Dodaj do ulubionych

Promujmy Polskość

IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 09.10.01, 08:06
Banki w rękach obcych kapitałów, hipermarkety niepłącące podatków. A może
przestaniemy ich sponsorować. Przecież w naszym interesie jest aby rozwijały
się Polskie instytucje i aby podatki wpływały do naszej państwowej kasy.
Proponuję zacznijmy olewać tych którzy olewają nas. Na początek hipermarkety.
rozejrzyjmy się dookoła, może koło nas jest taniej i fajniej mimo, że trzeba
będzie przejść parę matrów więcej. Koniec ze sponsorowaniem obcych budżetów.
Kupujmy tylko w Polskich sklepach.
Obserwuj wątek
    • Gość: EU Re: Promujmy Polskość IP: *.N1.srv.t-online.de 20.10.01, 08:37
      IDIOTO!!!
      • Gość: rf Re: Promujmy Polskość IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 11:40
        Gość portalu: EU napisał(a):

        > IDIOTO!!!

        Proponuję, abyś w przyszłości przedstawiał się pełnym imieniem i nazwiskiem, sam
        przydomek Idioto to za mało, tak wielu na niego zasługuje ...

        A tak powaznie, to co w tym idiotycznego? Sorry ale z adresu odczytuję, że Cię tu
        nie ma. Nam potrzebny jest szmal a firmy robiące transfer zysków za granice nam
        tego szmalu nie przynoszą. W krakowie po powstaniu Tesco, część pracowników budek
        na bazarze, który zginął waz z pojawieniem się tego przybytku przeniosła się pod
        sklepy na pobliskiej kobierzyńskiej. Co tam robią? Chleją piwo. Dlaczego?...
        Jednym z najgorszych skutków bezrobocia jest brak perspektyw.

        Bezobocie tutaj to 16,3% z czego znaczna część bezrobotnych nie ma nawet prawa do
        zasiłku (ostatnie dane GUS). Więc zamiast karmić obce systemy podatkowe wydaje mi
        się, że trzeba zacząć karmić własny bo to jest nasza szansa.

        Kupienie pozwolenia pod M1 w Krakowie kosztowało ponoć ok. 2 mln złotych. Nie
        wiem, ale tak piszą nawet w poważnych gazetach. Obroty będą spore a ja jestem
        ciekaw ile podatku od zysku zapłaci w Polsce firma "Metro cośtam" będąca
        właścicielem tego molocha.

        Z drugie strony wiele małych sklepików w mieście Kraków walczy o przetrwanie.
        Jest w nich taniej, sympatyczniej i nikt "nie pomyli się przy wprowadzaniu
        promocji do systemu" (W Tesco każdorazowo trzeba sprawdzać paragon za kasą).
        Natomiast nie sa sanktuariami gdzie można kupić wsjo. W ich przypadku trzeba się
        postarać, a potem jeszcze znaleźc inną formę spędzenia czasu. OK. Choćmy tam
        zwiedzać a zakupy róbmy w sklepikach przy osiedlach.

        Polska to podobno jedyny (albo jeden z niewielu) krajów gdzie wszystkie
        Hipermarkety znajdują się w centrum miasta. Skoro nikt im nie dał rady to to może
        klienci? (A tak przy okazji ludzie obejrzyjcie kible w Geant na B_Komorowskiego.
        Jaki syf. I wy tam robicie zakupy).

        Jeżeli to uważasz za idiotyczne to sorry ale powienieneś się chyba zacząć leczyć.
        Proponuję na oczy bo na głowę jest już wg mnie za późno.

        • Gość: Zbigniew Re: Promujmy Polskość IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 14:17
          W tym co piszesz masz dużo racji.Ale to "promowanie polskości" wymaga zmiany
          podejścia do prowadzenia interesu samych sklepikarzy.Jakieś dwa lata temu
          chciałem "promować polskość" i złożyłem zamówienie na koszyki z prezentami
          świątecznymi dla moich najlepszych klientów zamiast jak zwykle w Krakchemii
          w jednym z osiedlowych sklepów.Kiedy przyszedłem je odebrać ( koszt wynosił
          ok. 2000 złotych - czyli dość dobry utarg dla sklepu ) okazały się jeszcze nie
          gotowe bo tego w MAKRO nie mieli , tamtego w MAKRO nie mieli itd.
          Psiocząc na M1 należący do METRO AG i promując robienie zakupów u małych
          sklepikarzy na osiedlu powinieneś zdawać sobie sprawę , że zdecydowana
          większość z nich zaopatruje się z czystego wygodnictwa właśnie w markecie jakim
          jest MAKRO należące właśnie do METRO AG.Czyli tak czy owak część pieniędzy
          wypłynie za granicę.Jeżeli jakiś sens miałoby promowanie polskości to należy
          ludzi zachęcać aby zakupy robili w polskich sieciach handlowych takich jak
          Lewiatan czy ABC , co nie korzystają z pośrednictwa firm zagranicznych przy
          zakupywaniu towaru.Promowanie osiedlowych małych sklepików robiących zakupy w
          MAKRO w jest bez sensu , gdyż przepłacasz 20-30% w stosunku do cen w MAKRO
          które są z reguły wyższe niż te w hipermarketach.
          • Gość: rf Re: Promujmy Polskość IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 21:32
            Gość portalu: Zbigniew napisał(a):

            > W tym co piszesz masz dużo racji.Ale to "promowanie polskości" wymaga zmiany
            > podejścia do prowadzenia interesu samych sklepikarzy...

            Ok. Wydaje mi się, że Ci którzy ocaleli wiedzą juz na czym to ma polegać. A
            przynajmniej uczą się. Niektóre trochę bardziej skomplikowane rzeczy ( w
            stylu "koszyk.." ) to pewnie w przypadku większości z nich dalej pieśń
            przyszłości. Osobiście widzę, co się dzieje tam gdzie mieszkam. Pomidory nawet
            teraz po 3 złote (taniej niż w Tesco?), znakomity chleb w cenach Tesco (niestety
            nie ma bagietek), wędliny o jakości i cenach, ktore powodują że w sobotę muszę
            zrywać się o 8.00 żeby kupić coś sensownego.

            O co chodzi? O to żeby także proszki, zeszyty, gwoździe, rowery kupować w
            polskich sklepach. Gdy wytworzy się klimat także sklepikarze zrozumieją, że Macro
            to nie jest najlepsze rozwiązanie, nauczą się robić koszyki świąteczne dla firm,
            zaczną dbać o swoich klientów. To jest nasza szansa, niestety współpraca z
            zachodnimi marketami ma taką przyszłośc jak składa konstrukcja aluminiowa z
            której te markety są zbudowane. Niestety odnoszę wrażenie, że tylko świadome
            promowanie tego co Polskie daje nam szanse na ciekawszą niż zatrudnianie się w
            Geanie przyszłość.

            A czy Geant i tesco nie moga działać w Polsce? Nikt im tego nie zabroni. Moze
            tylko trochę uczciwiej, trochę z większa dbałością o mój kraj ...
            • Gość: Zbigniew Re: Promujmy Polskość IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 22:03
              Ja także zauważyłem te zmiany.Prowadzę interes od 10 lat i w tej chwili jest
              zupełnie inna mentalność handlowców niż na początku reform.
              Pamiętam , jak się mnie ludzie w latach 1991-92 pytali : "mam garaż , co
              otworzyć sklep czy ( ha,ha ) hurtownię i jakiej branży ?".
              Teraz jest to bardziej cywilizowane.Jednakże widzę znaczne różnice między
              Polską a Zachodem.W Niemczech czy Austrii małe prywatne sklepiki branży
              spożywczej są rzadkością.
              Z reguły jeżeli są to : są samoobsługowe , często specjalistyczne ( np. z
              napojami lub owocami itd) i prowadzone albo w oparciu o franszyzę ( np. SPAR )
              lub podłączone do jakiejś sieci lub spółki zakupowej.
              Czymś co mnie fascynuje jest np, fakt , że w tzw. nowych landach RFN istnieje
              jeszcze spółdzielnia KONSUM podłączona do Raiffeisena.Ludzie bardzo chętnie
              robią tam zakupy , bo to jest "ich" ( za bodajże 10 marek można zostać
              członkiem ) a od zrobionych zakupów na koniec roku otrzymuje się na specjalną
              kartę zwrot części wydanych pieniędzy i udział w zyskach.Oczywiście w sklepach
              spółdzielczych zasadą jest "promujemy swoich" czyli sprzedaż prawie wyłącznie
              towarów z byłej NRD , co pozwala utrzymywać u siebie miejsca pracy.
              Uważam , że faworyzowanie polskich sklepów ma sens , ale i im musi się chcieć.
              Jakimś kuriozum jest fakt , że zdecydowana większość z nich robi jak mówiłem
              zakupy w MAKRO , a z drugiej strony narzeka na "markety co im odbierają
              klientów".Jeżeli takie sklepiki padną wcale nie będzie mi ich szkoda.
              W MAKRO sam mogę sobie kupować i nie potrzebuję do tego pośrednika.
              A w ogóle to staram się oczywiście unikać hipermarketów. Po 10 minutach tam
              boli mnie głowa od ciągłego szmeru i pisków czytników.Niekiedy zwłaszcza w
              Geancie jest takie oświetlenie ( migające świetlówki) i wentylacja , że
              zbiera mi się na wymioty. Szczerze współczuję osobom tam zatrudnionym.
              Po prostu koszmar.
    • Gość: enancjo Re: Promujmy Polskość IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 18:31
      .. promujmy ale rozsadnie,
      .. swiat jest dla wszystkich i biznes tez,
      .. zgadzam sie ze rzady polski nie ulatwia zycia polskim firmom,
      tworzac zbyt uprzywilejowane warunki zycia obcym kapitalom,
      .. zgadzam sie ze kapital spekulacyjny, ma zbyt latwy i szeroki
      wplyw na polski rynek,
      .. nasze polskie mentalnosciowe przygotowanie do umiejetnosci
      wspolzycia z obcym kapitalem u nas w Polsce jest zle
      • Gość: rf Re: Promujmy Polskość IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 21:42
        Gość portalu: enancjo napisał(a):


        > .. co moze to zmienic .. jedynie silna klasa srednia ktora bedzie
        > kontrolowac establishment i umiejetnie wplywac na status pozostalej
        > czesci spoleczenstwa , ale na to trzeba lat okolo 25 ( 1 cykl
        > pokoleniowy )...


        > pozdrawiam
        > Enancjo

        Dzięki za pozdrowienia, masz rację, natomiast musimy sobie zdawać sprawe z tego,
        że w Polsce nia ma "klasy średniej". Wynik UW w wyborach pokazał to chyba
        najlepiej. I nie wiem czy wystarczy na to 25 lat. Aby powstała klasa średnia
        tzeba zacząć własnie to "promowanie Polski". Nie wiem tylko co to znaczy
        rozsądnie? Czy rozsądnie to nie promować Wyborowej czy rozsądnie to nie promować
        wyrobów klasy relax z Nowego Targu. A może rozsądnie jest powalczyć o obecność
        oscypków, bryndzy czy innego rodzimego wytworu w UE.
        • Gość: Kwasek Re: Promujmy Polskość IP: *.se.com.pl 24.10.01, 14:38
          Ja bym bardziej zwrócił uwagęna to by polacy kupowali polskie produkty, bo tzw.
          polscy straganiarze wcale nie sprzedają tylko polskich produktów. Z drugiej
          strony strasznie mnie wnerwia gdy w markecie najprostrze produkty typu szczotki
          itp. są tylko żabojadów, szwabskie itp.
          Polacy sami powinni zwracać uwagę na kupno polskich towarów. To kwestia
          mentalności, niech zaplacą 2% drozej ale wspomogą polską pracę.
          • Gość: rf Re: Promujmy Polskość IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 13:39
            Gość portalu: Kwasek napisał(a):

            > Ja bym bardziej zwrócił uwagęna to by polacy kupowali polskie produkty, bo tzw.
            >
            > polscy straganiarze wcale nie sprzedają tylko polskich produktów. Z drugiej
            > strony strasznie mnie wnerwia gdy w markecie najprostrze produkty typu szczotki
            >
            > itp. są tylko żabojadów, szwabskie itp.
            > Polacy sami powinni zwracać uwagę na kupno polskich towarów. To kwestia
            > mentalności, niech zaplacą 2% drozej ale wspomogą polską pracę.

            no ale do tego trzeba przestać traktować Polskę jako posługacza, synonim złej
            jakości itp... A my skutecznie sami sobie taki obrazek klepiemy. Kłopot jest w
            tym, że dzięki polityce Łobuzka liczba, rzeczy do promowania znacznie zmalała,
            ale jest znakomita szansa żeby niewielkim kosztem ruszyć trochę ta gopodarkę,
            wystarczy zluzować postronki. Maja do wyboru ... no właśnie co, czy zostało z
            produkcji coś jeszcze co jest własnością Polaków ?
            • Gość: Rycho Re: Promujmy Polskość IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.11.01, 15:42
              Polskość to nie tylko sklepy ale i produkty.Niestety nowoczesnej i dobrej
              produkcji nie będzie tylko z samych chęci.Potrzeba do tego bazy naukowo-
              badawczej i kapitałow żeby potem to wyprodukować,wypromować i sprzedać w kraju
              i za granicą.
              Szanowny autorze wątku rozejżyj się po swoim gospodarstwie i policz czego masz
              więcej polskiego czy z zagranicy.Zauważysz że pewnych rzeczy w ogóle byś nie
              miał żeby nie zagranica.
              Żeby była jasność też jestem za Polskością lecz żeby to wcielić w życie
              potrzebna jest długa i mozolna praca wielu pokoleń.
              • Gość: rf Re: Promujmy Polskość IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 12:21
                Gość portalu: Rycho napisał(a):

                > Polskość to nie tylko sklepy ale i produkty.Niestety nowoczesnej i dobrej
                > produkcji nie będzie tylko z samych chęci.Potrzeba do tego bazy naukowo-
                > badawczej i kapitałow żeby potem to wyprodukować,wypromować i sprzedać w kraju
                > i za granicą.
                > Szanowny autorze wątku rozejżyj się po swoim gospodarstwie i policz czego masz
                > więcej polskiego czy z zagranicy.Zauważysz że pewnych rzeczy w ogóle byś nie
                > miał żeby nie zagranica ...

                nie chciałbym promować szowinizmu a jedynie polskość ...
    • Gość: manius Re: Promujmy Polskość IP: 198.86.247.* 29.11.01, 22:39
      Pamietaj ze o zyski, lub ich strate , sa najwieksze wojny. Promuj swoja prace. Ni i swoj nos.
      Gość portalu: rf napisał(a):

      > Banki w rękach obcych kapitałów, hipermarkety niepłącące podatków. A może
      > przestaniemy ich sponsorować. Przecież w naszym interesie jest aby rozwijały
      > się Polskie instytucje i aby podatki wpływały do naszej państwowej kasy.
      > Proponuję zacznijmy olewać tych którzy olewają nas. Na początek hipermarkety.
      > rozejrzyjmy się dookoła, może koło nas jest taniej i fajniej mimo, że trzeba
      > będzie przejść parę matrów więcej. Koniec ze sponsorowaniem obcych budżetów.
      > Kupujmy tylko w Polskich sklepach.

    • Gość: Giles Re: Promujmy Polskość IP: 62.154.238.* 06.12.01, 13:59
      dobre bo polskie???? kon by sie usmial. dobre bo... dobre!!!!
      proponuje promocje DOBREGO klimatu dla DOBRYCH polskich produktow (i uslug):-).
      tylko w ten sposob "wychowamy" sobie naszych producentow.
      • Gość: rf Re: Promujmy Polskość IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 20:14
        Gość portalu: Giles napisał(a):

        > dobre bo polskie???? kon by sie usmial. dobre bo... dobre!!!!
        > proponuje promocje DOBREGO klimatu dla DOBRYCH polskich produktow (i uslug):-).
        >
        > tylko w ten sposob "wychowamy" sobie naszych producentow.

        no w sumie racja ... .
    • nossos Co warto kupowac? 30.12.01, 17:23
      Oczywiscie popieram promowanie polskich produktow. Sam kupuje w supermarketach
      (wolalbym aby byly w polskich rekach) ale zauwazylem kilka rzeczy:
      1. warzywa , owoce itp w sesonie sa tansze i lepsze na straganie, u baby przy
      wejsciu etc
      2. specjalistyczne towary. Bardzo uwazac na supersklepy w rodzaju OBI,
      CAstorama etc. Na ogol taniej kupisz to samo w hurtowni lub malym sklepiku o
      wysokim stopniu specjalizacji (np. gwozdzie, sruby, uszczelki, krany). Zmora
      wilekich sklepow jest pakowanie takich towarow jak gwozdzie i branie za to 200%
      narzutu. Czesto z lenistwa! sprowadzaja paczkowane gwozdzie z RFN etc - drozsze
      i nie lepsze niz nasze. Jedynym ograniczeniem jest problem wymiany/gwarancji.
      Tutaj musisz uwazac czy maly sklep jest wiarygodny. Mimo to polecam pawiloniki
      na Bartyckiej - zjarzyj, na ogol znajdziesz wiecej i taniej niz w duzych
      skalepach.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka