mobisek
28.07.06, 02:59
A więc PiS zaczyna od powiększenia deficytu. Jeszcze parę lat, a po sukcesie
gospodarczym zdobytym za cenę wielkich wyrzeczeń zostaną tylko wspomnienia.
Młodzi, ambitni i wykształceni - wyjadą. Pozostanie w większości klientela
państwa socjalnego. I wszyscy głęboko zdziwieni, że "nie wyszło".