Milionerzy z KGHM

IP: *.nc.res.rr.com 26.04.06, 02:33
Mozna tez by to tak zrobic ze w umowie o prace mozna napisac ze cokolwiek
pracownik wynajdzie w czasie gdy jest zatrudniony nalezy do firmy. Tak to
robia niektore firmy w USA.
    • Gość: kazio Re: Milionerzy z KGHM IP: *.dyn.optonline.net 26.04.06, 02:36
      chyba nie tylko niektore a wszystkie.
      a swoja droga ciekawe co bylo ich zakresem
      obowiazkow na przypisanym etacie za ktory
      brali niezle wynagrodzenia?
      • Gość: openmind.desk.pl sprawa dla prokuratury IP: *.jjs.pl 26.04.06, 06:38
        zwyczajne wyłudzenie ze względu na stanowisko
        • math10 Nie jest tak żle 26.04.06, 08:10
          Zastanówcie się, takie rozwiązanie nie jest wcale takie złe. Firma nie jest
          obciążana w zaden sposób. Wypłaca premię w postaci procentu od sprzedanej
          miedzi powyżej dotychczasowego limitu produkcji. To zachęca pracowników do
          zgłaszania takich pomysłów, bo mogą na tym realnie zarobić. Kto by
          nie "główkował" gdyby za swój pomysł mógł dostać kilkadziesiąt tysięcy złotych.
          Jeśli odbierze się pracownikom wynagrodzenie za pomysły racjonalizatorskie,
          spowoduje to jedynie, że przestaną takie pomysły wymyślać, a firma realnie
          straci.

          Patologią niestety jest kożystanie z czyjegoś pomysłu przez kadrę kierowniczą,
          ale tak niestety jest w większości firm. Szefowie lubią przywłaszczać sobie
          pomysły innych,a przynajmniej się pod nie "podpinać". Tego nie da się w pełni
          wyeliminować, ale można ograniczyć. Np poprzez wyłonioną przez zarząd komisję,
          która sprawdzałaby dokumentację takiego racjonalizatorskiego pomysłu. Łatwo w
          takiej sytuacji zweryfikować, kto tak naprawdę jest autorem pomysłu.
          • kapitan_stopczyk "Komisja wyłoniona przez zarząd".Ha, ha...dobre!!! 26.04.06, 08:24
            A więc w takiej sytuacji będzie jeszcze musiała być działka dla członków
            komisji.
            Czyli paranoi ciąg dalszy.
            • kolanek1 Lukę w ustawieniu wanien mam nadzieję zostawili 26.04.06, 08:59
              sobie na czrną godzinę.
          • Gość: Przemek Re: Nie jest tak żle IP: *.tcd.ie / *.tcd.ie 27.04.06, 15:37
            Dokladanie sie z kolega zgadzam. Dziwne ze nikt inny tu kolegi nie poparl!!??
            Dziwne jest rowniez ze autor artykulu zamiast wyjasnic czytelnikowm co to znaczy
            innowacja i jej naduzywanie po prostu cala sprawe splycil i wytworzyl wrazenie
            ze wszelka dzialalnosc tworcza polaczona jeszcze z hossa na gieldzie jest
            dzialalnoscia przestepcza. Typowe myslenie homo sowieticus!!

            A co Wy myslicie robia profesorowie odlewnictwa na akademiach gorniczo
            hutniczych i inni pracownicy naukowi w tych instytucjach w swojej dzialalnosci
            naukowej? Co to w takim razie sa wdrozenia i wynalazki ktore urzedy patentowe
            chronia. To jest wlasnie przestawianie piecy w hucie by, przy wiekszym zbycie na
            miedz mozna bylo wiecej zarobic.
            To zacheca ludzi do glowkowania, firma zarabia pieniadze, urzednicy patentowi
            dostaja swoja dzialke od firmy i tak interes sie kreci tak dlugo jak jest popyt
            na miedz.
            Ale przeciez nas nauczono w szkole ze spekulanci gieldowi i kombinatorzy
            (innowatorzy) to przestepcy, czytaj wrogowie ludu.
            Mamy przeciez zoladki jednakowe i kazdy musi tak samo klepac biede.

            Jesli chodzi o naduzycia to watpie zeby byly one wielkie w takiej mlodej
            demokracji kapitalistycznej jak Polska ktora dopiero rozwija wynalazczosc i
            kreatywnosc.

            Cynik
      • Gość: :o) ok, juz o tym dawno temu slyszalem, gdzie jest...? IP: 170.65.192.* 26.04.06, 10:16
        ok, juz o tym dawno temu slyszalem, gdzie jest s[parwa sadaowa i wyroki? CZY
        ZNOWU SKONCZY SIE NA PISANIU ARTYKULOW I IDIOTYCZNYCH KOMISJACH?
    • minipolak Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 02:54
      Madre mamy kadry kierownicze.
      Chlapki pewnie w perwszej generacji inzyniery
      ale lepiej sobie radza niz absolwewnci MIT albo
      gangu z Pruszkowa. Na tym polega wyzszosc
      1000 letniej politechnicznej kultury Polan.
      Wkrotce bedziemy potega gospodarcza.

    • liberau Stop prywacie!!! 26.04.06, 03:17
      Zgodnie z duchem Jarosława Pierwszego wstrzymać prywatyzajcę i upaństwowić na
      powrót co się da - będzie więcej okazji dla "racjonalizatorów"!
    • Gość: beec Re: Milionerzy z KGHM IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.06, 03:40
      NIe wiem czy wiecie, ale czlowiek, ktory wynalazl sposob na odzyskiwanie z
      odpadow srebra, poszedl siedziec za kradziez tego odzyskanego srebra. Czy ktos
      wie, co sie znim obecnie dzieje? , bo na tym odzyskianym jego metoda st=rebrze
      dzisiaj KGHM tez kokosy robi..
      • Gość: axx Re: Milionerzy z KGHM IP: 5.5R* / *.nyc.untd.com 26.04.06, 05:07
        Sprawa jest jak najbardziej legalna. W polskim prawie patentowym istnieje
        pojecie "projektu racjonalizatorskiego" ktorego to idea przyszla z ZSRR wraz
        z brygadami stachanowcow i naszych racjonalizatorow produkcji rodzimego chowu.
        Taki projekt w zamysle tworcow mial zglaszac prosty robotnik i mial otrzymac za
        to pewne wynagrodzenie i dyplom. Z tego zrobil sie system z cala premedytacja
        wykorzystujaca stanowiska kierownicze do zglaszania tego typu usprawnien tak
        jak gdyby nie bylo instytutow czy uczelni ktore to instytucje maja za to
        specialnie placone. Osobiscie zglosilem kilka duzych projektow za ktore
        dostalem bardzo dobre wynagrodzenie i kupilem nawet sobie Fiata 125p. Dostalem
        rowniez jedna emke wiecej jako uznany racjonalizator produkcji. Dosc dlugo
        przebywam w USA i sprawa tych projektow w dalszym ciagu mnie interesuje.
        Niestety tutaj moge zglosic takie cos ale tylko jako patent. Jezeli to bedzie
        patent to bedzie to wlasnoscia zespolu i firmy. Oczywiscie bedzie za to
        oddzielne wynagrodzenie. Czy mozna zglosic projekt racjonalizatorski na
        powiedzmy budowie. Nie bo projekt jest dograny w szczegolach, kosztowal
        sporo ,posiada wszystkie uzgodnienia i nikt nie pozwoli na psucie. Po to firma
        zlecila w drodze przetargu aby wyeliminowac tego typu powiedzmy przestawianie
        wanien aby dostawic dodatkowa. Sa to tzw. alternatywy projektowe i nikomu sie
        nic nie nalezy. Zatem co trzeba zmienic w Polsce. Trzeba calkowicie
        wyeliminowac te pozostalosc z epoki Stachanowa i przestac placic dodatkowo.
        Trzeba placic inzynierom tyle aby nie wyjezdzali z Polski albo nie skladali
        fikcji technicznej w szczytnej ideii wzrostu wydajnosci pracy zwlaszcza jezeli
        sa to dyrektorzy.Jest to prosze panstwa zwykla lipa dodatkowo usankcjonowana
        prawem.
    • libryk Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 05:32
      Gość portalu: sp napisał(a):

      > Mozna tez by to tak zrobic ze w umowie o prace mozna napisac ze cokolwiek
      > pracownik wynajdzie w czasie gdy jest zatrudniony nalezy do firmy. Tak to
      > robia niektore firmy w USA.

      ...taki zwyczaj panuje na calym swiecie
      W Microsoft - jezeli w okresie 12 miesiecy programista nie poprawi swoich
      wynikow, zegna sie z praca.
      libryk

      Erotyka lat 50 tych w USA:
      www.bogdan.mynetcologne.de
    • Gość: Rolf Przestawienie wanien to obowiązek organizujących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 07:23
      pracę a nie twórcza myśl warta miliony zł. TO ZŁODZIEJSTWO!!!
    • Gość: abc Re: Milionerzy z KGHM IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl 26.04.06, 07:43
      Wyborcza schodzi na psy bo przedrukowuje artykuły z lokalnych, wrocławskich
      gazet, które są pełne oczywistej nieprawdy. Taki regulamin funkcjonuje już od
      wielu lat i niech Czyczerski nie udaje, że nie wiedział. A dlaczego nie napisze
      się o efektach jakie przyniosły rozwiązania, bo średnio 90 - 95 % efektu
      zostaje w firmie resztę dostaje wynalazca!!!!
      A jeżeli te rozwiązania były fikcją, to bardzo proszę niech firma natychmiast
      zrezygnuje z ich stosowania i zobaczymy ile wyprodukuje miedzi i jaki wynik
      finansowy wtedy osiągnie. Zasada jest prosta, także i przede wszystkim w
      świecie: dużę efekty - duże nagrody.
      Pozdrawiam wszystkich normalnie myślących.
      • andiboz Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 21:11
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > Wyborcza schodzi na psy bo przedrukowuje artykuły z lokalnych, wrocławskich
        > gazet, które są pełne oczywistej nieprawdy. Taki regulamin funkcjonuje już od
        > wielu lat i niech Czyczerski nie udaje, że nie wiedział. A dlaczego nie
        napisze
        >
        > się o efektach jakie przyniosły rozwiązania, bo średnio 90 - 95 % efektu
        > zostaje w firmie resztę dostaje wynalazca!!!!
        > A jeżeli te rozwiązania były fikcją, to bardzo proszę niech firma natychmiast
        > zrezygnuje z ich stosowania i zobaczymy ile wyprodukuje miedzi i jaki wynik
        > finansowy wtedy osiągnie. Zasada jest prosta, także i przede wszystkim w
        > świecie: dużę efekty - duże nagrody.
        > Pozdrawiam wszystkich normalnie myślących.

        autor tego nie ma pojęcia o czym pisze, albo jest takim "racjonalizatorem".
        • Gość: polar21 Re: Milionerzy z KGHM IP: *.crowley.pl 27.04.06, 13:49
          jest takim racjonalizatorem - bandyta. zobacz na jego ip "ip.kghm"
    • Gość: *** Re: Milionerzy z KGHM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 07:59
      działaczom Solidarności juz dziękujemy.
    • kapitan_stopczyk Tak się właśnie okrada tego typu firmy. 26.04.06, 08:17
      Opłacalna fikcja dla swojaków czyli kliki, która potrafi tak zamieszać
      papierami, że "robią" się z tego duże pieniądze.
      Podobno jedyna rada to prywatyzacja.
      Ale znając życie nawet gdyby KGHM sprywatyzowano, to i tak "włascicielem"
      zostanie jakieś bezosobowe konsorcjum czy fundusz a nie pan Kowalski czy
      Malinowski.
      I dalej są możliwe takie numery.
      Okrada się tym razem udziałowców i wierzycieli.
      WSPÓŁCZESNY "KAPITALIZM" ZACZYNA SIĘ ZAMIENIAĆ W PARANOJĘ.
    • Gość: menuet dziennikarskie niedouki IP: 83.16.212.* 26.04.06, 08:23
      Wypadałoby , przed napisaniem tego artykułu chociaz ogolnie zapoznać sie z
      definicjami używanymi w wynalazczości. Otoż , nie znając sprawy, oświadczam ,że
      napewno żle zrozumiał ideę z 'wanną'.Nie można uznać za innowacyjne [to
      podstawowy warunek kwalifikacyjny projektu] przestawienie wanien. Natomiast
      dobrze byłoby ,żeby dziennikarz przypomniał ,że na wynagrodzenia dla twórców
      idą malutkie procenty efektów ekonomicznych zastosowania projektu . Jeśli
      pracuje się w KGHM ze świadomością ,ze tona miedzi to 7 tys. $ to wystarczy
      wziąść kalkulator i wykonać mnożenie ;dzienna oszczedność [uzysk] miedzi
      np.10kgx365dni=3650kg Cu . Daje to rocznie całkiem ładną sumę ok.25000$. Z tego
      5% dla tworcow i zarobiliśmy ok. 5tys.PLN. MYSLEC trzeba tylko.
      Nowa ekipa po roku będzie też pobierać wynagrodzenia z wynalazczości. Narazie
      chodzi o sdyskredytowanie tych co byli, żeby chociaż w części usprawiedliwić
      wstawianie familijne i koleżeńskie na stanowiska w TAKIM przedsiębiorstwie. PIS
      ma zasadę ; jeśli dobrze zarabiają to dlaczego są dla nich 'obcy'. Swoi zawsze
      lepsi....
    • Gość: taki jeden prawnik Najlepiej za stalowymi kratkami IP: 66.42.105.* 26.04.06, 08:25
      ktore agencja rzadowa slynnego z walki z korupcja PIS'u da popis tutaj?
    • Gość: prywaciarz Tylko w państwowych spółkach są takie wynalazki IP: *.cable.satra.pl 26.04.06, 08:53
    • Gość: Radek Re: Milionerzy z KGHM IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.04.06, 09:06
      Każdy pomysł wykonany w ramach pracy, nie powinien być płacony z odrębnej puli.
      Ten człowiek w ramach swoich obowiązków miał to zrobić i dostał pensję.
      Dyrektor, inżynier Zarząd są zatrudnieni jako siła najemna po to, aby właśnie
      takie decyzje podejmować czy to techniczne, czy strategiczne. Takie pomysły
      powinny być ich zafajdanym obowiązkiem w pracy. Tym powinna zająć się
      Prokuratura. Wszak Zakład należy do Państwa.
      • Gość: menuet Re: Milionerzy z KGHM IP: 83.16.212.* 26.04.06, 09:16
        No a oczywiście Ty napiszesz im zakres czynności ! Określisz w nim ile i jakie
        pomysły mają zgłosić i oczywiście wg. ciebie prawo jest dobre wtedy ,gdy
        zgadzasz się z nim....lol
        Myślenia potrzeba [za to trzeba placić] a nie gadulstwa ...za które nikt ci nie
        zaplaci .
        • Gość: Radek Re: Milionerzy z KGHM IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.04.06, 09:25
          Na stanowiska nierobotnicze jako siła najemna po to są przyjmowani za ciężkie
          pieniądze, aby ruszali mózgami. Wszak za to dostają kasę, a nie za czas „8
          godzin się leży to pensja się należy”. Powinni ponieść odpowiedzialność za
          zwykłe wyłudzenie kasy.
          • Gość: menuet Re: Milionerzy z KGHM IP: 83.16.212.* 26.04.06, 09:37
            Tak jak Ty rozumiesz to tylko PROJEKTANTÓW [ konstruktorów] należy traktować.
            Inżynier na produkcji ma konkretne zadania , określone w zakresie czynności
            właśnie.
            • Gość: Radek Re: Milionerzy z KGHM IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.04.06, 10:06
              Widać maja lipne zakresy obowiązków (stara komusza szkoła) polegające tylko na
              pilnowaniu robotnika, aby czasem nie przedłużył sobie o 3 minuty śniadania.

              Nie mam nic do techników i inżynierów. Wprost przeciwnie twierdzę, że osoby z
              takim wykształceniem są częstokroć niedoceniani. Posiadają ścisły umysł,
              przestrzenne i logiczne myślenie wyróżnia ich od np. humanistów-magistrów. Ale
              jeżeli coś jest pomysłem i nie wymagało zmian technologii to żaden pomysł, no
              chyba, że z wanny kwadratowej zrobiono okrągłą, ilość mnie jakoś przekonuje.
              Może znajdą się następcy, co dobudują skrzydło pomieszczenia i dostawią nowe
              wanny i piec.
              Równie dobrze w biurze może sobie wstawić drzwi wahadłowe uzasadniając to
              możliwością szybszego wejścia petenta do pokoju i wyjścia, a zamiast kopniaka
              petent dostaje w dupę drzwiami. Jaka oszczędność czasu i obuwia. Czy to nie
              jest pomysł? Wszak przesłanki spełnia ku temu.
            • andiboz Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 21:17
              Gość portalu: menuet napisał(a):

              > Tak jak Ty rozumiesz to tylko PROJEKTANTÓW [ konstruktorów] należy
              traktować.
              > Inżynier na produkcji ma konkretne zadania , określone w zakresie czynności
              > właśnie.

              Ale myśleć też musi, on jest najbliżj produkcji!
      • andiboz Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 21:15
        Gość portalu: Radek napisał(a):

        > Każdy pomysł wykonany w ramach pracy, nie powinien być płacony z odrębnej
        puli.
        >
        > Ten człowiek w ramach swoich obowiązków miał to zrobić i dostał pensję.
        > Dyrektor, inżynier Zarząd są zatrudnieni jako siła najemna po to, aby właśnie
        > takie decyzje podejmować czy to techniczne, czy strategiczne. Takie pomysły
        > powinny być ich zafajdanym obowiązkiem w pracy. Tym powinna zająć się
        > Prokuratura. Wszak Zakład należy do Państwa.

        Brawo Radek. Nic dodać, nic ująć.
    • Gość: Greeder Re: Milionerzy z KGHM IP: *.pwpw.pl / *.pwpw.pl 26.04.06, 09:26
      Wszystko pięknie, tylko, żapominacie, że nagrody zgarniali nie inżynierowie,
      tylko członkowie zarządu. I to jest bagno. W paru firmach już pracowałem i nikt
      mi nie wmówi, że członek zarządu robi coś wartościowego. A trzepią kasę rzędu
      kilunastu -kilkudziesięciu tysięcy miesięcznie.
      • Gość: menuet Re: Milionerzy z KGHM IP: 83.16.212.* 26.04.06, 09:34
        Juz blisko do rewolucyjnego ' a po co oni nam potrzebni'? Nieroby ! W
        rękawiczkach! Bez odcisków na dłoniach ! ....kiedyś to już było ....
        • kapitan_stopczyk Przerosty zatrudnienia kadry kierowniczej-to fakty 26.04.06, 10:14
          Zwłaszcza w tak duzych koncernach.
          Pojawiają sie stanowiska nic nie wnoszące do firmy, a raczej ją obciążające.
          Jacyś dyrektorzy ds. logistyki, ds. osobowych, ds. rozwoju strategicznego, ds.
          rozwoju operacyjnego, ds. ... itd.
          Niczego nie tworzą poza braniem ogromnych pensji.
          I cały czas powtarzają, że w firmie są przerosty zatrudnienia. Oczywiście
          wszędzie poza nimi.
          • rychu501 Re: Przerosty zatrudnienia kadry kierowniczej-to 11.04.08, 10:40
            Święta prawda!!!!!!!!!
    • Gość: niegornik Re: Milionerzy z KGHM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 10:17
      hehe wybiorcza:):
      pamietam list otwarty goscia ktory kontrolowal miedzy innymi przekrety z
      wynalazkami w kghm, wiecie do kogo z tym poszedl do wyborczej we wrocku, a co
      zrobila wyborcza nic zero, wykiwali faceta na cacy, a teraz wielcy straznicy
      moralnosci i uczciwosci, posikac ze smiechu sie mozna
    • rychu501 Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 10:21
      Dziwne ale nie ma tam zadnego robotnika, nie sadzę żeby byli głupsi od
      dyrektorów których wykształcenie wcale nie musi byc specjalistyczne.Mam
      przykład z rodziny jak mój szwagier miał pomysł ale niestety musieli do tego
      dopisać się niektórzy dyrektorzy i inni z komórki wynazczości w sumie on dostał
      najmniej ze wszystkich chociaż to był jego pomysł.
      Władza sama się wyżywi jak powiedział kiedyś Urban.
      • Gość: Radek Re: Milionerzy z KGHM IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.04.06, 10:38
        Ja również znam taki przypadek. Facio po zawodowej wymyślił sobie i opracował
        projekt zabudownia (nowa technologia obecnie stosowana prawie we wszystkich
        kopalniach) dostał za to 200zł, no ale podpisów była cała lista począwszy od
        dyrektora kopalni. Poszedł drugi raz i powiedział wprost dyrektorowi, że ma
        jeszcze wspanialszy pomysł, lecz profit chce sam otrzymać bez współudziałowców.
        W początkowym okresie próbowali mu perswadować, aby się pomysłem z nimi
        podzielił, gdy odmówił dostał taka pracę, że w pół roku wylądował na rencie
        inwalidzkiej. Gdy leżał w szpitalu przewieziony wprost z kopalni nie raczono
        nawet zawiadomić jego rodziny.
        • rychu501 Re: Milionerzy z KGHM 11.04.08, 10:38
          Banda złodziei,żerują na robotnikach!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: zet Re: Milionerzy z KGHM IP: *.echostar.pl 26.04.06, 10:25
      to sa wlasnie uroki panstwowych firm, w prywatnych takie cos by sie nie mialo
      szan zdarzyc. A tak prezes jest starym kolega ministra/premiera/prezydenta/itp
      no to mu dali "sprawdzic sie w biznesie" a ze to nie jego, to powstaja potem
      takie niegospodarnosci.
      • wariant_b Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 11:04
        Wypompowywanie kasy z firm przez menagement dotyczy także firm prywatnych.
        W państwowych jest to tylko bardziej bezkarne. W prywatnych firmach mamy
        za to bezkarny proceder wypompowywania kasy przez właścicieli.
        • Gość: Michał Re: Milionerzy z KGHM IP: 193.109.212.* 26.04.06, 14:29
          Sęk w tym, że prywatna firma która tak robi długo nie pociągnie, bo nie ma
          wsparcia w państwie i konkurencja ją wygryzie. A poza tym kasę zabierają
          właściciele - mogą bo przecież to ich firma i jak mają taki kaprys to mogą ją
          doprowadzić do bankructwa. Cały problem w istnieniu tego typu firm jest taki, że
          są sztucznie utrzymywane przez np. koncesje blokujące konkurencję. Gdyby
          sprywatyzować kolej (oprócz torów) to by się okazało, że można i lepiej płacić
          pracownikom, lepiej wozić i jeszcze zarabiać. Tak przecież się stało z
          prywatnymi kopalniami na śląsku.
          • Gość: Adam Re: Milionerzy z KGHM IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.04.06, 14:53
            Fakt. Jak prywatne to się opłaca natomiast Polaczkom się nie opłaca. Tak
            zniszczyli kopalnię „1 Maja” Do końca były przygotowywane nowe ściany pod
            wydobycie. Wpakowali tam wpierw kasę później zalali, bo Warszawa kazała. Za to
            były dyrektor kopalni został Starostą w Wodzisławiu Śl.
          • wariant_b Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 16:38
            Sęk w tym, że nie koniecznie. Duże firmy działają zwykle w warunkach lokalnego
            monopolu, jak ma to miejsce w naszym przypadku, związkach o charakterze
            monopolistycznym (jak w przypadku kopalni) lub w warunkach "podzielonego" rynku
            (jak w telekomunikacji). Nadto powiązania biznesowe są dość rozległym tematem,
            w każdym razie nie zawsze korzystnie jest kupować to, co tanie i dobre.
            Tradycyjne bajki o wolnej konkurencji, o piekarzu, co jak upiecze lepiej i
            sprzeda taniej, to więcej zarobi niż gdyby upiekł byle co, a drogie - proszę
            traktować jak inne bajki, czyli wariant uproszczony dla dzieci i frajerów.
            Wypracowane nadwyżki finansowe, jeśli nie są niezbędne na dalsze inwestycje, są
            dzielone między zarząd, rady nadzorcze, właścicieli a w ostateczności jako zysk
            podlegaja dodatkowemu opodatkowaniu, zatem są z punktu widzenia biznesu
            marnotrawione.
            Istnieje cały katalog ulubionych przekrętów białych kołnierzyków - śa to typowe
            triki które trudno wykryć, zmierzyć i udowodnić, że zrobione celowo na szkodę
            właściciela lub innych osób. Korporacje w stylu KGHM mają dobrze opanowaną
            wynalazczość i racjonalizację (można się nawet tym publicznie chwalić, jako
            wydatkami na badania i rozwój), w stricte państwowych firmach skala tego typu
            przekrętów jest mniejsza - poprostu działają resztki tzw. kontroli społecznej,
            czyli ktoś może się poskarżyć, bo ma do kogo. W prywatnej firmie nie ma do
            kogo. Można psuć wizerunek firmy donosząc do prasy (co oczywiście może być
            podstawą działań prawnych ze strony firmy w imię ochrony dobrego imienia etc.).
            Inne firmy korzystają z ekspertyz fachowych, pośredników w zakupach lub
            sprzedaży towarów i usług, tworzą spółki-córki, współinwestują w rózne
            przedsięwzięcia. Ostatnio modne jest np. korzystanie z usług PR.
            Generalnie, wszystkie możliwości wyciągania kasy z firmy są dobre, najlepsze
            zaś te, w których rzeczywista wartość jest niemożliwa do ustalenia, a korzyści
            finansowe firmy, po odpowieniej interpretacji - dają sie ustalić co do grosza.
            Jak w omawianym w artykule przykładzie.
          • wariant_b Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 16:52
            Jeszcze jedno:
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > właściciele - mogą bo przecież to ich firma i jak mają taki kaprys to mogą ją
            > doprowadzić do bankructwa

            Formalnie nie mogą. Muszą stosować różne sztuczki. Bankructwo może być baaardzo
            opłacalne i jest to zbyt stary numer na dzisiejsze czasy i stan prawny.
            Firmę można sprzedać, podarować, przegrać w pokera, zlikwidować działalność
            (trwa to długo), ale CELOWE bankructwo odpada. Ryzykuje się WŁASNYM majątkiem.
          • andiboz Re: Milionerzy z KGHM 26.04.06, 21:25
            Gość portalu: Michał napisał(a):

            > Sęk w tym, że prywatna firma która tak robi długo nie pociągnie, bo nie ma
            > wsparcia w państwie i konkurencja ją wygryzie. A poza tym kasę zabierają
            > właściciele - mogą bo przecież to ich firma i jak mają taki kaprys to mogą ją
            > doprowadzić do bankructwa. Cały problem w istnieniu tego typu firm jest taki,
            ż
            > e
            > są sztucznie utrzymywane przez np. koncesje blokujące konkurencję. Gdyby
            > sprywatyzować kolej (oprócz torów) to by się okazało, że można i lepiej płacić
            > pracownikom, lepiej wozić i jeszcze zarabiać. Tak przecież się stało z
            > prywatnymi kopalniami na śląsku.
            Michał ma rację. Należy prywatyzować.
    • Gość: Bigos Co to nas obchodzi ? IP: 87.193.40.* 26.04.06, 10:52
      Firma jest prywatna, niech sie wlasciciele zloszcza i prokuratora zaprosza...
    • Gość: agentUSA tą firmą powinien zająć sie prokurator i sąd IP: 81.210.69.* 26.04.06, 11:14
      • Gość: na zimno W ZADNEJ firmie na zachodzie nie byloby to IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.06, 11:20
        w ogole mozliwe.
        To jest jakas patologia.

        • Gość: Michał To jest po prostu firma państwowa. IP: 193.109.212.* 26.04.06, 12:36
          Nie ma co się dziwić - wspólne znaczy niczyje. Niczyje znaczy jak można coś
          sobie wziąć bez pytania to czemu nie??? PRYWATYZACJA JAK NAJPRĘDZEJ. To samo z
          kolejami, kopalniami węgla, bankami, pocztą, stoczniami słowem wszystkim gdzie
          takie patologie mogą się zdarzyć.
          • Gość: expert a KGHM na giełdzie jest motorem hossy....głupie IP: 81.210.69.* 26.04.06, 14:27
            widać kto gra na giełdzie....widocznie nie wiedząże robotnik ze związkowcem
            rządzą tą pseudoprywatną firma skoro naiwniacy kupują ten ochłap państwowy...

            jak dla mnie to najgorsza i najmniej wiarygodna firma w polsce
    • Gość: okreznica Jakby nie patrzeć- sku..syństwo - to tylko Polsza IP: 80.72.196.* 26.04.06, 11:29
      Ludowa złodziejstwa. Pa pa, jade na "długi wekend".
    • Gość: tonek Re: Milionerzy z KGHM IP: *.man.rsk.pl 26.04.06, 11:32
      to wynalazca sposobu na lewe dochody
    • Gość: muszka komuszka Re: Milionerzy z KGHM IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 26.04.06, 12:07
      Tak sie sklada ze mialem mozliwosc obserwacji pracy ludzi z KGHMu, a scislej tak zwanej kadry zarzadzajacej, a takze zwyklych biurw. Ludzie, to co tam sie dzieje, to wola o pomste do nieba. Tam okolo 13:00 juz nie idzie nic zalatwic, bo wszyscy myslami sa juz w domu. Przerost zatrudnienia jest potworny, kazdy jest b.wazny, kazdy jest do spraw czegostam... Zreszta to widac po tych ludziach, jak im sie chce pracowac - ja moglem tez sprawdzic ich korespondencje mailowa, to jest smiech na sali, co oni tam wysylaja sobie.
      Rece i nogi opadaja...
    • Gość: lesio Re: Milionerzy z KGHM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 12:22
      Nie tylko KGHM. Kiedys pracowałem w firmie inżynieryjnej i tam
      "racjonalizatorstwo" sprowadzało się do zamiany wymuszonej wcześniej na biurze
      projektów technologii wykonywania wykopów pod rurociągi ze ścianki szczelnej na
      wykop otwarty. Korzyści duże. Największym wynalazcą był naczelny firmy którego
      nazwisko widniało na prawie każdym projekcie i który podpisywał tylko pierwsze
      strony "projektów". Trzeba było tęgiej głowy żeby opisać powtarzalny pomysł w
      taki sposób aby za każdym razem było to projektem racjonalizatrskim. Szczytem
      absurdu był wynalazek komórki wojskowej polegający na zmianie ilości półek w
      szafie pancernej tejże komórki. Efekt finansowy był i wynagrodzenia też. Czołowi
      wynalazcy firmy otrzymywali regularnie odznaczenia za tę działaność. Tak było w
      komunie i jak widać dziś - w firmach państwowych niewiele się zmieniło.
      • Gość: Michał Czy są tu jacyś przeciwnicy prywatyzacji??? IP: 193.109.212.* 26.04.06, 12:33
        Czy zwolennicy PISU, Samoobrony, LPR-u nadal uważają że firmy trzeba
        nacjonalizować??? W prywatnej firmie to by było nie do pomyślenia!!!!
        A jak nawet by się zdarzyło to konkurencja z miejsca wygryzła by taką firmę
        robiąc to taniej. Żadne super urzędy takich patologii nie zlikwidują. Tylko
        pełna prywatyzacja może to uzdrowić. pozdrawiam
        • Gość: Radek Re: Czy są tu jacyś przeciwnicy prywatyzacji??? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.04.06, 12:44
          Prywatyzacja TAK. Kopalnie zwłaszcza (ograniczenie przywilejów). Ale zdrowa nie
          taka, jaka była dotychczas – rabunkowa. Sprzedawano za bezcen najlepsze Zakłady
          pozostawiając tylko potencjalnych bankrutów.
          Nie wszyscy zwolennicy mocnej ręki są przeciw prywatyzacji, trzeba to jednak
          robić z głową.
          Co do pomysłów, niech pomyślą jak, gdzie i w jaki sposób zbudować przetwórnię w
          której z węgla uzyskiwano by paliwo. No ale to pomysł na skalę polityków, nie
          wiem tylko czy taki się już urodził.
    • Gość: al Boze, daj nam sile zlikwidowac panstwowe firmy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 12:43
      Pracuje w prywatnej firmie u nas jakos takie przekrety sie nie maja iejsca. W
      koncu pracownik jest po to zeby cos usprawniac a nie robic laske!!!
      • Gość: Radek Re: Boze, daj nam sile zlikwidowac panstwowe firm IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 26.04.06, 12:50
        U nas to samo, nawet raz w roku trzeba odpowiedzieć (w ankiecie) czy często
        pracownik coś tam wymyśla nowego w celu usprawnienia pracy i swojej i innych.
        Dlatego diabli mnie biorą na takie cwaniactwo i wyłudzenie mojej (podatnika)
        kasy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja