Gość: xyz
IP: *.stansat.pl
03.03.06, 12:06
Dzisiaj w tvn24 poinformowano, iż IBM zrywa wspołpracę m.in. z Computerlandem.
Nie zdziwiłbym się, gdyby stała za tym znana polska firma komputerowa
wygrywajaca największe publiczne przetargi, a celem było dokopanie
Computerlandowi w planowanych dużych zamówieniach publicznych. Znana jest
sprawa przejęcia firmy Softbank przez TĘ firmę przed przetargiem na
informatyzację PKO BP. Softbank był faworytem w przetargu z racji tego, iż
tworzył kompleksowe wdrożenia w bankach, ale nagle jakimś cudem wszystkie
banki odmówiły mu wtedy kredytowania. W miasto poszła plotka, iż w Softbanku
kroi się jakaś większa afera skarbowa - akcje poszły w dół, firma została
przjęta przeż TĘ firmę, no i cel został osiągnięty. Computerland jest solą w
oku TEJ firmy, a TA firma czuje się chyba coraz pewniej - w końcu 2 tygodnie
przed wyborami pojawił się w niej legendarny twórca pampersów. Z resztą sam
PIS chyba nie wie co ma z TĄ firmą zrobić. Dorn i Kamiński planowali się jej
dokładnie przyjrzeć, ale nagle okazało się, że bedą mieć utrudnione zadanie
bo TOP PISu darzy właściciela TEJ firmy estymą.