Gość: aga IP: proxy / *.dom.murator.pl 06.12.02, 15:20 Kryzys dotyka całego świata. Nic dziwnego rozwój cywilizacji, komputeryzacja i mechanizacja pracy sprawia, że ludzie przestają być potrzebni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: b1500 Re: Amerykanin bez pracy IP: 212.209.106.* 06.12.02, 15:41 Swieta prawda, podobne konsekwencje mialo wynalezienie kola, kamienia lupanego i wierzbowej fujarki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cruiser Re: Amerykanin bez pracy IP: proxy / *.mannesmann.de 06.12.02, 15:53 Hehehe, szczególnie wynalezienie tej fujarki! A tak poważnie, to kulejąca koniunktura powoduje zwiększone bezrobocie, ale generalnie to pracy jest jeszcze dość! Tylko trzeba zawsze w porę wyczuć, w jakim kierunku się kształcić/rozwijać, mieć na to środki i przede wszystkim bardzo silną wolę. Ludzie są zaś tylko ludźmi, nie potrafią wszystkiego przewidzieć, bo to jest po prostu niemożliwe. Dlatego mamy takie problemy jak bezrobocie, deficytowe gałęzie przemysłu itd itp. Ale mimo wszystko pozostańmy optymistami. Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Amerykanin i Agatka bez pracy 06.12.02, 16:05 W przeliczeniu : - jeden komputer odbiera pracę , powiedzmy , 100-u rachmistrzom , grafikom i subiektom , czyli milion komputerów w Polsce odebrał pracę stu milionom pracowników , - jedna ciężarówka o mocy 200KM odbiera pracę dwustu koniom i dwustu woźnicom , czyli np. 300.000 ciężarówek w Polsce odebrało pracę 60-ciu milionom wozaków (o koniach nie wspomnę) - wystarczyła JEDNA pralka automatyczna , żeby odebrać Agatce pracę z powołania STRASZNE ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noiki Re: Amerykanin i Agatka bez pracy IP: *.proxy.aol.com 06.12.02, 18:14 darr.darek napisał: > W przeliczeniu : > - jeden komputer odbiera pracę , powiedzmy , 100-u rachmistrzom , grafikom i > subiektom , czyli milion komputerów w Polsce odebrał pracę stu milionom > pracowników , > > - jedna ciężarówka o mocy 200KM odbiera pracę dwustu koniom i dwustu > woźnicom , czyli np. 300.000 ciężarówek w Polsce odebrało pracę 60-ciu > milionom wozaków (o koniach nie wspomnę) > > - wystarczyła JEDNA pralka automatyczna , żeby odebrać Agatce pracę z powołania > > STRASZNE ! GDZIE LEZY SENS TWOJEJ WYPOWIEDZI????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xawery W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 (stale) IP: 205.210.223.* 06.12.02, 15:58 Gość portalu: aga napisał(a): > Kryzys dotyka całego świata. Nic dziwnego rozwój cywilizacji, > komputeryzacja i mechanizacja pracy sprawia, że ludzie przestają > być potrzebni. To tez prawda, ale i ustroj ma znaczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
donf Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 06.12.02, 16:01 Ale w Europie mozesz zyc bez pracy, a w Stanach m,asz rate na mieszkanie i na samochod, wiec bez pracy jestes tez bezdomny i niemobilny, a autobusow ani tramwajow tam nie maja, wiec sie degradujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 IP: *.remote.4it.net.pl 06.12.02, 16:12 donf napisał: > Ale w Europie mozesz zyc bez pracy, Możesz żyć w Europie bez ŚWIADCZENIA pracy, bo łożą na ciebie inni pracujący (zwą to socjalizmem, komunizmem, solidaryzmem społecznym itd. itp.). Latem zetknąłem się z Francuzem, który jest bezrobotny w TRZECIM(!) pokoleniu. To dopiero jest kraj do życia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nikodem P. Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 IP: *.dhcp-129-79.indiana.edu 06.12.02, 16:23 I dlatego wole zyc w USA, bo tam kto nie pracuje ten nie je (no prawie, bo sa tam resztki socjalizmu) i tak powinno byc. Ciesze sie, ze tu pracuje, bo wiem, ze sam sam na siebie zarabiam i nikt na mnie nie lozy, ale tez i ja na nikogo nie loze (no moze jakis 5 dolarow miesiecznie, co kosztuje mnie no powiedzmy 2 galony soku pomaranczowego). A swoja droga rezymy europejskie dzieki socjalizmowi stworzyly wysokie bezrobocie, od tych co pracuja biora wysokie podatki (2/3 z tego kradna) i utrzymuja wysokimi zasilkami bezrobotnych mowiac im, ze panstwo dalo im przywileje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grinch Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 IP: 129.81.192.* 06.12.02, 17:24 Gość portalu: Nikodem P. napisał(a): > I dlatego wole zyc w USA, bo tam kto nie pracuje ten nie je (no > prawie, bo sa tam resztki socjalizmu) i tak powinno byc. Ciesze > sie, ze tu pracuje, bo wiem, ze sam sam na siebie zarabiam i > nikt na mnie nie lozy, ale tez i ja na nikogo nie loze (no moze > jakis 5 dolarow miesiecznie, co kosztuje mnie no powiedzmy 2 > galony soku pomaranczowego). > A swoja droga rezymy europejskie dzieki socjalizmowi stworzyly > wysokie bezrobocie, od tych co pracuja biora wysokie podatki > (2/3 z tego kradna) i utrzymuja wysokimi zasilkami bezrobotnych mowiac im, ze panstwo dalo im przywileje. =============================================================== O.K. Nikodemie... z innej Twojej wypowiedzi wynikalo, ze Balcerowicz to idiota, kretyn, etc. i wstydzisz sie swojej polskosci. Tak jak tam juz odpisalem, teraz powtarzam - zawsze mozesz sie pozbyc swojego Polskiego paszportu (o ile go masz?). Pewnie nikt nie bedzie po tobie plakal... To nie do konca prawda, ze "w USA kto nie pracuje ten nie je". Znam ludzi, ktorzy nie pracuja a zyja tu na poziomie dobrobytu. Nie mowie o biednych zyjacych na ulicy, czy w "mobile homes" z dykty (czesto sa to ludzie, ktorzy maja nedzne, nisko platne prace). Ale... moze to dotyczy tylko Poludnia Stanow, moze w Indianie jest zupelnie inaczej (?) Pracujac i placac podatki w USA placisz faktycznie niewiele na tzw. pomoc socjalna. Placisz moze za to wiecej na nowa bron dla panstwa Izrael, czy tzw. wojne przeciw narkotykom, itp. (mozna tu dalej wyliczac - to dluga lista). P.S. Powinienes tez przy okazji skrytykowac "rezim kanadyjski", ktory smie fundowac swoim obywatelom powszechne ubezpieczenie zdrowotne (w USA ok. 40 mln. ludzi jest pozbawione jakiejkolwiek formy ubezpieczenia zdrowotnego...). P.S. Powinienes zaczac sie bardziej starac i przekonywac Amerykanow, by wykorzenili te 'resztki socjalizmu', o ktorych piszesz. Moze pojda za Toba i Twoim ego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noiki Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 IP: *.proxy.aol.com 06.12.02, 18:35 (ODNOSNIE TEGO POLSKIEGO-AMERYKANINA)- ZOBACZYMY JAK TEN PROFESJONALNY-PRACOWNIK WIEKU 21,BEDZIE SIE WYRAZAL NA STAROSC... TAK,JUZ GO WIDZE SIEDZACEGO W DOMKU DLA STARYCH OPUSZCZONYCH LUDZI, LYKAJACEGO "WESOLE" TABLETKI,PATRZACEGO W T.V, MYSLACEGO O DOBROBYCIE U.S.A....I WOGOLE PODZIWIAJACEGO USTROJ-PRAWDZIWEJ- WOLNOSCI-CZLOWIECZEJ-(NIE MA TO JAK ZAPIER....NIE 60 GODZ,NA TYDZIEN).. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 IP: proxy / 206.99.201.* 06.12.02, 18:46 > P.S. Powinienes tez przy okazji skrytykowac "rezim > kanadyjski", ktory smie fundowac swoim > obywatelom powszechne ubezpieczenie zdrowotne > (w USA ok. 40 mln. ludzi jest pozbawione > jakiejkolwiek formy ubezpieczenia zdrowotnego...). Dziekuje, postoje... Mialem te watpliwa przyjemnosc skorzystac z dobrodziejstw kanadyjskiej panstwowej sluzby zdrowia, w czasie odwiedzin u znajomych. Po wejsciu do tzw. walk-in clinic myslalem ze przenioslem sie i w miejscu i w czasie do PRL-u. Takie same obskorne poczekalnie, gabinety, itd... Nie dziekuje, wole placic u siebie w USA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noiki Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 IP: *.proxy.aol.com 06.12.02, 18:23 Gość portalu: Nikodem P. napisał(a): > I dlatego wole zyc w USA, bo tam kto nie pracuje ten nie je (no > prawie, bo sa tam resztki socjalizmu) i tak powinno byc. Ciesze > sie, ze tu pracuje, bo wiem, ze sam sam na siebie zarabiam i > nikt na mnie nie lozy, ale tez i ja na nikogo nie loze (no moze > jakis 5 dolarow miesiecznie, co kosztuje mnie no powiedzmy 2 > galony soku pomaranczowego). > A swoja droga rezymy europejskie dzieki socjalizmowi stworzyly > wysokie bezrobocie, od tych co pracuja biora wysokie podatki > (2/3 z tego kradna) i utrzymuja wysokimi zasilkami bezrobotnych > mowiac im, ze panstwo dalo im przywileje. SZODA TYLKO ZE MASZ TAKIE LADNIE IMIE;PRACUJ SOBIE PRACUJ,DO ZOBACZENIA W 'ZAKLADZIE'LUB DOMU STARCOW... Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 06.12.02, 16:17 donf napisał: > Ale w Europie mozesz zyc bez pracy, No , wystarczy miec posade . Najlepiej w administracji unijnej , podobno niedlugo wszyscy europejczycy beda miec posady w administracji (unijnej) i ... po co komu praca . > a w Stanach m,asz rate na mieszkanie i na samochod, Bo tam rozdają raty za darmo i wszyscy amerykańcy se wzieli ratę . > wiec bez pracy jestes tez bezdomny i niemobilny, a autobusow ani > tramwajow tam nie maja, wiec sie degradujesz. Bo tam pasażerów autobusów i tramwajów rozpedzaja palkami , no i sila rzeczy rozganiaja klientele komunikacji publicznej . Same autobusy (i tramwaje) tez rozpedzaja (palkami) , no i do takiego rozpedzonego autobusu (lub tramwaju) , to juz nikt nie wskoczy . I sie biznes autobusowy (i tramwajowy) zdegradowal . Pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grinch Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 IP: 129.81.192.* 06.12.02, 17:53 darr.darek napisał: > donf napisał: > > Ale w Europie mozesz zyc bez pracy, > > No , wystarczy miec posade . Najlepiej w administracji unijnej , podobno > niedlugo wszyscy europejczycy beda miec posady w administracji (unijnej) i ... > po co komu praca . > > > a w Stanach m,asz rate na mieszkanie i na samochod, > > Bo tam rozdają raty za darmo i wszyscy amerykańcy se wzieli ratę . > > > wiec bez pracy jestes tez bezdomny i niemobilny, a autobusow ani > > tramwajow tam nie maja, wiec sie degradujesz. > > Bo tam pasażerów autobusów i tramwajów rozpedzaja palkami , no i sila rzeczy > rozganiaja klientele komunikacji publicznej . > Same autobusy (i tramwaje) tez rozpedzaja (palkami) , no i do takiego > rozpedzonego autobusu (lub tramwaju) , to juz nikt nie wskoczy . I sie biznes > autobusowy (i tramwajowy) zdegradowal . > > Pozdrowka ================================================================ Darku! Zarty zartami ale - faktycznie - w wiekszosci miejsc w USA (pomijam kilka najwiekszych miast) zadna tzw. komunikacja miejska nie istnieje... Poza tym - kredyt (na dom, czy samochod) jest znacznie latwiej dostac nizli w Europie i znaczna wiekszosc Amerykanow chetnie korzysta z kredytow. Oczywiscie, kredyt nalezy regularnie splacac... Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Straszne skutki ŁATWEGO życia 07.12.02, 10:38 Gość portalu: Grinch napisał(a): > Darku! Zarty zartami ale - faktycznie - w wiekszosci miejsc > w USA (pomijam kilka najwiekszych miast) zadna tzw. > komunikacja miejska nie istnieje... Klientela nie zgłasza popytu i ... to wszystko . Przyznam się , że ja też jeżdżę wyłącznie samochodem . Żonie dałem swój stary samochód i ... komunikacja publiczna przestała nas obchodzić . Mimo , że w Polsce taniej jest jeździć kom.publ. , a ja płacę w swoich podatkach na dotacje do tej kom.publ. :( . Nie zapomnę uczucia bezsilnosci i wku***nia , gdy jako uczeń , student , początkujący pracownik , czekałem na przystankach na spóźniające się autobusy , tramwaje i pociągi (tak za komuny jak i później , chociaż dalsze dojazdy w czasach komuny były horrorem , po którym obecnie musiałbym odpoczywać psychicznie każdorazowo conajmniej tydzień) . > Poza tym - kredyt (na dom, czy samochod) jest znacznie > latwiej dostac nizli w Europie i znaczna wiekszosc > Amerykanow chetnie korzysta z kredytow. > Oczywiscie, kredyt nalezy regularnie splacac... Grinch , nie chce mi się już "reagować prześmiewczo" . Papatrz co napisałeś . Napisałeś krytykę na to , że wszystko jest łatwiej dostępne i ... to może zrodzić straszne konsekwencje :)) . Chyba masz 20lat i nie żyłeś w czasach , gdy wszystko było NIEDOSTĘPNE . Nawet kredyt w polskim kapitaliźmie sprzed 8lat załatwiało się po komunistycznemu(pan/pani bankowiec łaskawie przydziela/albo nie przydziela małemu klientowi) . Nikt Ci nie każe korzystać z kredytów . Jeśli taka Toja psychika , że , "gdy tylko masz JAKĄKOLWIEK możliwość , musisz się POKAZAĆ" , to rzeczywiście jesteś zagrożony (tym , że Twoje dzieci bedą spłacały Twoje długi) . No , ale to są chyba problemy z psychiką a nie z gospodarką . Ja wiem , że w takich USA jest odsetek ludzi , którzy po 20latach harówki na auto i mieszkanie i setki "bajerów" , na które ich nie stać ... staną się bankrutami . Tylko faktem jest , że w Polsce odsetek "zastawiających się a pokazujących się" jest WIELOKROTNIE wyższy . I co , za czyjeś "zastawianie się" (a raczej za czyjeś problemy z psychiką) mają płacić podatnicy , czy nalezy zlikwidować "możliwości" (no bo , wicie rozumicie , za komuny to bez przydziału z Partii kredytu nie wziąłeś , auta nie kupiłeś , przyjemnych miejsc hazardu nie było i ... "bezpicznie" sie żyło , prawda towarzysze) ? Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
way270 Re: W Ameryce siega 6%(kryzys), w Europie kolo 12 06.12.02, 17:02 donf napisał: > Ale w Europie mozesz zyc bez pracy, > a w Stanach m,asz rate na mieszkanie i na samochod, > wiec bez pracy jestes tez bezdomny i niemobilny, a autobusow ani > tramwajow tam nie maja, wiec sie degradujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nikodem P. Re: Amerykanin bez pracy IP: *.dhcp-129-79.indiana.edu 06.12.02, 16:16 6% to jeszcze nie jest duzo. 4% bierze sie stad, ze pracownicy aktualnie nie maja pracy, ale szukaja nowej i znajduja ja po kilku miesiacach. Zatem 2% ma problemy z praca, co jeszcze nie jest kryzysem. W Niemczech jest 9% a w Polsce 18%, wiec martwilbym sie o te kraje, a nie o USA, ktore nawet w okresie dekoniunktury lub wyzszej inflacji stoja duzo lepiej niz kraje UE (do ktorej polscy politycy chca niestety wprowadzic Polske). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noiki Re: Amerykanin bez pracy IP: *.proxy.aol.com 06.12.02, 18:25 Gość portalu: Nikodem P. napisał(a): > 6% to jeszcze nie jest duzo. 4% bierze sie stad, ze pracownicy > aktualnie nie maja pracy, ale szukaja nowej i znajduja ja po > kilku miesiacach. Zatem 2% ma problemy z praca, co jeszcze nie > jest kryzysem. W Niemczech jest 9% a w Polsce 18%, wiec > martwilbym sie o te kraje, a nie o USA, ktore nawet w okresie > dekoniunktury lub wyzszej inflacji stoja duzo lepiej niz kraje > UE (do ktorej polscy politycy chca niestety wprowadzic Polske). ALE Z CIEBIE EKSPERT(CZY AZ TAK DOBRZE UCZA NA TEJ INDIANIE?);MOZE MI ZNAJDZIESZ JAKAS PRACE ALBO POWIESZ ZE ZA SLABO SZUKAM...(PRZECIEZ Z CIEBIE TAKI SUPER-EKSPERT). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łysol Re: Amerykanin bez pracy IP: 62.233.156.* 06.12.02, 16:40 cholerny kapitalizm:) w europejskim socjaliźmie 12% to norma:) Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Ciekawe jak dlugo jeszcze ... 06.12.02, 16:49 Ciekawe jak dlugo jeszcze ludzikom mozna wmawiac pierdoly o "chronieniu miejsc pracy" , "chronieniu godnej placy" i "chronieniu waznych branz narodowych" i ... brac "za opowiadanie tych bajek"(wszystko kosztuje - najwiecej bajki) od tych ludzikow 50% ich dochodow ? Ludziki poddane od dziecka czerwonemu praniu mozgow i tak nie zalapia , ze w takim USA , gdzie jest : mniej czerwonych , mniej "ochrony pracy" , mniej "ochrony placy" i mniej "ochrony branz" niz w EU , jest : duzo nizsze bezrobocie , wyzsza placa i nizsze ceny niz w EU . Po zmanipulowaniu malych mozgownic ludzikow , ludziki sa kierowane do wyborow i to sie nazywa demokracja . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Re: Ciekawe jak dlugo jeszcze ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.02, 17:32 darr.darek napisał: > Ciekawe jak dlugo jeszcze ludzikom mozna wmawiac pierdoly o "chronieniu miejsc > pracy" , "chronieniu godnej placy" i "chronieniu waznych branz narodowych" > i ... brac "za opowiadanie tych bajek"(wszystko kosztuje - najwiecej bajki) od > tych ludzikow 50% ich dochodow ? > > Ludziki poddane od dziecka czerwonemu praniu mozgow i tak nie zalapia , ze w > takim USA , gdzie jest : mniej czerwonych , mniej "ochrony pracy" , > mniej "ochrony placy" i mniej "ochrony branz" niz w EU , jest : duzo nizsze > bezrobocie , wyzsza placa i nizsze ceny niz w EU . > > Po zmanipulowaniu malych mozgownic ludzikow , ludziki sa kierowane do wyborow > i to sie nazywa demokracja . W USA jest tyle biedy i syfu na peryferiach,ze ludzie,ktorzy pracuja sa szczesliwi,bo boja sie,ze tez tak upadna jak te "biedne nieroby same sobie winne" i zapieprzaja do roboty.W RFN tego nie ma.Tu jest wprawdzie 7,8 % bezrobotnych (NRD mnie nie interesuje,bo tam 18%) a w USA 6%,ale w RFN nie ma b i e d y i slumsow. A czy ceny sa tak duzo wyzsze?? Swietne niemieckie piwo kosztuje 10 litrow 8-10 Euro,a srednia stawka za godzine pracy to 15 euro. Odpowiedz Link Zgłoś
way270 Re: Ciekawe jak dlugo jeszcze ... 06.12.02, 17:37 powiedz mi w takim razie dlaczego w USA mozesz spotkac wielu Niemcow, ktorzy wola pracowac tutaj, jak w rodzinnym RFN-ie jezeli w domu jest tak doskonale ? W tym wypadku mowie o osobach z zach. Niemiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Ciekawe jak dlugo jeszcze ... IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.02, 18:41 way270 napisał: > powiedz mi w takim razie dlaczego w USA mozesz spotkac > wielu Niemcow, ktorzy wola pracowac tutaj, jak w > rodzinnym RFN-ie jezeli w domu jest tak doskonale ? W tym > wypadku mowie o osobach z zach. Niemiec. > Wielu Niemcow pracuje tez w Polsce na (polskich przygranicznych stacjach benzynowych np.mimo ze zarabiaja tyle,ile ich bezrobotne w Niemczech.Ale maja ucieche,nowy kraj poznac),i we Francji,pereset tysiecy w Holandi,a w Szwajcarii tez.Wielu wyjechalo do Australii,zycie tam im odpowiada.RFN to kraj wolny,a ludzie,ktorzy decyduja sie zyc w innym kraju,robia to nie z powodu "biedy",jak ty jako Polak to zrobiles,ale z innych powodow tylko im wiadomych. Najczesciej sa to ludzie,ktorym lepiej idzie niz innym,i chca czegos innego,przygody,,czy ja wiem.Tu leca czesto programy o Niemcach,co wyemigrowali.I nigdy nie slyszalem,ze dla pieniedzy.Raczej chodzi o tzw.powrot do natury. Odpowiedz Link Zgłoś
usenetgazeta Re: Ciekawe jak dlugo jeszcze ... 06.12.02, 19:02 way270 napisał: > powiedz mi w takim razie dlaczego w USA mozesz spotkac > wielu Niemcow, ktorzy wola pracowac tutaj, jak w > rodzinnym RFN-ie jezeli w domu jest tak doskonale ? W tym > wypadku mowie o osobach z zach. Niemiec. a wiesz ilu brytyjczykow mozna spotkac w Australii? a wiesz ilu Francuzow jest w Irlandii (Niemcow niewiele - nie sa w stanie przez dluzszy czas zniesc tutajszego balaganu)? po prostu europejczycy podrozuja i wybieraja sobie sami gdzie chca zyc. W przeciwienstwie do Amerykanow (oczywiscie generalizujac), ktorzy uwazaja ze najlepiej jest w ich ojczyznie i nie ma nawet sensu ogladac innych miejsc. Inna rzecz, ze podatki w Stanach wcale nie sa az takie niskie, dodaj wszystkie stanowe itp i zapewne wychodzi 25%? Jak bardzo sie myle, mniej, wiecej? W Europie masz duze znizki gdy pracuje tylko jedna osoba w rodzinie, czy to samo jest w USA? A ze sie mniej zarabia, rowniez mniej sie pracuje. 35-37 godzin w tygodniu, 20- 35 dni wakacji, mnostwo swiat, w sumie na godziny spedzone w pracy to zaczyna byc porownywalnie... Kazdy ma inne priorytety i oczekiwania od zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: Ciekawe jak dlugo jeszcze ... IP: proxy / 206.99.201.* 06.12.02, 19:31 usenetgazeta napisała: > way270 napisał: > > > powiedz mi w takim razie dlaczego w USA mozesz spotkac > > wielu Niemcow, ktorzy wola pracowac tutaj, jak w > > rodzinnym RFN-ie jezeli w domu jest tak doskonale ? W tym > > wypadku mowie o osobach z zach. Niemiec. > > a wiesz ilu brytyjczykow mozna spotkac w Australii? a wiesz ilu Francuzow jest > w Irlandii (Niemcow niewiele - nie sa w stanie przez dluzszy czas zniesc > tutajszego balaganu)? po prostu europejczycy podrozuja i wybieraja sobie sami > gdzie chca zyc. W przeciwienstwie do Amerykanow (oczywiscie generalizujac), > ktorzy uwazaja ze najlepiej jest w ich ojczyznie i nie ma nawet sensu ogladac > innych miejsc. > Inna rzecz, ze podatki w Stanach wcale nie sa az takie niskie, dodaj wszystkie > stanowe itp i zapewne wychodzi 25%? Jak bardzo sie myle, mniej, wiecej? > > W Europie masz duze znizki gdy pracuje tylko jedna osoba w rodzinie, czy to > samo jest w USA? > > A ze sie mniej zarabia, rowniez mniej sie pracuje. 35-37 godzin w tygodniu, 20- > 35 dni wakacji, mnostwo swiat, w sumie na godziny spedzone w pracy to zaczyna > byc porownywalnie... > > Kazdy ma inne priorytety i oczekiwania od zycia. I dlatego wszyscy czekaja, az USA ruszy z gospodarka. Dziwne, nie? P.S. Mieszkam i pracuje na Florydzie i efektywne opodatkowanie za rok 2001 wynioslo u mnie 11.7% (rodzina 3-osobowa, oboje z zona pracujemy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grinch Re: Ciekawe jak dlugo jeszcze ... IP: 129.81.192.* 06.12.02, 18:03 Gość portalu: Mietek napisał(a): > darr.darek napisał: > > > Ciekawe jak dlugo jeszcze ludzikom mozna wmawiac pierdoly o "chronieniu mi > ejsc > > pracy" , "chronieniu godnej placy" i "chronieniu waznych branz narodowych > " > > i ... brac "za opowiadanie tych bajek"(wszystko kosztuje - najwiecej bajki > ) od > > tych ludzikow 50% ich dochodow ? > > > > Ludziki poddane od dziecka czerwonemu praniu mozgow i tak nie zalapia , ze > w > > takim USA , gdzie jest : mniej czerwonych , mniej "ochrony pracy" , > > mniej "ochrony placy" i mniej "ochrony branz" niz w EU , jest : duzo nizsz > e > > bezrobocie , wyzsza placa i nizsze ceny niz w EU . > > > > Po zmanipulowaniu malych mozgownic ludzikow , ludziki sa kierowane do wybo > row > > i to sie nazywa demokracja . > > W USA jest tyle biedy i syfu na peryferiach,ze ludzie,ktorzy pracuja sa szczesl > iwi,bo boja sie,ze tez tak upadna jak te "biedne nieroby same sobie winne" i za > pieprzaja do roboty.W RFN tego nie ma.Tu jest wprawdzie 7,8 % bezrobotnych (NRD > mnie nie interesuje,bo tam 18%) a w USA 6%,ale w RFN nie ma b i e d y i slumso > w. > A czy ceny sa tak duzo wyzsze?? Swietne niemieckie piwo kosztuje 10 litrow > 8-10 Euro,a srednia stawka za godzine pracy to 15 euro. =============================================================== Tak, przyznaje racje Mietkowi. Takich "slumsow" i brudnych, nedznych domow z dykty (jakich spotkac mozna wiele w poludniowych stanach USA) nie widzialem nigdzie na zachodzie Europy. Odnosnie cen. To tez nie do konca prawda, iz wszystko w USA jest tansze - wezmy np. lekarstwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xawery RFN IP: 205.210.222.* 06.12.02, 18:09 Gość portalu: Mietek napisał(a): > darr.darek napisał: > > > Ciekawe jak dlugo jeszcze ludzikom mozna wmawiac pierdoly o "chronieniu mi > ejsc > > pracy" , "chronieniu godnej placy" i "chronieniu waznych branz narodowych > " > > i ... brac "za opowiadanie tych bajek"(wszystko kosztuje - najwiecej bajki > ) od > > tych ludzikow 50% ich dochodow ? > > > > Ludziki poddane od dziecka czerwonemu praniu mozgow i tak nie zalapia , ze > w > > takim USA , gdzie jest : mniej czerwonych , mniej "ochrony pracy" , > > mniej "ochrony placy" i mniej "ochrony branz" niz w EU , jest : duzo nizsz > e > > bezrobocie , wyzsza placa i nizsze ceny niz w EU . > > > > Po zmanipulowaniu malych mozgownic ludzikow , ludziki sa kierowane do wybo > row > > i to sie nazywa demokracja . > > W USA jest tyle biedy i syfu na peryferiach,ze ludzie,ktorzy pracuja sa szczesl > iwi,bo boja sie,ze tez tak upadna jak te "biedne nieroby same sobie winne" i za > pieprzaja do roboty.W RFN tego nie ma.Tu jest wprawdzie 7,8 % bezrobotnych (NRD > mnie nie interesuje,bo tam 18%) a w USA 6%,ale w RFN nie ma b i e d y i slumso > w. > A czy ceny sa tak duzo wyzsze?? Swietne niemieckie piwo kosztuje 10 litrow > 8-10 Euro,a srednia stawka za godzine pracy to 15 euro. W RFN nie ma slumsow, ale kosztem okolo 50% podatkow placonych przez PRZECIETNEGO pracownika i kosztem utrzymywania armii BARDZO GRUBYCH (moze od piwa?) urzedasow, ktorych zasadniczym zadaniem jest te podatki przekierowywac od pracujacych (aktywnych, poprawiajacych swe kwalifikacje) do niepracujacych (pierdzacych w stolek i pijacych piwo w bierstubach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xawery Re: RFN raz jeszcze IP: 205.210.223.* 06.12.02, 18:12 Pytanie: jaka jest roznica miedzy sprawiedliwoscia a sprawiedliwoscia spoleczna? Odpowiedz: taka jak miedzy krzeslem a krzeslem elektrycznym. Odpowiedz Link Zgłoś
way270 Re: RFN raz jeszcze 06.12.02, 18:17 Gość portalu: Xawery napisał(a): > Pytanie: jaka jest roznica miedzy sprawiedliwoscia a > sprawiedliwoscia spoleczna? > Odpowiedz: taka jak miedzy krzeslem a krzeslem elektrycznym. Nie bardzo rozumiem co chcesz przez to powiedziec. Ja jestem za kara smierci zakladajac, ze wyrok zapadl po testach DNA laczacych skazanego z ofiara. Jestem takze za "3 strikes out" - tzn, jezeli popelnisz 3 przestepstwa - felonies - wtedy dostajesz dozywocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilek Re: RFN IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.02, 18:52 Gość portalu: Xawery napisał(a): > Gość portalu: Mietek napisał(a): > > > darr.darek napisał: > > > > > Ciekawe jak dlugo jeszcze ludzikom mozna wmawiac pierdoly > o "chronieniu mi > > ejsc > > > pracy" , "chronieniu godnej placy" i "chronieniu waznych > branz narodowych > > " > > > i ... brac "za opowiadanie tych bajek"(wszystko kosztuje - > najwiecej bajki > > ) od > > > tych ludzikow 50% ich dochodow ? > > > > > > Ludziki poddane od dziecka czerwonemu praniu mozgow i tak > nie zalapia , ze > > w > > > takim USA , gdzie jest : mniej czerwonych , mniej "ochrony > pracy" , > > > mniej "ochrony placy" i mniej "ochrony branz" niz w EU , > jest : duzo nizsz > > e > > > bezrobocie , wyzsza placa i nizsze ceny niz w EU . > > > > > > Po zmanipulowaniu malych mozgownic ludzikow , ludziki sa > kierowane do wybo > > row > > > i to sie nazywa demokracja . > > > > W USA jest tyle biedy i syfu na peryferiach,ze ludzie,ktorzy > pracuja sa szczesl > > iwi,bo boja sie,ze tez tak upadna jak te "biedne nieroby same > sobie winne" i za > > pieprzaja do roboty.W RFN tego nie ma.Tu jest wprawdzie 7,8 % > bezrobotnych (NRD > > mnie nie interesuje,bo tam 18%) a w USA 6%,ale w RFN nie ma b > i e d y i slumso > > w. > > A czy ceny sa tak duzo wyzsze?? Swietne niemieckie piwo > kosztuje 10 litrow > > 8-10 Euro,a srednia stawka za godzine pracy to 15 euro. > > W RFN nie ma slumsow, ale kosztem okolo 50% podatkow placonych > przez PRZECIETNEGO pracownika i kosztem utrzymywania armii > BARDZO GRUBYCH (moze od piwa?) urzedasow, ktorych zasadniczym > zadaniem jest te podatki przekierowywac od pracujacych > (aktywnych, poprawiajacych swe kwalifikacje) do niepracujacych > (pierdzacych w stolek i pijacych piwo w bierstubach) W RFN w biurokracji pracuje procentowo mniej urzednikow niz w Ü S A! Od 2 dziecka w rodzinie obciazenie podatkowe jest takie samo jak w USA!! A te pieniadze dla biednych i bezrobotnych to pieniadze,ktore sa z powrotem na rynku konsumpcyjnym,i to najczesciej wydane do ostatniego grosza.Czyli panstwo praktycznie nic nie traci.A ci co pracuja,sa tak wydajni ,ze za 2-3 lata przeskocza USA w eksporcie towarow na swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: RFN IP: proxy / 206.99.201.* 06.12.02, 18:55 > W RFN w biurokracji pracuje procentowo mniej urzednikow niz w Ü S A! > Od 2 dziecka w rodzinie obciazenie podatkowe jest takie samo jak w USA!! > A te pieniadze dla biednych i bezrobotnych to pieniadze,ktore sa z powrotem na > rynku konsumpcyjnym,i to najczesciej wydane do ostatniego grosza.Czyli panstwo > praktycznie nic nie traci.A ci co pracuja,sa tak wydajni ,ze za 2-3 lata przes > kocza USA w eksporcie towarow na swiat. Mocne to zielsko, ktore palisz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilek Re: RFN IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.02, 19:21 Gość portalu: Observer napisał(a): > > W RFN w biurokracji pracuje procentowo mniej urzednikow niz w > Ü S A! > > Od 2 dziecka w rodzinie obciazenie podatkowe jest takie samo > jak w USA!! > > A te pieniadze dla biednych i bezrobotnych to pieniadze,ktore > sa z powrotem na > > rynku konsumpcyjnym,i to najczesciej wydane do ostatniego > grosza.Czyli panstwo > > praktycznie nic nie traci.A ci co pracuja,sa tak wydajni ,ze > za 2-3 lata przes > > kocza USA w eksporcie towarow na swiat. > > Mocne to zielsko, ktore palisz... Podam ci wkrotce linki porownujace,bo widze ,ze sie nawet nie wysililes na poszukanie i sprawdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: RFN IP: proxy / 206.99.201.* 06.12.02, 19:27 Gość portalu: Emilek napisał(a): > Gość portalu: Observer napisał(a): > > > > W RFN w biurokracji pracuje procentowo mniej urzednikow niz w > > Ü S A! > > > Od 2 dziecka w rodzinie obciazenie podatkowe jest takie samo > > jak w USA!! > > > A te pieniadze dla biednych i bezrobotnych to pieniadze,ktore > > sa z powrotem na > > > rynku konsumpcyjnym,i to najczesciej wydane do ostatniego > > grosza.Czyli panstwo > > > praktycznie nic nie traci.A ci co pracuja,sa tak wydajni ,ze > > za 2-3 lata przes > > > kocza USA w eksporcie towarow na swiat. > > > > Mocne to zielsko, ktore palisz... > > Podam ci wkrotce linki porownujace,bo widze ,ze sie nawet nie wysililes na posz > ukanie i sprawdzenie. Tak, tak, podaj mi te linki, a ja Ci podam te ktore mowia o tym, ze Niemcy nie wyjda z obecnej zapasci przez najblizsze 10 lat i grozi im syndrom gospodarki Japonii (stagnacja)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilek Re: RFN IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.02, 19:49 Gość portalu: Observer napisał(a): > Gość portalu: Emilek napisał(a): > > > Gość portalu: Observer napisał(a): > > > > > > W RFN w biurokracji pracuje procentowo mniej urzednikow > niz w > > > Ü S A! > > > > Od 2 dziecka w rodzinie obciazenie podatkowe jest takie > samo > > > jak w USA!! > > > > A te pieniadze dla biednych i bezrobotnych to > pieniadze,ktore > > > sa z powrotem na > > > > rynku konsumpcyjnym,i to najczesciej wydane do ostatniego > > > grosza.Czyli panstwo > > > > praktycznie nic nie traci.A ci co pracuja,sa tak > wydajni ,ze > > > za 2-3 lata przes > > > > kocza USA w eksporcie towarow na swiat. > > > > > > Mocne to zielsko, ktore palisz... > > > > Podam ci wkrotce linki porownujace,bo widze ,ze sie nawet nie > wysililes na posz > > ukanie i sprawdzenie. > > Tak, tak, podaj mi te linki, a ja Ci podam te ktore mowia o tym, > ze Niemcy nie wyjda z obecnej zapasci przez najblizsze 10 lat i > grozi im syndrom gospodarki Japonii (stagnacja)... Tu masz link amerykanski:11,9 urzednikow!!!!!A ile oni kosztuja!!! mwhodges.home.att.net/state_local-a.htm Musze jeszcze niemiecki link poszukac.A o tym,co Niemcow czeka...Kto to wie. Po pierwszej wojnie jak Niemcy stracily Slask,Alzacje i Lotaryngie,zaglebie Saary nikt nie wierzyl,ze za 15 lat Niemcy beda miec 2,2 tys.km autostrad i najwiecej Noblistow.(i to bez pomocy kogokolwiek) Po drugiej wojnie mimo straty Prus i calego Slaska .....Licza sie fakty a nie przypuszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Observer Re: RFN IP: proxy / 206.99.201.* 06.12.02, 19:55 Gość portalu: Emilek napisał(a): > Gość portalu: Observer napisał(a): > > > Gość portalu: Emilek napisał(a): > > > > > Gość portalu: Observer napisał(a): > > > > > > > > W RFN w biurokracji pracuje procentowo mniej urzednikow > > niz w > > > > Ü S A! > > > > > Od 2 dziecka w rodzinie obciazenie podatkowe jest takie > > samo > > > > jak w USA!! > > > > > A te pieniadze dla biednych i bezrobotnych to > > pieniadze,ktore > > > > sa z powrotem na > > > > > rynku konsumpcyjnym,i to najczesciej wydane do ostatniego > > > > grosza.Czyli panstwo > > > > > praktycznie nic nie traci.A ci co pracuja,sa tak > > wydajni ,ze > > > > za 2-3 lata przes > > > > > kocza USA w eksporcie towarow na swiat. > > > > > > > > Mocne to zielsko, ktore palisz... > > > > > > Podam ci wkrotce linki porownujace,bo widze ,ze sie nawet nie > > wysililes na posz > > > ukanie i sprawdzenie. > > > > Tak, tak, podaj mi te linki, a ja Ci podam te ktore mowia o tym, > > ze Niemcy nie wyjda z obecnej zapasci przez najblizsze 10 lat i > > grozi im syndrom gospodarki Japonii (stagnacja)... > > Tu masz link amerykanski:11,9 urzednikow!!!!!A ile oni kosztuja!!! > <a href="mwhodges.home.att.net/state_local- a.htm"target="_blank">mwhodge > s.home.att.net/state_local-a.htm</a> > Musze jeszcze niemiecki link poszukac.A o tym,co Niemcow czeka...Kto to wie. > Po pierwszej wojnie jak Niemcy stracily Slask,Alzacje i Lotaryngie,zaglebie Saa > ry nikt nie wierzyl,ze za 15 lat Niemcy beda miec 2,2 tys.km autostrad i najwie > cej Noblistow.(i to bez pomocy kogokolwiek) > Po drugiej wojnie mimo straty Prus i calego Slaska .....Licza sie fakty a > nie przypuszczenia. A plan Marshalla i miliony dolarow z USA to takie przeoczenie z Twojej strony, czy tez swiadome manipulowanie faktami? No a co z kosztami Zimnej Wojny, kiedy to Jankesi bronili frycow przed komunistycznym potopem? A kto poniosl koszty mostu powietrznego do Berlina Zach.?? Niemcy?? Nie badz smieszny i odstaw to zielsko... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilek Re: RFN IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.02, 21:10 Wlasciwie to nie wiemy ,czy wojna USA w Kuwejcie to byla wojna o wolnosc przyjaciela czy o rope.To samo teraz z Irakiem.Chodzo o realne zagrozenie czy o rope.Pomoc dla NIemcow w latach 50 to byla przyjacielska pomoc czy znowu USA mialo swoj interes,stworzyc przeciwwage dla Rosjii.USA nigdy nie pomaglo bezinteresownie. Amerykanie zrobili sobie baze wojskowa z Niemiec,i to za darmo.Niemcy dostaly pomoc Marshalla w wysokosci tej dla Holandi i 3 razy mniejsza niz Anglia.A Niemcy byly zrujnowane i obrabowane z tego ,co jeszcze bylo nie zniszczone.Ile Niemcy z tej pomocy Marshalla USA oddali,tego nie wiem,ale w wojne w Kuwejcie wladowali po USA najwiecej,mimo ze nie brali udzialu wojskowego.I tak jest do dzis,z tym placeniem.Czy Jugoslawia,czy Afganistan itd.Gdzie USA i Anglia,tam Niemcy musza placic.Ale sie teraz nareszcie postawili.W koncu Anglicy Niemcom nie zycza dobrze,to po co RFN ma placic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOS Re: RFN IP: 12.211.122.* 06.12.02, 19:36 Gość portalu: Emilek napisał(a): > Gość portalu: Observer napisał(a): > > > > W RFN w biurokracji pracuje procentowo mniej urzednikow niz w > > Ü S A! > > > Od 2 dziecka w rodzinie obciazenie podatkowe jest takie samo > > jak w USA!! > > > A te pieniadze dla biednych i bezrobotnych to pieniadze,ktore > > sa z powrotem na > > > rynku konsumpcyjnym,i to najczesciej wydane do ostatniego > > grosza.Czyli panstwo > > > praktycznie nic nie traci.A ci co pracuja,sa tak wydajni ,ze > > za 2-3 lata przes > > > kocza USA w eksporcie towarow na swiat. > > > > Mocne to zielsko, ktore palisz... > > Podam ci wkrotce linki porownujace,bo widze ,ze sie nawet nie wysililes na posz > ukanie i sprawdzenie. Czy moglbys zalaczyc nastepnym razem te linki - jestem zainterestowany tym. Z gory dzieki lol Odpowiedz Link Zgłoś
way270 Re: Amerykanin bez pracy 06.12.02, 17:10 Jestem ciekawy kto jest opowiedzialny w Gazecie Wyborczej za dobor tytulow do wiadomosci ?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
munde 6 Procent 06.12.02, 17:41 Ciekawe, jaki redakcja dala by tytulik artykulowi nt bezrobocia w Polsce. gdyby nagle okazalo sie ze bezrobocie w Polsce w grudniu 2002 wynioslo 6 % ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noiki DO TYCH Z 'SILNA WOLA'........ IP: *.proxy.aol.com 06.12.02, 18:20 Czy praca,jako czesc zycia,ma polegac na tym ze czlowiek musi sie przeksztalcac kilka razy aby jakos zyc..nie wspominajac juz o "srodkach"(tysiace wyzuconych dolarow czy zlotowek) na edukacje. Jestescie najwiekszymi debilami(nie ma to jak debil z dyplomem!!!!!!!!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: DO TYCH Z 'SILNA WOLA'........ IP: 205.210.222.* 06.12.02, 18:37 Gość portalu: noiki napisał(a): > Czy praca,jako czesc zycia,ma polegac na tym ze czlowiek musi > sie przeksztalcac kilka razy aby jakos zyc..nie wspominajac juz > o "srodkach"(tysiace wyzuconych dolarow czy zlotowek) na > edukacje. > Jestescie najwiekszymi debilami(nie ma to jak debil z > dyplomem!!!!!!!!!!). Chodzi o to, ze we wspolczesnym swiecie postep i zmiany sa tak szybkie, ze trzeba sie na biezaco doksztalcac. Nie ma juz popytu na (bardzo kiedys potrzebny) zawod wozaka, kolodzieja, praczki czy telefonistki z miedzymiastowej - itd... Jestes najwiekszym przyglupem (zapewne bez dyplomu...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noiki Re: DO TYCH Z 'SILNA WOLA'........ IP: *.proxy.aol.com 06.12.02, 21:06 Gość portalu: Piotr napisał(a): > Gość portalu: noiki napisał(a): > > > Czy praca,jako czesc zycia,ma polegac na tym ze czlowiek musi > > sie przeksztalcac kilka razy aby jakos zyc..nie wspominajac > juz > > o "srodkach"(tysiace wyzuconych dolarow czy zlotowek) na > > edukacje. > > Jestescie najwiekszymi debilami(nie ma to jak debil z > > dyplomem!!!!!!!!!!). > > Chodzi o to, ze we wspolczesnym swiecie postep i zmiany sa tak > szybkie, ze trzeba sie na biezaco doksztalcac. Nie ma juz popytu > na (bardzo kiedys potrzebny) zawod wozaka, kolodzieja, praczki > czy telefonistki z miedzymiastowej - itd... > > Jestes najwiekszym przyglupem (zapewne bez dyplomu...) ILE DZIECKO MASZ LAT? PISZAC MI TUTAJ O JAKIS BANALNYCH PRZYKLADACH ZAWODOW...CZY O TYM PISALES PRACE ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noiki CZ:2 IP: *.proxy.aol.com 06.12.02, 21:10 CZY TY PIOTRZE, WIDZISZ JAKIS ZASADNICZY POSTEP....TO ZE MOZESZ SOBIE KUPIC TELEFON KOMORKOWY I GRAC NA KOMPUTERZE,TO MA BYC POSTEP?? MOZE TO ZE MASZ MNIEJ "LEISURE TIME" NIE WPLYWA NA TWOJE SAMOPOCZUCIE,A MOZE JEDNAK MAMUSIA DALEJ MA CZAS(CZY TATUS) ABY CI GOTOWAC POLSKIE OBIADKI (NAJLEPSZE!!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grinch Re: DO TYCH Z 'SILNA WOLA' ! IP: 129.81.192.* 06.12.02, 18:47 Zycze tym silnym i zaradnym, ktorzy jak psy goncze tropia slady SOCJALIZMU w bogatych krajach kapitalistycznych, oby sami nigdy nie znalezli sie w sytuacji, kiedy musieliby skorzystac z jakiejkolwiek formy tzw. pomocy spolecznej. I, oczywiscie, Panowie mam nadzieje, ze nie splamicie sie nigdy dajac chocby jednego dolara na jakiestam "United Way", kolacje dla biednych na 'Thanksgiving' (to w USA), czy jakiekolwiek inne cele dobroczynne (charity...)! P.S. Dyskusja jak od tej pory opiera sie glownie na przeciwstawieniu USA kontra Niemcy. Moze nalezy tez spojrzec na Azje, np. Japonie, czy Taiwan i zobaczyc jaki tam jest wspolczynnik bezrobocia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noiki Re: DO TYCH Z 'SILNA WOLA' ! IP: *.proxy.aol.com 06.12.02, 21:03 Gość portalu: Grinch napisał(a): > Zycze tym silnym i zaradnym, ktorzy jak psy goncze tropia > slady SOCJALIZMU w bogatych krajach kapitalistycznych, oby > sami nigdy nie znalezli sie w sytuacji, kiedy musieliby > skorzystac z jakiejkolwiek formy tzw. pomocy spolecznej. > > I, oczywiscie, Panowie mam nadzieje, ze nie splamicie sie > nigdy dajac chocby jednego dolara na jakiestam "United Way", > kolacje dla biednych na 'Thanksgiving' (to w USA), czy > jakiekolwiek inne cele dobroczynne (charity...)! > > P.S. Dyskusja jak od tej pory opiera sie glownie na przeciwstawieniu > USA kontra Niemcy. Moze nalezy tez spojrzec na Azje, > np. Japonie, czy Taiwan i zobaczyc jaki tam jest > wspolczynnik bezrobocia? HEJ GRINCH, CZEKAM NA TEMAT Z REJONU AZJI. WIEM ZE TAM LUDZIE MIESZKAJA RACZEJ NA "KUPIE" ,BO MALO KTO MOZE SOBIE POZWOLIC NA WSLASNE MIESZKANIE(SREDNIA WIEKOWA KIEDY KTOS "MA SZANSE" TO 45LAT!!!!)TAK ZE MOZE NIE MA TAM "EUROPEJSKICH PROGRAMOW SOCJALNYCH" I PRZEZ TO LUDZIE BARDZIEJ LICZA NA CZLONKOW WLASNYCH RODZIN??? MYSLE ZE JEST TAM COS PODOBNEGO... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: George Orwell o jankesach IP: 209.167.118.* 06.12.02, 18:37 Jak juz pisalem w swojej pracy dyplomowej "1984", niske ceny i koniunktura nie bierze sie znikad, a przychodzi wraz z wyksztalconymi, pracowitymi i utalentowanymi PRZEDSIEBIORCAMI. Jankesi jak zawsze skuteczni - 10 lat temu podjeli dzialania zmierzajace do odwrocenia tego niekorzystnego trendu. Wprowadzili system ultrakomunistyczny, wzorowany na obozach koncentracyjnych. Polega on na tym, ze ludzi na poziomie nie przyjmuje sie do pracy, natomiast zatrudnia sie z rozdzielnika: Czarna lesbije z IQ=001, hindusa-idiote, ktory pierdzi bo to towarzysko przyjete, mechikana-morderce i tez idiote, nikaraguanskiego macho- "bystrzaka", ultra- hiper-otyla babe (190kg) ktora smierdzi, etcetera. Bedzie jeszcze lepiej, gdy system zacznie przynosic owoce. Jak komunizm, efekty da sie odczuc po kilkunastu latach. Wasz Dzordz Orwell Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOS Re: o jankesach IP: 12.211.122.* 06.12.02, 18:45 Gość portalu: George Orwell napisał(a): > Jak juz pisalem w swojej pracy dyplomowej "1984", niske ceny i koniunktura nie > bierze sie znikad, a przychodzi wraz z wyksztalconymi, pracowitymi i > utalentowanymi PRZEDSIEBIORCAMI. > > Jankesi jak zawsze skuteczni - 10 lat temu podjeli dzialania zmierzajace do > odwrocenia tego niekorzystnego trendu. Wprowadzili system ultrakomunistyczny, > wzorowany na obozach koncentracyjnych. Polega on na tym, ze ludzi na poziomie > nie przyjmuje sie do pracy, natomiast zatrudnia sie z rozdzielnika: Czarna > lesbije z IQ=001, hindusa-idiote, ktory pierdzi bo to towarzysko przyjete, > mechikana-morderce i tez idiote, nikaraguanskiego macho- "bystrzaka", ultra- > hiper-otyla babe (190kg) ktora smierdzi, etcetera. > > Bedzie jeszcze lepiej, gdy system zacznie przynosic owoce. Jak komunizm, > efekty da sie odczuc po kilkunastu latach. > Wasz Dzordz Orwell To tylko swiadczy o twoim wyksztalceniu i pozycji jaka zajmujesz w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brofran Re: Amerykanin bez pracy IP: KALIOPE:* / 192.168.3.* 06.12.02, 22:07 Gość portalu: aga napisał(a): > Kryzys dotyka całego świata. Nic dziwnego rozwój cywilizacji, > komputeryzacja i mechanizacja pracy sprawia, że ludzie przestają > być potrzebni. To oczywiste dla kazdego myslacego ze nie wszyscy musza miec prace ale WSZYSCY musza miec srodki do PRZAZYCIA. Tego elity nie chca zauwazyc!!! Nalezy ZAPEWNIC prawnie i ustawowo,minimum finansowe dla kazdego bezrobotnego i czlonkow jego rodziny.Znikna automatycznie problemy zamykanych czy restrukturyzowanych zakladow czy branz.W rzadzie wystarczy tylko 1 sprawnie dzialajace ministerstwo Finansow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: druid Pracy nigdy nie zabraknie IP: 212.244.191.* 08.12.02, 14:50 Gość portalu: aga napisał(a): > Kryzys dotyka całego świata. Nic dziwnego rozwój cywilizacji, > komputeryzacja i mechanizacja pracy sprawia, że ludzie przestają > być potrzebni. ktos to ladnie juz opisal, wiec nie bede sie przemeczal poszukujac wiekszej liczby przykladow :-) www.kapitalizm.republika.pl/praca.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel-l Re: Pracy nigdy nie zabraknie IP: 137.133.233.* 09.12.02, 12:28 brofan napisal: >>>>> Nalezy ZAPEWNIC prawnie i ustawowo,minimum finansowe dla kazdego bezrobotnego i czlonkow jego rodziny.Znikna automatycznie problemy zamykanych czy restrukturyzowanych zakladow czy branz.W rzadzie wystarczy tylko 1 sprawnie dzialajace ministerstwo Finansow. >>>>> Niezbedna jest jeszcze sprawnie dzialajaca drukarnia pieniedzy i ktos kto by chcial tam pracowac za zadrukowany papier (chyba ze rolowany) Chcialem rozwiac pare mitow: W Niemczech jest wyzsze opodatkowanie (ok. 45%) niz w US (ok. 30%). Co 6 pracownik w US pracuje dla rzadu. Kazdy pracujacy w US oddaje panstwu ponad 10$ z kazdej przepracowanej godziny Jakby nie bylo panstwowej pomocy spolecznej, to bardziej rozwinelaby sie pomoc charytatywna, a dzieki zaoszczedzonym srodkom poziom zycia bylby wyzszy. Jak ktos sie boi o starosc to zawsze moze sie ubezpieczyc Brak pracy wynika ze zbyt malej ilosci inwestycji i ze zbyt wysokich kosztow pracy. Jak obetniemy pensje i emerytury o 20% (ew. przestanmy dotowac cukier, wegiel i PKP) to beda pieniadze na inwestycje i firmy chetniej zatrudnia pracownikow Odpowiedz Link Zgłoś