Dodaj do ulubionych

POLSKA W EU I CZY NAM SIE DZWIGNIE ?

IP: *.ny325.east.verizon.net 08.06.03, 21:07
To bylo do przewidzenia.
Tyle milionow wydanych na propagande.
Fizyk skrzeczal bez ustanku i teraz juz bedzie wracal do Krakowka,bo wraz z
TAK Polska sie ucywilizowala.
Poczekajmy jak bezrobocie podskoczy,to kogo wtedy bedzie Fizyk winil.
Obserwuj wątek
    • Gość: marcee Re: POLSKA W EU I CZY NAM SIE DZWIGNIE ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 21:21
      bedzie wyniosle perorowal siedzac tylkiem an szwedzkim stolcu
      jemu nic nie grozi to on se moze skrzeczec , gorzej ze mna
      • feezyk CZY IM SIE DZWIGNIE? Bez szans! 08.06.03, 21:32
        Nie martw sie, jak dobrze pojdzie, to
        moej wizyty na FGW-G beda coraz rzadsze.

        Mysle, ze M. po cichu glosowal na TAK
        jak 85% nowojorczykow z Polski rodem.

        Brzuch mnie boli od smiechu.
        MACIEJ z Przecnkiem obywatelami
        EU, wyobrazasz to sobie?

        EUnuchostwo im grozi :)))))

        Uklony,
        F.

        • Gość: MACIEJ Re: CZY IM SIE DZWIGNIE? Bez szans! IP: *.ny325.east.verizon.net 08.06.03, 22:11
          feezyk napisał:

          > Nie martw sie, jak dobrze pojdzie, to
          > moej wizyty na FGW-G beda coraz rzadsze.
          >
          > Mysle, ze M. po cichu glosowal na TAK
          > jak 85% nowojorczykow z Polski rodem.
          >
          > Brzuch mnie boli od smiechu.
          > MACIEJ z Przecnkiem obywatelami
          > EU, wyobrazasz to sobie?
          >
          > EUnuchostwo im grozi :)))))

          I biegiem zaraz lece wyrabiac swoim dzieciom obywatelstwo polskie i o takiez
          paszporty sie starac,bo jak dotychczas jezdzimy do Polski na amerykanskich.

          > Uklony,
          > F.
          >
          • Gość: MACIEJ Re: CZY IM SIE DZWIGNIE? Bez szans! IP: *.ny325.east.verizon.net 08.06.03, 22:20
            Zeby nie zasmiecac Fizykowego idealizmu postanowilem do jego wpisu sie tutaj
            ustosunkowac.


            feezyk napisał:

            > Pomyslalem, ze czas na odrobine szczerosci.
            >
            > Ciezkie czasy nadchodza.
            >
            > Durne przepisy i certyfikaty EU skrepuja
            > polskie firmy.
            >
            > Rosnace podatki stlumia popyt.
            >
            > Inwestycje i konkurencja beda niszczyly
            > miejsca pracy - wzrosnie bezrobocie i
            > szara strefa.
            >
            > Nastapia perturbacje polityczne
            > -LePpeR etc.
            >
            > Niemcy beda naciskac na uregulowanie kwestii
            > wypedzonych.
            >
            > Wyjdzie na jaw nieudolnosc naszej administracji -
            > PL bedzie platnikiem netto.
            >
            > Rozdzial strumienia pieniedzy z EU zwiekszy
            > korupcje.
            >
            > Wzrosna ceny.
            >
            > Straszne, prawda?
            >
            >
            > Chyba ze... Polacy zacisna zeby, wezma sie do
            > roboty i wykorzystaja otwierajace sie
            > mozliwosci i ... dadza sobie rade.
            >
            > Trzeba sie bedzie ostro napracowac.
            > Przy akompaniamencie szyderstw najrozmaitszych
            > populistow przy najdrobniejszym niepowodzeniu.
            > Ciezko bedzie. Biadolenie, narzekanie,
            > wysmiewanie tych, co chca cos zmienic ma w
            > PL pewna tradycje. Moze czas bylby to zmienic?
            > To niczego nie buduje. Naprawde.

            "Polacy zacisna zeby" "Trzeba sie bedzie ostro napracowac" "Ciezko bedzie"
            i na koncu "Biadolenie i narzekanie ma w PL pewna tradycje"

            Zadecyduj Fizyk.
            Bedziemy szli wg tradycji,czy raczej przeciw.
            A moze ci ,co chcieli se dzwignac,to juz wyjechali,albo sa na tyle ustawieni
            ze wysokie % z baneckowania ich satysfakcjonuja.

            > Pozdrawiam
            > F.

            • Gość: MACIEJ Re: CZY IM SIE DZWIGNIE? Bez szans! IP: *.ny325.east.verizon.net 08.06.03, 22:25
              Gość portalu: 4a napisał(a): o feezyku

              >
              > Co do ostatniej kwestii, to z Ciebie WIELKI optymista. Boom sie skonczyl,
              czas
              > na realizm.

              Ciekawe feezyczku,ze czlowiek,ktory caly czas ze mna drze koty,odpowiada ci
              teraz identycznie jak ja.
              Nie przypominam sobie zeby 4a choc raz sie ze mna zgodzil.
    • robisc Re: POLSKA W EU I CZY NAM SIE DZWIGNIE ? 08.06.03, 22:22
      Przez ostanie pół roku prowadziliśmy z Przecinkiem na forum UE swego rodzaju
      akcję uświadamiającą o zagrożeniach, mimo, że złudzeń, co do wyniku referendum
      nie mieliśmy (przynajmniej ja, bo Przecinek jako niekrajowiec nie mógł długo
      ocenić skali propagandy prounijnej w kraju). Zagrożenia te były też dyskutowane
      i na tym forum , więc je znacie.

      Czy nam się dzwignie? Chciałbym bardzo, żeby tak było, tyle że brakuje mi
      entuzjamu właściwego euroentuzjastom. Dlaczego? Ano dlatego, że:
      - kasa państwowa pusta,
      - wydatki rosną,
      - wzrost gospodarczy mizerny,
      - przy władzy postkomuniści,
      - po drugiej stronie barykady populiści.

      Mieszanka wybuchowa i według mojej oceny do wybuchu dojdzie. Słyszałem takie
      opinie, że teraz to będzie także problem UE, a nie tylko nasz. Hm...Komisja
      Europejska nie lubi, kiedy w krajach członkowkich pojawiają się problemy i jak
      dotąd jedyną jej metoda subordynowania niepokornych są kary finansowe.
      Brr...niech teraz ktoś napisze coś poztywnego dla równowagi.

      Pozdrawiam
      robi
      • Gość: as Re: POLSKA W EU I CZY NAM SIE DZWIGNIE ? IP: *.pool.mediaWays.net 09.06.03, 00:48
        robisc napisał:

        >
        > Czy nam się dzwignie? Chciałbym bardzo, żeby tak było, tyle że brakuje mi
        > entuzjamu właściwego euroentuzjastom. Dlaczego? Ano dlatego, że:
        > - kasa państwowa pusta,
        > - wydatki rosną,
        > - wzrost gospodarczy mizerny,
        > - przy władzy postkomuniści, (aparatczyki yankeskie)
        > - po drugiej stronie barykady populiści.
        >
        > Mieszanka wybuchowa i według mojej oceny do wybuchu dojdzie. > Brr...niech
        teraz ktoś napisze coś poztywnego dla równowagi.
        >
        Brawo.Pasuje do USA.
        • Gość: MACIEJ Re: POLSKA W EU I CZY NAM SIE DZWIGNIE ? IP: *.ny325.east.verizon.net 09.06.03, 01:17
          Gość portalu: as napisał(a):

          > robisc napisał:
          >
          > >
          > > Czy nam się dzwignie? Chciałbym bardzo, żeby tak było, tyle że brakuje mi
          > > entuzjamu właściwego euroentuzjastom. Dlaczego? Ano dlatego, że:
          > > - kasa państwowa pusta,
          > > - wydatki rosną,
          > > - wzrost gospodarczy mizerny,
          > > - przy władzy postkomuniści, (aparatczyki yankeskie)
          > > - po drugiej stronie barykady populiści.
          > >
          > > Mieszanka wybuchowa i według mojej oceny do wybuchu dojdzie. > Brr...ni
          > ech
          > teraz ktoś napisze coś poztywnego dla równowagi.
          > >
          > Brawo.Pasuje do USA.

          Ja tak z grubsza mysle,ze jesli w obecnej chwili sytuacja EU wyglada niewesolo
          to niby dlaczego Polska ma skorzystac wchodzac do organizacji ktora sie nie
          rozwija.
    • Gość: marcee nieobecnosc feezyczka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 22:32
      ale dlaczego feezyczek bedzie zradko bywal?
      znalazl wreszcie prace czy wzial sobie do serca ten ewolucjonizm macieja no bo
      przeciez drzewko zeby roslo to nie musi byc trzymane za pien
      rosnie sobie samoistnie

      ja stawiam na prace w zwiazku z ewolucjonizmem
      • Gość: MACIEJ Re: nieobecnosc feezyczka a"trzymanie za pien" IP: *.ny325.east.verizon.net 08.06.03, 22:48
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > ale dlaczego feezyczek bedzie zradko bywal?
        > znalazl wreszcie prace czy wzial sobie do serca ten ewolucjonizm macieja no
        bo
        > "przeciez drzewko zeby roslo to nie musi byc trzymane za pien"

        To okreslenie jest tak rzadko uzywane,ze w usteczkach kobietki ma poczworne
        znaczenie


        > rosnie sobie samoistnie
        >
        > ja stawiam na prace w zwiazku z ewolucjonizmem

        A ja wrecz przeciwnie.
        Fizyk to urodzony REWOLUCJONISTA.
        Rzuci siew wir pracy,by przelamywac w Polakach niepasujace do jego wyobrazni
        odwieczne nawyki Polaka.
        W czasie rewolucji prawdziwy dzialacz nie ma czasu na trzymanie za pien.
        A ze my tu w Stanach zyjemy bardziej tradycyjnie i zgodniej z natura,wiec
        chetnie bym cie zaprosil,bys mnie zaprezentowala te najwlasciwsze trzymanie,ze
        to nawet nazwe uchwyt.
        • Gość: MACIEJ REALISCI vs ROMANTYCY czyli FIZYK contra RESZTA SW IP: *.ny325.east.verizon.net 08.06.03, 22:55
          Przypatrz sie drogi Fizyczku na jakich to kolkach ten wozek jedzie.
          Z bliska i z daleka widac,ze on nie jedzie a stoi.
          LOKOMOTYWA jest juz drugi rok w stagnacjo-recesji ,reszta tego RAKA tez ledwo
          zipie.
          Wysoki kurs euro utrzymuje sie mimo:
          1-Obnizenia st% w EU
          2-Szybkiego wzrostu DOW

          Gdzie ty tu widzisz swiatlo w tym tunelu?
          EU wlasnie sie slizga na tym samym g..... co Japonia.
          Jak to kiedys moja znajoma do lekarza powiedziala,gdy jej sie jego diagnoza
          o chorobie jej dziecka nie spodobala.
          Taki polski lekarz ,z polskim profesjonalizmem.
          • Gość: , cytat IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.06.03, 03:28
            Witamy w UE.

            Za rok, póltorej 90 % społeczeństwa będzie przeciwko UE.

            I tak dla przypomnienia:

            - Nasz system ubezpieczeń społecznych jest na krawędzi przepaści. Płacimy
            jedną z najwyższych na świecie składek na ZUS. Dodatkowo dopłacamy rocznie z
            budżetu do ZUS-u 50 mld zł (1/3 rocznych wpływów budżetowych).

            - Jestesmy po uszy zadłużeni. Dług Polski to już prawie 400 mld zł (grubo
            ponad dwa razy roczne wpływy budżetowe). Zadłużenie Polski to już około 50%
            PKB. Większość z tego zadłużenia powstało po 1989. To nie jest dług
            gierkowski.

            - Dług Polski szybko rośnie. Tylko w tym roku rząd pożycza 40 mld zł.

            - Mamy wyjątkowo drogie kredyty, powodujące znikomą konkurencyjność naszej
            gospodarki w stosunku do reszty świata.

            - Mamy bardzo wysokie podatki. Oddajemy państwu około 2/3 naszych dochodów.

            - Nasza gospodarka jest niekonkurencyjna wobec praktycznie całego świata.
            Mamy deficyt handlowy z prawie wszystkimi krajami świata. Na palcach jednej
            ręki można policzyć kraje, z którymi nie mamy deficytu handlowego. Polska
            gospodarka przegrywa w konkurencji nawet z biednymi krajami Afryki, Ameryki
            Południowej, Azji, o USA, Japonii czy Europie zachodniej nie ma nawet co
            wspominać.

            - Nie mamy własnego przemysłu. Jak mało który kraj świata jesteśmy wielkim
            importerem. Wszystkie rządy przez ostatnie 14 lat robiły wszystko, aby
            przemysł zniszczyć i niepozwolić mu się odrodzić. Udało im się.

            - Jako jeden z nielicznych krajów świata praktycznie nie mamy własnego
            systemu bankowego. 80 % banków działających w Polsce jest zagraniczna.
            Zagraniczne banki żyją głównie z ogromnej masy obligacji sprzedwanych im
            przez rząd. Powoduje to bardzo wysokie koszty kredytu w naszym kraju.

            - Mamy oficjalnie 20 % bezrobocie. Jest to najwyższy wskaźnik w Europie i
            jeden z najwyższych na świecie. Faktycznie bezrobocie jest dużo wyższe. Mamy
            ogromne ukryte bezrobocie na wsi. Rzeczywiste bezrobocie przekracza 30 %.

            - Mamy stagnację gospodarczą.

            - Mamy katastrofalną sytuację mieszkaniową.

            - Mamy tragiczną sytuację służby zdrowia.

            - Mamy mnóstwo państwowych molochów jak kopalnie przynoszących olbrzymie
            straty.

            - Mamy olbrzymią korupcję.

            - Mamy ogromną przestępczość.

            - Nie mamy miejsc w więzieniach. Działalnością przestępczą zajmuje się w
            Polsce około 400 000 ludzi. Miejsc w więzieniach jest zaledwie 70 000.

            - Mamy olbrzymie kolejki w sądach. Na rozpoczęcie rozprawy trzeba czekać po
            kilka lat.

            - Mamy wysokie koszty życia i bardzo niskie zarobki. Przeciętna płaca w
            Polsce to zaledwie około 1100 zł netto (270 USD).

            - Mamy ogromną, niezwykle kosztowną biurokrację, która od 1989 roku rozrosła
            się już czterokorotnie i jeszcze ma urosnąć.


            I teraz wchodzimy do UE tylko po to, aby podnieść radykalnie podatki,
            wprowadzić limity produkcyjne i wystawić naszą słabiutką gospodarkę na o
            wiele silniejszą konkurencję z zagranicy.

            Tak to bywa w demokracji, że lud w sytuacji skarajnej sięga po "ostatnia
            deskę ratunku" w podstaci socjalizmu czy komunizmu. Tak było w Niemczech czy
            Chile. Tylko czy u nas znajdzie się taki Adenauer czy Pinochet, który
            posprząta śmietnik powstały po głupim wybryku ludu?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=6399187&a=6399187
            • Gość: MACIEJ THATCHER GADA JAK PRZECINEK IP: *.ny325.east.verizon.net 09.06.03, 03:36

              Wiadomości dnia
              Margaret Thatcher: powołanie do życia UE było największą głupotą naszych czasów
              18.03.2002 07:20

              Margaret Thatcher / arch. RMF
              Fragmenty najnowszej książki byłej premier Wielkiej Brytanii drukuje na Wyspach
              dzisiejsza prasa. Zdaniem "Żelaznej Damy", Europa jest powodem wielu światowych
              problemów, a Wielka Brytania powinna zrewidować swój stosunek do Unii
              Europejskiej.

              Margaret Thatcher ma 76 lat i nie bierze czynnego udziału w polityce. Jednak
              każda wypowiedź byłej pani premier odnotowywana jest przez prasę z wielkim
              zainteresowaniem. W swej najnowszej książce zatytułowanej "Dyplomacja", pani
              Thatcher wysuwa tezę, iż powołanie do życia Unii Europejskiej było największą
              głupotą naszych czasów. Jej zdaniem Unia jest niereformowalna i bardziej
              potrzebuje pomocy Wielkiej Brytanii niż na odwrót. "Żelazna Dama" nie chce, aby
              jej kraj wystąpił z szeregów wielkiej Piętnastki, ale Londyn, jej zdaniem,
              powinien się wycofać z niektórych ustaleń z Unią. Przede wszystkim brytyjska
              polityka zagraniczna musi rozwijać się z dala od Brukseli. W swej książce
              Margaret Thatcher zdradza swą głęboką niechęć nie tylko do UE, lecz także do
              całej Europy. Przypomina czytelnikom, że właśnie ten kontynent wychował na swej
              piersi faszyzm i komunizm. "W czasie mego życia - napisała pani Thatcher -
              większość problemów, z jakimi borykał się świat, zrodziła się właśnie w
              Europie".

              Margaret Thacher piastowała urząd premiera przez 11 lat. Słynna była z
              autokratycznych metod rządzenia i nieufności wobec wszystkiego, co znajduje się
              po drugiej stronie kanału La Manche.(RMF)
              • Gość: , Re: THATCHER GADA JAK PRZECINEK IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.06.03, 03:58
                Ale slodzisz, Maciej. Thatcher jest dla mnie cennym zrodlem opini.
                Od czasu jak sie stawiala w naszej obronie w sprawie art. 116.

                Unia najprawdopodobniej rozpadnie sie, bo rzadza nia glaby, wystepuje tam wiele
                jawnie sprzecznych interesow, a zaczyna sie zly okres w ekonomy, bezrobocie
                (bedace przyczyna wszystkich konfliktow zbrojnych w Europie ostatnich 200 lat)
                wzrasta w tempie zastraszajacym. Nic dobrego z tego nie wyniknie.
                Ida zle czasy.
                • Gość: MACIEJ Re: THATCHER GADA JAK PRZECINEK IP: *.ny325.east.verizon.net 09.06.03, 15:37
                  Gość portalu: , napisał(a):

                  > Ale slodzisz, Maciej. Thatcher jest dla mnie cennym zrodlem opini.
                  > Od czasu jak sie stawiala w naszej obronie w sprawie art. 116.
                  >
                  > Unia najprawdopodobniej rozpadnie sie, bo rzadza nia glaby, wystepuje tam
                  wiele
                  >
                  > jawnie sprzecznych interesow, a zaczyna sie zly okres w ekonomy, bezrobocie
                  > (bedace przyczyna wszystkich konfliktow zbrojnych w Europie ostatnich 200
                  lat)
                  > wzrasta w tempie zastraszajacym. Nic dobrego z tego nie wyniknie.
                  > Ida zle czasy.

                  Ja uwazam,ze wstapienie do EU ma ten pozytywny akcent ze wstepujemy rowniez do
                  EOG -to jest ten Europejski Obszar Gospodarczy,czyli organizacja handlu
                  bezclowego do ktorego nalezy Norwegia nie nalezac do EU.

                  Jedyna szansa przetrwania Dla EUropy to Free Trade Agreement w ramach EOG.
                  • Gość: robi Gdzie ten entuzjazm? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 21:53
                    "Udane referendum zaszkodziło złotemu

                    KOMENTARZ KRAJOWY

                    USD/PLN i EUR/PLN
                    Atmosfera sukcesu, którą większość analityków zapowiadała w przypadku udanego
                    referendum akcesyjnego trwała krótko. Przekroczenie wymaganej 50-proc.
                    frekwencji oraz większość głosów na „Tak”, na początku sesji poniedziałkowej
                    wzmocniły polską walutę. Kurs USD/PLN spadł z 3,7190 do 3,7002, natomiast
                    cena euro spadła 4,3698 do 4,3279 (odchyl. –6,48 proc.). Niedługo po
                    rozpoczęciu sesji walutowej inwestorzy zdecydowali się na realizację zysków,
                    wykorzystując niskie ceny walut obcych względem złotego oraz kupowali waluty
                    w obawie przed bardzo niepewną sytuacją na polskiej scenie politycznej oraz w
                    sektorze finansów publicznych. Kurs USD/PLN wzrósł do poziomu 3,8110,
                    natomiast cena euro zwyżkowała do 4,4649. W poniedziałek na posiedzeniu
                    Krajowej Rady SLD Leszek Miller zaprezentował kilka zaskakujących planów.
                    Zamierza on na najbliższym posiedzeniu Sejmu złożyć wniosek o wotum zaufania
                    dla dotychczasowego rządu, zaproponował także termin wyborów na wiosnę 2005
                    r. Premier stwierdził, że należy z powagą rozpatrzyć możliwość wprowadzenia
                    liniowej skali podatkowej, o której Grzegorz Kołodko powiedział, że nie jest
                    ani prowzrostowa ani sprawiedliwa. Pozwoliło to na chwilowe wzmocnienie
                    złotego. Jednak dość zaskakująca wypowiedź premiera o chęci powierzenia
                    koordynacji polityki gospodarczej resortowi gospodarki zwiększyła spekulacje
                    na temat ewentualnej dymisji Grzegorza Kołodki, przyczyniając się do dalszego
                    osłabienia złotego.
                    O godz. 16.05 jeden dolar wyceniany był na 3,8040 złotego, a jedno euro na
                    4,4710 złotego (odchyl. –5,60 proc.).

                    Krótkoterminowa prognoza
                    Złoty w dalszym ciągu narażony jest na spadki."

                    WIG 15477.49 -0.78%
                    WIG20 1215.75 -0.83%
                    TECHWIG 453.88 -1.35%
                    MIDWIG 960.78 -1.44%
                    NIF 58.93 -0.08%

                    • Gość: Hydraulik Robi, a "Kupuj plotki,sprzedawaj FAKTY"słyszał?n/t IP: *.opa-carbo.com.pl 10.06.03, 14:59
                      • Gość: robi Re: Robi, a 'Kupuj plotki,sprzedawaj FAKTY'słysza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 20:51
                        Nie znam, ale dobre. Co do faktów...to właśnie są fakty. Pytanie, co z nich
                        wynika. Dzisiaj na rynku była huśtawka, co oznacza dezorientację inwestorów.
                        Jak widać pierwszorzędne znaczenie mna czynnik polityczny. Zapytałem znajomego
                        dealera, co on o tym mysli. Powiedział, że oni też nie wiedzą, co się stanie.
                        Klientom sprzedają scenariusz optymistyczny. Generalnie panuje niepewność. Jak
                        długo inwestorzy wytrzymają napięcie?
                        • Gość: Hydraulik ROBI - SPYTAJ O TO TWEGO DEALERA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.03, 17:04
                          Gość portalu: robi napisał(a):

                          > Nie znam, ale dobre. Co do faktów...to właśnie są fakty. Pytanie, co z nich
                          > wynika. Dzisiaj na rynku była huśtawka, co oznacza dezorientację inwestorów.
                          > Jak widać pierwszorzędne znaczenie mna czynnik polityczny. Zapytałem
                          znajomego
                          > dealera, co on o tym mysli.

                          Widzę, że nie słyszałeś o zasadzie: Kupuj plotki (pogłoski),sprzedawaj fakty.
                          Musiz spytać Twojego znajomego dealera walutowego, co to znaczy - jesli jest
                          rzeczywiście dealerem walutowym, powinien Ci bez trudu wyjaśnić - to jest
                          giełdowe abecadło.

                          PZDR
                          Hydraulik

                          • Gość: MACIEJ POLSKA W EU. CZY NAM SIE DZWIGNIE? IP: *.ny325.east.verizon.net 11.06.03, 23:13
                            Gość portalu: Hydraulik napisał(a):

                            > Gość portalu: robi napisał(a):
                            >
                            > > Nie znam, ale dobre. Co do faktów...to właśnie są fakty. Pytanie, co z nic
                            > h
                            > > wynika. Dzisiaj na rynku była huśtawka, co oznacza dezorientację inwestoró
                            > w.
                            > > Jak widać pierwszorzędne znaczenie mna czynnik polityczny. Zapytałem
                            > znajomego
                            > > dealera, co on o tym mysli.
                            >
                            > Widzę, że nie słyszałeś o zasadzie: Kupuj plotki (pogłoski),sprzedawaj fakty.
                            > Musiz spytać Twojego znajomego dealera walutowego, co to znaczy - jesli jest
                            > rzeczywiście dealerem walutowym, powinien Ci bez trudu wyjaśnić - to jest
                            > giełdowe abecadło.


                            W sprawach gieldowych jestes bardzo dokladny i zasadniczy,a tu sie wymigujesz.
                            Dzwignie nam sie w EU Hydrauliku czy NIE?
                            Tylko bez wody.
                            Szczerze,krotko i po mesku.

                            > PZDR
                            > Hydraulik

                            • Gość: MACIEJ COS PRZYGNIATA FIATA IP: *.ny325.east.verizon.net 26.06.03, 20:48
                              Czas najwyzszy sprzedac calego Fiata Fordowi.


                              Gigantyczne zwolnienia u Fiata


                              Reuters, qub 26-06-2003, ostatnia aktualizacja 26-06-2003 17:52

                              Ponad 12 tys. pracowników na bruk, zamknięcie 12 fabryk - w czwartek w Turynie
                              Fiat przedstawił najnowszy, trzeci w ciągu dwóch lat, plan restrukturyzacji. W
                              Polsce ma nie być zwolnień

                              Restrukturyzacja uderzy przede wszystkim w dział ciężarówek Iveco, maszyn
                              rolniczych i roboczych CNH oraz fabryki części samochodowych.

                              Włoski koncern jest pogrążony w kryzysie finansowym, głównie z powodu
                              niepowodzenia na rynku motoryzacyjnym. Zeszły rok koncern zakończył ze stratą
                              netto 4,3 mld euro, a jego perspektywy nie rysują się różowo. Trzy główne na
                              świecie agencje ratingowe obniżyły w tym roku do poziomu "śmieci" (junk) oceny
                              możliwości spłaty przez koncern zadłużenia długoterminowego, wyrażając przy tym
                              wątpliwości co do szybkiego przezwyciężenia kryzysu. Koszty ubezpieczenia
                              długoterminowego długu Fiata wzrosły właśnie o 100 punktów bazowych, do 650
                              punktów (6,5 proc.).

                              • Gość: pawel-l Re: COS PRZYGNIATA FIATA IP: 1.0.12.* 27.06.03, 08:43
                                Czy sprzedaż bankruta bankrutowi przyniesie poprawę ?
                                Długi Forda przekraczają jego wartość rynkową.
    • Gość: deLUC Re: Zooropa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.03, 23:20
      "Zooropa
      Music: U2, Lyrics: Bono.
      (What do you want?)
      (What do you want?)
      //wiekszosc pewnie pracy, pieniedzy, opieki socjalnej

      Zooropa... Vorsprung durch Technik
      //tego nie rozumiem - moze JOrl przetlumaczy
      Zooropa... be all that you can be
      Be a winner
      //oczywiscie jesli ci Traktat Akcesyjny daje takie prawo :)
      Eat to get slimmer
      //konsumuj wiecej?


      Zooropa... a bluer kind of white
      //niebieski
      Zooropa... it could be yours tonight
      //tonight = 2004
      We're mild and green
      //ochrona srodowiska to priorytet
      And squeaky clean
      //taa czystosc przede wszystkim

      (What do you want?)
      (Shhh)
      (What do you want?)
      (No sound now)
      (What do you want?)
      (Don't put you down)
      (What do you want?)
      (No sound now)
      //jw.

      Zooropa... better by design
      //otoz to!!! glowne przeslanie
      Zooropa... fly the friendly skies
      //rownie wazne - swoboda przemieszczania - no moze podrozowania
      Through appliance of science
      //CERN?
      We've got that ring of confidence

      And I have no compass
      And I have no map
      And I have no reasons
      //kazdy Europejczyk wskaze ci droge?
      No reasons to get back

      And I have no religion
      //zgadza sie awyznaniowosc to priorytet
      And I don't know what's what
      //czasami jednak trudno sie w tym wszystkim polapac
      And I don't know the limit
      //ale Unia na pewno ustalila, wie i podpowie
      The limit of what we've got
      //jw.

      Don't worry baby, it'll be alright
      You got the right shoes
      To get you through the night
      It's cold outside, but brightly lit
      Skip the subway
      Let's go to the overground
      Get your head out of the mud baby
      Put flowers in the mud baby
      Overground

      No particular place names
      No particular song
      I've been hiding
      What am I hiding from

      Don't worry baby, it's gonna be alright
      Uncertainty can be a guiding light
      //no pewnie pewna niepewnosc zaprowadzi nas pewnie gdzies
      I hear voices, ridiculous voices
      //to przeciwnicy Uni???, czy zwolennicy???
      Out in the slipstream
      Let's go, let's go overground
      //wiadomo wyzej to do Brukseli nie? na stolki w biurowcach
      Take your head out of the mud baby
      //kto tu slyszal trzymac glowe w blocie? - przenosnia nieodgadniona

      She's gonna dream up
      The world she wants to live in
      She's gonna dream out loud
      She's gonna dream out loud
      Dream out loud
      //marzenia, marzenia, marzenia, moze nie?
      "

      pozdr.
      deLUC (eurorealista)

      • Gość: MACIEJ Re: Zooropa. She's gonna dream out loud. I TO SIE IP: *.ny325.east.verizon.net 07.07.03, 08:05
        Gość portalu: deLUC napisał(a):

        > "Zooropa
        > Music: U2, Lyrics: Bono.
        > (What do you want?)
        > (What do you want?)
        > //wiekszosc pewnie pracy, pieniedzy, opieki socjalnej
        >
        > Zooropa... Vorsprung durch Technik
        > //tego nie rozumiem - moze JOrl przetlumaczy
        > Zooropa... be all that you can be
        > Be a winner
        > //oczywiscie jesli ci Traktat Akcesyjny daje takie prawo :)
        > Eat to get slimmer
        > //konsumuj wiecej?
        >
        >
        > Zooropa... a bluer kind of white
        > //niebieski
        > Zooropa... it could be yours tonight
        > //tonight = 2004
        > We're mild and green
        > //ochrona srodowiska to priorytet
        > And squeaky clean
        > //taa czystosc przede wszystkim
        >
        > (What do you want?)
        > (Shhh)
        > (What do you want?)
        > (No sound now)
        > (What do you want?)
        > (Don't put you down)
        > (What do you want?)
        > (No sound now)
        > //jw.
        >
        > Zooropa... better by design
        > //otoz to!!! glowne przeslanie
        > Zooropa... fly the friendly skies
        > //rownie wazne - swoboda przemieszczania - no moze podrozowania
        > Through appliance of science
        > //CERN?
        > We've got that ring of confidence
        >
        > And I have no compass
        > And I have no map
        > And I have no reasons
        > //kazdy Europejczyk wskaze ci droge?
        > No reasons to get back
        >
        > And I have no religion
        > //zgadza sie awyznaniowosc to priorytet
        > And I don't know what's what
        > //czasami jednak trudno sie w tym wszystkim polapac
        > And I don't know the limit
        > //ale Unia na pewno ustalila, wie i podpowie
        > The limit of what we've got
        > //jw.
        >
        > Don't worry baby, it'll be alright
        > You got the right shoes
        > To get you through the night
        > It's cold outside, but brightly lit
        > Skip the subway
        > Let's go to the overground
        > Get your head out of the mud baby
        > Put flowers in the mud baby
        > Overground
        >
        > No particular place names
        > No particular song
        > I've been hiding
        > What am I hiding from
        >
        > Don't worry baby, it's gonna be alright
        > Uncertainty can be a guiding light
        > //no pewnie pewna niepewnosc zaprowadzi nas pewnie gdzies
        > I hear voices, ridiculous voices
        > //to przeciwnicy Uni???, czy zwolennicy???
        > Out in the slipstream
        > Let's go, let's go overground
        > //wiadomo wyzej to do Brukseli nie? na stolki w biurowcach
        > Take your head out of the mud baby
        > //kto tu slyszal trzymac glowe w blocie? - przenosnia nieodgadniona
        >
        > She's gonna dream up
        > The world she wants to live in
        > She's gonna dream out loud
        > She's gonna dream out loud
        > Dream out loud
        > //marzenia, marzenia, marzenia, moze nie?
        > "
        >
        > pozdr.
        > deLUC (eurorealista)

        DREAM OUT LOUD-dlatego nawet Kwasniewski walczy o bezwizowy wyjazd do USA.
        Najpierw Sejmowi sie nie udalo,
        Pozniej Kwasowi sie nie udalo
        Trza bedzie zebrac co sie zasialo,
        A mnie na nedze to wygladalo

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka