
    • Gość: Stysz Moja historia zakładania firmy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 13:06
      Skończyłem studia.
      postanowiłem założyć własną działalność, potrzebowałem do tego sprzętu
      komputerowego - bardzo drogiego jak dla mnie - kilkadziesiąt tys złotych -
      wkład własny z naszego mojego i żony wesela. Ale że UE to postanowiłem postarać
      się o dotację w ramach 3.4 ZPORR - wnioski miały byc składane we wrześniu 2004.

      Ale wkład własny to i tak za mało - bo to refundacja części kosztów - trzeba
      kredyt (teoretycznie aby złożyć wniosek i uzyskać kredyt to muszę być cały czas
      odwieszony - czyli płacić ZUS) odwieszałem się tylko wtedy gdy potrzebowałem
      zaświadczenie o nie zaleganiu (tam jest napisane czy jestem czy nie zawieszony)
      dopiero 3 bank dał mi kredyt i to za wstawiennictwem, za każdym razem już przy
      rozpatrywaniu wniosku bank chciał takie zaświadczenie, a potem przy udzielaniu
      promesy i przy samym kredycie, do wniosku o dotację tak samo, przy składaniu i
      przy podpisywaniu. a wniosek składany był dopiero w marcu 2005. O tym, że
      uzyskałem wsparcie dowiedziałem się chyba w lipcu 2005 - chcąc nie chcąc
      musiałem być odwieszony chociaż faktycznie nie mogłem prowadzić działalności
      gospodarczej bo nie miałem sprzętu. Byłem bezrobotnym płacącym miesiąc w
      miesiąc haracz, jakbym się opłacał jakiejś mafii - a to ZUS tylko... teraz
      przechodzę męki ze sprawozdawczością z projektu, klientów nie widać bo to
      działalność innowacyjna i ten ZUS dalej mnie dobija. I weź tu załóż własną
      firmę... koszmar. Pieniędzy z dotacji nadal nie widać, kredyt trzeba spłacać,
      ZUS płacić, a klientów nie widać i nie słychać. Ledwo utrzymuję się na
      powierzchni. I wy „Państwo” chcecie zachęcać młodych do zakładania firm? Czym?
      Zamiast prowadzić firmę musze wypełniać bzdurne sprawozdania dotyczące
      realizacji projektu UE z którego nie otrzymałem jeszcze nawet
      grosza...sprawozdania roczne, kwartalne, zawiłe wnioski o płatność... o np.
      składać co miesiąc taki harmonogram płatności – jak ja dalszą inwestycję mogę
      realizować dopiero jak uzyskam dotacje za to co już zainwestowałem – Ale kiedy
      ta refundacja będzie na moim koncie tego nie wie nikt, ale kiedy mam kupować
      dalszy sprzęt to chcą wiedzieć... z półrocznym wyprzedzeniem... Dotacje UE i
      przyjazne przepisy miały pomóc takim jak ja w rozwoju i w realizacji własnych
      pomysłów... pobudzić rozwój gospodarczy tego kraju... w praktyce tracę włosy i
      mi zęby pękają od stresów – bo mi się firmy zachciało... Ja wstaje i mi się już
      nic nie chce – zaczynam czuć się zwyczajnie wypalony. Zamiast kupić sobie mały
      samochodzik, nową lodówkę do mieszkania i poszukać dobrej pracy, to wtopiliśmy
      kasę z wesela w same zmartwienia i problemy.

      Tych zaświadczeń o niezaleganiu było z 10, a jak by się w tej UE dowiedzieli,
      że w międzyczasie się zawieszałem to bym stracił tą całą dotację, a bank
      wlazłby by na hipotekę rodziców. Super... Tylko, że jak bym się nie zawieszał
      to cała kasa z wesela poszła by na ten ZUS...


      ZUS to jest maszyna do wyżymania małych firm
    • Gość: Stysz I jak tu założyć firmę - moja krótka historyjka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 13:35
      Skończyłem studia.
      postanowiłem założyć własną działalność, potrzebowałem do tego sprzętu
      komputerowego - bardzo drogiego jak dla mnie - kilkadziesiąt tys złotych -
      wkład własny z naszego mojego i żony wesela. Ale że UE to postanowiłem postarać
      się o dotację w ramach 3.4 ZPORR - wnioski miały byc składane we wrześniu 2004.

      Ale wkład własny to i tak za mało - bo to refundacja części kosztów - trzeba
      kredyt (teoretycznie aby złożyć wniosek i uzyskać kredyt to muszę być cały czas
      odwieszony - czyli płacić ZUS) odwieszałem się tylko wtedy gdy potrzebowałem
      zaświadczenie o nie zaleganiu (tam jest napisane czy jestem czy nie zawieszony)
      dopiero 3 bank dał mi kredyt i to za wstawiennictwem, za każdym razem już przy
      rozpatrywaniu wniosku bank chciał takie zaświadczenie, a potem przy udzielaniu
      promesy i przy samym kredycie, do wniosku o dotację tak samo, przy składaniu i
      przy podpisywaniu. a wniosek składany był dopiero w marcu 2005. O tym, że
      uzyskałem wsparcie dowiedziałem się chyba w lipcu 2005 - chcąc nie chcąc
      musiałem być odwieszony chociaż faktycznie nie mogłem prowadzić działalności
      gospodarczej bo nie miałem sprzętu. Byłem bezrobotnym płacącym miesiąc w
      miesiąc haracz, jakbym się opłacał jakiejś mafii - a to ZUS tylko... teraz
      przechodzę męki ze sprawozdawczością z projektu, klientów nie widać bo to
      działalność innowacyjna i ten ZUS dalej mnie dobija. I weź tu załóż własną
      firmę... koszmar. Pieniędzy z dotacji nadal nie widać, kredyt trzeba spłacać,
      ZUS płacić, a klientów nie widać i nie słychać. Ledwo utrzymuję się na
      powierzchni. I wy „Państwo” chcecie zachęcać młodych do zakładania firm? Czym?
      Zamiast prowadzić firmę musze wypełniać bzdurne sprawozdania dotyczące
      realizacji projektu UE z którego nie otrzymałem jeszcze nawet
      grosza...sprawozdania roczne, kwartalne, zawiłe wnioski o płatność... o np.
      składać co miesiąc taki harmonogram płatności – jak ja dalszą inwestycję mogę
      realizować dopiero jak uzyskam dotacje za to co już zainwestowałem – Ale kiedy
      ta refundacja będzie na moim koncie tego nie wie nikt, ale kiedy mam kupować
      dalszy sprzęt to chcą wiedzieć... z półrocznym wyprzedzeniem... Dotacje UE i
      przyjazne przepisy miały pomóc takim jak ja w rozwoju i w realizacji własnych
      pomysłów... pobudzić rozwój gospodarczy tego kraju... w praktyce tracę włosy i
      mi zęby pękają od stresów – bo mi się firmy zachciało... Ja wstaje i mi się już
      nic nie chce – zaczynam czuć się zwyczajnie wypalony. Zamiast kupić sobie mały
      samochodzik, nową lodówkę do mieszkania i poszukać dobrej pracy, to wtopiliśmy
      kasę z wesela w same zmartwienia i problemy.

      Tych zaświadczeń o niezaleganiu było z 10, a jak by się w tej UE dowiedzieli,
      że w międzyczasie się zawieszałem to bym stracił tą całą dotację, a bank
      wlazłby by na hipotekę rodziców. Super... Tylko, że jak bym się nie zawieszał
      to cała kasa z wesela poszła by na ten ZUS...
    • Gość: trylik Zakład Utylizacji Szmalu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.02.06, 14:19
      totalne hamstwo - zakladalem firme w marcu 2005, maja 18 lat ale znizka mi nie przysługuje.... co to za sprawiedliwość?

      Zakład Utylizacji Szmalu...
    • Gość: darek Płać mniej IP: 81.219.113.* 04.02.06, 15:27
      Nakładca bez powiązań z ubezpieczeniami i funduszami nawiąże współpracę;
      ebop@o2.pl
    • Gość: randomize usr 0 czy można się uwolnić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 16:05
      Jeśli jest tu ktoś obeznany w temacie, proszę o odpowiedź:

      1. Czy w Polsce prowadząc własną działalność gospodarczą można uwolnić się od zusu?
      Jak to wygląda w innych krajach?

      2. Wiadomo ogólnie, że zus w kolejnych latach będzie coraz bardziej niewydolny i
      coraz bardziej zadłużony. Na kiedy planowany jest moment, w którym dalsza
      działalność zusu będzie niemożliwa ze względów ekonomicznych? Czy w Polsce
      wogóle myśli się o sytuacji kiedy to nastąpi i jak się temu zjawisku przeciwdziała?
      • Gość: dana Re: czy można się uwolnić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 16:46
        Nie można nie płacic skladek na Zus, chyba że pracuje się w szarej strefie.
        Zus jest organem wykonawczym państwa. Jeśli jest tu biurokracja, to tylko z
        tego powodu że zagmatwane przepisy wymyślane przez rząd trzeba wprowadzac w
        życie. Nie można mieć w większości przypadkow pretensji do urzędników. Zus
        oszczędza na zatrudnieniu, wobec tego załatwienie jakiejś prostej sprawy
        wydluża się w czasie. Myślę że łatwiej prowadzić działalność niż siedzieć za
        biurkiem w tym molochu, gdzie pracownik często jest śmieciem - w sensie
        dosłownym. Interesenci na nim wyładowują swoje pretensje, szefowie robia to gdy
        interesanci wyjda za drzwi. Jeśli nie masz innej możliwości pracy to tkwisz za
        biurkiem i przyjmujesz wszystkie ciosy.....
    • Gość: LONGI Ciekawe ilu z Was zagłosowało by za likwidacją ZUS IP: *.piasta.pl 04.02.06, 16:16
      Podejrzewam że niewielu.
      Większość woli stękać i płacić w zamian za iluzję bezpłatnej opieki zdrowotnej
      itp bajki :)
      A tak przy okazji to może Kaczory zrobili by z tym porządek skoro tak głośno
      krzyczeli o naprawie państwa...
      • Gość: burczymucha4 Re: Ciekawe ilu z Was zagłosowało by za likwidacj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.06, 16:45
        Złdziejski ZUS niech odda nam nasze pieniądze, a cała budżetówka ,mundurówka ,
        nauczeycielówka i biurokracja ZUSu niech rządzą swoimi pieniędzmi . To jest
        45% społeczeństwa która tylko bieże pieniądze z budżetu a je nie wypracowuje.
        Może dojdzie do tego ,że my robotnicy porządzimy ich pieniędzmi które mają w
        bankach , które sobie nie wypracowali .Na dodatek ten cały Kler nie płaci
        składek ZUS , zdrowotnych , OC i wiele innych podatków co my musimy płacić .
        • rozowykot Re: Ciekawe ilu z Was zagłosowało by za likwidacj 04.02.06, 17:50
          Oj burczymucha , rzeczywiście ,ci debilni nauczyciele nie powinni dostawać
          emerytury. Przecierz wyprodukowali to znaczy czytać nauczyli takiego durnia jak
          ty więc im się nie należy ,to zadna praca. No może jakby jakiś wagon
          wyprodukowali o co innego. Ale za produkcję debilizmu narodowego to im się nie
          należy, Ty chyba masz problemy z główką i dlatego nauczycieli nienawidzisz. A
          jeśli chodzi o ZUS to przez 20 lat pracowałam na etacie i płacono mi ZUS
          równolegle prowadziłam firmę i płaciłam slądkę zdrowotną a do lekarza cały czas
          chodzę prywatnie bo nie mam czasu stać godzinami w kolejkach lub czekać pół
          roku do specjalisty. To kto ukradł moje składki skoro z nich nie korzystam a w
          ZUSie ich nie ma?
    • Gość: JAN Czy cokolwiek z PROKOMu działa dobrze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 17:41
      ... w jakiejkolwiek instytucji?
      • Gość: Kapitan DRASKA! Re: Czy cokolwiek z PROKOMu działa dobrze? IP: 212.180.160.* 04.02.06, 18:52
        Co wy tam wiecie o draskach!
    • jerry.uk to jakieś żarty! 04.02.06, 18:42
      Przecież to ci przedsiębiorcy utrzymuja ZUS!! W Anglii Urząd Skarbowy rozsyła
      ulotki z naukowcem na okładce i napisem: "Umiesz projektować rakiety? Projektuj
      je, a nam zostaw papierki". Czy coś takiego jest możliwe w Polsce?
    • Gość: kiki ten artykuł to żenada! IP: *.ghnet.pl 04.02.06, 19:35
      Czegoś tu nie rozumem. Dlaczego w tym artykule autor uważa osoby płacące 1/3
      tego co cala reszta przedsiębiorców za najbardziej pokrzywdzone???? Przecież ta
      ulga jest JAWNYM naruszeniem zasady SPRAWIEDLIWOŚCI SPOŁECZNEJ!!!!!!!

      Proszę sobie wystawić sytuację osoby zakładającej działalność 24 sierpnia 2005.
      Hę? Jak byście się czuli wiedząc, że kolega, który zrobił to samo co Ty tylko
      dzień później - nierzadko konkurencja na rynku - jest do przodu o jakieś 5,5
      tys. rocznie, tzn. przejada je podczas gdy ty w tym czasie zaciskasz pasa ze
      świadomością, że emeryturę będziecie mieli taką samą. A może po prostu między
      innymi z Twoich składek emerytura konkurencji będzie finansowana? Teraz
      pomnóżmy 2x 5,5tys. = 10 tys. czyli niezły używany samochód...

      Konkurencja może te 10 tys. zainwestować i zostawić Cię w tyle a może nawet
      wyeliminować z gry. I gdzie tu zasady równej konkurencji???

      Co do kwestii nieskładania tego durnego formularza co miesiąc. Przedsiębiorca,
      który płaci normalną stawkę ma być mniej pokrzywdzony przez to, że on ma go co
      miesiąc składać? Owszem, można go w obu przypadkach nie składać, ale NIE
      RADZIŁABYM!!!! To jest jedyny dowód, w naszych rękach, żeby ewentualnie za 30
      lat dochodzić swoich praw w ZUSie. Tyle można zrobić skoro płaci się CIĘŻKIE
      pieniądze, aby zagwarantować sobie pewność!!!!!

      Szkoda, że autor milczy w sprawie realnego ożywienia gospodarki przez to
      posunięcie ustawodawcy. Bo statystyki mówią, że relatywnie nie miało ono
      żadnego przełożenia na wzrost gospodarczy. A przykład z "biednym górnikiem",
      który odszedł z kopalni z powodu oferty ZUSowskiej jest po prostu ŻENUJĄCY!
    • Gość: komar Należy pozbyć się takich przeżytków komunizmu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 20:25
      jak ZUS, TPSA itp. Należy to zrobić dokładnie i nieodwracalnie, tzn. zwolnić
      całą kadrę i zlikwidować całe instytucje. Powód jest jeden - szkodzą one
      społeczeństwu, a ich pracownicy żyją wg pasożytniczej mentalności by służyć
      sobie a nie innym. Im szybciej się to zrobi tym lepiej. Sądzę że takie jest
      zdanie większości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka