Dodaj do ulubionych

Trwa strajk włoski pracowników handlu

07.06.07, 09:55
Pracodawcy widać po prostu nie potrafią dobrać tak zmian, żeby przepracowane
dni wolne zrekompensować pracownikom w inne dni pracujące.
Obserwuj wątek
    • Gość: TET Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:03
      Nie rozumiem na czym polega problem- związki zawodowe piszą że ludzie
      zarabiają w marketach nędzne pieniądze i zmusza się ich do pracy- z drugiej
      zaś markety nie mogą znaleźć chętnych do pracy. Więc może niech Panie z kas
      pójdą śladem lekarzy i po prostu zwolnią się z pracy. Jeżeli ta praca jest
      tak zła- z pewnością znajdą lepszą.
      • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 11:09

        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: TET napisał(a):
        > Nie rozumiem na czym polega problem- związki zawodowe piszą że ludzie
        > zarabiają w marketach nędzne pieniądze i zmusza się ich do pracy- z drugiej
        > zaś markety nie mogą znaleźć chętnych do pracy. Więc może niech Panie z kas
        > pójdą śladem lekarzy i po prostu zwolnią się z pracy. Jeżeli ta praca jest
        > tak zła- z pewnością znajdą lepszą.
        **************
        Co za nedzna wypowiedz!!!
        Jak im sie nie podoba maja sie zwolnic? Wypowiedz trotla do potegi!!!
        Jestes za tym zeby niewolnictwo sie szerzylo?
        Wedlug ciebie bogatsi maja byc bogatszymi a reszta to cholota ktorej za godziwa
        prace nalezy sie tylko ochlap za ktory nie moze sie zaden utrzymac i wyzywic,
        takimi kategoriami myslisz?
        • Gość: Marcin Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.ztpnet.pl 07.06.07, 11:16
          Marta50: Jedź do Chin, tam podobno wszyscy mają równo
          • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 11:22

            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: Marcin napisał(a):

            > Marta50: Jedź do Chin, tam podobno wszyscy mają równo
            **************
            Lepszych argumentow nie masz?
            Jakie pojecie masz o Chinach ze tu je cytujesz?
            • Gość: raf von thorn Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.petrus.com.pl 07.06.07, 19:20
              Marta, niektórzy nie nadają się do innej roboty, jeśli każesz zamknąć HM na 1/7
              tygodnia, to pracę straci 1/7 załogi... Wtedy będzie im lepiej?
              • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 19:33
                Odpowiadasz na :

                Gość portalu: raf von thorn napisał(a):

                > Marta, niektórzy nie nadają się do innej roboty, jeśli każesz zamknąć HM na 1/7
                >
                > tygodnia, to pracę straci 1/7 załogi... Wtedy będzie im lepiej?
                ****************
                Mowisz za wszystkich czy tylko i wylacznie wedlug wlasnej osoby?
                • Gość: raf von thorn Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.petrus.com.pl 07.06.07, 19:34
                  Nie rozumiem co napisałaś, to nie dotyczy konkretnych osób, to mechanizm. Tak
                  to działa i tyle.
            • Gość: Artur Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 20:23
              chcecie strajkowac widocznie nie zalezy wam na pracy taka ciezka praca przy
              kasie nie musicie pracowac narzekacie na male zarobki szukajcie lepszej pracy a
              nie robcie zamieszania strajkiem wloskim ci co tak nawoluja do strajkow powinni
              sie zastanowic co tych pracownikow czeka w takich super marketach beda mieli
              przerabane a ludzi do pracy na kase sobie znajda innych a wam niech da prace
              ten ktory nawoluje do strajku a biskupi o pieniadze sie nie martwia maja
              wszystko co dusza zapragnie wlacznie z sa mochodami luksusowymi
        • Gość: TET Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 13:28
          Czytam to co piszesz. Nie wiem czy jesteś tylko śmieszna- czy już żałosna.
          Obrażasz innych nie używając ŻADNYCH merytorycznych argumentów.
          Może zamiast opluwania wszystkich wybrałabyć się gdzieś na spacer i
          przewietrzyła? Chociaż nawet wtedy nie będę pewien czy zrozumiesz co ludzie
          piszą.

        • lucky81 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 19:35
          > Co za nedzna wypowiedz!!!
          > Jak im sie nie podoba maja sie zwolnic? Wypowiedz trotla do potegi!!!
          > Jestes za tym zeby niewolnictwo sie szerzylo?

          Właśnie nie: TET chciał, żeby ci sprzedawcy zakończyli swój wyzysk i wzięli
          normalną pracę, jeśli mają w sklepach tak źle jak mówią.
    • supermarket5 Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 10:06
      "To jest oczywiście forma nacisku politycznego na posłów, by przyspieszyli prace
      nad ustawą (wprowadzającą zakaz handlu podczas 12 najważniejszych świąt
      państwowych i religijnych). Dlaczego jednak związkowcy robią to kosztem
      pracodawców, a przede wszystkim konsumentów?" - pytał Faliński.

      Jakich konsumentów? Chyba nieudaczników życiowych, którzy nie wiedzą, jak
      spędzić weekend i biegną do centrum handlowego. Żałośni ci, dla których sklep
      jest niedzielną rozrywką.
      • Gość: ania_m Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 10:19
        a ja bym sie strasznie ucieszyla, gdybym mogla pobiec u siebie do sklepu w
        niedziele i swwieta. nie musze spedzac na zakupach calego weekendu, ale akurat
        glownie wtedy mam czas. w niemczech sklepy generalnie zamykane sa o 20tej i
        czasami sie po prostu nie wyrabiam, zeby do nich wejsc. w sobote jest okropne
        pandemonium, bo wiele osob rowniez sie nie wyrabia w tygodniu, wiec nie chodze,
        aby uniknac stratowania. nie uwazam, aby chodzenie po sklepach w niedziele bylo
        "zalosne". nie spedzam pol dnia w kosciele, jak najwyrazniej moj przedmowca,
        rodziny nie zalozylam, dlaczego mam siedziec w domu i gapic sie w telewizor badz
        latac wokol stawku i karmic kaczki, jesli chcialabym wydac zarobione uczciwie
        pieniadze?
        • Gość: milosnik_hiper Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.chello.pl 07.06.07, 10:57
          Gość portalu: ania_m napisał(a):

          > nie spedzam pol dnia w kosciele, jak najwyrazniej moj przedmowca,
          > rodziny nie zalozylam, dlaczego mam siedziec w domu i gapic sie w telewizor badz
          > latac wokol stawku i karmic kaczki, jesli chcialabym wydac zarobione uczciwie
          > pieniadze?

          Właśnie takie pomysły na spędzenie niedzieli uważam za żałosne. Naprawdę nie
          stać cię na nic więcej? Jedyna twoja rozrywka to siedzenie w domu i gapienie się
          w telewizor? latanie wokół stawku? to w takim razie hipermarket z własnym
          wózkiem jest dla ciebie poważną rozrywką. ROTFL.

          Naprawdę nic innego nie umiesz zrobić? Nie masz znajomych? nie wyjeżdżasz
          nigdzie? Nie spotykasz się z nikim?

          W sumie to mi cię żal.
          • Gość: Marcin Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.ztpnet.pl 07.06.07, 11:18
            Pomieszkalbys w Niemczech, to bys szybko zmienil zdanie. Gdy ty masz czas,
            sklepy sa zamkniete, paranoja jakas.
            • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 11:33
              Nie paranoja tylko równość. Jeśli Ty możesz w niedziele iść z dzieckiem na
              spacer do dlaczego odmawiasz takiego prawa pracownikom sklepu? Twoje myślenie to
              jest właśnie paranoja i egoizm.
            • hollowcat A kto by chciał mieszkać w Niemczech? 07.06.07, 11:36
              1. nie chcą nas
              2. nie lubią nas
              3. słabo płacą
              4. no i w UK mówią w bardziej ludzkim języku :P
            • Gość: screen Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: 212.2.100.* 07.06.07, 14:12
              No to fakt, ze zakupy w Niemczech to horror. W weekend jak czlowiek wieczorem
              chce kupic piwo to musi smigac na stacje benzynowa ;) A ceny na stacji x2 niz w
              sklepie.

              Poza tym, tak naprawde problem ze swietami w Polsce jest prosty do
              rozwiazania... - kto chce pracowac w swieto, nie wyjezdza z rodzina, ma czas
              reka do gory.
              - Ja, ja, ja...
              - swietnie: Pan, pani maja dodatek za prace w dzien wolny. Z reszta spotykamy
              sie jutro. Milego odpoczynku.

              A wystarczy tylko oprzec sie na kodeksie pracy :) Po co kolejna ustawa...
              Trzeba tylko wiecej kontroli PIP, czy rzeczywiscie bonusy i dodatki sa
              wyplacane. A to jest do zrobienia.

              • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 14:27

                Odpowiadasz na :

                Gość portalu: screen napisał(a):

                > No to fakt, ze zakupy w Niemczech to horror. W weekend jak czlowiek wieczorem
                > chce kupic piwo to musi smigac na stacje benzynowa ;) A ceny na stacji x2 niz w
                > sklepie.
                *************
                Jakim horrorem sa zakupy w Niemczech, nie wbijaj ludziom ciemnoty w glowe?
                Mieszkam w Niemczech od dziecka i nie moge powiedziec zeby bylo tak jak tu
                opisujesz. Zakup piwa nie musi sie odbywac na stacji benzynowej, sa tez do tego
                przeznaczone sklepy, troche logiki i mniej lenistwa.
                • Gość: bene gesserit nie pie...dol.. IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 19:31
                  TEZ mieszkam w niemczech od 20tu lat. w mniejszych miastach WSZYSTKO jest
                  pozamykane w niedziele i swieta. w duzych typu berlin, czy kolonia jest latwiej
                  cos dostac, w mniejszych NIE MA NIC, oprocz stacji benzynowej i moze kiosku, jak
                  masz farta.
                  logika tu nic nie pomoze. i nie trzeba chciec kupic piwo, wystarczy, ze ci mleko
                  wyszlo, bo zapomnialas kupic.
                  jak mieszkasz w duzym miescie, masz fajnie, ci w dziurach maja prze...bane madralo
                  • Gość: raf von thorn Re: nie pie...dol.. IP: *.petrus.com.pl 07.06.07, 19:33
                    Ta pani to jakiś troll, strasznie ciężki dyskutant, nie przejmuj się jej
                    pisaniną. To chyba jakiś związkowiec incognito. Nie zniżajmy się.
                    PS. Frank Herbert rox :).
                    • Gość: bene gesserit Re: nie pie...dol.. IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 19:40
                      ta pani mieszka w niemczech, widze jej ip, jest u tego samego providera co i ja.
                      a troll z niej doprawdy straszny. coz, anonimoewosc w sieci, w realu pomiotlo,
                      na forum mozna popyskowac i ludzi poobrazac. od razu sie czlowiek dowartosciuje ;)

                      ps nice one ;)
                  • Gość: Marta50 Re: nie pie...dol.. IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 19:55
                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: bene gesserit napisał(a):

                    > TEZ mieszkam w niemczech od 20tu lat. w mniejszych miastach WSZYSTKO jest
                    > pozamykane w niedziele i swieta. w duzych typu berlin, czy kolonia jest latwiej
                    > cos dostac, w mniejszych NIE MA NIC, oprocz stacji benzynowej i moze kiosku, ja
                    > k
                    > masz farta.
                    > logika tu nic nie pomoze. i nie trzeba chciec kupic piwo, wystarczy, ze ci mlek
                    > o
                    > wyszlo, bo zapomnialas kupic.
                    > jak mieszkasz w duzym miescie, masz fajnie, ci w dziurach maja prze...bane madr
                    > alo
                    ***************
                    Jaki masz przeglad lodowki czy zapasow?
                    A od czego masz karteczke z na planowane zakupy? Sama widzisz jak w Niemczech
                    ludzie w sklepie chodza z karteczkami i skreslaja to co wlozyli do koszyka.
                    Zakupy sa sprawa organizacji i przegladu zapasow domowych.
                    Czy bez zapomnianych rzeczy nie mozna sie obejsc? Jak cos zapomniesz kupic
                    lecisz zaraz na pozyczki? Znasz taki zwyczaj w Niemczech? Dluzej mieszkam od
                    ciebie w Niemczech (od dziecka) i nie moge zrozumiec twojej wypowiedzi.
                    Przenosze sie wlasnie do malej miejscowosci (wlasny dom) i nie mam obawy ze
                    sklepy sa zamkniete w niedziele czy swieta.
          • Gość: rita Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.chello.pl 07.06.07, 11:57
            Co to Cię obchodzi jak ktoś inny spędza wolny czas? Nie ma przymusu kupowania w
            niedziele i święta.
            Te całe związki zawodowe są diabła warte. Niech walczą o godziwe zarobki
            pracowników i wypłaty wynagrodzeń za pracę w niedziele i święta. Nie tylko
            handlowcy pracują w święta i jakoś nikt nie walczy o lekarzy, pielęgniarki,
            aktorów w teatrach, dziennikarzy w radiu i telewizji, kelnerów i barmanów,
            kierowców komunikacji miejskiej. Można wymienić jeszcze więcej
            zawodów. "Solidarności" wcale nie chodzi o dobro pracowników handlu, tylko o
            popieranie swoich kumpli z PiS. A Kościół niech tak wychowa sobie wiernych aby
            zamiast do sklepu szli na msze albo cały boży dzień świętowali. Przecież nie
            sami ateiści siedzą po tych sklepach. 99,99 % klientów to przecież bogobojni
            katolicy.
            • Gość: gość Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 13:15
              a wlasnie!! w niedziele i swięta niech przestaną pracować kierowcy autobusow,
              tramwajów, kolejarze...w końcu oni tez chcą swietować a my jeździć :)będziemy
              mogli tylko do kościółka na nózkach pójść
              Ludzie zrozumcie w końcu: są zawody, w ktorych po prostu sie pracuje w
              niedziele i swieta a jak komus to nie odpowiada to niech kształci się w innym
              kierunku...w końcu nikt nikogo nie zmusza aby pracowal w sklepie...zresztą
              podobno wg danych rzadu bezrobocie spada, pracodawcy bezskutecznie szukają
              pracowników wiec jesli komuś sie nie podoba u jednego pracodawcy to niech go
              zmieni na takiego u którego bedzie się mu lepiej pracowalo
              • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:23
                Odpowiadasz na :

                Gość portalu: gość napisał(a):

                > a wlasnie!! w niedziele i swięta niech przestaną pracować kierowcy autobusow,
                > tramwajów, kolejarze...w końcu oni tez chcą swietować a my jeździć :)będziemy
                > mogli tylko do kościółka na nózkach pójść
                > Ludzie zrozumcie w końcu: są zawody, w ktorych po prostu sie pracuje w
                > niedziele i swieta a jak komus to nie odpowiada to niech kształci się w innym
                > kierunku...w końcu nikt nikogo nie zmusza aby pracowal w sklepie...zresztą
                > podobno wg danych rzadu bezrobocie spada, pracodawcy bezskutecznie szukają
                > pracowników wiec jesli komuś sie nie podoba u jednego pracodawcy to niech go
                > zmieni na takiego u którego bedzie się mu lepiej pracowalo
                **************
                BRAK SLOW.
                • Gość: Józek89 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 07.06.07, 13:36
                  Mało czytasz, to i słownictwo ubogie.
                  • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:42
                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: Józek89 napisał(a):

                    > Mało czytasz, to i słownictwo ubogie.
                    *************
                    Jezyk polski uzywam tylko na forum, tu sie tego jezyka nauczylam, na codzien
                    wladam innym jezykiem.
                    Przez to polskie slownictwo jest zawezone.
                • Gość: W. Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.as.kn.pl 07.06.07, 17:07
                  Cytując Ciebie samą:

                  >Lepszych argumentow nie masz?
                  • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 17:13
                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: W. napisał(a):

                    > Cytując Ciebie samą:
                    >
                    > >Lepszych argumentow nie masz?
                    *************
                    Skoro ty lepsze masz to je tu przedstaw.
        • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 11:32
          To że nie potrafisz sobie zorganizować czasu to nie powód aby obsługa sklepu
          siedziała do nocy i czekała na Ciebie.
          • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 11:40

            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: Jonek napisał(a):

            > To że nie potrafisz sobie zorganizować czasu to nie powód aby obsługa sklepu
            > siedziała do nocy i czekała na Ciebie.
            *************
            POPIERAM.
            • Gość: raf von thorn Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.petrus.com.pl 07.06.07, 19:25
              Mnie nie jest żal ludzi, którzy spędzają czas jak sami chcą, żal mi jest ludzi,
              którzy nie są w stanie sobie pomóc i znaleźć lepszej pracy, nawet (o zgrozo!)
              zdobywając nowe kompetencje i umiejętności. Praca w HM nie jest obowiązkowa.
              • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 19:44
                Odpowiadasz na :

                Gość portalu: raf von thorn napisał(a):

                > Mnie nie jest żal ludzi, którzy spędzają czas jak sami chcą, żal mi jest
                ludzi, którzy nie są w stanie sobie pomóc i znaleźć lepszej pracy, nawet (o
                zgrozo!) zdobywając nowe kompetencje i umiejętności. Praca w HM nie jest
                obowiązkowa.
                ************
                Sadzisz ze to jest wyjscie?

                Jak sadzisz maja handlowcy lekka prace np. w duzych sklepach spozywczych czy
                przemyslowych? Wiec nalezy sie im szacunek jak dla kazdego innego zawodu.
                Niedziele i swieta dac handlowcom odpoczac, dac im godny ich pracy zarobek!!!

        • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 11:38
          Odpowiadasz na :

          Gość portalu: ania_m napisał(a):

          > a ja bym sie strasznie ucieszyla, gdybym mogla pobiec u siebie do sklepu w
          > niedziele i swwieta. nie musze spedzac na zakupach calego weekendu, ale akurat
          > glownie wtedy mam czas. w niemczech sklepy generalnie zamykane sa o 20tej i
          > czasami sie po prostu nie wyrabiam, zeby do nich wejsc. w sobote jest okropne
          > pandemonium, bo wiele osob rowniez sie nie wyrabia w tygodniu, wiec nie
          chodze, aby uniknac stratowania. nie uwazam, aby chodzenie po sklepach w
          niedziele bylo "zalosne". nie spedzam pol dnia w kosciele, jak najwyrazniej moj
          przedmowca, rodziny nie zalozylam, dlaczego mam siedziec w domu i gapic sie w
          telewizor bad zatac wokol stawku i karmic kaczki, jesli chcialabym wydac
          zarobione uczciwie pieniadze?
          ***********
          Tez mieszkam w Niemczech, tez wychodze z biura pozno mimo tego nie mam ochoty
          isc na zakupy w niedziele, jestem przeciwnikiem niedzielnego, swiatecznego
          handlu!!!!
          Co za lalka z ciebie ze czujesz sie zaraz stratowana w sklepie, chyba na ten
          temat nie masz pojecia jak wygladaja zakupy w ciagu tygodnia.
          • Gość: geordi Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: 153.19.211.* 07.06.07, 12:19
            Po co zaraz tyle emocji? Tak przegladam ta dyskusje i schodzi na podobny poziom
            co wiekszosc dyskusji pod artykulami politycznymi - rynsztoku. Tylko tam leca
            wulgaryzmy, a tutaj przypisywanie ludziom 'ze sa zalosni, ze ich zal, ze biedni,
            ze niekatoliccy, ze konsumenci szaleni, ze egoisci' itp itd.
            Ludzie, opanujcie sie :)

            Milego dnia
            • Gość: ania popieram handel w niedziele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:45
              Problemem są niskie płace i przymusowe nadgodziny, a nie praca w niedzielę.

              Przede wszystkim w Warszawie nie może być tak, że w niedzielę nie można kupić
              chleba.

              Jeśli komuś praca w niedziele nie odpowiada, to niech zatrudni się w innej branży,
              (ja często pracuję w niedzielę-Uniwersytet,ponieważ wtedy odbywają się różne
              kursy,studia zaoczne itp.)

              Poza tym inne jednostki któe pracują w niedziele: kierowcy, lekarze,
              kelnerzy,kucharze, nauczyciele, ratownicy na basenie,pracownicy ogrodu
              zoologicznego, piloci,rolnicy,sportowcy, pracownicy ochrony,itd.
              Jeśli komuś praca przy kasie nie odpowiada,to niech zdobędzie się na więcej
              ambicji, nauczy się czegoś i poszuka lepszej pracy.
              Słyszałam w Arkadii biadolenie takiego pana(rosłego,jeszcze młodego),stał nad
              kobietami układającymi ubrania i pomstował na ludzi którzy zarabiają po 5tys.
              Człowieku! Trochę ambicji i ty też możesz tyle zarobić.
              • Gość: K Re: popieram handel w niedziele IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 13:01
                Zgadzam się z Tobą. Pracowałam w markecie, teraz bronię inż. i mam lepiej płatną
                pracę. Gdyby nie większa ambicja dalej bym tam pracowała. Tyle tylko, że ja
                nigdy nie marudziłam, że w niedzielę pracuję. Trzeba trochę sprytu i zawsze
                można się z kierownictwem dogadać.
              • Gość: Jonek Re: popieram handel w niedziele IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 13:15
                Typowo egoistyczne podejście: "ja pracuje w niedziele wiec inni tez powinni"
                • Gość: Marta50 Re: popieram handel w niedziele IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:20
                  Odpowiadasz na :

                  Gość portalu: Jonek napisał(a):

                  > Typowo egoistyczne podejście: "ja pracuje w niedziele wiec inni tez powinni"
                  *************
                  Jak wynika z tego forum, POlaka to kraj egoistow, samolubow z brakiem
                  wyrozumienia dla innych... ot "przykladni" katolicy ktorzy nawet nie pojmuja co
                  mowia przykazania koscielne.
                  • Gość: W. Re: popieram handel w niedziele IP: *.as.kn.pl 07.06.07, 17:11
                    Słuchaj, jaki jest cel Twojego mącenia na tym forum? Wypowiedziałaś swoje zdanie
                    • Gość: Marta50 Re: popieram handel w niedziele IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 17:16

                      Odpowiadasz na :

                      Gość portalu: W. napisał(a):

                      > Słuchaj, jaki jest cel Twojego mącenia na tym forum? Wypowiedziałaś swoje zdani
                      > e
                      *********
                      Jakie macenie? Z prawda nie mozesz sie pogodzic?
                      Reszta twoich pytan lepiej zgnorowac, mowia same za siebie.
                      • Gość: W. Re: popieram handel w niedziele IP: *.as.kn.pl 08.06.07, 11:26
                        Ok. Teraz już rozumiem. To Ty wiesz, jaka jest prawda, a inni po prostu nie
                        potrafią jej zrozumieć. Jasne ;-).

                        Czasami ludzie w ramach relaksu po pracy siądą na chwilę do komputera i zajrzą
                        na jakieś forum. I niektórzy po przeczytaniu rzeczy, które piszesz, mają ochotę
                        odpowiedzieć, żeby pokazać Ci, że Twoje zdanie nie jest jedynym (już nie mówiąc
                        o tym, że słusznym). Szkoda, że na początku swoich postów nie zaznaczasz, że
                        dyskusja z Tobą nie ma sensu, bo Ty już znasz PRAWDĘ, a inni po prostu nie mogą
                        się z nią pogodzić. Mniej by było marnowania czasu. Radochę mam tylko, bo
                        lektura postów i Twoja agresja przy odpowiedziach na nie pokazują, że większość
                        ma zdanie przeciwne do Twojego... Goood ... ;-)
          • Gość: ania_m he? IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 19:36
            kobieto, ja mam dwie prace i NAPRAWDE nie mam czsu zrobic zakupow przed 19:30.
            pogielo cie calkiem, czy za duzo pifka juz bylo?
            wychodze do roboty sklepy JESZCZE zamkniete, wracam wlasnie je ZAMYKAJA. puknij
            sie w czaszke a nie wqrwiaj, naprawde.
            • Gość: Jonek Re: he? IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 21:07
              No rozbawiłeś mnie. Sprzedawca ma siedzieć cała dobę w sklepie bo ktoś kto nie
              potrafi sobie zorganizować czasu może wpaść w nocy. Ja też pracuje w dwóch
              firmach ale potrafię sobie tak zorganizować czas aby nie zatruwać innym życia po
              nocy. Zaprawdę powiadam Ci: miej więcej szacunku dla innych i pozwól im iść do
              domu o ludzkiej porze i poprzebywać z rodzina w dni wolne. Masz dni wolne?
              Gratuluje. Ale dlaczego odmawiasz takiego prawa innym? Czy to że ktoś pracuje w
              sklepie oznacza że jest niewart choćby odrobiny szacunku?
      • Gość: tulipan Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.eranet.pl 07.06.07, 10:58
        taa.. albo nieudaczników, którzy tylko w weekend mają czas zrobić zakupy na
        cały tydzień, bo od poniedziałku do soboty zapinkalają do roboty i w robocie. W
        weekend odrabaiją się z praniem i sprzątaniem oraz wizytami u rodziny...
        • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 11:35
          Wiele osób twierdzi, że jak sie komuś nie podoba praca w sklepie to niech ją
          rzuci. A ja mam rozwiązanie dla tych, którzy cały tydzień są tacy zapracowani:
          nie podoba Ci sie Twoja praca więc ją rzuć, będziesz miał więcej czasu na
          zakupy w rozsądnych dniach i godzinach.
          • lucky81 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 19:40
            Ale oni, w odróżnieniu od sklepikarzy, nie twierdzą że im się ich praca nie podoba.
      • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 11:30
        supermarket5 napisała:
        > Jakich konsumentów? Chyba nieudaczników życiowych, którzy nie wiedzą, jak
        > spędzić weekend i biegną do centrum handlowego. Żałośni ci, dla których sklep
        > jest niedzielną rozrywką.
        *************
        Popieram!!!!!!!!
        Niedziela i swieta nie sa dniem zakupow. Zakupy w ciagu tygodnia sa sprawa
        organizacji a nie rozrywka dla rodzin!!! Tym chcecie zaspokoic potrzeby wlasne i
        potrzeby waszych czlonkow rodzin? Dzieci nie zadowoli sie kupieniem jakiegos
        cennego przedmiotu wrecz odwrotnie wychowa sie na notorycznych konsumentow nie
        znajacych granic finansowych!!! Tym chcecie sie zadowolic? Gdzie cieplo
        rodzinne, gdzie spedzenie wspolnego czasu na rozrywkach, wycieszkach.... co
        wiaze i spaja rodzine? Handlowcom nalezy sie wolna niedziela jak i wolne swieta,
        ci sa takimi samymi ludzmi jak kazdy z nas!!!!
        Jak zwykle Polacy wychylaja sie z okna, przez to sa tak lubiani na swiecie!!!
        • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 11:41
          A jaką masz gwarancję, że jak pozamykają sklepy w niedziele to ludzie zaczną
          nagle jeździć na wycieczki z dziećmi? A poza tym dlaczego chcesz wymuszać siłą
          na kimś co ma robić w niedziele? Ja np. chodzę w niedziele do sklepu, kupuję
          jakieś picie, bułeczki i potem jadę za miasto. Dlaczego każesz mi rezygnować z
          tych zakupów? A mnie może nie stać, żeby to samo kupić o wiele drożej na stacji
          benzynowej czy w górskim schronisku! Zwróć też uwagę, że lepiej jest jak
          rodzinka pójdzie sobie razem na zakupy niż jakby rodzice siedzieli przed TV a
          dzieci wałęsały się po podwórku. Nie przekonasz wszystkich do teatru czy kina! I
          jeszcze jedno, z jakiej racji mają więc pracować w niedziele aktorzy w teatrach?
          Dla Ciebie bo nie lubisz hipermarketów?
          • Gość: Miki Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.Red-83-63-150.staticIP.rima-tde.net 07.06.07, 11:46
            Gwarancji nie ma żadnej, ale nie widze też żadnego powodu dla którego nie
            mógłbyś zakupów na niedziele zrobić w sobote.
            • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 11:52
              Widzisz, z takich samych powodów nie widzę problemu, żeby pracownik sklepu
              pojechał na wycieczkę z rodziną we wtorek, kiedy ma wolne za niedzielę. Jest
              wtedy mniej ludzi i lepiej się wypoczywa niż w weekend. Może również, jeśli ma
              wolne w poniedziałek, iść do kina na seans ze zniżką. A ja jakoś nie krzyczę, że
              mi się to należy, że chcę mieć wolne w tygodniu bo nie lubię tłoku na plaży nad
              jeziorem.
              • Gość: ewa1 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.c30.msk.pl 07.06.07, 19:54
                No tak,ale dopiero jak dzieci wrocą ze szkoły,odrobia lekcje i mąż wróci z
                pracy.Wtedy cała szczęśliwa rodzinka zapakuje sie na dłuuugi wypoczynek we
                wtorkowe np.późne popołudnie.
                Zastanowiłeś/aś się co piszesz?
          • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 11:48

            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: K napisał(a):
            > A jaką masz gwarancję, że jak pozamykają sklepy w niedziele to ludzie zaczną
            > nagle jeździć na wycieczki z dziećmi? A poza tym dlaczego chcesz wymuszać siłą
            > na kimś co ma robić w niedziele? Ja np. chodzę w niedziele do sklepu, kupuję
            > jakieś picie, bułeczki i potem jadę za miasto. Dlaczego każesz mi rezygnować z
            > tych zakupów? A mnie może nie stać, żeby to samo kupić o wiele drożej na
            stacji benzynowej czy w górskim schronisku! Zwróć też uwagę, że lepiej jest jak
            > rodzinka pójdzie sobie razem na zakupy niż jakby rodzice siedzieli przed TV a
            > dzieci wałęsały się po podwórku. Nie przekonasz wszystkich do teatru czy kina!
            > I jeszcze jedno, z jakiej racji mają więc pracować w niedziele aktorzy w
            teatrach? Dla Ciebie bo nie lubisz hipermarketów?
            **********
            Bez komentarza, co za ograniczenie i brak wyobrazni!!!
            Istnieje dla ciebie tylko TV, supermarkiet i podworko o innych rozrywkach nie
            masz pojecia?
            Nic dziwnego porownuje sie w Europie polska mentalnosc z turecka.
            • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 11:56
              Po pierwsze naucz się czytać ze zrozumieniem a po drugie przestań się tak pienić
              i obrażać wszystkich wokół. To jest dopiero brak kultury a nie spędzanie czasu w
              sklepie. Dla mnie nie istnieje tylko sklep, tv czy podwórko ale większość
              Polaków tak lubi spędzać czas i nie możesz im tego zabronić. A pracownicy
              sklepów jeśli już pracują w niedzielę to mają w ramach ustawy dodatkowe wolne w
              tygodniu.
              • Gość: Miki Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.indymedia.org 07.06.07, 12:00
                A niby dlaczego nie można zabronić? Gdyby sklepy były zamknięte w niedziele na
                pewno znalazł by się inny sposób jak ją wykorzystać. Sądzę że ględzisz dla
                samego ględzenia.
                • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 12:07
                  Ale nikt nie spędza na zakupach całego dnia w niedzielę. Nie pisz takich głupot.
                  Ten zakaz to byłoby po prostu ograniczenie wolności wyboru. Widzisz pracowałam
                  przez jakiś czas w markecie, mam znajomych którzy dalej tam pracują i wiem co to
                  znaczy pracująca niedziela. Tak samo wiem co to jest wolna środa. Nigdy jakoś
                  nie miałam z tym problemu jak spędzić czas w ten wolny dzień i nie było dla mnie
                  żadnej różnicy czy to był koniec czy środek tygodnia.
                  • Gość: Jarooo Niech zatrudniają pracowników weekendowych IP: *.marsoft.net 07.06.07, 12:17
                    jak chcą zarabiać w niedziele
          • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 13:05
            Twój cytat: "...A poza tym dlaczego chcesz wymuszać siłą na kimś co ma robić w
            niedziele?...". Właśnie. Dlaczego ktoś ma sterczeć w niedzielę za lada i czekać
            na ofiary, którym w tygodniu nie chciało sie ruszyć czterech liter do sklepu?
            Dlaczego zarządzasz czasem pracowników sklepów? Dlaczego odmawiasz im prawa do
            spędzenia niedzieli z rodziną?
            • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 13:12
              Mi tak samo zabraniają spędzania czasu z rodziną w poniedziałek, kiedy u mnie w
              kinie są tańsze pokazy dla całych rodzin. Dlaczego pracownikom sklepu nie można
              wg Ciebie nakazać pracy w niedzielę a mi można w każdy inny dzień nawet od 9-21?
              Skoro ja się na to godzę, przyjęłam się do takiej firmy i od początku
              akceptowałam takie dni i godziny pracy to dlaczego mam teraz strajkować? A
              pracownicy sklepów najpierw się na to zgodzili a teraz nagle im się to nie
              podoba. To nie ma sensu...
              • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 13:17
                Ludzie często "godzą" się na takie warunki pracy bo nie mogą znaleźć lepszej
                pracy z lepszymi warunkami co wcale nie oznacza że faktycznie tak chcą.
                Poniedziałek jest zwyczajowo dniem pracującym więc twój argument jest dziecinny.
                • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 13:24
                  A widzisz i tu myślisz stereotypowo. Pracuję na takich warunkach ponieważ
                  podnoszę swoje doświadczenie w branży. Bez tego nie miałabym szans wspiąć się
                  wyżej. Nie każdy ma np. znajomości i nie każdy jest super wybitny, żeby od razu
                  być np. prezesem. Większość ludzi musi zdobywać wszystko po kolei.
                  • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:34

                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: K napisał(a):

                    > A widzisz i tu myślisz stereotypowo. Pracuję na takich warunkach ponieważ
                    > podnoszę swoje doświadczenie w branży. Bez tego nie miałabym szans wspiąć się
                    > wyżej. Nie każdy ma np. znajomości i nie każdy jest super wybitny, żeby od razu
                    > być np. prezesem. Większość ludzi musi zdobywać wszystko po kolei.
                    *************
                    I tym chcesz argumentowac prace w swieta i niedziele?
                    Naprawde nabywasz super doswiadczenie i tym podniesiesz twoje kwalifikacje zaraz
                    na prezydenta?
                    Zenujaca argumentacja!!!!!!!!!!
                    • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 13:44
                      A jaką Ty masz argumentację? Bo większość Twoich postów to krytykowanie i
                      obrażanie innych... Ja odpowiedziałam na argumenty powyżej, że nie pracuję tak
                      długo bo nie mam gdzie, tylko dlatego, że w branży w której pracuję niezbędne
                      jest zdobycie doświadczenia na tym stanowisku. A o prezydentach to byś sobie już
                      na prawdę darowała... Każdy w Polsce wie jak to jest z prezydentami... I jeszcze
                      jedna uwaga do Ciebie: naucz się korzystać z forum, bo to nie jest miejsce gdzie
                      ludzie nawzajem się wyzywają od najgorszych tylko wymieniają swoje poglądy.
                      Zwróć uwagę, że mimo, że masz poglądy przeciwne do moich to ja Cię traktuję z
                      szacunkiem i z dużej litery i nie stosuję wyzwisk tylko dlatego, że się z Tobą
                      nie zgadzam.
                      • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:50
                        Atak na innych jest najlepsza obrona i argumentacja wedlug ciebie?
                        Masz niesamowicie zadki sposob zdobywania zawodowych doswiadczen przez prace w
                        niedziele i swieta. Napisz jakie zawodowe doswiadczenie wyniosles z tej twojej
                        praktyki o jakiej wyzej pisales. Chetnie poczytamy.
                        Zenada!!!
                        • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 14:05
                          Ja Cię nie atakuję tylko grzecznie proszę o powstrzymanie się od pisania tekstów
                          typu: "Żenada!!!", albo do pisania o kimś, że skoro robi zakupy w niedziele to
                          jest taki i owaki. Uspokój się trochę i podejmij prawdziwą dyskusję na
                          poziomie... Nie będę się spowiadała w jakiej branży teraz pracuję i jakie
                          zdobywam doświadczenie. Nie jest Ci to do niczego potrzebne. Jeśli jednak bardzo
                          potrzebujesz się wyżyć to proszę. Mam na tyle kultury, że przymknę oko na dalsze
                          Twoje gadanie. Zapraszam Cię więc do ostrej krytyki mojej osoby za posiadanie
                          odmiennego zdania niż Ty.
                          • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 14:29
                            O litosc zebrzesz, czlowieku?
                            Prawda kole w oczy, lenistwo i brak logiki trzeba napietnowac.
                          • Gość: raf von thorn Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.petrus.com.pl 07.06.07, 19:35
                            Ona tego nie rozumie po prostu, nie przekonasz jej. Beton.
                  • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 13:40
                    No teraz mnie rozbawiłeś. Kasjerka w markecie poszła tam pracować aby podnosić
                    swoje kwalifikacje. No doprawdy zabawny jesteś. To że Ty chcesz pracować tak jak
                    pracujesz to fajnie, daj Ci panie Boże zdrowie. Ale pamiętaj że nie każdy tak
                    chce tylko niektórzy muszą. To jak z wojskiem. Ci którzy idą na ochotnika są z
                    reguły dobrymi żołnierzami bo robią to co chcą. Ci z poboru (tak jak ja kiedyś)
                    to marne wojaki, które tylko patrzą jak sie wymigać od obowiązków. W sklepach
                    jest podobnie, jak kasjerka siedzi na kasie i myśli że jej znajomi właśnie
                    pojechali nad wodę na piknik to nie sądzę aby sumiennie wykonywała swoje
                    obowiązki. W poniedziałek, który po prostu jest dniem roboczym jej znajomi tez
                    pracują więc jej tak żal tyłka nie ściska i łatwiej sie przykładac do pracy i
                    być milszym dla klientów.
                    • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 13:50
                      Piszę o sobie a nie o kasjerce. Gdybyś był spostrzegawczy to zwróciłbyś uwagę, że:
                      1. Jestem kobietą
                      2. Pracowałam w markecie, znam te realia
                      3. Miałam ambicję się wybić
                      4. Nigdy nie narzekam na coś na co wcześniej się dobrowolnie zgodziłam
                      5. Byłabym przeciw handlu w niedzielę, gdyby wprowadzili go teraz nagle bez
                      pytania się o zgodę pracowników. A prawda jest taka, że każdy pracownik
                      podpisując umowę wiedział, ze będzie pracował w niedziele i święta tylko teraz
                      nagle się im odwidziało
                      • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 14:03
                        I tu sie mylisz. Wiele osób tak rozpaczliwie szuka pracy, że łapie co jest nawet
                        jeśli mu nie odpowiada. Zgodzić sie można dobrowolnie (tak jak Ty) lub pod
                        przymusem np. ciężkiej sytuacji życiowej. Nie sądzę aby większość pracowników
                        marketów szła tam z ochotą, raczej dlatego że nie maja innego wyjścia a gdzieś
                        pracować trzeba i za coś wyżyć. Może jakby lepiej zarabiali to by było im
                        łatwiej to wytrzymać a skoro pracowałaś tam to powinnaś wiedzieć że pensje
                        takich ludzi wystarczają na co najwyżej wegetację. Więc nie pisz bzdur, że skoro
                        podpisali umowę to już się muszą godzić na niewolnictwo bo to żenujące.
                        • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 14:10
                          Zgodzę się z Tobą, że wynagrodzenie w markecie jest śmiesznie niskie. I o to
                          powinni walczyć pracownicy. Gdyby zorganizować strajk w identycznej formie tylko
                          pod hasłem większych zarobków byłabym w 100% za tym strajkiem. To jest ciężka
                          praca i często w święta czy niedziele ale doprowadzając do ustawowego zakazu
                          handlu w takie dni nie zyskają większych pieniędzy. Wydaje mi się, że zbyt
                          niskie płace są większym problemem w handlu niż praca w niedziele.
                          • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 14:28
                            Tylko że podwyżki w dużych i średnich sklepach to marzenia zatem można powalczyć
                            o zmniejszenie ilości godzin w miesiącu przy zachowaniu dotychczasowej pensji.
                            Efektem będzie nieformalna podwyżka stawki godzinowej.
                            • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 14:35
                              Tylko, że właśnie ustawowy zakaz handlu nie przyczyni się do zmniejszenia ilości
                              godzin w miesiącu. Zawsze jak pracowałam w święto czy niedzielę to miałam
                              dodatkowy dzień wolny w tygodniu. Ilości godzin w miesiącu były takie same gdy
                              jeden pracownik nie pracował ani razu w niedzielę a inny 3 niedziele pod rząd.
                              Właśnie dlatego mam takie zdanie a nie inne bo znam realia w marketach. Ten
                              strajk do niczego pozytywnego nie doprowadzi a będzie tylko powodem do jeszcze
                              gorszego traktowania pracowników przez kierowników...
                              • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 14:39
                                Odpowiadasz na :

                                Gość portalu: K napisał(a):

                                > Tylko, że właśnie ustawowy zakaz handlu nie przyczyni się do zmniejszenia ilośc
                                > i
                                > godzin w miesiącu. Zawsze jak pracowałam w święto czy niedzielę to miałam
                                > dodatkowy dzień wolny w tygodniu. Ilości godzin w miesiącu były takie same gdy
                                > jeden pracownik nie pracował ani razu w niedzielę a inny 3 niedziele pod rząd.
                                > Właśnie dlatego mam takie zdanie a nie inne bo znam realia w marketach. Ten
                                > strajk do niczego pozytywnego nie doprowadzi a będzie tylko powodem do jeszcze
                                > gorszego traktowania pracowników przez kierowników...
                                *****************
                                Do jakiego gorszego traktowania pracownikow przez kierownikow? Opisz szerzej ta
                                problematyke, mowisz juz jezykiem politykow?
                                • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 14:47
                                  Pewnie jej chodzi o to że jak w niedziele nie będzie handlu to kierownicy będą
                                  bili kasjerki pałkami.
                                  • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 08.06.07, 12:15
                                    Znowu kłania się czytanie ze zrozumieniem... Pisałam o tym, że jak pracownicy
                                    będą strajkować to kierownicy będą nieprzyjemni a nie, że jak nie będzie w
                                    niedzielę handlu... Odpowiem teraz szerzej o co mi chodziło bo jest już po
                                    strajku i wiem od moich znajomych co się działo. Kierownicy zastraszali
                                    pracowników, że jeśli będą strajkować to specjalnie im ustawią jak najwięcej
                                    zmian w niedziele i święta. Ci, którzy się nie przestraszyli dostali notatki
                                    (forma nagany) i obietnicę ułożenia im tragicznych grafików. I właśnie do tego
                                    ten strajk doprowadził. Teraz jest dużo gorsza atmosfera w pracy a ludzie się
                                    boją zemsty. Jak widać po relacjach, bardzo mało pracowników w Polsce
                                    strajkowało, więc nic to w polskim prawie nie zmieni. Tylko się pracownicy
                                    nerwów najedli bo kierownicy straszyli karami...
                                    • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 14.06.07, 20:04
                                      To potwierdza moje spostrzeżenia, że takie strajki należy robić do bólu aż
                                      despotyczni kierownicy i właściciele zrozumieją, że ich pracownicy to PRACOWNICY
                                      a nie NIEWOLNICY.
                              • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 14:46
                                W Niemczech czy Francji jakoś nie ma tego problemu. Wyjaśnisz mi to? Bo ja to
                                widzę tylko w jeden sposób: Polacy to w większości naród egoistów, uważający że
                                każdy inny człowiek żyje tylko po to abym ja miał radochę.
                                • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 15:03
                                  Naturalnie ze nie ma problemu, zaden nie otrzymuje podwojnych poborow zeby na
                                  okraglo chodzic do sklepu. Jezdzi sie raz w tygodniu na wieksze zakupy i to
                                  wystarczy z powodzeniem. Tez mamy rodziny i nie sa z tego powodu one glodne.
                                  Niedziela i swieta dla nas to czas dla naszych bliskich, cas dla rodziny, czas
                                  na sport, czas na jakies wycieczki czy spacery a nie na zakupy.
                                  • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 15:19
                                    Ale to jest Europa a Polska jest postrzegana przez samych Polaków jako Azja.
                                  • Gość: raf von thorn Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.petrus.com.pl 07.06.07, 19:39
                                    Masz swoje poglądy jak spędzać wolny czas, to je realizuj (włącznie z szukaniem
                                    takiej pracy, która na takie życie Ci pozwoli), a nie narzucasz je innym.
                                    Opamiętaj się, kobieto.
                                    • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 21:09
                                      Dobrze gadasz. Nie wolno zmuszać kasjerki do pracy w wolne dni dla własnej wygody.
                • Gość: Dzikuska Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: 217.153.246.* 07.06.07, 16:33
                  Gość portalu: Jonek napisał(a):

                  > Ludzie często "godzą" się na takie warunki pracy bo nie mogą znaleźć lepszej
                  > pracy z lepszymi warunkami co wcale nie oznacza że faktycznie tak chcą.
                  > Poniedziałek jest zwyczajowo dniem pracującym więc twój argument jest dziecinny
                  > .

                  A kto to ustala takie zwyczaje??
                • Gość: anka Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.jmdi.pl 07.06.07, 18:31


                  Ludzie często "godzą" się na takie warunki pracy bo nie mogą znaleźć lepszej
                  pracy z lepszymi warunkami co wcale nie oznacza że faktycznie tak chcą.
                  Poniedziałek jest zwyczajowo dniem pracującym więc twój argument jest dziecinny.


                  Skoro poniedziałek zwyczajowo jest dniem pracującym, a niedziela wolnym to
                  powinno to dotyczyć WSZYSTKICH, a nie tylko wybrańców. Wtedy byłoby
                  sprawiedliwie. Tyle, że czegoś takiego nie da się osiągnąć. Są zawody, które
                  mają to wpisane w swoją specyfikę. Dziwię się tylko temu, że ktoś się zatrudnia
                  WIEDZĄC, że będzie pracować w niedziele i buntuje się kiedy to jest od niego
                  wymagane. Za takim myśleniem nie nadążam...
                  Cieszę się jednak bardzo, że jest internet i większość rzeczy można kupić
                  własńie przez internet z dostwą do domu. Jest miło, przyjemnie, kupować mogę o
                  której chcę i omijam tłok na parkingach, w sklepie, kolejki przy kasie i cały
                  ten bałagan. :)
                  • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 21:11
                    Widzę że masz wygodne życie i fajna prace i nie rozumiesz że niektórzy aby jakoś
                    egzystować podejmują taką prace jaką się da a nie koniecznie taką jaką by chcieli.
    • Gość: nev Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:33
      nie rozumiem problemu, jak się komuś nie podobają warunki pracy to ich nie
      przyjmuje - wszystko. w IV RP nie ma jeszcze nakazów pracy.
      • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 11:36
        A jak ktoś nie ma na utrzymanie dziecka to niech je utopi?
        • Gość: raf von thorn Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.petrus.com.pl 07.06.07, 19:45
          Jak nie masz kawioru, to jadz chleb, a nie obrażasz się na cały świat, że "w
          niedzielę każdy powinien jeść kawior". Ludzie całe życie się uczą, żeby być
          konkurencyjnymi na rynku pracy i żeby stawiać pracodawcy warunki, a Ty byś
          chciał je stawiać "bo tak". Żeby mieć żądania, trzeba sobą coś reprezentować.
        • lucky81 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 20:00
          Jak ktoś tylko dzięki pracy w sklepie ma na utrzymanie dziecka, to ten
          pracodawca jest dla niego wybawieniem a nie wyzyskiwaczem.
          • lucky81 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 20:03
            Chciałem powiedzieć - skoro nikt inny nie chce przyjąć Cię do pracy, jedynie
            supermarket, to nie mów że ten supermarket jest winny Twojej sytuacji.
            • Gość: Jonek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 21:14
              Nie rozumiem Ciebie. W małych miejscowościach bywa że tylko w handlu można się
              załapać na pracę. Czy to powód aby nie szanować tych ludzi i zmuszać do pracy
              kiedy sami sie lenimy.
              • Gość: Tomek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 07.06.07, 23:42
                Nie, nie ma powodu aby tych ludzi nie szanować i zmuszać do pracy. W ogóle na
                ten temat się nie wypowiadałem, więc rzeczywiście - nie zrozumiałeś mnie.
                • lucky81 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 23:43
                  To byłem ja - lucky.
              • Gość: Tomek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 08.06.07, 01:47
                > W małych miejscowościach bywa że tylko w handlu można się załapać na pracę.

                Jeśli w tym mieście jedynym zajęciem jest handel, i nikt nie ma ochoty handlować
                w niedziele, to w czym problem? I po drugie - czym handlują?
    • Gość: gość Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.07, 10:36
      Za mordę tę solidarnościową hołotę i na bruk !
      • Gość: Firek Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.07, 10:54
        Nie tak łatwo wziąść za mordę, trzeba Piłsudskiego on wiedział jak to zrobić z
        klechami, bo to oni inspirują strajki i to ich kokosy.Oddzielić Watykan od
        Polski i wszystkie dotacje natychmiast cofnąć, to i lekarz i nauczycielom
        wystarczy pieniążków.
      • Gość: Miki Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.Red-83-63-150.staticIP.rima-tde.net 07.06.07, 11:47
        A co w zamian? Wybierasz się na ich miejsce?
      • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 12:00
        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: gość napisał(a):

        > Za mordę tę solidarnościową hołotę i na bruk !
        *****************
        praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,67738,4166257.html
        Popieram szweckie zwiazki zawodowe!!!
        Skonczyc z szerzonym niewolnictwem z wschodu!!!
    • sibeliuss Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 10:48
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=28680
    • Gość: K Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.06.07, 11:23
      A ja wcale nie widzę problemu. Mam kilu znajomych, którzy pracują w
      hipermarkecie. Zawsze mogą się dogadać, że w to święto mają wolne a w tamto
      pracują. I wszyscy są zadowoleni. Oni wiedzieli do jakiego sklepu przychodzą
      pracować i za jakie pieniądze. Jakby im to nie pasowało, poszliby do innego.
      Akurat w moim mieście jest dużo pracy w takich sklepach, które nie są otwarte w
      niedziele i święta. Moim zdaniem problem polega na tym, że ktoś nie umie się
      dogadać z przełożonym albo nie zadbał o wykształcenie, żeby nie pracować w
      sklepie ale mniemanie ma o sobie za duże. I dlatego są te strajki.
    • Gość: Jonek Ale bzdura IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 11:29
      100 tys zwolnionych z powodu paru wolnych dni w roku> Kłamstwo w żywe oczy.
      Chodzę po sklepach i widzę że jak gdzieś jest obsadzonych połowa kas to już
      wielki sukces. W marketach jest zbyt mało pracowników więc kogo niby mieli by
      zwalniać? Takiego szantażu już dawno nie słyszałem. Jeszcze trochę a usłyszymy
      teksty w stylu: wydłużyć dniówkę do 18 godzin albo zwolnimy milion pracowników.
      Kto wierzy w takie szantaże właścicieli sklepów? Ja proponuję pracę 7 dni w
      tygodniu po 20 godzin dziennie i to bez prawa do urlopu albo zwolnić miliard
      pracowników. Do takich absurdów posuwają się właściciele dużych i średnich
      sklepów. Małe sklepy często rodzinne żądzą się nieco innymi prawami, bo tam
      właściciele często sami stoją za ladą i sami sobie wyznaczają czas pracy i
      zwróćcie uwagę, że właśnie te małe, osiedlowe warzywniaki czy kioski są dzisiaj
      zamknięte i ich właściciele wcale nie narzekają na to że chyba zbankrutują bo
      nie pracują w niedziele i święta.
      • Gość: Marta50 Re: Ale bzdura IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 12:30
        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: Jonek napisał(a):

        > 100 tys zwolnionych z powodu paru wolnych dni w roku> Kłamstwo w żywe oczy.
        > Chodzę po sklepach i widzę że jak gdzieś jest obsadzonych połowa kas to już
        > wielki sukces. W marketach jest zbyt mało pracowników więc kogo niby mieli by
        > zwalniać? Takiego szantażu już dawno nie słyszałem. Jeszcze trochę a usłyszymy
        > teksty w stylu: wydłużyć dniówkę do 18 godzin albo zwolnimy milion pracowników.
        > Kto wierzy w takie szantaże właścicieli sklepów? Ja proponuję pracę 7 dni w
        > tygodniu po 20 godzin dziennie i to bez prawa do urlopu albo zwolnić miliard
        > pracowników. Do takich absurdów posuwają się właściciele dużych i średnich
        > sklepów. Małe sklepy często rodzinne żądzą się nieco innymi prawami, bo tam
        > właściciele często sami stoją za ladą i sami sobie wyznaczają czas pracy i
        > zwróćcie uwagę, że właśnie te małe, osiedlowe warzywniaki czy kioski są
        dzisiaj zamknięte i ich właściciele wcale nie narzekają na to że chyba
        zbankrutują bo nie pracują w niedziele i święta.
        ***************************
        Jonek masz sluszna racje to jest czyste wykorzystywanie i gra ludzkim uczuciem
        strachu, czysty szantaz!!! Czego wiele ludzi w Polsce zrozumiec nie umie!!!!
        • Gość: Jonek Re: Ale bzdura IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 13:02
          Bo wiele osób jest "rozpieszczonych", uważają że to im się wszystko należy. Taki
          Pan czy Paniusia uważa że ma ochotę zrobić zakupy w niedziele o godzinie 22
          zatem klękajcie narody i otwierajcie sklepy. Dowcip polega na tym, że jakby w
          niedziele zakazano handlu to ludzie szybciutko by sie do tego przyzwyczaili i
          szybko by to uznali za normalne. To wymaga tylko jednorazowego "cięcia" i
          krótkiego okresu narzekania i jęków.
          • Gość: Marta50 Re: Ale bzdura IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:07

            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: Jonek napisał(a):

            > Bo wiele osób jest "rozpieszczonych", uważają że to im się wszystko należy. Tak
            > i
            > Pan czy Paniusia uważa że ma ochotę zrobić zakupy w niedziele o godzinie 22
            > zatem klękajcie narody i otwierajcie sklepy. Dowcip polega na tym, że jakby w
            > niedziele zakazano handlu to ludzie szybciutko by sie do tego przyzwyczaili i
            > szybko by to uznali za normalne. To wymaga tylko jednorazowego "cięcia" i
            > krótkiego okresu narzekania i jęków.
            ***********
            Tak jest popieram!!!
            Na zachodzie taki strajk by zdobyl uznanie i zrozumienie dla pracownikow handlu,
            a w Polsce?
            • lucky81 Re: Ale bzdura 07.06.07, 20:07
              Mieszkam w USA, supermarkety są otwarte 24h również w niedziele, i jakoś
              pracownicy nie strajkują - nie sądze że zdobyliby czyjekolwiek poparcie. Sami by
              pod sobą podcinali gałąź (np. nocna zmiana).
          • Gość: ara Re: Ale bzdura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.07, 13:38
            Gość portalu: Jonek napisał(a):

            > Bo wiele osób jest "rozpieszczonych", uważają że to im się wszystko należy.
            Tak
            > i
            > Pan czy Paniusia uważa że ma ochotę zrobić zakupy w niedziele o godzinie 22
            > zatem klękajcie narody i otwierajcie sklepy. Dowcip polega na tym, że jakby w
            > niedziele zakazano handlu to ludzie szybciutko by sie do tego przyzwyczaili i
            > szybko by to uznali za normalne. To wymaga tylko jednorazowego "cięcia" i
            > krótkiego okresu narzekania i jęków.

            A jakby ci tak zakazac siedzenia w necie co? Przecież to niszczy oczy i nie
            spędzasz czasu z rodzina tylko sam slepisz w monitor, zuzywasz prąd okradając w
            ten sposob wlasną rodzine bo ta kase można przeznaczyć na godziwą rozrywkę a
            poza tym to jest święto i powinienes godnie spedzac czas a nie w necie. To co
            zakazujemy Jonkowi uzywania kompa w swieta? To bedzie tylko jednorazowe cięcie
            a twoimi narzekaniami i jekami nikt sie nie bedzie przejmował.
            • Gość: Jonek Re: Ale bzdura IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 14:05
              O czym piszesz? Porównujesz czynności które sie zrobi z chęci z takimi z
              przymusu? Rozwiń swoją mysl i napisz mi co ma piernik do wiatraka.
            • Gość: Marta50 Re: Ale bzdura IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 14:37
              Ara, siedzenie w necie dowodzi tego ze moje zakupy na nastepny tydzien zostaly
              zrobione wczoraj i nie jekam na to ze u nas sklepy sa zamkniete w niedziele czy
              swieta. Swieta i niedziele naleza sie tez ludziom handlu, dlatego siedze w necie
              i popieram ich, jednoczesnie napietnuje tych ktorzy nie maja dla ludzi handlu
              zrozumienia. Zakupy to sprawa organizacji wlasnego czasu a nie zmuszanie innych
              przez zakupy w niedziele do pracy.
              • Gość: ania_m DO MARTY50 IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 20:18
                moja droga, obrazasz mnie, twierdzac, ze nie mam nic do roboty, jak latac w
                niedziele do sklepu, taka ze mnie lala. i wspolczujesz, ze nie mam innego
                zajecia na niedziele, ja socjopatka biedna.
                jak widze pyskujesz na tym forum non stop od rana. co 2-3 post jest twoj.
                serdecznie wspolczuje, ze nie masz zycia w realu. nie wypowiadaj sie o tym, jak
                sobie kto ma zycie zorganizowac, jezeli twoje TAK wyglada. sa ludzie, ktorzy
                PRACUJA i nie maja czasu. glownie bezrobotni nieudacznicy zyciowi i emeryci i
                rencisci maja naprawde czas na latanie po sklepach w tygodniu w niemieckich
                warunkach, tj miedzy 10 a 19ta, gora 20ta. u mnie tylko samy tak dlugo sa
                otwatre. reszta zamyka miedzy 18:30 a 19 ta. ja do zadnej z w/w grup nie naleze
                i nie siedze calymi dniami w necie na idiotycznych forach pieniac sie na
                kazdego, ktory ma poglady inne od moich
                bez odbioru
    • Gość: Jarooo Całkiem zakazać pracy w weekendy, chyba że pracown IP: *.marsoft.net 07.06.07, 11:36
      pracownikom zatrudnianym specjalnie na sobotę i niedzielę. W tym kraju gorzej
      żyje się niż za komuny
    • Gość: klient Jak zwykle polskie z jednej skrajności w drugą IP: *.colc.cable.ntl.com 07.06.07, 11:49
      Solidarność walczy o prawa pracowników. W ten sposób? Toż to tylko głupek
      poparłby taką akcję! A może państwo z Solidarności zaczęło walczyć o normalne,
      tzw. świąteczne wynagrodzenie za pracę w takie dni (tak jak jest to przyjęte w
      normalnych krajach: pracownik Tesco w GB dostaje za święta i tzw. Bank Holiday
      200% stawki a jeżeli ma w ten dzień wolne i przychodzi na nadgodziny to jest
      jeszcze więcej, przy tym pytają się: "czy rozważasz możliwość przyjścia w
      święto do pracy?"), a nie próbowało WYCHOWYWAĆ i POUCZAĆ klientów? Bo ja sobie
      np. tego nie życzę aby jakiś solidarnościowy osioł mówił mi co mam robić w
      święto kościelne. Nie dotyczy mnie ono, bo nie jestem katolikiem a w niedzielę
      robię zakupy, bo w odróżnieniu od solidarnościowych nierobów i krzykaczy:
      PRACUJĘ W INNE DNI TYGODNIA, i to także z moich podatków solidaruch jeden z
      drugim żyje sobie w najlepsze (i jest za friko np. leczony). Banda bezmyślnych
      krzykaczy i nierobów!
      • Gość: Miki Re: Jak zwykle polskie z jednej skrajności w drug IP: *.blue.kundencontroller.de 07.06.07, 11:52
        Ty nie pracujesz. Ty się przepracowywujesz, bo gdybyś pracował w normalnym
        czasie i godzinach pracy mógłbyś iść do sklepu w zwykły dzień o normalnej porze.
        Dlaczego patologie którą uprawiasz przykładasz do ludzi którzy chcą pracować tak
        jak to nakazują przepisy?
      • Gość: piokuk Re: Jak zwykle polskie z jednej skrajności w drug IP: 82.160.57.* 07.06.07, 14:52
        Sądząc po Twoim adresie ip podatków nie zostawiasz raczej w Polsce. A co do
        tego, że nie jesteś Katolikiem - chwalisz się czy się żalisz?
    • scibor3 Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 11:49
      Śmierdział wam solidaruchy PRL z wolnymi sobotami i niedzielami? To
      zapie..jcie w niedzielę na kapitalistę. I morda w kubeł. O to żeście walczyli
      to i macie.
      • Gość: Miki Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.blue.kundencontroller.de 07.06.07, 11:54
        Nie widzę żadnego powodu dla którego soboty i niedziele nie miałby być wolne od
        pracy? Co jest nienormalnego w realizacji ustawowego 40h tygodnia pracy?
    • Gość: Bojakki Re: Pytanie do zwiakowcow i rzadzacych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 11:55
      jezeli bedzie zakaz pracy w swieta religijne to bedzie musial sie do nich
      zastosowac takze ateista. czemu jak ktos chce pracowac to nie bedzie mogl przez
      odgorny zakaz? Nie wszyscy sa tak leniwi jak zwiazkowcy Solidarnosci.
      • Gość: Miki Re: Pytanie do zwiakowcow i rzadzacych IP: *.blue.kundencontroller.de 07.06.07, 11:57
        Jeśli masz zamiar pracować w niedziele SAM to nie ma problemu. Ale nie może być
        też tak że skoro TY chcesz pracować w niedziele to inni też muszą.

        P.S. Kiedy wypoczywasz skoro nie rozróżniasz dni tygodnia?
        • Gość: Bojakki Re: Pytanie do zwiakowcow i rzadzacych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:58
          Problemw tym ze jak bedzie odgorny zakaz to nie ebde mogl pracoiwac nawet SAM!!!!

          Odpoczywam w inne dni tygodnia. Odpoczynek w srode jest tak samo dobry jak w
          niedziele.
          • robert.zimnicki Re: Pytanie do zwiakowcow i rzadzacych 07.06.07, 13:09
            na niedziele mozesz zatrudnic sie w budce z kebabami - to tez praca i w dodatku
            w handlu...


            Gość portalu: Bojakki napisał(a):

            > Problemw tym ze jak bedzie odgorny zakaz to nie ebde mogl pracoiwac nawet SAM!
            > !!!
            >
            > Odpoczywam w inne dni tygodnia. Odpoczynek w srode jest tak samo dobry jak w
            > niedziele.
            • Gość: Bojakki Re: Pytanie do zwiakowcow i rzadzacych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 13:30
              Na niedziele mam teraz inna prace, ale jak ja strace i nie znajde niczego
              lepszego to bym sie chetnie zatrudnil. Osobiscie wole zarobic 800 zl niz 0,
              wydaje mi sie to wieksza kwota.
        • lucky81 Re: Pytanie do zwiakowcow i rzadzacych 07.06.07, 19:42
          > Jeśli masz zamiar pracować w niedziele SAM to nie ma problemu. Ale nie może być
          > też tak że skoro TY chcesz pracować w niedziele to inni też muszą.

          Właśnie że zakaz handlu w niedziele ma dotyczyć wszystkich - nawet jak ktoś
          właśnie w niedziele najbardziej lubi zarabiać pieniądze na kasie, to będzie miał
          zakaz.
    • Gość: .lena Czy to naprawdę takie straszne pracować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 11:58
      Zawsze wydawało mi się, że człowiek po to ma rozum, żeby myśleć. Jeśli ktoś wybiera jakiś zawód, to ze wszystkimi pozytywnymi, ale również negatywnymi skutkami. Oczywiście jestem za tym, żeby lekarze zarabiali po 10tys. i więcej, emerytury były wysokie, życie dłuższe, a pogoda ładniejsza. Ale niestety tak nie jest. Pieniądze z nieba nie spadają. Ustawowe nakładanie na ludzi nakazów i zakazów niczego nie zmieni. Każdy powinien myśleć za siebie. Nie wierzę, że ktoś z dobrymi kwalifikacjami nie jest w stanie spisać takiej umowy, czy dogadać się z szefem, aby pracować wtedy kiedy chce.

      Wokół mnie są ludzie którzy wykonując rózne zawody pracują w sobote, niedziele, święto czasem do 1 w nocy. To był wybór. I to jest cieżka praca na przyszłość.

      Ps. A jak ktoś nie ma na utrzymanie dziecka... to mógł się chyba powstrzymać.
      • Gość: Miki Re: Czy to naprawdę takie straszne pracować? IP: *.indymedia.org 07.06.07, 12:05
        Praca ponad godziny, do późna czy też w dni ustawowo wolne, to była i jest,
        patologia na którą wcześniej czy później musi znaleźć się sposób inny niż
        odprowadzenie wykończonego takim życiem na miejsce wiecznego spoczynku...
    • Gość: big Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:05
      LOL strajkują ludzie o najniższych kwalifikacjach w społeczeństwie - do marketu
      przyjmą każdego - powinniście się cieszyć że jeszcze nie wpadli żeby małp nie
      dać do wykładania towaru - będę chwalić dzień kiedy roboty was zastąpią.


      Zapraszam do fabryk niemieckich(meble, częsci samochodowe) - spokojnie sobie
      1500zł na ręke zarobisz...(niestety tu trzeba naprawdę pracować) , ale nie
      lepiej biedować w markecie i się skarżyć , ale przynajmniej rączki nie
      poodparzane. Pracowałem nie raz w marketach( co prawda tylko w Auchanie i Leroy
      Merlin) - ściema jak nie wiem, a nie ciężka robota.
      • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 12:39

        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: big napisał(a):

        > LOL strajkują ludzie o najniższych kwalifikacjach w społeczeństwie - do marketu
        > przyjmą każdego - powinniście się cieszyć że jeszcze nie wpadli żeby małp nie
        > dać do wykładania towaru - będę chwalić dzień kiedy roboty was zastąpią.
        >
        >
        > Zapraszam do fabryk niemieckich(meble, częsci samochodowe) - spokojnie sobie
        > 1500zł na ręke zarobisz...(niestety tu trzeba naprawdę pracować) , ale nie
        > lepiej biedować w markecie i się skarżyć , ale przynajmniej rączki nie
        > poodparzane. Pracowałem nie raz w marketach( co prawda tylko w Auchanie i Leroy
        > Merlin) - ściema jak nie wiem, a nie ciężka robota.
        ***************
        Co za bzdury!!!!!!!!!
        Spotkalam w Polsce pania architekt na kasie, jak sadzisz ten tytul otrzymuje sie
        po podstawowce?
        Nie bede wymieniac miejscowosci, branzy czy nazwy sklepu ale widzialam
        eleganckie expedientki wladajace biegle paroma jezykami obcymi ktore obslugiwaly
        z elegancja i usmiechem na ustach zagranicznych turystow, jak sadzisz byly to
        panie po podstawowce? Jak mozesz tak uogolniac ludzi? Czy panienka, czy pan na
        kasie, czy w supermarkiecie sa juz podczlowiekiem nierownym klijentowi?
        Co za mentalnosc czlowieka!!!
        To sa tacy sami ludzie jak ty czy ktos inny!!!!
        • robert.zimnicki Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu 07.06.07, 13:13
          Gość portalu: Marta50 napisał(a):


          > To sa tacy sami ludzie jak ty czy ktos inny!!!!


          tylko im sie nie udalo dostac pracy w zawodzie, wiec musza siedziec na kasie...

          ale to juz nie ich wina - wszak od 17 lat nie oplaca sie prowadzic zadnejgo
          rodzaju dzialalnosci, a jak sie nagle okazuje co jakis czas wyplywa nowobogacki
          kolezka kwacha (a teraz rowniez kaczora)..
      • Gość: martynika Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.aster.pl 07.06.07, 12:43
        Pracujemy z mężem codziennie do 20tej albo dłużej. Zakupy możemy zrobić tylko w
        weekendy. Supermarkety mnie nie interesują - nie chadzam do nich, ale nie
        pojmuję jak może zakazać handlu w niedzielę? Dla drobnych sklepikarzy będzie to
        wyłącznie strata finansowa. A ja przerzucam sie powoli na zakupy przez Internet.
        • Gość: Marta50 Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:03

          Odpowiadasz na :

          Gość portalu: martynika napisał(a):

          > Pracujemy z mężem codziennie do 20tej albo dłużej. Zakupy możemy zrobić tylko w
          > weekendy. Supermarkety mnie nie interesują - nie chadzam do nich, ale nie
          > pojmuję jak może zakazać handlu w niedzielę? Dla drobnych sklepikarzy będzie to
          > wyłącznie strata finansowa. A ja przerzucam sie powoli na zakupy przez Internet
          *************
          Chyba nie powiesz mi ze pracujesz od 6:00 czy 7:00 rano do 20:00 kazdy dzien
          tygodnia? Zakupy to sprawa organizacji czasu i checi a nie nieudacznych wykretow
          czy zadan pod adresem handlu.
          Przemysl dla ludzi a nie ludzie dla przemyslu, czyje to slowa moze mi powiecie?
          • Gość: martynika Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.aster.pl 09.06.07, 12:03
            Pracuję codziennie od 8.30 do 20.00. Bardzo często zostaję w pracy dłużej.
            Wybacz, ale nie będę wstawała o 6 rano, żeby robić zakupy. I nie mów mi o
            organizacji czasu, bo naprawdę nie mam z tym problemów. Uważam, że handlowcy
            powinni dostosowywać sie do klientów. To normalne - w każdej branży. Dlatego z
            zadowoleniem obserwuję, że wiele sklepów i salonów fryzjerskich etc. pracuję np.
            od 11-tej do 22-ej. Wszystko jest kwestią wyboru branży - mnie też czasem
            denerwują telefony klientów po 20-tej albo w weekendy, ale taka moja branża. Mam
            zacząć strajkować? Przecież to śmieszne. Jak w wolnym kraju można zakazać handlu
            w jakieś dni??? Sa przecież prywatne sklepy. Może mi takze zabronią pracować w
            Boże Ciało? Bo ja cały dzień spędziłam w firmie i nie strajkuję. Niech domagają
            się podwyzek od swoich pracodawców, dodatków za święta, ale nie róbmy sobie żartów.
      • Gość: ja Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.c30.msk.pl 07.06.07, 20:32
        strajkują ludzie o najniższych kwalifikacjach w społeczeństwie - do marketu
        > przyjmą każdego
        Pracowałem nie raz w marketach( co prawda tylko w Auchanie i Leroy
        > Merlin) - ściema jak nie wiem, a nie ciężka robota.


        To teraz wiemy,jakie masz kwalifikacje.No i dowiedziałam sie ,dlaczego
        jakiekolwiek niedouczone ,chamskie barachło (przepraszam porządnych,normalnych
        ludzi)pojedzie na saksy to prace dostanie.
        I niewiem,co jest bardziej opłacalne z dwojga złego:zarobić w markecie na pół
        etetu ok.600 zł na rękę(ściemniając jak piszesz) czy w niemieckiej fabryce za
        osiem? godzin pracy 1500zł odparzając sobie ręce
        • Gość: big Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:16
          heh :)

          Jednym słowem godzisz się na mniejszą płacę za lżejszą pracę - nie masz powodów
          do narzekań - robisz to świadomi. :)

          Co do osądzania o ludzkim wykształceniu bym nie osądzał pochopnie ;). Jak ktoś
          nie umie znaleźć sobie lepiej płatnej pracy niż w markecie to mimo tytułu przed
          nazwiskiem jest dla mnie osobą o małych kwalifikacjach. Jeżeli ktoś się nastawia
          w życiu że jego głównym źródłem pieniędzy będzie praca to ja mu współczuję życia
          w strachu przed jej utratą. Ja traktuję pracę jako sposób łatania budżetu. ;)

          Z ciekawości poszukałem w Poznaniu oferty pracy dorywczej. :) Długo nie
          zajęło(Dobry LM )
          Prosta i przyjemna - bierzesz wóz z Poznania i odstawiasz go w Polskę(np do
          Rzeszowa) po czym wracasz jak chcesz. - 170zł za kurs. Po odjęciu kosztów
          powrotu i jakiegoś posiłku macie 100zł - praca lekka i przyjemna - dziękuję


          Praca polega na
    • Gość: kombatant AK tez nie bylo w Poznaniu. Niemcy nie pozwolili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 12:44
      • kropkacom Re: AK tez nie bylo w Poznaniu. Niemcy nie pozwol 07.06.07, 13:04
        Jeśli ktoś zaczyna pracować w supermarkecie(kasy, obsługa klienta itd.) musi się
        liczyć z tym że będzie pracować także w dni wolne. Taka specyfika pracy. Mąż
        zaczynając prace w firmie gdzie jest system trzyzmianowy dobrze wiedział z czym
        to się wiąże. Pracuje w większość świąt i nie ma tak u nas popularnych długich
        weekendów.
    • Gość: gość Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 13:06
      a co z kasjerami w PKP, kierowcami autobusów, masznistami czy sprzedawcami w
      kioskach "Ruch"-u to są spółki państwowe a też muszą pracować i nikt się nad
      nimi nie lituje !
    • neda1 nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 13:11
      A może jeśli dni świąteczne mają być wolne od pracy, powinni przestać pracować
      wtedy policjanci, lekarze, pielęgniarki, laboranci, pracownicy stacji
      benzynowych, kelnerzy itd. Przecież dla wielu z nas praca w święta to
      nieprzyjemna konieczność, ale nie możemy nie pracować w te dni.
      Jeśli ktoś uważa, że w dni świąteczne nie powinniśmy pracować to powinno to
      sprawiedliwie dotyczyć wszystkich, ale chyba byłoby to trochę przerażające dla
      reszty społeczeństwa.
      Może więc pracownicy supermarketów zastanowią się zanim zaczną opowiadać bzdury.
      • Gość: Marta50 Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:17
        Odpowiadasz na :

        neda1 napisała:

        > A może jeśli dni świąteczne mają być wolne od pracy, powinni przestać pracować
        > wtedy policjanci, lekarze, pielęgniarki, laboranci, pracownicy stacji
        > benzynowych, kelnerzy itd. Przecież dla wielu z nas praca w święta to
        > nieprzyjemna konieczność, ale nie możemy nie pracować w te dni.
        > Jeśli ktoś uważa, że w dni świąteczne nie powinniśmy pracować to powinno to
        > sprawiedliwie dotyczyć wszystkich, ale chyba byłoby to trochę przerażające dla
        > reszty społeczeństwa.
        > Może więc pracownicy supermarketów zastanowią się zanim zaczną opowiadać bzdury
        ****************
        Co za bzdurna argumentacja, plycizna i nic wiecej.
        • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 13:21
          Marta50, może i płycizna ale ja nadal uważam że to specyfika pracy w handlu.
          Zaczynasz prace w sklepie czyli godzisz się na to że pracujesz w "świątek piątek".
          • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 13:26
            I jeszcze jedno. Jeżeli zabroni się handlu w niedziele i święta to Ci
            ludzie(pracownicy) i tak stracą. Zacznie się ciecie etatów i zwolnienia.
            Supermarkety nie są instytucjami charytatywnymi ale jednostkami nastawionymi na
            zarabianie pieniędzy. Nie będą dokładać.
            • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 13:33
              Jakie cięcia etatów. Uważasz że skoro w niedziele nie będzie handlu to ci ludzie
              nie będą potrzebni od poniedziałku do soboty? Kto będzie handlował w tygodniu
              jeśli sie zaczną cięcia etatów. We Francji jak zakazano handlu w niedziele i
              święta nikt nie został zwolniony chociaż u nich tez tym straszono. To prawda że
              sklepy sa stricte komercyjne, zatem jeśli kupisz telewizor w poniedziałek
              zamiast w niedzielę to czy sklep na tym cos straci?
              • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 13:54
                Pomyśl logicznie. Skoro nadal w dni wolne są dniami gzie jest największy ruch w
                marketach(czyli potrzeba wtedy więcej kasjerek i obsługi klienta) to brak tych
                dni co oznacza? Chyba że nie potrzeba tylu ludzi.
                • Gość: Jonwk Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 14:34
                  Problem w tym że markety już tak poobcinały etaty, że nawet w godzinach szczytu
                  obsadzenie choćby połowy kas to mrzonka. A wyładunek towaru trwa wieki bo jeden
                  pracownik ma pod opieką kilkanaście regałów. A probowałeś się kiedyś czegoś
                  dowiedzieć o towarze? Życzę powodzenia w znalezieniu pracownika działu. Markety
                  są tak oszczędne że już obcięły etaty poniżej minimum przez co stoi sie w
                  gigantycznych kolejkach. Zatem kogo mieli by zwalniać? nie bądź śmieszny.
                  • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 14:45
                    > nie bądź śmieszny.
                    Chyba raczej śmieszna.
                    > Problem w tym że markety już tak poobcinały etaty, że nawet w godzinach szczytu
                    > obsadzenie choćby połowy kas to mrzonka.
                    Tak się składa że znam trochę supermarkety od tzw. podszewki. Czemu sądzisz że
                    nie może być jeszcze gorzej? W Polsce jeszcze ciągle są chętni do "takiej" pracy
                    i za "takie" pieniądze. Zamiast zabraniać handlu w wolne dni trzeba by lepiej
                    powalczyć aby praca w te dni była lepiej opłacana. I nagle okazałoby się że
                    nikomu to nie przeszkadza.
                    • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 14:54
                      Mylisz pojęcia: 'chętni do pracy' nie jest tym samym co 'rozpaczliwie
                      poszukujący pracy'. Oczywiście że większe zarobki były by odpowiednią motywacją.
                      Tylko jak zmusić markety do płacenia za nadgodziny? Bo siedzenie w niedziele np.
                      na kasie to już przekraczanie ustawowej normy czasu miesięcznie. Nie słyszałaś
                      ile "nadgodzin" trzaskają pracownicy marketów? Policz sobie ile to jest 30 dni w
                      miesiącu razy 8 godzin (które i tak jest każdego dnia przekraczane) a potem
                      sprawdź ile godzin pracy miesięcznie przewiduje ustawa. A następnie idź w
                      niedziele do sklepu i powiedz kasjerce że masz ją w d...ie.
                      • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 15:04
                        O ile wiem od jakiś 3 lat w sieci Carrefour pilnowane jest restrykcyjnie żeby
                        pracownicy pracowali tylko w planowych godzinach pracy. Czas pracy kontrolowany
                        jest co do minuty.
                        • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 15:10
                          Nie rozśmieszaj mnie? A kto tego pilnuje? Kierownik sklepu, który nastawiony
                          jest na maksymalny zysk przy minimalnych wydatkach np. na pensje i dodatki za
                          nadgodziny. Nie rozśmieszaj mnie. Jak Ci powiem że we Wrocławiu właśnie
                          wylądowały ufoki to tez w to uwierzysz? A to jest równie prawdziwa informacja.
                          • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 15:33
                            "Kierownik" to może jest w Biedronce albo jakimś innym sklepiku. Ja mówię o
                            Carrefourze,o hipermarkecie, jeśli wiesz czym hiper- sie różni od supermarketu.
                            Mąż pracował w takim ponad trzy lata - i mimo faktycznego nastawienia na jak
                            najwyższe zyski i jak najniższe straty, ośmiogodzinnego czasu pracy pilnował
                            dyrektor, pilnowały Kadry, pilnowali menedżerowie działów. I przede wszystkim -
                            elektroniczny system rejestracji czasu pracy. Za kilkuminutowe nawet
                            przedłużenia leciało się na dywanik u menedżera, a ten na dywanik u dyra. Bo
                            ważniejsze od tych , jak mówisz maksymalnych zyskach, było bycie w zgodzie z
                            prawem i dobre wyniki kontroli Inspekcji Pracy.
                            I nie są to żadne opowieści zasłyszane od Staszka, któremu ciocia kuzynki
                            drugiej żony kolegi szwagra coś powiedziała, ani tym bardziej science fiction.
                            Znasz jakąś taką historię z własnego życia? Czy opierasz się na legendach o
                            "kasjerkach w Pampersac
                            • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 15:37
                              Ja mam kumpele pracująca w Biedronce (pisze zupełnie serio) i ona mówi mi że w
                              jej Biedronce jest w porządku, kierowniczka nie każe pracować ponad normy. To co
                              piszesz to wyjątki.
                              • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 15:54
                                > To co piszesz to wyjątki.
                                Myślę że dziś jest za duża presja ze strony mediów i Inspekcji Pracy żeby tak
                                naginać. Duże sklepy mogą dużo więcej stracić na wykorzystywaniu pracowników niż
                                "zaoszczędzić". Hipermarketowi, który zatrudnia 100 - 300 ludzi bardziej opłaca
                                się zatrudnić dodatkowe trzy osoby, nawet na pół etatu, niż kombinować z
                                nadgodzinami.
                                Za to w pipidówkach wielkości Biedronek (no, w JMD to chyba też się pilnować
                                powinni wyjątkowo) czy Rossmanów, gdzie jest 5 kasjerek i kierowniczka, której
                                kierownictwo nie widziało na oczy a od której wymaga zysków, to już nie jest tak
                                kolorowo. I nie mówię, tutaj takie przekręty pewnie zdarzają się częściej.
                                • Gość: Marta50 Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 16:42

                                  Odpowiadasz na :

                                  kropkacom napisała:

                                  > > To co piszesz to wyjątki.
                                  > Myślę że dziś jest za duża presja ze strony mediów i Inspekcji Pracy żeby tak
                                  > naginać. Duże sklepy mogą dużo więcej stracić na wykorzystywaniu pracowników ni
                                  > ż
                                  > "zaoszczędzić". Hipermarketowi, który zatrudnia 100 - 300 ludzi bardziej opłaca
                                  > się zatrudnić dodatkowe trzy osoby, nawet na pół etatu, niż kombinować z
                                  > nadgodzinami.
                                  > Za to w pipidówkach wielkości Biedronek (no, w JMD to chyba też się pilnować
                                  > powinni wyjątkowo) czy Rossmanów, gdzie jest 5 kasjerek i kierowniczka, której
                                  > kierownictwo nie widziało na oczy a od której wymaga zysków, to już nie jest
                                  tak kolorowo. I nie mówię, tutaj takie przekręty pewnie zdarzają się częściej.
                                  **************
                                  Czlowieku, w co ty wierzysz w ciuciubabki?
                                  W Niemczech jest kara w wysokosci 500 000 Euro za zatrudnianie ludzi na czarno,
                                  mimo tego zatrudniaja obcokrajowcow na czarno. Mowi cos to tobie?
                                  • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 19:24
                                    > Czlowieku, w co ty wierzysz w ciuciubabki?
                                    > W Niemczech jest kara w wysokosci 500 000 Euro za zatrudnianie ludzi na czarno
                                    > mimo tego zatrudniaja obcokrajowcow na czarno. Mowi cos to tobie?

                                    Mówi mi jedno - nie obchodzi mnie co robią Niemcy bo mówimy o Polsce. Poza tym
                                    nie podajesz konkretnych faktów(nazwa firmy na przykład) tylko plotki. Twoje
                                    argumenty i retoryka przypomina rozmowę z infantylną nastolatką. Fajnie by było
                                    jak by każdy zarabiał miliony a weekendy dla całego świata były wolne. A raz na
                                    dwa miesiące dłuuugi weekend obowiązkowo. I tylko nie piszcie że wszędzie poza
                                    Polską się w niedziele nie pracuje. Bo to bzdura.
          • Gość: Marta50 Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 13:38
            Odpowiadasz na :

            kropkacom napisała:

            > Marta50, może i płycizna ale ja nadal uważam że to specyfika pracy w handlu.
            > Zaczynasz prace w sklepie czyli godzisz się na to że pracujesz w "świątek piąte
            > k".
            ************
            To tylko i wylacznie polskie myslenie, dlatego Polska jest poligonem
            doswiadczalnym dla zachodnich milionerow, godzicie sie na to?
            Czy nie czas przejecia zdobyczy zachodnich pracobiorcow i zycia w dostatku,
            zadowoleniu? Rozumiesz o co tu chodzi globalnie w Europie?
            Do tego dazycie, zeby zachod dorownal wschodowi a nie wschod zachodowi? Takie sa
            wasze idealy?
            • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 13:45
              W Irlandii większość sklepów, zwłaszcza tych przy głównych ulicach otwarta jest
              także w niedziele. Podobnie jest z supermarketami i centrami handlowymi.
            • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 14:39
              Dokładnie tak Marta. W zachodniej Europie wiele państw ma zakaz handlu w
              niedziele i święta bo tam sie szanuje ludzi a Polska i Polacy nadal są
              postrzegani jak Azja. A bierze sie to stąd że Polacy sami z siebie robią takich
              niewolników i pośmiewisko. W Anglii już sie mówi, że jak trzeba kogoś do
              czyszczenia szamba to zawsze sie znajdzie jakiegoś Polaka. Wiele osób uważa
              siebie za Panów a pozostałe 38 milionów Polaków jest tylko tłem dla Pana i
              władcy. Zatem Pan chce robić zakupy w niedziele więc pozostali biegusiem za ladę
              i do kas i mordy w kubeł.
              • Gość: Marta50 Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 14:51
                Odpowiadasz na :

                Gość portalu: Jonek napisał(a):

                > Dokładnie tak Marta. W zachodniej Europie wiele państw ma zakaz handlu w
                > niedziele i święta bo tam sie szanuje ludzi a Polska i Polacy nadal są
                > postrzegani jak Azja. A bierze sie to stąd że Polacy sami z siebie robią
                takich niewolników i pośmiewisko. W Anglii już sie mówi, że jak trzeba kogoś do
                > czyszczenia szamba to zawsze sie znajdzie jakiegoś Polaka. Wiele osób uważa
                > siebie za Panów a pozostałe 38 milionów Polaków jest tylko tłem dla Pana i
                > władcy. Zatem Pan chce robić zakupy w niedziele więc pozostali biegusiem za
                ladę i do kas i mordy w kubeł.
                **********
                Jonek, zeby wszyscy w Polsce mysleli tymi kategoriamy co ty myslisz nie szerzylo
                by sie niewolnictwo w swiecie, nie wybrany byl by taki rzad jaki obecnie w
                Polsce rzadzi. Dlaczego Polacy maja taki stosunek do samych siebie, do bliznich?
                Brak szacunku do siebie, brak szacunku do bliznego, brak logiki, brak
                dwustronnego szerszego myslenia to gubi Polskow. Dlaczego? Czyzby Polacy chcieli
                byc stalymi niewolnikami Europy? Nie sadze!!! Dlaczego tak postepuja i daja sie
                tak zniewolniczac wszystkim? Polska i inne kraje dawnego wschodu to poligon
                doswiadczalny dla milionerow, kiedy to zrozumiecie? Czy wasza godnosc jest inna
                od ludzi zachodu? Nie sadze!!! Jestescie takimi samymi ludzmi jak ludzie na
                zachodzie, wiec zacznijcie logicznie myslec co sie kryje za obecna polityka
                swiatowa, polityka globalizacji!!!
                Swiety czas obudzic sie z letargu, odzyskaliscie wolnosc, dlaczego ja teraz
                tracicie?
                • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 15:00
                  No toż ja o tym piszę. Jesli Niemcy mogą nie pracować w niedziele to dlaczego
                  Polacy muszą? Ale jak sie jakiś Polak wychyli i zażąda dla siebie szacunku to co
                  sie dzieje? Inni Polacy walą go w łeb. Na tym polega problem Polaków. To my
                  siebie nawzajem zniewalamy i nie pozwalamy swoim ziomkom walczyć o szacunek i
                  traktowanie równe z Francuzami, Anglikami czy Niemcami. Polak myśli mniej więcej
                  tak: ja zasługuje na szacunek a inni Polacy... a co mnie inni obchodzą, ja chcę
                  robić zakupy w niedziele i jechać na piknik a inni mają obowiązek siedzieć za
                  lada wszędzie tam gdzie mógłbym sie pojawić i czekać na skinienie mojego palca.
                  • Gość: Marta50 Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 15:28
                    Odpowiadasz na :

                    Gość portalu: Jonek napisał(a):

                    > No toż ja o tym piszę. Jesli Niemcy mogą nie pracować w niedziele to dlaczego
                    > Polacy muszą?
                    ***********
                    Wlasnie!!! Przez to sami sie zniewolniczaja, ta mentalnosc wykorzystuje sie na
                    calym swiecie. Dlatego ludzie z dawnego bloku wschodniego sa nienawidzeni przez
                    zachod, wypowiedzi wielu formuowiczow tu mowia same za siebie. Dlaczego? Nie
                    dziwie sie ze media Zachodu napietnuja tak Polske za jej abstrakcyjne poglady,
                    niestety tak sie widzi Polske z zewnatrz.
                    ***************
                    Ale jak sie jakiś Polak wychyli i zażąda dla siebie szacunku to co sie dzieje?
                    Inni Polacy walą go w łeb. Na tym polega problem Polaków.
                    ***************
                    W walce o wolnosc byli jednoglosni, odzyskali ja, co teraz sie dzieje?
                    Brak krytycznego spojzenia, duzo warholstwa, brak szacunku do samego siebie a do
                    innego czlowieka to juz lepiej o tym nie pisac. Gdy napisze sie prawde Polakowi
                    zaraz zostanie sie zniszczonym.
                    **************
                    To my siebie nawzajem zniewalamy i nie pozwalamy swoim ziomkom walczyć o
                    szacunek i traktowanie równe z Francuzami, Anglikami czy Niemcami. Polak myśli
                    mniej więcej tak: ja zasługuje na szacunek a inni Polacy... a co mnie inni
                    obchodzą, ja chcę robić zakupy w niedziele i jechać na piknik a inni mają
                    obowiązek siedzieć za lada wszędzie tam gdzie mógłbym sie pojawić i czekać na
                    skinienie mojego palca
                    ************
                    Masz 100% racji, wlasnie tego fenomenu nie moge zrozumiec. Czyzby ten inny nie
                    byl czlowiekiem? Czyzby ten inny byl obiektem do wyzysku? Skoro zezwalam na
                    wykorzystywanie tego innego tym zezwalam na wykorzystywanie samego siebie.
      • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 13:23
        Popadasz w przesadyzm. Są zawody bez których "nie ma życia" tj strażacy,
        policjanci, pogotowie ratunkowe czy gazowe. Tam muszą być dyżury. Ale z całą
        pewnością sklepy handlujące art spożywczymi, rtv czy agd nie muszą pracować w
        niedziele bo bez nich w ten dzień świat sie nie zawali. Dlaczego np. politycy
        nie pracują w niedziele? Bo bez nich nic się nie stanie. A dlaczego Giełda
        Papierów Wartościowych ma tak często wolne? Bo inwestorzy mogą poczekać do
        kolejnego dnia roboczego z inwestycjami i tak samo jest ze sklepami: jeśli
        kupisz telewizor w poniedziałek zamiast niedzieli to z pewnością nie będziesz
        miał gorszego obrazu.
        • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 13:42
          > Popadasz w przesadyzm. Są zawody bez których "nie ma życia" tj strażacy,
          > policjanci, pogotowie ratunkowe czy gazowe. Tam muszą być dyżury. Ale z całą
          > pewnością sklepy handlujące art spożywczymi, rtv czy agd

          Masz racje. Tylko zastanowiła bym się najpierw kto na tym zyska a kto straci.
          Supermarkety dadzą sobie radą. Zlikwidują kilka etatów albo je zmniejszą. Strata
          związana ze utratą dnia handlowego łatwiej rozejdzie się w dużym sklepie niż w
          małym sklepiku. Sieci supermarketów zaczną inwestować w sklepy przy swoich
          stacjach paliwowych. A one są czynne często całodobowo na całym świecie.
          • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 15:03
            Dlaczego ktoś miałby zostać zwolniony? We Francji nikt nie stracił pracy jak
            zakazano handlu w niedziele zatem dlaczego u nas miałby ktos stracić. Tym
            bardziej że obsady w naszych sklepach najczęściej sa na granicy "wydolności".
            Nie zadaża Ci sie czasem czekac na sprzedawcę wiekami bo on ma na głowie
            kilkudziesięciu klientów? Kogo to niby sklepy miały by zwalniać?
            • Gość: raf von thorn Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.petrus.com.pl 07.06.07, 19:55
              Obsada w HM jest taka, by spełniać wymogi Kodeksu Pracy. Im mniej tzw.
              roboczogodzin, tym mniej ludzi będzie potrzebnych do ich wypełnienia.
              Statystycznie rzecz biorąc zwolniona zostałaby 1/7 pracujących.
              • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 21:17
                H&M jest akurat chlubnym wyjątkiem. Niestety takich wyjątków jest bardzo mało.
        • Gość: xyz Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 14:10
          Masz rację że są zawody bez których nie ma życia, ale wolne święta powinni mieć
          pracownicy restauracji, kin, teatrów, stacji paliw itp, bez nich można
          spokojnie w niedzielę żyć. A co najwazniejsze, niedziele i swieta powinni mieć
          wolne księża, bez ich pracy żyje się cudownie
          • kropkacom Re: nie tylko w sklepach pracują w święta 07.06.07, 14:20
            > Masz rację że są zawody bez których nie ma życia, ale wolne święta powinni mieć
            > pracownicy restauracji, kin, teatrów, stacji paliw itp, bez nich można
            > spokojnie w niedzielę żyć.

            A ulice powinny świecić pustkami właśnie w niedziele i święta. Już dziś tak
            wygląda wiele miast w Polsce. Może komuś to się podoba bo dla mnie to smutny widok.
          • Gość: Jonek Re: nie tylko w sklepach pracują w święta IP: *.e-wro.net.pl 07.06.07, 15:04
            Z tym ostatnim zgodzę się. Księży zwolniłbym dożywotnio.
    • Gość: DJ eX Re: Trwa strajk włoski pracowników handlu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 07.06.07, 14:08
      Nieźle, ale jest kilka uwag. Po pierwsze jestem pracownikiem hipermarketu Real i z tego co mi wiadomo, nasza dyrekcja z centrali daje dzisiaj podwójną stawkę za dzień roboczy. OK. Po drugie i najważniejsze z tego co mi wiadomo, to w tym strajku nie chodzi o głupią pracę w święto, bo kto chce, to i tak weźmie urlop albo wolne. Chodzi głównie o niezadowolenie pracownimków z otrzymywanej pensji. Czy chciałby ktoś przepracować pół życia za minimalną stawkę krajową? Raczej nie. Dlatego powstał ten strajk. Jeśli podniosą pensje - OK. W przeciwnym wypadku do końca miesiąca, po opłaceniu rachunków znowu zęby w ścianę.
    • wielki_czarownik Proste rozwiązanie całego problemu. 07.06.07, 14:18
      1. Jak wiemy sieci handlowe zarabiają dużo, a nwaet bardzo dużo.
      2. Konsumenci z tych czy innych powodów chcą robić zakupy w święta.
      3. Pracownicy sklepów w święta pracować nie chcą.
      A więc należy zmienić przepisy. Praca w święta powinna być dozwolona ale pod warunkiem, że osoby w tym czasie pracujące dostaną 500% dniówki.
      Hipermarkety od tego nie zbiednieją, pracownicy będą zadowoleni no i konsumenci też.
      • trombozuh Choćbyś dał 1000%, to nie rozwiąże to problemu. 07.06.07, 14:29
        Bo problem nie polega na pracownikach marketów, tylko na tym, że biskupom
        brakuje kasy na nowe mercedesy, i na głowie staną, żeby zamknąć sklepy w
        niedzielę.
        • Gość: FIJI Re: Michnik i Kwas ladnie sie oblowili po okr stol IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 07.06.07, 15:32
          e. Tak zrodzili sie milionerzy w Polsce z wczorajszych towarzyszy.I jeszcze
          maja czelnosc mowic o powrocie do wladzy. HAHAHAHAHA
          • Gość: Marta50 Re: Michnik i Kwas ladnie sie oblowili po okr sto IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 15:41

            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: FIJI napisał(a):

            > e. Tak zrodzili sie milionerzy w Polsce z wczorajszych towarzyszy.I jeszcze
            > maja czelnosc mowic o powrocie do wladzy. HAHAHAHAHA
            **********
            O czym tu bajdolisz czlowieku? Obecna koalicja nakladla ci tego siana do glowy?
            • Gość: fiji Re: Prawda w oczy kole... lewacki lewusku... IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 07.06.07, 15:50
              Dobrze wiesz ze nareszcie mamy w Polsce polski rzad i ze SLD TO SMIERC DLA
              POLSKI
              • Gość: Marta50 Re: Prawda w oczy kole... lewacki lewusku... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 15:55
                Odpowiadasz na :

                Gość portalu: fiji napisał(a):

                > Dobrze wiesz ze nareszcie mamy w Polsce polski rzad i ze SLD TO SMIERC DLA
                > POLSKI
                *************
                Co ma tu to do rzeczy?
                Czym jest obecna koalicja dla Polski, uzdrowieniem?
        • Gość: Marta50 Re: Choćbyś dał 1000%, to nie rozwiąże to problem IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 15:39
          Odpowiadasz na :

          trombozuh napisał:

          > Bo problem nie polega na pracownikach marketów, tylko na tym, że biskupom
          > brakuje kasy na nowe mercedesy, i na głowie staną, żeby zamknąć sklepy w
          > niedzielę.
          **********
          Co ma tu biskup do rzeczy? To ze duchowienstwo w POlsce odbiega od norm, to sami
          sobie jestescie winni, ale przy tej dyskusji zostaw ich lepiej w spokoju.
          • Gość: :)))) Re: Choćbyś dał 1000%, to nie rozwiąże to problem IP: *.acn.waw.pl 07.06.07, 20:56
            Gość portalu: Marta50 napisał(a):

            > Co ma tu biskup do rzeczy? To ze duchowienstwo w POlsce odbiega od norm, to sam
            > i sobie jestescie winni, ale przy tej dyskusji zostaw ich lepiej w spokoju.

            Dlaczego ich zostawiać w spokoju? Okradają Polskę, w tym i Ciebie. Wyłudzili od państwa już ponad
            160 000 hektarów ziemi i tysiące nieruchomości. Kosztują nas miliardy na podstawie konkordatu
            wprowadzonego niezgodnie z polskim prawem. To faktyczny problem i źródło kłopotów Polski od
            kilkuset lat. Kościół popierał zaborców, knuł przeciwko niepodległej Polsce, współpracował z
            Hitlerem... wołowej skóry nie starczy by spisać zdrady kleru w stosunku do Polski. I co? Nadal mają być
            "ostoją polskości"? Pozycja kościoła we współczesnej Polsce to policzek dla każdego Polaka. Kaczyńscy
            są (być może nieświadomymi) wrogami naszej państwowości, bo popierają i umacniają wrogi nam
            kościół katolicki. I tyle. Postudiuj historię, ale nie tę oficjalną, gdzie Kolbe był świętym. Tę prawdziwą,
            gdzie był judzącym wokół antysemitą, gdzie biskupi knuli zdrady... Interesująca lektura, zapewniam
            Cię.
    • michnix2 Zwiazki zawodowe jak zwykle szkodza... 07.06.07, 15:50
      Zakazy handlu skoncza sie zwyczajnie zwolnieniami - po co zatrudniac wiecej pracownikow niz potrzeba? Jak zwykle zatem zwiazki zawodowe dzialaja na niekorzysc swoich czlonkow. Nic nowego.

      Proponuje zniesc zakazy i zrobic jeden nowy: zakaz tworzenia zwiazkow zawodowych. Wszedzie.
      • Gość: Marta50 Re: Zwiazki zawodowe jak zwykle szkodza... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 15:57

        Odpowiadasz na :

        michnix2 napisał:

        > Zakazy handlu skoncza sie zwyczajnie zwolnieniami - po co zatrudniac wiecej pra
        > cownikow niz potrzeba? Jak zwykle zatem zwiazki zawodowe dzialaja na niekorzysc
        > swoich czlonkow. Nic nowego.
        >
        > Proponuje zniesc zakazy i zrobic jeden nowy: zakaz tworzenia zwiazkow zawodowyc
        > h. Wszedzie.
        *************
        Polska mentalnosc!!!!
        Nic dodac nic ujac, co za ubustwo!!!!
        • Gość: fiji Re: Racja marta50, polski brak wiary w siebie IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 07.06.07, 16:43
          • Gość: Marta50 Re: Racja marta50, polski brak wiary w siebie IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 17:01
            Niestety, tak was chwycili ta propaganda ze nie ufacie juz niczemu i nikomu!!!
            Z jednej strony slusznie z drugiej nie, nalezy nauczyc sie rozgraniczac co moze
            byc realne a co nie, jakie perspektywy na jakis nowy projekt, jakie ma dodatnie
            cechy a jakie ujemne dla spoleczenstwa. Dzisiejszy swiat wymaga jednosci
            spoleczenstwa, walki z niewolnictwem!!! Czy na tym polega wspolna Europa ze
            jedna narodowosc przeciwstawia sie drugiej albo wykorzystuje sie ludzi dla
            korzysci tych co stracili juz miare ich bogactwa? Spodziewam sie tego ze zaraz
            bede wyzwana przez zwolenikow polskiej koalicji od lewakow albo beda mi kazac
            isc na Bialorus, KOrei albo Chin - z czym do ludzi? O taka Europe nam nie
            chodzi, wiec bronie handlowcow, popieram ich straik po wlosku a klijentom zycze
            cierpliwosci i wyrozumienia dla nich.
    • Gość: mee bylem w malym sklepie pod Cieszynem i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 16:58
      niech sobie pracownicy duzych sieci strajkuja, sa chetni na zapelnienie
      przestrzeni handlowej, ktora zwolnia. Zwiazki na Powazk, tam ich miejsce skoro
      niczego nie nauczyly sie w ciagu 18 lat.
      • Gość: Marta50 Re: bylem w malym sklepie pod Cieszynem i... IP: *.pools.arcor-ip.net 07.06.07, 17:04

        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: mee napisał(a):

        > niech sobie pracownicy duzych sieci strajkuja, sa chetni na zapelnienie
        > przestrzeni handlowej, ktora zwolnia. Zwiazki na Powazk, tam ich miejsce skoro
        > niczego nie nauczyly sie w ciagu 18 lat.
        ************
        Kogo zwolnia? W Polsce borykaja sie firmy z brakiem ludzi do pracy z brakiem
        niewolnikow!!!
        Z pozdravem.
        • Gość: fiji Re: 400zl miesiecznie to zarobek do dumy w kolchoz IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 07.06.07, 18:23
          ie zwanym wspolna europa. Sytuacje dzisiejszej eoropy mozna porownac do okresu
          miewolnictwa, smialo i bez pudla.
    • naprawdetrzezwy czyli katolicy na szczęście przegrali w próbie nar 07.06.07, 18:19
      zucenia swoich zasad całemu narodowi.


      I bardzo dobrze.
    • Gość: ghost telewizja też powinna mieć wolne w niedzielę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.06.07, 18:32
      Jakby telewizji nie było w niedzielę to ludzie zamiast gapić się w telewizor
      poszliby na spacer do parku, nie musieliby oglądać debilnych telenowel i
      reklam. Cleb jest do przeżycia potrzebny ale telewizja napewno nie. Niech mi
      któryś zwolennik zamykania w niedziele sklepów rzeczowo wyjaśni dlaczego to
      sklepy mają być zamkniete a nie stacje telewizyjne. Tam też dużo ludzi pracuje.
    • Gość: Thommas A ja ich popieram! IP: *.chello.pl 07.06.07, 18:50
      I nie poszedłem dziś do żadnego sklepu. Uważam, że tym ludziom też należy się
      odpoczynek. Wystarczy, że w ciągu tygodnia i w soboty sklepy są otwarte do
      późnej nocy. W niedzielę i święta powinny być pozamykane. Wszędzie na Zachodzie
      tak jest i nikt nie narzeka tylko u nas wciąż panuje tak dziki kapitalizm, jak
      w Stanach przed wojną...
      • lucky81 Re: A ja ich popieram! 07.06.07, 20:11
        W Stanach supermarkety są generalnie otwarte w niedziele (niektóre 24h na dobę),
        mimo że już po wojnie.
      • Gość: klient popieram handel w niedziele IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 07:26
        to że sklep jest otwarty w niedziele nie musi oznaczać że pracownik pracuje 7
        dni w tygodniu.
    • Gość: MichalM Zastanawiajce ze zasadniczo pracownicy nie popiera IP: *.idc.net.pl 07.06.07, 19:30
      Zastanawiajce ze zasadniczo pracownicy nie popieraja tego strajku, bo poprostu
      nie strajkuja. Moze dlatego ze kazdy kto pracuje w niedziele podpisuje przy
      umowie indywidualny rozklad dni wolnych ktory zasadniczo polega ze za niedziele
      ma wolny np. kazdy wtorek, ze dzieki temu moze wlasnie we wtorek pozalatwiac
      wszystkie sprawy w urzedach bankach etc. Sprobujcie zalatwic cokolwiek w
      urzedzie jezeli pracujecie pon-pt 7:30 15:30 wiec jest im to na reke. Dupek z
      Solidarnosci ktory puszyl sie w telewizji postulowal wprowdzic przepis zeby
      jedna niedziele w miesiacu kazdy pracownik mial wolna. Bardzo madre, tak madre
      ze zapis o co trzeciej OBOWIAZKOWO wolnej niedzieli jest juz dawno w Kodeksie
      Pracy, zadziwiajace ze przewodniczacy Solidarnosci tego nie wie.

      Moze ci ludzie nie strajkuja takze dlatego ze moze nie wysoka ale tez nie
      najnizsza krajowa maja na koncie regularnie 10-go ze przestrzegany jest co do
      godziny czas pracy i urlopy, ze maja regularnie oplacany ZUS. ZSaraz uslysze ze
      bredze ze kasjerki pracuja w pampersach a pracownicy po 60 godzin tygodniowo bez
      urlopow, tyle ze ja pracowalem jako kierownik 3 lata w hipermarkecie wiec wiem o
      czym pisze a 99,9999 % z was zna market tylko z zakupow i takie jest o nich
      wasze pojecie.
      • Gość: ania Re: Zastanawiajce ze zasadniczo pracownicy nie po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 07:24
        bardzo słuszna wypowiedz, ja też biorę sobie dyżur w sobotę(niestety moje
        miejsce pracy jest zamknięte w niedziele), bo dzięki temu mogę sobie w tygodniu
        inne sprawy pozałatwiać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka