Dodaj do ulubionych

Ożarów i Tele-Fonika - szef UOKiK nie przyznaje...

IP: *.freqelec.com 05.12.02, 16:53
Ten facet gada z sensem. Na swiecie po roku 2000 spadlo
zapotrzebowanie na kable, zwlaszcza swiatlowodowe. Silni, z
zapasami gotowki, sprzedaja ponizej kosztow by sklonic slabszych
do zamkniecia zakladow i ograniczenia w ten sposob swiatowych
zdolnosci produkcyjnych do poziomu zmniejszonego zapotrzebowania.
W takiej sytuacji przejecia i fuzje sa normalne i umozliwiaja
konsolidacje calego przemyslu kablowego w nowej sytuacji
popytowej. Rynek kabli to rynek nabywcy. oczywiscie jesli jakas
firma ma zapasy gotowki i przewiduje, ze rynek zbytu wroci do
sytuacji sprzed 2000 to maze brnac w straty czekajac na odmiane
losu. Nic na razie nie zapowiada odbicia sie od dna w tele-komach.
Obserwuj wątek
    • doro6 Re: Ożarów i Tele-Fonika - szef UOKiK nie przyzna 05.12.02, 17:04
      Ten facet gada bez sensu. On nie odpowiada za zbyt, za kryzys w
      zapotrzebowaniu, lecz za to, co jest w nazwie jego Urzędu.
      Przypomnijmy, że szef urzędujący poprzednio, a więc mający
      jeszcze mniej wyraźny obraz obecnego trendu, nie zgodził się na
      przejęcie zakładu przez potentata.
    • doro6 Re: Ożarów i Tele-Fonika - szef UOKiK nie przyzna 05.12.02, 17:10
      Przeczytałem jeszcze raz.
      " Nie wolno nam zastępować reguł wolnego rynku."
      Ja nie jestem pewien czy Pan w ogóle rozumie, że ma - i przed
      czym - chronić Konkurencję i Konsumentów.
      • Gość: Marek Re: Ożarów i Tele-Fonika - szef UOKiK nie przyzna IP: *.atm.com.pl / 10.129.9.* 05.12.02, 17:18
        Z tego co słyszałem w audycji radiowej, Ożarów produkował także
        inne rodzaje kabli na które był i jest zbyt (np. kable
        energetyczne).
        Jesli Tele-Fonika znala rynek - to po co kupowala Ożarów?
        Żeby go zamknąć?
        Wszystko wskazuje, że tak.
        • Gość: Radek666 Re: O&# 380;arów i Tele-Fonika - szef UOKiK nie przyzna IP: *.s3group.com / 193.120.88.* 05.12.02, 17:26
          A jezeli mialbys wybor zamknac swoj zaklad z bowodu bankroctwa i
          prawdopodobnie konkurenta z powodu braku zbytu na nasyconym
          rynku, lub dokonac wrogiego przejecia i zamknac konkurenta
          (oczywiscie ponoszac pewne straty) ale za to zapweniajac sobie
          wiekszy rynek zbytu w przyszlosci, to co bys zrobil??!!!


          Radek666

          na Polskim rynku nie ma juz miejsca dla 3-4 silnych (Highlander)


          Gość portalu: Marek napisał(a):

          > Z tego co słyszałem w audycji radiowej, Ożarów produkował także
          > inne rodzaje kabli na które był i jest zbyt (np. kable
          > energetyczne).
          > Jesli Tele-Fonika znala rynek - to po co kupowala Ożarów?
          > Żeby go zamknąć?
          > Wszystko wskazuje, że tak.
    • Gość: vlad1 Re: Ożarów i Tele-Fonika - szef UOKiK nie przyzna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.02, 10:09
      Pan B. po prostu bredzi. Bo jeśli wziąć pod uwagę fakt, że na
      tym rynku jest gęsto, to logiczne jest, że Tele-Fonika kupując
      mogła albo zamknąć Ożarów albo inne swoje zakłady. I każdy kto
      przynajmniej czyta o gospodarce i rozumie zasady rynku
      zrozumiałby to. Ale nie jakiś jajogłowiec bez mózgu. Choć w
      pewnych elementach wypowiedzi można się doszukać wręcz kłamstwa.
      Może Cupiał potrafił "przekonać", choćby przez naciski znajomych?
      Całkiem inna sprawa, to struktura "ożarowa". Te wszystkie
      kotłownie, przedszkola itp. jak za komuny! No i pytanie, jak
      kształtują się koszty (płace, transport itp.) w "Ożarowie" i w
      Tele-Fonice?
    • Gość: ajax UOKiK IP: *.ite.waw.pl 06.12.02, 13:36
      Wreszcie ktoś przyznał, że to było wrogie przejęcie. Tymczasem przedstawiciele
      Tele-Foniki uparcie unikają tego terminu i bredzą o swoich dobrych intencjach.
      Przejęcie ewidentnie miało na celu rozprawienie się z konkurencją i
      monopolizację rynku. Nawet największe potęgi ekonomiczne walczą z tym
      zjawiskiem. To jest właśnie rola dla UOKiK. Wyobrażam sobie płacz pana Cupiała,
      jego rzecznika i pracowników Tele-Foniki, gdyby naprawdę w Polsce wprowadzić
      reguły wolnego rynku - wpuścić światowych konkurentów z ich kapitałowymi
      możliwościami wrogiego przejęcia. Już następnego dnia całe imperium Tele-Fonika
      poszłoby "z torbami" albo zaczęło produkować kable do telefonów komórkowych, z
      braku miejsca na rynku.
      • Gość: Zenek Re: UOKiK IP: *.remote.4it.net.pl 06.12.02, 14:23
        Gość portalu: ajax napisał(a):

        > Wreszcie ktoś przyznał, że to było wrogie przejęcie. Tymczasem
        przedstawiciele
        > Tele-Foniki uparcie unikają tego terminu i bredzą o swoich dobrych
        intencjach.
        > Przejęcie ewidentnie miało na celu rozprawienie się z konkurencją i
        > monopolizację rynku. Nawet największe potęgi ekonomiczne walczą z tym
        > zjawiskiem. To jest właśnie rola dla UOKiK. Wyobrażam sobie płacz pana
        Cupiała,
        >
        > jego rzecznika i pracowników Tele-Foniki, gdyby naprawdę w Polsce wprowadzić
        > reguły wolnego rynku - wpuścić światowych konkurentów z ich kapitałowymi
        > możliwościami wrogiego przejęcia. Już następnego dnia całe imperium Tele-
        Fonika
        >
        > poszłoby "z torbami" albo zaczęło produkować kable do telefonów komórkowych,
        z
        > braku miejsca na rynku.

        To nie Telefonika chciała za wszelką cenę kupić Ożarów, ale Elektrim bardzo
        chciał sprzedać. Zgodę na sprzedaż "załatwił" w UOKiK Elektrim.
        Telefonika dawała najwięcej, zainteresowani byli i NKT (właściciel ŚFK) i
        nawet Pirelli, ale mają nadwyżki mocy produkcyjnych w już posiadanych
        fabrykach. Dajmy podziałać Cupiałowi, a za 2 lata bedzie największym
        producentem w Europie.

    • Gość: pracownik nie było nacisków? IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 10:36
      myślę, że warto wyjaśnić rolę p. Anny Fornalczyk i Andrzeja
      Cylwika, dla kogo pracowali przy tej fuzji i czy nie znależli
      się w konflikcie interesów doradzając p. Banasińskiemu?
      • Gość: _nico Elektrim kable to nie TYLKO był OżArÓw ale......... IP: *.attu.pl / 192.168.2.* 07.12.02, 13:18
        Elektrim kable to nie TYLKO był OżArÓw ale.........
        również mniejsze fabryki w Szczecinie i Łapinie Górnym
        k.Gdańska... (dla tych co tylko słuchają audycji), nie wiem czy
        jeszcze są inne...

        Niech głupot nie opowiada ktoś, że trzeba było zamknąć bo
        przynosiły straty... na przykładzie Łapina zakład kilkadziesią
        osób (może ~100) produkowali głównie na eksport i mieli stałych
        odbiorców nie byli deficytowym zakładem - nie ma sensu
        rozpisywać sie - fakt jest taki, że Telefonika monopolizowała
        rynek bo w swoich nowych fabrykach na południu kraju nie mieli
        zleceń, a teraz przejeli zlecenia z zlikwidowanych zakładów...

        Wracając do człowieka-prezesa, który przyczynił sie do
        zwolnienia set... ludzi, nieważne
        czy były naciski z góry,
        nieważne,
        że p. Cupiał nie powiedział
        pytam się jak można utrzymywac tak "dobrego" człowieka w tej
        instytucji obrony niewiem kogo teraz Telefoniki czy ...KiK?
        Dymisja - czy zna człowiek - prezes chwile w której powinien to
        zrobić? - chyba nie.

        Ale gdyby cz-p zwolnili ciekawe gdzie ma "ciepłą posadkę" ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka