Dodaj do ulubionych

Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenci

    • Gość: hrPonimirski Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenc IP: *.elka.pw.edu.pl 04.09.06, 15:53
      nie ma to jak gospodarka planowa... takze wszelkie koncesje sa takze jej
      elementem [bardzo korupcjogennym]; wysokie podatki tez - bo to panstwo wie od
      obywatela lepiej co robic z jego pieniedzmi...
    • ted-47 Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenc 04.09.06, 16:00
      Skończmy z komuną. Wolny rynek wszędzie.
    • Gość: Ch..e Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenc IP: *.chello.pl 04.09.06, 16:21
      i tyle
    • Gość: pozbawiony złudzeń Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:26
      moim zdaniem artykuł jest tendencyjny, mógł go napisać tylko człowiek bez
      elementarnej znajomości zasad panujących w tym "biznesie"; dlaczego nie
      wspomniano o tym, że kiedyś w 30000-40000 tys. mieście WYSTARCZAŁY 2-3 apteki,
      a teraz jest ich nawet 20!; śmieszny jest także argument, że kiedy zostaną
      2-3 duże sieci apteczne i podniosą ceny to obok ich apteki powstanie
      inna "rodzinna" apteka i stworzy konkurencję - to tak jakby otworzyć warzywniak
      obok KAUFLANDU itp.; nie powiedziano też, że efektem agresywnej polityki
      cenowej aptek sieciowych jest wzrost wydatków refundacyjnych, który dotyka nas
      wszystkich
      • Gość: bakcylek Polska to jak ćma leci do ognia!!!!!!!!!!!!! IP: *.centertel.pl 04.09.06, 16:38
        ten artykul jest sponsorowany przez wielki kapital. A WY Polaczki
        byście zjedli najlepiej sami siebie i wlaśnie się zjecie. Polskę i
        Polaków należy szanować , bo kto to zrobi jeśli nie my?Naiwniacy za
        5gr. byście zdeptali każdego i macie to co macie !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: eco co za durny redaktor! IP: 203.76.47.* 04.09.06, 16:42
      Nie jestem zwolennikiem PiS, jestem zwolennikiem liberalnej gospodarki, ale ten
      artykul to lekka przesada. W nawet najbardziej liberalnych gospodarkach na
      Swiecie reguluje sie liczby aptek. Autor artykulu zapomnial o fakcie, ze apteka
      to nie sklep ani taksowka, lecz placowka sluzby zdrowia. Pracuja w niej ludzie
      po wyzszych studiach farmaceutycznych a nie po marketingu i oni maja zajmowac
      sie rozwazna dystrybucja lekow a nie walka z konkurencja z zachodu. Popieram
      pomysl PiS
      • Gość: bogna Re: co za durny redaktor! IP: *.centertel.pl 04.09.06, 16:56
        Czytam ten artykul i aż mi wstyd za moją ojczyznę.Jakich my mamy
        dziennikarzy.?Nie znajac się na tej branży wypisują taką ogromną
        nieprawdę.Dlaczego nie ma konkurencji wsród dziennikarzy! Decyduje tylko
        za ile jest gotowy slużyć jak piesek.
    • Gość: gosc Re: Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:45
      Fragment - popieraja ich tzn. aptekarzy PRODUCENCI /hurtownie/ poniewaz traca na
      bankructwach poszczegolnych aptek. ALE TAKIE SA ZASADY WOLNEGO RYNKU - DLA
      WSZYSTKICH !!!.
      • Gość: boss wolny rynek to fikcja IP: *.centertel.pl 04.09.06, 17:08
        w dzisiejszym świecie nie ma wolnego rynku , jest tylko dyktat
        wielkiego kapitalu . Tylko mądre ustawy sejmowe mogą nas uratować.Co
        z tego , że chińczyk da ci tani towar jak z tej nędznej emerytury
        nie będziesz mógl nic kupic.A emerytury szykują się nędzne bo mlodzi
        uciekają z tego kraju.
    • Gość: farm Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 16:55
      Artykul spełnil swoje zadanie, czego dowodzi wiekszosc komentarzy. Problem
      zostal przedstawiony tendencyjnie. W Polsce panuje mit farmaceuty bogacza -
      krwiopijcy. I na tym stereotypie idealnie kształtuje się opinie takimi
      artykulami. Problem jest bardzo szeroki. Nie wiem czy tak prosty zapis jak
      ograniczenie liczby aptek jest rozsadny - raczej nie. Pewne natomiast jest to,
      ze ten rynek wymaga scislych regulacji prawnych bo to co sie wyprawia obecnie
      pod plaszczykiem szeroko pojetej farmacji przechodzi wyobrazenia pacjentow. A
      zasady konkurencji wygladaja z grubsza tak: otwiera sie apteka sieciowa =>
      dumpinguje konkurencje (marze ujemne, pakiety na ogromne kwoty z jeszcze
      wiekszymi rabatami itp.) => w rezultacie apteka jest niedochodowa = NIE PLACI
      PODATKOW, ale wlasciciel ma sie dobrze bo ma jeszcze inne apteki => apteka
      niesieciowa onbniza marze, ma mniejszy obrot i tez PLACI MNIEJ PODATKU =>
      obnizane sa pencje pracownikow, ktorzy tez PLACA MNIEJ PODATKOW i tak az do
      plajty.... pacjent sie cieszy bo kupil lek za 1 grosz zamiast za 3,20 -
      zaoszczedzil 3,19 ale tak naprawde traca wszyscy podatnicy. TO PRAWDA LEKI SA
      ZA DROGIE!!! ALE TAKIE MYSLENIE JAK PRZEDSTAWIONO W ARTYKULE JEST BARDZO
      KROTKOWZROCZNE I SPLYCA PROBLEM. POTRZEBA SPOJNYCH I MADRYCH PRZEPISOW.
      Pozdrawiam!
    • Gość: Eva A ja uważam że posłów jest za dużo, IP: *.sgh.waw.pl 04.09.06, 16:56
      zacznijcie od siebie
    • Gość: greg Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenc IP: *.r-212.178.64.atwork.nl 04.09.06, 17:05
      o ranyy ale problemy - u nas ( holadnia ) jest jedna apteka na cala dzielnice -
      i wszystko jest ok - a i tak jest super - bo lekarz wystawia recepte - ty
      przychodzisz tego samego dnia np 2 godziny potem - twoja recepta jest w aptece i
      lek takrze bo zdorzyli zamowic i dowiesc ! i tak powinno byc
      • Gość: elle Re: Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pac IP: 213.241.34.* 04.09.06, 17:27
        fajne rozwiązanie.
        ale u nas nie ma sznas - lekarze jeszcze długo nie kupią sobie komputerów nie
        mówiąc o wprowadaniu bardziej zaawansowanych rozwiązań.
    • incipit Urzędnik wie lepiej bo go pewnie 04.09.06, 17:23
      ktoś w kieszeni przekonał.

      Korupcja Panie, korupcja.
      A gdzie biuro antykorupcyjne ? Też na garnuszku aptekarzy ?
    • Gość: nieposiadacz_aptek wasza indolencja jest porażajca!!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 04.09.06, 19:03
      z przykrościa stwierdzam, że 90% ludzi komentujących ten artykuł nie ma bladego
      pojęcia o sprawie...propozycje pisu nie są żadną nowością. 12 na 15 krajów
      starej unii posiada podobne regulacje prawne, a niektóre z nich są jeszcze
      bardziej dalekoidące niż te proponowane przez pis. I jakos nikt tam ( na tzw.
      zachodzie) nie krzyczy o zarzynaniu wolnego rynku...
    • Gość: Gość Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 20:02
      Nie powiedziałbym,że w internecie są leki tańsze,w wielu aptekach ceny są
      podobne a nawet niższe
    • Gość: radek Re: Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:12
      sprawa cen leków nie jest prosta do wytłumaczenia przeciętnemu choremu i ma nie
      dużo wspólnego z ilością aptek, w istnieją ceny urzędowe i umowne zakupu i na
      te ceny apteka ma minimalny wpływ. walka cenowa jest finansowana z marży,
      upustów cenowych z hurtowni i największych % rabatów producenckich
      przyznawanych często arbitralnie 1-2 aptekom w mieście, dzielnicy. aptekarze
      nie ponoszą winy za różnice między cenami u nas i słowaków - tam winne są
      koncerny farmaceutyczne (inne ceny początkowe).
    • Gość: stefek Re: Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.06, 23:22
      > lepsze inicjatywy wypieraja gorsze
      > dlatego bankructwa to naturalna rzecz
      -----czy wyobrażasz sobie wyprzedaż relanium, stilnoxu i kilkuset innych
      silnych leków przy likwidacji apteki( normalnie im szybciej tym lepiej.....)
      ---
    • Gość: outsider Re: Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pac IP: *.aster.pl 06.09.06, 11:21
      zadziwiająca troska o istnienie aptek. nareszcie urzędnicy znajdą nowe źródło
      łapólwek, tym razem raczej dużych, a rody farmaceutyczne zagwarantóją sobie
      dochody dla całych dynastii. Najlepszym regulatorem ilości aptek jest rynek ,
      tylko konkurencja na tym rynku daje szanse na rozsądne ceny , a tworzenie tzw
      rodzinnych karteli farmaceutycznych doprowadzi tylko i wyłączne do wzrostu cen.
      Może idąc za tym jakże światłym głosem wprowadźmy podobne zasady dla
      pospolitych warzywniaków , spożywczaków i fryzjerów . Dlaczego mamy gwarantować
      monopol tylko farmaceutom?
      Może dlatego że jest to grupa którą stać na lobingowanie polityków, w tym
      akurat wypadku obecnie nam panujących.
    • Gość: Prawie po Sprawie Urzędnik wie lepiej, ile aptek potrzebują pacjenc IP: *.mn.res.rr.com 17.09.06, 03:28
      nie - dla ustawy o reguacji ilosci aptek - !! bo jesli regulowac ilosc aptek to
      czemu nie stacji benzynowych, sklepow, i inn. Walka z nieuczciwa konkrencja (=
      ceny w aptece, sklepie ponizej kosztow producenta, sprzedaz podrobek, piractwo)
      jest do zrobienia juz obecnie - przy obecnych przepisach i nie wymaga ustaw!!!
      skierowanych przeciwko klientom = regulacji ilosci aptek !!!! Taka reglacja
      jest zlamaniem Konstytucji dajacej wszyskim obywatelom rowne prawa ( tez jest
      owym przepis o tym ze WLASCICIELEM apteki moze byc tylko aptekarz, i inne juz
      steniejace pzepisy uchwalone przez ASZYCH poslow w osatnich latach).

      A moze wprowadzic przepis ze tylko dzeci aptekarzy moga miec apteki (+ w zamian
      zgodzic sie ze tylko dzici politykow moa byc politykami a dzci aktorow
      aktorami - powrot "prawa" Rosji carow ??

      Niech aptekarze , wlasciciele aptek walcza z nieuczciwa konkuencja i
      podrobkami, piractwem - innymi metodami zwlaszcza stosujac narzedzia prawne juz
      istniejace, narzucjac wyskie stndardy oslugi, kontrole jakosci lekow, wglad w
      ich pochodzenie i ceny za jakie je nabywaj i sprzedaja etc. :) .

      Jest tez w kraju za duzo punktow sprzedazy alkoholi i paperosow - wiecej niz we
      Francji, czy Szwecji i inn. - nalezy wiec podniesc kontorole ich dzialania =
      czy nie sprzedaja nieletnim , pijanym, czy tar o nie podrobki etc a nie robic
      nowe ustawy (choc w tym przypadku moglo by byc ze tylko 1 sklep na 10 000
      mieszkancow - ja tam wole kupic skrzynke wina jak dobre - bo wchodzi taniej).

      Radze tez uwazac apekarzom z tymi ustawami - po ich ucaleniu moze sie okazac ze
      zostana wycieci z rynku przez wielkie seci pekarskie co potrzmaja ceny niziutko
      przez lata a potem juz bedzie ustawa ze 1 apteka na np. 5000 i nikt nie bedzie
      mol z nimi konkurowac a ceny poszybuja w gore.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka