Gość: shima Re: Karta, podpis i sejf otwarty IP: 81.210.64.* 11.06.07, 10:37 W Hiszpanii płacąc kartą musisz okazać się dokumentem ze zdjęciem na to samo nazwisko. inaczej nici z transakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabek Re: Karta, podpis i sejf otwarty IP: 213.17.198.* 11.06.07, 17:23 Od razu widać, że nie korzystasz z karty kredytowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nerhaa Karta, podpis i sejf otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 23:22 Podpisy na kartach to badziew - już 4 razy mi się ścierał i chyba dam go sobie laserem wytłoczyć, bo jak do tej pory najdłużej utrzymał mi się podpis grubym flamastrem na płyty cd (ten cienki model poszedł z dymem daaaawno), więc karty również nie są dostosowane do podpisów, inną rzeczą jest, że każda karta tak jak dowód - powinna być ze zdjęciem. A na przykład na stacji Shell w moim mieście wcale się pinu nie wklepuje - podpisujesz jakiś świstek tylko, zresztą nie tylko tam... więc wszędzie jest ściema! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam Karta, podpis i sejf otwarty IP: 212.2.101.* 12.06.07, 14:49 nigdzie poza naszym krajem sprzedawca nie trzymał w ręce mojej karty dłużej niż trwa przecięgnięcie jej przez terminal. Niech autor pojedzie choćby na Słowację i sam to stwierdzi. Prosze nie robić ze sprzedawców ekspertów od podpisu bo jak pamiętamy do tej pory wybitni grafolodzy nie są w stanie określić czy to jest podpis b. Prezydenta. A może trzeba pokazać ten podpis Pani w supermarkecie i będzie po sprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: djergahrb karty płatnicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 11:03 pracuję w handlu detalicznym nie od dziś i śmieszą mnie podobne teksty. W pracy "na kasie" liczy się efektywność i szybkość. Każdy kasjer/kasjerka jest z tego oceniany i mało który pracownik może pozwolić sobie na luksus kłutni z klientem, który nie chce podpisać karty, sprawdzania dowodów osobistych, powiadamiania policji itp. To jest powód nr 1, dlaczego sprzedawcy mają w dupie sprawdzanie czego kolwiek. Zarabiają mało, pracują w stresie, a każda kłutnia o kartę to dodatkowy stres i gorszy wynik w efektywności- czyli brak szans na podwyżkę. Niestety, taka jest prawda. Dotyczy to przede wszystkim większych sklepów. Oczywiście autorów artykułu nie zainteresowało, jakie są powody. Odpowiedz Link Zgłoś