Dodaj do ulubionych

Balcerowicz musi zostać?

    • Gość: Krystyna O. Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.houston.kbm1.com 21.03.06, 00:54
      Powinien zostac! Cud sie zdarzyl ze taki madry ekonomiata sie znalazl i podjal
      sie tak trudnego zadania - poprawy polskiej gospodarki ktora byla w oplakanym
      stanie. Mielismy wysoka inflacje, wprowadzil Pakiet reform 89 roku, redukcje
      zadluzenia zagranicznego o 50%, reforme podatku w 99 roku.....Czy to malo?
      Czemu sie nie znalazl inny madry Polak zeby tak poprawic ekonomie kraju?
      Cala Polska powinna Mu byc wdzieczna za to wszystko i Pan prof. Balcerowicz
      powinien otrzymac najwyzsze odznaczenia panstwowe za to co osiagnal. Teraz
      najwazniejsza sprawa jest utrzymanie stabilnosci pieniadza bo wreszcie dzieki
      Balcerowiczowi polski pieniadz zaczal byc zauwazalny w swiecie i cos wart !!!
      • Gość: Marek Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.03.06, 16:10
        A czy ta inflacja byla przed Balcerowiczem czy za Balcerowicza. Pamietam rok
        1988 i pensje wynosily ok 30 tys zl. zas w 1990 byly juz miliony.
    • Gość: sprawiedliwy Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 10:53
      bardzo przyzwoity czlowiek winien otrzymac nagrode nobla za patriotyzm odwage
      rzetelnosc a przedewszystkim wiarygodnosc prawosc odwaga dzieki temu czlowiekowi
      polska jest tam gdzie jest posiada wiarygodnosc w swiecie
      • Gość: Marek Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.03.06, 16:16
        bardzo przyzwoity czlowiek winien otrzymac nagrode nobla za patriotyzm odwage
        rzetelnosc

        Tylko,ze nie wzgledem Polski i Polakow.
    • Gość: sprawiedliwy Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 12:50
      Odejście profesora Leszka Balcerowicza spowoduje haos a najgorzej na tym wyjdą
      normalni ludzie, nie mówiąc już o Polsce. Widocznie politykom i ignorantom nie
      zależy aby w tym kraju było normalnie. Jeszcze raz widać, iż wola naszych
      polityków /oczywiście, nie wszystkich/ sprowadzasiędo tego, by tak samo było
      jak w sejmie tak i NBP. Pytam więc mądrych ludzi dokąd zmierzamy, czego
      oczekujemy w dniu dzisiejszym.Jedynym i prawdziwym orędownikiem naszego kraju
      jest Sznowny Pan profesor Leszek Balcerowicz. Brak tej osoby spowoduje bardzo
      złą ocenę naszego państwa w świecie, co już następuje. Jest następna wojenka w
      sejmie. Czy o to chodzi naszym posłom i senatorom?.
      • Gość: Marek Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.03.06, 16:14
        Odejście profesora Leszka Balcerowicza spowoduje haos a najgorzej na tym wyjdą
        > normalni ludzie, nie mówiąc już o Polsce.
        To normalni ludzie najwiecej stracili za czasow Balcerowicza a skorzystali
        wszelkiej masci zlodzieje. A jesli chodzi o Polske to stacila prawie wszystko.
        • simr1979 Re: Balcerowicz musi zostać? 21.03.06, 16:22
          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > To normalni ludzie najwiecej stracili za czasow Balcerowicza (...)

          Rozumiem, że dla ciebie "normalni ludzie" to leniwe, rozpuszczone przez komunę
          niegramotne tłumoki...


          >(...) A jesli chodzi o Polske to stacila prawie wszystko.

          Rozumiem, że dla ciebie "wszystko" to przyjaźń Związku Radzieckiego, nieomylna
          kierownicza siła narodu i księżycowa gospodarka...
          • Gość: Mark Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.03.06, 16:36
            A kogo ty uwazasz za normalnych ludzi? Bagsik, Gasiorowski itp? Czy tez ci,
            ktorzy wywiezli z Polski miliardy dolarow w czasie kiedy szalala inflacja a
            Balcerowicz byl gwarantem stalej cenie dolara.

            "nieomylna kierownicza siła narodu"
            W zamian mamy nieomylna kierownicza sile KE
            • simr1979 Re: Balcerowicz musi zostać? 21.03.06, 16:48
              Gość portalu: Mark napisał(a):

              > A kogo ty uwazasz za normalnych ludzi?
              Tych, którzy chcą pracować i uczyć się....

              > Bagsik, Gasiorowski itp? Czy tez ci,
              > ktorzy wywiezli z Polski miliardy dolarow w czasie kiedy szalala inflacja a
              > Balcerowicz byl gwarantem stalej cenie dolara.
              O tym możemy porozmawiać, jak zrozumiesz znaczenie słowa "miliard"....



              > "nieomylna kierownicza siła narodu"
              > W zamian mamy nieomylna kierownicza sile KE

              Żal ci ? - nie możesz się przestawić z rosyjskiego na angielski ? Tęknisz za
              zebraniami egzekutywy... ?
        • Gość: Haos Re: Balcerowicz musi zostać? IP: 81.21.36.* 30.03.06, 15:45
          Co jest "haos" i czemu ma byc on zly?
    • Gość: wapm Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 13:55
      przeciez to jest jasne...

      s9.bitefight.pl/c.php?uid=57386
    • Gość: sympatyk Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 22:20
      Za obronę wartości naszej złotówki, za niską inflację, za obronę niezależności
      Narodowego Banku Polskiego i przestrzeganie prawa jako fundamentu demokracji
    • wrojoz Re: Balcerowicz musi zostać? 29.03.06, 21:55
      Jesli krotko, to tak:
      -Barcelowicz jest szansa dla chcacych pracowac i sie rozwijac,
      -Barcelowicz jest przeszkoda dla populistow i chcacych aby bylo cos z niczego
    • lemowski Re: Balcerowicz musi zostać? 30.03.06, 10:29
      Musi zostac w Polsce, aby go postawic pod trybunal stanu chocby tylko za za
      miliony bezrobotnych i za oddanie za pol darmo resztek polskiej gospodarki
      kapilatowi zagraniczemu!
      Balcerowicz to ex-komunistyczny pseudoekonomista, b. pracownik KC PZPR, ktory z
      zagorzalego ortodoksyjnego marksisty stal sie zagorzalym, ortodoksyjnym
      monetarysta. Sek w tym, ze on nie ma i nigdy nie mial pojecia o ekonomii: nie
      zrozumial ani Marksa, ani monetaryzmu, ani neoklasykow, a juz na pewno nie ma
      pojecia o Keynesie. I taki ograniczony nieuk dorwal sie na lata do steru
      polskiej gospodarki, czego efekty widac golym okiem: olbrzymie bezrobocie,
      olbrzymi dlug zagraniczny, infrastruktura w ruinach, banki pod kontrola
      zagranicy itp. itd.
      • rmstemero Re: Balcerowicz musi zostać? 30.03.06, 21:16
        lemowski napisał:

        > Musi zostac w Polsce, aby go postawic pod trybunal stanu chocby tylko za za
        > miliony bezrobotnych i za oddanie za pol darmo resztek polskiej gospodarki
        > kapilatowi zagraniczemu!
        Lemowski, chcesz powrotu wspolnej wlasnosci?


        > Balcerowicz to ex-komunistyczny pseudoekonomista, b. pracownik KC PZPR,
        a tu to juz jestes po prostu zle poinformowany.

        ktory z
        > zagorzalego ortodoksyjnego marksisty
        skad to wziales?
        stal sie zagorzalym, ortodoksyjnym
        > monetarysta. Sek w tym, ze on nie ma i nigdy nie mial pojecia o ekonomii: nie
        > zrozumial ani Marksa, ani monetaryzmu, ani neoklasykow, a juz na pewno nie ma
        > pojecia o Keynesie. I taki ograniczony nieuk dorwal sie na lata do steru
        > polskiej gospodarki, czego efekty widac golym okiem: olbrzymie bezrobocie,
        > olbrzymi dlug zagraniczny, infrastruktura w ruinach, banki pod kontrola
        > zagranicy itp. itd.

        no wlasnie, itd, itd, itd. Masz jakies konkretne propozycje natury ekonomicznej
        poza wygadywaniem bzdur i wydzieraniem sie kogo postawic przed jakim sadem?
        • Gość: Antybalcerowicz Re: Balcerowicz musi zostać? IP: 81.21.36.* 31.03.06, 09:40
          Balcerowicz nałgał. Autor: zhureck Data: 30.03.06, 21:31
          (...)
          Prezes NBP prof. Balcerowicz powołanie w zeszłym tygodniu sejmowej komisji
          śledczej, która ma zbadać działalność NBP i nadzoru bankowego, uznał
          za "jaskrawe lekceważenie państwa prawa".
          W specjalnie wydanym oświadczeniu prof. Balcerowicz stwierdził także, iż
          przegłosowanie uchwały o powstaniu komisji śledczej jest "brutalnym
          naruszeniem konstytucyjnej niezależności banku centralnego". Jednak z
          zebranych przez "Najwyższy CZAS!" dowodów wynika, iż to szef banku
          centralnego "brutalnie" złamał prawo w zeszłym roku, zeznając przed inną
          Komisją Śledczą Sejmu.
          (...)
          Okłamanie sejmowej Komisji Śledczej nie jest jedynym kłamstwem prof.
          Balcerowicza w sprawie fundacji CASE. Dwa tygodnie temu - 15 marca - prezes
          NBP gościł w programie Moniki Olejnik "Prosto w oczy" nadawanym w
          państwowej "Jedynce". Zapytany o fundację CASE główny bankier RP oznajmił
          milionom widzów, iż nie pobiera ona pieniędzy z budżetu państwa. Tymczasem
          ze "Sprawozdania z działalności fundacji CASE w 2004 roku" wynika, iż dotacje
          krajowe ze źródeł publicznych stanowiły prawie 8 proc. jej rocznych
          przychodów.
          Całość: www.nczas.com/?a=show_article&id=3066
          "Domyślam się, że się mnie boi. Boi się tego, że trzeba by wyciągnąć rzeczy z
          dawnych lat, z Rakowieckiej, z przesłuchania, grypsy..." - Józef Dajczgewand
          o Adamie Michniku
        • Gość: Antybalcerowicz Re: Balcerowicz musi zostać? IP: 81.21.36.* 31.03.06, 09:51
          lemowski napisał: "Musi (Blacerowicz) zostac w Polsce, aby go postawic pod
          trybunal stanu chocby tylko za miliony bezrobotnych i za oddanie za pol darmo
          resztek polskiej gospodarki kapilatowi zagraniczemu!"

          rmstemero napisał: Lemowski, chcesz powrotu wspolnej wlasnosci?
          - Co tu ma wspolna wlasnosc do afery Balcerowicza? I nie myl wlasnosci wspolnej
          z panstwowa, ktora sie dobrze ma i w UE, i w USA...

          Lemowski: Balcerowicz to ex-komunistyczny pseudoekonomista, b. pracownik KC
          PZPR
          rmstemero: a tu to juz jestes po prostu zle poinformowany.
          Lemowski: ??? To Tow. Balcerowicz nigdy nie pracowal w Wyzszej Szkole Nauk
          Spolecznych przy KC PZPR? Nigdy w PZPR nie byl?

          Lemowski (c.d.) ... ktory (Blacerowicz) z zagorzalego ortodoksyjnego marksisty
          rmestero: skad to wziales?

          Lemowski: bylem asystentem na b. SGPiS (dzis znow SGH), kiedy tow. prof.
          Balcerowicz robil tamze partyjna kariere i wychwalal pod niebiosa "Rzad nasz i
          Partie nasza"...

          Lemowski (c.d.) ... (Blacerowicz) stal sie zagorzalym, ortodoksyjnym
          monetarysta. Sek w tym, ze on nie ma i nigdy nie mial pojecia o ekonomii:
          nie zrozumial ani Marksa, ani monetaryzmu, ani neoklasykow, a juz na pewno nie
          ma pojecia o Keynesie. I taki ograniczony nieuk dorwal sie na lata do steru
          polskiej gospodarki, czego efekty widac golym okiem: olbrzymie bezrobocie,
          olbrzymi dlug zagraniczny, infrastruktura w ruinach, banki pod kontrola
          zagranicy itp. itd.

          rmestero: no wlasnie, itd, itd, itd. Masz jakies konkretne propozycje natury
          ekonomicznej poza wygadywaniem bzdur i wydzieraniem sie kogo postawic przed
          jakim sadem?
          Lemowski: oczywiscie, ze mam. Zlustrowac prywatyzacje, prowadzic aktywna
          polityke gospodarcza nastawiona na aktywizacje polskiego przemyslu,
          zrenacjonalizowac glowne banki i infrastrukture, sciagac podatki od
          zagranicznych firm dzialajacych w Polsce, ograniczyc bezrobocie przez szeroki
          programrobot publicznych, zatrudnienie bezrobotnych przy upiekszaniu miast im
          wsi polskich, zatrudnic bezrobotnych po studiach jako nauczycieli a nawet
          urzednikow, ktorzy by przyspieszyli zalatwianie spraw w urzedach, wymusic na
          Unii aby otwarla swe rynki pracy dla Polakow, le[psze stosunki z Chinami i
          Rosja, co zwiekszylo by zbyt na polskie towary i uslugi. To tyle na poczatek.
          Oraz zerwac kontrakt na F-16 (nam te samoloty nie sa potrzebne), a za
          zaoszczedzone $$$ wynajac w Szwecji Gripeny (jak Czesi), oraz wycofac polskie
          wojsko z Iraku.
          • Gość: Lemowski Balcerowicz musi ODEJSC! IP: 81.21.36.* 31.03.06, 15:25
            Balcerowicz musi odejść!
            Autor: mlodzisocjalisci.pl
            Data: 31.03.06, 14:17
            Balcerowicz musi odejść!

            Młodzi Socjaliści wraz z Polską Partią Socjalistyczną, Redakcją "Nowego
            Robotnika" oraz stowarzyszeniem "Enklawa" wydali wspólne oświadczenie w
            sprawie oceny polityki Leszka Balcerowicza.

            W oświadczeniu piszemy m. in. o tym, że nie zamierzamy brać udziału w
            przepychankach między politykami prawicy ale nie będziemy milczeć kiedy
            neoliberalne środowiska kreują go na bohatera. Nie dziwi nas, że w jego
            obronie stają polskie elity gospodarcze – beneficjenci systemu, w którym
            żyjemy. Oburza nas natomiast, że w gronie obrońców prezesa NBP znajdują się
            przedstawiciele partii politycznych, które używają w swoich nazwach słów
            takich jak “lewica” czy “socjaldemokracja”. To kolejny przykład, jak niewiele
            wspólnego ma postkomunistyczna, establishmentowa “lewica” z reprezentowaniem
            interesów zwykłych ludzi. - piszemy w oświadczeniu.

            Tu można poprzeć nasz apel:
            htp://www.mlodzisocjalisci.pl/balcerowicz

            • Gość: Lemowski Re: Balcerowicz musi ODEJSC! IP: 81.21.36.* 31.03.06, 15:29
              Balcerowicz musi odejść!
              Autor: mlodzisocjalisci.pl Data: 31.03.06, 14:17
              Młodzi Socjaliści wraz z Polską Partią Socjalistyczną, Redakcją "Nowego
              Robotnika" oraz stowarzyszeniem "Enklawa" wydali wspólne oświadczenie w
              sprawie oceny polityki Leszka Balcerowicza.
              W oświadczeniu piszemy m. in. o tym, że nie zamierzamy brać udziału w
              przepychankach między politykami prawicy ale nie będziemy milczeć kiedy
              neoliberalne środowiska kreują go na bohatera. Nie dziwi nas, że w jego
              obronie stają polskie elity gospodarcze – beneficjenci systemu, w którym
              żyjemy. Oburza nas natomiast, że w gronie obrońców prezesa NBP znajdują się
              przedstawiciele partii politycznych, które używają w swoich nazwach słów
              takich jak “lewica” czy “socjaldemokracja”. To kolejny przykład, jak niewiele
              wspólnego ma postkomunistyczna, establishmentowa “lewica” z reprezentowaniem
              interesów zwykłych ludzi. - piszemy w oświadczeniu.
              Tu można poprzeć nasz apel: www.mlodzisocjalisci.pl/balcerowicz
            • Gość: Lemowski Re: Balcerowicz musi ODEJSC! IP: 81.21.36.* 31.03.06, 15:31
              www.mlodzisocjalisci.pl/balcerowicz/index.php
              My - ludzie lewicy - w sporze o bilans dokonań Leszka Balcerowicza mówimy:
              "Balcerowicz i uosobiona przez niego polityka społeczno-gospodarcza – muszą
              odejść". Nie zamierzamy brać udziału w przepychankach pomiędzy różnymi
              politykami prawicy, w konflikcie prezesa NBP z PiS-owskim rządem. Nie możemy
              jednak milczeć, kiedy środowiska neoliberalnych obrońców Balcerowicza kreują
              twórcę niesprawiedliwych stosunków społecznych, panujących w naszym kraju, na
              bohatera.
              Oceniamy bardzo krytycznie tzw. pierwszy plan Balcerowicza, który poprzez
              zastosowanie "terapii szokowej" pchnął Polskę w otchłań neoliberalnych przemian
              gospodarczych w wersji najbardziej radykalnej, uderzającej w miliony zwykłych
              obywateli, którzy całe życie uczciwie pracowali, by nagle stać się
              niepotrzebnymi odpadami - tzw. "nieuchronnymi kosztami reform". Większość
              negatywnych elementów obecnej polskiej rzeczywistości, jest efektem tych
              przemian. Najwyższe w Europie bezrobocie, 60 proc. społeczeństwa żyjącego
              poniżej minimum socjalnego, demontaż państwa socjalnego - to tylko niektóre
              osiągnięcia polityki zapoczątkowanej przez Leszka Balcerowicza.
              Wysepka dobrobytu w morzu nędzy - tak wygląda i tak miało wyglądać społeczeństwo
              wg. Balcerowicza. Plan się powiódł. Teraz Ci, którzy mieli szczęście znaleźć się
              na wysepce, bronią ojca swojego bogactwa – polityka, który zawsze dbał o
              najbogatszych, forsując propozycję podatku liniowego czy schładzając polską
              gospodarkę. Warto przypomnieć, że polityka ta okazała się niekorzystna dla klasy
              średniej, doprowadziła do spadku eksportu, wzrostu bezrobocia o dalsze milion
              osób oraz do pogłębienia polaryzacji społeczeństwa.
              Projekt stworzony i zrealizowany przez Balcerowicza stanowi absolutne
              zaprzeczenie ideałów lewicy. Nie dziwi nas, że w jego obronie stają polskie
              elity gospodarcze – beneficjenci systemu, w którym żyjemy. Oburza nas natomiast,
              że w gronie obrońców prezesa NBP znajdują się przedstawiciele partii
              politycznych, które używają w swoich nazwach słów takich jak “lewica” czy
              “socjaldemokracja”. To kolejny przykład, jak niewiele wspólnego ma
              postkomunistyczna, establishmentowa “lewica” z reprezentowaniem interesów
              zwykłych ludzi.
    • Gość: biznesmen Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 15:48
      Dokonal Pan rzeczy wiekopomnej wdrażając szokową reformę. Mówi to czowiek,
      który na reformie ekonomicznej przez Pana dokonanej stracil fortunę, gdyż
      majątek firmy, która stworzyem wcześniej zjadly kredyty. Cena jaką zapacilo
      wielu mnie podobnych przedsiębiorców byla duża, ale niewspómiernie mala w
      stosunku do korzysci, które odnioslo cale spoleczeństwo - obecne i wszystkie
      kolejne pokolenia. Caly świat ocenia to jako niezwykle osiągnięcie. Tylko
      nieudacznicy, ktorzy nigdy niczego w życiu nie osiągnęli a stali
      się "politykami". Ja nigdy nie powierzylbym zlotówki 50latkowi który będąc sam
      i mając wyzsze studia nie dorobil się nawet swojego mieszkania, mieszkając u
      Mamusi.Zalować nalezy,że nie bylo Panu, Panie Profesorze dane wdrożyć drugiej
      reformy - podatkowej - z podatkiem liniowym.Sprawdza sie on wszedzie - w
      krajach, które braly przyklad z Polski. Bylibyśmy dzis o wiele zamozniejszym
      spoleczeństwem, a tylko populiści - nie mający pojęcia o biznesie to Panu
      uniemożliwili.
      Tylko dzieki stanowczej polityce prowadzonej przez NBP - niezależnej od
      polityków staliśmy się duzo zamozniejszym spoeczeństwem, respektowanym przez
      caly świat krajem . Kolejne rządy następujace po rządzie premiera
      Mazowieckiego - dbaly o reputację przewidywalych i umiejących rozgrywać
      światową i europejska grę ekonomiczną. Obecny rząd, który w trakcie kampanii
      naobiecywal góry i z niczego sie nie wywiazuje, dalej kupuje glosy próbując
      sztucznie robić sobie reklamę. Ludzie , którzy większośc z tego co mają
      zawdzieczają "gardlowaniu" w polityce najchetniej ludzi sukcesu takich jak Pan
      utopiliby w lyżce goracego oleju. Dziś warto się również im przyjrzec - haslo
      TKM dziala - obserwujcie rodziny tych na same1 gorze, kogo chroni BOR, kto
      dostaje zamowienia,
      N5e pozwlmy im na to
      • lemowski Re: Balcerowicz musi zostać? 31.03.06, 16:50
        Cos mi sie widzi, ze nie do konca piszesz prawde. I czy aby na pewno maja byc
        Balcerowiczowi wdzieczne miliony polskich bezrobotnych oraz tacy jak ja, ktorzy
        "dzieki" Balcerowiczowi musza sie tulac za granica, bo nie ma dla nich w Polsce
        pracy zgodnej z kwalifikacjami?
    • Gość: Observer Re: Balcerowicz musi zostać? IP: 80.51.199.* 31.03.06, 16:01
      Jak kruki i wrony zbierają się barbarzyńcy spod znaku PiS ubrani w kaptury
      wielkiej inkwizycji. Z ich pysków toczy się piana nienawiści , odwetu i żądzy
      władzy. Jest to atak na ostatni bastion niezależności , suwerenności. Leszek
      Balcerowicz to instytucja. Przez wszystkie lata skutecznie opędzał się od
      chcących dobrać się do skarbca narodowego opętanych polityków. Stał i stoi na
      straży naszych zasobów finansowych jak Strażnik Wielkiej Pieczęci i NIECH TAK
      ZOSTANIE.
      Pamiętamy szokową rewolucję zabijającą ponad 1000% inflację. Bolało wszystkich.
      Sam zarabiałem 4.800.000 zł. A potem minus cztery zera. Kto był wówczas na tyle
      odważny by powiedzieć narodowi :STOP zmierzamy ku nicości. TYlko jeden taki był
      wówczas - Leszek Balcerowicz. Dzisiaj mamy stabilną złotówkę , stabilną
      inflacje i jest w tym sektorze ok. Jak się do naprawy tego Mercedesa zabiorą
      mechanicy typu Lepper , Kaczyńscy i inni indolenci to ten Mercedes rozpadnie
      się w krótkim czasie.
      • lemowski Re: Balcerowicz musi zostać? 31.03.06, 16:56
        Stabilna zlotowke Polska miala tez w w roku 1939. Dobrze wiemy, jak sie to
        skonczylo. Aby te zlotowke utrzymac, Polska jeszcze na wiosne roku 1939
        sprzedawala tak potrzebne jej wtedy uzbrojenie np. faszystowskiej Rumunii. Czy
        wy na prawde nie rozumiecie, ze biednego kraju, jakim jest przeciez Polska, nie
        stac na silna walute? Polska to nie Szwajcaria! Polska potrzebuje silnej
        gospodarki, a nie tylko silnej waluty! Silna i stabilna waluta powinna byc
        wynikiem sily gospodarki, a nie sztucznego jej "schladzania" w celu utrzymania
        zawyzonego kursu waluty, kursu, ktory niszczy rodzimy przemysl a zacheca do
        zwiekszania zadluzenia za granica...Widac, ze obroncy Balcerowicza maja bardzo
        mierne pojecie o ekonomii: zarowno w teorii jak i w praktyce (zreszta
        Balcerowicz nigdy przeciez nie pracowal w prawdziwej prywatnej firmie, a zawsze
        byl na garnuszku podatnikow)...
        • piotr.o2 Re: Balcerowicz musi zostać? 01.04.06, 12:12
          Tak. Balcerowicz musi zostać ... ukarany, aby w przyszłości było mniej
          eksperymentów na ludziach.

          Silna własna waluta w połączeniu z powszechnie występującym zjawiskiem
          obniżania cen oraz dużym bezrobociem (taką sytuację mamy w naszym kraju)
          występuje wówczas, gdy gospodarka pozostaje w chorobliwym stanie chronicznego
          braku zrównoważenia podaży popytem. Brak zrównoważenia podaży popytem
          zawdzięczamy inwestycjom zagranicznym, które generując zysk nie generują
          eksportu o wartości równej lub większej od osiąganych przez nie zysków.

          Trudno się spodziewać, aby ekonomiści urodzeni i wyuczeni w epoce chronicznego
          braku zrównoważenia popytu podażą, taką sytuację mieliśmy w całej Europie
          Wschodniej od zakończenia II wojny światowej do czasu przemian lat 89-90, znali
          zagadnienia wywoływane sytuacją odwrotną, w której popyt nie równoważy podaży.

          Najgorsze jest to, że nie mamy szans na rozwój zbawiennego eksportu z trzech
          zasadniczych powodów:
          1. Chiny posiadają praktycznie nieograniczone zasoby taniej siły roboczej,
          które pozwalają bogatym krajom zasypywać cały świat dobrej jakości tanimi
          produktami. Miesięczny pełny koszt zatrudnienia chińskiego pracownika przez 6
          dni w tygodniu po 8 godzin to około 50USD (razem ze wszystkimi podatkami).
          2. Zbyt silna własna waluta, jako wynik braku zrównoważenia podaży popytem,
          utrudnia rozwój eksportu.
          3. Posiadamy zbyt dużą ilość inwestycji zagranicznych, które generując duże
          zyski z założenia nie generują eksportu (banki, sieci handlowe, PZU, STOEN,
          stacje benzynowe, sieci gastronomiczne, media, itp.).

          Osobiście jestem całkowicie przekonany o tym, że po roku 1989 wielu Polaków
          doznało wielu krzywd, na które zapracowali nasi „wspaniali” politycy z
          Balcerowiczem na czele.

          Zainteresowanych tym tematem odsyłam do pracy z zakresu ekonomi pt: OD CZEGO
          ZALEŻY STAN GOSPODARKI ?, opublikowanej na stronie internetowej www.ken.info.pl
          • Gość: AntyBalcerowicz Balcerowicz musi ODEJSC ! IP: 81.21.36.* 01.04.06, 13:07
            Problem zwolennikow Blacerowicza i jego polityki silnego pieniadza kosztem
            slabej gospodarki polega tez na tym,ze podobnie jak ich idol, nie maja oni
            najmniejszego pojecia o biznesie i ekonomii. W biznesie i ekonomii nie idzie
            przeciez o to, aby cos osiagnac za wszelka cene, ale za rozsadna (optymalna)
            cene (zo zawsze powtarzam, do znudzenia, mym studentom ekonomii i zarzadzania:
            od I roku do poziomu MBA, czyli tzw. postgraduates). Balcerowicza chwala wiec za
            niska inflacje i mocna a stabilna walute, ale nie zapytaja sie, jaka cene Polska
            musi placic za te niska inflacje i mocna, a stabilna walute? Otoz ta cena jest
            20% stopa bezrobocia, ponad polowa Polakow zyjaca ponizej minimum socjalnego,
            czyli inaczej w nedzy, ruina polskiego przemyslu i infrastruktury, ogromne
            zadluzenie zagraniczne (bo oplaci sie, na skutek owej zbyt mocnej waluty, na
            ktora Polski po prostu nie stac, importowac a nie eksportowac) oraz, last but
            not least, przejecie bankowosci przez kapital zachodni co oznacza, ze polscy
            przedsiebiorcy sa dyskryminowani przy uzyskiwaniu kredytu na inwestycje czy
            nawet "tylko" na finansowanie kapitalu obrotowego, co pociaga za soba dalsza
            ruine polskiego przemyslu, a wiec i wyzsze bezrobocie i wiekszy obszar (juz
            niestety nie margines) nedzy... :(
            • 1europejczyk Z poparciem 0,01 % polskiej populacji 04.04.06, 00:13
              (3350 4/04/06 0:00) przyszlosc pana Balcerowicza jest raczej przesadzona.
              www.balcerowiczmusizostac.pl
              Otoz popieraja Go ci co maja z czego oszczedzac, w obawie o wlasne pieniadze.
              Wiekszosc Polakow zyje z pracy i ma trudnosci by wiazac koniec z koncem i jest
              im kompletnie obojetne czy posiadacze oszczednosci beda je tracic na skutek
              inflacji, czy pozyczajace pieniadze banki beda tracic oprocentowanie pozyczek
              na skutek inflacji. Inflacja jest takim samym instrumentem zarzadzania rozwojem
              gospodarczym jak silna waluta. Przyklad $ jest wymowny. Wszystko zalezy od
              potrzeb gospodarki. Silna waluta nie jest dogmatem jest tylko i wylacznie
              srodkiem podobnie jak inflacja do dynamizowania czy stabilizowania gospodarki.
              • Gość: Lemowski Re: Z poparciem 0,01 % polskiej populacji IP: 81.21.36.* 04.04.06, 09:25
                To sa oczywiste prawdy, ze:
                1. Gospodarka ma sluzyc spoleczenstwu, a nie odwrotnie
                2. Silny pieniadz jest srodkiem, a nie celem, i na dodatek luksusem, na ktory
                Polski na razie nie stac
                Ale wytlumacz to takiemu postkomunistycznemu tlumokeowi jak Balcerowicz...
      • piotr.o2 Re: Balcerowicz musi zostać? 04.04.06, 16:38
        W całym okresie, od zakończenia II wojny światowej do początku lat 90-tych,
        mieliśmy w naszym kraju nadmierny popyt w stosunku do podaży (podaż i popyt to
        dwa podstawowe filary w teorii ekonomi). Natomiast p. Balcerowicz (oczywiście
        nie sam) wprowadził do naszej gospodarki inwestycje zagraniczne, które zawsze
        generują zmniejszony popyt w stosunku do podaży. W ten to sposób, po kilku
        latach ograniczono popyt, doprowadzając do równowagi pomiędzy tymi
        wielkościami.

        Zjawisko to można porównać z innym, z zakresu chemii. Jeżeli mamy środowisko o
        odczynie kwaśnym (np. zakwaszoną glebę) to po dodaniu do niego zasady (np.
        wapna) otrzymujemy środowisko obojętne, które umożliwia roślinom normalny
        rozwój. Problem polega na tym, aby dodać odpowiednią ilość wapna, gdyż nadmiar
        wapna spowoduje, że gleba zmieni swój odczyn z kwaśnego na zasadowy, który też
        nie sprzyja wzrostowi roślin.

        W przypadku manewru wykonanego przez p. Balcerowicza i spółkę na naszej
        gospodarce, mamy do czynienia ze zjawiskiem podobnym do nadmiernego nawożenia
        wapnem, gdyż inwestycje zagraniczne pozostały w naszej gospodarce na dłużej.
        Tym samym po kilku kolejnych latach powstała szkodliwa sytuacja nadmiernej
        podaży w stosunku do popytu. Zjawisko to nadal się pogłębia, co grozi nam
        wielkim kryzysem. Charakterystycznymi do sytuacji nadmiernej podaży w stosunku
        do popytu są trzy zasadnicze zjawiska: ciągły spadek cen, wzrost wartości
        własnej waluty i spadek zatrudnienia.

        Dodam jeszcze, że już mielibyśmy w kraju wielki kryzys, gdyby nie możliwość
        zaciągania przez polski rząd kredytów od zagranicznych spekulantów. Pożyczane
        przez rząd i innych kredytobiorców środki finansowe zwiększają wartość naszego
        popytu, co przejściowo pozwala zbliżyć wartość popyt do wartości podaży. Główny
        nasz problem to narastanie zadłużenia, które w sektorze publicznym zbliża się
        do 500.000.000.000 PLN. Roczne dochody rządu to około 160.000.000.000 PLN. Co
        będzie, gdy spekulanci nie udzielą kolejnych pożyczek?

        Czy w tej sytuacji nadal uważasz P. Balcerowicza za wybawcę Narodu???
    • Gość: Tukałło Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 12:26
      Geniusz finansów, super uczciwy, zmienił Polskę . Jego prześladowanie to łajdactwo
      najwyższego gatunku.
      • lemowski Re: Balcerowicz musi zostać? 03.04.06, 14:16
        Geniusz finansow? Byc moze. Soros tez jest geniuszem finansow, co nie
        przeszkadza mu byc tzw. SOB. Co do rzekomej uczciwosci pana L.B. - czy
        finansowanie biznesu zony z pieniedzy panstwowych nad ktorymi ma p. L.B.
        kontrole to oznaka uczciwosci?
        No i zgoda: zmienil Polske, tyle czy aby na lepsze? Hitler tez zmienil Niemcy.
        Np. taki Potsdammer Platz w Berlinie bardzo sie zmienil dzieki Aldiemu, ale
        niestety na niekorzysc...
    • szef_3 Re: Balcerowicz musi zostać? 04.04.06, 09:43
      Balcerowicz jest jednym z trzeżwiej myslących ekonomistów i do tego wprawny i
      przekonujący mowca. Realizuje w jak najlepszy sposób politykę wolnego runku i
      kapitalizmu a przecież o to walczyli i umierali Polacy.
      Choc jak każdy człowiek potrafi się mylić i podejmować złe decyzje to w
      bilansie końcowym wychodzi na wielki plus ku rozwojowi gospodarki.
      Pozdro
      • lemowski Re: Balcerowicz musi zostać? 04.04.06, 09:48
        Po raz pierwszy slysze, ze zdolnosci oracyjne oznaczaja, ze ktos mowi prawde, i
        ze Polacy wlaczyli o kapitalizm, wolny rynek i zwiazane z nim bezrobocie...
        Solidarnosc oficjalnie walczyla we wczesnych latach 1980tych o naprawe
        socjalizmu. A ze tak naprawde Walesa, Mazowiecki, Michnik etc. byli na garnuszku
        specsluzb amerykanskich i ze walczyli o oddanie Polski pod wladze zachodniego
        kapitalu, to juz jest zupelnie inna sprawa...
        • Gość: Banita Re: Balcerowicz musi zostać? IP: 81.21.36.* 04.04.06, 12:13
          Znow mnie zabanowali... :(
          • lemowski Re: Balcerowicz musi zostać? 04.04.06, 13:56
            OK. Znow moge pisac jako "lemowski". O co chodzi "opiekunom" tego forum?
        • szef_3 Re: Balcerowicz musi zostać? 04.04.06, 14:56
          Nie chodzi o prawde , ale o fakty. Czy lepszy byłby kapitał rosyjski,
          wszchodni?? I czy ludzie nie walczyli o to aby każdy żył n własny rachunek a
          nie na rachunek państwa?? Czy jest bardziej demokratyczny sposób prowadzenia
          gospodarki niż kapitalizm?? A w czasach zimnej wojny nie chodziło o zdobywanie
          rynków i umieszczanie w nim kapitały tylko dla zysku, ale była to walka o
          wolnoś, i zrzucenie jarzma komunizmu, aby ludzie nie musieli żyć w strachu,
          terrorze i państwie policyjnym...
          • Gość: Lemowski Re: Balcerowicz musi zostać? IP: 81.21.36.* 04.04.06, 15:49
            1) 10 mln czlonkow "S" nie walczylo o zaden kapitalizm, ani o ten z kapitalem
            zachodnim, ani o zaden inny.
            2) Kapitalizm nie jest demokratyczny, bowiem wyklucza rowny start. OK, gdyby
            zniesc dziedziczenie majatkow, zapewnic kazdemu dziecku rowny start itd. czyli
            obdzielic kazdego na starcie mozliwoscia uzyskania wyksztalcenia zgodnie z
            posiadana inteligencja i checiami do nauki, i kazdmu dac na starcie ten sam
            kapital, to moze kapitalizm wolnorynkowy bylby sprawiedliwy. Ale zyjemy w
            okreslonym systemie, w ktorym o starcie decyduje glownie to, gdzie sie kto
            urodzi, a nie to, co soba reprezentuje. Takie instytucje jak niskie podatki od
            spadku i system szkol prywtanych czuwaja nad tym, aby elity sie same
            reprodukowaly, a to przypomina system kastowy, z niewielka tylko modyfikacja...
            3) Zapytaj sie milionow polskich bezrobotnych, czy nie woleli by przypadkiem
            systemu z latwym dostepem do pracy za niewielka niewygode tolerowania panstwa
            moze nieco nadopiekunczego. Bo dzisiejsza Polska jest tak samo panstwem
            policyjnym jak PRL, nie mowiac juz np. o USA, gdzie poziom wolnosci dla
            przecietnego obywatela (nie milionera) bedzie niedlugo nizszy niz w obecnej
            Rosji... PRL mial swe wady, ale ja sie tam nie balem, a dzis zyje w strachu, ze
            moge stracic prace, bo spojrze (nieumyslnie) krzywo na szefa albo powiem
            niechcacy cos, co mu sie nie spodoba... Taka jest ma wolnosc w kapitalizmie...
            • rmstemero Lemowski, lemowski 04.04.06, 17:02
              Gość portalu: Lemowski napisał(a):

              > 1) 10 mln czlonkow "S" nie walczylo o zaden kapitalizm, ani o ten z kapitalem
              > zachodnim, ani o zaden inny.

              Drogi kolego. W liczbie tych 10 mln. byli ludzie swiadomi (garstka) i wszyscy
              inni. Wiekszosc nie walczyla, wierz mi jest to mit, bylem, uczestniczylem,
              widzialem. W liczbie tych 10 mln. byli rowniez ludzie ktorzy wstepowali razem z
              calym zakladem bo rada zakladowa tak uchwalila. I polowa owczesnego stanu PZPR.
              Nie rob z tego prosze walczacej o cos armii. A swoja droga wiekszosc z czlonkow
              Solidarnosci zyczyla sobie zeby im bylo lepiej niz przedtem w naiwnym
              przekonaniu iz znajdzie swe szczescie w Kapitalizmie.

              > 2) Kapitalizm nie jest demokratyczny, bowiem wyklucza rowny start. OK, gdyby
              > zniesc dziedziczenie majatkow, zapewnic kazdemu dziecku rowny start itd. czyli
              > obdzielic kazdego na starcie mozliwoscia uzyskania wyksztalcenia zgodnie z
              > posiadana inteligencja i checiami do nauki, i kazdmu dac na starcie ten sam
              > kapital, to moze kapitalizm wolnorynkowy bylby sprawiedliwy. Ale zyjemy w
              > okreslonym systemie, w ktorym o starcie decyduje glownie to, gdzie sie kto
              > urodzi, a nie to, co soba reprezentuje. Takie instytucje jak niskie podatki od
              > spadku i system szkol prywtanych czuwaja nad tym, aby elity sie same
              > reprodukowaly, a to przypomina system kastowy, z niewielka tylko modyfikacja...

              A co przeszkadza wprowadzeniu 100% podatku spadkowego? I przeznaczeniu zdobytych
              w ten sposob pieniedzy na stypendia i tanie kredyty wspierajace przedsiebiorczosc.?


              > 3) Zapytaj sie milionow polskich bezrobotnych, czy nie woleli by przypadkiem
              > systemu z latwym dostepem do pracy za niewielka niewygode tolerowania panstwa
              > moze nieco nadopiekunczego. Bo dzisiejsza Polska jest tak samo panstwem
              > policyjnym jak PRL, nie mowiac juz np. o USA, gdzie poziom wolnosci dla
              > przecietnego obywatela (nie milionera) bedzie niedlugo nizszy niz w obecnej
              > Rosji... PRL mial swe wady, ale ja sie tam nie balem, a dzis zyje w strachu, ze
              > moge stracic prace, bo spojrze (nieumyslnie) krzywo na szefa albo powiem
              > niechcacy cos, co mu sie nie spodoba... Taka jest ma wolnosc w kapitalizmie...

              Zapytaj sie tych na koncu lancucha pokarmowego, ponizanych i uciskanych w
              obojetnie jakim ustroju spoleczno-ekonomicznym! Zawsze beda chcieli czegos
              innego niz w danym momencie maja i jest to logiczne i zgodne z prawda. I nie ma
              to nic wspolnego z kapitalizmem, monarchia absolutna czy tez socjalizmem
              opiekunczym. Nigdy nie zadowolisz wszystkich gdyz wiekszosc nie chce miec i byc
              lecz miec wiecej niz inni i byc w lepszej sytuacji niz inni. Zapytaj sie
              polskiego bezrobotnego z roku 2006 dlaczego majac prace w 1988 roku zazdroscil
              niemieckiemu lub francuskiemu bezrobotnemu samochodu, wyposazenia mieszkania,
              telewizora i zasilku. Mysle ze zazdroscilby najchetniej samemu sobie. Gdyby mogl.
              • Gość: Lemowski Re: Lemowski, lemowski IP: 81.21.36.* 04.04.06, 17:13
                1) Zgoda, ja uzylem skrotu myslowego. Wiekszosc czlonkow "S" nie miala
                najmniejszego pojecia jak naprawde dziala kapitalizm, poza tym myslala, ze
                bedzie w Polsce dzieki "S" jak w Niemczech w latach 1960-1970, choc juz wtedy w
                RFNie zaczynalo sie sypac, roslo bezrobocie itd., ale wtedy Polakom imponowaly
                jeszcze sklepy pelne towaru...
                2) Elity nie pozwola na takie rozwiazania, bo one chca dobrze dla swych dzieci,
                a nie dla calego narodu. Jakby dac kazdemu rowne szanse, to potomek milionera
                mialby takie same szanse jak potomek przyslowiowego pucybuta, a nie o to
                przeciez chodzi elitom bedacym u wladzy w tzw. krajach kapitalistycznych. Tam
                sie raczej mowi o zniesieniu podatkow od spadku.
                3) (Zachodnio)niemiecki bezrobotny zawdzieczal swoj wzgledny dobrobyt temu, ze w
                NRD, a posrednio i w Polsce nie bylo bezrobocia. Stad trzeba bylo, za niemalze
                kazda cene, rozwalic ten system, ktory byl w Polsce, poprzez "S", Watykan (Jan
                Pawel II odwalil tu kawal roboty dla zachodniego kapitalu). Teraz jak bezrobocie
                w Polsce jest 20%, to mozna sie wziac za ciecia plac i zasilkow w Niemczech,
                Francji, Australii itd.aby zwiekszyc zyski kapitalu. A w kapitalizmie chodzi
                przeciez o maksymalizacje zyskow, nieprawdaz? Wszytko co stoi na przeszkodzie
                tej maksymalizacji to wrog, ktorego trzeba zniszczyc. I to jest wlasnie zadanie
                Balcerowicza i ski...
                Pozdr.
    • www.ken.info.pl Re: Balcerowicz musi zostać? 04.04.06, 18:20
      To co prof. Balcerowicz zrobił z naszą gospodarką dopiero zobaczymy. Pierwsze
      zwiastuny byłyby już teraz, gdyby PO przejęło rządy i tak jak zapowiadało
      ograniczało deficyt budżetowy. Może ktoś potrafi oszacować procent PKB
      generowany przez pożyczki udzielane polskiemu rządowi przez zagraniczne
      korporacje finansowe?

      Dodam, że polski rząd aktualnie pożycza rocznie około 130 miliardów PLN, z
      przeznaczeniem ponad 30 miliardów na pokrycie deficytu i prawie 100 miliardów
      na spłatę rat wcześniejszych kredytów.
      • lemowski Re: Balcerowicz musi zostać? 05.04.06, 09:21
        Zycie na kredyt. Kiedys mi sie wydawalo, ze Gierkowskie dlugi byly niebotyczne.
        Ale Balcerowiczowskie sa znacznie, ale to znacznie wyzsze, tyle ze dziwnym
        sposobem tak malo sie o nich pisze w podobno wolnej prasie III RP...
        Dlug zagraniczny Polski:
        rok 1882 25 mld USD (21% PKB, USD 687 per capita)
        rok 2006 146 mld USD (59% PKB, USD 4,000 per capita).
        Brawo tow. Balcerowicz! Za waszych rzadow Polska tonie w dlugach, a miliony
        Polakow nie moga znalezc pracy...
    • Gość: ja Re: Balcerowicz musi zostać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 18:50
      Moja mama zarabiała 20 dolarów, ja zarabiam kilkaset. I tyle.
      • lemowski Zarobki, ceny i dlugi 05.04.06, 09:30
        Gość portalu: ja napisał(a):> Moja mama zarabiała 20 dolarów, ja zarabiam
        kilkaset. I tyle.
        Odpowiedz:
        Po pierwsze to te 20 dolarow bylo po sztucznie zawyzonym kursie czarnorynkowym.
        Po drugie to za czasow twojej mamy ceny byly w Polsce wiele razy nizsze dzis
        dzisiaj. Wiec twe, powiedzmy 200 dolarow dzis to mniej niz 20 dolarow za czasow
        twej mamy. Porownuj nie tylko zarobki, ale ceny.
        Masz dokladnie takie same pojecie o ekonomii jak twoj idol, czyli "profesor"
        Balcerowicz, czyli ZADNE...
        Po trzecie: kiedys mi sie wydawalo, ze Gierkowskie dlugi byly niebotyczne. Ale
        Balcerowiczowskie sa znacznie, ale to znacznie wyzsze, tyle ze dziwnym sposobem
        tak malo sie o nich pisze w podobno wolnej prasie III RP...
        Dlug zagraniczny Polski:
        rok 1882 25 mld USD (21% PKB, USD 687 per capita)
        rok 2006 146 mld USD (59% PKB, USD 4,000 per capita).
        Brawo tow. Balcerowicz! Za waszych rzadow Polska tonie w dlugach, a miliony
        Polakow nie moga znalezc pracy...
        • www.ken.info.pl Re: Zarobki, ceny i dlugi 05.04.06, 10:37
          Napisałeś:
          Po pierwsze, to te 20 dolarów było po sztucznie zawyżonym kursie czarnorynkowym.
          Po drugie, to za czasow twojej mamy ceny były w Polsce wiele razy niższe niż
          dzisiaj. Wiec twe, powiedzmy 200 dolarow dziś to mniej niz 20 dolarów za czasów
          twej mamy. Porównuj nie tylko zarobki, ale i ceny.
          -------------------------
          Aby nieco rozjaśnić nasze umysły, trzeba sobie zadać dodatkowe pytania:
          1. Jaka część tych 200$ pochodzi z zaciąganego przez rząd, ludność, gminy,
          szpitale, itp. długu???
          2. Ile będzie zarabiał 'Gość' wówczas, gdy już zagraniczni spekulanci przestaną
          nam pożyczać???
          3. Jak będzie 'Gość' żył wówczas, gdy po wstrzymaniu pożyczek spadną mu zarobki
          do poziomu tego, jaki miała jego mama (i nie tylko jego mama) a ceny zostaną te
          dzisiejsze???
          4. O życiu z koniecznością spłacania tego co zostało pozyczone nawet nie
          myślę!!!
          --------------------
          Podobno przed młodymi jest przyszłość!!!

          • Gość: Lemowski Re: Zarobki, ceny i dlugi IP: 81.21.36.* 05.04.06, 11:06
            www.ken.info.pl napisał:
            Napisałeś: Po pierwsze, to te 20 dolarów było po sztucznie zawyżonym kursie
            czarnorynkowym. Po drugie, to za czasow twojej mamy ceny były w Polsce wiele
            razy niższe niż dzisiaj. Wiec twe, powiedzmy 200 dolarow dziś to mniej niz 20
            dolarów za czasów twej mamy. Porównuj nie tylko zarobki, ale i ceny.
            -------------------------
            Aby nieco rozjaśnić nasze umysły, trzeba sobie zadać dodatkowe pytania:
            1. Jaka część tych 200$ pochodzi z zaciąganego przez rząd, ludność, gminy,
            szpitale, itp. długu???
            - Dobre pytanie. Dlug zagraniczny per capita (na "glowe ludnosci") to obecnie
            okolo 4 tysiace dolarow amerykanskich, czyli lekko liczac po dzisiejszym kurise
            dolara USA wzgledem zlotowki 13 tysiecy zlotych (dokladnie 12,965.65 wedlug
            www.xe.com/ucc/convert.cgi
            kurs 1 USD = 3.24141 PLN a 1 PLN = 0.308507 USD
            innym slowem dobra roczna pensja w Polsce Balcerowicza.
            2. Ile będzie zarabiał 'Gość' wówczas, gdy już zagraniczni spekulanci przestaną
            nam pożyczać???
            - Bedzie musial spalcic te 13 tys. zl po paskarskim procencie (lichwa czyli
            usury - to z czego zyja bankierzy).
            3. Jak będzie 'Gość' żył wówczas, gdy po wstrzymaniu pożyczek spadną mu zarobki
            do poziomu tego, jaki miała jego mama (i nie tylko jego mama) a ceny zostaną te
            dzisiejsze???
            - Lepiej o tym nie myslec...
            4. O życiu z koniecznością spłacania tego co zostało pozyczone nawet nie
            myślę!!!
            - A ja czasem mysle, i wtedy wlosy staja mi deba na glowie (szkoda, ze nie
            jestem lysy)...
            -------------------
            Podobno przed młodymi jest przyszłość!!!
            - Ale nie dopoki Balcerowicz i jego podobni sa u steru polskiej gospodarki!
            Pozdr. :)
    • www.ken.info.pl Re: Balcerowicz musi zostać? 05.04.06, 12:38
      KILKA UWAG DOTYCZĄCYCH ROLI PROF. BALCEROWICZA I SPÓŁKI, W BUDOWANIU POLSKIEJ
      GOSPODARKI PO ROKU 1989:

      W całym okresie, od zakończenia II wojny światowej do początku lat 90-tych,
      mieliśmy w naszym kraju nadmierny popyt w stosunku do podaży (podaż i popyt to
      dwa podstawowe filary w teorii ekonomi). Przyczyny tego stanu pominę, gdyż nie
      o to tu chodzi. Natomiast p. Balcerowicz (oczywiście nie sam) wprowadził do
      naszej gospodarki inwestycje zagraniczne, które zawsze generują zmniejszony
      popyt w stosunku do generowanej podaży. W ten to sposób po kilku latach
      ograniczono popyt, doprowadzając przejściowo do stanu równowagi pomiędzy tymi
      wielkościami.

      Zjawisko to można porównać z innym, z zakresu chemii. Jeżeli mamy środowisko o
      odczynie kwaśnym (np. zakwaszoną glebę) to po dodaniu do niego zasady (np.
      wapna) otrzymujemy środowisko obojętne, które umożliwia roślinom normalny
      rozwój. Problem polega na tym, aby dodać odpowiednią ilość wapna, gdyż nadmiar
      wapna spowoduje, że gleba zmieni swój odczyn z kwaśnego na zasadowy, który też
      nie sprzyja wzrostowi roślin.

      W przypadku manewru wykonanego na naszej gospodarce przez p. Balcerowicza i
      spółkę, mieliśmy do czynienia ze zjawiskiem podobnym do nadmiernego nawożenia
      wapnem, gdyż inwestycje zagraniczne pozostały w naszej gospodarce na dłużej.
      Tym samym po kilku kolejnych latach powstała szkodliwa sytuacja nadmiernej
      podaży w stosunku do popytu. Zjawisko to nadal się pogłębia, co grozi nam
      wielkim kryzysem. Charakterystycznymi do sytuacji nadmiernej podaży w stosunku
      do popytu są trzy zasadnicze zjawiska: ciągły spadek cen, wzrost wartości
      własnej waluty i spadek zatrudnienia.

      Dodam jeszcze, że już mielibyśmy w kraju wielki kryzys, gdyby nie możliwość
      zaciągania przez kolejne polskie rządy kredytów od zagranicznych spekulantów.
      Pożyczane przez rząd i innych kredytobiorców (ludność, gminy, szpitale, itp.)
      środki finansowe zwiększają nasz popyt, co przejściowo pozwala zbliżyć wartość
      popyt do wartości podaży. Główny nasz problem to narastanie zadłużenia, które w
      sektorze publicznym zbliża się do 500.000.000.000 PLN. Co będzie, gdy
      spekulanci nie udzielą kolejnych pożyczek?

      Co w tej sytuacji można powiedzieć o prof. Balcerowiczu, uznanym przez niektóre
      grupy za wybawcę Narodu???
      BALCEROWICZ MUSI ZOSTAĆ ... UKARANY!!!
      p.s.
      Podstawowe prawa rządzące ekonomią są bardzo proste, gdyż oparte są na dwóch
      podstawowych filarach: popycie i podaży.
      Można się z tym zapoznać na stronie internetowej: ken.info.pl

      Natomiast makroekonomię stworzono na potrzeby światowej finansjery, aby przez
      zmącenie obrazu, pokazać ludziom tylko to, co według tej finansjery widzieć i
      wiedzieć powinni.
      • Gość: Emigrant Re: Balcerowicz musi zostać? IP: 81.21.36.* 10.04.06, 09:55
        Masz sporo racji. Kazdy glupi potrafi ograniczyc wysoka inflacje kosztem
        olbrzymiego bezrobocia. Jaki sens mialo placenie Balcerowiczowi grubych $$$ za
        to, co mogl za pol darmo zrobic kazdy ksiegowy z PGRu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka