Dodaj do ulubionych

polska gospodarka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 16:08
Co sądzicie o polskiej gospodarce?
czy dobrze sie rozwija?
Obserwuj wątek
    • proud_globalist Oczywiscie, ze sie rozwija. 17.12.06, 12:51
      english.people.com.cn/200605/31/eng20060531_269889.html
    • Gość: poinformowany Re: polska gospodarka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.06, 04:14
      Z punktu widzenia zawodowych propagandzistow (dziennikarze i tzw. "eksperci")
      , gospodarka musi sie rozwijac niezaleznie od ustroju. Jak sie te masy
      uzytecznych idiotow do konsumpcji zacheci, to rozwoj jest zapewniony...
      Jeszcze w czasach PRL wszyscy byli przekonani, ze wladza i prasa klamie...
      • maksimum Re: polska gospodarka a Korea Pln vs Korea Pld. 18.12.06, 05:27
        Gość portalu: poinformowany napisał(a):

        > Z punktu widzenia zawodowych propagandzistow (dziennikarze i tzw. "eksperci")
        > , gospodarka musi sie rozwijac niezaleznie od ustroju.

        Sprobuj to udowodnic na przykladzie Korei Pln. i Kuby.
        Porownaj Koree Pln do Pld i wmow nam ,ze ustroj nie ma zadnego znaczenia.

        > Jak sie te masy
        > uzytecznych idiotow do konsumpcji zacheci, to rozwoj jest zapewniony...
        > Jeszcze w czasach PRL wszyscy byli przekonani, ze wladza i prasa klamie...

        Jeszcze w czasach prezydenta Szmaciaka Polska rozwijala sie 3,4% rocznie a za
        Kaczynskich rozwija sie duuuuuuuuuuzo szybciej.
        • Gość: poinformowany Re: polska gospodarka a Korea Pln vs Korea Pld. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.12.06, 14:31
          Sam fakt, ze Kuba i Korea Pln. przetrwaly tak dlugi okres czasu (i trzeba dodac
          bez gigantycznego zadluzania sie) mowi za siebie.
          Kuba ma niezaprzeczalne sukcesy (umieralnosc niemowlat mniejsza niz w NY).
          Bylem tam niedawno i nedzy nie widzialem.

          Obecny "rozwoj" Polska osiaga dzieki galopujacej inflacji. Oficjalna inflacja
          jest fikcja, zapytaj mlode mauzenstwo zamierzajace kupic wlasne mieszkanie.
          Polacy w PRL-u byli podobno uczuleni na podwyzki. Szczegolnie nie lubili
          podwyzek na zywnosc (mieso, cukier ...). Zawsze jakies "elementy" organizowaly
          protesty.
          Najwidoczniej duch w narodzie dzisiaj slaby, bo podwyzki to codzienne zjawisko,
          a protestow nie widac. I nikt dzisiaj nie broni "pracownikow".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka