Dodaj do ulubionych

Polskie sposoby na niemiecki rynek

IP: *.br-offline.de 26.03.06, 20:56
Dobre polskie metody na niemiecki rynek są tutaj:

img.mediamarkt.de/fanausruester/spotstv/Polen_320.mpg
www.mediamarkt.de/fanausruester/spotsfunk/Polen.mp3
Obserwuj wątek
    • adalberto3 Ta inwestycja PKN Orlen to duże ... 26.03.06, 21:22
      .. nieporozumienie. Jak dotychczas same straty. Ten zakup, tuż przed unijnym
      referendum miał raczej propagandowe znaczenie.
      Większe znaczenie mają prywatne inwestycje.
      • zigzaur Re: Ta inwestycja PKN Orlen to duże ... 26.03.06, 22:11
        Bo jest możliwość odbić sobie straty na polskim frajerze tankującym na czerwonym
        sępie.
        Ja od ponad 2 lat tankuję wyłącznie na Statoil, BP, Shell i Jet. Silnik chodzi
        doskonale.
        • Gość: Marta Wczoraj w Smyku w Berlinie byly tlumy IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.06, 00:59
          Bylam wczoraj w Berlinie w Smyku na Schlossstrasse i rzeczywiscie byly tlumy. Co
          wiecej ubranka tam sprzedawane sa dobrej jakosci i ladne. Sklep urzadzony
          standardowo, ale podobaja mi sie dwa pomysly: w sklepie jest duze miejsce do
          zabawy dla dzieci z opiekunka oraz mini-warsztat produkujacy na oczach dzieci
          pluszowe misie.
          Do tego jeszcze potrzebny dobry marketing i wszystko zakonczy sie sukcesem.
          Powodzenia!!!
          • zymzyk Re: Wczoraj w Smyku w Berlinie byly tlumy 27.03.06, 10:21
            Gratulacje :):):) Polak jak chce to potrafi;)



            za handel biletami - dwa lata więzienia
        • Gość: ja Re: Ta inwestycja PKN Orlen to duże ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 03:22
          hehe.. nie wiem czy wiesz, ale te sieci stacy zaopatrują się w zdecydowanej
          większości właśnie z Orlenu (podobnie robi Orlen w Niemczech, kupuje paliwo od
          lokalnych rafinerii), transport gotowego paliwa jest nieopłacalny na dłuższych
          dystansach, a obca siec kupuje hurtem duzo - oplaca sie to obojgu... roznice w
          cenach wynikaja z punktów na kartach, ilosci pracownikow, itp..
          • Gość: GS Ja po zatankowaniu na Neste musiałem wymienić ... IP: *.ai.com.pl 27.03.06, 09:52
            pompę paliwową. (oczywiście paliwo "tylko" bardzo znacznie przyspieszyło
            popsucię się tej pompy.. nie zmienia to jednak faktu......że to była najbardziej
            "chrzczona" benzyna jaką spotkałem)
        • Gość: screen Re: Ta inwestycja PKN Orlen to duże ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:21
          2 lata... silnik... hahahaha mechanik z Ciebie
        • Gość: artus Re: Ta inwestycja PKN Orlen to duże ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:45
          > Ja od ponad 2 lat tankuję wyłącznie na Statoil, BP, Shell i Jet

          To sam jestes frajer, bo oni i tak kupuja paliwo od Orlenu :-)
        • Gość: jachu Re: Ta inwestycja PKN Orlen to duże ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 10:52
          Ja po tankowania na Jetcie kupiłem katalizator i musiałem wylac resztę paliwa.
          Wiecej do nich nie pojade. Znajomy miał podobny problem z Jetem, ale skończyło
          sie tylko na wylaniu paliwa i czyszceniu instalacji.

          Dla Jeata mocny minus
      • Gość: Volksdeutsch Na Boga! Pokory! IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.06, 10:08
        Zarobic jako kraj na niemieckim rynku 500mln€ to tak jakby ktos z Wisly
        zaczerpnal garnuszkiem wody i opowiadal ze sie w Wisle wykapal! Tutaj polskie
        produkty sa konsumowane WYLACZNIE przez Polakow i ludzi polskiego pochodzenia.
        pozdrowienia z berlina
        • jacg Re: Na Boga! Pokory! 27.03.06, 11:39
          coś mi się wydaje volksdeutch że zgodnie z twoją ksywką nie zachwyca cię że
          Polacy powolutku odrabiają straty ostatniego pięćdziesięciolecia. będąc
          volksdeutchem nie ucz pokory tych którzy coś osiągnęli (coś robią). i nie
          wycieraj sobie gęby Bogiem.
        • Gość: Lucusia Re: Na Boga! Pokory! IP: 212.244.186.* 27.03.06, 11:51
          Ja po wielu latach mieszkania w Niemczech mam inne zdanie.
          Byc może polską kiełbasę i biały ser to rzeczywiście kupuja głównie Polacy, ale całą reszte to raczej nie. Polska gęś to jest obowiązek na święta (inne sie kupuje jak polskich juz nie ma, albo jak nie stać na polską), meble z malutkim napisem "Made in Poland" to norma - fakt kupowane są w różnych Wohnweltach, czy Bettlagerach. Polskie owoce i warzywac nawet w Lidlach, Kaisersach czy Aldich są bardzo popularne i biją holenderskie na głowę.
          Być może to inny punkt widzenia, bo ja widziałam "zachodnie" Niemcy - Nadrenię, a nie Berlin, a znajomych mam głównie wśród Niemców, a nie emigracji.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 26.03.06, 22:31
      Ośmiokrotnie większa siła nabywcza... nie mam pytań :/
    • amoremio Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek 26.03.06, 23:04
      Prawie same bajki i pomylki :


      Pierwszy sklep od kilku miesiecy, to jeszcze nie sukces story.
      A masa sklepów za kilka lat w kilku miastach, to tylko "in spe".

      Comarch byl juz w fachowym swiecie znany, bo przedtem wiele podzlecen.

      Bytom jest znany - przynajmniej kompetentnym klientom-biznesmenom.

      Orlen, to symbol KLESKI - akurat w skutek bajzlu i niefachowosci sie wycoluje.

      A kupa "firm" jednoosobowych - pytam sie, skad wiecie, ile "zainwestowali"
      i ile wypracowuja tzn. zarabiaja, deklaruja, opodatkowuja w Polsce. No i
      jak krótkie to ma nogi - wiekszosc z nich nie urosnie, padnie, wycofa sie
      za rok-dwa, moze przywiezie euro i zbuduje u siebie domek. Ale nie "przejmie"
      rynku niemieckiego.

      Czyli: brygady budowlane, meble i warzywa.

      Jedyne, co mi imponuje, to marketingowe pomysly Smyka:
      ten dobry slogan i ten genialny pomysl z misiami. Brawo.



      • Gość: buszko Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: *.icpnet.pl 27.03.06, 00:34
        Stary ten pomysl, w Anglii robia takie rzeczy juz pare lat, dziwne, ze u Naszych zachodnich sasiadow nikt inny tego nie robi...
      • Gość: Jolantab Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: 207.235.122.* 27.03.06, 05:17
        Siec sklepow "Build the Bear" istnieje w Stanach od kilku dobrych lat, a wiec
        pomysl Smyka wydaje sie plagiatem.
        • jacg Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek 27.03.06, 11:44
          a co? wujek sam juz opatentowal pomysl? chcialabys zeby smyk przeslal teraz
          zyski za ocean tak jak kupa firm krajowych na licencjach juz to robi? za malo
          mają rzetelna jolu?
          • jacg Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek 27.03.06, 11:45
            za mało mają uczciwi amerykanie którzy bezinteresownie pomagają całemu światu
            nieść kaganek demokracji i wolnego rynku?
      • jacg Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek 27.03.06, 11:42
        a cóż ty amoremio wiekiego osiągnąłeś, że ci tak trudno zaimponować? anglik
        gó.. w papierek opakuje i powie że to best quality delicje finest collection.
        nie zrzędź tutaj frajerze bo nie wiesz o co w handlu chodzi.
    • Gość: Racjonalnie, Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: *.abhsia.telus.net 27.03.06, 01:45
      madrze, po dobrosasiedzku wspolpracowwac is sie uczyc tak trzeba. LusiaP.
    • Gość: marek Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: 70.131.152.* 27.03.06, 01:56
      Numer z misiami nie jest nowatorski tylko zapozyczony za Oceanu, tutaj na
      kazdym wiekszym placu handlowym dzieci moga tworzyc misie.
    • kot9999 Czy mozesz przetlumaczyc? 27.03.06, 02:31
      jw
    • ramzes_br All 4 small 27.03.06, 03:21
      Sieć zabawkarska działa w Niemczech pod nazwą Smyk "all for small" (cały dla
      małych). Reklamowe hasło chyba się spodobało klientom bo, jak na razie walą oni
      drzwiami i oknami.

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Uwazam ze bardziej odpowiednie tlumaczenie "all for small" w tym przypadku to
      jest "wszystko dla maluchow", sorry.
      • Gość: saboteur Re: All 4 small IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 05:29
        to mozesz sobie uwazac, ale jest inaczej. tak sie sklada ze w PL jest wlasnie
        haslo ;caly dla malych'. znalazl sie kolejny, ktory stylistyka chce sie bawic na
        swoja modle, buehehe
        • Gość: herring Re: All 4 small IP: *.catv.net.pl 27.03.06, 12:49
          w takim razie ang. haslem powinno by "whole for small" a nie "all.." i daruj
          sobie zgryzliwe komentaze
          • Gość: anna Re: All 4 small IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.04.06, 23:15
            Zgadzam sie z twoim tlumaczeniem, jezeli w Pl jest haslo "caly dla malych", to
            tlumaczenie nie jest poprawne, ale jak to w PLu tlumacz byl pewnie z
            przypadku...
          • Gość: Mea Re: All 4 small IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:13
            Boze co za czepialska krowa! :) przeciez o to chodzi żeby hasło było chwytliwe,
            a 'whole' troche za bardzo przypomina 'whore' :D jesli wiesz o co chodzi Czesiu.
            Mam nadzieje ze nie jesteś tłumaczem tytułów filmowych na polski rynek-zgroza!
    • Gość: grr niemcy sa uczuleni na polakow :-( IP: *.kgu.de 27.03.06, 04:59
      jest niestety tak, ze niemcy sa raczej uczuleni na polske, polakow i to co
      polskie... lata propagandy w niemieckich mediach robi swoje. a i my swoim
      zachowaniem sie wybitnie do tego przyczyniamy. w mediach niemieckich polacy to
      ciagle tylko zlodzieje samochodow i robotnicy na czarno, ktorzy zabieraja
      robote "prawdziwym" niemcom, z tym ze tej roboty zaden "prawdziwy" niemiec by
      sie nie podjal (np. przy zbiorze szparagow).
      z moich spostrzezen z ostanich dwoch lat - soki Kubus padly na niemieckim
      rynku, ostatnio pojawily sie w Mini Malu (dawny HL Markt) soki Tymbarku,
      ciekawe jak dlugo sie tu utrzymaja...
      pzdr,
      gresiek
      • Gość: anna Re: niemcy sa uczuleni na polakow :-( IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.04.06, 23:31
        Wiesz, w twojej wypowiedzi jest duzo racji, bo niestety wielu ludziom w
        Niemczech nie kojarzymy sie dobrze, same sprzataczki i robotnicy na czarno....,
        ale jest coraz wiecej ludzi wyksztalconych, ktorzy pracuja na "lepsza opinie"
        Polakow w Niemczech. I to jest swietne, ze jest ich coraz wiecej: kulturalnych,
        swietnie wyksztalconych, swiatlych. W przypadku sokow "Kubusa" nie zgodze sie
        ze zwalaniem winy na stereotypy. Tak sie sklada, ze mieszkam od lat w
        Niemczech, pracuje w marketingu i w tym przypadku wine upatruje w bledach
        marketingowych: poczynajac od nic nie mowiacej w Niemczech nazwy "Kubus" przez
        kiepskie spoty reklamowe, ktore moze swietnie sprawdzaja sie w Polsce, ale tu
        wypadly tragicznie i nawet najdrozszy czas reklamowy im nie pomogl. Widac bylo
        w calej tej kampanii, ze opracowana zostala w Polsce przez ludzi,ktorzy nie
        znaja ani realiow rynku niem, ani aktualnych trendow i wymagan tego rynku.
        Mozna byloby tu godzinami dyskutowac, jak z tak swietnego produktu jakim jest
        niewatpliwie "Kubus" zamiast sukcesu wyszla porazka. Osobiscie uwazam, ze firma
        spartaczyla swoja szanse, bo te soki sa rewelacyjne, ale koncept i schematy
        stworzone dla rynku polskiego czy slowackiego itp. tu nie funcjonuja.
    • gosiewski-uruk-hai Ich bin doch nicht bloed 27.03.06, 09:35
      Gość portalu: autoknacker napisał(a):

      > Dobre polskie metody na niemiecki rynek są tutaj:
      >
      > img.mediamarkt.de/fanausruester/spotstv/Polen_320.mpg
      > www.mediamarkt.de/fanausruester/spotsfunk/Polen.mp3


      Niestety. Rodacy pracowali kilka (albo nawet kilkanaście) lat na taką markę
      Polski w Niemczech. Jeszcze trochę wody w Odrze upłynie zanim to się zmieni ...
    • Gość: darek Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.06, 10:27
      mieszkam w niemczech od 15 lat i wcale nie uwazam takich reklam za smieszne :(
      a raczej za bardzo smutne...kaczucha powinien miec na kazde spotkanie z merkel
      takie video w walizce i konkretnie sie spytac co to w ogole znaczy !
      dziwne dlaczego w Polsce nikt nie kreci reklam z Niemcami na wierzyczkach w
      Oswiecimu ? To takie smieszne !!!
      • Gość: polnischewerbung Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: *.snow-crash.org 27.03.06, 11:41
        W reklamach Mediamarktu zawsze chodziło o wzbudzanie emocji. Jeśli teraz np.
        Polacy będą intensywnie protestować, to MM będzie zacierał ręce.
        • Gość: m Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:20
          w Polsce też były reklamy z głupimi Niemcami, n.p. przy reklamach klejów Atlas
          pokazywano Krzyżaków, którzy woleli polski klej, zamiast walczyć, a na końcu
          jednemu Krzyżakowi o tępym wyrazie twarzy bełkoczącemu po niemiecku przyłbica
          spada.
          Były jeszcze inne i z tego co pamiętam niemiecka prasa pisała o tym z
          oburzeniem.
          Nie dawno z kolei Niemcy oburzali się na temat hełmów kibiców holenderskich
          przypominających hełmy wehrmachtu, w których to Holendrzy mają przyjechac na
          MŚ do Niemiec.
          Zatem skoro są tak przeczuleni na swoim punkcie, a jednocześnie nie poważają
          innych nacji, .... róbmy dalej reklamy z Niemcami, niech się trochę
          powściekają:)
          • Gość: m Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.06, 13:40
            a poza tym na MTV polskim kiedyś cyklicznie leciała taka kreskówka zrobiona
            domowymi metodami (możliwe, że nadal to leci) - wojsko niemieckie walczy z
            Polakami, wszyscy ci Niemcy są tam pokazani jako przygłupy.
            • Gość: Mea Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:15
              to było 4fun tv a nie MTV moj drogi, Generał Italia.
    • Gość: misio Re: Polskie sposoby na niemiecki rynek IP: 213.227.102.* 27.03.06, 10:44
      "fabryka misiów" to super pomysł, w identyczny sposób można "zrobić" swojego
      misia w Londynie "bears factory". Tyle, że tam poszli dalej i misiowi można
      kupować ubranka na wszelkie okazje, okulary itp. Oprócz tego misiowi można
      wyrobić paszport.
      Aha, i nie jest to tylko zabawa dla dzieci :)
      • Gość: Ökonom Kto sie w polsce na gospodarce i finansach zna ? IP: *.p.pppool.de 27.03.06, 12:50
        Gdzie sie ten czlowiek chowa ?
    • Gość: REx Re: Sklepy zachodnie nie chca polskich tanich IP: *.telia.com 27.03.06, 14:12
      towarow. Dlaczego ?
      Dlatego, ze mniej na nich zarabiaja.
      Im wyzsza cena, tym sklep wiecej zarabia.
      Poza tym nie chca wykonkurowac dotychczasowych swoich
      dostawcow i partnerow. Jedynie sklepy nowootwarte,
      i wlasne (typu Smyk) chca sprzedawac polskie towary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka