wasylzly
22.11.06, 20:55
i kto to mowi, Unia ,piewcy wolnego rynku, liberalizacji bez konca, wolnego przeplywu kapitalu, czy juz go w Unii braklo, zeby rywalizowac z Rosja i wykupywac co sie da? Musi byc jeden gospodarz, od gazu, przesylu i rozdzielczosci, wtedy ma sie wszystkie atuty w reku, unika darmozjadow posrednikow, moza dac bezpsredniemu odbiorycy bezkonkurencyje ceny, tak ze kazdy obywatel Unii, bedzie mial mozliwosc osobistego zakupu gazu.
Gwrantowanie sobie jakis przywilejow w tym zakresie, to czysty komunizm strowany w tym prtzpadku przez KE i zaprzeczenie regul wolnego rynku i zdrowych gospodarczych zasad kapitalizmu.