Dodaj do ulubionych

Kawal o Polakach

09.12.02, 14:54
Sami o sobie kawaly opowiadamy??
Z dzisiejszej "Wyborczej" nt. zarobkow w Polsce:


"W jakich zawodach wzrosły pensje?

- Właściwie dotyczy to większości z nich. Natomiast można wskazać profesje, w
których wynagrodzenia się zmniejszyły.
Są to głównie te, w których wzrost płac wiąże się z wynikami pracy. "


No i jak sie dziwic ze inni sobie opowiadaja brzydkie kawaly o Polakach?
przeciez my po prostu glupi jestesmy i tyle...
Wymarzony chlopiec do bicia.
Obserwuj wątek
    • feezyk Re: Kawal o Polakach 09.12.02, 15:10
      Dobre, ale niestety prawdziwe.
      Strefa prywatna dostosowala w czasie
      recesji zatrudnienie i place, a
      nad placami w sferze publicznej
      czuwaja zwiazki zawodowe.

      To nie jest glupota, tylko pozostalosci
      socjalizmu realnego i ciemna strona
      sukcesu Solidarnosci.

      Pozdrawiam
      F.
      • munde Re: Kawal o Polakach 09.12.02, 15:17
        Artykul w calosci ponizej.
        Dotyczy to raczej zarobkow na stanowiskach kierowniczych,wiec nie sadze by
        byly to jeszcze echa socjalistyczno-zwiazkowo-solidarnosciowe...


        Rynek wynagrodzeń w I półroczu 2002

        Rozmawiała Anna Kurowska 03-06-2002 00:00

        Ciągle rosną pensje osób na stanowiskach kierowniczych. Mniej zarabiają m.in.
        handlowcy i początkujący informatycy. O rynku wynagrodzeń w Polsce z
        Kazimierzem Sedlakiem z firmy Sedlak & Sedlak rozmawia Anna Kurowska

        Anna Kurowska: Sytuacja ekonomiczna w Polsce nie jest najlepsza, wydawałoby
        się, że firmy dostosowując się do rynku nie powinny podwyższać pensji swoim
        pracownikom. Państwa Państwa badania przeprowadzone w firmach z terenu Polski
        południowej wykazały coś zupełnie przewciwnego...

        Kazimierz Sedlak z firmy Sedlak & Sedlak: - Rzeczywiście, w naszym badaniu
        widać, że w pierwszym półroczu 2002 roku pensje rosły. I to moim zdaniem jest
        ciekawy paradoks polskiej rzeczywistości: rośnie bezrobocie, rosną
        wynagrodzenia, a spada produkt krajowy brutto. Dzieje się tak dlatego, że nie
        ma u nas dobrej polityki zarządzania wynagrodzeniami. Np. w sferze budżetowej
        pensja ma stałą wysokość. A przecież wynagrodzenie powinno być związane z
        efektami pracy i podzielone na część stałą i zmienną.

        Kogo dotyczył ten wzrost wynagrodzeń?

        - Wyższe pensje zaobserwowaliśmy przede wszystkim na stanowiskach
        kierowniczych. Najlepiej opłacanymi pracownikami są dyrektorzy. Ich
        wynagrodzenia są dwukrotnie wyższe od pensji kierowników i aż pięciokrotnie
        wyższe od pracowników szeregowych. Pensje tych ostatnich w tym półroczu prawie
        w ogóle nie rosły. Takie rozbieżności między stanowiskami kierowniczymi i
        szeregowymi będą wzrastać z powodu powiększającego się bezrobocia.

        W jakich zawodach wzrosły pensje?

        - Właściwie dotyczy to większości z nich. Natomiast można wskazać profesje, w
        których wynagrodzenia się zmniejszyły.

        Są to głównie te, w których wzrost płac wiąże się z wynikami pracy. Dlatego
        obniżyło się średnie wynagrodzenie handlowców (z 3,5 tys. zł na 2,7 tys. zł),
        merchandiserów (z 4 tys. zł na 3,5 tys. zł) czy kierowników sprzedaży (z 4 tys.
        zł na 3,5 tys. zł).

        Dlaczego tylko w tych branżach zmieniło się na niekorzyść?

        - Bo tutaj jest część stała i zmienna wynagrodzenia, uzależniona od
        efektywności pracy. Generalnie w Polsce trudno jest obniżyć pracownikowi
        pensje, bo trzeba mu przedłożyć do podpisania umowę zmieniającą warunki pracy.
        Chętniej na gorsze warunki płacowe przystają nowoprzyjęci pracownicy.
        Przykładowo, młodzi informatycy dostawali wcześniej 2,5-3,5 tys. zł, teraz
        zgodzą się pracować nawet za 1,5 tys. zł. Płaci się im mniej o jakieś 20-60
        proc.

        Jak będzie wyglądać sytuacja w przyszłości? Czy pensje nadal będą rosły?

        - Myślę, że będą rosły, ale pod warunkiem że będzie następował rozwój
        ekonomiczny kraju. Po prostu pracodawcy będą musieli nauczyć się zarządzać
        wynagrodzeniami.





        • Gość: marcee Re: SEDLAK AND sEDLAK IP: 213.134.139.* 09.12.02, 18:15
          ta firma jest z krakowa
          totalny gniot
          nawet ich nie czytam aby sie nie denerwowac
          osobiscie nie znosze firm hh, najgorsza opinie mam o oddziale Take It z Krakowa
          i Pani Madzi Tischner, w zyciu nie rozmawialam z taka wsciekla krowa ignorancka
          w dodatku

          Sedlak trocvhe szumi wokol siebie, zeby bylo go widac na rynku, nic wiecej ,
          tak sadze
        • Gość: marcce Re: no i czy sedlak IP: 213.134.139.* 09.12.02, 18:19
          wygdakal cos madrego?
          place beda rosly o ile nastapi wzrost gospodarczy... i ten facet ma tytul
          doktora...
          spadam juz bo sie spoznie na te procedure likwidacyjna

          ))))
          wiesz dobrze ze czytam teraz wyselekcjonowane posty w tym ciebie wiec nie
          przesadzaj z tym dotknieciem))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka