Gość: lubat IP: 82.139.11.* 06.12.06, 08:50 Nareszcie ktoś rzeczowo i bez zacietrzewienia ideolo mówi o sprawach czysto ekonomicznych. Aż dziw, że to my występujemy wobec Ukrainy z pozycji mentora. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rezoon Re: Jurij Bojko: Rurociąg musi być dochodowy 06.12.06, 09:17 rzeczowo??!! inny artykuł czytaliśmy - ten artykuł powyżej to mydlenie oczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Ta gazeta to dno! IP: 85.195.123.* 06.12.06, 10:21 ta prymitywna propagandowa gazeta nie potrafi napisac nic neutralnie.Przy kazdej okazji musi wtracic tekst propagandowy zeby starac sie w ciemnym spoleczenstwie wzmagac opinie,ze kto przeciw rewolucji pomaranczoewj to wrog a jeszcze paskudniej jak ktos popiera Rosje.Jakos cwaniakom z z tej gazety nie przeszkadza fakt ,ze polska wladza popiera mordercow i klamcow amerykanskich. W tym swietle mordowanie,okradanie i klamanie jest cnota.Czy tak ma wygladac moralnosc prasy? Nawet w temacie czysto ekonomicznym nie potrafi zajac obiektywnego stanowiska.Wszedzie tylko glupia manipulacja na nastrojach spolecznych zwana socjotechnika.Ta gazeta to dno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Re: Ta gazeta to dno! IP: *.space-logistics.com 06.12.06, 10:38 Nareszcie ktoś rzeczowo i bez zacietrzewienia ideolo mówi o sprawach czysto ekonomicznych. Nawet Ukraina potrafi myśleć ekonomicznie. Polska zawsze była pod Rosją, rozbiory , komuna a teraz płaszczy się aby sprzedać swoją padlinę. Ironio losu możecie tupać krzyczeć należeć do Nato , Unii a i tak Rosja ma ostatnie zdanie. I to Was boli i będzie bolało. Możecie wetować bo na nic innego was nie jest stać. Tak jak Kaczyńcki powiedzia traktują nas ja drugą kategorię i to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: politolog Agenci FSB/KGB znów szczekają.... IP: *.chello.pl 06.12.06, 11:40 ... a karawana idzie dalej. Kazdy kto choc troche ma pojecie o rynkach wie doskonale że zwłaszcza w przypadku ropy to Rosja jest uzależniona od dochodów z jej exportu do Europy. W przypadku gazu jest co prawda troche silnijesza pozycja Rosji ale tak naprawde też coraz silniej sie uzalaznia od monopolu odbiorczego UE. Kazdy nastepny gazociąg do UE do cegiełka do tego uzależnienia, rosjanom sie wydaje żę sa cwani a tymczsem są niemiłosiernie ogrywani przez stare europejskie wygi. I na tym polega 1000 letnie doświadczenie europejskiej dyplomacjii : spraw aby przeciwnik myślał że wygrywa a defakto załtw go:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiking Re: Ta gazeta to dno! IP: 193.24.202.* 06.12.06, 11:42 A Ty kim jesteś zakompleksionym Rosjaninem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Posta Fakty są inne IP: *.outsourcing.atman.pl 06.12.06, 13:10 Politycy niezależni (a nie proruscy oligarchowie od Janukowycza) rozumieją, że Rosja chce uzależnić od siebie ekonomicznie (a gdy to wyjdzie, to i politycznie) inne kraje, a zwłaszcza Ukrainę. Od czasu porażki pomarańczowych wszelkie projekty dywersyfikacji dostaw ropy i gazu do Europy Zach. i Środkowej są torpedowane. Tym razem pan Bojko z kiepskim skutkiem próbuje udowodnić, że najważniejsze są zyski. Pytanie brzmi: czyje zyski? Wiadomo, że Rosji i tych, którym z tego coś skapnie. Ale gadają tak wszyscy (także w Polsce), którym nie chce się pomyśleć bardziej strategicznie - w kontekście całej gospodarki, praktyk Gazpromu i w dłuższym okresie. Rezygnacja z dywersyfikacji to jak zdanie się na monopol TPSA czy Poczty Polskiej. Koszty braku konkurencji są horrendalne w porównaniu z kosztami działań likwidujących monopole. A odwoływanie się do polskich biznesmeów w kwestii ropy jest śmieszne - z kim tu gadać, z Gudzowatym, Kulczykiem, Krauze? Za wszystkimi z nich ciągnie się smród, który potem spłacają podatnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
lubat Re: Fakty są inne 06.12.06, 14:43 Gość portalu: Posta napisał(a): > Politycy niezależni (a nie proruscy oligarchowie od Janukowycza) rozumieją, że > Rosja chce uzależnić od siebie ekonomicznie (a gdy to wyjdzie, to i > politycznie) inne kraje, a zwłaszcza Ukrainę. Od czasu porażki pomarańczowych > wszelkie projekty dywersyfikacji dostaw ropy i gazu do Europy Zach. i Środkowej są torpedowane. Wytłumacz mi jak dziecku: Co ma do dywersyfikacji dostaw ropy i gazu do Europy Zach. Ukraina, pomarańczowi i ich porażka? Tym razem pan Bojko z kiepskim skutkiem próbuje udowodnić, że > najważniejsze są zyski. Pytanie brzmi: czyje zyski? Wiadomo, że Rosji i tych, którym z tego coś skapnie. Wiadomo? Komu wiadomo i skąd? Chciałbym się też dowiedzieć. Ale gadają tak wszyscy (także w Polsce), którym nie > > chce się pomyśleć bardziej strategicznie - w kontekście całej gospodarki, > praktyk Gazpromu i w dłuższym okresie. Rezygnacja z dywersyfikacji to jak > zdanie się na monopol TPSA czy Poczty Polskiej. Koszty braku konkurencji są > horrendalne w porównaniu z kosztami działań likwidujących monopole. A > odwoływanie się do polskich biznesmeów w kwestii ropy jest śmieszne - z kim tu > gadać, z Gudzowatym, Kulczykiem, Krauze? Za wszystkimi z nich ciągnie się > smród, który potem spłacają podatnicy. Człowieku, ty się marnujesz ze swoją przenikliwością. Ze też cię do tej pory nie odkryli gdzieś w Statoil czy BP. Ich strata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: les ziobro jestes nr.1 IP: *.dsl.mindspring.com 06.12.06, 17:02 z kim oni sie na glowy pozamieniali? jezeli mysla ze na wschod od bugu zalatwia cos bez lapowki ,jak u nas wyciagaja lapy przy zalatwieniu byle jakiego papierka. Odpowiedz Link Zgłoś