Budżet gubi miliardy

28.07.06, 02:59
A więc PiS zaczyna od powiększenia deficytu. Jeszcze parę lat, a po sukcesie
gospodarczym zdobytym za cenę wielkich wyrzeczeń zostaną tylko wspomnienia.
Młodzi, ambitni i wykształceni - wyjadą. Pozostanie w większości klientela
państwa socjalnego. I wszyscy głęboko zdziwieni, że "nie wyszło".
    • Gość: kelowna Nie ma problemu. Eksperci koalicyjni napewno IP: *.bchsia.telus.net 28.07.06, 03:16
      wiedza co zrobic:
      1. Powiedziec, ze to wina PO
      2. Pozbyc sie Balcerowicza, bo to tez jego wina i wtedy bedzie mozna wydrukowac
      troche albo wiecej pieniedzy i po problemie.
      Cale szczescie, ze mamy taki rezolutny rzad ale niestety to dopiero poczatek.
    • Gość: Polska I Smutek Re: Budżet gubi miliardy IP: *.oc.oc.cox.net 28.07.06, 06:58
      mam nadzieje ze reszta tego pijanego narodu nareszcie otrzezwieje i tak teraz
      za 3-y miesiace jak i za 3-y lata zaglosuje jak nalezy
      • Gość: gubernator jak nalezy? IP: *.devs.futuro.pl 28.07.06, 10:02
        co to znaczy jak nalezy? bo ja od 15 lat nie widze na kogo tu mozna zaglosowac
        • alessandro2005 Tacy jak Ty mnie rozbrajaja. 28.07.06, 10:12
          To nie wybor zony na cale zycie! Pomysl ktora wizja Polski jest Ci blizsza i na
          ta opcje zaglosuj. To, ze nie sPiSowaciales w obecnej rzeczywistosci to i tak
          duzy sukces, wiec bedzie z Ciebie wyborca.
          POzdrowienia
        • Gość: winIO Re: jak nalezy? IP: 212.160.105.* 28.07.06, 17:07
          > co to znaczy jak nalezy? bo ja od 15 lat nie widze na kogo tu mozna zaglosowac

          Na SLD. Tak wychodzi z porównań danych statystycznych w latach 1997,2001,2005
          (lata zmian wyborow, i zmiany władzy)dotyczących kondycji gospodarki.
    • wan4 Re: Budżet gubi miliardy 28.07.06, 07:09
      PiS "odzyskał" MF !
      Wcześniej odzyskał MSZ z wiadomym skutkiem - degradacja pozycji Polski na
      arenie międzynarodowej. Sraczka i rodzinka pRezydenta racją stanu w 4eRPe a nie
      jakieś tam trójkaty choćby Weimarskie, przeżytek III RP...

      Kaczki powoli odzyskują spółki skarbu państwa ale im mało i zamierzają
      nacjonalizować.

      Wkrótce do odzyskania NBP. No i TK. I samorządy i...

      Co by tu jeszcze spiep.zyć panowie, co by tu jeszcze...
    • Gość: Sprywatyzować konc Re: Budżet gubi miliardy IP: *.localnet / 81.15.226.* 28.07.06, 07:24
      koncerny energetyczne, a wpadnie do budżetu od razu ok. 5 mld. Wszyscy chcą
      prywatyzacji, bo to najkorzystniej dla przeciętnego obywatela.
      Tylko że... dważnych w rządzie brak. A społeczeństwo musi cierpieć, i cierpieć,
      i cierpieć...!
      • Gość: Grzesiek Re: Budżet gubi miliardy IP: *.internal.bupa.co.uk / 194.75.37.* 28.07.06, 09:35
        zapytaj sie spoleczenstwa co o tym sadzi to dostaniesz odpowiedz: prywatyzacji
        nie! Komuna w narodzie to i komuna w rzadzie.
      • adas313 Re: Budżet gubi miliardy 28.07.06, 11:09
        A następnie pogonić "etatowe związki zawodowe" i od razu się znajdzie kolejnych
        parę miliardów. CO ROKU, w przeciwieństwie do jednorazowej prywatyzacji.

    • maryja_radio Budżet gubi miliardy - tez przez dobrodzieji 28.07.06, 08:05
      363 zł kwartalnie !!! Dokładnie tyle płaci mój proboszcz dobrodziej, jako
      podatek od swoich dochodów. Ostatnio pewien uroczy wikary po cywilnemu tak mi
      zaimponował przy ruletce, że postanowiłem włożyć w to trochę wysiłku i
      dowiedzieć się jakie są źródła finansowania luksusowej konsumpcji części kleru.
      Pałacyki, wille, "siostrzenice", "siostrzeńcy", nocne kluby, limuzyny,
      ekskluzywne kurorty, ostentacja w szastaniu pieniędzmi. Niemożliwe, żeby źródłem
      finansowania była tylko taca od zubożałego społeczeństwa. No to skąd na to biorą
      ??? Trudny temat, ale na czasie, bo nie zauważyłem, żeby ktokolwiek porwał się
      na poważną próbę odpowiedzi na to pytanie. Powtarzają się tylko wpisy
      "opodatkować Kościół". Spróbójmy zatem na spokojnie zmierzyć się z tym tematem.

      - 1 -
      Taca. To oczywiste. Bez tego elementu żadna msza święta nie jest dość święta,
      żeby ją warto było odprawić. Poza tym dla zapewnienia wiernym stosownej
      motywacji tradycyjne 5 przykazań kościelnych udoskonalono w ten sposób, że
      bogobojny katolik może już balangować kiedy chce byleby dobrze dawał na tacę
      fachowcom.

      - 2 -

      Skarbony. Rozstawia się je w domach bożych tak gęsto, jak pewien ojciec dyrektor
      z Torunia podaje numer konta przez radio. Zastosowany pretekst nie ma znaczenia,
      bo i tak wszystko trafia do rąk proboszcza i tylko on wie, co się z tymi
      pieniędzmi dalej dzieje.

      - 3 -

      Zyski z wynajmowania nieruchomości. Po wejściu kleru do szkół państwowych
      zostało na przykład około 23 000 tak zwanych punktów katechetycznych.
      Dobrodzieje robią z tym co chcą. Mogą na przykład swoim lokalnym cywilnym
      kolaborantom z władz terenowych kazać organizować różnego rodzaju konferencje,
      szkolenia i tak zwane sesje wyjazdowe właśnie w tych lokalach. Cenę dyktuje
      dobrodziej i nikt nie śmie się targować. Wiele razy brałem udział w takich
      przymusowych spędach, więc wiem o czym mówię. Inni dobrodzieje nie krępują się
      zakładać w tych obiektach prywatnych hurtowni zarejestrowanych tak, żeby nie
      płacić podatków.

      - 4 -

      Zyski z inwestycji budowlanych typu Roma Office Center w Warszawie. W tym
      przykładzie inwestorem jest archidiecezja warszawska, która włożyła w to 24
      miliony dolarów amerykańskich. W kościelnym wieżowcu mieszczą się również bary,
      restauracje, sklepy, punkty usługowe itp. Ogółem około 12 000 metrów
      kwadratowych świętej powierzchni. Działkę w centrum Warszawy kazali sobie dać
      praktycznie za darmo.

      - 5 -

      Zyski z działalności przemysłowej. Szczególnie przemysł poligraficzny.
      Poczytajcie o przewałach "Stella Maris". Masowy wyrób dewocjonaliów, świec, win
      ( niby, że mszalne ) itp. Doskonałe przebicie jest również na opłatkach.

      - 6 -

      Zyski z działalności handlowej. Na przykład własne księgarnie, sklepy z
      dewocjonaliami, wydawnictwa kościelne, kwieciarnie przy cmentarzach itp.

      - 7 -

      Zyski z działalności rolniczej. Wielu wiejskich proboszczów do dzisiaj posiada
      tak zwane prebendy i obrabia je wiejskimi parobkami, jak przed wojną. Trzeba
      przyznać, że od działalności rolniczej księża płacą podatek rolny.Ale za to
      otrzymuja milionowe dotacje z UE.

      - 8 -

      Zyski/straty z ogólnopolskich businessów Episkopatu lub biskupów. Przykład -
      fundusz emerytalny Arca Invesco. W tym przypadku czarni się przeliczyli.
      Powoływanie się w telewizyjnych reklamówkach na autorytet Episkopatu okazało się
      niewypałem i fundusz nie wytrzymał konkurencji.

      - 9 -

      Zyski z działalności nazwijmy to umownie "obszarniczej" . Przykład gospodarstwo
      Carol. Kościelny Caritas kazał sobie dać 1 300 hektarów państwowej ziemi razem z
      bezrobotnym miejscowym chłopstwem z Mierzyna i Wrzosowa. Ci biedni ludzie (
      dawni pracownicy PGR-ów ) w praktyce są teraz całkowicie zależni od nowego pana,
      bo innej roboty nie ma.

      - 10 -

      Zyski z przedsiębiorstw wielobranżowych. Na przykład business turystyczny. Sam
      byłem kilka razy na tak zwanych pielgrzymkach autokarowych po Europie.
      Faktycznie były to normalne komercyjne trasy turystyczne ( częściowo fundował
      zakład pracy, więc się jeździło ). Dobrodzieje wskazywali cywilnym kolaborantom,
      do wycieczek których biur podróży powinien ze społecznych pieniędzy dopłacać
      katolicki urzędnik. Dla wyższych szarż były lepsze "pielgrzymki". Najlepsi w
      businessie turystycznym są ojcowie Pallotyni. Jak macie odpowiednio gruby
      portfel, możecie z nimi pielgrzymować na przykład po Amazonii.

      - 11 -

      Zyski z businessu oświatowego. Wiara nie jest nauką. Czarni natomiast kształcą
      swoje przyszłe kadry na koszt Ministerstwa Nauki ( czy jak tak ono się teraz
      oficjalnie nazywa ). W 2001 roku tylko KUL i PAT pociągnęły od Polski dokładnie
      57 878 200 złotych, ciągną dalej i co raz więcej. Jest również trzecia pompa
      ssąca. Kiedyś nazywało się to Akademia Teologii Katolickiej. Zmieniono nazwę na
      Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego i już można doić, bo oficjalnie
      szkoła ma status uczelni państwowej. Podejmowane są liczne próby zakładania
      wydziałów teologicznych na różnych uczelniach państwowych.

      - 12 -

      Zyski z businessu cmentarnego. To dobry temat na specjalny wątek. Jeżeli ktoś ma
      czas i potrafi to zrobić, niech spróbuje oszacować dochodowość z jednego hektara
      cmentarza, tak jak to się robi w rolnictwie. Produkt jest inny, ale z
      ekonomicznego punktu widzenia zasada podobna. Gołym okiem widać jednak, że
      trudno sobie wyobrazić lepszy i pewniejszy interes. Ceny narzucane przez
      pasterzy i ich techniki marketingowe znacie, albo poznacie.

      - 13 -

      Zyski z prawdziwych darowizn. Kościół od otrzymanych darowizn nie płaci
      podatków. Prawdziwe darowizny ( w odróżnieniu od fikcyjnych ) najlepiej wychodzą
      wtedy, gdy mają formę dotacji i rozdaje się nie swoje pieniądze, ale spółek
      skarbu państwa. Spółka skarbu państwa to jest takie coś, że jeszcze tego nie
      sprywatyzowali, ale już przygotowali do dojenia, bo nadali postać spółki
      akcyjnej. Stanowiska prezesów i członków rad nadzorczych obsadza się zwykle z
      nadań politycznych a potem należy się odwdzięczyć. Przykład KGHM Polska Miedź
      S.A. Polityczni mianowańcy - w tym przypadku jeszcze z rozdania
      solidarnościowego - odwdzięczyli się w następujący sposób: Fundacja Świętego
      Antoniego z okazji festynu "Unieś mnie do góry" 300 000 zł. Parafia w Głogowie
      450 000 zł. Jankowski ze Świętj Brygidy 450 000 zł. 3 razy po 50 000 zł dla
      diecezji legnickiej, zielonogórskiej, wrocławskiej, katowickiej. Katolickie
      Radio Plus z Legnicy i Katolickie Radio Głogów odpowiednio 8 100 i 5 000 zł
      miesięcznie. Kuria we Wrocławiu - samochód Audi A 8 za 196 000 zł bez VAT.
      Seminarium Duchowe we Wrocławiu 7 000 zł. Salezjańskia Organizacja Sportowa 150
      000 zł. KGHM to tylko jeden przykład działalności cywilnych kolaborantów. Ile
      czarni wyciągnęli tą metodą w skali całej Polski prze 25 lat naszego pontyfikatu
      ? Ile ciągną obecnie ?

      - 14 -

      Zyski z fundowania dobrodziejom na koszt podatników 80 % składki emerytalnej, a
      misjonarzom na misjach, zakonnicom i zakonnikom klauzulowym i tak zwanym
      kontemplacyjnym 100 %. Też bym tak chciał. Niech inni co miesiąc składają się na
      moją przyszłą emeryturę, a ja będę siedział i kontemplował... Te pozostałe 20 %
      składki emerytalnej i wypadkowej, którą płacą wielebni i tak jest potrącana z
      osławionego dochodowego podatku ryczałtowego. Dochodowy podatek ryczałtowy to
      sztandar, którym wymachują księża, gdy ktoś im mówi, że wtrącają się do polityki
      a nie płacą podatków. Jeszcze do tego wrócimy.

      - 15 -

      Zyski z państwowych dotacji na kościelne zakłady opieki społecznej ( art. 22
      ust.1 Konkordatu ) i zyski z państwowych dotacji na przedszkola, szkoły i inne
      placówki oświatowo - wychowawcze kościoła.

      - 16 -

      Zyski z urzędolenia. Najprostszej czynności służbowej kapłan katolicki nie
      wykona bez "karteczki", najlepiej w trzech kopiach i żeby na każdej były po dwie
      piecząteczki. Na każdym kroku płać i płać. Kolega opowiadał mi jak poszedł na
      "nauki przedmałżeńskie"...

      DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY
      • Gość: toksol Re: Budżet gubi miliardy - tez przez dobrodzieji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 08:24
        Ponieważ byt kształtuje świadomość, więc zastanawiam sie z czego żyjesz. Skąd u
        ciebie taka pracowita zajadłość.
        Prawie wszystkie te dochody jakie wymieniłeś są legalne i każdy obywatel też
        tak może zarabiać. Czemu nie księża?
        Czemu nie zostałeś księdzem jeśli to taka lukratywna posada?
        Owszem nie jesteś też politykiem, artystą czy dyrektorem, więc dowal im też
        pisemnie.
        Jakie posady szanujesz? Czy tylko klasę robotniczo - chłopską?
        • maruda.r Re: Budżet gubi miliardy - tez przez dobrodzieji 28.07.06, 09:49
          Gość portalu: toksol napisał(a):

          > Ponieważ byt kształtuje świadomość, więc zastanawiam sie z czego żyjesz. Skąd u
          >
          > ciebie taka pracowita zajadłość.
          > Prawie wszystkie te dochody jakie wymieniłeś są legalne i każdy obywatel też
          > tak może zarabiać. Czemu nie księża?

          *************************************

          Owszem, są legalne, o ile płaci się za nie podatki.
          Podatki. Podatki. Podatki. Czemu nie księża?



      • zbirut Re: Budżet gubi miliardy - tez przez dobrodzieji 28.07.06, 09:06
        w kraju w którym sejm modli się o deszcz w godzinach pracy nie ma możliwości dać
        duchownym księgowość i zmusić ich do normalnego rozliczania wpływów i kosztów
        nie mówiąc o podatkach.Sam kościół broni się intensywnie przed tak heretyckimi
        pomysłami nie od dziś.Zaś przykład maskowania szwindli np.tego radiowca pokazuje
        jak chore są powiązania między decydentami państwowymi a hierarchią.Sprawa jest
        więc nie do przeprowadzenia.Należy chyba spodziewać się, że ze względu na
        malejące wpływy z tacy będą czynione poszukiwania kolejnych pomysłów na biznes.
        Cóż: skromność i wiara to jedno a dobrze pojeść i czasem się rozerwać to drugie.
        • sclavus Re: Budżet gubi miliardy - tez przez dobrodzieji 28.07.06, 11:06
          zbirut napisał:

          > w kraju w którym sejm modli się o deszcz w godzinach pracy nie ma możliwości
          da
          > ć
          > duchownym księgowość i zmusić ich do normalnego rozliczania wpływów i kosztów
          > nie mówiąc o podatkach.Sam kościół broni się intensywnie przed tak heretyckimi
          > pomysłami nie od dziś.Zaś przykład maskowania szwindli np.tego radiowca
          pokazuj
          > e
          > jak chore są powiązania między decydentami państwowymi a hierarchią.Sprawa
          jest
          > więc nie do przeprowadzenia.Należy chyba spodziewać się, że ze względu na
          > malejące wpływy z tacy będą czynione poszukiwania kolejnych pomysłów na
          biznes.
          > Cóż: skromność i wiara to jedno a dobrze pojeść i czasem się rozerwać to
          drugie
          > .

          Zerwać konkordat - najprostszy sposób przywołania kleru do ... rzeczywistości...
          Kto to ma zrobić???? Niech urny powiedzą... :)))
      • marklips Re: Budżet gubi miliardy - tez przez dobrodzieji?! 29.07.06, 23:38
        ..i nie tylko.Jestem zaskoczony,jako przychylny Watykanowi,twoim
        niestety,bardzo realistycznym Komentarzem.

        W dodatku bardzo odwazna interpretacja.Pierwszy komentarz
        ktory skopiowalem.
        Jesli jeszcze jako Brooker ktos ma inne
        informacje wie ze inwestycje wiaza sie tez z produkcja
        Broni.Co prawda Francja,USA i RFN i Szwajcaria uzgodnily
        z Watykanem i Opus Dei pewne reguly ale nie chce komentowac
        bo mam dzieci i jestem szczesliwy ze moga na polskich
        paszportach zyc za odra i...w roznych miastach(4)Europy
        studiowac.Twoj odwazny komentarz wymaga komplimentow,
        bowiem gwalcone,bite kobiety i dzieci w Polsce,
        czesto szukaja pomocy za granica bowiem ani Caritas ani
        niebieska linia ani polscy prawnicy nie sa w stanie je ratowac.

        Do tematu.

        Alternatywy istnieja oprocz wyksztalcenia.
        Inwestorzy czy polscy czy z zagranicy gwarantujacy prace w Polsce,musza
        miec ulgi i profity.Dalej!!Produkcja i inwestycje w rolnictwo!ITD.
        Czy zachod pozwoli na budowe microprocesorow tak jak jest
        w przypadku broni,w Polsce?Nie wiem.Jest pozno i pozdrawiam.
        Mark Lips
    • maryja_radio Budżet gubi miliardy -ciag dalszy 28.07.06, 08:06
      DRUGA GRUPA - OFICJALNE DOCHODY KSIĘŻY

      17. Śluby.
      18. Pogrzeby.
      19. Chrzty.
      20. Kolędy.
      21. Intencje mszalne.

      22. Wypominki 1 i 2 listopada ( podobno 1/10 oficjalnych rocznych dochodów
      indywidualnych pochodzi z tego źródła ). Czarni dobrze wiedzieli po co wymyślili
      ludziom tak zwany czyściec, mimo że takiego słowa nie ma w Biblii.

      23. Pensje dla kapelanów wojskowych, policyjnych, szpitalnych, więziennych,
      strażackich itp. wypłacanych przez Polskę. Kapelanów wojskowych jest obecnie w
      przybliżeniu 200. W 1999 roku ujawniony oficjalnie budżet orydynariatu polowego
      wynosił 13,1 miliona złotych. MON płaci również za kaplice. Naszych granic broni
      eskadra 250 zakonnic na etatach sierżantów... W 2000 roku każda z nich ciągnęła
      z budżetu 1200 złotych. Ile ich jest obecnie i ile teraz ciągną nie wiem, bo
      gdzie to sprawdzić ? Posługuję się takimi danymi, jakie udało mi się gdzieś
      znaleźć. Prawdziwych żołnierzy do szału doprowadza tak zwany numer na kapelana,
      związany ze służbowymi mieszkaniami dla oficerów, ale to już inna historia.

      24. Drugi cyc nadstawia dobrodziejom Ministerstwo Zdrowia. Trudno powiedzieć ilu
      kapelanów u nich się pasie, bo liczba rośnie jak na drożdżach. Prawdopodobnie
      jest to około 2000 księży. W 1999 roku Rzeczypospolita podawała liczbę 1500
      kapelanów szpitalnych, z tego około 1000 na etatach. Mniejsze cyce spontanicznie
      nadstawiają tacy krezusi jak policjanci, strażacy, funkcjonariusze więziennictwa
      itd. Powszechnie wiadomo, że pracownicy budżetówki są przepłacani, więc mogą
      sobie trochę poszastać...

      25. Pensje dla katechetów ( czarnych i cywilnych ). Najpierw mieli uczyć religii
      w państwowych szkołach bezpłatnie, wszak mają powołanie i celem ich posługi jest
      zbawienie duszy niesmiertelnej Jasia i Małgosi. Teraz im już przeszło. Nie mam
      aktualnych danych, ale w 1999 roku pociągnąli od Polski około 600 milionów
      złotych łącznie ze składkami na ZUS !!! Instytut Statystyki Kk ujawnił, że w
      1998 roku pensje katechetek i katechetów pobierało 36 000 fachowców z tego 17
      757 "profi" i 18 381 amatorów.

      TRZECIA GRUPA - ZYSKI Z OKRADANIA OJCZYZNY

      26. Zyski z fikcyjnych darowizn: Do klasyki tego gatunku należy tak zwany "numer
      na księdza", który w pewnych kręgach stał się wręcz normą. Żeby się nie mądżyć
      powiem o co chodzi w najprostszych słowach. Jesteś dobrodziejem, lub jego
      cywilnym kolaborantem. Chcecie dorobić. Dobrodziej wystawia kolaborantowi
      zaświadczenie, że oto został obdarowany kwotą na przykład 100 000 złotych.
      Fiskus nie pobiera od dobrodzieja żadnego podatku, bo to ksiądz ( bo w teorii
      darowizna była na cele kultu religijnego ). Kolaborant odpisuje sobie od
      podstawy opodatkowania 100 000 zł, ale obecnie nie więcej niż 10 % rocznego
      dochodu, bo to szlachetny darczyńca. Za wystawienie fałszywego świadectwa
      dobrodziej wziął na przykład 10 000 zł. Całą zabawę finansuje Polska, która
      później nie ma na pielęgniarki i posiłki w szpitalach. Urzędnicy państwowi nie
      są głupi i oczywiście wiedzą o co chodzi. Właśnie dlatego, że nie są głupi
      siedzą cicho. Kto przy 18 % bezrobociu, mając dobrą państwową posadę zadrze z
      miejscowym dobrodziejem ? Skala okradania Polski przez duchownych z
      zastosowaniem tej techniki jest trudna do przeszacowania. Tygodnik Newsweek
      jakiś czas temu dopuścił się na księżach prowokacji dziennikarskiej i następnie
      wszystko opisał. Między innymi napisali, cytuję "Żaden duchowny nie odmówił nam
      współpracy w oszustwie". Wszyscy dobrodzieje chcieli wystawić poświadczenia, że
      otrzymali fikcyjne darowizny. Bóg w dekalogu coś wspominał, że nie będziesz
      dawał fałszywego świadectwa, czy jakoś tak, ale na pewno nie mówił tego poważnie...

      27. Zyski z nadużywania zwolnień od ceł i akcyz od przedmiotów importowanych na
      cele kultu religijnego. Proceder przybrał tak gigantyczną skalę, że zrobiło się
      zbyt głośno i oficjalnie już im to trochę ukrócili. Najbardziej znane przykłady:
      Szajka z Rzeszowa w składzie ośmiu miejscowych proboszczów tylko przez jeden rok
      sprowadziła na cele kultu religijnego 92 luksusowe limuzyny i wpadła. Trio
      dobrodzieji z Lublina stuknęło Polskę na 400 000 złotych. Trzeba trafu. To
      akurat tyle, ile wynosi odszkodowanie zasądzone za dożywotnie kalectwo tej
      dziewczynki przygniecionej na cmentarzu parafialnym pewnego proboszcza. Kościół
      bezlitośnie procesuje się z kalekim dzieckiem. Przegrał już we wszystkich
      instancjach i dalej nie płaci. Ale ogólnie, gdyby się ktoś pytał ECCE HOMO.
      Alleluja i do przodu. Wszak nie na darmo Chrystus nauczał "sprzedaj wszystko co
      masz, pieniądze oddaj biednym i idź za mną". Gdybyście dobrodzieje faktycznie
      szli za Chrystusem, jak Was o to prosił, doszlibyście do łóżeczka tej
      dziewczynki, siedzieli na jego brzegu i czytali dziecku bajki Andersena. Jak
      można idąc za Chrystusem dojśc do willi proboszczów i pałaców biskupów, patrzeć
      sobie przez okno na ludzkie dramaty i liczyć pieniądze.

      Na koniec sprawa najważniejsza: Koronnym argumentem kapłanów jest, że my to
      wszystko nie dla siebie..., my prowadzimy działalność charytatywną i to dlatego
      mamy takie przywileje. A otóż wielkie g... prawda !Na działalność charytatywną
      też dostajecie pieniądze z naszych podatków za pośrednictwem budżetu państwa !!!
      Na podstawie artykułu 14 ustęp 4 Konkordatu Polska musi kościelne zakłady opieki
      społecznej dotować dokładnie tak samo, jak państwowe. To samo dotyczy również
      szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowo - wychowawczych Kościoła. Co
      najmniej 52 kościelne zakłady opiekuńczo lecznicze funkcjonują na państwowych
      pieniądzach z budżetu centralnego. Z budżetów wojewódzkich finansowane jest
      około 100 domów opieki społecznej, o których okoliczna ludnosć myśli, że to
      finansują księża. Za te pieniądze państwo mogłoby zatudnić normalne pielęgniarki
      i bez łaski. Poczciwi ludzie w Polsce są przekonani, że księża i zakonnice od
      ust sobie odmejmują i pomagają potrzebującym.

      Drugim wielkim mitem jest dość powszechne przekonanie, że księża płacą normalne
      podatki. Gdybyśmy płacili Polsce takie podatki, jak oni, Polski już by nie było.
      Sprawę ich podatków reguluje ustawa z 20 listopada 1998 roku o zryczałtowanym
      podatku dochodowym (...) W największym skrócie wymiar tego podatku zależy od
      stanowiska ( proboszcz, wikary ), wielkości parafi i regionu Polski. Zamiast się
      z tym męczyć najlepiej po prostu zadzwonić do swojego Urzędu Skarbowego i
      zapytać. Moja parafia ma około 2000 mieszkańców. Proboszcz kwartalnie płaci
      dokładnie 363 złote, a wikary 307 złotych !!! Policzmy w prosty sposób: Mieszkam
      w wieżowcu - 12 kondygnacji po 4 mieszkania na jednym piętrze, razem 48
      mieszkań. Przyszedł dobrodziej "po kolędzie". Wpuszczono go do 40 mieszkań.
      Średnio zgarną po 50 złotych. 40 x 50 = 2000 złotych, a on rocznie płaci Polsce
      4 x 363 złote = 1452 złote tak zwanego dochodowego podatku ryczałtowego ! Ten
      podatek istnieje tylko po to, żeby mydlić oczy naiwnym ( do niedawna również
      mnie, bo nie miałem pojęcia, że tak to wygląda, dopóki nie napisałem tego postu
      ). Parafianka, która przed kościołem sprzedaje precle płaci Polsce więcej niż
      proboszcz dobrodziej. Za chwilę wyjdzie dobrodziej i ją opieprzy, że wybrała
      MIEĆ, a nie BYĆ, bo Kowalska dała na nowe ławki 150 a ona tylko 100.

    • aleksandra991 Re: Budżet gubi miliardy 28.07.06, 08:27
      Pora na ulice!
    • aleksandra991 Re: Budżet gubi miliardy 28.07.06, 08:30
      Może pora na przemyślenie, jak długo mamy czekać, by PIS rozwalił wszystko, co
      mamy, a nas po kolei skazywał na karę śmierci, bo obiecał przywrócić.
      • alessandro2005 POczekamy, POrzadzimy, POlepszymy 28.07.06, 10:46
    • Gość: Pinezka Słodki Jezu, jak można wygadywać takie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.07.06, 08:31
      ...brednie będąc ministrem? Gomułka na tym tle jest amator.
      • Gość: zbud-2 Re: Słodki Jezu, jak można wygadywać takie... IP: *.net.pl / 195.205.223.* 28.07.06, 10:39
        A widocznie można -wszystko zależy od stopnia debilizmu!!
    • magia34 Kluza szczeknął 28.07.06, 08:36
      Kluza dostanie kopa
      • Gość: Polska I Smutek Re: Kluza szczeknął IP: *.oc.oc.cox.net 28.07.06, 08:41
        i ty razem z Polska i calym Narodem tez
    • Gość: Michał Re: Dlaczego budżet gubi miliardy ? IP: 83.238.175.* 28.07.06, 09:00
      Stary, nie wiem co ty zażywasz, ale przestań.
      • maruda.r Re: Dlaczego budżet gubi miliardy ? 28.07.06, 09:35
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > Stary, nie wiem co ty zażywasz, ale przestań.

        ******************************

        To skutek przedawkowania moheru.
      • Gość: japa Re: Dlaczego budżet gubi miliardy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:55
        Nic nie pomoze takim debilom. To kaczorowa choroba, nieuleczalna. Sporo tego w
        narodzie niestety.
        • sclavus Re: Dlaczego budżet gubi miliardy ? 28.07.06, 10:56
          Gość portalu: japa napisał(a):

          > Nic nie pomoze takim debilom. To kaczorowa choroba, nieuleczalna. Sporo tego
          w
          > narodzie niestety.

          ... tylko skąd oni biorą komputery ???
    • Gość: krychola Re: Dlaczego budżet gubi miliardy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 09:16
      A skąd ty to przepisałeś? Bo chyba za ciemny jesteś aby coś takiego wymyśleć.
    • Gość: bezrobotny Re: Dlaczego budżet gubi miliardy ? IP: *.chello.pl 28.07.06, 09:40
      Bezrobocie?
      1. Wszyscy moi rowiesnicy ze szkoly sredniej oraz studiow pracuja i nikt nie ma
      problemow z znalezieniem pracy. I wcale nie pochodze z duzego miasta.
      2. Ostatnio robilem remont i musilem prosic fachowcow na kolanach, zeby przyszli
      i cos zrobili.
      3. Moja znajoma pracuje u headhunter-a. Maja problemy ze znalezieniem ludzi do
      pracy.
      4. Jedyny problem widze z ludzmi ok 50, ktorzy zostali zwolnieni. Ale ci ida na
      lewe renty.
      5. No i zostaje jeszcze kwestia niskich zarobkow, ale to juz inny temat. No i
      wlasnie zaczyna sie okres, kiedy zarobki zaczna rosnac.

      Bezrobocie w Polsce to mit.
    • maruda.r Re: Budżet gubi miliardy 28.07.06, 09:51

      W skrócie: wedle wiosennych prognoz dochody państwa miały wynieść 213 mld zł,
      teraz po "bardziej realistyczna wydaje się wartość 209 mld zł".

      ****************************************

      Brak prywatyzacji, brak podatków emigrantów zarobkowych, wycofywanie sie
      inwestorów. Cos jeszcze?

      No tak, ciekawe jak wygląda realizacja tegorocznego budżetu? Powody, jak wyżej.
      A mówimy tylko o stronie przychodów.


      • adas313 Re: Budżet gubi miliardy 28.07.06, 11:14
        Przy czym do tego mogą dojść ZUSy, KRUSy i inne rzeczy.

        Formalnie nie są to pieniądze wpisane w budżet państwa, ale jest to jednak
        państwowa kasa.

        Deficyt budżetowy to tylko część (aczkolwiek spora) w ubytkach w finansach kraju.
    • Gość: USA Debilny kraj rozdajacy pieniadze na gornicze renty IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 28.07.06, 10:15
      becikowe, urlopy macierzynskie jak pijany robol. Zmusza najbardzej
      przedsiebiorczych ludzi do wyjazdu za chlebem, gnebi przedsiebiorczosc Polakow
      podatkami i dajacy ulgi podatkowe obcemy kapitalowi, ograniczajacy prywatyzacje
      a panstwowymi monopolami nie potrafi zarzadzac ( sluzba zdrowiam, paliwa,
      kolej ) Chore !!!!!!!!!!!!!!
    • alessandro2005 Ale tego goscia popier...olilo.... 28.07.06, 10:17
      Tajna Bojowka Zydowska "JUDEOPOLONIA" cie zneutralizuje. Wie gdzie cie szukac.
      Ojciec DrErektor nie pomoze, bo bedzie pierwszy ...
    • Gość: economist kropka, zachowaj swoje poglady dla MW? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.06, 10:25
      kropka, Ty widze jestes z tych pozostalych intelektialnie w wieku IXX-tym.
      Banialuki i bzdury. Polska dla Polakow ziemia dla ziemniakow. Nie lubisz i
      koniec, nie? Zapisz sie do Mlodziezy Wszechpolskiej to bedziesz mial
      poplecznikow swoich intelektualnie zalosnych wypocin, glupich konkluzji,
      nazistowskich pomyslow.
      Chcesz zebysmy wszystcy pracowali w przemysle? Bos sie nie ksztalcil jak byl
      czas na to? Ja chce w przemysle zastapic ludzi robotami. ZYJEMY W XXI WIEKU,
      stary. Juz odeszlismy od spoleczenstwa przemyslu, jestesmy w dobie informacji,
      wiedzy i uslug. Jesli to do ciebie nie dociera, to jazda na Bialorus. A Polske
      zostaw madrzejszym od siebie. Nazistowski chwascie.
    • Gość: irsen Kacz-dzong-il dodrukuje kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 10:47
      Dodrukuje razem z Lepperem jeszcze przed wyborami i ciemny lud dostanie jeszcze
      po kieliszku wodki razem z kartka wyborcza. A potem chocby potop.
      • Gość: economist Re: Kacz-dzong-il dodrukuje kasy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.07.06, 11:04
        Nic nie dodrukuje, bo nie moze i sam to najlepiej wie. Gega tylko jak Kaczka.
        To jest styl Kaczorow - geganie i nic nie robienie. To drugie to akurat dobrze,
        bo do tej pory nic nie spieprzyl.
        A Wy - irseny i USA - przestancie gderac i do roboty. Kazdy odpowiada za siebie.
        A Kaczory i PiSiory poleca na jesien jak zeschle liscie. Nie dorwa sie do
        samorzadow.
    • sclavus Może w SKOKach 28.07.06, 10:52
      .... PiSiORowych...
      Może ZUS się zadłuży w SKOKach... i rząd... - chyba PiSiORy pójdą na to ???
    • Gość: ed do czego prowadzi bezmyślne obniżanie podatków np. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:07
      27% na 19%. za namową Panów z BCC i tzw. pracodawców, którzy pracodawcami są
      tylko z nazwy
      • adas313 Re: do czego prowadzi bezmyślne obniżanie podatkó 28.07.06, 11:16
        Ciekawe tylko czy przy 27% mielibyśmy taki wzrost przemysłowy jaki mamy...

        Aha, w którym roku była ta obniżka?
        • adas313 Re: do czego prowadzi bezmyślne obniżanie podatkó 28.07.06, 11:17
          > wzrost przemysłowy

          Wzrost gospodarczy oczywiście.
      • Gość: p3ziu Re: do czego prowadzi bezmyślne obniżanie podatkó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:19
        Akurat z CITu zaraz po obnizeniu podatku dochodu znacznie wzrosly. Wzcesniej
        mimo wzrostu gospodarczego staly lub w niektorych latach nawet malaly. Mysle,
        ze obnizenie tego podatku do 8-10% dlaoby jeszcze wieksze dochody.
        • Gość: ed obniżenie podatku nie miało żadnego wpływu na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:54
          wzrost gospodarczy.Te który jest, wynika min z czynników zewnętrznych takich
          jak: wzrost cen surowców np. miedzi z 1500 do 7500 dolarow,węgla, stali itd.
      • Gość: wrw Re: do czego prowadzi bezmyślne obniżanie podatkó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 15:29
        zajrzyj w statystyki przychodów z podatku CIT, a póżniej się
        wypowiadaj,pozdrawiam:)
    • adas313 Re: Dlaczego budżet gubi miliardy ? 28.07.06, 11:11
      > Stosunkowo większy ubytek miejsc pracy wystąpił w przemysłach wysokiej techniki,
      > które przecież miały rozwijać się najszybciej.

      Tak?

      To ciekawe bo ja nie znam bezrobotnych:
      - informatyków
      - elektroników
      - automatyków
      - speców od telekomunikacji.

      Wręcz przeciwnie, przebierają sobie w ofertach pracy.
    • sola_au Re: Budżet gubi miliardy 28.07.06, 12:09
      Hmm, wszystkim nam brakuje szczęścia ;-)
    • kronopio77 A miało być tak pieknie - pamietacie? Oto fakty: 28.07.06, 12:11
      Miało być przecież tak (podaję z pamięci):
      1. 3 mln mieszkań (co oznaczałoby budowę ok 1000 dziennie - może gdzieś je po
      kryjomu budują, proszę o informację na ten temat :) Mimo, że wszyscy pukali się
      w głowę, gdy Pis ogłosił to hasło przed wyborami, pół roku później Kaczyński
      powtórzył tę obietnicę w swoim expose :)
      2. Niższe podatki (w tym dwa progi 18 i 32% od 2007 roku), tymczasem socjalne
      obietnice powodują ich, najczęściej ukryty (likwidacja ulg) wzrost (z czegoś
      trzeba sfinansować tę słynną lodówkę i misia :).
      3. Tanie państwo - mamy ileś tam nowych instytucji (ciągle powstają nowe) i
      tworzenie nowych stanowisk i minsterstw celem obsadzenia wszystkich
      koalicjantów, krewnych i znajomyich. Obecny minister finansów już stwierdził,
      że w tegorocznym budżecie zabraknie 4 mld zł (ze wstępnych szacunków wynika, że
      w przyszłym może zabraknąć 8 mld). A miały być 3 mld oszczędności w tym roku i
      po 5 mld w latach następnych: rząd miał wiosna tego roku przedstawić nawet
      raport w tej sprawie – widział go ktoś? :) Ale któż mógł przewidzieć, że przez
      tanie państwo PiS rozumie ubogich obywateli? :)
      4. Konkursy na stanowiska w spółkach Skarbu Państwa - nie słyszałem jeszcze o
      ani jednym, mamy natomiast kandydatów wyciąganych z rękawa, często szczycących
      się niejasna przeszłością, zerowym doświadczeniem i kompetencjami.
      5. Walka z układami, kolesiostwem - na razie mamy tylko czystki i obsadzanie
      swoimi, kolesiostwo IV RP już dawno przebiło to z III... Nie wspomnę o zupełnym
      braku kompetencji (np. minister Wiechecki i jego kolega handlujący jeszcze
      niedawno damskimi rajstopami i komórkami, Giertych jako minister edukacji,
      Fotyga jako minister spraw zagranicznych i cała rzesza wszechpolaków).
      6. Solidarne państwo - tu akurat są pewne postępy. PiSowski plan reform ZUS
      zakłada, że wszyscy będą otrzymywać takie same emerytury! Bez względu na to, co
      robili i jak ciężko pracowali! Do tego wysokość tych emerytur ma być ustalana
      przez państwo, czyli polityków (a więc będzie jedna rewaloryzacja na 4 lata -
      tuż przed wyborami)... To się nazywa solidarność - w biedzie :)
      PiS chciałoby ponadto nacjonalizować przedsiębiorstwa - w imię bezpieczeństwa
      narodowego - oraz mieć możliwość kontrolowania prywatnych firm: brawo! To jest
      właśnie polityka ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o gospodarce. Nie
      wiedzą, jak wesprzeć koniunkturę gospodarczą, co zrobić, żeby przyciągnąć
      zagranicznych inwestorów i zachęcić młodych Polaków do zostawania w Polsce, ale
      mają genialne pomysły na zmniejszenie bezrobocia - niestety tylko wśród swoich
      krewnych i znajomych... Jeśli sądzą, że w ten sposób zachęcą zagranicznych
      inwestorów do inwestowania w Polsce, a młodych Polaków
      do zakładania firm tutaj, a nie np. na Ukrainie, to życzę im dużo szczęścia.
      Welcome to II PRL...
      7. Dekomunizacja - mamy Samoobronę (ex-PZPR) w rządzie i LPR (z Maciejem
      Giertychem - byłym doradcą Jaruzelskiego), sędziego Kryże... No i dziką
      lustrację, która służy Wodzowi do doraźnych rozgrywek politycznych (przy okazji
      dowiedzieliśmy się, że właśnie jego teczka została sfałszowana… Wszystkie
      pozostałe są oczywiście prawdziwe i wiarygodne :)

      Nie wspomnę już o takich smaczkach jak ciągłe wizyty w RM i płaszczenie się
      przed Rydzykiem, autorem kilku niezłych przekrętów, nieustanną kompromitację
      Polski na arenie międzynarodowej i krajowej (patrz słynny pokaz Ziobry z
      niszczarką, którego celem była obrona Kurskiego, który trochę się był zapędził -
      jego rewelacje dotyczące "afery billboardowej" okazały się być wyssane z
      palca), dążenie do przejęcia możliwie jak największej władzy przez jedna partię
      (w tym ograniczanie niezawisłości sądów i trybunału
      konstytucyjnego, zmiana ordynacji wyborczej pod koalicjantów i nadchodzące
      wybory samorządowe) i chęć narzucenia wszystkim "jedynej słusznej ideologii",
      zupełny brak wizji polityki zagranicznej i pozycji Polski w UE (nie widzę nawet
      chęci walki o lepszą pozycję w UE), żadnych pomysłów związanych z rozwojem
      gospodarki i tworzeniem miejsc pracy.

      Co zrobił PiS przez ten czas? Gdzie są ustawy i rozporządzenia mogące wspomagać
      wzrost PKB i zmniejszenie bezrobocia w najbliższej przyszłości?

      Zwolennicy PiS oczywiście i tak będą wniebowzięci - nawet jak PiS wprowadzi
      zakaz wychodzenia z domu po 22 :) Oni wiedzą, że to wszystko dla ich dobra :)
      A kiedy PiS znacjonalizuje większość firm, pozamyka wszystkich podejrzanych i
      pozbędzie się z kraju wszystkich młodych ludzi - wierni fani PiSu z uśmiechem
      zapłacą 70% podatek dochodowy (bo każdy pracujący będzie miał wtedy na
      utrzymaniu 5 emerytów, a z pracą będzie ciężko, bo państwowe w większości firmy
      będą obsadzone przez koalicjantów :)

      Od razu uprzedzam ataki - nie jestem "agentem PO" ani "komuchem" i zamierzam
      krytykować zawsze i wszędzie każdą partię, która będzie szła w ślady PiS, a
      wcześniej SLD, AWS it.... Mam 29 lat i cenię sobie zdroworozsądkowe podejście
      do wszelkich aspektów życia, wiedzę i elementarną chociaż uczciwość. I dlatego
      budzi we mnie sprzeciw, gdy widzę, że im ktoś więcej na początku obiecuje, im
      bardziej mieni się byś prawym i
      sprawiedliwym, tym mocniej zaprzecza potem temu wszystkiemu w praktyce.

      Czekam na merytoryczne odpowiedzi.

      P.S. Ludziom uważającym wszystkich myślących inaczej, niż Wódz Jarek, za
      agentów PO lub komuchów, mających problemem z przyswajaniem faktów tudzież
      logicznym myśleniem oraz tych sądzących, że zamknięcie wszystkich przestępców
      uzdrowi gospodarkę, zapewni wszystkim prace i dwa razy wyższe pensje odsyłam na
      mniej liberalne forum, które na pewno z życzliwością wysłucha ich opinii i
      wyznania wiary: www.pis.org.pl/main.php :)
      • Gość: Sherwood Re: A miało być tak pieknie - pamietacie? Oto fak IP: *.pwn.net.pl 28.07.06, 12:28
        Bzdury waćpan gadasz. Po kiolei:

        1. 3 miliony mieszkań w ciągu 4 lat kadencji to policzmy:
        3000000/4*356 = 2106 mieszkań dziennie a nie żaden 1000

        2. To wynika z niezrozumienia słowa podatek. Zdaniem rządzących podatkiem jest
        to, co państwo pozostawia w kieszeni obywatela.

        3. No przecież jest tanie państwo. Taki np. p.oseł ma mieszkanie za friko,
        leczenie za friko itp. Czy kiedykolwiek powiedzieli, że państwo będzie tanie dla
        zwykłych obywateli?

        4. Przecież niedawno był konkurs na stanowisko premiera. Tylko wymagane było
        bycie bratem prezydenta. A że tylko jeden kandydat spełniał wymogi...

        6. Solidarne państwo - no tu są duże postępy - wszyscy będą solidarnie biedni.

        ;-)
    • jacek.sygula znów antyliberalny skok na kasę-=wzrost podatków 28.07.06, 12:22
      szykują się do wszystkiego co psuje państwo (akcyza, brak reformy finansów i
      słuzby zdrowia, a rozdają co mają górnikom, czyli niech żyje prawo pięści)-
      co za porażka ten PIS w rządzie, niedługo zostaną w Polsce emeryci i renciści,
      rząd, wojsko i policja

      Mirmiłowo to czy Kaczystan ?
      zaścianek Europy napewno
Inne wątki na temat:
Pełna wersja