kadi-lak
15.06.07, 16:20
Wiec i gielda w gore. Inflacja konsumencka wzrosla do poziomu najwyzszego od
2 lat, ale kogo to obchodzi? DOW strzelil w gore 100 pkt.
No z drugiej strony....moze powinno obchodzic? W koncy 2/3 ekonomii USA to
wydatki konsumenckie?
Jesli zas mowa o inflacji bazowej, core inflation, to ta jest minimalana (
podobno).
A w ogole to obecnie jakos dziwnie jest- dobre wskazniki - gielda w gore, zle
wskazniki- gielda w gore. W Chinach ktos kichnal - DOW 400 pkt. w dol.
Kiedys jak CEO wiekszej firmy w USA mial sraczke to gielda szla w dol dopoki
mu sie nie poprawilo .