Dodaj do ulubionych

Brak porozumienia rządu i górników

IP: *.ne.client2.attbi.com 10.12.02, 00:05
rzad powinien przyznac gornikom nie tylko czternastki
ale i wiele wiecej pod warunkiem ze na te wyplaty
zapracuja a nie jak bylo zawsze ze dostawali wszystko za
to tylko ze ktos uwazal zw gornikowi sie nalezy

Obserwuj wątek
    • Gość: gorol Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.saturn.pl 10.12.02, 01:05
      większość już zapracowała, bo tracą zdrowie za 1200 zł, a ci od
      którzy zapracowali na zapaść górnictwa zmieniają tylko ciepłe
      posadki po kilkadziesiąt tysięcy...
      • Gość: harpun Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.ne.client2.attbi.com 10.12.02, 02:32
        powiedz mi od kiedy gornicy zarabiaja po 1200 zl
        bo ile mi wiadomo to 3300 ,
        a chca jak kiedys 2,5 sredniej krajowej to jest okolo 7000 zl
        ja im nie zaluje niech zarobia i 10000 zl o ile nikt nie bedzie
        musial do nich dokladac
      • Gość: Przepraszam Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 10.12.02, 02:40
        Gość portalu: gorol napisał(a):

        > większość już zapracowała, bo tracą zdrowie za 1200 zł, a ci
        od
        > którzy zapracowali na zapaść górnictwa zmieniają tylko ciepłe
        > posadki po kilkadziesiąt tysięcy...

        Czlowiek, ktory wie od co najmniej 12 lat, ze jego zawod nie ma
        przyszlosci i mial te 12 lat zeby sie przekwalifikowac, ktory
        wie ze przy dzisiejszej technologii ponad polowa wegla pozostaje
        pod ziemia i odbierana jest przyszlym pokoleniom, ze inni,
        naprzyklad pielegniarki i inni bezrobotni musza sobie od ust
        odjac, zeby on mial swoje przywileje, bo lubi zeby mu placono za
        smierc w niedoinwestowanej i niezwykle niebezpiecznej branzy,
        taki ma "honor", nie zasluguje na wzruszenie ramion. Jak sie ma
        czelnosc byc ignorantem dla spoleczenstwa wlasnego kraju to
        niech sie nie wymaga niczego. No chyba, ze sie rozumu nie ma i
        podpada pod kategorie umyslowo uposledzonych wtedy trzeba mu
        pomoc, bo to jest po ludzku i jakos tak po chrzescijansku, ze
        pomagamy tym biedakom, ktorzy o siebie zadbac nie potrafia tylko
        wyciagaja rece bo im sie nalezy; przeciez tak sobie postanowili.
        • Gość: Kajka Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.esta.com.pl 10.12.02, 08:07
          To i proroka mamy w tym towarzystwie. Najwięksi tego świata nie
          są w stanie czasem przewidzieć, co będzie za lat 5, a tu proszę
          gość już 12 lat temu wiedział, co będzie dziś. Proponuję
          powierzyć mu stanowisko naczelnego proroka kraju.
          • Gość: liberal Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 12:40
            To że górnictwo jest branżą bez przyszłości wiadomo już od końca
            lat 70-tych. Właśnie wtedy zamykano kopalnie w Angli i
            Niemczech. W Polsce z powodów politycznych górnictwo jeszcze w
            latach 80-tych było przedstawiane jako najważniejsza branża. Po
            89 roku z powodów politycznych (a właściwie dlatego, że kolejne
            rządzy bały się górników) górnictwo nie zostało zreformowane.
            Górnicy nadal zarabiają dużo więcej niż inni robotnicy chociaż
            cała branża jest bardzo deficytowa.
            • Gość: Kajka Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.esta.com.pl 10.12.02, 12:54
              Tylko że Anglia ma ropę. Niemcy natomiast zamykali kopalnie, ale nie tak jak u
              nas. W każdej chwili mogą przywrócić wydobycie. W związku z tym ponoszą dość
              duże nakłady na utrzymanie tej branży w takim stanie, aby było to możliwe.
              A wiesz jak u nas wygląda zamykanie kopalń ? Przez długi okres nic się nie
              robi, a potem niszczy się wszystko bezpowrotnie, byle tylko zmieścić się w
              terminie. A taka jest różnica między nami a Niemcami. Ale o tym mało kto wie,
              bo tego media już nie mówią.
              • Gość: liberal Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 13:33
                Widzisz ja stoję na stanowisku że kopalń nie trzeba koniecznie
                zamykać. Można je po prostu sprzedać w prywatne ręce. Wtedy rząd
                będzie miał kłopot z głowy, bo związki przestaną strajkować,
                społeczeństwo odetchnie, bo nie będzie musiało dopłacać do węgla
                i górników, a i kopalnie mogą się nagle okazać rentowne. Jest
                już zresztą na Śląsku (bodajże w Wałbrzychu) kopalnia, która
                jako państwowa była deficytowa i została zamknięta, a po
                przejściu w prywatne ręce stała się rentowna.
        • Gość: x Mam nadzieje ze gornicy dostali OSTATNIA BARBORKE ! IP: 217.153.49.* 10.12.02, 09:12
          Dosc sponosorowania !
        • Gość: mam właśnie ten honor! Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: 212.106.159.* 10.12.02, 09:27
          Gość portalu: Przepraszam napisał(a):

          > Gość portalu: gorol napisał(a):
          >
          > > większość już zapracowała, bo tracą zdrowie za 1200 zł, a ci
          > od
          > > którzy zapracowali na zapaść górnictwa zmieniają tylko
          ciepłe
          > > posadki po kilkadziesiąt tysięcy...
          >
          > Czlowiek, ktory wie od co najmniej 12 lat, ze jego zawod nie
          ma
          > przyszlosci i mial te 12 lat zeby sie przekwalifikowac, ktory
          > wie ze przy dzisiejszej technologii ponad polowa wegla
          pozostaje
          > pod ziemia i odbierana jest przyszlym pokoleniom, ze inni,
          > naprzyklad pielegniarki i inni bezrobotni musza sobie od ust
          > odjac, zeby on mial swoje przywileje, bo lubi zeby mu placono
          za
          > smierc w niedoinwestowanej i niezwykle niebezpiecznej branzy,
          > taki ma "honor", nie zasluguje na wzruszenie ramion. Jak sie
          ma
          > czelnosc byc ignorantem dla spoleczenstwa wlasnego kraju to
          > niech sie nie wymaga niczego. No chyba, ze sie rozumu nie ma i
          > podpada pod kategorie umyslowo uposledzonych wtedy trzeba mu
          > pomoc, bo to jest po ludzku i jakos tak po chrzescijansku, ze
          > pomagamy tym biedakom, ktorzy o siebie zadbac nie potrafia
          tylko
          > wyciagaja rece bo im sie nalezy; przeciez tak sobie postanowili
          W zasadzie to masz całkowitą racje poza jednym elementem ze
          wogóle jej nie masz!!!
          Gdy czytam takie sieroty wypowiadające sie na temat górnictwa to
          nie reaguję na to wogóle , bo z do mu nauczono mnie żeby nie
          śmiać sie z chorych ludzi, jednak twoja opinia poruszyła moją
          uwagę.Zastanawiam sie co tobą kieruje wupisująćtakie głupoty..?
          i chyba wiem, masz jakieś kompleksy niewiem na jakim punkcie
          może nic ci sie w życiu nie udaje ,może jesteś
          niedouczonym "ekonomistą" ,może jesteś poprostu brzydalem i
          życiowym fajtłapą?Wszystkie określenia których użyłeś na nasw
          swojej wypoiedzi ktoś może uzyć wstosunku do ciebie!To ty
          zacznij sie przeszkalać, ty jesteś ignorantem przytaczającym
          tragiczne przkłady ludzi beztobotnych , pielęgniarek!Dlaczeg ich
          nie bronisz ,dlaczego niemasz pomysłu co tu zrobić zeby im
          porawić los!!?
          Masz jedną istotna wadę powtarzasz czyjeś opinie cytując je jako
          własne !Twoje bezmózgowie przejawia sie też i tym że mieszasz
          pojęcia honor pomieszałeś ze śmiercią a ludzi walczących o
          swoje miejsca pracy nazywasz ignorantami!Czy ty niczego nie
          kumasz w tej swojej głowie że nawet ja zamkniemy wszystkie
          kopalnie to te twoje pielęgniarki nadal bedą bezrobotne(nawet
          ich przybedzie bo nie bedziemy odprowadzać składek na UZ),twoi
          bezrobotni,którzy teraz odkładająsobie od ust nadal beda
          bezrobotnymi(a nawet ich przybędzie bo z upadkiem kopalń my
          bedziemy bez pracy i upadną dziesiątki jeśli nie setki tyś.
          miejsc pracy w obszarze górnictwa!)i co jest najgorsze nie
          zmieni się tezstan twojego umysłu nadal pozostaniesz imbecylem!!!
          Kończąc mój wywód to chce ci powiedzieć że to noie nam nalezy
          sie chrześcijańska pomoć tylko tobie hcrześcijańskie schronisko
          dla chorych umysłowo ,do którego nikt nire bedzie musiał
          doplacać nawet bezrobotni!!
          A prorokiem to możesz sobie zostać ale na własny użytek!
          papatki!
          • Gość: Zbigniew Ależ argumenty ! IP: *.kra.cdp.pl, / 62.111.223.* 10.12.02, 10:19
            Gość portalu: mam właśnie ten honor! napisał(a):

            >Czy ty niczego nie
            > kumasz w tej swojej głowie że nawet ja zamkniemy wszystkie
            > kopalnie to te twoje pielęgniarki nadal bedą bezrobotne(nawet
            > ich przybedzie bo nie bedziemy odprowadzać składek na UZ),twoi
            > bezrobotni,którzy teraz odkładająsobie od ust nadal beda
            > bezrobotnymi(a nawet ich przybędzie bo z upadkiem kopalń my
            > bedziemy bez pracy i upadną dziesiątki jeśli nie setki tyś.
            > miejsc pracy w obszarze górnictwa!)i co jest najgorsze nie
            > zmieni się tezstan twojego umysłu nadal pozostaniesz
            imbecylem!!!

            Ależ "argumenty" !
          • Gość: liberal Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 13:04
            Gdy zamkniemy już wszystkie kopalnie to budżet państwa
            odetchnie. Nie będzie trzeba co roku pompować miliardów złotych
            (bo czym innym jest "oddłużanie"?) w branżę i tak już dawno
            skazaną na upadek. Nie bredź mi tu o honorze i o walce o "swoje
            miejsce pracy", bo przez to że ty pracujesz kilka osób nie ma
            pracy. Bo pieniądze, które idą dla was pasożyty mogłyby być
            wykorzystane na stworzenie nowych miejsc pracy. I nie mów, że
            płacisz składkę zdrowotną bo kopalnie od dawna jej nie płacą. Wy
            górnicy jesteście na naszym garnuszku od kilku lat, wysysacie z
            naszego kraju pieniądze, tak jak pijawka wysysa krew, dajecie
            się ogłupiać i wodzić za nos liderom związkowym - po prostu
            żenada.
            • Gość: XYZ Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.esta.com.pl 10.12.02, 13:40
              TO, ŻE KTOŚ ICH SKŁADEK NIE ODPROWADZA, TO NIE ZNACZY ŻE GÓRNICY ICH NIE PŁACĄ.
              NIKT NA KOPALNI IM NIE POWIEDZIAŁ "NIE BĘDZIEMY OD WAS SKŁĄDEK POBIERAĆ, BO I
              TAK ICH NIE ODPROWADZIMY". WIELE JEST FIRM, KTÓRE TYCH SKŁĄDEK NIE
              ODPROWADZAJĄ. JEŻELI NATOMIAST UWAŻASZ, ŻE POZ ZAMKNIĘCIU KOPALŃ, UPADKU WIELU
              INNYCH ZAKŁADÓW Z GÓRNICTWEM ZWIĄZANYCH BUDŻET ODETCHNIE, TO CHYBA NIE DO KOŃCA
              WIERZYSZ W TO CO MÓWISZ. A ZASIŁKI DLA BEZROBOTNYCH, A OPIEKA SPOŁECZNA, A
              DODATKI MIESZKANIOWE, A WYŻSZE KOSZTY SPOŁECZNE ? NIE MÓWIĘ, ŻE NIE ZAMYKAĆ.
              ALE TWORZYĆ COŚ W ZAMIAN. PISZESZ, ŻE MOGŁOBY POWSTAĆ WIELE MIEJSC PRACY. WIELE
              ZAKŁADÓW W POLSCE UPADŁO I JAKOŚ NIC W ZAMIAN NIE POWSTAŁO. DLATEGO LUDZIE SIĘ
              BURZĄ, BO WIEDZĄ ŻE I TYM RAZEM NIC NIE POWSTANIE. POPYT NAKRĘCA KONIUNKTURĘ, A
              ŻEBY BYŁ POPYT LUDZIE MUSZĄ PRACOWAĆ. UPADEK KOPALŃ W TEJ FORMIE, JAKĄ
              PROPONUJE SIĘ NIC NA LEPSZE NIE ZMIENI. NAJŁATWIEJ JEST ZAMKNĄĆ, ZAORAĆ. TYLKO
              CO DALEJ ???
              • Gość: liberal Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 13:48
                Oczywiście zgadzam się z tobą, że ci ludzie powinni dostać inną
                pracę. Jednak nowe miejsca w Polsce nie powstają ponieważ
                warunki prowadzenia działalności gospodarczej zniechęcają ludzi
                do jej prowadzenia. Od kilku lat w Polsce wprowadza się
                socjalizm. Dlatego mamy bezrobocie w wysokości 18% a USA 6%.
    • Gość: Gornik Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.02, 02:49
      Gornicy,popieram was, walczcie o swoj byt. nie sluchajcie tych
      co nie maja dobrze w glowie poukladane jak np. "Harpun"
      albo "Przepraszam". Jestem z Wami.
      • Gość: przepraszam Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: proxy / *.cpe.net.cable.rogers.com 10.12.02, 02:50
        A ja jestem z polakami niezaleznie jak maja w glowie ulozone.
    • Gość: Kleopatra Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.smstv.pl / 192.168.0.* 10.12.02, 05:50
      Co robią dyrektorzy i zarządy kopalń, skoro rząd ustawia
      górników zamiast nich. Wyrzućcie darmozjadów!!!
    • Gość: Jędrek Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.saturn.pl 10.12.02, 08:45
      Chę wszystkich poinformować, że 3,500 zł na rękę miesięcznie na
      kopalni zarabiają zastępcy dyrektora, górnik na dole jakieś
      1,800 - 2,200 zł, na powierzchni 1,200 - 1,500 zł. Za komuny do
      roboty w kopalniach nikt się nie pchał, płacili za zwerbowanie
      pracownika. Teraz byłoby tak samo, gdyby nie fakt, że o inna
      robotę trudno. Część kopalń tylko dlatego nie osiąga zysku, bo
      musi z tytułu prowadzonej działalności odprowadzać horendalne
      opłaty, składki, podatki - zasila wiele budżetów, mało kto zdaje
      sobie sprawę z tego, ile ludzi w Polsce żyje z górnictwa, a bez
      przerwy słyszymy, że do kopalń się dopłaca. Do rafinerii nie,
      ale oni natychmiast, gdy tylko trochę wzrośnie cena ropy w
      Rotterdanie, podnoszą ceny w Polsce. Bak benzyny kosztuje tyle,
      co tona węgla (dobrego miału loco kopalnia). Po likwidacji
      eksportu węgla PKP "padnie", zarabiają głównie na przewozie
      węgla. Rząd dlatego z taką determinacją dąży do zmian w
      górnictwie, pomieważ nie może znieść tego, że związki zawodowe
      są za silne i to jest główny powód ich starań o likwidację
      kopalń - chodzi im o rozbicie solidarności górniczej
      • Gość: mosi Re: Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.p.lodz.pl 10.12.02, 10:11
        Gość portalu: Jędrek napisał(a):

        > Chę wszystkich poinformować, że 3,500 zł na rękę miesięcznie
        na
        > kopalni zarabiają zastępcy dyrektora, górnik na dole jakieś
        > 1,800 - 2,200 zł, na powierzchni 1,200 - 1,500 zł.

        Co do płac, kategorycznie się nie wypowiadam, bo nie wiem na
        pewno, ale media mówią o znakomicie wyższych zarobkach pod
        ziemią.

        Część kopalń tylko dlatego nie osiąga zysku, bo
        > musi z tytułu prowadzonej działalności odprowadzać horendalne
        > opłaty, składki, podatki

        Błąd - podstawowy problem leży w tym, że spółki węglowe z rzadka
        odprowadzają jakiekolwiek zobowiązania. Zamiast tego, lepiej
        poszczuć związkowców na Warszawę, żeby trochę opon popalili.

        a bez
        > przerwy słyszymy, że do kopalń się dopłaca.

        Do kopalń sie dopłaca na wiele sposobów - restrukturyzuje się
        (czyli płaci z budżetu) długi kopalń, tylko po to, by te mogły
        tworzyć nowe zobowiązania, płaci się górnikom emerytury, mimo że
        kopalnie od lat nie płacą składek na ZUS, leczy się górników,
        mimo, że kopalnie od lat nie płacą składek na ubezpieczenie
        zdrowotne.

        Bak benzyny kosztuje tyle,
        > co tona węgla (dobrego miału loco kopalnia).

        Ja nie mieszkam obok kopalni, i nie mogę sobie z niej przynieść
        miału na plecach, więc za tonę dobrego miału kupionego w mojej
        miejscowości mogę zatankować ciężarówkę. Poza tym, co to za
        argument - benzyna jest droga, więc węgiel też może? To jakaś
        kompletna brednia. I różnica między tymi branżami jest taka, że
        rafinerie, mimo dużych obciążeń podatkowych, świetnie sobie
        radzą i nie wyciągają rąk po cudze.

        Po likwidacji
        > eksportu węgla PKP "padnie", zarabiają głównie na przewozie
        > węgla.

        Błąd. Tak jak większości swoich długów, kopalnie nie płacą PKP
        za transport węgla, co skutkuje faktem, że któryś z klonów PKP
        zajmujący się takimi przewozami omal nie zbankrutował jakoś pół
        roku temu. Kopalnie chętnie płacą tylko za wynajem autokarów,
        wożących ludzi do Warszawy na demonstracje.

        Rząd dlatego z taką determinacją dąży do zmian w
        > górnictwie, pomieważ nie może znieść tego, że związki zawodowe
        > są za silne i to jest główny powód ich starań o likwidację
        > kopalń - chodzi im o rozbicie solidarności górniczej

        Błąd - solidarności górniczej nie ma. W górnictwie istnieje
        kilkadziesiąt związków zawodowych, o najwymyślniejszych nazwach,
        których główną działalnością jest wzajemne podszczypywanie się.
        Dopiero teraz zjednoczyli się, w celu utrzymania zatrudnienia,
        co skutkuje utrzymaniem odpowiedniej liczby etatów związkowych,
        ergo - otrzymywaniem pieniędzy za nicnierobienie. Jeżeli rząd
        ukróci sobiepaństwo związków zawodowych, jeżeli za pobicie
        prezesa, spalenie kilkudziesięciu opon w centrum Warszawy i
        obrzucenie ministerstwa puszkami z farbą, górnicy otrzymają pałą
        po łbie zamiast kolejnej podwyżki, zapiszę się do młodzieżówki
        SLD i zaprenumeruję Trybunę.
        • Gość: loop Re: Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.bmj.net.pl 10.12.02, 11:44
          masz zupełną rację! jestem za! ale z tym SLD i Trybuną lekko
          przesadziłeś ;-).
          Ważne jest żeby zwolnienia z górnictwa nie okazało się tragiczne
          w skutkach, żeby wszyscy nagle nie znależli się na bruku. Trzeba
          to zrobić stopniowo i zacząć od niepotrzebnych ludzi na każdej z
          kopalń a jest ich niemało (szacuję że ok 35%) a póżniej zająć
          się zamykaniem całych kopalń.
          Dziwi mnie że program restruturyzacji negocjuje się tylko z
          nierobami związkowcami a nie z wykonawcami tego programu czyli
          zarządami spółek i kopalń.
        • Gość: Jędrek ODPOWIADAM MOSI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 22:38
          Gość portalu: mosi napisał(a):

          > Co do płac, kategorycznie się nie wypowiadam, bo nie wiem na
          > pewno, ale media mówią o znakomicie wyższych zarobkach pod
          > ziemią.
          Odpowiadam:
          Jajedź na jakąkolwiek kopalnię, górnicy chętnie pokażą Ci paski

          > Błąd - podstawowy problem leży w tym, że spółki węglowe z rzadka
          > odprowadzają jakiekolwiek zobowiązania. Zamiast tego, lepiej
          > poszczuć związkowców na Warszawę, żeby trochę opon popalili.
          Odpowiadam:
          Płacą, ale głównie wpłaty sa zaliczane jako zapłata karnych odstetek, od
          należności, które powstały w czasie, gdy traktowano górnictwo jako "kotwicę
          inflacyjną" (poczytaj, o co wtedy chodziło)Inni podwyższali ceny towarów i
          usług, kopalniom zabroniono.

          > Ja nie mieszkam obok kopalni, i nie mogę sobie z niej przynieść
          > miału na plecach, więc za tonę dobrego miału kupionego w mojej
          > miejscowości mogę zatankować ciężarówkę. Poza tym, co to za
          > argument - benzyna jest droga, więc węgiel też może? To jakaś
          > kompletna brednia. I różnica między tymi branżami jest taka, że
          > rafinerie, mimo dużych obciążeń podatkowych, świetnie sobie
          > radzą i nie wyciągają rąk po cudze.
          Odpowiadam:
          Nie musisz nosić na plecach, możesz skrzyknąć paru kumpli i wynająć ciężarówkę.
          Mnie chodziło jednak o coś innego - energia z węgla jest kikakrotnie tańsza od
          tej uzyskiwanej z gazu czy oleju. Każdy, który ogrzewa gazem swój dom, może Ci
          powiedzieć, ile to kosztuje. Złapiesz sie za głowę. Gdyby kopalnie podnosiły
          ceny wegla tak, jak arabowie i rafinerie cenę ropy, górnictwo przynosiłoby
          miliardy złotych zysku.

          > Błąd. Tak jak większości swoich długów, kopalnie nie płacą PKP
          > za transport węgla, co skutkuje faktem, że któryś z klonów PKP
          > zajmujący się takimi przewozami omal nie zbankrutował jakoś pół
          > roku temu. Kopalnie chętnie płacą tylko za wynajem autokarów,
          > wożących ludzi do Warszawy na demonstracje.
          Odpowiadam:
          Płacą, płacą. Gdyby nie płacili, PKP nie podstawiałoby wagonów i szlus.

          > Błąd - solidarności górniczej nie ma. W górnictwie istnieje
          > kilkadziesiąt związków zawodowych, o najwymyślniejszych nazwach,
          > których główną działalnością jest wzajemne podszczypywanie się.
          > Dopiero teraz zjednoczyli się, w celu utrzymania zatrudnienia,
          > co skutkuje utrzymaniem odpowiedniej liczby etatów związkowych,
          > ergo - otrzymywaniem pieniędzy za nicnierobienie. Jeżeli rząd
          > ukróci sobiepaństwo związków zawodowych, jeżeli za pobicie
          > prezesa, spalenie kilkudziesięciu opon w centrum Warszawy i
          > obrzucenie ministerstwa puszkami z farbą, górnicy otrzymają pałą
          > po łbie zamiast kolejnej podwyżki, zapiszę się do młodzieżówki
          > SLD i zaprenumeruję Trybunę.
          Odpowadam: zapisz się, gdzie chcesz, kupuj co chcesz, to wolny kraj. A po
          ostatnim zdaniu widać, że jesteś zwykły, pełen nienawiści cham. Taki co to
          potrafi dać w pysk kobiecie, rzuca butelki na stadionie, chleje wódę z gwinta
          głośno przy tym bekając, czyli, według standardów w niektórych srodowiskach,
          zachowuje się jak przawdziwy męzczyzna. Mimo to kocham cię, mój bliźni!

      • Gość: Ziuek Re: Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.isa.com.pl / *.isa.com.pl 10.12.02, 10:26
        Ok, cena węgla jest niska. To dlaczego bardziej opłaca się
        sprowadzać węgiel ze Słowacji, z Chin albo z Australi, który
        nawet po doliczeniu kosztów trasportu jest tańszy?
        Górnicy są przyzwyczajeni do przywilejów, więc zabieranie boli.
        Na pewno jakby odciążyć górnictwo od 'góry' to dół mógłby być
        bardziej doceniony. A'propos: Dlaczego nie płacą ZUS, a ja muszę
        płacić wszystkie składki, czy jestem od nich gorszy? Prawda jest
        taka że jest dużo krzyku a korzystają z tego tylko nieliczni.
        Było tak i będzie nadal, bo to Polska :/ Będzie można jedynie
        powtórzyć słowa Wyspiańskiego: "...Miałeś Chamie Złoty Róg,
        ostał Ci się jeno sznur..."
        • Gość: XYZ Re: do tych od składek ZUS i podatków IP: *.esta.com.pl 10.12.02, 13:04
          Kto temu ciemnemu narodowi wmówił, że górnicy nie płacą składek ZUS i podatków.
          Płacą jak wszyscy. Z wynagrodzenia brutto pobierają im około 30% na wszelkiego
          rodzaju daniny. WIĘC PRZESTAŃCIE PISAĆ BREDNIE, ŻE NIE PŁACĄ, BO JEDEN KRETYN
          NAPISZE, A CAŁA RESZTA NIE MAJĄCA O NICZYM ZIELONEGO POJĘCIA POWTARZA JAK
          PAPUGA.
      • Gość: liberal Re: Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 12:50
        1800 na rękę to 2800 brutto. Składki na ZUS i podatki płacą
        wszystkie firmy nie tylko kopalnie. Poza tym kopalnie zazwyczaj
        nie płacą ani składek ani podatków i co jakiś czas kolejny
        rząd "oddłuża kopalnie". Do węgla musimy dopłacać ponieważ
        koszty wydobycia go w Polsce są dużo większe niż za granicą.
        • Gość: XYZ Re: Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.esta.com.pl 10.12.02, 13:12
          Restrukturyzacja była dla wszystkich, nie tylko dla kopalń. Ile jest w Polsce
          kopalń, a ile innych firm. Widać musi to być problem nagminny, a nie tylko
          górnictwa, skoro zdecydowano się na taki krok. Stąd wniosek, że nie tylko
          kopalnie nie odprowadzają składek, więc może zamknąć wszystkich. I wtedy będzie
          dobrobyt.
          • Gość: liberal Re: Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 13:26
            Mówisz o ostatniej ustawie restrukturyzacyjnej wymyślonej przez
            Kołodkę ja natomiast o oddłużaniu górnictwa które miało miejsce
            już kilka razy. Górnicy chcą teraz strajkować nie dlatego że
            rząd nie chce objąć ich tą ustawą ale dlatego że znowu chcą mieć
            specjalne warunki.
            • Gość: XYZ Re: Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.esta.com.pl 10.12.02, 13:29
              O JAKICH SZCZEGÓLNYCH WARUNKACH MÓWISZ, BO TROCHĘ ZNAM TO ŚRODOWISKO I JAKOŚ
              TYCH SZCZEGÓLNYCH WARUNKÓW NIE WIDZĘ.
              • Gość: liberal Re: Mistrzowie manipulacji wskaźnikami IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 13:42
                "Rządowi i szefom górniczym nie udało się porozumieć w kluczowej
                dla górników kwestii gwarancji przywilejów. W Katowicach obie
                strony dyskutują o reformie branży."
                patrz tekst na górze strony
                Górnicy nie chcą ograniczyć swoich przywilejów płacowych i
                pozapłacowych. Liderzy związkowi zamiast przekonywać górników
                aby dla własnego dobra się na to zgodzili jeszcze ich
                podjudzają. Jest szansa że upadnie cała branża. Wtedy będzie się
                działo.

    • Gość: Helenka Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 09:04
      Jak patrzę na te wytuczone geby działaczy zwiąazkowych to sięe
      nie dzwię, maja oni o co walczyć, Już za solidarność klasy
      robotniczej i chlopstwa pod haslem "sojuszu" zaplacilismy 40-tu
      latami socjalizmu, za "Solidarność" 10 latami dzikiego
      kapitalizmu i nedza 1/3 spoleczeństwa czas, ązeby skończyć z
      tym, że w imię grupy interesów klasowych lub zwiazkowych
      okradać społeczeństwo, kto nie widzi, że to jest ciągle ta sama
      gra jest kiep, a kto popiera uprawianie szantazu zwiazkowego
      chce chtba powtorzyć kariereę Wałęsy.
    • Gość: gosc Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: 211.22.33.* 10.12.02, 09:33
      Jesli rzad chce w tem sposob spoleczne pieniadze wydawac to
      niech to podda pod referendum. Wiekszosci spoleczenstwa ledwo
      starcza a tu sie bija of 15-nastki finansowane z VATu, ZUS-u i
      podatku dochodowego ktory wszyscy placimy (lacznie chyba z 50%
      pensji sie uzbiera). Niech placa w kopalniach i po 10,000zl
      ale nie z kieszenie reszty spoleczenstwa. A poza tym jak ma
      gornictwo wyjsc na swoje i placic godziwe pensje jesli w Polsce
      jest obecnie wiecej gornikow niz w calej EWG razem wzietej!
      • Gość: jet Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.ipartners.pl / 157.25.164.* 10.12.02, 10:09

        Nie rozumiem w ogole po co sie prowadzi te romowy?
        Czyzby rzad chcial znowu dac do zrozumienia, ze liczy sie tylko
        z cwaniakami demolujacymi stolice? Trzeba wreszcie przestac
        kluczyc i ostro, zdecydowanie zlamac opor zwiazkow. Poki bedzie
        prowadzic bezsensowne przeciez (te pasozyty nie chca zadnych
        zmian) rozmowy, zwiazki nadal beda czuly, ze rzad sie boi i ze
        sie ugnie. Ponownie nic z tego nie wyjdzie, nic sie nie zmieni.
        Zwiazki wykorzystuja milczaca wiekszosc, jej pozorna bezradnosc
        ale i ekonomiczny analfabetyzm zacheca tlyko do wandalizmu i
        osmiela zwiazkowych watazkow, ktorych miejsce juz dawno powinno
        byc za kratami -czy ktos policzyl ile szkod materialnych
        uczynily protesty w ciagu ostatnich 10 lat? Ktos za nie zaplacil
        i napewno nie byli to gornicy.
        • Gość: al 14? Podwyzki ? Za co ? IP: 217.153.95.* 10.12.02, 10:42
          Przepraszam bardzo ale czy to jest normalne zeby wyplacac podwyzki
          w przypadku jesli cos przynosi straty ???

          A tak z innej beczki
          Postuluje doplaty bezposrednie dla stolarzy, slusarzy, lekarzy, prawnikow
          i wszystkich, wszytkich innych obywateli
          Dlaczego nie ?

          pzdr
          al
      • Gość: Kajka Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.esta.com.pl 10.12.02, 13:22
        SAM TO CHYBA JESTEŚ Z RWPG. PO PIERWSZE EWG DAWNO JUŻ NIE MA. PO DRUGIE
        CIEKAWE, ŻE COŚ JEST FINANSOWANE Z ZUS-U. PO TRZECIE GÓRNICY TEŻ PŁACĄ ZUS I
        PODATKI.

        > Jesli rzad chce w tem sposob spoleczne pieniadze wydawac to
        > niech to podda pod referendum. Wiekszosci spoleczenstwa ledwo
        > starcza a tu sie bija of 15-nastki finansowane z VATu, ZUS-u i
        > podatku dochodowego ktory wszyscy placimy (lacznie chyba z 50%
        > pensji sie uzbiera). Niech placa w kopalniach i po 10,000zl
        > ale nie z kieszenie reszty spoleczenstwa. A poza tym jak ma
        > gornictwo wyjsc na swoje i placic godziwe pensje jesli w Polsce
        > jest obecnie wiecej gornikow niz w calej EWG razem wzietej!
        • Gość: jet Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.ipartners.pl / 217.153.38.* 12.12.02, 08:21
          Gość portalu: Kajka napisał(a):

          > SAM TO CHYBA JESTEŚ Z RWPG. PO PIERWSZE EWG DAWNO JUŻ NIE MA. PO DRUGIE
          > CIEKAWE, ŻE COŚ JEST FINANSOWANE Z ZUS-U. PO TRZECIE GÓRNICY TEŻ PŁACĄ ZUS I
          > PODATKI.

          Niestety nie placa. Kopalnie to najwiekszy dluznik ZUS.
    • Gość: hotrod Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: proxy / 193.59.95.* 10.12.02, 10:39
      Mam już dość utrzymywania górników, pielęgniarek, emerytów i
      innych "budżetowców" (chore podatki, ZUS itp.). Politycy powinni
      skończyć bredzenie o "wrażliwości społecznej" i zreformować
      podatki tak, żeby opłacało się pracować i inwestować.
      • Gość: KBAMM Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.ame.net.pl 10.12.02, 12:46
        Niewątpliwie jest to kara dla rządzących (z lewa i prawa) za
        zmarnowane miliardy złotych, RZEKOMO przeznaczone na RZEKOMĄ
        restrukturyzację górnictwa. Na tym wszystkim najlepiej (tylko)
        wyszli prezesi i ta cała wierchuszka z Holdingów. Jak żyją ?
        Zapraszam do Katowic m. in. na osiedle Zgrzebnioka. Ludzie to
        widzą. Choć mieszkam w Katowicach i właściwie ani ja, ani nikt z
        mojej rodziny nie jest zwiazany z górnictwem, TO JA SIĘ TYM
        LUDZIOM WCALE NIE DZIWIĘ !!! Fakt, likwidowano górnictwo we
        Francji, Wlk. Brytanii, ale tam likwidowano tylko jedną branżę.
        A u nas likwiduje się wszystko i gdzie ci ludzie mają znaleźć
        zatrudnienie ??? Takie coś to tylko może się zdarzyć w Polsce.
        Najśmieszniejsze jest to, że coraz więcej polityków (od siedmiu
        boleści) obiecuje, że sprawa się sama rozwiąże zaraz po wejściu
        Polski do Unii. Pozostawiam to bez komentarza.
    • Gość: optymistaJ.K Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.nowe-miasto-lubawskie.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 13:42
      Ile rządów tyle planów restrukturyzacyjnych kopalń za nasze
      pieniądze . Problem tkwi w sposobie myślenia i podejścia do
      tematu . Samo słowo restrukturyzacja polegająca na zwalnianiu
      pracowników ,lub naprawa zakładu przez jego upadłość zawsze
      będzie się żle kojarzyła w odbiorze społecznym i nigdy nie będzie
      akceptowana przez związki zawodowe , tym bardziej tak silne jak
      górnicze . Naprawa zakładu pracy w polskich warunkach przy tak
      dużym bezrobociu powinna polegać na przebranżawianiu produkcji
      w zakładach w chwili obecnej niedochodowej na taką , która może
      w przyszłości przynieść zyski . Na tym właśnie ma polegać rola
      państwa i jego służb ministerialnych w restrukturyzacji
      państwowych branż niedochodowych /hutnictwo , górnictwo ,
      stocznie itp./Takie próby podjęto w branży zbrojeniowej ,
      chociaż też w zakresie niewystarczającym /.To państwo a nie
      zakład pracy jest wyposażone w takie instrumenty jak instytuty
      planowania i rozwoju , uczelniane instytuty badawcze rynku pracy
      i gospodarki , całe rzesze urzędników niższego i wyższego
      szczebla , oraz różnej maści doradców i firm konsultingowych.
      Bo nie na tym ma polegać rola ochronna państwa że się daje
      tłustą wyprawkę zwalnianym górnikom , którzy są pracownikami
      bardzo pracowitymi , lecz mało zaradnymi i słabo
      wykształconymi . W krótkim czasie zasilą oni rzeszę
      zarejestrowanych bezrobotnych . Niemrawe próby rządowe ,
      polegające na dokształcaniu i szkoleniu w urzędach pracy
      bezrobotnych powodują tylko dalsze wydawanie grosza
      publicznego , gdyż 95% szkolonych bezrobotnych dalej nie
      znajdzie pracy . Czy nie bardziej zasadnym ekonomicznie i
      praktycznie byłoby szkolenie tylko tych którzy mają już swego
      rodzaju promesę - obietnicę otrzymania pracy . Szkolenia takie
      powinny być ukierunkowane na zdobywaniu odpowiedniej wiedzy
      praktycznej w nowym zawodzie , a nie jak jest obecnie w urzędach
      pracy gdzie się szkoli bezrobotnych w sposobie prezentacji
      przyszłemu pracodawcy i jakie mają uprawnienia z tytułu kodeksu
      pracy .Ten sposób szkolenia wpływa na rynek pracy wyłącznie w
      sposób negatywny . Wracając do branży górniczej restrukturyzacja
      powinna iść w kierunku podobnym jak w rafineriach , a więc
      najpierw punkty dysrybucyjne węgla w różnych województwach co
      wpłynie na obniżenie kosztów . Wykorzystanie bogatej
      infrastruktury technicznej naziemnej kopalń ,wraz z budynkami
      na częściową zmianę profilu prdukcji. Nic nie stoi na
      przeszkodzie jezeli będzie take zapotrzebowanie aby
      restrukturyzować kopalnie w kierunku np. produkcji komputerów .
      • Gość: liberal Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 15:06
        Najlepszą restrukturyzacja była, jest i będzie prywatyzacja.
        Urzędnicy państwowi nie znają się na prowadzeniu działalności
        gospodarczej i nie powinni mieć żadnego wpływu na gospodarkę.
        Wszelkie programy finansowane przez Urzędy Pracy przynoszą
        więcej złego niż dobrego. Podam przykład: jeden z moich kolegów,
        wcześniej nie pracujący na etat znalazł sobie pracę. Dyrektor
        firmy powiedział, że zatrduniłby go od ręki ale teraz jest
        PROGRAM ABSOLWENT. Polega on na tym, ze za absolwenta przez pół
        roku część składek na ZUS płaci Urząd Pracy. Kolega poszedł więc
        do Urzędu, zarejestrował się jako bezrobotny i usłyszał, że ma
        przyjść za tydzień po skierowanie do pracy. Po tygodniu usłyszał
        od urzędnika że nie dostanie skierowania, bo jest za krótko
        bezrobotny !!! Czy ktoś widzi w tym jakikolwiek sens? Bo ja nie.
        • Gość: optymista J.K. Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.nowe-miasto-lubawskie.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 16:55
          Drogi kolego liberale!
          Też kiedyś wydawało mi się że wszystkie problemy rozwiąże niewidzialna ręka
          wolnego rynku.Jednak życie pokazało że nie jest to takie proste . Każdy człowiek
          jest inny w swojej psychice , osobowości i cechach charakteru . Jeden jest
          bezwzględny w swoim postępowniu, dla zysku nie liczy się z niczym i z nikim ,
          drugi jest leniwy lecz przebojowy obdarzony pewnymi zdolnościami
          organizacyjnymi,jeszcze inny jest pracowity lecz mało zaradny . Który z nich
          jest bardziej wartościowym człowiekiem ? Nie ma tu jednoznacznych odpowiedzi.
          Ten niezaradny , nieśmiały nie stworzy nowych miejsc pracy . Umiejętności
          menedżerskich nie można się nauczyć . Wybitny profesor wyższej uczelni może
          klepać biedę i odwrotnie niejaki "dziad" czy "słowik" z wykształceniem
          podstawowym lub zawodowym może być doskonałym organizatorem stwarzając
          największą organizację przestępczą w kraju . Podałem tu kilka różnych
          przypadków charakterów i osobowości ludzkich . Są jeszce prózniaki , nieroby
          itp . Wszyscy mają prawo do życia . Tych próżniaczych trzeba przymusić do
          pracy , złodziei posadzić w więzieniach , niezaradnym stworzyć miejsca pracy
          bo sami tego nie zrobią . Dlatego niezbędna jest interwencja państwa w
          stymulacji zrównoważonego rozwoju . Państwa rozumianego jako właściwych
          instytucji rządowych . Zupełnie inną kwestią jest przygotowanie kadr rządowych
          i urzędniczych oraz ich kompetencji . Dlatego rozsądna polityka zrównoważonego
          rozwoju w powiązaniu z edukacją , kształtująca wolny rynek może coś poprawić w
          gospodarce .
    • Gość: darek Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.02, 14:15
      Nasi górnicy myślą ,że wydobywają diamenty.
      Czternastka ? "Barbórka" ? Panowie trochę rozumu i rozwagi.
      Jesteście załośni.
    • Gość: optymista Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.bater5.zabrze.pik-net.pl 10.12.02, 14:25
      do wszystkich którzy zabierają tutaj głos:proszę siezastanowić
      nad sprawą ekonomi górnictwa nie tych szarych górników tylko
      tych na wysokich stołkach -tych handlujących węglem -jak to jest
      że średnia cena to ok.140 zł dla odbiorców indywidualnych t0 ok
      300 zł gdzie tu logika kto na tym zarabia jak węgiel w głębi
      kraju kosztuje ok400 zł czy na tym ma polegać deficyt
      górnictwa,zarobki górnika podaje się jako średnia ale kto zawyża
      tą średnią?a dla tych którzy twierdzą że można zamknąć kopalnie
      to poczekajcie na strajk genaralny jak w domach
      naglebędzieciemno i zimno to nie zachód gdzie większość energii
      pochodzi z innych zródeł proszę się zastanowić jakim surowcem
      jest węgiel czy czsem po zamknięciu kopalń nie wzrośnie
      cenaenergi -gazu ,ropy i innych nośnikó energii czy czsem nie
      jest tak że ktoś na zachodzie sobie zarzycz
      • Gość: liberal Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 14:57
        Węgiel będzie można w każdej chwili sprowadzić z zagranicy.
        Dopóki nie będzie strajkować PKP zaopatrzenie w węgiel nie
        będzie problemem.
        • Gość: obyw. Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.ame.net.pl 10.12.02, 15:04
          Takie wywody liberale możesz głosić Donaldowi Tuskowi w przerwie meczu
          liberałowie kontra wariaci.
          • Gość: liberal Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 15:08
            Jako prawdziwy liberal nie uznaję ani Donalda Tuska ani reszty
            Platformy Obywatelskiej za liberałów.
            • Gość: obyw. Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.ame.net.pl 10.12.02, 15:10
              Przepraszam, zwracam HONOR.
              • Gość: liberal Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.waw.cdp.pl / 62.89.84.* 10.12.02, 15:40
                Nie możesz mi zwrócić czegoś czego mi nigdy nie zabrałeś.
      • Gość: KBAMM Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: *.ame.net.pl 10.12.02, 15:01
        Święta racja mój Szanowny Przedmówco ! Węgiel jeszcze długo będzie tym
        podstawowym nośnikiem energii. Szanowny Darku: Zawód górnika to nie zawód
        parkingowego akwizytora. Nie wiem skąd jesteś, ale sprawiasz wrażenie, że
        kopalniane szyby znane Ci są tylko z telewizji. To naprawdę ciężki kawał chleba.
        • Gość: Haker Re: Brak porozumienia rządu i górników IP: 217.153.84.* 10.12.02, 15:20
          Czytam te wypowiedzi i dochodzę do wniosku ,że najważniejszą
          grupą społeczna w polsce są górnicy .Pracowałem w górnictwie w
          latach osiemdziesiątych kiedy to zwykły górnik zarabiał więcej
          od dozoru a i tak ciągle narzekał .Do dzisiaj utkwiło mi w
          pamięci powszechne wśród górników powodzenie - "gdybym
          przestrzegał przpisy bhp to wydobycie prowadzenie wszelkiego
          rodzaju robót byłoby niemożliwe" .Odszedłem z górnictwa i mam
          się dobrze . Jedynym według mnie rozwiązaniem dla górnictwa
          jest akcjonariat pracowniczy .Niech sami wezmą sprawy swoich
          kopalń w swoje ręce .Niech w pierwszej kolejności pozbędą
          się "nadbudowy" ,której przedewszystkim bronią różnej maści
          związkowcy .Panowie górnicy to nie jest walka o Wasze miejsca
          pracy ale o stołki Waszej wierchowki w tym i związkowej .Sami
          sie o tym niedługo przekonacie .Szczęść Boże .
          • kasiora Re: do Hakera 11.12.02, 12:31
            Swieta racja.To "wierchuszka'zwiazkowa walczy o swoje przywileje i
            przetrwanie.Gdyby zwykly gornik znal ich przywileje i apanaze to dawno by ich
            wywalil.To sa ludzie juz dawno majacy uprawnienia emerytalne(placi ZUS),a tak
            ciagna dalej szmal z gornictwa(zadluzonego).A przy okazji moze znowu sie cos
            wywalczy i przetrwamy dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka